Gość: jolek
IP: *.dip.t-dialin.net
20.01.02, 20:56
Oniemiałem z wrażenia, oglądając dzisiejsze wydanie "Faktów" /TVN/.Warto było
przeżyc 44 lata i doczekać sie,że "Pan Bóg nie rychliwy, ale
sprawiedliwy".Ludzka wytrzymałość osiągnęla kres. Parafianie podłomżyńskiej wsi
nie zdzierżyli pazerstwa,bezczelności,obłudy i złodziejstwa miejscowego
proboszcza i wymierzyli mu sprawiedliwość własnymi rękami, zdzierając mu
liturgiczne szaty, okładając go kuksańcami, a na koniec zamknęli przed nim
kościół.Musiał sobie dobrze zasłużyć ten klecha na ludzką "wdzięczność",kto i
gdzie następny?