19.05.02, 23:40
cicho o tej porze na rynku... puste lawki (chociaz niedaleko lezy jakis
bagienny czlowiek, a po drogiej stronie siedzi jakas para)...
Obserwuj wątek
    • gadacz Re: rynek... 20.05.02, 08:03
      widzisz to przez okno ?
      • jepat Re: rynek... 20.05.02, 17:46
        Moja teściowa widział rynek przez okno,od paru lat mieszka w innym miejscu ale
        pozostały "znajomości".Pewnej nocy słyszy krzyki wygląda przez okno a tam 4
        kopie jednego a teściowa "zostawcie go bandyci -4 !! do 1 " a jeden krzyczy O`K
        pani basiu i tylko 1 póżniej kopał tego co leżał
        • Gość: Piotrek Kopanie IP: 207.30.78.* 27.05.02, 19:27
          Ja widziałem lepszą scenę: oto koleś trepuje leżącego, nagle podbiega dwóch
          innych odciągają tego kopiącego i ........ sami trepują leżącego. Zadziwili
          mnie!
          • millenik1 Re: Kopanie 27.05.02, 21:19
            ciekawe masz widoki Piotrek...
      • millenik1 Re: rynek... 20.05.02, 18:02
        na szczescie nie ale mam kolege ktory mieszka przy rynku i mowi ze od paru dni
        jest ruch jak w centrum nowego yorku...
        • gadacz Re: rynek... 22.05.02, 08:52
          millenik1 napisał(a):

          > na szczescie nie ale mam kolege ktory mieszka przy rynku i mowi ze od paru dni
          > jest ruch jak w centrum nowego yorku...

          12 września 2001 ....


          • georghe Re: rynek... 24.05.02, 18:14
            gadacz napisał(a):

            > millenik1 napisał(a):
            >
            > > na szczescie nie ale mam kolege ktory mieszka przy rynku i mowi ze od paru
            > dni
            > > jest ruch jak w centrum nowego yorku...
            >
            > 12 września 2001 ....
            >
            >

            :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: Piotrek Re: rynek... IP: 207.30.78.* 22.05.02, 20:44
      Spoglądasz z okna mieszkania na jasielski rynek?
      • millenik1 Re: rynek... 24.05.02, 15:32
        niestety nie(szkoda przydalo by sie mieszkanko),ale codziennie(albo prawie
        codziennie) przejezdzam kolo rynku...
        • kwirynna Re: rynek... 26.05.02, 18:43
          Pewnie już o tym było ale zapytam.Podoba się Wam nowy rynek? Ja jestem
          zadowolona, że zlikwidowano krzaczki w których siedzieli "bagienni
          ludzie".Teraz mogę posiedzieć chwilę na ławeczce i nikt nie "prosi" mnie
          o 50 gr. na papierosa.
          • republican Re: rynek... 27.05.02, 03:53
            kwirynna napisał(a):

            > Pewnie już o tym było ale zapytam.Podoba się Wam nowy rynek? Ja jestem
            > zadowolona, że zlikwidowano krzaczki w których siedzieli "bagienni
            > ludzie".Teraz mogę posiedzieć chwilę na ławeczce i nikt nie "prosi" mnie
            > o 50 gr. na papierosa.
            >

            Prosze opisac ten nowy rynek. Kiedys byl bardzo zadbany potem podupadl.
            • m.a.r.y.s.i.a Re: rynek... 27.05.02, 19:47
              republican napisał(a):

              Prosze opisac ten nowy rynek. Kiedys byl bardzo zadbany potem podupadl.

              Na nowym rynku nie ma ziemi matki.Same (wartościowe) płytki. Zlikwidowano
              krzaczki.Drzewa zostały. Są ławeczki,światełka i jakaś tam nędzna fontanna.Sama
              nie wiem co o tym myśleć.Rynek jest krzywy ... podobno ze względów historycznych.
              • millenik1 Re: rynek... 27.05.02, 21:20
                historie mamy dluga.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka