arnoldboczek
25.03.09, 23:50
Witam. Byłem ostatnio u Was na gościnnych występach i jakiś
miejscowy baca namawiał mnie do kupna , takich fajnych trunków. Miał
takie fajne flaszki z jabłkami i gruszkami na etykietkach, złote
banderole, ogólnie bardzo fajnie to wyglądało, chciał za flaszkę 35
i 25 zł w zależności od mocy. Nie wiem czy to dużo i czy to jakaś
legal gorzałka, bo się nie skusiłem. Teraz cały czas mi to chodzi po
głowie, bo u nas nad morzem takich cudów nie ma. Mam do Was pytanie,
czy dużo straciłem nie kupując tego ? Czy to dobre w smaku ? Pijecie
to u siebie, czy tylko dla turystów macie ? Napiszcie coś , bo mi to
żyć nie da. Pozdrawiam