rita100 01.08.04, 21:42 widziałam juz dwa markety - otwarcie 12 sierpnia czy ktoś moze zdać relacje na żywo ? chyba zostaną wykończone wszystkie sklepy na ul.Kościuszki godziny ich sa policzone - zmieniają sie nam czasy czy to dobrze, czy to żle ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krakus111 Re: markety w Wieliczce 07.08.04, 22:52 Wszystkie sklepy na Kosciuszki to ten jeden nocny i dwa kioski.Nie wiem jak ich wlasciciele , ale dla klientow to chyba lepiej niz zasuwac nawet na zakupy do Krakowa/Prokocim to też Krakow !!/ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: markety w Wieliczce 07.08.04, 23:04 ja jestem za, dobre miejsce w tej okolicy, a te sklepy to jeszcze komunistyczne dzieki , ze wpadłes Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: markety w Wieliczce 28.08.04, 21:19 słyszałam , ze w markecie w Wieliczce wódka 0.5l Smirnoff kosztuje 15.00 zł Odpowiedz Link Zgłoś
zosia9 Re: markety w Wieliczce 28.08.04, 22:26 Byłam w Plusie. Ładnie czysto i taniej niż w Krakówku. Wodki zwykle nie pijam ale rita gdzie jest w takiej cenie? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: markety w Wieliczce 30.08.04, 22:32 w tym nowym markecie na ul. Kościuszki jeszcze tam nie byłam W niedzielę było jednak malo ludzi w Plusie, kiedy w Krakowie tlumy Odpowiedz Link Zgłoś
zosia9 Re: markety w Wieliczce 31.08.04, 22:02 małe miasteczka mają jednak inną atmosfere. nie sądze żeby ludzie zaczeli robić duże zakupy w niedziele - to jednak dzień święty Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: markety w Wieliczce 05.09.04, 22:27 ciekawe jakie są obroty i czy Wieliczka jest zadowolona z marketów ? Odpowiedz Link Zgłoś
super.tygrysek Re: markety w Wieliczce 10.03.05, 11:49 Witam. Zainteresowal mnie watek marketow. Postanowilem wlaczyc sie do dyskusji. Moi rodziace prowadza sklep w Wieliczce. Od pojawienia sie marketow obroty spladly o polowe i ida dalej w dol. Nie wykluczone ze trzeba bedzie zamknac interes. W sklepie pracuje kilka pracownic oraz nasza rodzina. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: markety w Wieliczce 10.03.05, 20:59 i nie ma na to rady - niestety, bo zostaną puste półki lub po jednym towarze na wystawce. Taki jest bieg sprawy. Nie licz na cud. Zwolnijcie pracowników i sami pracujcie, może wtenczas przetrwacie. Se la wi Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: markety w Wieliczce 10.03.05, 23:41 Niestety,duze sklepy wykoncza te male,w duzym jest mozliwosc manipulowania cenami,a w malym?Do sprzedawania to duze sklepy,a do produkcji na odwrot,male aby z pracownika wycisnac jak najwiecej,samo zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
super.tygrysek Re: markety w Wieliczce 11.03.05, 00:29 Masz racje "dunajec1". Duze sklepy wykozystuja ludzi na maksa. U nas jest inaczej. Pracownikow traktujemy jak ludzi, kiedy pracownicy chca wtedy maja urlop. Zawsze w terminie placimy pensje. Wiem ze tego nic nie zmieni. Z racji ze rodzice posiadamy sklep moja ocena ponizszego tekstu moze byc nie obiektywana. Wiem ze kazdy market niszczy male przedsiebiorstwa. Ale jesli jest zlokalizowany daleko poza centum miasta to jeszcze sie zgodze. Ale najbardziej mnie denerwuje ze dokonujac zakupow w marketach dajemy zarobic obcokrajowca. Uwazam, gdyby nie tak gwaltowny "naplyw" marketow rodzice rozbudowaliby sklep do wielkosci malego marketu, a raczej do duzego sklepu samoobslugowego. Wiem ze to mozliwe bo juz nie raz rozbudowywalismy budynek. Niestety widmo marketow skutecznie zachamowalo dalszy nasz postep. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: markety w Wieliczce 11.03.05, 20:46 Tygrysku - czy Ty o tym nie wiedziałas wcześniej ? Niestety nie ma innego wyjścia, jak zmniejszyć personel. Żyjemy już w innym świecie. Nie inwestujcie , tylko ograniczjcie dostawy towaru, by póżniej się nie przeterminowały. Ciekawe czy płacicie czynsz za lokal ? Odpowiedz Link Zgłoś
super.tygrysek Re: markety w Wieliczce 12.03.05, 09:57 Czesc. Tak placimy czynsz. Tak na marginesie szukam pracy od jakiegos czasu, moze kots ma namiary? Wiem wiem jest trudno z praca. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
krakus111 Skąd kasa? 12.03.05, 16:25 Siła supermarketów tkwi w popaprciu finasowym ze strony ich rządów , które przeznaczają duże sumy na inwestycje w krajach "wschodniej" Europy takich jak Polska.Sa to koncerny francuskie, angielskie i niemieckie.Nawet ta bidna Biedronka dostaje niezłe pożyczki od rządu portugalskiego.Na jakie poparcie mogą liczyć polscy handlowcy , zakładając żeby się zrzeszyli w większą jednostkę zdolną wybudować sieć czy choćby jeden supermarket? Pożyczki komercyjne na wysoki procent - no to jak konkurować. Natomiast sam pomysł supermarketu; duży sklep ze wszystkimi branżami pod jednym dachem to w tej chwili chyba nie do przebicia.Ludzie to lubia i już, robisz zakupy hurtem i nie tracisz dużo czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
super.tygrysek Re: Skąd kasa? 12.03.05, 20:58 Zgadzam sie w 100%. Co do zrzeszenia sie polskich kupcow to dopbry pomysl..ale...nie w Polsce. To nie mozliwe. Polacy walcza miedzy soba a co dopiero "walczyc" z obcym kapitalem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Skąd kasa? 12.03.05, 21:02 Tak więc musisz sie pogodzic z porażką - nie masz innego wyjścia. Płacisz czynsz , to nie wytrzymasz. To jest bardzo przykre - to cena demokracji, która nie broni nas Polaków, tylko jesteśmy rynkiem zbytu dla innych, mocniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś