Dodaj do ulubionych

ciekawe miejsca - historia

11.07.03, 15:00
Nie jestem Pruszkowianinem z urodzenia, wiec jesli ktos wie, to niech
opowie... Co warto obejrzec w Pruszkowie, tak pod katem historycznym? Jakies
zabytkowe budowle, budynki, miejsca, stare fortyfikacje? Wiem o jednym takim:
pomiedzy Piasecznem a Pruszkowem, wzdluz torow kolei podmiejskiej ciagnie sie
teren, na ktorym Niemcy w 1945 (po upadku Powstania) urzadzili oboz
przeladunkowy dla Warszawiakow. Moja mama i babcia spedzily tam kilkanascie
dni, zanim powieziono je dalej, do Reichu do bauera. Babcia niestety juz nie
zyje, mama miala kikla lat i niewiele pamieta, poza tym, ze to bylo to
wlasnie miejsce.
Teren jest zagrodzony i zamkniety, nalezy prawdopodobnie do PKP(?), wiec
niewielka chyba szansa, zeby to miejsce obejrzec. Czy ktos wie cos wiecej na
ten temat?
Specjalne uklony dla SQH (ogonek na dole w dobra strone:)), moze zapodasz cos
interesujacego? Inne ciekawe miejsca tez mnie interesuja.
pozdrawiam
cat_s
Obserwuj wątek
    • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 11.07.03, 20:03
      Dziękuję za ukłony.

      Na razie napiszę niewiele, bo z pamięci - jestem aktualnie w Poznaniu i pobędę
      tam jeszcze przez kilka dni.

      Teren kolejowy między Pruszkowem a Piastowem (nie Piasecznem) to dawne Zakłady
      Naprawcze Taboru Kolejowego. Istotnie, po upadku Powstania Niemcy urządzili
      tam Obóz Przejściowy - Durschganglager - nr 121, dla wysiedlanej ludności
      Warszawy. Dziś pamiątką po tym okresie są zachowane w niezłym stanie wieże
      strażnicze - jedna od strony Bohaterów Warszawy, druga od Kolejowej, trzecia
      dobudowana jako sponson do jednej z hal naprawczych, czwarta przy bramie
      głównej od 3 Maja. Są one ceglane, ale ich strzelnice wykonane są żelbetowych
      (betonowych?) prefabrykatów. Postawiono je raczej jako umocnienia
      przeciwpartyzanckie, tudzież przeciwdywersyjne, bo taka wieża nie wytrzymałaby
      ostrzału z broni ciężkiej. Od października 1944 służyły zaś zapewne jako
      wartownicze. Ciekawostką militarną jest również, stojąca tuż za bramą główną,
      wieża - moim zdaniem - zdjęta z jakiegoś improwizowanego pociągu pancernego,
      jej spawy są zbyt liche jak na konstrukcję seryjną. ZNTK upadły już, ale na
      teren można wejść za zezwoleniem właściciela - hale są podnajmowane magazynom,
      hurtowniom.

      Na ogrodzeniu od strony Bohaterów Warszawy, pod wieżą, urządzono miejsce
      pamięci, znajduje się tam się m. in. napis "Tędy przeszła Warszawa".
      Wydarzenia te upamiętnia również ołtarz w tamtejszym, tworkowskim kościele
      parafialnym Św. Edwarda, z drewnianą płaskorzeźbą Matki Boskiej Wysiedlonej.

      Tym co jeszcze nie czytali, polecam wydaną w zeszłym roku monografię (także
      historyczną) Pruszkowa, autorstwa - o ile dobrze pamiętam - Mariana Skwary -
      pracownika naszej Biblioteki Miejskiej. Jest jeszcze do dostania w księgarni
      przy Kościuszki.
      • cat_s Re: ciekawe miejsca - historia 11.07.03, 23:40
        sqh napisał:
        > Teren kolejowy między Pruszkowem a Piastowem (nie Piasecznem) to dawne Zakłady
        Naprawcze Taboru Kolejowego.

        Slusznie! Dzieki za poprawke, wybacz(cie) omylke: zly nawyk spowodowany
        ostatnimi latami mieszkania pomiedzy Warszawa a Piasecznem. To byla z mojej
        strony prawdziwa "squcha"; sorki:)

        > trzecia dobudowana jako sponson do jednej z hal naprawczych

        Tak z ciekawosci - co to jest sponson? Jak rozumiem jakis element
        architektoniczny?

        > ZNTK upadły już, ale na teren można wejść za zezwoleniem właściciela - hale
        są podnajmowane magazynom, hurtowniom.

        Czy dobrze mysle, ze wlascicielem jest PKP? Jesli tak, czy masz jakas intuicje,
        do kogo (i w jaki sposob) konkretnie sie dobijac? Nie jestem przedstawicielem
        Bardzo Waznej Firmy, tylko prywatna osoba; zatem moja sila przebicia jest
        niewielka ;(

        Dzieki za szybka odpowiedz. Za kilka, kilkanascie dni przyjezdza do mnie
        rodzina z Gdanska, jestem pewien, ze padnie sakramentalne pytanie: "A co
        ciekawego mozna u ciebie w tym Pruszkowie obejrzec?". Oczywiscie za
        oprowadzenie po Westerplatte dwadziescia lat temu - jestem zobligowany do
        rewanzu... :)
        Moze jeszcze jakies wskazowki? Bede wdzieczny.

        BBASTEK13 - Twoj sarkazm jest OK, ale McD. nie wchodzi w gre. Takie rzeczy tez
        maja w Trojmiescie:) Chodzi o cos, co mozna pokazac "ceprom". Moze to nie musza
        byc "historyczne" miejsca, ale po prostu ciekawe, albo urokliwe,
        albo "egzotyczne"?


        Dziekuje Wam za wlaczenie sie w moje pytanie
        pozdrawiam
        cat_s

        • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 11.07.03, 23:58
          cat_s napisał:

          > Tak z ciekawosci - co to jest sponson? Jak rozumiem jakis element
          > architektoniczny?

          W fortyfikacji tak nazywa się element obronny w formie występu ściany,
          ryzalitu, nieznacznie wysuniętego przed jej lico, co pozwala na prowadzenie z
          niego ognia wzdłuż ścian budowli.

          Co do ZNTK - byłem tam dwa lata temu, na tej zasadzie, że zapytałem na
          wartowni, do kogo trzeba zadzwonić, by wejść. Przyznam, że nawet nie wiem,
          gdzie mam teraz ten telefon, poza tym mogło się coś zmienić od tej pory.
          Najlepiej więc ponownie iść na bramę i zapytać.

          > Dzieki za szybka odpowiedz. Za kilka, kilkanascie dni przyjezdza do mnie
          > rodzina z Gdanska, jestem pewien, ze padnie sakramentalne pytanie: "A co
          > ciekawego mozna u ciebie w tym Pruszkowie obejrzec?". Oczywiscie za
          > oprowadzenie po Westerplatte dwadziescia lat temu - jestem zobligowany do
          > rewanzu... :)

          Z rzeczy prawdziwie "muzelanych" to tylko wspomniane Muzeum Hutnictwa... Nie
          wiem, co jeszcze, może wnętrza kościołów? Poza tym pozostaje jeszcze piękno
          pruszkowskiej ulicy :-)
          • cat_s Re: ciekawe miejsca - historia 12.07.03, 01:25
            sqh napisał:

            > cat_s napisał:
            >
            > > Tak z ciekawosci - co to jest sponson? Jak rozumiem jakis element
            > > architektoniczny?
            >
            > W fortyfikacji tak nazywa się element obronny w formie występu ściany,
            > ryzalitu, nieznacznie wysuniętego przed jej lico, co pozwala na prowadzenie z
            > niego ognia wzdłuż ścian budowli.
            >
            > Co do ZNTK - byłem tam dwa lata temu, na tej zasadzie, że zapytałem na
            > wartowni, do kogo trzeba zadzwonić, by wejść. Przyznam, że nawet nie wiem,
            > gdzie mam teraz ten telefon, poza tym mogło się coś zmienić od tej pory.
            > Najlepiej więc ponownie iść na bramę i zapytać.



            SQH, jestem Twoim fanem! Naprawde wielkie, wielkie dzieki za szybkosc Twojej
            reakcji, bo tak naprawde nie wiem, kiedy nadciagnie rodzina...

            Jak sobie pomysle o roznych "obiektach architektonicznych", ktore widzialem do
            tej pory, to czuje sie, jakbym nagle odkryl, ze "mowie proza":) Widzialem
            sponsony, a dzieki Tobie wiem juz, co widzialem. Rzeczywiscie, przypominam
            sobie cos, co wyglada jak sponson, jutro jadac/wracajac do/z pracy obejrze z
            przyjemnoscia jeszcze raz.

            > Z rzeczy prawdziwie "muzelanych" to tylko wspomniane Muzeum Hutnictwa... Nie
            > wiem, co jeszcze, może wnętrza kościołów? Poza tym pozostaje jeszcze piękno
            > pruszkowskiej ulicy :-)

            Wnetrza sa OK., ciekawi mnie jednak bardziej, co masz na mysli piszac: "piękno
            pruszkowskiej ulicy". Ktorej? Rozumiem, ze jest to lekka (przynajmniej) ironia,
            ale ja mieszkam "po zlej stronie torow" i raczej rzadko bywam we wlasciwym
            Pruszkowie. Ale z wlasnego mieszkaniowego doswiadczenia wiem, ze nawet
            >Szmulki< (Praga), >Zydki< (teren bylego getta - Stawki/Nowolipie), czy
            >Trojkat Bermudzki< (okolice Marriot) - tez potrafia miec swoj niepowtarzalny
            klimat.
            Masz jakies typy na "klimatyczne" ulice/zaulki - ale jakies w miare bezpieczne
            dla turystow?

            Pozdrawiam
            cat_s




            • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 12.07.03, 01:49
              Widzę, ze nie tylko ja mam dziś "nocny dyżur" przy komputerze... A już
              chciałem iść spać :-)

              cat_s napisał:

              > Rzeczywiscie, przypominam
              > sobie cos, co wyglada jak sponson, jutro jadac/wracajac do/z pracy obejrze z
              > przyjemnoscia jeszcze raz.

              A gdzie?

              > Wnetrza sa OK., ciekawi mnie jednak bardziej, co masz na mysli
              > piszac: "piękno pruszkowskiej ulicy". Ktorej? Rozumiem, ze jest to lekka
              > (przynajmniej) ironia, ale ja mieszkam "po zlej stronie torow" i raczej
              > rzadko bywam we wlasciwym Pruszkowie.

              Hm, trzeba by się zastanowić... Jak już pisałem, rewelacji architektonicznych
              się raczej u nas nie znajdzie, ale swoisty klimat mają na przykład wąskie,
              równoległe uliczki Żbikowa - Szkolna i okolice, albo analogiczne po drugiej
              stronie torów - Stalowa (przed wojną mieścił się tam magistrat, bodajże pod nr
              5), albo Daszyńskiego. Trochę niebrzydkiej, willowej zabudowy, po części
              jeszcze przedwojennej, można znależć wzdłuż Sobieskiego (o ile dobrze
              pamiętam - przedłużenie Szopena, zaczyna się między SDH-iem a bankiem) i jej
              przecznic.

              No, a teraz, to już naprawdę idę spać :-) Dobranoc.
              • cat_s Re: ciekawe miejsca - historia 14.07.03, 00:08
                sqh napisał:

                > Widzę, ze nie tylko ja mam dziś "nocny dyżur" przy komputerze... A już
                > chciałem iść spać :-)
                >
                > cat_s napisał:
                >
                > > Rzeczywiscie, przypominam
                > > sobie cos, co wyglada jak sponson, jutro jadac/wracajac do/z pracy obejrze
                > > z przyjemnoscia jeszcze raz.
                >
                > A gdzie?


                Wydaje mi sie, ze w Modlinie... Ale moglo to byc tez w Wiczym Szancu albo moze
                w Krakowie? Sorry, nie wiedziałem ze patrze na sponson, wiec nie zwrocilem
                wtedy szczegolnej uwagi. Sprawdzic chcialem Modlin, bo byl po drodze, ale
                niestety - kilka opoznien po drodze i sie nie wyrobilem, wiec dalej nie wiem :(
                Jak bedzie okazja... Ale nie daje mi ten sponson spokoju, wiec zajrzalem przed
                chwila na www.twierdza.art.pl - niestety na szybko nie znalazlem ewidentnych
                przykladow, owszem jakies techniczne przekroje, ale bez zaprawy trudno mi sie
                upewnic, czy widzialem rzeczywiscie rzeczony sponson. Polecisz jakas stronke,
                bo rozciekawiles mnie okrutnie?

                > Hm, trzeba by się zastanowić... Jak już pisałem, rewelacji architektonicznych
                > się raczej u nas nie znajdzie, ale swoisty klimat mają na przykład wąskie,
                > równoległe uliczki Żbikowa - Szkolna i okolice, albo analogiczne po drugiej
                > stronie torów - Stalowa (przed wojną mieścił się tam magistrat, bodajże pod
                > nr 5), albo Daszyńskiego. Trochę niebrzydkiej, willowej zabudowy, po części
                > jeszcze przedwojennej, można znależć wzdłuż Sobieskiego (o ile dobrze
                > pamiętam - przedłużenie Szopena, zaczyna się między SDH-iem a bankiem) i jej
                > przecznic.

                To prawda! Pierwsza architektura Pruszkowa, jaka zobaczylem na wlasne oczy byl
                (o) Zbikow(o???). Rzeczywiscie panuje tu specyficzny klimat, ktory mi odpowiada
                bardzo (przynajmniej przed zmrokiem;)).

                Chyba zaraz wyjde do samochodu po plan Warszawy, zeby sprawdzic, gdzie
                dokladnie sa umiejscowione ulice, o ktorych piszesz - znam je juz z widzenia,
                czy tez czekaja mnie nowe doznania?

                Bardzo Ci dziekuje za informacje i uprzejmosc.
                Pozdrawiam
                cat_s
        • bbastek13 Re: ciekawe miejsca - historia 12.07.03, 10:18
          Chodzi o cos, co mozna pokazac "ceprom". Moze to nie musza
          >
          > byc "historyczne" miejsca, ale po prostu ciekawe, albo urokliwe,
          > albo "egzotyczne"?
          >

          Jeśli nie musi to być powiązane z historia, to może zaskoczyłbyś rodzinę
          zabierając ich np do Kań Helenowskich ( 3 km od Pruszkowa ) do stadniny koni-
          na przejażdzkę po lesie i obiad w stylizowanej karczmie.
          Nie wiem, jakie są Wasze gusta, ale jeśli lubicie sktywny wypoczynek to można
          by odwiedzić nowootwarty basen przy stacji WKD.
          Pamiętam, jakieś 10 lat temu można było jeszcze popływać łódką lub rowerem
          wodnym po stawie w Parku przy ul.B.Prusa, ale to raczej mała przyjemność taplać
          się w taiej kałuży.
          Gdyby nie obecny sezon wakacyjny, można by jeszcze odwiedzić halę Znicz podczas
          meczu koszykówki - nie jest to ta drużyna, która zdobywała mistrzostwo polski,
          ale zawsze jakieś emocje...
          • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 12.07.03, 12:01
            W pobliskich Otrębusach warto zajrzeć jeszcze do Muzeum Motoryzacji (tuż obok
            szosy skierniewickiej).

            A skoro już wyjeżdżamy pod Pruszków, to warto zahaczyć o Pęcice - kościół
            parafialny z XVIII wieku, dwór Potockich z początków XIX, ze słynną sentencją
            na frontonie "Jam Dwór Polski, co walczy mężnie i strzeże wiernie", a w parku
            pałacowym - mogiła i pomnik powstańców warszawskich, którzy wpadli tu w
            niemiecką zasadzkę. Obok znajduje się też zupełnie już zapuszczony cmentarz,
            jak wieść gminna niesie, z okresu I wojny światowej.
          • cat_s Re: ciekawe miejsca - historia 14.07.03, 00:22
            bbastek13 napisał:

            > Jeśli nie musi to być powiązane z historia, to może zaskoczyłbyś rodzinę
            > zabierając ich np do Kań Helenowskich ( 3 km od Pruszkowa ) do stadniny koni-
            > na przejażdzkę po lesie i obiad w stylizowanej karczmie.

            Super pomysl, dziekuje i kupuje!

            > Nie wiem, jakie są Wasze gusta, ale jeśli lubicie sktywny wypoczynek to można
            > by odwiedzić nowootwarty basen przy stacji WKD.
            > Pamiętam, jakieś 10 lat temu można było jeszcze popływać łódką lub rowerem
            > wodnym po stawie w Parku przy ul.B.Prusa, ale to raczej mała przyjemność
            > taplać się w taiej kałuży.
            > Gdyby nie obecny sezon wakacyjny, można by jeszcze odwiedzić halę Znicz
            podczas
            > meczu koszykówki - nie jest to ta drużyna, która zdobywała mistrzostwo
            polski,
            > ale zawsze jakieś emocje...

            Twoje sugestie sa dla mnie naprawde cenne, szczegolnie basen brzni
            atrakcyjnie... Staw w parku tez jest niezly, szczegolnie dla maloletnich
            kuzynow i kuzynek, chetnie sprawdze :)

            Jakby jeszcze cos - bede wdzieczny za kolejne wskazowki.
            Pozdrawiam
            cat_s
    • bbastek13 Re: ciekawe miejsca - historia 11.07.03, 21:18

      > Inne ciekawe miejsca tez mnie interesuja.
      > pozdrawiam
      > cat_s

      > Inne ciekawe miejsca tez mnie interesuja.
      > pozdrawiam
      > cat_s

      Moze McDonald :-) ?
      Sorry za sarkazm, ale nic mi nie przychodzi do glowy, a moze po prostu nic tu
      nie ma godnego zobaczenia. Historia miasta jest krotka, do niedawna bylo to
      miasto przemyslowe ( Fabryka Olowkow, Porcelit, CBKO, fabryka prodzizy,
      wspomniany ZNTK, i szereg mniejszych zakladow ), a teraz to w zasadzie
      sypialnia dla ludzi dojezdzajacych do pracy poza Pruszkow.
      Z tego co pamietam w Pruszkowie jest jakies muzeum, Starozytnego Hutnictwa czy
      jakos tak.

      pzdr
      • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 11.07.03, 21:33
        Oczywiście, że pod względem ilości i jakości zabytków Pruszków nie jest jakąś
        perełką, ale jeśli się dobrze rozejrzeć, to zawsze znajdzie się coś godnego
        uwagi :-)

        A Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego mieści sie w dawnych
        zabudowaniach gospodarczych (stajnia i powozownia) przy pałacu Potulickich.
        Sam pałac to obecnie Urząd Stanu Cywilnego, poza nim jest jeszcze piwnica -
        lodownia. Długi czas stała zruinowana i nie zabezpieczona. Z dzieciństwa
        pamiętam, jakie wrażenie wywierały dwa nieduże przecież, ale zawsze podziemne
        pomieszczenia... Do zespołu należał również park - przed wojną był prywatny i
        ogrodzony murem, którego fragment, jako miejsce pamięci, pozostawiono przy
        Prusa, na wysokości stawu. Cały park jest powoli przywracany do dawnej
        świetności i przyznam, jestem mile zaskoczony postępem prac tam prowadzonych.
          • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 13.07.03, 18:54
            A bo mam akurat taką sygnaturkę :-)

            Rozejrzyj się po innych forach - różne osoby wstawiają sobie w sygnaturki to,
            co im akurat leży, że tak powiem, na wątrobie. A że ja mam od pewnego czasu
            szampański nastrój w związku z zaskakująco pomyślną letnią sesją
            egzaminacyjną, to aktualnie mam właśnie taki tekst. Wcześniej były inne, ale
            nie pamiętam, czy akurat trafiłem z nimi na niniejsze forum. Zapewne za jakiś
            czas znowu mi się zmieni... :-)

            To jest tylko ozdobnik, więc gdy daję gdzieś krótką wypowiedź, to sygnaturkę
            wyłączam, żeby forma nie przerastała treści :-)
    • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 21.07.03, 11:58
      Jeszcze jedna ciekawostka - natknąłem się na nią kilka dni temu, podczas
      lektury "Silva Rerum Historicarum" prof. Tazbira (s. 293). Otóż właścicielami
      majątku Wyględów, gmina Pruszków, parafia Służewo, byli Sowińscy - uwieczniony
      przez Słowackiego generał i jego małżonka. Po śmierci generała, w obawie przed
      kofiskatą majątku przez Rosjan, generałowa rozparcelowała go miedzy chłopów.

      Nie wiem, czy Wyględów jest tożsamy z naszym Wyględówkiem, ale faktem jest, że
      jeszcze na przedwojennych mapach 1:100000 i 1:25000 istnieje folwark
      Wyględówek, ostatecznie zrównany z ziemią po 1975, gdy zaczęto budować bloki.
      Ze starej zabudowy nie ocalało chyba nic - tylko szpalery topoli wyznaczają
      przebieg nieistniejących ulic, choć część z nich wycięto ostatnio pod budowę
      kompleksu sportowego przy basenie. Ostatni stary, drewniany dom rozwalono zaś
      podczas budowy samego basenu.

      Ze skarpy pod blokiem Andrzeja 2A wyłażą jednak jakieś mury, kawałki cegieł...
        • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 23.07.03, 10:39
          Od osób tam mieszkających słyszałem, że fundują im halę sportową i tor
          motocrossowy. Nie wiem, na ile te informacje są prawdziwe, ale mam nadzieję, że
          bliżej bloków stanie hala, a motory bedą jeździć bliżej Utraty :-)

          Z drugiej zaś strony - Wyględówek to osiedle mojego dzieciństwa. Łąki te są w
          niemal 100% podmokłe i - jak sięgam pamięcią - raz po raz zalewane. Ciekawe,
          jak budowniczowie zamierzają rozwiązać ten problem. Na razie teren jest
          wyrównywany, największe bajorko jakie tam istniało - zasypane, zaś wspomniane
          topole - częściowo wycięte. Zobaczymy jednak, co będzie, jak popada przez parę
          dni...
          • bbastek13 Re: ciekawe miejsca - historia 23.07.03, 19:07
            Z tą halą to chyba przesada, niedawno przecież oddana hala Znicz nie jest
            wykorzystywana w pełni, a taka inwestycja przeciez kosztuje - nie ma innych
            potrzeb w Pruszkowie ?
            A co do podmokłego terenu to właściwa melioracja wszystko załatwi ; niedawno
            jeszcze widziałem prawdziwy "zalew" po drugiej stronie torów między Pruszkowem
            i Tworkami

            sqh - dzieki za info
            • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 24.07.03, 13:03
              Tak właśnie słyszałem. Ale hala Znicza jest własnością Znicza (chyba?), a nowa
              będzie własnością miasta (też chyba). Pieniądze będą wpływały do innej kieszeni.

              A jeszcze tak - zdawałoby się - niedawno było tam trawiaste boisko, na którym
              grałem w piłkę z kolegami...

              Zalew po drugiej stronie torów istnieje - obszar między nasypem WKD a dróżką do
              Tworek nie został przecież zmeliorowany. Tylko zapuszczoną część parku
              przywrócono do stanu używalności.
    • radioaktywny Re: ciekawe miejsca - historia 27.08.03, 19:01
      Przepraszam, jestem pruszkowianinem z urodzenia, ale nie mieszkam w nim od
      ponad 20 lat, mam kilka pytan :
      1. Czy w Utracie są już ryby? /w dzieciństwie łowiłem ryby i "kłódki" w
      okolicy mostu kolejowego WKD pomiędzy Tworkami, a Pruszkowem.
      2. Co się stało z budynkiem z czerwonej cegły, w którym siedzieli uczniowie
      klas 1-4 Szkoły Podstawowej nr 1 przy Boh. W-wy.
      3. Czy zrobiono coś z niegdyś pustym budynkiem lodowni przy pałacyku hr.
      Potulickiego.
      Pozdrawiam
      • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 28.08.03, 11:46
        Ad 1. Wędkarzy nad brzegami widuję, ale nie wiem, czy to nie tylko siła
        przyzwyczajenia :-)))

        Ad 2. W tym miejscu stoi teraz nowy gmach Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marszałka
        Józefa Piłsudskiego, oddany do użytku jakieś 3 lata temu.

        Ad 3. Odbudowano wejście do lodowni i włączono w obwód ogrodzenia zespołu
        powozowni, zatem w górce nie zionie już dziura, wnętrze nie jest zaśmiecane,
        ale w środku chyba nie dzieje się nic. Przypuszczam, że Muzeum wykorzystuje
        lodownię jako składzik. Sam budyneczek wejściowy jest oczywiście pobazgrany od
        zewnątrz sprayem.
            • waldek.usa Re: A 'propos obozu... 29.08.03, 18:42
              Gość portalu: qqa napisał(a):

              > jak najbardziej Zbikow.A gdzie mieszkales przed '85?



              Czyli dobrze pamietam. Do '85 mieszkalem w Piastowie, a od ' 85 w Bostonie. Mam
              w wiekszosci mile wspomnienia. Piastow jest malym, przyjemnym miasteczkiem, z
              historia i ciekawostkami, tudziez Pruszkow. Nie wiem jak to teraz jest, z
              pobieznego przegladu wpisow wynika ze sytuacja pogarsza sie, zamiast poprawiac.
              Moze EU cos zmieni - pozyjemy, zobaczymy!
              • warszawiak01 Przewodnik po Pruszkowie 05.09.03, 19:06
                Przeczytałem wszystkie posty. Może nie jesteśmy Krakowem, ale z miejscami
                wartymi zobaczenia nie jest aż tak żle. Może warto by opracować przewodnik po
                Pruszkowie i okolicach? Kiedyś coś takiego wyszło, ale jakieś 30 lat temu,
                jeśli nie więcej. Najlepiej z trasami rowerowymi.
                A może zachęcić Muzeum Hutnictwa, gdzie chyba pracują ludzie zajmujący się
                dziejami Pruszkowa, by przy okazji następnych Dni Pruszkowa zorganizować spacer
                po Pruszkowie z kompetentnym przewodnikiem ?
                • Gość: qqa Re: Przewodnik po Pruszkowie IP: 193.0.117.* 06.09.03, 15:55
                  A może zachęcić Muzeum Hutnictwa, gdzie chyba pracują ludzie zajmujący się
                  dziejami Pruszkowa, by przy okazji następnych Dni Pruszkowa zorganizować spacer
                  po Pruszkowie z kompetentnym przewodnikiem ?

                  Trzeba by ich wozić od miejsca do miejsca autokarem z przyciemnianymi szybami,
                  bo nasze centrum nie zachwyca:-)
                  Ludzie z Muzeum zajmują się dziejami ale raczej tymi zamierzchłymi.Skorupy i
                  dymarki owszem, mogą pokazać, ale z współczesnością razcej niewiele mają
                  wspólnego.Zastanawiam się dlaczego nie wpadli na pomysł, żeby urządzić jakiś
                  skansen z czasów rzymskich - wszędzie teraz robią takie rzeczy , vide Biskupin.
                  Czy nie ma czegoś takiego jak Towarzystwo Przyjaciół Pruszkowa? Pamiętam że
                  kiedyś za PRL -u były wydawane takie kwartalniki, bardzo ambitnie przygotowane
                  (niestety nie pamiętam tytułu).
                  Słyszałem że w Milanówku rozpoczęto cykl prezentacji prac magisterskich i
                  doktorskich poświęconych temu miastu.Dlaczego Pruszków ma być gorszy?
                  • warszawiak01 Re: Przewodnik po Pruszkowie 06.09.03, 16:10
                    Gość portalu: qqa napisał(a):

                    > A może zachęcić Muzeum Hutnictwa, gdzie chyba pracują ludzie zajmujący się
                    > dziejami Pruszkowa, by przy okazji następnych Dni Pruszkowa zorganizować
                    spacer
                    >
                    > po Pruszkowie z kompetentnym przewodnikiem ?
                    >
                    > Trzeba by ich wozić od miejsca do miejsca autokarem z przyciemnianymi
                    szybami,
                    > bo nasze centrum nie zachwyca:-)
                    ------------
                    Ale może wśród tych trwałych ruinek są budynki ciekawe może nie ze względu na
                    architekturę, ale na swą historię?


                    > Ludzie z Muzeum zajmują się dziejami ale raczej tymi zamierzchłymi.Skorupy i
                    > dymarki owszem, mogą pokazać, ale z współczesnością razcej niewiele mają
                    > wspólnego.Zastanawiam się dlaczego nie wpadli na pomysł, żeby urządzić jakiś
                    > skansen z czasów rzymskich - wszędzie teraz robią takie rzeczy , vide
                    Biskupin.
                    -----------------------
                    Ktoś "od Pruszkowa" powinien w Muzeum pracować. Kiedyś własnymi siłami na
                    okrągłą rocznicę zrobili całkiem niezła wystawę o histroii miasta.



                    > Czy nie ma czegoś takiego jak Towarzystwo Przyjaciół Pruszkowa? Pamiętam że
                    > kiedyś za PRL -u były wydawane takie kwartalniki, bardzo ambitnie
                    przygotowane
                    > (niestety nie pamiętam tytułu).
                    > Słyszałem że w Milanówku rozpoczęto cykl prezentacji prac magisterskich i
                    > doktorskich poświęconych temu miastu.Dlaczego Pruszków ma być gorszy?
                    ----------------
                    Pewnie prace magisterskie o Pruszkowie koncentrowały by się wokół zagadnień
                    z zakresu kryminalistyki i resocjalizacji ;) A poważnie mówiąc to nie zły
                    pomysł.

                    • Gość: qqa Re: Przewodnik po Pruszkowie IP: 193.0.117.* 06.09.03, 16:45
                      Nie będę już wspominał o Muzeum, pałacykach i Dulagach.Na pewno mamy trochę do
                      pokazania jeśli chodzi o architekturę przemysłową; świetnie do tego celu
                      nadawałby się Porcelit,(gdyby wreszcie upadł tak na dobre)albo Ołówki.Teraz
                      często w takich miejscach jak hale fabryczne tworzy się galerie, miejsca
                      happeningów, centra sztuki.
                      Centrum - trzebaby odrestaurować te najstarsze kamienice, niektóre z nich są
                      ładne ale nieprawdopodobnie zaniedbane, tam są chyba jakieś lokale komunalne.
                      Dworzec jest ślicznie zabetonowany ale chyba kiedyś wyglądał dużo ładniej.Gdyby
                      tak jakiś jaśniejszy kolorek?
                      Żbików - kościół NMP.O miejscach martyrologii narodowej nie wspominam, bo można
                      tam oprowadzać tylko szkolne wycieczki.
                      Macie inne propozycje?
                      • sqh Re: Przewodnik po Pruszkowie 06.09.03, 23:47
                        W piątek byłem w Centralnym Ośrodku Dokumentacji Zabytków. Zajrzałem między
                        innymi do "białych kart" zabytków pruszkowskich i przenotowałem ich zawartość.
                        Oprócz wymienionych już powyżej, w ewidencji znajdują się między innymi
                        również: gospodarstwo rolne Hoserów przy Żbikowskiej, kolonia "Sierocin" Sióstr
                        Bernardynek przy tej samej ulicy, folwark Żbików przy 3 Maja, oraz nieco
                        pojedynczych budynków. Niestety, niemal we wszystkich przpadkach "białe karty"
                        zawierają tylko opis architektoniczny budynku, bez historii, często nawet
                        datowanie jego powstania jest przybliżone. Wzorowo opracowane są właściwie
                        tylko budynki ZNTK. Nawet nie wiedziałem, że za głębokiej komuny ZNTK nosiło
                        imię Ho Chi Mina - musiał on być chyba wielkim przyjacielem Pruszkowa :-)))

                        Pruszkowskie Towarzystwo Kulturalno-Naukowe istnieje i wydaje kwartalnik, ale
                        jego treść - moim zdaniem - nie jest zbyt rewelacyjna.

                        Co do Porcelitu, to już po bułkach - upadł na dobre i właśnie go wyburzają pod
                        budowę domów mieszkalnych. Kto jeszcze ma aparat, niech biegnie i fotografuje.
                        Ocaleje tylko pałacyk Teichfelda, wpisany do Rejestru Zabytków. A swoją drogą,
                        ciekawe, co zrobią z kominem?

                        A nie myślał ktoś z Was o stworzeniu strony internetowej o architekturze
                        Pruszkowa? Ja od razu deklaruję pomoc od strony merytorycznej.
                        • warszawiak01 Re: Przewodnik po Pruszkowie 07.09.03, 13:45
                          sqh napisał:

                          > W piątek byłem w Centralnym Ośrodku Dokumentacji Zabytków. Zajrzałem między
                          > innymi do "białych kart" zabytków pruszkowskich i przenotowałem ich
                          zawartość.
                          > Oprócz wymienionych już powyżej, w ewidencji znajdują się między innymi
                          > również: gospodarstwo rolne Hoserów przy Żbikowskiej, kolonia "Sierocin"
                          Sióstr
                          >
                          > Bernardynek przy tej samej ulicy, folwark Żbików przy 3 Maja, oraz nieco
                          > pojedynczych budynków. Niestety, niemal we wszystkich przpadkach "białe
                          karty"
                          > zawierają tylko opis architektoniczny budynku, bez historii, często nawet
                          > datowanie jego powstania jest przybliżone.
                          ---------------------------
                          Do tego "Historia Pruszkowa" (bodajże pod red. Gieysztora) jest niesamowicie
                          mętna i na dobrą sprawę nie przynosi wiele konkretów. Jest bodajże w Bibliotece
                          Narodowej książka pt. "Księga pamiątkowa Żydów pruszkowskich". Niestety po
                          hebrajsku. Warto swoją drogą zajżeć do Żydowskiego Instytutu Historycznego. Na
                          pewno mają tam sporo materiałów o wspólnocie żydowskiej w Pruszkowie,chociażby
                          o cmentarzu czy domu sierot załozonym przez Korczaka (budynek istnieje do dziś
                          na ul. Stalowej ?)jest też tablica.
                          Przed wojną wychodził w Pruszkowie lokalny dziennik. Chyba kilka numerów jest
                          w Muzeum i w Bibliotece Publicznej.

                          Wzorowo opracowane są właściwie
                          > tylko budynki ZNTK. Nawet nie wiedziałem, że za głębokiej komuny ZNTK nosiło
                          > imię Ho Chi Mina - musiał on być chyba wielkim przyjacielem Pruszkowa :-)))
                          --------------
                          Nie założę się, ale chyba w czasie wizyty w Polsce wujaszek Ho wizytował
                          zakład.

                          > Pruszkowskie Towarzystwo Kulturalno-Naukowe istnieje i wydaje kwartalnik, ale
                          > jego treść - moim zdaniem - nie jest zbyt rewelacyjna.
                          ---------------
                          Dawno dawno temu wydali całkiem sensowny numer monograficzny poświęcony
                          parafii i kościołowi św. Kazimierza. Teraz sporo w kwartalniku czystej wopdy
                          grafomanii. Ale warto zobaczyć kto tam działa.


                          > Co do Porcelitu, to już po bułkach - upadł na dobre i właśnie go wyburzają
                          pod
                          > budowę domów mieszkalnych. Kto jeszcze ma aparat, niech biegnie i
                          fotografuje.
                          > Ocaleje tylko pałacyk Teichfelda, wpisany do Rejestru Zabytków. A swoją
                          drogą,
                          > ciekawe, co zrobią z kominem?
                          ------------------
                          Pałacyk jest w stanie opłakanym. Nie dość że wyburzono ściany dzialowe
                          wewnątrz, to dobudowano ten obrzydliwy ganek od strony al. Niepodległości.
                          Komin zostawią - przynosi niezły dochód -sa na nim stacje przekażnikowe
                          telefonii komórkowej.

                          >
                          > A nie myślał ktoś z Was o stworzeniu strony internetowej o architekturze
                          > Pruszkowa? Ja od razu deklaruję pomoc od strony merytorycznej.
                          ----------------------
                          Bardzo dobry pomysł. Jeśli porzyda się historyk - służę swą osobą.
                          • stary.prochazka Re: Przewodnik po Pruszkowie 07.09.03, 16:08
                            Jest bodajże w Bibliotece Narodowej książka pt. "Księga pamiątkowa Żydów
                            pruszkowskich". Niestety po hebrajsku. Warto swoją drogą zajżeć do Żydowskiego
                            Instytutu Historycznego. Na pewno mają tam sporo materiałów o wspólnocie
                            żydowskiej w Pruszkowie,chociażby o cmentarzu czy domu sierot załozonym przez
                            Korczaka (budynek istnieje do dziś na ul. Stalowej ?)jest też tablica.

                            bardzo dobry pomysł.

                            również oferuję swoją pomoc - jako dziennikarz. Co prawda nie zajmuję się
                            sprawami Pruszkowa, ale tu i ówdzie mógłbym się przydać.
                            • stary.prochazka Re: Przewodnik po Pruszkowie 09.09.03, 17:02
                              > Jest bodajże w Bibliotece Narodowej książka pt. "Księga pamiątkowa Żydów
                              > pruszkowskich". Niestety po hebrajsku. Warto swoją drogą zajżeć do
                              Żydowskiego
                              > Instytutu Historycznego. Na pewno mają tam sporo materiałów o wspólnocie
                              > żydowskiej w Pruszkowie,chociażby o cmentarzu czy domu sierot załozonym przez
                              > Korczaka (budynek istnieje do dziś na ul. Stalowej ?)jest też tablica.
                              >
                              Wygrzebałem trochę danych statystycznych i faktów dotyczących historii Żydów w
                              Pruszkowie:

                              1890 - 9 tys. mieszkańców, wśród nich 170 Żydów
                              spis z 13 stycznia 1905 - 6,8%
                              spis z 13 stycznia 1909 - 9,5, 930 osób.

                              W pierwszej radzie miejskiej po 1918 która ukonstytuowała się 9 marca 1919
                              zasiadało dwóch przedstawicieli:Eljasz Rozenowicz i Mendel Kirszenbaum.

                              w spisie powszechnym z 1921 społeczność żydowska stanowiła 5,6 % mieszkańców,
                              natomiast wyznanie mojżeszowe zadeklarowało 6,4%.

                              Wpadłem dzisiaj do Żydowskiego Instytutu Historycznego, polecono mi tam
                              skontaktować się z działem dokumentacji; wydaje mi się, że uzyskanie jakichś
                              materiałów nie jest nieodpłatne.


                              • warszawiak01 Re: Przewodnik po Pruszkowie 10.09.03, 11:20
                                Co do ŻIHu to pewnie policzą sobie za wykonanie fotografii, kserokopii itd.
                                Podobnie chcieli by gotówki za wykonanie na zlecenie poszukiwań i kwerend czy
                                tłumaczeń. Nie mogą natomiast wziąść złotówki za udostępnienie (czyli
                                pokazanie) swych zbiorów. O Pruszkowie powinni mieć sporo materiałów, w tym i
                                zdięć. Ale spokojnie. Pogadam ze znajomymi na uniwersytecie z działającego tu
                                Centrum Badania i Nauczania Dziejów i Kultury Żydów w Polsce im. Mordechaja
                                Anielewicza. Powinni mieć lepszą orientację gdzie i czego szukać. Warto też
                                uderzyć do Muzeum Starożytnego Hutnictwa. Powinny im zostać materiały po
                                wystawie o Pruszkowie, którą organizowali lat temu naście.
                          • smallec Re: Przewodnik po Pruszkowie 09.09.03, 22:36
                            warszawiak01 napisał:

                            > Pałacyk jest w stanie opłakanym. Nie dość że wyburzono ściany dzialowe
                            > wewnątrz, to dobudowano ten obrzydliwy ganek od strony al. Niepodległości.
                            > Komin zostawią - przynosi niezły dochód -sa na nim stacje przekażnikowe
                            > telefonii komórkowej.

                            No tak ... teraz jeszcze usiluja doprowadzic Dom Kolejarza do wyburzenia. A
                            jest to budynek zabytkowy !!!
                            Zanim zaczniemy szukac fot archiwalnych, pstrykajmy to co nas otacza! Bo za
                            pare miesiecy moze okazac sie, ze wiekszosc fotek nadaje sie do stony wwww.
                            A nowy Pruszkow to centra handlowe, centra rozrywki, centra sportu, centra
                            rekreacji ... jak za Gierka ... tyle ze ze szkla i plastiku.

                            papa
                            Smalec

                            • sqh Re: Przewodnik po Pruszkowie 10.09.03, 09:23
                              smallec napisał:

                              > Zanim zaczniemy szukac fot archiwalnych, pstrykajmy to co nas otacza! Bo za
                              > pare miesiecy moze okazac sie, ze wiekszosc fotek nadaje sie do stony wwww.

                              O, właśnie przed chwilą zasugerowałem to w sąsiednim wątku.

                              A co do DKK - czy jest on w Rejestrze Zabytków, czy też określasz go zabytkiem
                              z własnej inicjatywy? Pytam, bo z pewnością nie ma go wśród białych kart w
                              CODZ - co jest oczywiście możliwe, bo niestety, nie każdy zabytek ma białą
                              kartę :-(

                              A jeśli tak, to póki jeszcze jest uchwytny jakiś jego administartor, warto by
                              spróbować zajrzeć do jakiejś dokumentacji budowlanej, jeżeli oczywiście takowa
                              istnieje jeszcze i przechowują ją na miejscu. Znając na przykład datę dzienną
                              oddania go do użytku, można będzie pogrzebać w przedwojennych gazetach i - być
                              może - znaleźć jakieś ciekawe informacje na jego temat.
                        • stary.prochazka Re: Przewodnik po Pruszkowie 07.09.03, 16:02

                          > Pruszkowskie Towarzystwo Kulturalno-Naukowe istnieje i wydaje kwartalnik, ale
                          > jego treść - moim zdaniem - nie jest zbyt rewelacyjna.

                          chyba miałem kiedyś ten kwartalnik w rękach ale to był co najmniej początek lat
                          90 - tych.

                          > A nie myślał ktoś z Was o stworzeniu strony internetowej o architekturze
                          > Pruszkowa? Ja od razu deklaruję pomoc od strony merytorycznej.
                          >
                          dosłownie kilka dni temu wpadłem na podobny pomysł; żeby założyć stronę i
                          zbierać na niej zdjęcia starego Pruszkowa z różnych rodzinnych
                          archiwów.Właściwie to nie jest żaden wysiłek, trzeba by to tylko trochę
                          rozreklamować.

                          stary prochazka vel qqa
                          • sqh Re: Przewodnik po Pruszkowie 08.09.03, 13:02
                            stary.prochazka napisał:

                            > dosłownie kilka dni temu wpadłem na podobny pomysł; żeby założyć stronę i
                            > zbierać na niej zdjęcia starego Pruszkowa z różnych rodzinnych
                            > archiwów.Właściwie to nie jest żaden wysiłek, trzeba by to tylko trochę
                            > rozreklamować.

                            No to cieszę się, że jest już kilku chętnych.

                            Ja współpracuję m. in. przy tworzeniu strony o przedwojennej Warszawie -
                            możecie zajrzeć i zapoznać się ze strukturą i treścią: www.warszawa1939.prv.pl
                            i na ewentualnej stronie o Pruszkowie sugerowałbym podobny układ - zdjęcia i
                            informacje nie jak leci, ale właśnie ulicami, albo dzielnicami, a potem ulicami
                            w obrębie dzielnic. Ja na dzień dobry mogę zaoferować ze swoich zbiorów
                            przedwojenną mapę Pruszkowa. Współczesną też mam, ale to akurat żaden problem :-
                            )

                            A czy ktoś z Was potrafi w ogóle fizycznie wykonać stronę internetową? Bo ja
                            nie mam na ten temat bladego pojęcia.
                            • stary.prochazka tworzenie strony 08.09.03, 15:25
                              Kiedyś miałem własną stronę na Onecie i posługiwałem się tam czymś takim jak
                              Webmajster; poziomem skomplikowania przypomina młotek. Poza tym zajmuję się
                              aktualizacją strony WWW, ale to nie to samo co tworzenie; wiem do czego są
                              różne znaczki i umiem się nimi względnie sprawnie posługiwać, ze stworzeniem
                              strony od podstaw miałbym już problemy.
                            • ross154 Re: Przewodnik po Pruszkowie 21.01.06, 01:14
                              sqh napisał:
                              > A czy ktoś z Was potrafi w ogóle fizycznie wykonać stronę internetową? Bo ja
                              > nie mam na ten temat bladego pojęcia.
                              >

                              Witam szanownych grupowiczów.
                              Z dużym zainteresowaniem przeczytałem waszą niezwykle interesującą dyskusje, i chciałem zapytać jak ma się sprawa z ew. powstaniem strony na temat ciekawych miejsc oraz historii Pruszkowa?
                              Pytam ponieważ jestem w trakcie zbierania materiałów do mojej strony i byłbym bardzo wdzięczny za wszelaką pomoc.
                              Może najpierw kilka słów o sobie: Na początek nie mieszkam w Pruszkowie lecz kilka kilometrów dalej w Grodzisku Maz. Interesuje się historią, turystyką, kolarstwem (w jej rekreacyjnej odmianie), fotografią oraz co nieco tworzeniem stron internetowych.
                              Tak więc jeżeli złoży się do całości można stworzyć stronę internetową z ciekawymi szlakami rowerowymi połączonymi opisami ciekawych miejsc z naszych okolic, z zabytkami oraz ich czasem jeszcze ciekawszą historią wraz z pięknymi zdjęciami.
                              W ten sposób znalazłem wiele ciekawych miejsc znajdujących się w moim sąsiedztwie. A ile było przy tym frajdy:) Kilka lat temu zrobiłem taką stronę na temat Grodziska oraz kilku sąsiadujących gmin (www.grodzisk-maz.end.pl/).
                              Obecnie myślę że już czas na kompletną przebudowę strony. Chciałbym rozszerzyć obszar moich zainteresowań już nie tylko o powiat grodziski ale o miejscowości znajdujące się na równinne Łowicko-Błońskiej. Czyli byłoby to tzw. Pasmo Zachodnie od przedmieść Warszawy po Sochaczew.
                              Serwis byłby wykonany w PHP i HTML w ten sposób że artykuły mogłyby pisać również osoby nie znające tych języków. Oprócz artykułów do portalu byłaby też dołączone forum (bardziej wygodne) oraz galeria.
                              Obecnie jestem na etapie przekopiowywania artykułów z mojej starej strony do nowego serwisu, przeglądam również ksiązki na temat historii naszego regionu.
                              Szukam osób które byłby chętne pomóc zdobyć interesujące informacje na temat ciekawych miejsc obok których codziennie przechodzimy nie zauważając ich nawet.
                              Jeżeli miałbyś chwilę czasu na pomoc czy współredagowanie takiego serwisu to serdecznie zapraszam.
                              Przyznam się że nie zbyt dobrze znam powiat jaki samo miasto Pruszków więc będę wdzięczny za wszelką pomoc.
                              Pozdrawiam serdecznie
                              Mój adres: ross154@o2.plUSUN_TO


    • stary.prochazka cmentarze wojskowe 10.09.03, 15:21
      Jeśli mnie pamięc nie myli, wydaje mi się że na terenie szpitala w Tworkach są
      jeszcze cmentarze wojskowe m.in polski z 1939 i wcześniejsze: rosyjski i
      niemiecki z I wojny światowej. Może je też warto doliczyć do listy ciekawych
      miejsc?Czy ktos wie, w jakim one są stanie?
      • sqh Re: cmentarze wojskowe 12.09.03, 10:04
        Kwatera z 1939 jest w stanie przyzwoitym. Natomiast nie kojarzę kwater z I
        wojny, choć teoretycznie mogłyby być - wszak w 1914 front zatrzymał się właśnie
        pod Pruszkowem, po czym zawrócił nad Rawkę i tam zamarł do następnego roku.
        Cmentarzem pierwszowojennym jest zaś podobno cmentarz na polu w Pęcicach, choć
        jak sięgam pamięcią, na żadnym grobie nie było już żadnej tabliczki.
            • sqh Re: cmentarze wojskowe 13.09.03, 12:51
              Gość portalu: J_B_T napisał(a):

              > w parku na Tworkach jest jeszcze podobno kurhan z lat 70 XIXw. w ktorym
              > sa pochowani jency tureccy z wojny krymskiej budujacy szpital

              Pierwsze słyszę, ale śmiem powątpiewać:

              Wojna Krymska - 1853-56
              kurhan - ok. 1875
              budowa szpitala - od 1891
    • sqh Pruszków - ewidencja zabytków - link 18.09.03, 10:31
      Wojewódzki Konserwator Zabytków w swej łaskawości wstawił do internetu
      ewidencję zabytków. Jest też oczywiście Pruszków. Obiektów niemało, ale pod
      wzgledem jakościowym bida - ledwo kilkanaście ma ustalony rok budowy, a tylko
      pojedyncze architekta.

      www.webmarket.com.pl/konserwator/rejestr/Proszkow.html
      • stary.prochazka Re: Pruszków - ewidencja zabytków - link 19.09.03, 18:42
        No to trochę tego jest, przynajmniej widać że Pruszków to nie Nowa Huta.Gdyby
        wpakować w niektóre rejony kilkadziesiąt milionów na renowację i zmienić ich
        charakter, centrum Pruszkowa mogłoby wrócić na swoje prawdziwe miejsce.Ale to
        jest robota na co najmniej 20 lat:(
        • warszawiak01 Re: Pruszków - ewidencja zabytków - link 24.09.03, 12:26
          stary.prochazka napisał:

          > No to trochę tego jest, przynajmniej widać że Pruszków to nie Nowa Huta.Gdyby
          > wpakować w niektóre rejony kilkadziesiąt milionów na renowację i zmienić ich
          > charakter, centrum Pruszkowa mogłoby wrócić na swoje prawdziwe miejsce.Ale to
          > jest robota na co najmniej 20 lat:(
          -----------------------
          Tak, trochę tego jest. W pruszkowie jest sporo miejsc zapuszczonych i
          zdewastowanych, ale mających sporo ukrytego z brudem i zaniedbaniem uroku.
          Kilka dni temu odprowadzałem znajomych na stację z os. Staszica na dworzec PKP
          ul. Stalową. Ku mojej pełnej konsternacji zaczeli zachwycać się kamienicami
          ciągnącymi się po obu stronach stalowej od wysokości ul. Mokrej. Stwierdzili,
          że jako żywo przypominają im one... warszawską Pragę. I to nie tyle atmosferą
          zagrożenia, ale architekturą. Po chwili zastanowienia przyznałem im racje.
          W ewidencji brakuje małej architektury. Kilka dni na spacerze "odkryłem" na
          rogu Ceglanej i Polnej uroczy krzyż kamienny postawiony w bodaj 1914 r.
          Denerwuje mnie dewastacja dawnych Mechaników. Budynki może nie były wielką
          architekturą (ale chyba w części powstały przed II wojną), ale świetnie
          nadawały by cię na np. na duży sklep, albo wielkie mieszkania (takie jak w
          budynkach pofabrycznych na Woli). Teraz to wszystko obraca się w ruinę.
    • Gość: jaacek Re: parę wskazówek, informacji, sprostowań IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 23:33
      Chociaż wyprowadziłem się do Warszawy, jestem związany z Pruszkowem, a
      właściwie ze Żbikowem, gdzie od 200 lat mieszkała moja rodzina. I chciałbym
      podzielić się z Wami, trochę chaotycznie, następującymi informacjami.
      1. Przewodnik po Pruszkowie ma powstać, albo już jest, pisze go Pan Skwara –
      autor książki o Pruszkowie wydanej dotychczas, jako podręcznik dla szkół. Mam
      wrażenie, ze będzie to dzieło duże i rzetelne, sądząc z pieczołowitości, z jaką
      autor zbiera materiały (nie znam go osobiście, ale z przekazów). Mają się tam
      znaleźć szczegóły dot. żydowskiego Pruszkowa.
      2. Dla tych, którzy lubią wiedzieć, gdzie żyja, nieocenionym źródłem informacji
      są książki P. Henryka Krzyczkowskiego: „W cieniu Warszawy” (dzieje okupacji w
      Pruszkowie), „Dzielnica milionerów” (historia rówieśników z ulicy Stalowej i
      rodzin żyjących tu przed wojną – okazuje się, że ludzie, którzy urodzili się
      tu i wychowywali przed wojną rozpierzchli się po całym świecie, przeżyli
      nieprawdopodobne rzeczy; wyrosło tu parę znakomitości). Autor przygotowuje też
      książkę o latach 40-tych i 50-tych w Pruszkowie.
      3. Na terenie szpitala w Tworkach rzeczywiście ma się znajdować cmentarz
      jeńców, ale chyba raczej z wojen na Kaukazie. Pokazywano mi trudno już
      zauważalny nasyp w kształcie półksiężyca, który miał być właśnie ową zbiorową
      mogiłą. Leży na polanie nad Utratą, w części bliższej torom kolejki WKD, jakieś
      100 m od rzeki. Widać go lepiej, jeśli skoszona jest trawa.
      4. W szpitalnym lesie mają się znajdować także nieoznakowane groby Niemców –
      folksdojczów, żandarmów itp., którzy po przejściu frontu zostali zamknięci do
      zorganizowanego na terenie szpitala przejściowego obozu. Podobno polscy
      strażnicy sami wymierzali „sprawiedliwość” rozstrzeliwując na boku co bardziej
      obciążonych zeznaniami (?) Niemców. Wiem, że wsadzam kij w mrowisko, ale wiem o
      tym od starego sanitariusza, który pracował wtedy w szpitalu i pamiętał te
      sprawy.
      5. Pruszków ma mało miejsc atrakcyjnych dla zwykłych turystów, ale dla ludzi
      czułych na historyczne smaczki, nieoczywiste klimaty i ciekawostki
      zorganizowałbym małą wycieczkę. Na trasie znalazłyby się:

      Kościół na Żbikowie – kościelne wzgórze stanowi miejsce kultu od czasów
      niepamiętnych, a już na pewno od XIII wieku, kiedy to erygowano parafię.
      Większość zabytków wywiało w czasie budowy ostatniego kościoła, ale pokazałbym
      m.in. bardzo dobre barokowe rzeźby aniołów i świętych użyte do konstrukcji
      pretensjonalnego ołtarza głównego – może ktoś je kiedyś odkryje i opisze?
      Oraz Matki Boskiej Dobrej Śmierci – ciekawy i tajemniczy, wyproszony przez
      dawnego proboszcza, ks. Dyżewskiego od arcybiskupa Galla. W czasie Bitwy
      Warszawskiej obraz ten, cieszący się sławą cudownego, błogosławił polskie
      wojska ruszające do bitwy. W kościele seminaryjnym przy Krakowskim Przedmieściu
      pokazują jakoby jego oryginał i mało kto wie, że tak naprawdę oryginał
      podmieniono i wywieziono do Żbikowa. W Warszawie znajduje się kopia. Jeszcze
      mniej osób wie, że srebrna sukienka obrazu ze Żbikowa nic nie przykrywa – obraz
      to tylko twarze i ręce.
      Pokazałbym plebanię, gdzie kiedyś bywał w gościach Achille Ratti – późniejszy
      Pius XI, gdzie po Powstaniu Warszawskim przechowywano archiwum norwidowskie
      Miriama i gdzie przechowywane są parafialne dokumenty siegające końca XVII
      wieku. Kilka lat temu w czasie generalnego sprzątania strychu znaleziono ponoć
      nawet dokumenty podpisane ręką Zygmunta Starego!
      Wreszcie – koniecznie pokazałbym wikariatkę, gdzie mieszkał jako młody ksiądz
      późniejszy sławny poeta – Jan Twardowski. Liczne jego wiersze wprost lub
      pośrednio nawiązują do Żbikowa, ale jeszcze tego wiejskiego (tak niedawno temu
      przy ul. 3-go maja pachniały pola żyta).
      Dwór biskupów poznańskich stanowiący centrum folwarku istniejącego od wieków
      osuwa się w ruinę nieco za kościołem żbikowskim. W czasie wojny miały tam swoją
      zakonspirowaną szkołę Niepokalanki. Tu znajdowały schronienie żydowskie dzieci,
      a jeśli ktoś szuka szczegółów, to niech przeczyta tak głośna książke Olczak-
      Ronikerowej „W ogrodzie pamięci”. Mój dziadek pamiętał opowieści starych ludzi,
      wspominających ciężką pracę w żbikowskim folwarku i srogość karbowych (!).
      Pokazałbym stary cmentarz żydowski przy drodze do Komorowa – od lat tam nie
      byłem, parę lat temu zaglądałem do resztek domu pogrzebowego.
      Koniecznie trzeba pojechać do Stawiska Iwaszkiewicza – chociaż to nie Pruszków,
      ale miejsce wiażace się z nim na sto sposobów. Koniecznie. To jedno z
      najciekawszych miejsc na Mazowszu i najciekawszych muzeów biograficznych, jakie
      znam dzięki swojemu autentyzmowi. Polecam zwłaszcza, jeśli trafi się dobry
      przewodnik, np. sam dyrektor muzeum, który chętnie daje się zagadywac.
      Tworki to oddzielna sprawa – bardzo ciekawa historia tego szpitala, cała
      plejada wielkich psychiatrów, szalenie ciekawe dzieje wojenne. Polecam spacer
      po gigantycznym podupadającym parku, radzę zerknąć do dawnej cerkwii w stylu
      gruzińskim, ciekawa jest także, raczej niedostępna, biblioteka lekarska i
      cmentarz. Warto wspomnieć, ze Tworki pojawiały się w literaturze i w filmach
      („Iluminacja”, „Szpital przemienienia” itd.).
      Pęcice – o tym już była mowa.
      Stare robotnicze dzielnice – Żbików, okolice Stalowej itd. Fantastyczne klimaty.
      Resztki bardzo ciekawego założenia Hoserów. Co prawda pałac i ciekawe
      zabudowania gospodarcze podupadaja, ciagle można tu znaleźć ciekawe,
      niespotykane okazy drzew, m.in. ponad 300-letnią lipę przy drodze stanowiącej
      dawny trakt pocztowy (błoto musiało być straszne, skoro wieś tuz obok nazwano
      Kon(i)otopą. Wspaniałe niegdyś ogrody jednej z najsłynniejszych firm
      ogrodniczych starej Warszawy podupadają, a jeszcze w dzieciństwie słyszałem
      historie o tym, ze za znalezienie jednego chwastu Piotr Hoser senior płacił
      swoim gościom kilka rubli w złocie! Pewnie to bajki, ale przyjemne.

      Ufff, strasznie długi post – kończę zatem i pozdrawiam wszystkich Pruszkowian.
      • stary.prochazka Re: parę wskazówek, informacji, sprostowań 28.09.03, 16:22
        długi nie długi, ale bardzo ciekawy, życzyłbym sobie więcej takich. Książkę "W
        Cieniu Warszawy" pana Krzyczkowskiego posiadam, aczkolwiek w miejscu mi
        nieznanym - rzeczywiście jest świetna.
        Znasz może jeszcze jakieś historie w tym rodzaju? Myślę, że nikt się nie obrazi
        za długie posty:)

        PS: Nie wiedziałem że pan Krzyczkowski jeszcze żyje.
      • sqh Re: parę wskazówek, informacji, sprostowań 02.10.03, 12:46
        Gość portalu: jaacek napisał(a):

        > Ufff, strasznie długi post

        Ważne, że treściwy :-))) A ciekawośc każe mi zapytać, czy to z Tobą (tyle, że
        zalogowanym) rozmawiałem na Zabytkach Warszawy?

        Pozdrowienia niniejszym odwzajemniam. I zachęcam do częstszego zaglądania tutaj.
      • warszawiak01 Re: parę wskazówek, informacji, sprostowań 02.10.03, 14:41
        Post przeczytałem z wielkim zainteresowaniem. Zainteresowała mnie szczególnie
        jedna sprawa - archiwum parafii w Żbikowie
        O ile wiem to w latach 70-tych Konferencja Episkopatu Polski wydała
        zalecenia dla biskupów by nakazali przekazanie archiwaliów parafialnych
        powstałych przed 1945 r,. do tworzonych wówczas archiwów diecezjalnych. W
        różnych diecezjach i parafiach róznie to przekazywanie wyglądało. Dla tego też
        szukając informacji o najstarszych dziejach Pruszkowa i okolic (w średniowieczu
        raczej Żbikowa i okolic) nie pomyślałem o "naszych" parafiach.
        Jaśli czas pozwoli to przed świętami Bożego Narodzenia mam nadzieję
        zaprezentować PT Zainteresowanym polskie tłumaczenie najstarszego dokumentu,
        gdzie pojawia się Pruszków. Jest to dokument ks. mazowieckiego Janusza I dla
        Świętosława z rodu Pierzchałów herbu Roch z 1456 r. Dokumentem tym książę nadał
        kilka wiosek - Proskowo, Wolica, Kłębowo. Pogroszewo i Pęcice rzeczonemu
        Świętosławowi.
        Chętnie wydał bym również wspomniany dokument Zygmunta I Starego. Jeśli był
        w archiwum parafialnym to zapewne dostarcza dużo wiadomości o patrafii
        Źbikowskiej. Będę wdzięczyn za więcej informacji.
        • Gość: jaacek Re: parę wskazówek, informacji, sprostowań IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 21:10
          Co do ksiąg parafialnych, to w latach 80-tych, szukając wątków rodzinnych,
          przeglądałem za zgodą ówczesnych proboszczów archiwalia żbikowskie. Najstarsza
          była chyba księga ślubów (?) zaczynająca sie od roku 1692. Potem były luki i
          nie pamiętam, od kiedy księgi zachowują ciagłość. Na pewno od początku XIX
          wieku, bo w tych księgach szukałem. Ciekawa to lektura. Zmieniają się języki
          (polski, łacina, rosyjski - w zalezności od dziejowych zawirowan. Co więcej,
          kilka razy napotykałem wklejki z aktualnych gazetek: np. o przybyciu cesarza
          Napoleona do Łowicza, o uruchomieniu kolei warszawsko-wiedeńskiej itp. Ponadto
          są tam piękne oficjalne dokumenty prymasów, biskupów itp.
          O dokumencie Zygmunta Starego, który zachował się nie tyle w ksiegach
          parafialnych, co wśród szpargałów na strychu, wiem tylko z pośredniego przekazu
          i raczej odsyłam po informacje do miejscowego proboszcza.
          Jako ciekawostkę podam natomiast fakt, że, podobnie, jak większośc zbiorów w
          Polsce, ksiegi zostały skopiowane i weszły w skład największej na świecie
          biograficznej bazy danych w Salt Lake City. To kolosalne archiwum prowadzone
          przez mormonów, którzy wierzą w mozliwość zapewnienia miejsca w niebie swoim
          dawno zmarłym przodkom poprzez rodzaj "chrztu" ex post, jest najlepszym
          miejscem do poszukiwań biograficznych na świecie. A o obecności materiałów ze
          Żbikowa w dalekim stanie Utah dowiedziałem się, kiedy do jednej z
          biograficznych wyszukiwarek amerykańskich wpisałem swoje nazwisko. Wyświetliła
          się informacja o moich pradziadkach ze Żbikowa z informacją, że pełne dane mogę
          uzyskac w Salt Lake City.
          Pozdrawiam!
        • pawelpp Re: parę wskazówek, informacji, sprostowań 19.07.04, 01:36
          Mieszkałem od dziecka w Pruszkowie, 11 lat temu wyprowadziłem się do Warszawy.
          Moja rodzina mieszka w Pruszkowie od lat trzydziestych. Zawsze bardzo
          interesowałem się historią Pruszkowa i miałem okazję dowiedzieć się
          interesujących rzeczy. Komentarz do tego wątku umieszczam dopiero teraz, bo
          wczesniej nawet nie wiedziałem, że robicie wielce ciekawe forum o Pruszkowie.
          Dokument z czasów Zygmunta Starego (i kilka innych cennych papierów)znalazłem
          osobiście wraz z kolegą na początku lat dziewięćdziesiatych. O istnieniu tych
          archiwaliów nikt nie wiedział od co najmniej 100 lat i spoczywały one w skrzyni
          na strychu plebanii. Ten najstarszy dokument nie ma jednakże nic wspólnego z
          królem, ale jest datowany, o ile pamiętam, na rok 1506. Jest to coś w rodzaju
          ówczesnego aktu notarialnego dotyczącego wsi Szamoty (jeśli dobrze
          zrozumiałem). Dokument nigdy nie był porządnie tłumaczony ani badany przez
          naukowców, o ile wiem. O odkryciu pisano w "Życiu Pruszkowa", w pierwszym
          numerze, który się ukazał kilkanaście lat temu.
          Pozdrawiam serdecznie wszystkich uczestników forum i gratuluję cennej
          inicjatywy. Paweł P.
    • cat_s Re: ciekawe miejsca - historia 07.10.03, 17:58
      Bardzo witam na FP i na tym wątku po mojej długiej nieobecności...
      Jestem pod wielkim wrażeniem, co z FP się stało przez ten czas; stało się dużo
      dobrego, cieszę się.
      Jeśli chodzi o "ciekawe miejsca-historia" - dziękuję wszystki za rady, część
      wykorzystałem i było "wyszło" bardzo OK. :)
      Specjalne ukłony dla SQH (ogonek mam nadzieję w dobrą stronę ;) )
      Pozdrawiam
      cat_s
      • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 09.10.03, 12:58
        cat_s napisał:

        > Specjalne ukłony dla SQH (ogonek mam nadzieję w dobrą stronę ;) )

        O, znowu? Bardzo dziękuję. Kierunku ogonka w ogóle nie zamierzam zmieniać :-)
        Zauważ jednak, że od naszej ostatniej rozmowy przybyło całkiem sporo osób,
        które również starają się rozkręcić to forum i - na szczęście - idzie nam coraz
        lepiej :-)
      • Gość: J. Re: ciekawe miejsca - historia IP: *.centrala.kbsa / 10.1.25.* 09.10.03, 13:47
        od niedawna mieszkam w pruszkowie, a pochodze z miasta, ktore ma dosc ciekawa
        historie i wiele zabytkow (np ruiny zamku krzyzackiego). do tej pory (a
        mieszkam w nim 2 lata) pruszkow wydawal mi sie nieciekawy i ponury. dzieki temu
        forum patrze na to miasto w zupelnie inny sposob - dzieki. przeprowadzajac sie
        tu zupelnie nic nie wiedzialam o pruszkowie, no jedynie jego niezbyt chlubna
        najblizsza historie. teraz wiem o wiele wiecej i az czekam do weekendu, zeby
        sie przejsc w pare miejsc i je odejrzec.
        pozdrawiam
        • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 09.10.03, 13:55
          Gość portalu: J. napisał(a):

          > teraz wiem o wiele wiecej i az czekam do weekendu, zeby
          > sie przejsc w pare miejsc i je odejrzec.

          Jeszcze przed weekendem, 10 października (to znaczy jutro) o 12:00, odbędzie
          się uroczystość rocznicowa na terenie dawnego ZNTK (wejście od ul. 3 Maja) Jest
          to okazja, żeby wejść na teren normalnie dostępny za zezwoleniem administracji -
          wszystkie stare budynki fabryczne wpisane są do rejestru zabytków.
            • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 09.10.03, 14:46
              Ja tam byłem jakieś 2 latat temu i wówczas wystarczyło zadzwonić z pewnym
              wyprzedzeniem do administartora terenu i zgłosić chęć wejścia. Nie wiem, jak
              jest teraz, ale ten telefon powinienem jeszcze gdzieś mieć. A zresztą chyba w
              piątek dowiem się po prostu na miejscu.

              A może byłoby tu więcej chętnych na wycieczkę? Hej, chętni, odezwijcie się! Oto
              rysuje sie okazja pierwszej wycieczki integracyjnej Forum Pruszków!

              Ja ze swojej strony mogę zapewnić przewodnictwo turystyczne po terenie, na
              podstawie notatek poczynionych z kart białych w Centrlnym Ośrodku Dokumentacji
              Zabytków. Sam z chęcią zwiedzę całość, bo gdy byłem tam ostatni raz, to nie
              wiedziałem jeszcze, który budynek do czego służył.
              • stary.prochazka Re: ciekawe miejsca - historia 09.10.03, 17:39
                Hmm...paradoksalnie piątek to mój jedyny wolny dzień i właśnie dlatego lepiej
                byłoby już w sobotę, bo w tym dniu załatwiam wszystkie sprawy na mieście
                których nie moge załatwić siedząc od 10 do 16 na wydziale.Cóż, nie mówię nie
                ale też nie mówię tak. Będę śledził dalsze informacje na forum i jak mi się uda
                ze wszystkim wyrobić, niewykluczone że zajrzę:-)
                Mam ciekawe zadanie do wykonania:muszę zajrzeć do archiwum szpitala na
                Wrzesinie i rozejrzeć się za swoimi dokumumentami z dnia narodzin,karta
                noworodka albo coś takiego;-)))
              • smallec Re: ciekawe miejsca - historia 09.10.03, 22:01
                sqh napisał:

                > A może byłoby tu więcej chętnych na wycieczkę? Hej, chętni, odezwijcie się!
                > Oto rysuje sie okazja pierwszej wycieczki integracyjnej Forum Pruszków!

                Pomysl doskonaly :) Dajcie znac, jakby sie cos wykroilo, to i ja bym sie wyrwal
                na chwilke :) Ale zdecydowanie jestem za łikendem :)

                > Ja ze swojej strony mogę zapewnić przewodnictwo turystyczne po terenie ...

                No inaczej sobie tego nie wyobrazam! :))))

                pozdrowienia
                Smallec
                • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 10.10.03, 14:50
                  No więc tak: dziś - przyznam się - nie chciało mi się iść na uroczystości z
                  powodu pogody (z Ceglanej mam w końcu trochę drogi). Telefon sprzed trzech lat
                  nie odpowiada - zapewne się zmienił, albo akurat nikogo nie było. Skoro jednak
                  zadeklarowałem chęć zorganizowania wycieczki, to niniejszym stawiam to sobie z
                  punkt honoru i na dniach wybiorę się na bramę ZNTK zapytać, z kim teraz
                  uzgadnia się wejście (o ile w ogóle jest możliwe) i oczywiście zdam relację
                  tutaj. A wy trzymajcie kciuki, żeby się udało :-)))
    • Gość: smitte Re: ciekawe miejsca - historia IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.10.03, 11:37
      Od paru lat nie mieszkam już w Pruszkowie, ale z ogromną ciekawością śledzę
      Wasze poszukiwania historyczne i kibicuję z całej siły zarówno stronie
      internetowej jak i innym planowanym przedsięwzięciom, o których
      wspominaliście. Zafascynował mnie ten kurhan w Tworkach, dlaczego wetrani
      wojen na Kaukazie, bądź wojen krymskich akurat tam? Pozdrawiam serdecznie
      • stary.prochazka Re: ciekawe miejsca - historia 09.10.03, 13:08
        witam,

        to jak na razie była chyba jedyna odpowiedź jaka się pojawiła ale są też co do
        niej wątpliwości, choć poparta jest wiarygodnym źródłem.

        Pozdrawiam

        (...)w parku na Tworkach jest jeszcze podobno kurhan z lat 70 XIXw. w ktorym
        sa pochowani jency tureccy z wojny krymskiej budujacy szpital, on jest w parku
        przyszpitalnym, ale konia z rzedem temu kto go znajdzie (ja kiedys
        probowalem) :)
      • sqh Re: ciekawe miejsca - historia 09.10.03, 13:33
        Prawo wojenne zezwala na zatrudnianie jeńców do odpłatnej pracy. Zaś w Rosji
        było zawsze pod dostatkiem zarówno zaplanowanych z rozmachem inwestycji, jak i
        jeńców wojennych.

        Nadal mam jednak wątpliwości co do dat.
        • Gość: jaacek Re: Tworki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 23:07
          Hm, mi też wydaje się to słabo udokumentowane, ale coś na kształt półkolistego
          nasypu jednak mi nad Utratą pokazywano.

          Chciałbym jednak zwrócić uwagę Szanownych Forumowiczów na pewne wartości i
          osobliwości starego szpitala w Tworkach. Po kolei:
          1. Budowa tego ogromnego kompleksu szpitalnego była niesłychanym
          przedsięwzięciem. O ile w zaborze pruskim szpitali psychiatrycznych było sporo,
          to w zaborze rosyjskim panowało zupełne średniowiecze. Szpitali
          psychiatrycznych było jak na lekarstwo, były zacofane i władze zaborcze nie
          robiły zupełnie nic, by te sytuacje zmienić. Tworki, pomimo formalnego
          patronatu cara, budowano zatem w ramach własnej inicjatywy swiadomych obywateli
          Kongresówki, którzy doprowadzili do tego, ze każda morga ziemi w Kongresówce
          była opodatkowana w tym właśnie celu. Społeczeństwo samo sfinansowało budowę
          jednego z najbardziej nowoczesnych zakładów psychiatrycznych w Europie.
          Swiadczy to o jego wielkiej dojrzałości. Aby zapewnić odpowiedni standard
          szpitala, wysłano nawet jednego z czołowych orędowników budowy szpitala – dr-a
          Rothego (dyrektora szpitala Sw. Jana Bożego w Warszawie), oraz architekta
          Turnella w objazd najznakomitszych europejskich zakładów dla obłąkanych.
          Ostateczny kształt szpital zawdzięcza jednak udziałowi przysłanego z
          Petersburga niejakiego Stanisława (?) Balińskiego – profesora psychiatrii,
          Polaka, którego uważa się za twórcę nowoczesnej psychiatrii rosyjskiej. Powstał
          wielki, nowoczesny zespół obiektów z kuchnią, parową pralnią, elektrycznością,
          bieżąca wodą itp.
          2. Słyszałem pogłoski o tym, ze lokalizacja Tworek wynikała z tego, że na
          bagiennych terenach okolicznych były dobre warunki do leczenia malarią (tak,
          tak, zaraz to wyjaśnię). Rzeczywiście – teren był i jest podmokły, klimat
          kiepski, ale wynika to podobno ze sprzedajności administracji carskiej, która
          za łapówki wybrała ten właśnie teren, a nie zdrowszy prawy brzeg Wisły. A co
          do malarii – nie tak dawno temu choroby psychiczne leczono tzw. terapiami
          gorączkowymi (historia psychiatrii to jeden ciąg koszmarów), np. zaszczepiając
          obłąkanym malarie. Polskie szczepy, pojawiające się czasami po wojnach,
          zawlekane na tereny raczej oddalone od Warszawy, nie nadawały się do tych
          celów. Odbywało się to inaczej: wysyłano do Rumunii pociągiem tzw. konduktora,
          który był zarażany w delcie Dunaju malarią i wracał ciupasem do Tworek. Tu, w
          czasie napadów gorączki, przeszczepiano jego zakażoną krew na chorych.
          Osobiście znałem osoby poddawane tej terapii w przeszłosci.
          3. Tworki odegrały kolosalną rolę w polskiej psychiatrii i neurologii.
          Pracowała tu cała plejada najwiekszych psychiatrów w polskiej historii: m.in.
          Rafał Radziwiłłowicz (Żeromski gościł u niego z racji powinowactwa i słyszałem
          opinie, iż Utrata była pierwowzorem „Wiernej rzeki”), Witold Łuniewski, Józef
          Handelsman, Edward Steffen (ciekawostka na marginesie – co najmniej kilku
          lekarzy pracujących w Tworkach osiągneło najwyzsze pozycje w hierarchii
          polskich masonów, np. Radziwiłłowicz). Tu powstał pierwszy w Polsce oddział
          psychiatrii sadowej, tu mieścił się przez wiele lat Instytut Psychiatrii i
          Neurologii przeniesiony potem do Warszawy, działała tu klinika uniwersytecka.
          4. Dziś Tworki przedstawiaja obraz tragicznego zaniedbania i biedy. Ale bardzo
          polecam spacer po ich zakamarkach. Są tu stylowe budynki pawilonów szpitalnych,
          kuchni, dawnej cerkwii w stylu gruzińskim (obecnie – kościół katolicki), dawnej
          kaplicy (obecnie apteka), cmentarz, na którym pochowano obok siebie wielu
          wybitnych lekarzy i całe rodziny pracujace tu w szpitalu, tysiace pacjentów
          (kiedyś pobyt w szpitalu oznaczał niekiedy pobyt dożywotni – chorzy umierali tu
          i byli na miejscu grzebani). Niegdys poza obszarem grzebalnym, dziś wśród
          innych grobów, można znaleźc skromny grób dyrektora Moczulskiego,
          który „otworzył Tworki” – za jego czasów zburzono wysokie mury okalające
          pawilony szpitalne, a chorzy zyskali wieksze możliwości wychodzenia poza obręb
          oddziałów. Sam Moczulski popełnił samobójstwo w swoim gabimecie. Park szpitalny
          jest bardzo piękny, pomimo zaniedbań.

          O rany, późno się robi, a ja się rozpisałem. Może napiszę jeszcze trochę o
          Tworkach, bo to naprawdę szalenie ciekawy temat. Warto by było wspomnieć o
          znanych pacjentach tego szpitala, ale to już chyba temat nie do poruszania
          publicznie.
          • sqh Pruszków w literaturze 10.10.03, 14:57
            Gość portalu: jaacek napisał(a):

            > Rafał Radziwiłłowicz (Żeromski gościł u niego z racji powinowactwa i
            > słyszałem opinie, iż Utrata była pierwowzorem „Wiernej rzeki”)

            Jarosław Iwaszkiewicz opublikował zaś w 1936 opowiadanie "Młyn nad Utratą" -
            nie wiem, czy miał ma myśli akurat młyn pruszkowski, ale mapa topograficzna
            sprzed I wojny lokalizuje takowy koło mostu na ul. Prusa.

            Natomiast co do Tworek - niestety, mimo wpisu do Rejestru Zabytków, zespół nie
            posiada kart białych. Najdokładniejszy opis architektoniczny jaki znam
            opublikowano bodajże w 1989 w "Spotkaniach z Zabytkami" - numeru sobie w tej
            chwili nie przypomnę.
      • stary.prochazka Re: ciekawe miejsca - historia 05.04.05, 11:44
        Obóz Przejściowy, jako taki nie istnieje; mieścił się na terenie ZNTK, który
        "eksplorowaliśmy" kilkuosobową grupą jakiś czas temu, bodajże w zimie 2004 (mam
        jeszcze mapkę sqh:)
        Jak na laika muszę powiedzieć, że to była całkiem ciekawa wyprawa;)
          • stary.prochazka Re: ciekawe miejsca - historia 05.04.05, 13:17
            a jednak - to był październik 2003
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=8650942
            oto mała galeryjka sporządzona ze zdjęć z tamtej wyprawy
            www.fotopruszkow.hg.pl/galeria02.html
            a tu znalazłem album zdjęć szczupaka1972, z tej samej wyprawy, który kiedyś
            prezentował na forum. Hasło do wpisania brzmi: ZNTK
            www.album.com.pl/album.php?id=3094
          • szczupak1972 Re: ciekawe miejsca - historia 05.04.05, 15:37
            Do albumu dołączyłem przed chwilką mapkę wraz z legenda wykonaną i wręczoną
            wszystkim uczestnikom wycieczki przez kolegę sqh. Mam nadzieję że się nie
            obrazi za opublikowanie jej bez jego zgody ;-)
            www.album.com.pl/album.php?id=3094
            hasło: ZNTK
      • werttrew Re: ciekawe miejsca - historia 27.10.05, 14:33
        Na terenie byłego Dulag 121 byw2am dość często (interesy!).
        Chciałbym dorzycić dwa grosze do wymiany zdań - 1. Bunkier na wprost bramy to
        wieża pociągu pancernego! 2. Jest jeszcze jeden schron/bunkier w okolicy byłego
        ZNTK! 3. Niedaleko dworca kolejowego jest poniemiecki schron przeciwlotniczy.
        Tyle na początek, a to nie wszytko moi Państwo. Pastwię się nad Pruszkowem od
        kilku lat i torchę ciekawych miejsc zanalazłem. Pozdrawiam
    • zerozeroseven Osada hutnicza - centrum metalurgii 22.09.05, 15:52
      Ostatnio zdałem sobie sprawę, że chociaż tyle lat już eksploruję okolice
      naszego miasta docierając w najnieprawdopodobniejsze miejsca to nigdy nie udało
      mi się obejrzeć pozostałości po tak żywo reklamowanej przez nasze Muzeum
      Starożytnego Hutnictwa osadzie hutniczej. Czy ktoś z szanownych forumowiczów ją
      kiedyś widział na własne oczy (albo to co z niej zostało na miejscu)?

      Jedna z tych osad znajduje się np. na terenie miejscowości Biskupice. Chyba ze
      100 razy tamtędy przejeżdżałem, ale nigdy nic nie udało mi się wypatrzyć. Nawet
      przez głowę by mi nie przeszło, że coś tam było. Ponieważ ten fakt nie daje mi
      spokoju, byłbym wdzięczny za wszelkie wskazówki jak trafić na wykopaliska.
      Pozdrawiam
      • sofanes Re: Osada hutnicza - centrum metalurgii 22.09.05, 17:39
        Ha. Bardzo mnie zaciekawil niniejszy watek...
        Przeczytalem go "od dseki do deski" i opanowalo mnie takie dziwne
        uczucie...tyle tu jest informacji, tyle ciekawych historii, ze az mnie skreca,
        jak pomysle, ze to wszystko sie "marnuje"...moze jednego dnia udaloby sie to
        jakos zebrac i uporzadkowac...juz o tym kiedys pisalem, chociaz zdaje sobie
        sprawe, ze praca by to byla ciezka, mozolna i w dodatku, za friko...ale nie
        trace nadziei, ze dnia pewnego starzy pruszkowiacy skrzykna sie i stworza taka
        strone, laczac sily moze...
        Aha - jest jeszcze jedna rzecz, ktora mnie intryguje - czy to jest pierwszy
        watek FP ?! Toz to zywa historia, nomen-omen...
        A rok 2004 z watku wypadl...jak to sie stalo...
      • sqh Re: Osada hutnicza - centrum metalurgii 22.09.05, 21:42
        Na wykopaliska najłatwiej trafić, zatrudniając się w Muzeum jako pracownik
        fizyczny. Stosowne ogłoszenie wisiało przez całe wakacje na bramie :-)

        Teren eksplorowany aktualnie przez pruszkowskich archeologów mieści się w
        Brwinowie, istotnie, niedaleko wylotówki na Biskupice.
        • ross154 Re: A moja "miłość"? 21.01.06, 01:16
          Witam szanownych grupowiczów.
          Z dużym zainteresowaniem przeczytałem waszą niezwykle interesującą dyskusje, i chciałem zapytać jak ma się sprawa z ew. powstaniem strony na temat ciekawych miejsc oraz historii Pruszkowa?
          Pytam ponieważ jestem w trakcie zbierania materiałów do mojej strony i byłbym bardzo wdzięczny za wszelaką pomoc.
          Może najpierw kilka słów o sobie: Na początek nie mieszkam w Pruszkowie lecz kilka kilometrów dalej w Grodzisku Maz. Interesuje się historią, turystyką, kolarstwem (w jej rekreacyjnej odmianie), fotografią oraz co nieco tworzeniem stron internetowych.
          Tak więc jeżeli złoży się do całości można stworzyć stronę internetową z ciekawymi szlakami rowerowymi połączonymi opisami ciekawych miejsc z naszych okolic, z zabytkami oraz ich czasem jeszcze ciekawszą historią wraz z pięknymi zdjęciami.
          W ten sposób znalazłem wiele ciekawych miejsc znajdujących się w moim sąsiedztwie. A ile było przy tym frajdy:) Kilka lat temu zrobiłem taką stronę na temat Grodziska oraz kilku sąsiadujących gmin (www.grodzisk-maz.end.pl/).
          Obecnie myślę że już czas na kompletną przebudowę strony. Chciałbym rozszerzyć obszar moich zainteresowań już nie tylko o powiat grodziski ale o miejscowości znajdujące się na równinne Łowicko-Błońskiej. Czyli byłoby to tzw. Pasmo Zachodnie od przedmieść Warszawy po Sochaczew.
          Serwis byłby wykonany w PHP i HTML w ten sposób że artykuły mogłyby pisać również osoby nie znające tych języków. Oprócz artykułów do portalu byłaby też dołączone forum (bardziej wygodne) oraz galeria.
          Obecnie jestem na etapie przekopiowywania artykułów z mojej starej strony do nowego serwisu, przeglądam również ksiązki na temat historii naszego regionu.
          Szukam osób które byłby chętne pomóc zdobyć interesujące informacje na temat ciekawych miejsc obok których codziennie przechodzimy nie zauważając ich nawet.
          Jeżeli miałbyś chwilę czasu na pomoc czy współredagowanie takiego serwisu to serdecznie zapraszam.
          Przyznam się że nie zbyt dobrze znam powiat jaki samo miasto Pruszków więc będę wdzięczny za wszelką pomoc.
          Pozdrawiam serdecznie
          Mój adres: ross154@o2.plUSUN_TO


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka