Gość: xxx
IP: *.chello.pl
25.06.01, 00:00
W niedziele w programie "co za tydzien" prowadzacy (kimkolwiek by nie byl)
odwiedzil w studiu nagraniowym chlopcow z BB w czasie nagrywania przeboju
DJ''ow. Fakt ten muzyczny pozostawie bez komentarza (gorzej niz piosnka moni byc
nie moze). Natomiast ciekwaym lecz i zenujacym byl "wywiad" z gwiazdami.
Powyciagany Picia z laskawoscia od czasu do czasu odpowiedzial cos oczywistego
(chlopakowi chyba woda sodowa do lebka powoli uderza). Ale najwspanialszy pokaz
dali panowie Gulczas i Klaudiusz. O ile ich prymitywne zarciki i kretynskie
wymiany obelg mozna bylo zniesc w domu BB jako "lokalna atrakcje", to tu byly
po prostu nie do zniesienia. Na kazde pytanie odpowiadali w ten sam, zenujacy
sposob - rzucajac stare, niby-zartobliwe teksty. Strach i groza!!!