Dodaj do ulubionych

The Voice of Poland - odc. 3

17.09.11, 14:20
wlasnie wyczytalem, ze dzis wystapi tam Piotr Lato.
normalnie Wysyp żywych trupów (muzycznych)
nie jestem zadowolony :/
Obserwuj wątek
    • stary_zgred1 Re: The Voice of Poland - odc. 3 17.09.11, 15:25
      To jeszcze Ali "i jajecznica" Janosz tam brakuje!

      Jeśli jurorzy zdecydują się przygarnąć Piotra, to rezultat będzie prosty do przewidzenia - chłopak poleci przy pierwszej sposobności.
    • angazetka Re: The Voice of Poland - odc. 3 17.09.11, 15:56
      Mnie to nie przeszkadza, dlaczego by miało?
      • maciej1909 Re: The Voice of Poland - odc. 3 17.09.11, 19:25
        Przecież on fałszuje jak kot więc pewnie i tak go nie wezmą ;)
        • maciej1909 Re: The Voice of Poland - odc. 3 17.09.11, 21:59
          Jak tak dalej pójdzie to tytułowym głosem z Polski z pewnością będzie kobieta. Do tej chwili zauważyłem 3 rewelacyjne dziewczyny : Ciężarna z drużyny Nergala, Dziewczyna w turbanie z drużny Ani i Ruda podobna do Iwony Guzowskiej z drużyny Kayah. Panowie wypadają raczej blado chociaż podobal mi sie koleś spiewający Kings of Leon w pierwszym odcinku, ten który jest w grupie Ani Dąbrowskiej i pan Moniuszko...aż dziwne że omal nie odpadł.
          • koza_w_rajtuzach Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 19:08
            > Dziewczyna w turbanie z drużny Ani

            Widziałam ją kiedyś w Szansie na sukces, wygrała program. Zapamiętałam ją, bo jest dość specyficzna.. i ma dość specyficzny sposób śpiewania.
    • tawananna Re: The Voice of Poland - odc. 3 17.09.11, 22:24
      A mnie tam nie przeszkadza, że taki Fleszar czy Lato pojawili się w programie - zwłaszcza przy tej formule przesłuchań "w ciemno".

      Nie każdemu udaje się zrobić karierę za pierwszym razem, wiele osób pojawia się też w więcej niż jednym programie (ilu uczestników innych programów wygrało wcześniej "Szansę na sukces"...?). Czasem - bo nie starczyło talentu. Czasem - bo mieli pecha, bo się zwyczanie nie udało.

      Powiem więcej, chętnie bym zobaczyła w przesłuchaniach do "The Voice of Poland" nawet Alę Janosz. Talentu jej nie brakowało, a od "Idola" ile lat minęło...? Dziewięć? Dziesięć? W tym czasie z podlotka od coverów i jajecznic mogła stać się całkiem świadomą wokalistką. Oczywiście, mogła też się zupełnie nie rozwinąć - ale czemu kompletna artystyczna pomyłka w wieku lat -nastu ma przekreślić komuś kompletnie szanse na ew. karierę...?
      • lilith76 Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 00:00
        Mnie naszła inna refleksja - talenty muzyczne, rozwinięte, z małym potencjałem pracy nad nimi (np. ten od muzykowania z Markowską) pojawiają się w programie, bo genialnie, zajebiście śpiewać to za mało, trzeba jeszcze zrobić szum medialny, złapać sponsora i zahaczyć się o stacje radiowe. Bez tv show nie da rady :/
        W tym programie mogłaby wystąpić Ania Dąbrowska, gdyby miała dekadę lat temu pecha.
        • ankas4 Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 00:14
          oDPADŁ Lato- jak zrozumiałam, nie wiem o co chodzi z tym człowiekiem, ale nie jest on jakiś chwytliwy za serce, moze gdyby zmienil image, moze wtedy coś dałoby radę zdziałać, ale na chwilę obecną szans nie ma w biznesie muzycznym/
        • tawananna Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 11:51
          Dokładnie tak.

          Talent nie wystarcza, trzeba mieć jeszcze siłę przebicia i przede wszystkim duuużo szczęścia.

          Czasem kiedy w jakimś programie pojawia się na castingu ktoś anonimowy, a znakomity, jurorzy mówią coś w rodzaju "gdzieś ty był/a, jak cię nie było". A ta osoba być może już od lat próbowała się gdzieś przebić...

          A dobrze śpiewających, utalentowanych osób oglądamy na castingach w różnych programach całe mnóstwo. Jakaś mała grupka wyda płyty i będzie miała swoje pięć minut, jeszcze mniejszej liczbie osób uda się zrobić faktyczną karierę. Ktoś powróci na casting za 10 lat, ktoś będzie już tylko śpiewał dla małego grona znajomych. I niekoniecznie będzie to osoba najmniej utalentowana. Życie :/.
        • spacey1 Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 21:20
          Żeby się ktoś przebił trzeba kilku rzeczy. Vzasem wystarczy jedna: dobra promocja i odpowiednia publicity (vide: Mandaryna). Czasem świetne utwory i oczywiście odpowiednia promocja (vide: Republika, Kult, Muniek Staszczyk i jego T Love, Elektryczne Gitary - tu nie było świetnego głosu, tylko dobra muzyka i teksty o czymś + charyzma lidera). Najtrudniej niestety zrobić karierę na świetnym głosie i tylko głosie. Łatwo zabłysnąć śpiewając genialne covery. Trudniej znaleźć później dobry repertuar. Dużo trudniej. Dlatego większość z tych świetnych wokalistów nigdy nie wypłynie. A co do Koczota, to wkurzył mnie epatując od początku (za sceną) jaki to on jest znany. A tylko Piasek go rozpoznał. Rzeczywiście gwiazda. ja go znam z Szansy na sukces głównie
          • tawananna Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 22:28
            W przypadku Koczota nie sądzę, by jakoś szczególnie epatował tym, jaki niby jest znany - ktoś mu zadał pewnie odpowiednie pytania (co robił muzycznie do tej pory, z kim występuje, ile razy grał itd.) i wyszło jak wyszło. Dla mnie nie sprawiał wrażenia osoby przekonanej o swojej popularności - było po nim raczej widać stres przeżywany w sytuacji, gdy cała uwaga widowni skupia się właśnie na nim. Stwierdzenie o śpiewaniu tylko dla swojej rodziny było sympatyczne (oczywiście, to może być poza).

            Dla mnie raczej irytujące było, jak Piasek był upojony muzycznym geniuszem Koczota ;).

            A co do trudności zrobienia kariery wyłącznie/głównie na świetnym głosie - całkowicie się zgadzam.
          • kubissimo Re: The Voice of Poland - odc. 3 24.09.11, 14:58
            ja Koczota pamietam z Idola (bodajze druga edycja), gdzie okrutnie zmasakrowal Seala ;)

            natomiast to jego zaznaczanie, ze spiewa u Markowskiej (dla mnie dosc watpliwy powod do chwalenia sie), ze robi drugi glos, a jedna piosenke to nawet spiewa solo - i ona go wtedy przedstawia z imienia i nazwiska, tak jakos strasznie pojechalo kompleksami.
            Koles jest bardzo sympatyczny, ale jakos dziwnie to zabrzmialo.
    • kol.3 Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 07:51
      Nudny ten program. Śpiewy takie sobie. Spodziewałam się demonicznego Nergala a tu siedzi grzeczny, życzliwy , stonowany pan.
      • morgen_stern Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 08:44
        Naczytałaś się za bardzo ematki ;)
        • kol.3 Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 10:28
          To też. No i te obiecujące zdjęcia w gazetach.
      • barbasia1 Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 14:03
        kol.3 napisała:

        > Spodziewałam się demonicznego Nergala a
        > tu siedzi grzeczny, życzliwy , stonowany pan.

        W kontrakcie pewnie miał zapisane, żeby się powstrzymał od diablelskich sztuczek, ;)
        no i żeby był "grzeczny, życzliwy i stonowany" .
    • filmytv [...] 18.09.11, 10:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maciej1909 Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 14:15
        To że jurorzy są stonowani, rzeczowi i pozytywnie nastawieni do uczestników jest właśnie siłą tego programu. Dość już mam jurorów, którzy czekają tylko na okazję do ugnojenia kogoś lub którzy odznaczają się swoistym rozdwojeniem jaźni w jednym etapie ubóstwiając danego uczestnika, aby w następnym go zmieszać z błotem i wyrzucić z programu.
        Mam nadzieję, że ta czwórka pozostanie taka również w odcinkach na żywo.
        • pochodnia_nerona Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 15:15
          Dla odmiany, za bardzo słodzą, albo są uprzejmiutcy do znudzenia. Np. Nergal się nie odwraca, ale potem mówi komuś, że ma ogromny talent, szacun, itp. Bez sensu. Jestem za konstruktywną krytyką i życzliwą szczerością (nie chamstwem i autolansem jurora), ale nie za lukrem i głaskaniem po główce. Podoba się - pochwal, nie podoba się (nie odwróciłeś się) - powiedz, czemu. A nie udawaj, że tylko ci się nie odwróciło. To krzesełko.
          Nie widziałam wczoraj całości, ale w urywkach zobaczyłam jakąś dziewczynę, która - miałam wrażenie- fałszowała utwór Adele - czy mnie się przesłyszało, czy faktycznie taki fałsz poszedł do czyjejś drużyny?
          • maciej1909 Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 15:31
            To że taki Nergal np nie widzi kogoś w swojej drużynie nie znaczy że nie zauważa talentu.
            Niestety tak...pani fałszująca Adele weszła do drużyny Ani Dąbrowskiej :/
            • siuil_a_run Re: The Voice of Poland - odc. 3 19.09.11, 10:34
              malo, ze falszowala, to jeszcze tekst na poczekaniu tworzyla :/ jak ja tego nie cierpie u tych naszych domoroslych gwiazdek: nie dosc, ze u polowy angielski jest kwadratowy, to jeszcze nawet nie potrafia opanowac tekstu. i mysla, ze narod taki ciemny i nie zauwazy - co za brak szacunku dla publiki.

              tak czy siusiak, w ostatnich dwoch (czterech) odcinkach jakos nikt mnie nie zachwycil - mam wrazenie, ze jednak najlepsze glosy poszly na pierwsze dwa. nie wiem, mnie chyba brytyjski X Factor rozbestwil, bo sie zrobilam strasznie wymagajaca: nie moge zniesc, jak nie trafiaja w dzwieki, kalecza angielski, albo maja jakies takie strasznie pospolite barwy.

              z ubieglego tygodnia w pamiec najbardziej zapadl mi Mateusz, glownie dlatego, ze mial dosc ciekawa barwe na tle innych facetow, plus po jego wystepie zapodali fragment "Love, Love" ;) a w tym tygodniu oczywiscie niesmiertelny i wiecznie slaby Piotr Lato ;) pan - kiepska podroba Piaska oraz "Mr. Sandman" w podkladzie, jak ktorys z uczestnikow pomaszerowal do druzyny Piasecznego ;)

              i tak jak juz tu wspominaliscie, tez irytuje mnie to slodzenie. kurka, zawsze musi byc jakies przegiecie, nie w jedna, to w druga. w tvnie i polsacie zupelnie niemerytoryczna krytyka, a tu takie niekonstruktywne slodkopierdzenie. jak slysze Kayah mowiaca, ze sie nie odwrocila, bo "nie chciala przeszkadzac" czy cos rownie slabego, to mi sie odechciewa ogladac. ku mojemu zdziwieniu, najbardziej konkretny jest Piasek, a obstawialam, ze to on bedzie slabym punktem jury.

              tak w ogole, to nie moge za bardzo ogladac w soboty, bo zazwyczaj w sobotnie wieczory mam co robic, wiec nadrabiam potem na stronie tvp, i niestety, na obsluge tego serwisu chyba nie starczylo juz kasy, bo jest po prostu beznadziejny. tnie sie, nie odtwarza, jedyne co sie odtwarza bezblednie, to reklama Sony :/

              • kubissimo Re: The Voice of Poland - odc. 3 24.09.11, 14:50
                ej no, Kaja spiewajaca Amy i Karolina spiewajaca Leonę byly naprawde dobre. czekam na ich kolejne wystepy.

                tez podoba mi sie Piasek w tym programie, jest chyba najbardziej wymagajacy (moze sie myle, ale najrzadziej klika), a i wypowiedzi ma calkiem skladne. Nie wiem czy tekst o kurze to faktycznie cytat z Fredry, ale byl swietny :)

                a tak w kwestiach technicznych, to sprobuj ogladac to przez inna przegladarke. Kiedys chcialem cos ogladac ze strony tvp przez Operę i szlag mnie trafial srednio co 20 sekund, po czym odpalilem to samo w IE i poszlo bez najmniejszej zawieszki.
          • koza_w_rajtuzach Re: The Voice of Poland - odc. 3 18.09.11, 19:06
            > Dla odmiany, za bardzo słodzą, albo są uprzejmiutcy do znudzenia. Np. Nergal si
            > ę nie odwraca, ale potem mówi komuś, że ma ogromny talent, szacun, itp.

            Z tego co się orientuję, to oni tworzą jakieś tam drużyny, chcą czegoś tych uczestników od siebie nauczyć, wskazać im drogę, pokierować a jeśli ktoś śpiewa coś zupełnie w innym stylu niż oni sami i uważają, że nic z tą osobą nie mogą ciekawego zdziałać, to wolą czekać na kogoś kto im bardziej podpasuje. To, że się nie odwrócili nie musi oznaczać, że nie doceniają czyjegoś śpiewu i że im się nie podoba.
            Nie oglądałam wszystkiego, ale raczej wszyscy śpiewają w miarę przyzwoicie, jedni lepiej, drudzy gorzej, chyba nikt nie zasługuje, żeby go mieszać z błotem.
            • lilith76 Re: The Voice of Poland - odc. 3 19.09.11, 09:29
              To, że się nie odwracają, nie oznacza, że im się nie podoba, tylko, że nie chcą tego głosu w swojej drużynie. Tak załapałam.
              Zastanawiam się jakie są szanse tych z początku castingu, a tych z końca. Liczba miejsc w drużynie jest ograniczona - na początku mogą się nie odwracać, bo liczą, że pojawi się ktoś lepszy, pod koniec, bo zostały ostatnie miejsca i jeszcze dla kogoś genialnego nie zostanie.

              I też cieszy mnie, że program nie jest promocją "wybitnych osobowości" jurorów. To zaczynało być męczące. A, że Nergal jest normalny - to straszne, ale osoby o zbliżonych do niego poglądach są normalne, pracują w normalnych biurach, korporacjach, mają rodziny. Całują ciężarne brzuchy ;) KK rzeczywiście może się poczuć zaniepokojony ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka