Dodaj do ulubionych

Postawa Wojtka, a nowe zasady nominacji

IP: *.a2000.nl 10.03.02, 23:19
Zgadza sie, ze zasady BB sa chore i z punktu widzenia etyki - niemoralne.
Zmuszaja do glosowania przeciwko swoim kolegom czy przyjaciolom - wbrew sobie i
swojej woli.
I nie ma tu znaczenia czy nominowanie jest jawne (tak jak w grupie przegranych)
czy tajne (tak jak w grupie wygranych). I tu okazuje sie, ze glosowanie na
kogos za plecami (w pokoju zwierzen) jest do przeskoczenia, a glosowanie
bezposrednie - nie. A przeciez nie zmienia to absolutnie faktu, ze sie na dana
osobe glosuje! Pozostaje tylko kwestia stylu i formy. Czy lepiej jest komus za
plecami wbic noz w plecy czy w bezposrednim starciu? Wydaje mi sie nawet, ze to
lepiej powiedziec komus w oczy - nominuje cie bo to i tamto, niz nominowac po
cichu i potem czuc jakis niesmak, jaki pewnie czuje donosiciel, kiedy za
plecami donosi do szefa, a potem sie tlumaczy, ze tak trzeba, bo takie sa
zasady i ze kogos musze nominowac. Nic sie nie musi. Kazdy ma wolna wole.

Ciekawe czy Wojtek tez odmowilby nominowania, gdyby nominacje odbywaly sie na
osobnosci czyli w pokoju zwierzen?? jezeli i w tym wypadku odmowilby, to wtedy
nalezalyby mu sie prawdziwe slowa uznania. Jezeli odmowil tylko dlatego, ze
bylo to jawne, to nie jest takim bohaterem za jakiego sie uwaza.
Obserwuj wątek
    • Gość: manek Re: Postawa Wojtka, a nowe zasady nominacji IP: *.toya.net.pl 10.03.02, 23:32
      to proste: gosciu stchorzyl. zmiekla mu rura i jedynym wyjsciem dla niego byla
      odmowa nominowania. jestem pewien ze gdyby to bylo tajne, to by nominowal (w
      koncu znal zasady z poprzednich edycji i wiedzial w co sie pakuje).
      zbulwersowal sie dopiero jak sie dowiedzial o zasadach nominacji. inaczej od
      poczatku by podjudzal. dla mnie jest frajerem dętym. gruba zresztą też.

    • Gość: gonitwa Re: Postawa Wojtka, a nowe zasady nominacji IP: *.chello.pl 10.03.02, 23:44
      Wojtek zachował się w ten sposób po tym, jak zobaczył Janosika i Hydro, ktorzy
      bez pardonu głosowali na niego i Zołzę. Wydawało się, że ta czwórka tworzy
      jakiś w miarę zgrany zespół, a tymczasem okazało się, że dla tamtych dwóch
      najważniejsze są jednak własne tyłki. Wojtek i Agnieszka, którzy prawdopodobnie
      są tam jedynymi ludźmi honoru, nigdy nie sprzedaliby własnych przyjaciół (to
      może za duże słowo, w końcu znają się dopiero tydzień, ale tam przecież czas
      płynie inaczej...). Ciekawe, czy uczestnicy znali zmienione zasady programu,
      zanim do niego weszli?
      A może to znów jakaś lipa, a ich cel to wyłącznie wzbudzenie kontrowersji
      (nawet kosztem wyjścia)? Może już wchodząc do programu wiedzieli, że tak
      postąpią? A może byli podstawieni?
      • Gość: gonitwa Re: Postawa Wojtka, a nowe zasady nominacji IP: *.chello.pl 10.03.02, 23:58
        To nie chodzi o to, czy głosowanie odbywa się za plecami pozostałych (czyli w
        pokoju zwierzeń), czy też prosto w oczy. Chodzi o to, że musieli nominować te
        osoby z którymi się zaprzyjaźnili. Cały ten podział na drużyny w ogóle był
        jakiś tendencyjny. Wiadomo było od początku, że Wojtek, Agnieszka i Janosik
        znajdą ze sobą wspólny język. Dołączył do nich jeszcze hydraulik. W drugiej
        drużynie też znlazły się osoby psujące do siebie. Okazuje się, że podzielono
        ich tak bynajmniej nie po to, by było im przyjemniej, lecz by
        bardziej "udrmatyzować" nominacje...
        • Gość: Kefir Re: Postawa Wojtka, a nowe zasady nominacji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.02, 00:45
          Moim zdaniem stalo sie jak sie stalo bo:
          1) Zołze która wszystko potwornie przezywa, bardzo zabolalo, ze to ona została nominowana ("znowu
          ja? zawsze ja. Za co? a przeciez tak dla nich walczylam") przez gorala i hydro. Ta silna baba
          w glebi duszy strasznie boi sie odrzucenia. - Psycholodzy TVN popełnili tu chyba jakis błąd.
          2) Wojtek wyczuł szok u Zołzy i chcial jej psychicznie pomóc, "odegrać się" na WB za jej
          "skrzywdzenie". Poza tym Wojtka chyba wkurza już ostro WB, który tak kombinuje, aby nie pozwolic
          jemu, Wojtkowi, wykazac swojej absolutnej przewagi nad przeciwnikiem.
          3) Zołza w tym momencie rzecz jasna murem za Wojtkiem.

          Jakby Wojtek ruszył głową, zamiast się emocjonować, to wymieniłby Jedrka bo duzo gada malo robi i
          hydro bo jest duzy, mrugnął do Zołzy, ta zrobiłaby to samo i byłoby 2:2, a wieczorem czworka przyjacioł
          wypilaby na zgodę, bo w tym momencie żaden żadnego nie wrabiał. No ale niestety...

          Jedrek i hydro pewnie nabiorą teraz znacznie wiekszej rezerwy do Wojtasa i Zolzy, niż gdyby zostali
          przez nich nominowani.
          • Gość: gonitwa Re: Postawa Wojtka, a nowe zasady nominacji IP: *.chello.pl 11.03.02, 01:02
            Dla mnie Wojtek i Agnieszka wykazali się właśnie w tym momencie nieprzekupnymi,
            twardymi charakterami. Okazali się ludźmi godnymi zaufania - wydawali mi się
            tacy od początku. To są ludzie z zasadami! Janosik i hydro... cóż, chcą po
            prostu dopiąć swego, wygrać za wszelką cenę, choćby po trupach.
            Natomiast najgorzej w tym wszystkim wypadł chemik. Znalazł się co prawda w dość
            trudnej sytuacji, ale... okazał się paskudnym konformistą i oportunistą.
      • Gość: dd Re: Postawa Wojtka, a nowe zasady nominacji IP: *.chello.pl 11.03.02, 00:28
        myślę, że Janosik i Arek w porozymieniu z Wojtkiem i Agą uzgodnili głosowanie
        bo decyzja odmówienia głosowania /nie chodzi o to czy jawne cyz nie a o to, że
        na własna drużyne /czyt. przyjaciół/, no więc ta decyzja zapadła wcześniej ze
        strony Agi i Wojtka. Mają świadomość, że za tydzień stanęliby przed takim samym
        wyborem tj. głosowania na własna drużynę. A o tym nie było wcześniej mowy więc
        nie mozna mówić, że znali zasady?.
    • vwdoka Re: Postawa Wojtka, a nowe zasady nominacji 11.03.02, 11:50
      Myślę, iż zdenerwowała go konieczność nominowania czlonków swojej drużyny.
      Gdyby chodziło o drugą drużynę nominowałby bez mrugnięcia okiem, niezależnie od
      tego czy jawnie czy tajnie. Jędrek i Arek nie zachowali się najładniej, ale
      paskudnym oportunistą okazał się alchemik.
      Wojtek jest wielki!

      Nawiasem mówiąc Wielki Brat miał usunąc dwie osoby, a usunął jedną w pierwszym
      tygodniu...
    • Gość: żuczek Re: Postawa Wojtka, a nowe zasady nominacji IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.02, 12:04
      Moim zdania Wowa i Zołza to dupy nie twardziele. Tłumaczenie, że przyjaciół nie
      typowaliby jest beznadziejnym. Gdyby to robili w pokoju zwierzeń to bez
      problemów podawaliby nominowanych. Głupie pojecie "Przyjaciele" skoro oni ich
      olali i śmiało typowali. Moja teoria jest taka. Wiedzieli, że będą nominowani i
      chcieli "z twarzą";) pójść pod nominacje, a nie w wyniku typowań.
      • Gość: siano do żuczka IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 14:55
        Bzdurna, kolego, ta Twoja teoria. Nie mogli wiedzieć, ze będą nominowani. A
        poza tym to oczywiste, że się oburzyli, nawet jeśli nie chodzi o "przyjaciół"
        to nakaz głosowania na przedstawicieli własnej drużyny to przecież nakaz
        osłabienia jej! Dlaczego mamy osłabiać swoją drużynę?! Przecież celem jest
        zwycięstwo, a tego nie da sie osiągnąć ścinając głowy we własnych szeregach...

        Z tego punktu widzenia BB się nie popisał.
        Pozdrawiam
        siano
        • Gość: żuczek Re: do żuczka IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.02, 15:55
          I tu się kolegą nie zgadzam
          1. wojtuś i zołza mogli się domyśleć o prawdopodobnych nominacjach po okazanej
          solidarności i sympatii tzw. "przyjaciół z drużyny". mogli też podejrzewać, że
          i od "wrogów" coś dostaną
          2. o regułach zbicia pionka z przegranej drużyny wiedzieli od dawna.
          jedynąnowością było robienie tego na żywca. taki tok rozumowania jak Twoje
          umieściło by ich na poziomie przedszkolaków "nie bawię się dalej bo przegrałem;
          zbieram zabawki i idę do domu"
          pzdr
      • mallina Re: Postawa Wojtka, a nowe zasady nominacji 11.03.02, 16:30
        przynajmniej wiem ze ktos mysli podobnie jak ja!
    • Gość: ja GŁÓWKA PRACUJE????? ;-) IP: *.bielsko.msk.pl 11.03.02, 16:27
      POSŁUCHAJCIE!!!
      Oglądając wczorajsze nominacje nie mogłam oprzeć się wrażeniu że to co zrobili
      Cambo i Zołza było SZCZERE ale GŁUPIE.
      Pomyślcie tylko:
      1) nominowane są tylko osoby z drużyny przegranych,
      2) nominują wszyscy (wygrani również),
      3) co powinna zrobić drużyna przegranych by nie wskazać NIKOGO
      ODPOWIEDŹ:
      1) każdy nominujący (z przegranych) ma dwa głosy,
      2) wystarczyło je sprawiedliwie podzielić między członków własnej grupy - co
      umożliwił WB czynią nominacje jawnymi (nic prostszego, np ustawiają się w
      rzędzie i każdy nominujący wskazuje dwóch kolejnych - w ten sposób wynik
      nominacji przegranych = 2 głosy dla każdego członka drużyny)
      W TEN SPOSÓB TO WYGRANI (KTÓRZY I TAK GŁOSOWALI) PRZESĄDZAJĄ O WYNIKU NOMINACJI.
      DRUŻYNA PRZEGRANA NIE WSKAZUJE NIKOGO - NIE ŁAMIĄC JEDNOCZEŚNIE REGULAMIU
      (CZYTAJ ROBI WIELKIEGO BRATA W KONIA).
      Pozdrawiam, mając nadzieję że do przyszłych nominacji ktoś w domu pomyśli
      logicznie ;-)
      • vwdoka Re: GŁÓWKA PRACUJE????? ;-) 11.03.02, 17:10
        Masz rację...
        Pozdrawiam,
        • Gość: ja Re: GŁÓWKA PRACUJE????? ;-) IP: *.bielsko.msk.pl 11.03.02, 18:07
          vwdoka napisał(a):

          > Masz rację...
          > Pozdrawiam,

          ZAWSZE MAM RACJE ;-)
          TEŻ POZDRAWIAM

          • Gość: A Re: GŁÓWKA PRACUJE????? ;-) IP: *.acn.waw.pl 11.03.02, 18:36
            racja:)
            mam tylko jedno "ale"... jezeli ktos sluchal uwaznie tego co sie dzialo w
            trakcie nominacji druzyny WYGRANEJ... nie powinnien miec watpliwosci, ze oni
            (Wojtek i Zolza) nie mieli zamiaru od poczatku glosowac na swoich, w chwili gdy
            nasz idol A. Soltysik laczyl sie z domem WB, gdy kolejni wygrani wchodzili do
            pokoju zwierzen slychac bylo bardzo wyraznie podniesione glosy (zwlaszcza
            Zolzy) o nominowaniu... a raczej nie nominowaniu "swoich ludzi"! to tak dla
            wyjasnienia! oni wtedy jeszcze nie wiedzieli, ze beda to robic wprost... a
            szkoda... bo mysle ze Piotrus chemik by wpadl na pomysl nominowania "parami" (
            pomysl "ja")... i wtedy mysle... ze nasz WB (idol nr2) nie kapnalby sie ze ktos
            tu z niego idiote zrobil....:) a tak to tylko polowiczny sukces... (nominuje na
            wygranego Piotra-chemika! za umiejetne korzystanie z szarej masy i refleks)
      • p_rzecinek Re: GŁÓWKA PRACUJE????? ;-) 11.03.02, 19:09
        Pomysł faktycznie interesujący, ale wymagający konsultacji. A przecież za
        rozmowy na temat nominacji wylatuje się z domu BB.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka