Dodaj do ulubionych

SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ!

IP: 2.4.STABLE* / 10.203.56.* 11.03.02, 13:49
Endrju S. jest po prostu rozbrajający. Już nie wspomnę o tym, że miał kilka
miesięcy na to, by nauczyć się porządnie wymawiać tytuł programu. Ale nie!
wciąż słyszymy Big Brawer.
A podczas ostatniego ringu przebił samego siebie: w momencie, gdy zapytał
koleżankę Frytki o to, co poradziłaby Agnieszce podczas rozmowy w cztery
oczy. „Wiesz, takie psiapsiółskie plaplanie” - powiedział Endrju.
Endrju, jesteś boski!
Obserwuj wątek
    • vwdoka Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! 11.03.02, 14:02
      A co powiedziałe(a)ś na pytanie do brata Arka (po nominowaniu już przez Arka)
      jak myślisz kogo Arek będzie nominował? A ten mu odpowiada ....
      • pawkop Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! 11.03.02, 14:08
        Jest rozgarniety jak kupa lisci w lesie, brylant polskich reality shows. Prawdziwy szolmen - pewnie mu wstyd ze
        musi sie meczyc w tym teatrzyku dla cwiercmozgow i jelopow. Ale za to pasuje poziomem.
    • jarmush Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! 11.03.02, 15:22
      Nie cierpie tego buca, ale lepiej zeby mowil 'Brawer'
      niz 'Brader', jesli juz nie umie poprawnie.
      A ty, marsz do szkoly.
      • Gość: Tszecia Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! IP: 2.4.STABLE* / 10.203.56.* 11.03.02, 15:51
        jarmush napisał(a):

        > Nie cierpie tego buca, ale lepiej zeby mowil 'Brawer'
        > niz 'Brader', jesli juz nie umie poprawnie.
        Lepiej?? Brader brzmi jednak bardziej podobnie do oryginalnej wymowy. Brawer jest
        takie żałosne. Ale niech zostanie. To znak rozpoznawczy Sołtysika.
        > A ty, marsz do szkoly.
        Ale o co chodzi??

        • jarmush Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! 11.03.02, 22:17
          > Lepiej?? Brader brzmi jednak bardziej podobnie do oryginalnej wymowy.

          HA HA HA HA HA
          A jaka jest oryginalna wymowa, niedouczone dziecko?
          A 'with' pewnie sie czyta 'wid', 'there' - 'der' itd.?
          Moge wiedziec gdzie pobieralas nauki? Bedzie wiedzial gdzie nie posylac dziecka.

          > Brawer jest takie żałosne. Ale niech zostanie.

          Wlasnie. Ty jestes zalosna, nie zwalaj na innych. On jest zalosny z innych powodow.
          Ale przynajmniej stara sie poprawnie wymawiac, nie jak ten idiota z reklam BB, co mowi 'brader'.

          > To znak rozpoznawczy Sołtysika.

          A twej to 'wid'.

          > > A ty, marsz do szkoly.
          > Ale o co chodzi??
          >

          A to, ze jak sie nie znasz, to sie nie odzywaj.
          Musisz sie pouczyc najpierw podstaw angielskiego.
          • Gość: gonitwa Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! IP: 62.179.14.* 11.03.02, 22:41
            jarmush, i czego jesteś taki agresywny? Czemu się ciskasz i obrażasz Tszecią?
            W dodatku wcale nie masz racji - obie wersje są równie dalekie od
            poprawności. "Brawer" nie jest w niczym lepszy od "bradera", ale za to
            wszystkich wkurza. Ja też nie mogę tego słuchać.
            • jarmush Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! 12.03.02, 08:04
              Gość portalu: gonitwa napisał(a):

              > jarmush, i czego jesteś taki agresywny? Czemu się
              ciskasz i obrażasz Tszecią?
              > W dodatku wcale nie masz racji - obie wersje są równie
              dalekie od
              > poprawności. "Brawer" nie jest w niczym lepszy od
              "bradera", ale za to
              > wszystkich wkurza. Ja też nie mogę tego słuchać.

              I ty smiesz mnie pouczac? Chyba na anglistyce ucza
              poprawniej niz w podstawowce, a tym sie roznimy, ze ja
              skonczylem anglistyke na UJ, a ty ledwie podstawowke.
              Wiec nie pouczaj mnie jak wymawiac po angielsku.
              Denerwuja mnie tacy ignoranci, ktorym nie da sie
              przetlumaczyc, bo oni wiedza lepiej.
              W jednym masz racje - obie formy nie sa poprawne, ale
              'brawer' jest blizsze poprawnosci niz 'brader' i tak nie
              razi, wiec jesli ten buc tak mowi, to lepiej niz mialby
              mowic 'brader' jak sie tu niektorzy domagaja. Smieszne
              jest tylko to, ze nie probuje nawet mowic poprawnie (a to
              nie jest takie trudne - dzien treningu by wsytarczyl).
              • Gość: zdzisio Re: do magistra anglistyki teoretycznej IP: 192.168.100.* 12.03.02, 09:17
                jarmush napisał(a):


                > I ty smiesz mnie pouczac? ...... a tym sie roznimy, ze ja
                > skonczylem anglistyke na UJ, a ty ledwie podstawowke.
                > Wiec nie pouczaj mnie jak wymawiac po angielsku...

                Te! magister. Nie bądź taki pewny siebie. Ja nie kończyłem anglistyki tylko
                nauczyłem się angielskiego spędzając połowę życia w Anglii i Stanach
                Zjednoczonych. Dlatego proponuje ci pojeździj sobie trochę po krajach
                anglosaskich a upewnisz się, że jest tysiąc sposobów wymowy słowa "brother" i
                kazdy z nich jest do zaakceptowania. To co cie nauczyli na UJ to tylko teoria.
                Obecnie trudno jest okreslic jak powinno wymawiac sie to i miliony innych słów w
                jezyku angielskim, bo wszystko zależy od lokalnych uwarunkowań. Queen's English
                juz dawno nie obowiązuje. I więcej pokory magisterku!
                • Gość: Mayewsky Re: do magistra anglistyki teoretycznej IP: *.goldap.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 16:08
                  Gość portalu: zdzisio napisał(a):


                  > jezyku angielskim, bo wszystko zależy od lokalnych uwarunkowań. Queen's English
                  >
                  > juz dawno nie obowiązuje. I więcej pokory magisterku!

                  w stu procentach popeiram twoją wypowiedz !!!!

                  Swoja droga ciekawi mnie gdzie pracuje nasz magisterek, bo jezeli nie w zawodzie,
                  a nawet jeśli juz to jezeli nie jest rozchwytywanym anglistą, to niech się
                  przymknie, bo "orłem" widocznie nie był.

                  Cóż potwierdza się kolejna kwestia, że nim mniej wiesz tym masz wiecej do
                  powiedzenia i nasz magisterek jest tego doskonalym przykładem.

              • Gość: Czwarty Re: jarmush czy jakos tak, ty bucu!!! IP: *.polcard.com.pl 12.03.02, 10:26
                jarmush napisał(a):

                > Gość portalu: gonitwa napisał(a):
                >
                > > jarmush, i czego jesteś taki agresywny? Czemu się
                > ciskasz i obrażasz Tszecią?
                > > W dodatku wcale nie masz racji - obie wersje są równie
                > dalekie od
                > > poprawności. "Brawer" nie jest w niczym lepszy od
                > "bradera", ale za to
                > > wszystkich wkurza. Ja też nie mogę tego słuchać.
                >
                > I ty smiesz mnie pouczac? Chyba na anglistyce ucza
                > poprawniej niz w podstawowce, a tym sie roznimy, ze ja
                > skonczylem anglistyke na UJ, a ty ledwie podstawowke.
                > Wiec nie pouczaj mnie jak wymawiac po angielsku.
                > Denerwuja mnie tacy ignoranci, ktorym nie da sie
                > przetlumaczyc, bo oni wiedza lepiej.
                > W jednym masz racje - obie formy nie sa poprawne, ale
                > 'brawer' jest blizsze poprawnosci niz 'brader' i tak nie
                > razi, wiec jesli ten buc tak mowi, to lepiej niz mialby
                > mowic 'brader' jak sie tu niektorzy domagaja. Smieszne
                > jest tylko to, ze nie probuje nawet mowic poprawnie (a to
                > nie jest takie trudne - dzien treningu by wsytarczyl).

                Nie nawidze takich nadetych pacanow jak Ty. To synku, ze skonczyles sobie anglistyke, to nie upowaznia Cie do pokazywania swojej wyzszosci w stosunku do innych (tym bardziej, ze racji nie masz). O wyższości Twojej mogłaby świadczyc Twoja skromnosc, gdyby Cię ona cechowała. A tak udowadniasz tylko, ze zerwałeś się z jakiegoś łancucha w jakiejs wsi, tato dali na studia, Ty te studia skonczyles i teraz jestes "pan". Ale widac, ze nadal jestes cham a nie pan.

                A co do merytoryki: zapewne w Twoim UJ-wskim wydaniu angielskiego dziekuje będzie brzmiało "senkju", czyz nie tak? Bo przeciez blizsze poprawnosci bedzie od jakze nieprzyjemnego dla ucha "tenkju", a moze powinno byc "fenkju"? Co?

                Daj sobie synek na wstrzymanie, wyluzuj troche i naucz sie skromnosci, bo ona jest cnota ludzi wielkich. A Tys na razie maluczki.

                Pozdrowienia
                • jarmush Re: jarmush czy jakos tak, ty bucu!!! 12.03.02, 10:41
                  > A co do merytoryki: zapewne w Twoim UJ-wskim wydaniu
                  angielskiego dziekuje będz
                  > ie brzmiało "senkju", czyz nie tak? Bo przeciez blizsze
                  poprawnosci bedzie od j
                  > akze nieprzyjemnego dla ucha "tenkju", a moze powinno
                  byc "fenkju"?

                  Wiesz co dziecko? Glupis i tyle.
                  Oczywiscie, ze "fenkju", jesli juz.
                  "Tenkju" nigdy, nawet na wsi, nie slyszalem.
                  • zdzicha Re: jarmush, naucz nas! 12.03.02, 11:40
                    My takie głupie jesteśmy co tylko bysmy Wielkego Brata oglondali i drapali sie
                    wtyłek a Ty jestes taki mondry. Podziel sie z nami swojom wiedzom!
                    thank you from mountain

                    zdzicha
                  • vwdoka Re: jarmush czy jakos tak, ty bucu!!! 12.03.02, 11:43
                    Drogi jarmush,
                    po mojemu to masz cholerne kompleksy i chypa dlatego z Ciebie taki żałosny
                    dupek z magisterium - o ile je masz, rzecz jasna z UJ a nie z bazaru.
                    Wymądrzaniem w takim stylu nikogo nie przekonasz. Więcej pokory jak powiedział
                    zdzisio i Czwarty - pozdrawiam Was i innych.
                    • Gość: pionty Re: jarmush czy jakos tak, ty bucu!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 13:20
                      sołtysik to ty?
                      • vwdoka Re: jarmush czy jakos tak, ty bucu!!! 12.03.02, 15:09
                        Gość portalu: pionty napisał(a):

                        > sołtysik to ty?

                        Kto? Ja?

                  • Gość: m Re: jarmush czy jakos tak, ty bucu!!! IP: *.armada.pl / 10.10.10.* 12.03.02, 16:00
                    A może 'wenkju'? BUCU!
          • Gość: Czarniak Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! IP: 156.17.90.* 12.03.02, 13:24
            Gościu! Uczę sie angileskiego 10 rok i skłonny byłbym powiedzieć bardzie
            "Brader" niż "Brawer"! Co ty taki cwany jesteś; nie wiesz, że POlacy nie
            wymawiają prawidłowo "th"???
          • Gość: Tszecia Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! IP: 2.4.STABLE* / 10.203.56.* 12.03.02, 13:48
            > jarmush napisał(a):
            > Denerwuja mnie tacy ignoranci, ktorym nie da sie przetlumaczyc, bo oni wiedza
            > lepiej...
            Taaaa.... I to chyba kwituje naszą dyskusję, Jarmush.
            • vwdoka Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! 12.03.02, 15:10
              Masz rację, masz rację jak cholera!
            • jarmush Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! 12.03.02, 15:21
              tenkju, ze sie wreszcie zamkniesz
              • Gość: vwdoka Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! IP: *.siemens.pl 12.03.02, 15:24
                Spadaj na węgiel ty przemądrzały ropuszy móżdżku podkuty ołowiem z Olkusza.
                • jarmush Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! 12.03.02, 15:26
                  Gość portalu: vwdoka napisał(a):

                  > Spadaj na węgiel ty przemądrzały ropuszy móżdżku
                  podkuty ołowiem z Olkusza.


                  Oh jak pieknie! Poezja.
                  Dziecko sie zdenerwowalo.
                  • vwdoka Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! 12.03.02, 15:32
                    Jeżeli nawet jestem dzieckiem to, dziękować Bogu, nie Twoim!
                    Czep się swojej baby i spadaj do kopalni,
                  • Gość: Tszecia Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! IP: 2.4.STABLE* / 10.203.56.* 12.03.02, 15:46
                    jarmush napisał(a):

                    > Oh jak pieknie! Poezja.
                    > Dziecko sie zdenerwowalo.

                    Gdybym była złośliwa, jak, nie przymierzając, Jarmush, mogłabym powiedzieć,
                    że ”och” pisze się przez ”ch”, przed ”jak pięknie” powinien być przecinek, a
                    wypowiedź vwdowki, choć kwiecista, niewiele ma wspólnego z poezją. Ale na
                    szczęście jestem. A poza tym, skąd Jarmush mógłby o tym wszystkim wiedzieć, skoro
                    skończył filologię angielską...
                    Trochę więcej uśmiechu, Jarmush. Nie ma się co zżymać. Wiosna idzie.

                    • vwdoka Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! 12.03.02, 15:56
                      Pewnie, że nie miała, chciałbym tylko aby ten palant przestał się wymądrzać, bo
                      mnie obrzydzenie bierze...
                      Pozdrawiam, tszecia
          • Gość: Mayewsky Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! IP: *.goldap.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 16:04
            jarmush napisał(a):

            > > Lepiej?? Brader brzmi jednak bardziej podobnie do oryginalnej wymowy.
            >
            > HA HA HA HA HA
            > A jaka jest oryginalna wymowa, niedouczone dziecko?
            > A 'with' pewnie sie czyta 'wid', 'there' - 'der' itd.?
            > Moge wiedziec gdzie pobieralas nauki? Bedzie wiedzial gdzie nie posylac dziecka
            > .

            Jak najbardziej "brader" jest poprawna wymowa. Podobnie with mozna wymawias "łyz"
            itp.
            Proponuje poduczyć sie angielskiego, lub przynajmniej spojrzec na wymowę w
            szerszej perspektywie.

            Te słynne "dw" w wymowie jest TYLKO w flegmatycznym i pedalskim angielskim-
            angielskim. W amerykanskim-angielskim, w rejonach wschodnich USA jest śmieszne -
            tam wala twarde "D" "z" itp.

            Łatwio poznac kto jest wykutym jełopem, a kto ma talent do języka własnie po
            wymowie.
            Wykuty jełop będzie wymawiał "w" i sie czepiał do innych form wymowy.

            Podobnie jest ze zdaniami : - pedła angol powie : łer ar ju (z flegma), a cz
            łowiek który posługuje sie angielskim-amerykańskim powie : łer o ju.

            Taka to cała filozofia.
    • bigbrada Re: SOŁTYSIK (NADAL) RULEZ! 11.03.02, 22:46
      Ja nie znam drugiego takiego chama w roli prowadzącego.
      Prawie każdemu rozmówcy rzuca jakąś ordynarną uwagę i aż się dziwię, że oni tak
      potulnie reagują na takie zaczepki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka