Dodaj do ulubionych

CZY UTOŻSAMIACIE SIĘ Z DeeDee?... (z Laboratorium Dextera)

IP: *.pl 12.06.01, 21:23
bo ja tak...
Obserwuj wątek
    • Gość: dexter o no! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.01, 20:56
      O no!

      NO, NO, NOOOOOO!

      Go away Dee Dee! I'm too busy for listening your nonsenses...
    • Gość: Chicken Re: CZY UTOŻSAMIACIE SIĘ Z DeeDee?... (z Laboratorium Dextera) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
      ..hm...have u seen my friend? a Cow?? :)
      (ma ktos to na dvd,vhs? dexter,powerpuff,cow&chicken,johny bravo,ren&stimpy,) ??
      • Gość: Dexter Re: CZY UTOŻSAMIACIE SIĘ Z DeeDee?... (z Laboratorium Dextera) IP: *.unregistered.formus.pl 25.06.01, 00:00
        i am going to my laboratory
    • Gość: Mała Mi Re: CZY UTOŻSAMIACIE SIĘ Z DeeDee?... (z Laboratorium Dextera) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.06.01, 15:33
      Absolutnie rozmumiem jej siłę destrukcji i w pełni ją podzielam. Niszczyć
      niszczyć, siać chaos!!! Jest moim wzorem, choć nigdy jej nie dorównam - mój
      młodszy brat siedzi wiecznie przed komputerem, a dewastowanie dysku twrdego nie
      sprawia tyle radości co plądrowanie laboratorium.
    • Gość: Pati Re: CZY UTOŻSAMIACIE SIĘ Z DeeDee?... (z Laboratorium Dextera) IP: *.w.dupie.wisnie.z.88net.trzepak.pl 29.06.01, 23:09
      Gość portalu: DeeDee napisał(a):

      &#62 bo ja tak...

      Ja też...!
    • suzume Re: CZY UTOŻSAMIACIE SIĘ Z DeeDee?... (z Laboratorium Dextera) 04.07.01, 09:37
      chyba trichę tak
      a nie sądzicie, że Johny Bravo to kwintesencja "męskości" (tzn. wszystkich
      samczych idiotyzmów)?
      • wasia Johnny Bravo 04.07.01, 12:04
        suzume napisał(a):

        &#62 chyba trichę tak
        &#62 a nie sądzicie, że Johny Bravo to kwintesencja "męskości" (tzn. wszystkich
        &#62 samczych idiotyzmów)?

        Ja uważam że "Johnny Bravo" to pierwsza prawdziwie gejowska kreskówka: te
        mięśnie, ten urok no i ta mama. Jego zainteresowanie płcią przeciwną to tylko
        zasłona dymna (vide: odcinek "Wyspa pięknych kobiet"). Co do samczych idiotyzmów
        to pewnie tak ale to wszystko efekt lat skrywania swojego prawdziwego ja. Powinni
        zrobić odcinek 'coming-outowy', gdzie Johnny goli się na, rezygnuje z dżinsów i
        wkłada skórę. To dopiero byłaby kreskówka. Taki Tom of Finland dla dzieci;)))))))

        pzdr, Wasia

        • suzume Re: Johnny Bravo 04.07.01, 13:13
          tylko niech nie obcina włosów, na głowie ;)
          ta kreskówka byłaby niczym bez tej jego brylantyny czy żelu... i bez
          przeczesywania fryzurki
          o mamo! ;))
          • wasia Re: Johnny Bravo 04.07.01, 16:59
            suzume napisał(a):

            &#62 tylko niech nie obcina włosów, na głowie ;)
            &#62 ta kreskówka byłaby niczym bez tej jego brylantyny czy żelu... i bez
            &#62 przeczesywania fryzurki
            &#62 o mamo! ;))


            Zgadzam się: rzeczywiście, gdyby Johnny został wyoutowany w sposób opisany w moim
            poprzednim poście to ta kreskówka straciłaby swój czar. Ale nawet wtedy okulary
            mogłyby zostać;)))

            pzdr wasia
            • Gość: realista Re: Johnny Bravo IP: 192.168.32.* / *.dsV.agh.edu.pl 10.08.01, 23:26
              ale JB i tak pozostanie moim IDOLEM oraz niedoscignionym idealem w kontaktach
              miedzy plciami :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka