siano01
27.04.02, 10:55
Najpierw z Onetu, z dzisiaj:
"Niespodziewana przerwa w rozliczaniu zakupów. Magda, która przekroczyła limit
czasu podczas zakupów, ucieka z płaczem do łazienki kiedy Chemik nazywa ją
żartobliwie cwaniaczkiem."
W sumie to Chemik ma chyba ogólnie rację - przypomnijcie sobie jak ukrywała
orzeszki, kiedy okazało się, że za dużo wynieśli ze sklepu (jeszcze za
kapitaństwa Kena). Czyli coś z cwaniactwa w Magdzie jest......
A tak bardziej ogólnie to ta Magda strasznie dużo płacze, co po pierwsze nie
pasuje do jej ksywy (Terminator), a po drugie sama też kreuje się na twardą a
zdarza się jej łezkę uronić w najmniej oczekiwanych momentach...
Jeszcze jedno: zauważyliście wczoraj jakie szlafroki mieli na sobie uczestnicy?
Ja przyuważyłem na plecach Kaśki i Magdy logo BB + wielkimi literami ich
ksywy: "Ruda" i "Terminator". :))))))
Pozdrufki
siano