Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2022 - 6 (vol. 140)

    • grek.grek 21:00 Nowa TV "21" [2008] 04.06.22, 06:58
      Świetna muzyka ! to zawsze najpierw mi się przypomina, kiedy widzę "21" w ramówce; już na początku mamy świetny "Time to pretend" MGMT, a potem nawet Stonesów z "You can't always get what you want", znakomite są zwłaszcza te muzyczne wstawki w scenerii rozrywkowego centrum Las Vegas.

      A fabuła oparta jest na faktach.
      Oto jest skromny student MIT, który marzy o kontynuowaniu nauki w Harvardzie, ale mimo biegłej znajomości tzw. matfizy i umiejętności tzw. główkowania, nie posiada odpowiednich mocy finansowych.

      Wtedy spada mu z nieba okazja : jego profesor prowadzi tajny zespół złożony z równie jak on zdolnych studentów, którzy na weekendy jeżdżą do Vegas i ogrywają kasyno w "oczko", za pomocą metody tzw. liczenia kart.

      Jest ona legalna, ale kasyno oczywiście chce mieć wszystko pod kontrolą, więc zatrudnia speców, którzy wyłapują zuchwalców posługujących się nią wystarczająco zręcznie, aby narażać je na straty.

      Zatem, mamy tutaj i przemianę nieśmiałego studenta w króla Vegas, zdobywającego fortunę i dziewczynę oraz szansę na Harvard, ale zaniedbującego starych przyjaciół; i wątek stróża kasyna, który właśnie traci pracę, bo wchodzą na rynek elektroniczne zabezpieczenia, więc człowiek nie jest już potrzebny; i wreszcie samego profesora, który swoje osobiste ambicje realizuje rękoma młodziaków, co ostatecznie musi doprowadzić do konfliktu, zemsty i rozgrywki, w której wszystkie chwyty są dozwolone.

      Kevin Spacey jest rzecz jasna znakomity, ale film prowadzi ta świetna muzyka, sympatyczni zazwyczaj młodzi aktorzy, którzy umieją pokazać oczarowanie blichtrem Las Vegas i w nim zagubienie duszy, w sposób wdzięczny, no i samo Vegas, z bezpiecznej odległości wciągające neonami, luksusem i całą masą odlotowego zupełnie kiczu.
    • grek.grek 21:40 TV Puls2 "Sharknado" [2013] 04.06.22, 06:59
      Mistrzostwo filmowego kiczu, aż do rangi kina kultowego i must-see ! ;]

      Takiego cyrku jeszcze nie było :] Wyobraźcie sobie sytuację : nad Los Angeles dociera rekordowo gigantyczne tornado połączone z jakimś kuriozalnym tsunami. Ta pogodowa szajba przynosi sensacyjny efekt : jako że woda lejąca się z nieba falami pochodzi z otwartych akwenów, to znajdują się w niej tysiące rekinów :]] I te rekiny spadają z nieba, fruwając jak ptaszyska, i atakują ludzi. Słyszeliście o równie nieodrzecznym pomyśle ? Haha. Ponoć kino własnie po jest, zeby wcielać w życie takie własnie fantazje.

      LA jest zatem w mocy tornada, krecącego się jak czarny bąk; woda zalewa miasto, rozwala napis "Hollywood", pustoszy Santa Monicę i Beverly Hills, nad miastem płyną czarne jak smoła chmury, wiatr gwiżdze z prędkością TGV, a ulice zamieniają się w rwące potoki - słowem, sceny jakie można zobaczyć podczass materiałów z Filipin z ostatnich dni. No i te rekiny spadające z nieba prosto na ludzi ;]

      W tej, i przez tę, apokaliptyczną scenerię przedziera się z jednego końca miasta na drugi grupka śmiałków próbująca uciec przed kolejnymi zagrożeniami. Jadą z miejsca na miejsce, bo właściciel samochodu, a także właściciel przyplażowego baru [świętej pamięci, bo się ten bar rozpada w momencie uderzenia fal wody], chce koniecznie dotrzeć do swojego ukochanego syna, jakiego ma z małżeństwa które mu się rozpadło. Po drodze zabiera córkę i żonę z drugiego małżeństwa, co mu się też rozpadło :] Do tego jest starszy pijak, młodszy pijak i seksowna pracownica eks-baru, zakochana w swoim bossie. Jak już docierają do tego syna, po drodze pokonując około miliona rekinów ;], to wypowiadają wojnę tornadu i rekinom. Syn wsiada do helikoptera i wlatuje w tornado rzucając w środek prymitywnie skonstruowane bomby - szast prast wybuchają i rekiny kręcące się w tym tornadzie, jak g..wno w przerębli ;], lecą martwe na ziemię. Kiedy helikopter doznaje uszkodzenia, sam ojciec wsiada do samochodu, jedzie w kierunku ostatatniego już tornada, a kiedy jest całkiem blisko - przyciska czymś pedał gazu, a sam wyskakuje z auta : wpada ono w srodek wiru, pozostawiony ładunek wybucha i resztka rekinów ginie marnie.

      Co za kicz :] Twórcze rozwinięcie apokaliptycznej przepowiedni o tym, że "żabami będzie biło" ? tutaj w roli żab występują rekiny. Efekty specjalne dośc poczciwe.


      Czy słyszeliście o zajawce równie absurdalnej, Czcigodni ?

      Któż jednak zaręczy, czy aby w tym przypadku dobitnie nie mamy do czynienia z kinem w czystym, jego sensie i znaczeniu, czyli pokazywaniem czegoś, co jest niemożliwe do zobaczenia w realnym życiu, a na kartach literatury czy w słuchowisku nie mogłoby się doczekać odpowiednio barwnego opisu! :]

      Reżyseria : Anthony C.Ferrante

      PS : oryginał tak się spodobał, iż powstał sequel, oczywiście z rekinowym tornadem atakującym Nowy Jork ;]
    • grek.grek 21:45 Historia "Historia w postaciach zapisana" 04.06.22, 07:00
      Kolejna część świetnej serii dokumentalnej.

      Sylwetki postaci będących figurami węzłowymi dla zdarzeń i rzeczywistości danej epoki w Europie : tym razem rzecz koncentruje się wokół pani Wallis Simpson, pochodzącej z Ameryki przyjaciółki, a później żony, brytyjskiego następcy tronu Edwarda VIII, który mając do wyboru : związek z panią Simpson [wcześniej była już dwukrotnie zamężna i parlament brytyjski sprzeciwił się, chyba zgodnie z ichniejszymi przepisami oraz etykietą, małzeństwu króla z rozwódką] albo koronę królewską, wybrał panią Wallis. Następcą tronu stał się więc Jerzy VI i w czasie następującej niedaleko po opisywanych wydarzeniach II wojny światowej został bohaterem narodowym wzmacniając morale narodu oraz pokazując gest KOZakiewicza wszystkim namawiającym go do wyjazdu z miasta podczas bombardowań Londynu przez Luftwaffe.
    • grek.grek 21:55 Stopklatka "Oczy węża" [1998] 04.06.22, 07:01
      Kino morderczo-pościgowej sensacji : na gali boksu ofiarą zamachu pada ważna figura administracji rządowej, śledztwo w tej gorszącej aferze przejmuje para policjantów, a pierwsze tropy wiodą do tajemniczej kobiety, z którą tuż przed śmiercią widział się urzędnik, oraz do jednego z biorących udział w sportowym wydarzeniu pięściarzy.

      Tytuł jakby znajomy, filmu zupełnie jednak nie znam, czy Wam coś mówi, Czcigodni ?

      Grają : Nicolas Cage, Gary Sinise, Carla Gugino.
      Reżyseria : Brian de Palma, co może być elementem podwyższającym oczekiwania.

      Replay: wtorek, o 20:00.
      • grek.grek 20:00 Stopklatka "Oczy węża" [1998] 07.06.22, 05:54
        Raz jeszcze [aż do skutku?].

        Kino morderczo-pościgowej sensacji : na gali boksu ofiarą zamachu pada ważna figura administracji rządowej, śledztwo w tej gorszącej aferze przejmuje para policjantów, a pierwsze tropy wiodą do tajemniczej kobiety, z którą tuż przed śmiercią widział się urzędnik, oraz do jednego z biorących udział w sportowym wydarzeniu pięściarzy.

        Tytuł jakby znajomy, filmu zupełnie jednak nie znam, czy Wam coś mówi, Czcigodni ?

        Grają : Nicolas Cage, Gary Sinise, Carla Gugino.
        Reżyseria : Brian de Palma, co może być elementem podwyższającym oczekiwania.
    • grek.grek 22:00 Fokus TV "Podwodne odkrycia" [2018] dok 04.06.22, 07:04
      Nowa seria dokumentów, australijsko-brytyjska, tym razem, jak w tytule : zajmująca się odkryciami w morskich i oceanicznych głębinach : od wraków statków, przez artefakty, po skarby, tajemnic skrywa się tam niesłychana wprost ilość, a technologia podróży podwodnych cały czas się rozwija i stwarza multum nowych możliwości!

      W odcinku ósmym: eksploracje wód opływających Chiny!, celem znalezienia wraków, artefaktów i innej starzyzny spoczywającej na dnie; przyda się nowoczesna technologia wirtualnego osuszania, w postaci np. mapowania sonarowego.
      • grek.grek 22:00 Fokus TV "Podwodne odkrycia" [2018] dok 11.06.22, 06:50
        Nowa seria dokumentów, australijsko-brytyjska, tym razem, jak w tytule : zajmująca się odkryciami w morskich i oceanicznych głębinach : od wraków statków, przez artefakty, po skarby, tajemnic skrywa się tam niesłychana wprost ilość, a technologia podróży podwodnych cały czas się rozwija i stwarza multum nowych możliwości!

        W odcinku dziewiątym: technologią komputerową osuszanie dna Morza Północnego, by przyjrzeć się spoczywającym tam wrakom z czasów bitew I wojny światowej.
      • grek.grek 22:00 Fokus TV "Podwodne odkrycia" [2018] dokum. 18.06.22, 06:24
        Nowa seria dokumentów, australijsko-brytyjska, tym razem, jak w tytule : zajmująca się odkryciami w morskich i oceanicznych głębinach : od wraków statków, przez artefakty, po skarby, tajemnic skrywa się tam niesłychana wprost ilość, a technologia podróży podwodnych cały czas się rozwija i stwarza multum nowych możliwości!

        W odcinku dziesiątym; z pomocą nowoczesnej technologii komputerowej poszukiwania wraku samolotu Malaysia Airlines 370, możliwe iż spoczywającego na dnie morza przepastnego.
    • grek.grek 22:10 TVP1 "Midway" [2019] 04.06.22, 07:11
      Superprodukcja historyczna o tematyce niewątpliwej.

      W wątku głównym : kluczowy moment w rywalizacji na Pacyfiku, podczas II wojny światowej, z wątkami osobistymi kilkorga głównych bohaterów w formie wydarzeń towarzyszących, opisujących nastroje ludzi, zapobiegających przekształceniu filmu w dokument fabularyzowany, ewentualnie fabułę dokumentacyjną.

      W 1976 był już film "Bitwa o Midway", wystąpili w nim :Charlton Heston, Henry Fonda, Toshiro Mifune, James Coburn, Robert Wagner, reżyserował Jack Smight.

      Tutaj reżyseruje specjalista od kina wielkoformatowego: Roland Emmerich.
      Obsada: Ed Skrein, Patrick Wilson, Woody Harrelson, Luke Evans, Luke Kleintank.

      Na RT:
      42 % z 170 recenzji krytycznych - "feeria efektów specjalnych, ale wątły scenariusz" - oraz 92 % z ponad 10 tys.opinii widowni.

      Replay: z niedzieli/poniedziałek, 0:35.
      • grek.grek 0:35 TVP1 "Midway" [2019] 05.06.22, 06:28
        Na bis z wczoraj! Czy mieliście okazję obejrzeć, Czcigodni?

        Superprodukcja historyczna o tematyce niewątpliwej.

        W wątku głównym : kluczowy moment w rywalizacji na Pacyfiku, podczas II wojny światowej, z wątkami osobistymi kilkorga głównych bohaterów w formie wydarzeń towarzyszących, opisujących nastroje ludzi, zapobiegających przekształceniu filmu w dokument fabularyzowany, ewentualnie fabułę dokumentacyjną.

        W 1976 był już film "Bitwa o Midway", wystąpili w nim :Charlton Heston, Henry Fonda, Toshiro Mifune, James Coburn, Robert Wagner, reżyserował Jack Smight.

        Tutaj reżyseruje specjalista od kina wielkoformatowego: Roland Emmerich.
        Obsada: Ed Skrein, Patrick Wilson, Woody Harrelson, Luke Evans, Luke Kleintank.

        Na RT:
        42 % z 170 recenzji krytycznych - "feeria efektów specjalnych, ale wątły scenariusz" - oraz 92 % z ponad 10 tys.opinii widowni.
    • grek.grek 22:15 TVN "Ted" [2012] 04.06.22, 07:12
      Pan chce wreszcie dorosnąć i zostać odpowiedzialnym obywatelem, ale nie może, bo ciągle namawia go do złego... pluszowy miś, zapewne będący zmaterializowaną metaforą niezmiennego męskiego pragnienia, by pozostać wiecznym chłopcem.

      Tyle że w filmie istnieje on naprawdę, i w końcu zaczyna ściągać na siebie krytyczne spojrzenie dziewczyny głównego bohatera, która zdaje sobie sprawę, że dopóki miś istnieje, dopóty jej narzeczony nigdy nie poprosi jej o rękę i nigdy nie stworzą związku, o jakim ona marzy [i wie, że w nim jest potencjał do takiego wyczynu].

      Szykuje się więc zamach na wesołego misia ?

      rezyseria : Seth McFarlene.

      Chwyt z misiem ciekawy, ale zdaje się, że to kolejna opowieśc o "Piotrusiu", którego siłą i puczem od przyjemnego życia odrywać trzeba, by założyć kajdany społecznych zobowiązań, słowem : kino wyjątkowo okrutne, bo zazwyczaj te zabiegi przynoszą zamierzony skutek, zwłaszcza w kinie amerykańskim :]
    • grek.grek 22:20 TV Puls "Momentum" [2015] 04.06.22, 07:13
      Bohaterka trudni się kradzieżami w włamaniem, i bynajmniej nie chodzi o warzywniaki. Właśnie ma do zrealizowania skok stulecia, a po sprzedaży tych szafirów czy diamentów - będzie miała zapewnione środki finansowe do końca choćby i rekordowo długiego życia.

      Oczywiście, akcja kończy się fiaskiem, być może z powodu zdrady w złodziejskiej szajce, policja jest na ich tropie, a na domiar złego panią zaczyna śledzić kiler, i to wcale nie dlatego że się w niej zakochał.

      Grają : Olga Kurylenko, Morgan Freeman, James Purefroy.
      Reżyseria : Adam Marcus.

      Replay: sobota, 22;20.

      W Rotten Tomatoes oceny ostrożne : 26 % z 28 recenzji krytycznych i 28 % z 608 ocen widzów.

      Zatem, seans można uznać za ryzykowny ?
    • grek.grek 22:40 SupePolsat "Resident Evil.Potępienie"[2012] 04.06.22, 07:15
      Kobieta-egzekutor kontra zombiaki - runda kolejna.

      Pewnie konfekcja horrorowo-akcyjna, ale reżyseruje Paul W.S Anderson, no i ktoś wydał na tę zabawę 65 mln zielonych prezydentów, więc możliwe, że są tam jakieś walory inscenizacyjno-batalistyczne ;] Nigdy nie wiadomo, na jaki seans może nas najść ochota, nieprawdaż ? Czasami taki kicz [wybaczcie, jeśli strzelam w ciemno raczej sobie w kolano] może trafić w idealny moment.

      Ileż filmów liczy sobie już ta franczyza ? Siedem ? Osiem ?
      Póki aktorzy chcą grać [ci bardziej aspirujący artystycznie mają czasami chęć na odskocznię, a ci mniej aspirujący nie mają lepszego wybor ;)], widownia oglądać, a producent wykładać pieniądze - show must go on ! ;]

      Dziś : wersja japońska, animowana!

      Reżyseria : Makoto Kamiya.
    • grek.grek 22:55 Metro TV "Niszczycielka" [2018] 04.06.22, 07:16
      Pani Nicole Kidman w roli policjantki po przejściach, szukającej odkupienia i rozwiązania egzystencjalnych dylematów z przeszłości w dążeniu do złapania nieuchwytnego sprawcy morderstw.

      Obok niej :Tatiana Maslany, Scoot McNairy, Sebastian Stan.

      Reżyseria : Karyn Kusama.

      Na RT :
      obiecujące 74 % z 270 recenzji krytycznych - "wnikliwa narracja, bezkompromisowa Kidman, odkładający się efekt" - oraz 50 % z ponad tysiąca opinii ludzkości.
    • grek.grek 23:00 Kultura "Głęboka czerwień" [1975] 04.06.22, 07:18
      Horror włoskiego mistrza gatunku Dario Argento.

      Zbrodnia ma miejsce w Rzymie : pani od parapsychologii oznajmia wobec pełnej sali widzów i gości, iż wśród nich znajduje się zabójca i jeszcze tego dnia, ktoś z jego ręki trupem padnie!
      I faktycznie, trupem zaś pada ona sama, we własnej osobistości!

      Mordercę w akcie brania nóg za pas, widzi pan kompozytor muzyczny i rusza jego śladem, a droga wiedzie w stronę dziwnych zagadek, nawiedzonych domów i być może jakichś strasznych tajemnic z zamierzchłej przeszłości.

      Nieźle brzmi, aczkolwiek o jakości kina grozy przesądza jego atmosfera, niekoniecznie fabularne ekscesy, choć i one mają swoją rangę, a bywa kardynalne znaczenie.

      Zatem, oby udanej nocy z duchami ! ;]
    • grek.grek 23:15 Polsat "Wojna o planetę małp" [2017] 04.06.22, 07:19
      Pamiętam jeszcze oryginalny film Franklina Schaffnera na podstawie powieści Pierre'a Boulle'a, z muzyką Jerry'ego Goldsmitha..

      Niezwykle interesująca wizja postapokaliptycznej przyszłości, w której ludzie i małpy zamieniają się miejscami w hierarchii społecznej, ciekawe wtręty filozoficzne, narastająca, szokująca myśl, że to wcale nie jest taki wydumany scenariusz nadchodzących wydarzeń !, no i ten ostatni kadr, który zdumiewa pomysłowością oraz grozą.

      idea została podchwycona, zresztą - istniały ku temu mocne podstawy, były to lata 70-te, strach przed niszczącym cywilizację ludzką konfliktem nuklearnym był w Ameryce bardzo żywy i podtrzymywany umiejętnie przez propagandę integrującą społeczeństwo wokół rządowej polityki , więc pojawiły się nawiązania i próby sequelowania, mniej lub bardziej udane, choć w zasadzie wszystko co było do powiedzenia i pokazania zostało pokazane i powiedziane w oryginale.

      Teraz nadeszła druga fala zainteresowania małpami w roli władców świata, "Wojna o planetę małp", jak wygląda z tabelki, to trzeci film tego rodzaju od 2011 roku, po "Genezie" i "Ewolucji".

      Technologia oferuje kinu masę możliwości, ale żadna technologia nie zaoferuje świeżości myśli jaka stoi za taką czy inną opowieścią, chociaż, kto wie, pewnie coś interesującego przy tej okazji może uda się przemycić, między jedną, a drugą bitwą ?

      Reżyseria : Matt Reeves
      Grają : Andy Serkis, Woody Harrelson, Judy Greer.

      RT sugeruje niezły poziom : 94 % z recenzji krytycznych i 84 % od widowni, pytanie tylko : za wyobraźnię intelektualną czy sprawność realizacyjną ? ;], w podsumowniu pada optymistyczny wniosek, że jedno drugiemu nie wchodzi w paradę :]
    • grek.grek 23:20 TV Puls2 Teksańska masakra piłą mechaniczną2 04.06.22, 07:26
      Film z kanonicznej serii horroru klasy B, zainicjowanego w 1974 roku :

      pl.wikipedia.org/wiki/Teksa%C5%84ska_masakra_pi%C5%82%C4%85_mechaniczn%C4%85_(seria)
      Generalnie, czy mamy do czynienia z prequelem, sequelem, rebootem, a seria znajduje kontynuację nieustannie - nie ma odwrotu od uruchomienia kluczowego programu, czyli polowania strasznego mordercy i jego krewniaków na kolejnych młodzieżowych nieszczęśników, których los skierował w odludne okolice zamieszkiwane przez tych łobuzerską familię, z Krawcem na czele; przemoc doprowadzona do karykatury, nielogiczne zachowania spanikowanych bohaterów, generalnie: wizja nihilistyczna i chyba raczej wymyślona w formule wentyla bezpieczeństwa społecznego, realizacji fantazji w kinie, tak by ewentualnie nie były wprowadzane w czyn realnie?

      Reżyseria: Tobe Hooper.
    • grek.grek 23:40 Historia "Karbala" [2015] 04.06.22, 07:27
      Pierwszorzędna dynamika sekwencji wymiany ognia i akcji w terenie, dobry dźwięk !, niezły montaż, wiarygodne reakcje aktorów w rolach wojaków w stresie oraz pod ogniem nieprzyjacielskim, a także całkiem zgrabnie skomponowana scenografia, której twórcy musieli odtworzyć część tytułowego miasta w Afganistanie.

      Tutaj wlaśnie polscy i rumuńscy żołnierze bronią się w mini-twierdzy przed natarciem oddziałów talibańskich bojowników. Zapasy amunicji topnieją, łączność z bazą padła, posiłki nie nadchodzą, bo nie ma nawet jak ich wezwać, przeciwnik nie traci rezonu - sytuacja dramatyzuje się z godziny na godzinę.

      W takiej atmosferze nie czas może na pytania i rozważania natury moralnej, ale ich przebłyski gdzieś tam się przemykają pod ścianami : co my tu robimy ? czy taka rola nam odpowiada ? czy historia własnego narodu nie powinna być dla nas właściwym drogowskazem ? czy lojalność sojusznicza może być ślepa ? czy chęć zarobku wystarczać może w aspekcie osobistej motywacji ?

      Koniec końców jednak wybrzmiewa chwała polskiego oręża, a największym kłopotem staje się fakt, że zostaje na długo ukryta w tajnych aktach i na strojenie dumnych póz trzeba będzie odrobinę zaczekać.

      Rezyseria : Krzysztof Łukaszewicz.

      O filmie świetnie pisała Angazetka, tuż po premierze kinowej :] :

      "Pracunia moja była sponsorem medialnym, więc było mi dane zobaczyć "Karbalę" przedpremierowo, co mnie szalenie cieszy ze względu na mnogość jesiennych premier kinowych, które chcę zobaczyć. Na "Karbalę" czekałam z taką głupią nadzieją jak rok temu na "Miasto '44" - że w końcu nam się uda. Wtedy się nie udało, teraz jednak tak.

      Jasne, to taki "Helikopter w ogniu" na miarę naszych możliwości, z Irakiem kręconym w fabryce FSO na Żeraniu ;) Muzyka jest dość mocno od czapy i niepotrzebnie wysuwa się na plan pierwszy, a scenariusz zawiera dziury tego rodzaju, na jaki by sobie nikt w Holiłódzie nie pozwolił (w sensie: otwieramy wątek i pokazujemy przez kilka chwil, że jest on wątkiem ważnym, a potem ucinamy go bez słowa i zapominamy, że był - dwukrotnie w tym filmie zrobili taką skuchę).

      Ale z kolei za dialogi scenarzystę pochwalić należy. Za rozpisanie postaci tak, by miały swoje charaktery i żeby były zróżnicowane, a nie, że chłopcy malowani i patriotyczni. Za wplecenie do filmu różnych niewygodnych kwestii, jak w ogóle sens naszej obecności w Iraku, nasze relacje z "Wielkim Bratem", stan gotowości armii i żołnierzy na to, co zastaną na miejscu... I to zostało zgrabnie wplecione w film! Postaci rozmawiają, a nie odczytują deklaracje swoich postaw. Cenna rzecz.

      I emocje są. Wiedziałam dość dokładnie, jak się to skończy - raz, że samą historię w ostatnich tygodniach trudno było przeoczyć, dwa, że, no cóż, pewne schematy fabularne mają znane z góry zakończenie - ale i tak siedziałam w napięciu. Duza w tym zasługa ekipy aktorskiej, z Topą na czele. Doskonały był. I tak sobie wspomniałam w kinie jego początki jako Zenka ze "Zlotopolskich" - kto by wtedy przewidział, że on jest TAK zdolny? Podniósł ten film o klasę.
      Druga główna rola została powierzona Antkowi Królikowskiemu i młode stworzenie dało radę.

      Więc tak: udało się. Nie ma szału, ale wstydu też nie. A na niemal koniec, jak w każdym porządnym amerykańskim filmie, powiewa flaga. Niezbyt cała i niezbyt czysta, ale nasza ;) "

      Replay: wtorek, 21:55.
      • grek.grek 21:55 Historia "Karbala" [2015] 07.06.22, 06:16
        Raz jeszcze.

        Pierwszorzędna dynamika sekwencji wymiany ognia i akcji w terenie, dobry dźwięk !, niezły montaż, wiarygodne reakcje aktorów w rolach wojaków w stresie oraz pod ogniem nieprzyjacielskim, a także całkiem zgrabnie skomponowana scenografia, której twórcy musieli odtworzyć część tytułowego miasta w Afganistanie.

        Tutaj wlaśnie polscy i rumuńscy żołnierze bronią się w mini-twierdzy przed natarciem oddziałów talibańskich bojowników. Zapasy amunicji topnieją, łączność z bazą padła, posiłki nie nadchodzą, bo nie ma nawet jak ich wezwać, przeciwnik nie traci rezonu - sytuacja dramatyzuje się z godziny na godzinę.

        W takiej atmosferze nie czas może na pytania i rozważania natury moralnej, ale ich przebłyski gdzieś tam się przemykają pod ścianami : co my tu robimy ? czy taka rola nam odpowiada ? czy historia własnego narodu nie powinna być dla nas właściwym drogowskazem ? czy lojalność sojusznicza może być ślepa ? czy chęć zarobku wystarczać może w aspekcie osobistej motywacji ?

        Koniec końców jednak wybrzmiewa chwała polskiego oręża, a największym kłopotem staje się fakt, że zostaje na długo ukryta w tajnych aktach i na strojenie dumnych póz trzeba będzie odrobinę zaczekać.

        Rezyseria : Krzysztof Łukaszewicz.

        O filmie świetnie pisała Angazetka, tuż po premierze kinowej :] :

        "Pracunia moja była sponsorem medialnym, więc było mi dane zobaczyć "Karbalę" przedpremierowo, co mnie szalenie cieszy ze względu na mnogość jesiennych premier kinowych, które chcę zobaczyć. Na "Karbalę" czekałam z taką głupią nadzieją jak rok temu na "Miasto '44" - że w końcu nam się uda. Wtedy się nie udało, teraz jednak tak.

        Jasne, to taki "Helikopter w ogniu" na miarę naszych możliwości, z Irakiem kręconym w fabryce FSO na Żeraniu ;) Muzyka jest dość mocno od czapy i niepotrzebnie wysuwa się na plan pierwszy, a scenariusz zawiera dziury tego rodzaju, na jaki by sobie nikt w Holiłódzie nie pozwolił (w sensie: otwieramy wątek i pokazujemy przez kilka chwil, że jest on wątkiem ważnym, a potem ucinamy go bez słowa i zapominamy, że był - dwukrotnie w tym filmie zrobili taką skuchę).

        Ale z kolei za dialogi scenarzystę pochwalić należy. Za rozpisanie postaci tak, by miały swoje charaktery i żeby były zróżnicowane, a nie, że chłopcy malowani i patriotyczni. Za wplecenie do filmu różnych niewygodnych kwestii, jak w ogóle sens naszej obecności w Iraku, nasze relacje z "Wielkim Bratem", stan gotowości armii i żołnierzy na to, co zastaną na miejscu... I to zostało zgrabnie wplecione w film! Postaci rozmawiają, a nie odczytują deklaracje swoich postaw. Cenna rzecz.

        I emocje są. Wiedziałam dość dokładnie, jak się to skończy - raz, że samą historię w ostatnich tygodniach trudno było przeoczyć, dwa, że, no cóż, pewne schematy fabularne mają znane z góry zakończenie - ale i tak siedziałam w napięciu. Duza w tym zasługa ekipy aktorskiej, z Topą na czele. Doskonały był. I tak sobie wspomniałam w kinie jego początki jako Zenka ze "Zlotopolskich" - kto by wtedy przewidział, że on jest TAK zdolny? Podniósł ten film o klasę.
        Druga główna rola została powierzona Antkowi Królikowskiemu i młode stworzenie dało radę.

        Więc tak: udało się. Nie ma szału, ale wstydu też nie. A na niemal koniec, jak w każdym porządnym amerykańskim filmie, powiewa flaga. Niezbyt cała i niezbyt czysta, ale nasza ;) "
    • grek.grek 23:55 Stopklatka "Galerianki" [2009] 04.06.22, 07:28
      Ku przestrodze i jako znak czasów.

      Gazetowo wyczerpująco opisywany problem prostytucji nieletnich i polskiej odmiany sponsoringu w wydaniu fabularnym.

      Pani reżyserska pokazuje zjawisko, próbuje narysować otoczenie i zasygnalizować źródła takich postaw [czy aby jednak nie tyle rodzina i wpływ rówieśniczej grupy oraz niedojrzałość emocjonalna, co szaleństwo konsumeryzmu wywierającego ogromną presją na współczesne dzieci i młodzież, by mieć pieniądze i odpowiednie gadżety, bez których wypada się poza nawias społeczności ?], aktorki zachowują się naturalistycznie, język odpowiednio dopasowany, słowem : film interwencyjny, z medialnych doniesień wywiedziony, ale papierem nie szeleści zanadto.

      Reżyseria : Katarzyna Rosłaniec.
    • grek.grek 0:10 TVP2 "Twardziele" [2012] 04.06.22, 07:36
      Komedia gangsterska: pan mafioso wychodzi z więzienia po długim wyroku, witają go przyjaciele, też już panowie w sile wieku; bardziej już zajęci wertowaniem własnej metryki niż rojeniami o sukcesach zawodowych chcą się tylko dobrze zabawić, ale wiadomo ; każdemu odwrotnie do potrzeb : zjawia się poważny boss gangu i proponuje im robotę, a raczej, chyba w takiej formule?, szantażem ich przymusza do wykonania zadania.

      Obsada asów: Al Pacino, Christopher Walken, Alan Arkin, Mark Margolis.
      Reżyseria: Fisher Stevens.

      Na RT:
      36 % z 106 recenzji krytycznych oraz 46 % z ponad 10 tys. opinii publiczności.

      Powtórka: z niedzieli/poniedziałek, 2:20.
      • grek.grek 2:20 TVP2 "Twardziele" [2012] 05.06.22, 06:32
        Na drugą nogę i wciąż premierowo :]

        Komedia gangsterska: pan mafioso wychodzi z więzienia po długim wyroku, witają go przyjaciele, też już panowie w sile wieku; bardziej już zajęci wertowaniem własnej metryki niż rojeniami o sukcesach zawodowych chcą się tylko dobrze zabawić, ale wiadomo ; każdemu odwrotnie do potrzeb : zjawia się poważny boss gangu i proponuje im robotę, a raczej, chyba w takiej formule?, szantażem ich przymusza do wykonania zadania.

        Obsada asów: Al Pacino, Christopher Walken, Alan Arkin, Mark Margolis.
        Reżyseria: Fisher Stevens.

        Na RT:
        36 % z 106 recenzji krytycznych oraz 46 % z ponad 10 tys. opinii publiczności.
    • grek.grek 0:30 TV Puls "Everly" [2014] 04.06.22, 07:37
      Kino wyczynowej sensacji w duchu feministycznym ;] : jak inaczej określić sytuację, gdy pani bohaterka najpierw zostaje uprowadzona do roli niewolnicy przez jakiegoś łobuza, a później staje do konfrontacji z nim i jego siepaczami, wysyłając do krainy wiecznych łowów wszystkich po kolei!

      Do tej pory podobne akcje zarezerwowane byly dla męskich twardzieli, teraz za broń chwytają białogłowy i proszę , jak sobie świetnie radzą. O ile w przypadku mężczyzn zawsze chodziło o demonstracje machismo w odmianie szlachetnej, bo stawiającej czoło opresji i terrorowi złych ludzi, o tyle w akcjach prowadzonych przez kobiety, ewidentnie występuje pierwiastek społeczno-kulturowy, bo nie widzieć w nich czynnika równościowego, emancypacyjnego, byłoby wyraźnym niedopatrzeniem.

      Ach, cała wirówka dzieje się w przestrzeni luksusowego wieżowca, co może być dodatkową atrakcją wizualno-sytuacyjną :]

      Obsada : Salma Hayek, Hiroyuki Watanabe, Laura Cepeda.
      Reżyseria : Joe Lynch.

      Na RT :
      29 % z 58 recenzji krytycznych oraz 29 % z 2,5 tys. opinii widowni.
    • grek.grek 0:35 TVP1 "G.I Jane" [1997] 04.06.22, 07:38
      Zdecydowanie pro-feministyczny z gruntu film dynamiczny : oto pani podejmuje wyzwanie niebagatelne, chce zostać pierwszą kobietą przyjętą do elitarnej jednostki bojowej armii amerykańskiej; wyczerpujące treningi i testy sprawnościowe, wredny [ale uczciwy] sierżant jak cerber strzegący wrót do sukcesu prowadzących, spojrzenia kolegów odcieniem ironii naznaczone - pani bohaterka mierzy się z całą gamą wyzwań i kłopotów, aby finalnie zwyciężyć nieufność otoczenia i własne słabości, film ma więc walor inspiracji nie tylko dla płci piękniejsze, ale i w ogóle, dla każdej innej ;]

      Grają : Demi Moore, Viggo Mortensen, Anne Bancroft.
      Reżyseria : Ridley Scott.

      Scenariusz : Danielle Alexandra & David Twohy.
      • grek.grek Niedz: 21:30 TVP Kobieta "G.I Jane" [1997] 25.06.22, 16:42
        Drugi raz w czerwcu.

        Zdecydowanie pro-feministyczny z gruntu film dynamiczny : oto pani podejmuje wyzwanie niebagatelne, chce zostać pierwszą kobietą przyjętą do elitarnej jednostki bojowej armii amerykańskiej; wyczerpujące treningi i testy sprawnościowe, wredny [ale uczciwy] sierżant jak cerber strzegący wrót do sukcesu prowadzących, spojrzenia kolegów odcieniem ironii naznaczone - pani bohaterka mierzy się z całą gamą wyzwań i kłopotów, aby finalnie zwyciężyć nieufność otoczenia i własne słabości, film ma więc walor inspiracji nie tylko dla płci piękniejsze, ale i w ogóle, dla każdej innej ;]

        Grają : Demi Moore, Viggo Mortensen, Anne Bancroft.
        Reżyseria : Ridley Scott.

        Scenariusz : Danielle Alexandra & David Twohy.

        Trzeci sans: z poniedziałku/wtorek, 1:25.
        • grek.grek 1:25 TVP Kobieta "G.I Jane" [1997] 27.06.22, 08:38
          Raz jeszcze.

          Zdecydowanie pro-feministyczny z gruntu film dynamiczny : oto pani podejmuje wyzwanie niebagatelne, chce zostać pierwszą kobietą przyjętą do elitarnej jednostki bojowej armii amerykańskiej; wyczerpujące treningi i testy sprawnościowe, wredny [ale uczciwy] sierżant jak cerber strzegący wrót do sukcesu prowadzących, spojrzenia kolegów odcieniem ironii naznaczone - pani bohaterka mierzy się z całą gamą wyzwań i kłopotów, aby finalnie zwyciężyć nieufność otoczenia i własne słabości, film ma więc walor inspiracji nie tylko dla płci piękniejsze, ale i w ogóle, dla każdej innej ;]

          Grają : Demi Moore, Viggo Mortensen, Anne Bancroft.
          Reżyseria : Ridley Scott.

          Scenariusz : Danielle Alexandra & David Twohy.
    • grek.grek TVP2 "Styks" [2018] 04.06.22, 07:46
      Majowy seans złowiony via net, więc spróbuję dwa słowa w a'proposie zamieścić:]

      • grek.grek "Styks" [2018] po filmie o filmie 1/1 04.06.22, 16:10
        Zatem, może słów kilka o filmie:]

        Akcja umieszczona zostaje na Atlantyku, przestrzeń pokazuje się ogromną, ale sama istota rzeczy ma charakter wyjątkowo kameralny; pierwsza część filmu pokazuje samotny rejs bohaterki w stronę Wyspy Wniebowstąpienia, skupia się na czynnościach żeglarskich oraz obserwacji napawania się wytchnieniem w samotności, w drugiej pojawia się komplikacja, a wraz z nią pytania natury etycznej : jak pomagać innym ludziom?, iść za głosem profesjonalnej potrzeby czy słuchać instrukcji z zewnątrz, też przecież profesjonalistów!, co może prowadzić do efektów zupełnie odwrotnych od oczekiwanych?
        Sytuacja w jakiej znajduje się bohaterka filmu poniekąd odbija w jednostkowym wymiarze dylematy społeczeństwa całego tzw. Zachodu wobec nasilających się procesów migracyjnych z krajów afrykańskich, arabskich i nie tylko; pomagać czy nie?, a jeśli pomagać : JAK?, brzmią decydujące zagadnienia, kto wie : po filmie nadające się do pogłębionej dyskusji, z daleka od areny politycznej.

        Mamy więc w prologu obraz z wyspy, na której pomiędzy autami, budynkami kurortów wypoczynkowych i niedaleko lotniska, spacerują po dachach, wieszają się na barierkach, a potem spacerują beztrosko na parkingach małpy.

        Potem poznajemy bohaterkę, panią Rike [Erika?] z Niemiec : krzepka 40-latka pracuje jako lekarka w pogotowiu ratunkowym i właśnie wykazuje się swoimi umiejętnościami zawodowymi podczas nocnej akcji na miejscu wypadku drogowego, udzielając pierwszej pomocy rannemu chłopakowi. Scena wymowna, bo w drugiej części filmu znajdzie swoją analogię, choć w zupełnie innej scenerii niż podmiejska ulica oświetlona latarniami.

        Samolotem pani Rike przybywa na wyspę małpią, gdzie ma zaparkowany 12-metrowy jacht. Pakuje do niego prowiant, zapas wody, race, sprzęt do komunikacji, mapy i inne ważne akcesoria, a potem wypływa w rejs na Wyspę Wniebowstąpienia, mijając po drodze potężny statek handlowy :

        pl.wikipedia.org/wiki/Wyspa_Wniebowst%C4%85pienia
        Na oceanie pani bohaterka nie musi z nikim rozmawiać, może oddawać się aktywnościom z zakresu sztuki żeglarskiej, a w wolnych chwilach przeglądać albumy dotyczące Wyspy, słuchać szumu fal, delektować się ciszą i zachodami słońca, uprawiając kąpiele i zabiegi higieniczne, od czasu do czasu łapiąc krótki kontakt z innymi armatorami via radio pokładowe, skąd zresztą czerpie wiadomość o nocnej burzy, która faktycznie nadciąga i razi piorunami, deszczem, wiatrem, lecz bez efektów specjalnych rodem z superprodukcji morskich, co wymusza na niej konieczność zmagań z olinowaniem, omasztowaniem i sterem.

        Jeszcze dochodząc do siebie po nocnych zmaganiach, pani Rike przez szybkę w kokpicie zauważa na horyzoncie statek, jak fachowo stwierdza : stary trawler. Obserwuje go przez lornetkę i zauważa na nim ludzi! Oni też ją widzą i machają w kierunku jachtu, a potem zaczynają skakać do wody! Płyną nim uchodźcy, najpewniej z Afryki, sam statek nie tyle nawet płynie, ile dryfuje. Pani bohaterka natychmiast łączy się przez radio ze Strażą Przybrzeżną informując o całej sytuacji, podając współrzędne niezbędne do namierzenia statku, apelując o pomoc dla tych ludzi, muszą być wyczerpani. Państwo ze Straży są niezwykle skrupulatni, powtarzają pytania o jej tożsamość, po dwa razy każą sobie tłumaczyć każdy detal wiadomości, a pani Rike, choć zachowuje całkowity spokój, widać doświadczenie kolejnego już rejsu, wyraźnie próbuje skłonić ich do pośpiechu.

        Strażnicy obiecują szybką pomoc, ale i powtarzają dwukrotnie : proszę się nie zbliżać do statku! Oni panią widzą, a mając nadzieję na ratunek ,skaczą do wody i topią się! Pani obecność powoduje zamęt, panikę, proszę się wycofać!

        Spośród skoczków z trawlera, jeden płynie szczególnie wytrwale i tracąc niemal przytomność dociera do jachtu Rike; chłopiec ma około 14 lat, z jego mamrotania Rike wynosi iż na imię mu Kingsley; przez kilka minut pani żeglarka wciąga zupełnie nieprzytomnego, bezwładnego młodziaka zz wody na pokład, mając do pomocy tylko rozkładane schodki. POtem okrywa folią ocieplającą, transportuje do kaiuty, gdzie używa swoich zawodowych umiejętności ratowniczki medycznej : mierzy ciśnienie, bada gałki oczne, wykonuje zastrzyk, opatruje kontuzje, spisuje również raport medyczny z wyszczególnieniem wszelkich dostrzeżonych dolegliwości, który niezwłocznie przekazuje Straży, samemu, zgodnie z instrukcjami, wycofując się dalej od statku.

        Mija 10 godzin od zawiadomienia, a Straż nadal się nie pojawia, co pani Rike wytyka im w kolejnym łączeniu się przez radio; stwierdza przy tym, iż jednego z pływaków udało się jej uratować, inni najpewniej zginęli. Oni zaś znów powtarzają, by nie pomagała na własną rękę, bo może osiągnąć wyłącznie efekt odwrotny od zamierzonego i pożądanego.

        Następnego dnia, Rike po przebudzeniu zastaje Kingsleya wpatrzonego w kierunku statku, z którego przypłynął. Łamiąc angielski chłopak próbuje ją namówić na wypad w stronę statku, by ratować ludzkość, znajduje się tam m.in jego siostra, o czym chłopiec wspomina z poruszeniem. Z jego wyjaśnień wynika, iż statek przecieka, niebawem pójdzie na dno razem z ludźmi. Rike przekazuje tę informację Straży, znów dopingując ich do przyspieszenia aktywności, wystrzeliwuje również racę, aby zaalarmować inne jednostki w okolicy. Niestety, pan poruszający się armatorem o nazwie "Pulp K.", Rike już miała okazję rozmawiać z nim na wstępie, on ją ostrzegł przed burzą, odmawia pomocy : "przepisy działalności mojej firmy nie przewidują takich przypadków", oznajmia krótko zaskakująco oficjalnym tonem i już nie podnosi po raz drugi słuchawki.

        Kingsley rozpaczliwie, a więc niemal agresywnie, domaga się od Rike jakiegoś czynu, choć odpowiedzi!, na palące pytanie : co z pomocą?, a ona nie może mu nic powiedzieć, bo cóż mogłaby rzec?

        Wtedy on ją znienacka wyrzuca do wody i sam rusza jachtem w stronę statku, włączając tryb motorowy; nie ucieka jednak, za moment stopuje bieg, pozwala Rike wrócić z wody na pokład i patrzy na nią wymownie : teraz rozumiesz o co chodzi? Ona zaś, cała sfrustrowana i poirytowana, ochrzania go po niemiecku, również miotając się między intuicją, każącą jej pędzić w stronę trawlera, zabrać tylu pasażerów ilu zdoła, a racjonalnym przecież pouczeniem od Straży Przybrzeżnej : nie zdoła ich pani uratować w pojedynkę, proszę czekać na nas i nie zbliżać się, aby nie powodować u nich zachowań samobójczych! A może obawia się, iż w decydującej chwili nie umiałaby wybrać tych, których powinna ocalić, jednocześnie skazując resztę na zatratę?

        Wieczorem dopiero, dobra idea!, podpływa do statku. Wkracza na pokład, z latarką w garści przemierza zalane częściowo pomieszczenia. Znajduje tam już tylko zwłoki, część zmarłych wygląda na dotkniętych jakąś zakaźną chorobą, niektórzy zapewne zmarli z wyczerpania i odwodnienia; Rike próbuje reanimować jednego chłopca, na próżno, rozlega się gdzieś w tle - zamiast muzyki - ciągły sygnał, językiem medycznym dobitnie oddający stan rzeczy.

        Już za dnia zjawia się Straż Przybrzeżna: liczne motorówki pełne ludzi w białych, ochronnych skafandrach panoszy się po statku, wynoszą trupy w czarnych workach, dane sugerują iż zmarło około 350 osób [choć pojawiają się liczby : 500 i 160o, ale może dotyczą one innych,w tym samym czasie znalezionych, statków?]

        Rike zostaje zbadana i poddana przesłuchaniu, lekarz w skafandrze podsuwa jej jakieś dokumentacje do podpisu, a ona siedzi otępiała, gdzieś daleko poza kontekstem obecnych zdarzeń, w cichym szoku?

        Tak film się kończy.

        I zostawia z pytaniami zaznaczonymi na wstępie, jak sądzę zuchwale.

        W głównej roli : Susanne Wolff.
        Reżyseria : Wolfgang Fischer.

        I może jeszcze trailer:

        www.youtube.com/watch?v=IEJp2Oj0xXM
    • grek.grek 14:40 TVN finał Roland Garros 04.06.22, 07:49
      Transmisja live, na korcie oczywiście pani Świątek, więc : powodzenia! i emocji z happy endem! :]
    • grek.grek 10:35 Kultura "Szpital na peryferiach" / odc. 11 05.06.22, 05:01
      Serial kiedyś kultowy i nieodzowny! Zanim jeszcze nadciągnęły ławicami seriale szpitalne z Ameryki, zanim przedstawili się lekarze z Leśnej Góry :]

      Jak odnajdzie się, tudzież : zostanie odnaleziony przez widzów, dzisiaj! ?

      Grają : Miloš Kopecký, Dagmar Veškrnová, Oldřich Kaiser, Ferdinand Krůta, Elisla Balcerova, Jaroslav Chudik, Josef Abrham, Ladislav Frej.

      Reżyseria : Jaroslav Dudek.

      Odcinek jedenasty: "Pogodzeni".

      Swoją drogą, w czeskiej TV państwowej - też aktualnie powtarzają ;]
      • grek.grek 11:00 Kultura "Szpital na peryferiach" / odc.12 12.06.22, 05:13
        Serial kiedyś kultowy i nieodzowny! Zanim jeszcze nadciągnęły ławicami seriale szpitalne z Ameryki, zanim przedstawili się lekarze z Leśnej Góry.

        Jak odnajdzie się, tudzież : zostanie odnaleziony przez widzów, dzisiaj ?

        Grają : Miloš Kopecký, Dagmar Veškrnová, Oldřich Kaiser, Ferdinand Krůta, Elisla Balcerova, Jaroslav Chudik, Josef Abrham, Ladislav Frej.

        Reżyseria : Jaroslav Dudek.

        Odcinek jedenasty: "Zderzenie".

        Swoją drogą, w czeskiej TV państwowej - też aktualnie powtarzają :]
        • grek.grek Niedz: 11:00 Kultura "Szpital na peryferiach" /13 18.06.22, 15:55
          Serial kiedyś kultowy i nieodzowny! Zanim jeszcze nadciągnęły ławicami seriale szpitalne z Ameryki, zanim przedstawili się lekarze z Leśnej Góry.

          Jak odnajdzie się, tudzież : zostanie odnaleziony przez widzów, dzisiaj ?

          Grają : Miloš Kopecký, Dagmar Veškrnová, Oldřich Kaiser, Ferdinand Krůta, Elisla Balcerova, Jaroslav Chudik, Josef Abrham, Ladislav Frej.

          Reżyseria : Jaroslav Dudek.

          Odcinek 13: "Spotkanie".

          Swoją drogą, w czeskiej TV państwowej - też aktualnie powtarzają :]
          • grek.grek Niedz: 10:55 Kultura "Szpital na peryferiach" /14 25.06.22, 15:19
            Nostalgia i sentyment! :"]

            Odcinek 14: "Powtórna operacja".
    • grek.grek 10:40 TV Puls2 "Żandarm z Saint Tropez" [1964] 05.06.22, 05:02
      Ależ to kiedyś była frajda, obejrzeć komedię francuską z przekomicznym, ekspresyjnym, nieokiełznanym Louisem de Funesem :]

      Do tego słoneczne plenery Saint Tropez, a kiedy do akcji wkraczała pani zakonnica vel Postrach Szos, to już w ogóle poziom ukontentowania i rozbawienia sięgał zenitu :]

      Dzisiaj pewnie już trudno spodziewać się takich reakcji, kontakt z kinem wszelkim i wszelakim zepsuł widownię ;], ale z racji sentymentalno-nostalgicznych, zdecydowanie warto zobaczyć taki film, tak mi się wydaje.

      reżyseria : Jean Girault
      • grek.grek 7:50 TV Puls2 "Żandarm z Saint Tropez" [1964 12.06.22, 05:05
        Na początek niedzielnego rozkładu jazdy:]

        Ależ to kiedyś była frajda, obejrzeć komedię francuską z przekomicznym, ekspresyjnym, nieokiełznanym Louisem de Funesem :]

        Do tego słoneczne plenery Saint Tropez, a kiedy do akcji wkraczała pani zakonnica vel Postrach Szos, to już w ogóle poziom ukontentowania i rozbawienia sięgał zenitu :]

        Dzisiaj pewnie już trudno spodziewać się takich reakcji, kontakt z kinem wszelkim i wszelakim zepsuł widownię ;], ale z racji sentymentalno-nostalgicznych, zdecydowanie warto zobaczyć taki film, tak mi się wydaje.

        reżyseria : Jean Girault
    • grek.grek *** 9:45 Zoom TV "Wielki skok gangu Olsena" [1972] 05.06.22, 05:04
      Nieco wcześniej!

      Któryż już, ach który skok stulecia ?

      Oni są nie do zagięcia ;]

      I ten klimat europejskiego kina antypodycznego lat 70-tych ;]

      Tym razem wirtuozi partaniny i perfekcjoniści w dziedzinie fuszerki zamierzają napaść na bank, ale mają przeciwnika w postaci konkurencyjnej grupy złodziejaszków, zapewne równie tak utalentowanych, jak nieustępliwych w sztuce nieudolności ;]

      Reżyseria : Erik Balling
    • grek.grek 12:20 Kultura "Wojna guzików" [2011] 05.06.22, 05:14
      Według powieści Louisa Pergauda.

      Rzecz dzieje się na francuskiej prowincji latem 1960 roku : grupa chłopców przygotowuje się do corocznej, a datującej się od czasów niepamiętnych, więc uświęconej tradycją, tytułowej rywalizacji z sąsiednią wioską o stawkę najwyższą, czyli względy honorowe!; film ma podobno nastrój familijny;]

      Reżyseruje: Yann Samuell.
      W obsadzie: Eric Elmosnino, Mathilde Seigner, Fred Testot.

      Na RT:
      nie ma oceny krytyków [czyżby branża nie widziała, poza trzema śmiałkami?], oraz 57 % z ponad 250 opinii widowni.

      Voila:]

    • grek.grek 12:45 TV Puls "Piąty element" [1997] 05.06.22, 05:16
      "Ten film po prostu trzeba zobaczyć. Oszałamiający wizualnie, zwariowany, wspaniały !!! Znakomita zabawa!!!"

      "Niby sci-fi, ale nie przytłoczone efektami, tutaj wciąż najważniejsza jest historia o humanistycznej wymowie i klimat. Oczywiście odniesienia do klasyki, jak "Blade Runner", ale z przymrużeniem oka. W ogóle dużo tu humoru"

      "Scenografia i kostiumy Jean-Paula Gautiera, zapierające dech w piersiach. Jest na co popatrzeć. Wyobraźnia i pomysłowość twórców jest nieograniczona".


      To trzy elementy z recenzji Siostry, składające się na wyborną rekomendację ! :]

      Latające taksówki, operowe arie z Donizettiego śpiewane przez futurystyczne wokalistki, masa gadżetów, rekwizyty i postaci z absurdalnie dalekiej przyszłości, cała bateria one-linerów, niezrównany Gary Oldman w roli Zorga, obok niego Mila Jovovich i Bruce Willis. Za sterami tego błyszczącego, akcją i reakcją rozbrzmiewającego wehikułu : Luc Besson.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka