Gość: maciek
IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.*
03.05.02, 19:24
Słuchajcie - czy był chociaż jeden odcinek BB, od momentu pojawienia się M.
Brochackiej, w którym nie mowiłaby o tym, że jej wszyscy zazdroszczą, są
zawistni, a ona jest taka ładna. W domu BB dziewczyny jej nie lubią, bo są
wapniaczkami, no i jej zazdroszczą. Na zewnątrz nie ma przyjaciólek (poza
jedną), bo to zołzy są, i jej zazdroszczą oczywista. Ta dziewczyna ma problem -
ale nie ze swoją urodą (dyskusyjną), ale ze swoją głową.