Gość: xell IP: *.man.lodz.pl / *.Astral.Lodz.PL 15.08.02, 19:24 Boszzz widzieliście przed chwilą FAKTY ??? Pawłowski na łyso. Szok. Moj ulubiony prezenter tvn-u... Mam nadzieje ze mu szybko włoski odrosną. xell Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
belami1 Re: Marcin Pawłowski to Pier Luigi Colina 15.08.02, 20:54 Wygląda identyko jak ten sędzia, te same oczka może ciut niższy i cięższy od Włocha wiadomo dieta ziemniaczana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolek Re: Marcin Pawłowski to Pier Luigi Colina IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.02, 21:12 A pomyślało stworzenie, że być może Marcin P.był cieżko chory. Ze dzięki nie taki jak Ty, wrócił do normalnego życia! zastanowiło się stworzenie, że .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: Marcin Pawłowski to Pier Luigi Colina IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 15.08.02, 21:19 Gość portalu: jolek napisał(a): > A pomyślało stworzenie, że być może Marcin P.był cieżko chory. Ze dzięki nie > taki jak Ty, wrócił do normalnego życia! zastanowiło się stworzenie, że .... Jakby był chory, to by leżał w szpitalu! Jeśli masz na myśli skutki chemioterapii, to po takim czymś nie wyglądałby tak dobrze, jak widzieliśmy w TV. I na pewno nie byłby w pracy. A swoją drogą: i Marcinowi Pawłowskiemu, i nam wszystkim - dużo zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Marcin Pawłowski IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 15.08.02, 22:00 ale specjanlnie by sobie nie golił rzęs i brwi chyba widac ludzie , ze jest chory!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Marcin Pawłowski 16.08.02, 00:57 Wiecie, to co robicie, nie jest ani śmieszne, ani dobre. Wypadałoby uważać na niektóre sformułowania. Nie będę cytował, ani wymieniał autorów - nie o to przecież chodzi. Ale uwazajmy na słowa, bo - jezeli Marcin rzeczywiście chorował - nalezy mu się szacunek, a nie głupkowate komentarze na temat jego wyglądu. Ja autentycznie lubię tego chłopaka i gdy go zobaczyłem na myśl nie przychodziły mi porównania z sędzią Colliną. I chyba dobrze. Wiecie, nawet gdybym tak pomyslał, to i tak nie pisałbym o tym na forum. To kwestia taktu... Jeśli chcecie rozmawiać o nowym wizerunku Marcina, róbcie to, ale niech Wasze wypowiedzi będą na poziomie. To taka mała prośba... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: Marcin Pawłowski 16.08.02, 03:19 rboy17 napisał: > Wiecie, to co robicie, nie jest ani śmieszne, ani dobre. Wypadałoby uważać na > niektóre sformułowania. Nie będę cytował, ani wymieniał autorów - nie o to > przecież chodzi. Ale uwazajmy na słowa, bo - jezeli Marcin rzeczywiście > chorował - nalezy mu się szacunek, a nie głupkowate komentarze na temat jego > wyglądu. Ja autentycznie lubię tego chłopaka i gdy go zobaczyłem na myśl nie > przychodziły mi porównania z sędzią Colliną. I chyba dobrze. Wiecie, nawet > gdybym tak pomyslał, to i tak nie pisałbym o tym na forum. To kwestia taktu... > Jeśli chcecie rozmawiać o nowym wizerunku Marcina, róbcie to, ale niech Wasze > wypowiedzi będą na poziomie. To taka mała prośba... tak jest. dołączam się. telewizja raczej nie patrzy sobie obojetnie na to, jakie fryzury noszą jej prezenterzy i dziennikarze - ma cos do powiedzenia w tej sprawie. tym bardziej, moze to swiadczyć o chorobie Marcina przy pełnym zrozumieniu tvn-u, skoro nie wyłączono go z wizji. inna rzecz, ze ci, ktorzy oglądają `fakty` systematycznie i wiedzą dobrze jak ładnie podszkolił się marcin w tym, co robi, mają gdzies jego fryzurę. ważne, ze klasa pozostała. amen pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Marcin Pawłowski 16.08.02, 03:41 pan_laga napisał: > dołączam się. telewizja raczej nie patrzy sobie obojetnie na to, > jakie fryzury noszą jej prezenterzy i dziennikarze - ma cos do powiedzenia w > tej sprawie. tym bardziej, moze to swiadczyć o chorobie Marcina przy pełnym > zrozumieniu tvn-u, skoro nie wyłączono go z wizji. inna rzecz, ze ci, ktorzy > oglądają `fakty` systematycznie i wiedzą dobrze jak ładnie podszkolił się > marcin w tym, co robi, mają gdzies jego fryzurę. ważne, ze klasa pozostała. > amen > pan laga dokładnie. tym razem to ja podpisuję się pod Twoją wypowiedzią. Marcin to znakomity dziennikarz. Studiował dziennikarstwo na UW, współpracując z prasą. W "Faktach" jest od 1997 r., czyli od początku ich emisji. Wcześniej pracował w Warszawskim Ośrodku Telewizji Polskiej, był także reporterem i wydawcą serwisów informacyjnych w Radiu Kolor w Warszawie. W TVN najpierw przyjęto go do warszawskiej redakcji "Faktów". Tomek dostrzegł osobę Marcina pół roku poźniej i od razu zaproponował mu wydania ogólnopolskie. A przecież wiemy, ze Tomasz nie jest łatwym przełozonym. Tym bardziej, Marcinowi należy się szacunek za to, co i jak robi. Jesli rzeczywiście był chory, to fakt, że teraz, przed tak waznym wydarzeniem, wrócił do pracy bardzo dobrze o nim świadczy. I bardzo dobrze świadczy o całej ekipie "Faktów", bo wątpię, by na przykład w TAI dziennikarz (nawet dobry) po takiej chorobie mógł wrócic do pracy. Jeśli już by wrócił, to na pewno nie pozwolonoby mu pojawić się na wizji. A tutaj TVN nominuje Marcina do obsługi papieskiej pielgrzymki. Słuszna decyzja... pozdrawiam rboy17 Odpowiedz Link Zgłoś
xell Re: Marcin Pawłowski 16.08.02, 15:25 Hmmm napisalem ten post nie z rzadzy sensacji. Tylko z troski. Widzialem Marcina łysego, najpierw pomyslalem, Boze, zwariowal :-) Potem przyjzalem sie blizej i faktycznie... zaswitala mi mysl o chorobie. Ja naprawde bardzo go lubie i cenie. Jak juz pisalem to moj ulubiony prezenter FAKTÓW Mialem nadzieje ze zdementujecie i moje mysli o jego chorobie sie rozwieja, ale jak widac chyba nie. Marcinie, albo Panie Marcinie, bo przeciez sie nie znamy. Trzymam kciuki za Ciebie. Zdrowia zycze. xell Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolek Re: Marcin Pawłowski IP: *.dip.t-dialin.net 16.08.02, 15:47 Szanowne stworzenie!!! A słowo:"przepraszam" przez gardło nie przejdzie!Należy się ono JEMU!!! i NAM, których Twoja głupota i umysłowe ograniczenie, mimo wszystko - dotknęła! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Marcin Pawłowski IP: *.pl 16.08.02, 16:25 rboy17 napisał: > > > Marcin to > znakomity dziennikarz. Studiował dziennikarstwo na UW, współpracując z prasą. > W "Faktach" jest od 1997 r., czyli od początku ich emisji. Wcześniej pracował w > > Warszawskim Ośrodku Telewizji Polskiej, był także reporterem i wydawcą serwisów > > informacyjnych w Radiu Kolor w Warszawie. W TVN najpierw przyjęto go do > warszawskiej redakcji "Faktów". Tomek dostrzegł osobę Marcina pół roku poźniej > i od razu zaproponował mu wydania ogólnopolskie. A przecież wiemy, ze Tomasz > nie jest łatwym przełozonym. Tym bardziej, Marcinowi należy się szacunek za to, > > co i jak robi. Jesli rzeczywiście był chory, to fakt, że teraz, przed tak > waznym wydarzeniem, wrócił do pracy bardzo dobrze o nim świadczy. I bardzo > dobrze świadczy o całej ekipie "Faktów", bo wątpię, by na przykład w TAI > dziennikarz (nawet dobry) po takiej chorobie mógł wrócic do pracy. Jeśli już by > > wrócił, to na pewno nie pozwolonoby mu pojawić się na wizji. A tutaj TVN > nominuje Marcina do obsługi papieskiej pielgrzymki. Słuszna decyzja... > > pozdrawiam > rboy17 --------------------------- Nie neguję ,że Marcin jest profesjonalistą w swoim zawodzie, natomiast jako człowiek jest gnidą wyjątkową.Pracowałam z nim przez jakiś czas w WOT, gdy za dyrekcji Radziszewskiego, był tam sekretarzem redakcji.To co ten człowiek tam wyprawiał, to jak żyję takiej mendy nigdzie nie widziałam.Donosiciel,intrygant,cwaniak i karierowicz za wszelką cenę- to i tak łagodne określenia.Dla kariery, sprzedałby rodzona matkę i ta nawet nie wiedziałaby kiedy.W WOT skłócił całą redakcję, spowodował,że ponad połowa reporterów musiała sobie odejść.Gdy wreszcie toto polazło do TVN, w WOT chciano na mszę dać z radości,że ta kanalia sobie poszła.Nawet jeśli jest chory, to wreszcie spotkała go kara za to ile złego wyrządził innym.I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Marcin Pawłowski IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 18.08.02, 17:31 Gość portalu: XYZ napisał(a): > rboy17 napisał: > > > > > > > Marcin to > > znakomity dziennikarz. Studiował dziennikarstwo na UW, współpracując z pra > są. > > W "Faktach" jest od 1997 r., czyli od początku ich emisji. Wcześniej praco > wał > w > > > > Warszawskim Ośrodku Telewizji Polskiej, był także reporterem i wydawcą > serwisów > > > > informacyjnych w Radiu Kolor w Warszawie. W TVN najpierw przyjęto go do > > warszawskiej redakcji "Faktów". Tomek dostrzegł osobę Marcina pół roku > poźniej > > i od razu zaproponował mu wydania ogólnopolskie. A przecież wiemy, ze Toma > sz > > nie jest łatwym przełozonym. Tym bardziej, Marcinowi należy się szacunek z > a > to, > > > > co i jak robi. Jesli rzeczywiście był chory, to fakt, że teraz, przed tak > > waznym wydarzeniem, wrócił do pracy bardzo dobrze o nim świadczy. I bardzo > > > dobrze świadczy o całej ekipie "Faktów", bo wątpię, by na przykład w TAI > > dziennikarz (nawet dobry) po takiej chorobie mógł wrócic do pracy. Jeśli j > uż > by > > > > wrócił, to na pewno nie pozwolonoby mu pojawić się na wizji. A tutaj TVN > > nominuje Marcina do obsługi papieskiej pielgrzymki. Słuszna decyzja... > > > > pozdrawiam > > rboy17 > --------------------------- > Nie neguję ,że Marcin jest profesjonalistą w swoim zawodzie, natomiast jako > człowiek jest gnidą wyjątkową.Pracowałam z nim przez jakiś czas w WOT, gdy za > dyrekcji Radziszewskiego, był tam sekretarzem redakcji.To co ten człowiek tam > wyprawiał, to jak żyję takiej mendy nigdzie nie > widziałam.Donosiciel,intrygant,cwaniak i karierowicz za wszelką cenę- to i tak > łagodne określenia.Dla kariery, sprzedałby rodzona matkę i ta nawet nie > wiedziałaby kiedy.W WOT skłócił całą redakcję, spowodował,że ponad połowa > reporterów musiała sobie odejść.Gdy wreszcie toto polazło do TVN, w WOT chciano > > na mszę dać z radości,że ta kanalia sobie poszła.Nawet jeśli jest chory, to > wreszcie spotkała go kara za to ile złego wyrządził innym.I tyle. Ja rozumiem, ze mozesz go nie lubic, bo jako jedyny chyba z calego towarzystwa osobiscie Go znasz, ale mimo to mysle ze troszeczke przesadziles z koncowka swojego listu. Takiej choroby nie mozna zyczyc nikomu-nawet najgorszemu wrogowi... Pozdrawiam wszystkich i Pana Marcina, ktorego ja osobiscie podziwiam za profesjonalizm (ten ktory widze na ekranie!):) Agata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciocia_bakteria Re: Marcin Pawłowski IP: 217.96.29.* 19.08.02, 23:25 myślę że to ty jesteś głupią zakompleksioną gnidą. Pracowałam z Marcinem przez kilka lat i jestem wciąż blisko ludzi, którzy z nim pracują. I niestety nie potwierdzam twoich nędznych wypocin. I myślę, że słowa, które napisałać powyżej tak źle o tobie świadczą, że nawet nie ma co z tobą dyskutować. Gnida to w twoim przypadku zbyt dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Marcin Pawłowski IP: *.pl 20.08.02, 11:48 Gość portalu: ciocia_bakteria napisał(a): > myślę że to ty jesteś głupią zakompleksioną gnidą. Pracowałam z Marcinem przez > kilka lat i jestem wciąż blisko ludzi, którzy z nim pracują. I niestety nie > potwierdzam twoich nędznych wypocin. I myślę, że słowa, które napisałać powyżej > > tak źle o tobie świadczą, że nawet nie ma co z tobą dyskutować. Gnida to w > twoim przypadku zbyt dużo. ----------------------------- Widać z Marcinem nie pracowałaś i nie znasz go wcale.Przejdź się do WOT i spytaj jak go tam wspominają.Z tego co wiem w TVN tez go nie kochają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolek Re: Marcin Pawłowski IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.02, 12:38 Słuchaj XYZ!! Czy Ty masz imię, nazwisko? Czy Ty przypadkiem nie nazywasz się Nina T./prowadziła kiedyś program "xyz"/ ? . Skoro jesteś pewna tego o czym tu piszesz, to dlaczego anonimowo? Brak cywilnej odwagi? Skoro tak było i jesteś pewna swoich wieści i opinii, to się pod nimi podpisz! Bez podpisu, anonimowo jesteś ścierwo, jakich w Polsce teraz tysiące! Rzucanie oszerstw, pomówień, kalumnii to ostatnio powszechne zjawisko w Polsce. XYZ!!! spadaj do kosza! Na samo dno!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bakteria Re: Marcin Pawłowski IP: 217.96.29.* 20.08.02, 13:32 widać jesteś zwykła gnidą. pracowałam i nie muszę mieć na to poświadczenia notarialnego. i to, że w to nie wierzysz jest twoim osobistym problemem. w takim razie przejedź się do tvn-u i sprawdż zanim zaczniesz rozsiewać plotki, jaki to jest znienawidzony. ty dupku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Marcin Pawłowski IP: *.pl 20.08.02, 14:51 Gość portalu: bakteria napisał(a): > widać jesteś zwykła gnidą. pracowałam i nie muszę mieć na to poświadczenia > notarialnego. i to, że w to nie wierzysz jest twoim osobistym problemem. w > takim razie przejedź się do tvn-u i sprawdż zanim zaczniesz rozsiewać plotki, > jaki to jest znienawidzony. ty dupku. -------------------- Jak na razie to widać jaki ty sobą reprezentujesz poziom obrzucając mnie takimi epitetami.Mam takie zdanie o Pawłowskim jakie mam i go nie zmienię.Jesli ludzie w TVN nie wyrazają sie o nim źle, to tylko dlatego,że sie boją.Prywatnie mają o nim inne zdanie.A wolno wiedzieć gdzie z nim pracowałaś? Bo ja napisałam jasno i wyraźnie ,że w WOT.I tam ludzie do tej pory na nim psy wieszają i sądza o nim to co ja napisałam.I to nie są żadne plotki, tylko prawda.Przez twojego wspaniałego Marcinka ponad 15 reporterów musiało odejść z pracy, a reszta przez jego donosy i intrygi była bez przerwy wzywana na dywanik do ówczesnej szefowej "Kuriera"- niejakiej Katarzyny P.Czyż nie jest gnidą facet, który chwali do ciebie twój materiał filmowy, a poza twoimi plecami do szefostwa"Kuriera" mówi,że nic nie umiesz, nie nadajesz się do niczego ?Czy nie jest gnidą Facet, który sprowadza do pracy swoją znajomą i obiecuje jej złote góry w zamian ,że będzie do niego donosić o wszystkim co"mówią na jego temat ludzie na korytarzach",dalej następny przykład-reporter dokumentuje temat,chodzi koło niego a ostatniej chwili dowiaduje się,że na zdjęcia pojedzie protegowany Marcinka, a nie on i protegowany dostanie kasę a nie on.Czy moralne było wycenianie materiałów zwykłych reporterów na 30-50 zł,podczas gdy jego protegowani dostawali 70-80 zł? To tylko niektóre przykłady i to wcale nie wymyślone.A, słuchaj jak jesteś tak wspaniale poinformowana, to może napisz co twojemu "idolowi" dolega,że nagle tak wyłysiał?Biedactwo, tak szpetnie teraz wygląda i ludzi straszy z anteny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnal Re: xyz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 22:54 Jesteś ostatnim palantem - to za ostatnie zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dave Re: Marcin Pawłowski IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.08.02, 23:29 Gość portalu: XYZ napisał(a): > Gość portalu: bakteria napisał(a): > > > Bo ja napisałam jasno No i dowiedzieliśmy się że XYZ jest kobietą, a jesli tak to już czas sie ujawnic Nino T. (od biesiad wypaczył ci sie śwatopogląd i podobają ci sie już tylko rózne młynarskie, dowborowe i inne smoczyce, lesbo jedna). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciocia_bakteria Re: Marcin Pawłowski IP: 217.96.29.* 22.08.02, 20:00 > Jak na razie to widać jaki ty sobą reprezentujesz poziom obrzucając mnie takimi > > epitetami.Mam takie zdanie o Pawłowskim jakie mam i go nie zmienię. Szczerze mówiąc wisi mi to, jakie masz zdanie na jego temat. chodzi mi o to, co napisałaś w pierwzym poście /że spotkała go należyta kara/ - i za to nazwałam cię gnidą i dupkiem, co nadal podtrzymuję. Jesli ludzie > > w TVN nie wyrazają sie o nim źle, to tylko dlatego,że sie boją.Prywatnie mają o > > nim inne zdanie. widzę, że powiększyłaś grono wszystkowiedzących. No to w takim razie już wszyscy wiedzą, że jeśli ktoś nie mówi źle o marcinie to tylko dlatego, że się go boi. Naprawdę wszyscy ci wierzymy, nasza wszystkowiedząca koleżanko z wotu. A wolno wiedzieć gdzie z nim pracowałaś? Bo ja napisałam jasno > i wyraźnie ,że w WOT.I tam ludzie do tej pory na nim psy wieszają i sądza o nim > > to co ja napisałam.I to nie są żadne plotki, tylko prawda. w radiu kolor moja słodka. podlegałam mu. z tą różnicą, że jeśli coś spieprzyłam to nie miałam pretensji o to, że mój materiał nie był najlepiej wyceniony albo o to, że lepsze tematy dostają lepsi. A z ludźmi którzy teraz współpracują z marcinem mam kontakt, ale na pewno się go boją i dlatego dobrze o nim mówią. Dobrze, że mi to uświadomiłaś. Czuje się teraz mądzrejsza. dzięki. Przez twojego > wspaniałego Marcinka ponad 15 reporterów musiało odejść z pracy, a reszta przez > > jego donosy i intrygi była bez przerwy wzywana na dywanik do ówczesnej > szefowej "Kuriera"- niejakiej Katarzyny P. Nie będę dyskutować na temat liczby zwolnionych osób i powodów, bo mnie tam nie było. Ale domyślam się, że donosami i intrygami nazywasz wyrażane niezadowolenie z pracy reporterów mu podległych - bo tak miał w zwyczaju kiedy razem pracowaliśmy. Chyba, że wchodząc do wotu odnalazł swoją drugą osobowość... Może dorabiasz w nie do wiary, xyz???? Czy nie > > jest gnidą Facet, który sprowadza do pracy swoją znajomą i obiecuje jej złote > góry w zamian ,że będzie do niego donosić o wszystkim co"mówią na jego temat > ludzie na korytarzach", dobrze, że znalazła się taka sprawiedliwa i dobra osoba, która odkryła ten obrzydliwy system!!!! to można powiedzieć o każdym, kochana. a znając marcina powiem tylko tyle, że jest na takie żenujące sytuacje zbyt inteligentny. jest kilka innych sposobów "siatki wywiadowczej" moja droga - jeśli chcesz mogę ci o tym opowiedzieć w osobnym wątku.... ale sprowadzanie nowej osoby do zasiedziałego towarzystwa w ramach szpiega to napraaaawdę baaardzo dobry pomysł. rozumiem, że stara ekipa okazała się lepsza i zawarła pakt z nową koleżanką, która porzuciła marzenia " o złotych górach". wzruszajace!!!! dalej następny przykład-reporter dokumentuje > temat,chodzi koło niego a ostatniej chwili dowiaduje się,że na zdjęcia pojedzie > > protegowany Marcinka, a nie on i protegowany dostanie kasę a nie on.Czy moralne > > było wycenianie materiałów zwykłych reporterów na 30-50 zł,podczas gdy jego > protegowani dostawali 70-80 zł? jest niestety taki zwyczaj, że dobre tematy - czyli ważne - biorą najlepsi. rozumiem że protegowani marcina nie byli twoimi ulubieńcami, bo byli lepsi / tak przynajmniej wynika z wycen/. oczywiście możemy uwierzyć, że marcin to świnia który swoje ulubione beztalencia wynagradza suto a gnębi naprawdę utalentowanych i zdolnych. zaraz, zaraz... to dlaczego jeszcze siedzisz w zapyziałej readkcji wotu - przecież to nie tajemnica, że nikt dobry tam nie grzeje stołka... a czy przypadkiem ci faworyzowani nie poszli już gdzieś dlaej, lepiej??? no cóż, pewnie jesteś bardzo, bardzo zdolna, ale masz pecha. > To tylko niektóre przykłady i to wcale nie wymyślone.A, słuchaj jak jesteś tak > wspaniale poinformowana, to może napisz co twojemu "idolowi" dolega,że nagle > tak wyłysiał?Biedactwo, tak szpetnie teraz wygląda i ludzi straszy z anteny. nie twoja sprawa, nie dorosłaś dziecino, żeby o tym nawet rozmawiać. szkoda mi ciebie. i mimo tego, że myślę o tobie najgorzej - nie życzę ci tak strasznej choroby. ale życzę ci moja droga, żebyś do końca swoich dni robiła wstrząsające metariały o stłuczce na żoliborzu. a potem o zebraniach zbowidu. i wara od rozmów dorosłych na poważne tematy. amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Marcin Pawłowski IP: *.pl 22.08.02, 20:45 Gość portalu: ciocia_bakteria napisał(a): > > Jak na razie to widać jaki ty sobą reprezentujesz poziom obrzucając mnie > takimi > > > > epitetami.Mam takie zdanie o Pawłowskim jakie mam i go nie zmienię. > > > Szczerze mówiąc wisi mi to, jakie masz zdanie na jego temat. chodzi mi o to, co > > napisałaś w pierwzym poście /że spotkała go należyta kara/ - i za to nazwałam > cię gnidą i dupkiem, co nadal podtrzymuję. > > > > Jesli ludzie > > > > w TVN nie wyrazają sie o nim źle, to tylko dlatego,że sie boją.Prywatnie m > ają > o > > > > nim inne zdanie. > > widzę, że powiększyłaś grono wszystkowiedzących. No to w takim razie już > wszyscy wiedzą, że jeśli ktoś nie mówi źle o marcinie to tylko dlatego, że się > go boi. Naprawdę wszyscy ci wierzymy, nasza wszystkowiedząca koleżanko z wotu. > > > A wolno wiedzieć gdzie z nim pracowałaś? Bo ja napisałam jasno > > i wyraźnie ,że w WOT.I tam ludzie do tej pory na nim psy wieszają i sądza > o > nim > > > > to co ja napisałam.I to nie są żadne plotki, tylko prawda. > > w radiu kolor moja słodka. podlegałam mu. z tą różnicą, że jeśli coś > spieprzyłam to nie miałam pretensji o to, że mój materiał nie był najlepiej > wyceniony albo o to, że lepsze tematy dostają lepsi. > A z ludźmi którzy teraz współpracują z marcinem mam kontakt, ale na pewno się > go boją i dlatego dobrze o nim mówią. Dobrze, że mi to uświadomiłaś. Czuje się > teraz mądzrejsza. dzięki. > > > Przez twojego > > wspaniałego Marcinka ponad 15 reporterów musiało odejść z pracy, a reszta > przez > > > > jego donosy i intrygi była bez przerwy wzywana na dywanik do ówczesnej > > szefowej "Kuriera"- niejakiej Katarzyny P. > > Nie będę dyskutować na temat liczby zwolnionych osób i powodów, bo mnie tam nie > > było. Ale domyślam się, że donosami i intrygami nazywasz wyrażane > niezadowolenie z pracy reporterów mu podległych - bo tak miał w zwyczaju kiedy > razem pracowaliśmy. Chyba, że wchodząc do wotu odnalazł swoją drugą > osobowość... Może dorabiasz w nie do wiary, xyz???? > > > > Czy nie > > > > jest gnidą Facet, który sprowadza do pracy swoją znajomą i obiecuje jej zł > ote > > góry w zamian ,że będzie do niego donosić o wszystkim co"mówią na jego tem > at > > ludzie na korytarzach", > > > dobrze, że znalazła się taka sprawiedliwa i dobra osoba, która odkryła ten > obrzydliwy system!!!! to można powiedzieć o każdym, kochana. a znając marcina > powiem tylko tyle, że jest na takie żenujące sytuacje zbyt inteligentny. jest > kilka innych sposobów "siatki wywiadowczej" moja droga - jeśli chcesz mogę ci o > > tym opowiedzieć w osobnym wątku.... ale sprowadzanie nowej osoby do > zasiedziałego towarzystwa w ramach szpiega to napraaaawdę baaardzo dobry > pomysł. rozumiem, że stara ekipa okazała się lepsza i zawarła pakt z nową > koleżanką, która porzuciła marzenia " o złotych górach". wzruszajace!!!! > > > dalej następny przykład-reporter dokumentuje > > temat,chodzi koło niego a ostatniej chwili dowiaduje się,że na zdjęcia > pojedzie > > > > protegowany Marcinka, a nie on i protegowany dostanie kasę a nie on.Czy > moralne > > > > było wycenianie materiałów zwykłych reporterów na 30-50 zł,podczas gdy jeg > o > > protegowani dostawali 70-80 zł? > > > jest niestety taki zwyczaj, że dobre tematy - czyli ważne - biorą najlepsi. > rozumiem że protegowani marcina nie byli twoimi ulubieńcami, bo byli lepsi / > tak przynajmniej wynika z wycen/. oczywiście możemy uwierzyć, że marcin to > świnia który swoje ulubione beztalencia wynagradza suto a gnębi naprawdę > utalentowanych i zdolnych. zaraz, zaraz... to dlaczego jeszcze siedzisz w > zapyziałej readkcji wotu - przecież to nie tajemnica, że nikt dobry tam nie > grzeje stołka... a czy przypadkiem ci faworyzowani nie poszli już gdzieś dlaej, > > lepiej??? no cóż, pewnie jesteś bardzo, bardzo zdolna, ale masz pecha. > > > > > To tylko niektóre przykłady i to wcale nie wymyślone.A, słuchaj jak jesteś > > tak > > wspaniale poinformowana, to może napisz co twojemu "idolowi" dolega,że nag > le > > tak wyłysiał?Biedactwo, tak szpetnie teraz wygląda i ludzi straszy z anten > y. > > nie twoja sprawa, nie dorosłaś dziecino, żeby o tym nawet rozmawiać. szkoda mi > ciebie. i mimo tego, że myślę o tobie najgorzej - nie życzę ci tak strasznej > choroby. ale życzę ci moja droga, żebyś do końca swoich dni robiła wstrząsające > > metariały o stłuczce na żoliborzu. a potem o zebraniach zbowidu. > i wara od rozmów dorosłych na poważne tematy. > amen ----------- Buhaha, strasznie jesteś przemądrzała ciociu Bakterio, jeszcze troche z dorownasz inteligencją swojemu idolowi,ale chyba nie zaliczałaś się do grona jego faworytek, bo jakoś nie przywlókł cię ze sobą do WOT ani do TVN jak całą tę resztę swoich przyjaciółek i przyjaciół ,którzy masowo przyleźli do WOT i robili wstrzasające materiały o stłuczce na Żoliborzu czy zebraniach zbowidu i jeszcze Marcinka po rękach za to całowali i w dupę mu włazili bez mydła.Ja już niestety, tego zaszczytu robienia takich materiałów nigdy nie dostąpię, bo od dłuższego czasu pracuję w innej redakcji i mam nadzieję, Marcinka nigdy na swej drodze nie spotkać, zresztą na szczęście małe mam na to szanse.A Ty ciociu Bakterio, zamiast gardłować na forum w obronie swojego idola, lepiej zrobiłabyś cos pożytecznego dla niego- jakąś pomoc charytatywną w chorobie, czy jakąś inną akcję , jak tak bardzo go kochasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciocia_bakteria Re: Marcin Pawłowski IP: 217.96.29.* 23.08.02, 12:42 > Buhaha, strasznie jesteś przemądrzała ciociu Bakterio, jeszcze troche z > dorownasz inteligencją swojemu idolowi,ale chyba nie zaliczałaś się do grona > jego faworytek, bo jakoś nie przywlókł cię ze sobą do WOT ani do TVN jak całą > tę resztę swoich przyjaciółek i przyjaciół ,którzy masowo przyleźli do WOT każdy ocenia po sobie, droga xyz. U NAS nie ma takiego zwyczasju jak masowy pobór za znajomym do nowego miejsca. może U WAS jest. A Ty ciociu > Bakterio, zamiast gardłować na forum w obronie swojego idola, lepiej zrobiłabyś > > cos pożytecznego dla niego- jakąś pomoc charytatywną w chorobie, czy jakąś > inną akcję , jak tak bardzo go kochasz. I ten text tylko potwierdza, że szkoda czasu na dyskusje z tobą. Swoją drogą to myślę, że musisz być baardzno nieszczęśliwa i zakompleksiona, jeśli anonimowe "xyz" wykorzystujesz do publicznej radości z powodu ciężkiej choroby innego człowieka i opowiadania jaki to z niego skurwiel. Myślę, że wystawiłaś sobie najlepsze świadectwo. zgnij. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenny XYZ - pani już podziękujemy IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 21:12 A wiesz dlaczego? Bo oskarżasz człowieka, opisujesz, jaka to świnia i w ogóle. A co piz** sama robisz? Ukrywasz się za ekranem swojego komputerka i nawet swojego imienia nie podasz, o nazwisku nawet nie wspominając. Dlatego, te wszystkie twoje wypociny są gówno warte. Nic! Zero! A mówiąc w twoim języku - jesteś niewiarygodna. Kumasz? Nie dziwię się, że on tępił takich jak ty. Bo taki z ciebie dziennikarz jak "z koziej dupy trąbka". Twój znienawidzony "kolega", by się na pewno do takiego poziomu nie zniżył... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Kenny- pani już podziękujemy IP: *.pl 28.08.02, 11:32 Gość portalu: Kenny napisał(a): > A wiesz dlaczego? Bo oskarżasz człowieka, opisujesz, jaka to świnia i w ogóle. > A co piz** sama robisz? Ukrywasz się za ekranem swojego komputerka i nawet > swojego imienia nie podasz, o nazwisku nawet nie wspominając. Dlatego, te > wszystkie twoje wypociny są gówno warte. Nic! Zero! A mówiąc w twoim języku - > jesteś niewiarygodna. Kumasz? Nie dziwię się, że on tępił takich jak ty. Bo > taki z ciebie dziennikarz jak "z koziej dupy trąbka". Twój > znienawidzony "kolega", by się na pewno do takiego poziomu nie zniżył... --------------- A skąd kolega z Rzeszowa tak dobrze zna Marcinka ? Że się tak wypowiada co on by zrobił i do jakiego poziomu nie zniżyłby się? Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 XYZ - moja ocena Twojej postawy... 28.08.02, 14:59 Pani XYZ rzeczywiście już przesadza. Można się z jej zdaniem zgadzać lub nie, ale nie można tolerować niektórych jej stwierdzeń. Trzeba je skomentować, nawet jeśli się nie ma na to ochoty. U mnie już w podstawówce obowiązywała zasada: NIE KOPAĆ LEŻĄCEGO... Widzisz XYZ, gdy Marcin pracował w warszawskim ośrodku, nawet o nim nie słyszałem. Nie wiem więc, czy na przykład nie fantazjujesz? Ale załóżmy, że na najbliższe kilka minut Ci uwierzę i zaufam. To i tak nie zmieni mojego zdania na Twój temat, ale być może pozwoli pokazać pewne kwestie... Widzisz XYZ, sytuacja, gdzie Pawłowski robił porządki w tej warszawskiej Sodomie, co dla Ciebie jest już samo w sobie skurwysyństwem, może dowodzić słabości tego środowiska. Waszego środowiska. Ale nie musi wcale dowodzić, że Pawłowski postępował źle i przez to był złym człowiekiem. Sformułowania o tym, że sprzedałby własną matkę, traktuję jak nazywanie przez Leppera prezesa NBP gestapowcem i mordercą narodu polskiego. Tak się składa, ze podchodzę do tego nie tylko z przymrużeniem oka, ale i głębokim smutkiem. Smutkiem, ze ktoś takie głupoty wypowiada. Bo to są słowa bez pokrycia. Nic nie warte. No chyba, że będziesz umiała podąć nam nazwiska tych ofiar przez Pawłowskiego. O przeszłości Marcina – załóżmy, że prawdziwej, choć nie mam powodów, by w to wierzyć – dowiedziałem się niedawno właśnie od Ciebie. Czy w związku z tym powinienem dziś uznać, że cała jego praca to jest jednak gówno, bo wykonał ja facet, który okazał się skurwysynem? Czy powinienem cieszyć się, że zachorował i że nie mogłem oglądać jego materiałów? Wiesz, Ja nie wyobrażam sobie odpowiedzi twierdzącej... Piszesz o świństwach, jakie Pawłowski rzekomo ludziom wyczyniał, o tym, jak to co po niektórzy go nienawidzą. Być może masz do tego prawo. Tylko dlaczego to robisz – staram się zrozumieć, ale jakoś nie mogę. Napisałaś w jednej z wypowiedzi: „Nawet jeśli jest chory, to wreszcie spotkała go kara za to ile złego wyrządził innym.” Boże! Oczywiście, jeśli ktoś piętnuje chamstwo, spotyka się to z moim uznaniem. Ale jeśli robi to człowiek, w którym jest tyle samo – a może nawet więcej – zła i chamstwa, nigdy się pod jego słowami nie podpiszę. Należy piętnować każdą podłość, niegodziwość, nikczemność, ale tylko wówczas, gdy jest się samemu w 100% pewnym, że się jest dobrym! Jak możemy ocenić fakt, że cieszysz się z czyjegoś nieszczęścia? Dobrze tylko dlatego, bo cieszysz się z nieszczęścia dupka? Rboy17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenny Re: XYZ - pani już podziękujemy IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 16:32 Gość portalu: XYZ napisał(a): > A skąd kolega z Rzeszowa tak dobrze zna Marcinka ? Że się tak wypowiada co on > by zrobił i do jakiego poziomu nie zniżyłby się? Tylko tyle masz do powiedzenia? Żałosne... Ale idąc twoim tropem. Skąd ja, i my wszyscy, mamy wiedzieć, że: 1. Koleżanka zna w ogóle Pawłowskiego 2. Mieszka w Warszawie, a nie np. w Rzeszowie ;)? 3. Pisze prawdę... 4. Skąd mamy wiedzieć kim jest do cholery XYZ??!! Dlatego powtarzam: jesteś NIEWIARYGODNA, więc taki z ciebie dziennikarz jak ... (patrz wczoraj), więc skończ już... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: XYZ - pani już podziękujemy IP: *.pl 28.08.02, 20:39 Gość portalu: Kenny napisał(a): > Gość portalu: XYZ napisał(a): > > > A skąd kolega z Rzeszowa tak dobrze zna Marcinka ? Że się tak wypowiada co > on > > by zrobił i do jakiego poziomu nie zniżyłby się? > > Tylko tyle masz do powiedzenia? Żałosne... Ale idąc twoim tropem. Skąd ja, i my > > wszyscy, mamy wiedzieć, że: > 1. Koleżanka zna w ogóle Pawłowskiego > 2. Mieszka w Warszawie, a nie np. w Rzeszowie ;)? > 3. Pisze prawdę... > 4. Skąd mamy wiedzieć kim jest do cholery XYZ??!! > Dlatego powtarzam: jesteś NIEWIARYGODNA, więc taki z ciebie dziennikarz > jak ... (patrz wczoraj), więc skończ już... ------------------- Tak ? A cioci Bakterii też nie dowierzasz,że z nim pracowała?Też jest dla ciebie niewiarygodna? ona poznała Marcina tylko z tej dobrej strony, ja niestety tylko z tej złej.Dlatego mam o nim takie a nie inne zdanie.Być może teraz Marcin się zmienił na lepsze, może jakbym z nim teraz popracowała zmieniłabym swoją opinię o nim.Nie miałam takiej okazji, więc od 6 lat mój sad o nim nie uległ zmianie. Pozatym twierdzisz, że jestem niewiarygodna- wobec tego czy uważasz,że zabierałabym głos w sprawie faceta którego w ogóle nie nigdy nie spotkałam? Że w ogóle obeszłoby mnie czy on jest łysy, czy chory, czy wredny? Nie pisałabym takich rzeczy o kimś kogo nie znam.Tomka Lisa np.w ogóle nie znam więc nie wypowiadam się na jego temat. I tyle.A jakim jestem dziennikarzem, nie tobie to oceniać prowincjuszu.Lepiej poczytaj sobie"Nowiny Rzeszowskie" i nie wymądrzaj się na tematy o których nie masz pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenny Re: XYZ - pani już podziękujemy IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 12:07 Gość portalu: XYZ napisał(a): > Tak ? A cioci Bakterii też nie dowierzasz,że z nim pracowała?Też jest dla > ciebie niewiarygodna? ona poznała Marcina tylko z tej dobrej strony, ja > niestety tylko z tej złej.Dlatego mam o nim takie a nie inne zdanie.Być może > teraz Marcin się zmienił na lepsze, może jakbym z nim teraz popracowała > zmieniłabym swoją opinię o nim.Nie miałam takiej okazji, więc od 6 lat mój sad > o nim nie uległ zmianie. Widać, jak chcesz to potrafisz pisac ludzkim językiem. :P > Pozatym twierdzisz, że jestem niewiarygodna- wobec tego czy uważasz,że > zabierałabym głos w sprawie faceta którego w ogóle nie nigdy nie spotkałam? > Że w ogóle obeszłoby mnie czy on jest łysy, czy chory, czy wredny? Nie > pisałabym takich rzeczy o kimś kogo nie znam.Tomka Lisa np.w ogóle nie znam > więc nie wypowiadam się na jego temat. A skąd ja, czy ktokolwiek inny, mam wiedzieć na co stać panią o nicku XYX? Ale skoro to wszystko prawda... To czego się wstydzisz? Podaj swoje dane. Na początek imię: Anna, Joanna, Martyna, Agnieszka, Katarzyna. Jolanta... No dalej, dalej - odważna czy gnida? > I tyle.A jakim jestem dziennikarzem, nie tobie to oceniać prowincjuszu.Lepiej > poczytaj sobie"Nowiny Rzeszowskie" i nie wymądrzaj się na tematy o których nie > masz pojęcia. Wolę "Wyborczą" . Pozdrawiam Warszawke :) Ps. Ty tam wiesz o czym ja mam pojęcie, a o czym nie. Żałość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciocia_bakteria Re: XYZ - pani już podziękujemy IP: 217.96.29.* 30.08.02, 16:58 Gość portalu: XYZ napisał(a): A jakim jestem dziennikarzem, nie tobie to oceniać prowincjuszu.Lepiej > poczytaj sobie"Nowiny Rzeszowskie" i nie wymądrzaj się na tematy o których nie > masz pojęcia. widzisz, droga xyz. I tak to już jest na tym świecie, że jak ktoś nie ma problemu z samooceną, to ma do siebie dystans. A ciebie kompleksiki zjadają, oj zjadają. Widać to po tonie postów na temat marcina a teraz kogoś z rzeszowa obrzucasz błotem. I już wszystko o tobie wiemy. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra_s Re: Marcin Pawłowski 20.08.02, 16:41 > Nie neguję ,że Marcin jest profesjonalistą w swoim zawodzie, natomiast jako > człowiek jest gnidą wyjątkową.Pracowałam z nim przez jakiś czas w WOT, gdy za > dyrekcji Radziszewskiego, był tam sekretarzem redakcji.To co ten człowiek tam > wyprawiał, to jak żyję takiej mendy nigdzie nie > widziałam.Donosiciel,intrygant,cwaniak i karierowicz za wszelką cenę- to i tak > łagodne określenia.Dla kariery, sprzedałby rodzona matkę i ta nawet nie > wiedziałaby kiedy.W WOT skłócił całą redakcję, spowodował,że ponad połowa > reporterów musiała sobie odejść.Gdy wreszcie toto polazło do TVN, w WOT chciano > > na mszę dać z radości,że ta kanalia sobie poszła.Nawet jeśli jest chory, to > wreszcie spotkała go kara za to ile złego wyrządził innym.I tyle. XYZ, przecież nie musisz lubić Marcina Pawłowskiego, nikt Ci nie każe. Ale nie roumiem jednej rzeczy, jesli nawet go nie lubisz, to jak możesz mówić, że to dobrze że jest chory i że to jest kara. To okropne. Rozumiem, można kogos lubic lub nie, ale od razu życzyć mu jak najgorzej?? Ola Odpowiedz Link Zgłoś
fugazzi Re: Marcin Pawłowski 20.08.02, 15:31 rboy17 napisał: > [bełkot wycięto] Po pierwsze nie rozumiem cóż to za świętość ten Pawłowski, że nie można nic o nim złego powiedzieć. Po drugie, stwierdzenie że jest łysy, jeżeli jest faktycznie łysy, nie jest chyba czymś obraźliwym. I po trzecie, czemu to porównanie do Coliny miałoby dezawuować Pawłowskiego? Może to Colina powinien się poczuć obrażony. A ogólnie to Twoja wypowiedź zalatuje włazidupstwem i wazeliniarstwem. Czyżbyś był kolegą Pawłowskiego? Pozdrawiam, Fugazzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Marcin Pawłowski IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 00:10 fugazzi napisał: > rboy17 napisał: > > > [bełkot wycięto] > > Po pierwsze nie rozumiem cóż to za świętość ten Pawłowski, że nie można nic o > nim złego powiedzieć. Po drugie, stwierdzenie że jest łysy, jeżeli jest > faktycznie łysy, nie jest chyba czymś obraźliwym. I po trzecie, czemu to > porównanie do Coliny miałoby dezawuować Pawłowskiego? Może to Colina powinien > się poczuć obrażony. A ogólnie to Twoja wypowiedź zalatuje włazidupstwem i > wazeliniarstwem. Czyżbyś był kolegą Pawłowskiego? > > > Pozdrawiam, Fugazzi... Sorry, ze sie wtracam ale wydaje mi sie ze zle to odebrales. Nie chodzi nawet o sama osobe Pawlowskiego ale o to jak teraz wyglada i czemu tak wyglada dlatego wlasnie niektorych oburzylo porownanie do Coliny. Postaw sie w sytuacji kogos po chemioterapii... Ludzie nie klocmy sie juz!!!!! Pozdrawiam i przesylam pozytywne mysli do wszystkich:) Odpowiedz Link Zgłoś
_anonim_ Re: Marcin Pawłowski to Pier Luigi Colina 18.08.02, 09:08 A dlaczego ma nie wygladac dobrze,przeciez raczej jest juz PO chemioterapi,a wlosy po skonczeniu leczenie nie odrastaja od razu do pasa,a moga juz nigdy nie odrosnac.Poza tym jest profesjonalista i raczej wydaje mi sie,ze potrafi dobrze wygladac nawet gsy sie zle czuje.Wez jeszcze jedna rzecz pod uwage,ze byl wyjatkowo blady widocznie nawet pudrem nikt tego nie potrafi ukryc. No i jeszcze jedno czy ktokolwiek wpadlby na pomysl zgolenia poza wlosami takze brwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Marcin Pawłowski - tvn IP: *.ltk.com.pl 17.08.02, 19:54 Moim zdaniem on naprawde zle wyglada. Jesli sie tylko ogolil to pol biedy , jesli byl (jest) chory, to wspolczuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Marcin Pawłowski - tvn IP: *.pl 17.08.02, 20:01 Dzisiaj przyjrzałam mu sie dokładnie i wydaje mi się,że on jest po chemioterapii.Bardzo wychudł, stracił równiez brwi i rzęsy, a na głowie nie ma nic.Jak sie dobrowolnie ogoli głowę, to trochę to inaczej wygląda.Pozatym, który prezenter wpadłby na pomysł,żeby się samemu oszpecić i ryzykować ewentualne zdjęcie z wizji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krasnal Re: Marcin Pawłowski - tvn IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 21:01 To naprawdę starszne! Myślałam że się pomyliłam ,że to nie on, a jednak.... To dlatego nie było do tak długo w TVN, pytaliśny co się stało i nikt nie znał odpowiedzi, to było prawie pół roku, resztę dopowiedziałam sobie sama.. To nie kwestia mody, to wstrętne choróbsko. Wspaniale, że Lis i cały TVN nie wyrzuca człowieka poza nawias, wspaniały przykład ludzkiej solidarności. Niewesołe oj niewesołe to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Marcin Pawłowski - tvn 17.08.02, 22:53 Na szczęście, jak widać Marcin jest w dobrej formie. Nadal pracuje w TVN, przygotowuje relacje na zywo i materiały do "Faktów". Cieszę się z jego powrotu... p.s. a jak oceniacie relacje z pielgrzymki papieskiej w TVN i TVN24? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Marcin Pawłowski - tvn IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 15:29 TVN OK, TVN 24 kompletna kicha. Jak chcieli tak pokazac wiecej, to dlaczego byli tylko w tych "planowanych" miejscach? Maja studio na rynku, to czemu nie pokazali rundki Papieza wokol? Dlaczego nie bylo wejsc na zywo spod kosciola dominikanow ani szpitala? Dlaczego nie mieli zdjec z usuwania tej skarbonkowej bomby? Nawet Cnn i Sky to pokazaly. Tylko sie nadeli, ale jak zwykle wyszla purchawka. Kinga Mielec Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Pielgrzymka 19.08.02, 00:17 Gość portalu: Kinga napisał(a): > TVN 24 kompletna kicha. Jak chcieli tak pokazac wiecej, to dlaczego > byli tylko w tych "planowanych" miejscach? Maja studio na rynku, to czemu nie > pokazali rundki Papieza wokol? Dlaczego nie bylo wejsc na zywo spod kosciola > dominikanow ani szpitala? Dlaczego nie mieli zdjec z usuwania tej skarbonkowej > bomby? Nawet Cnn i Sky to pokazaly. Tylko sie nadeli, ale jak zwykle wyszla > purchawka. > Kinga Mielec Przykro mi, że na podstawie kilku sytuacji wysuwasz tak daleko idące wnioski i piszesz, że „kicha”, że „się nadeli”. Postaram się udowodnić Ci, że żadna polska stacja nie relacjonuje papieskiej pielgrzymki w tak obszerny sposób jak TVN24. Postaram się udowodnić to, podając wyłącznie fakty... Od piątkowego popołudnia do dzisiejszej nocy TVN24 nadał 17 godzin studia papieskiego, rozmawiano z prawie 25 gośćmi. Wśród nich byli m.in. bp Tadeusz Pieronek, Krzysztof Zanussi, Michał Żebrowski, Janina Ochojska, abp Tadeusz Gocłowski, Adam Szostkiewicz, Jerzy Zelnik, ks. Adam Boniecki, ks. Kazimierz Sowa. Od piątku w TVN24 ponad 80 razy łączono się z Krakowem !!! Przy obsługi pielgrzymki pracuje 60 dziennikarzy i 7 wozów transmisyjnych, co jest w historii mediów prywatnych wydarzeniem bezprecedensowym. Przy obsłudze pielgrzymki pracują jedni z najlepszych polskich dziennikarzy – Bogdan Rymanowski, Justyna Pochanke, Andrzej Morozowski, Małgorzata Łaszcz i wielu innych. TVN24 udało porozmawiać się na żywo m.in. z Lechem Wałęsą, Krzysztofem Janikiem i Victorem Orbanem, byłym premierem Węgier. Retransmitowano również całą konferencję prasową prezydenta po spotkaniu z papieżem. TVN produkował również sygnał na telebimy na Błoniach, a dźwięk, który docierał do widzów, powstawał w najnowocześniejszym wozie dźwiękowym Polskiego Radia, czym TVN przebił TVP. Jeśli zaś chodzi o dzisiejszy przejazd papieża Rynkiem Głównym, to TVN24 nie mógł przeprowadzić z niego transmisji, bo nie miał na miejscu wozów satelitarnych. Początkowo planowano bowiem, że w czasie przejazdu Ojca Świętego ulicami Krakowa czy spotkania z władzami TVN24 będzie korzystać ze zdjęć Telewizji Polskiej. Jak jednak pamiętamy, TVP nie wyraziła na to zgody, bo „TVN24 to kanał płatny, który rozprowadza dekodery” :-). Na szczęście TVN24 udowodnił, że może zrobić dobry program własnymi środkami. A zdjęcia z Rynku Głównego zaprezentował już w wejściu na żywo spod Kurii Metropolitalnej o 14. Później – już na żywo – pokazywano modlitwę nad grobem rodziców. Co do bomby, to nie jestem pewien, ale bodajże jako pierwsza poinformowała o tym właśnie dziennikarka TVN24 – Magda Mieliwodzka w wejściu na żywo w czasie porannego studia papieskiego. TVN24 informował również – jako jedyna telewizja w Polsce – o tym, że samolot lecący z kierunku Katowic został „obdarzony” eskortom myśliwców. Rozmawiano o tym m.in. z ministrem Janikiem. Dlaczego nie pokazano zdjęć z usuwania skarbonkowej bomby. Na to pytanie nie umiem odpowiedzieć. Ale ten drobny incydent nie zmienia mojego przekonania, że w TVN24 wykonano naprawdę kawał dobrej roboty. Cały czas nad całością czuwał w newsroomie szef kanału Adam Pieczyński. TVN24 podjął jako jedyna stacja prywatna wyzwanie rywalizowania z TVP i poradził sobie. Nie po raz pierwszy zresztą.... p.s. a CNN i Sky News korzystają ze zdjęć agencyjnych lub TVP. Gdyby nie zasada, która nie pozwala tym telewizjom na współpracę z kanałami informacyjnymi, pewnie współpracowano by z TVN24. W końcu z polskim kanałem współpracowała nawet al-Dżazira! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Pielgrzymka do rboy IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 19.08.02, 09:06 Ależ oczywiście, że tvn odwala najlepsza robote. W tvp mieli lepsze ustawienie kamery, ale to zrozumiałe. Tak poza tym tvn stara sie przekazać kazdy fragment pielgrzymki.Wszystko jest przekazywane dynamicznie, ciekawie i ...serdecznie. U mnie jest właczone non-stop. Jak zawsze zreszta-ale to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Pielgrzymka do ali 19.08.02, 09:53 Gość portalu: ala napisał(a): > Ależ oczywiście, że tvn odwala najlepsza robote. W tvp mieli lepsze ustawienie > kamery, ale to zrozumiałe. Tak poza tym tvn stara sie przekazać kazdy fragment > pielgrzymki.Wszystko jest przekazywane dynamicznie, ciekawie i ...serdecznie. U > > mnie jest właczone non-stop. Jak zawsze zreszta-ale to inna sprawa. Owszem, TVP dysponuje lepszym zapleczem technicznym, co do tego nie miałem nigdy wątpliwości. Telewizja Polska to bowiem nadawca publiczny i jego psim obowiązkiem jest przekazanie wszystkich elementów papieskiej pielgrzymki widzom w kraju i na świecie. TVN24 jest natomiast – i nie ma co do tego wątpliwości – jedyną stacja prywatną relacjonującą w tak obszerny sposób pielgrzymkę papieską. Stacją, która nie tylko na tym nie zarabia, ale i jeszcze do tego dokłada. Co nimi kieruje? Może misja informowania ludzi, o wszystkim co ciekawe i istotne. To, co robią dziennikarze kanału informacyjnego w czasie tej pielgrzymki jest rzeczywiście intrygujące i godne uwagi. A mianowicie: to nie są nudzące kilkugodzinne transmisje z często gotowym wcześniej komentarzem. To są specjalne bloki informacyjne, w których oprócz transmisji najważniejszych fragmentów (np. homili Ojca Swiętego), licznych wejść na żywo, są ciekawe rozmowy i komentarze oraz materiały reporterskie. Taki był ich pomysł. I to jest też jeden z wyznaczników, które - jak sądzę, jak wierzę – odróżnia relacje TVN24 od tego, co pokazuje milionom ludzi publiczny nadawca... Przy transmisjach TVP pracuje 400 osób, a przy relacjach TVN24 zaledwie 60. Ale wiem przynajmniej, że to są ludzie, których dobrze znam i do których mogę mieć zaufanie. Wolę posłuchać relacji na żywo Andrzeja Morozowskiego – szefa sekcji politycznej TVN24, byłego szefa reporterów w Radiu Wolna Europa i dziennikarza Radia Zet niż Anny Popek, która na co dzień zapowiada w Jedynce filmy i seriale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Czemu tak mało może ich ogladać? IP: 195.117.28.* 19.08.02, 10:59 Skoro tyle wiesz szczegółów o Tvn to pewnie w nim pracujesz, albo masz znajomości. W takim razie przekonaj ich, by wycofali sie z tego durnego pomysłu mprzeniesienia "Kropki nad i" na 23:20. Powtarzam, żebyś tego znów nie pisał, że tvn 24 nie mam. Nie mam dostępu do kablówki, a na cyfrę mnie nie stać! 23:20 W tVN TO ZA późno, a zresztą to będzie powtórka, a nie na żywo, a to już nie to samo. Co do pielgrzymek w Tvn i Tvn 24 to fajnie im to wyszło. Miałam wczoraj okazje obejrzeć tvn 24 przez kilkanaście godzin, bo byłam u koleżanki, która ma te stacje z kablówki. Szkoda, że nie chcą umożliwić możliwości oglądanie tego wszystkim. Ich okres próbny(kiedy mozna było ich ogladać za darmo z satelity) był stanowczo za krótki, żeby dać się poznać. To ich strata. Jak ludzie mają sie przekonać, że są tak doskonali, jeśli nie da im sie możliwości tego zobaczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: A.Popek? IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 19.08.02, 11:18 To jakies nieporozumienie. brak profesjonalizmu, ciagłe błedy, sztywnośc,brak bystrości i inteligensji, skupienie na sobie a nie na misji. Beznadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: A.Popek? 19.08.02, 12:26 Gość portalu: ala napisał(a): > To jakies nieporozumienie. brak profesjonalizmu, ciagłe błedy, sztywnośc,brak > bystrości i inteligensji, skupienie na sobie a nie na misji. Beznadzieja. Chodzi Ci o Anne Popek czy o TVN24? Bo z kontekstu jakoś to nie wynika... Odpowiedz Link Zgłoś
danio22 Re: A.Popek? 19.08.02, 12:36 Ja zrozumiałam, że koleżanka porównuje Tvn 24 do prezenterki Tvp1(ktorej nie lubi- wypisała jej cechy) i wynika, że tak samo złe cechy widzi u Tvn 24. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: danio IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 20.08.02, 22:31 to moze przeczytaj tytul (ktory jest pytaniem) oraz post( ktory jest odpowiedzia) czy to ty nie jestes czasem a. popek-cos kiepsko z bystroscia/ Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Czemu tak mało może ich ogladać? 19.08.02, 12:54 Gość portalu: magda napisał(a): > Skoro tyle wiesz szczegółów o Tvn to pewnie w nim pracujesz, albo masz > znajomości. Nie pracuję w TVN. Oceniam ich z pozycji widza i człowieka, który jakąś tam wiedzę o mediach posiada... > W takim razie przekonaj ich, by wycofali sie z tego durnego pomysłu przeniesienia "Kropki nad i" na 23:20. Nie będę nikogo do niczego przekonywał. Jeśli chcesz magdo, to napisz maila do szefa informacji w TVN - Piotra Radziszewskiego (fakty@tvn.pl) > Powtarzam, żebyś tego znów nie pisał, że tvn 24 nie mam. Nie mam dostępu do kablówki, a na cyfrę mnie nie stać!23:20 W tVN TO ZA późno, a zresztą to będzie powtórka, a nie na żywo, a to już nie to samo. Pisałem już o tym w temacie poświęconym "Kropce nad i", więc - zgodnie z Twoim poleceniem - nie będę się powtarzał... > Co do pielgrzymek w Tvn i Tvn 24 to fajnie im to wyszło. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: Pielgrzymka 20.08.02, 02:23 rboy17 napisał: > > Przykro mi, że na podstawie kilku sytuacji wysuwasz tak daleko idące wnioski i > piszesz, że „kicha”, że „się nadeli”. Postaram się udow > odnić Ci, że żadna > polska stacja nie relacjonuje papieskiej pielgrzymki w tak obszerny sposób jak > TVN24. Postaram się udowodnić to, podając wyłącznie fakty... Od piątkowego > popołudnia do dzisiejszej nocy TVN24 nadał 17 godzin studia papieskiego, > rozmawiano z prawie 25 gośćmi. Wśród nich byli m.in. bp Tadeusz Pieronek, > Krzysztof Zanussi, Michał Żebrowski, Janina Ochojska, abp Tadeusz Gocłowski, > Adam Szostkiewicz, Jerzy Zelnik, ks. Adam Boniecki, ks. Kazimierz Sowa. Od > piątku w TVN24 ponad 80 razy łączono się z Krakowem !!! Przy obsługi > pielgrzymki pracuje 60 dziennikarzy i 7 wozów transmisyjnych, co jest w > historii mediów prywatnych wydarzeniem bezprecedensowym. Przy obsłudze > pielgrzymki pracują jedni z najlepszych polskich dziennikarzy – Bogdan > Rymanowski, Justyna Pochanke, Andrzej Morozowski, Małgorzata Łaszcz i wielu > innych. TVN24 udało porozmawiać się na żywo m.in. z Lechem Wałęsą, Krzysztofem > Janikiem i Victorem Orbanem, byłym premierem Węgier. Retransmitowano również > całą konferencję prasową prezydenta po spotkaniu z papieżem. TVN produkował > również sygnał na telebimy na Błoniach, a dźwięk, który docierał do widzów, > powstawał w najnowocześniejszym wozie dźwiękowym Polskiego Radia, czym TVN > przebił TVP. Jeśli zaś chodzi o dzisiejszy przejazd papieża Rynkiem Głównym, to > > TVN24 nie mógł przeprowadzić z niego transmisji, bo nie miał na miejscu wozów > satelitarnych. Początkowo planowano bowiem, że w czasie przejazdu Ojca Świętego > > ulicami Krakowa czy spotkania z władzami TVN24 będzie korzystać ze zdjęć > Telewizji Polskiej. Jak jednak pamiętamy, TVP nie wyraziła na to zgody, > bo „TVN24 to kanał płatny, który rozprowadza dekodery” :-). Na szcz > ęście TVN24 > udowodnił, że może zrobić dobry program własnymi środkami. A zdjęcia z Rynku > Głównego zaprezentował już w wejściu na żywo spod Kurii Metropolitalnej o 14. > Później – już na żywo – pokazywano modlitwę nad grobem rodziców. Co > do bomby, > to nie jestem pewien, ale bodajże jako pierwsza poinformowała o tym właśnie > dziennikarka TVN24 – Magda Mieliwodzka w wejściu na żywo w czasie poranne > go > studia papieskiego. TVN24 informował również – jako jedyna telewizja w Po > lsce – > o tym, że samolot lecący z kierunku Katowic został „obdarzony” esko > rtom > myśliwców. Rozmawiano o tym m.in. z ministrem Janikiem. Dlaczego nie pokazano > zdjęć z usuwania skarbonkowej bomby. Na to pytanie nie umiem odpowiedzieć. Ale > ten drobny incydent nie zmienia mojego przekonania, że w TVN24 wykonano > naprawdę kawał dobrej roboty. Cały czas nad całością czuwał w newsroomie szef > kanału Adam Pieczyński. TVN24 podjął jako jedyna stacja prywatna wyzwanie > rywalizowania z TVP i poradził sobie. Nie po raz pierwszy zresztą.... > > p.s. a CNN i Sky News korzystają ze zdjęć agencyjnych lub TVP. Gdyby nie > zasada, która nie pozwala tym telewizjom na współpracę z kanałami > informacyjnymi, pewnie współpracowano by z TVN24. W końcu z polskim kanałem > współpracowała nawet al-Dżazira! > dodam, ze, bedąc bardzo wymagającym co do sposobu przekazywania informacji przez media, to na czas pielgrzymki wciąż włączałem tvn 24 i tvn. tam było po prostu wszystko przemyslane i atrakcyjne. w tvp - ciagle jak za komuny i do tego nuda, nuda, nuda, szablon, banał, brak dynamiki, a moze dziennikarzy, ktorzy mieliby w sobie tyle ognia i dążenia do perfekcjonizmu, co ludzie z tvn z lisem i `faktami` na czele. parę razy na chwilkę przełączałem na tvp i uciekałem natychmiast. w nocy tylko łazielm jeszcze po fransuskiej tv5 i cnn, sky news, bbc i róznych niemieckich, bo byłem ciekaw jak oni przedstawiaja wizytę. /na marginesie - zupełnie inny wydźwięk miały brytyjskie i, zwłaszcza, amerykańskie, relacje, a inny francuska - zwróciliście uwagę ?/ pozdr. pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baska Re: Pielgrzymka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 22:49 Wymowa telewizji EU sceptyczna, jak zwykle, USA notorycznie odwoływała sie do 11 września (koszmar). W TVP relacja bez słów, na żywo. Chwała im za to. Relacje z Wawelu i cmentarza niepotrzebne. Wyjaśnienia, co powiedzial papież - zbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Osiecki Re: Marcin Pawłowski - tvn IP: *.se.com.pl / 10.0.100.* 23.08.02, 17:58 Matko Boska - czytajac niektore posty wlosy stanely mi deba. Marcina znam zawodowo. Uwazam go za jednego z najlepszych reporterow - jedne z niewielu w TVN, ktoremu sodowka nie strzelila do glowy. Zawsze czekam az Lis pojedzie na wakacje i Fakty bedzie czytal Marcin. W tym roku go nie bylo. Dlaczego to nie temat na publiczne dyskusje zwlaszcza na forum dyskusyjnym. Uwazam, ze jesli ktos komus cos zarzuca powinien podpisac sie imieniem i nazwiskiem i podac swojego maila. Howg Jan Yaneq Osiecki Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Marcin Pawłowski - tvn 26.08.02, 13:10 Yaneq, miałam się nie wtrącać do tej dyskusji, ale popieram Cię w zupełności. Marcina spotkałam kilka razy zupełnie przypadkiem. Byłam kiedyś asystentką jednego z polityków, więc czasem spotykałam go w Sejmie, ale kiedyś pojechałam z tym politykiem do TVN, gdzie był zaproszony do Kropki nad i (wtedy ukazywała się po Faktach wieczornych). TVN-owcy byli tak mili, że zaprosili mnie do reżyserki, posadzili na wygodnym fotelu...Skończyły się Fakty, które prowadził Marcin Pawłowski. Marcin przyszedł do reżyserki, podszedł uśmiechnięty i łagodny do wydawcy Aleksandry Rejnowicz i powiedział: Olu, dziękuję. Taki miły, niewymuszony gest. Po czym bardzo mile pożegnał ze wszystkimi, zanim wyszedł. Prawdę mówiąc, przy bardzo krótkich, sporadycznych kontaktach (nie sądzę, żeby mnie nawet kojarzył) bardzo tego człowieka polubiłam. Kiedy od dłuższego czasu nie widziałam go na antenie, zastanawiałam się, co się dzieje, czy przypadkiem nie choruje. I kiedy zobaczyłam go na ekranie w relacji z Krakowa, po pierwszym szoku, który - spowodowany łysiną Marcina - trwał dosłownie ułamek sekundy, pomyślałam z przerażeniem - tak wygląda człowiek po chemioterapii! Biedny Marcin...Miałam wrażenie, że reporter ledwo trzyma się na nogach. W każdym bądź razie trzymam za niego kciuki i życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia, obojętnie na co byłby chory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Marcin Pawłowski - tvn IP: *.pl 26.08.02, 16:59 tuhanka napisała: > Yaneq, miałam się nie wtrącać do tej dyskusji, ale popieram Cię w zupełności. > Marcina spotkałam kilka razy zupełnie przypadkiem. Byłam kiedyś asystentką > jednego z polityków, więc czasem spotykałam go w Sejmie, ale kiedyś pojechałam > z tym politykiem do TVN, gdzie był zaproszony do Kropki nad i (wtedy ukazywała > się po Faktach wieczornych). TVN-owcy byli tak mili, że zaprosili mnie do > reżyserki, posadzili na wygodnym fotelu...Skończyły się Fakty, które prowadził > Marcin Pawłowski. Marcin przyszedł do reżyserki, podszedł uśmiechnięty i > łagodny do wydawcy Aleksandry Rejnowicz i powiedział: Olu, dziękuję. Taki miły, > > niewymuszony gest. Po czym bardzo mile pożegnał ze wszystkimi, zanim wyszedł. > Prawdę mówiąc, przy bardzo krótkich, sporadycznych kontaktach (nie sądzę, żeby > mnie nawet kojarzył) bardzo tego człowieka polubiłam. Kiedy od dłuższego czasu > nie widziałam go na antenie, zastanawiałam się, co się dzieje, czy przypadkiem > nie choruje. I kiedy zobaczyłam go na ekranie w relacji z Krakowa, po pierwszym > > szoku, który - spowodowany łysiną Marcina - trwał dosłownie ułamek sekundy, > pomyślałam z przerażeniem - tak wygląda człowiek po chemioterapii! Biedny > Marcin...Miałam wrażenie, że reporter ledwo trzyma się na nogach. W każdym bądź > > razie trzymam za niego kciuki i życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia, > obojętnie na co byłby chory. --------------- Ee tam zawsze w każdej telewizji czy to po nagraniu czy po emisji "na żywo" jest zwyczaj ,że wszyscy sobie nawzajem dziekują za wspólną pracę.To ,że pan Pawłowski tak zrobił -to nie wymyślił nic nowego, ani nie wykazał się naduprzejmością.Zachował się standartowo i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciocia_bakteria Re: Marcin Pawłowski - tvn IP: 217.96.29.* 28.08.02, 15:14 Gość portalu: xyz napisał(a): > Ee tam zawsze w każdej telewizji czy to po nagraniu czy po emisji "na żywo" > jest zwyczaj ,że wszyscy sobie nawzajem dziekują za wspólną pracę.To ,że pan > Pawłowski tak zrobił -to nie wymyślił nic nowego, ani nie wykazał się > naduprzejmością.Zachował się standartowo i tyle. tak, tak. a ty jesteś najlepsza, ale gnębiona. a w klewkach mieszka twoja ciocia co ma powiązania z kosmitami. zamilcz lepiej xyz. oszczędź sobie wstydu. już się wszyscy dowiedzieliśmy, że nie lubisz marcina. wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Marcin Pawłowski - tvn 28.08.02, 15:43 Gość portalu: ciocia_bakteria napisał(a): > Gość portalu: xyz napisał(a): > > > Ee tam zawsze w każdej telewizji czy to po nagraniu czy po emisji "na żywo > " > > jest zwyczaj ,że wszyscy sobie nawzajem dziekują za wspólną pracę.To ,że p > an > > Pawłowski tak zrobił -to nie wymyślił nic nowego, ani nie wykazał się > > naduprzejmością.Zachował się standartowo i tyle. > > tak, tak. a ty jesteś najlepsza, ale gnębiona. a w klewkach mieszka twoja > ciocia co ma powiązania z kosmitami. > zamilcz lepiej xyz. oszczędź sobie wstydu. > już się wszyscy dowiedzieliśmy, że nie lubisz marcina. > wystarczy. Jakby Marcin był taką świnią, jak osoba XYZ go przedstawiła, to by nie podziękował, kto by go zmusił? A poza tym: nie pisze się standartowo, tylko standardowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Marcin Pawłowski - tvn IP: *.pl 28.08.02, 20:25 Gość portalu: ciocia_bakteria napisał(a): > Gość portalu: xyz napisał(a): > > > Ee tam zawsze w każdej telewizji czy to po nagraniu czy po emisji "na żywo > " > > jest zwyczaj ,że wszyscy sobie nawzajem dziekują za wspólną pracę.To ,że p > an > > Pawłowski tak zrobił -to nie wymyślił nic nowego, ani nie wykazał się > > naduprzejmością.Zachował się standartowo i tyle. > > tak, tak. a ty jesteś najlepsza, ale gnębiona. a w klewkach mieszka twoja > ciocia co ma powiązania z kosmitami. > zamilcz lepiej xyz. oszczędź sobie wstydu. > już się wszyscy dowiedzieliśmy, że nie lubisz marcina. > wystarczy. -------------- Ciociu Bakterio naprawdę tracisz czas tutaj na gardłowanie w jego obronie.Już ci to kiedyś napisałam.Lepiej ze swoim fan clubem Marcinka zrobiłabyś coś dobrego dla niego- jakaś akcja charytatywna na pomoc w chorobie, czy cos innego.Niech wszyscy się dowiedzą jak bardzo go kochasz.A ty nic dla niego nie robisz, tylko udzielasz sie na forum! Wstydź się! Odpowiedz Link Zgłoś
krasnoludek1 Re: XYZ zamilcz juz w koncu ! 29.08.02, 21:11 Kobieto ośmieszasz się swymi wypowiedziami. Jak tak je czytam, to nachodzi mnie nieodparta refleksja, że podłoże nienawiści do Pawłoskiego ma głębszy charakter. Nie chciał pójść z tobą do łóżka czy cio? hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: IP: *.pl 29.08.02, 21:21 krasnoludek1 napisała: > Kobieto ośmieszasz się swymi wypowiedziami. > > Jak tak je czytam, to nachodzi mnie nieodparta refleksja, że podłoże nienawiści > > do Pawłoskiego ma głębszy charakter. Nie chciał pójść z tobą do łóżka czy cio? > > hehehe ------------ Hehehe,a myślisz,że ja bym go chciała? Buhehehe, wolałabym chyba zrobić to z kozłem. Odpowiedz Link Zgłoś
krasnoludek1 Re: 29.08.02, 21:26 Twoja odpowiedź utwierdza mnie w przekonaniu, że jest coś na rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: IP: *.pl 29.08.02, 21:45 krasnoludek1 napisała: > Twoja odpowiedź utwierdza mnie w przekonaniu, że jest coś na rzeczy ----------------- > O jezu przyznam ci się, o niczym innym nie marzylam i nie marzę tylko,żeby pójść z Marcinkiem do łóżka.Taki męski, taki przystojny, taki pociagajacy( zwłaszcza teraz jak jest łysy), niech sie przy nim schowa Linda czy Deląg.Kocham się w nim skrycie od 7 lat,ale co ja biedna poradzę ,że on nawet nigdy nie spojrzał w moim kierunku ( buuu).No i co usatysfakcjonowany jestes krasnoludku moja odpowiedzią? A w ogóle to krasnoludki chyba powinny spać o tej porze. Odpowiedz Link Zgłoś
witekkk Re: Marcin Pawłowski - tvn 28.08.02, 17:26 tuhanka napisała: Skończyły się Fakty, które prowadził > Marcin Pawłowski. Marcin przyszedł do reżyserki, podszedł uśmiechnięty i > łagodny do wydawcy Aleksandry Rejnowicz i powiedział: Olu, dziękuję. Taki miły, > > niewymuszony gest. Tak, tak, Marcin jest bardzo miły. Widziałem kiedyś w sklepie spożywczym jak kupował bułkę. Ekspedientka mu ją podała i mówi: "poproszę trzydzieści groszy". A Marcin podał jej pieniądze i mówi: "proszę bardzo". Taki miły! A przeciez mógł powiedzieć na przykład: "masz te swoje 30 groszy, ty pipo jedna". Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Marcin Pawłowski - tvn 29.08.02, 11:16 witekkk napisał: > tuhanka napisała: > > Skończyły się Fakty, które prowadził > > Marcin Pawłowski. Marcin przyszedł do reżyserki, podszedł uśmiechnięty i > > łagodny do wydawcy Aleksandry Rejnowicz i powiedział: Olu, dziękuję. Taki > miły, > > > > niewymuszony gest. > > > Tak, tak, Marcin jest bardzo miły. Widziałem kiedyś w sklepie spożywczym jak > kupował bułkę. Ekspedientka mu ją podała i mówi: "poproszę trzydzieści groszy". > > A Marcin podał jej pieniądze i mówi: "proszę bardzo". Taki miły! A przeciez > mógł powiedzieć na przykład: "masz te swoje 30 groszy, ty pipo jedna". No nie, ale mógł przecież rzucić te pieniądze na ladę nic nie mówiąc. A skoro powiedział "proszę bardzo", to jak najbardziej pozytywnie świadczy o jego kulturze osobistej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Marcin Pawłowski - tvn IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 29.08.02, 17:23 Ludzie nie przesadzajcie - to że podziekował za rozmowę jeszcze kompletnie o niczym nie świadczy. Wyciąganie wnioskow z tego o jego dobroci, to wielka naiwnośc. Niestety, jestem skłonny uwierzyć raczej XYZ, bo i ja słyszałem wczesniej o dokładnie takiej naturze pana MP. Mozna mieć tylko nadzieję, że cięzkie doświadczenie odmieniły go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Osiecki Dyskusja jak z magla IP: *.sejm.gov.pl 30.08.02, 10:13 Czytam ten watek i przyznam sie ze z postu na post czuje sie coraz bardziej zniesmaczony. Czytam anonimy w ktorych szkaluje sie czlowieka. Jak mozna inaczej nazwac radosna tworczosc XYZ? To sa po prostu ordynarne pomowienia osoby, ktora boi podpisac sie nazwiskiem - czyli ordynarny donos lub jak kto woli anonim. Wszedzie takie rzeczy wrzuca sie do kosza i wzrusza ramonami, ew. uroni sie lezke politowania nad poziomem umyslu nieznanego autora. Tu widze, ze kolezenstwo usiluje udowadniac tezy zawarte przez XYZ - tyle, ze pisza osoby nie znajace Marcian. Powtarza sie argument: "slyszalem, ze..." To przeciez poziom dyskusji z magla. Osoby majace cokolwiek wspolnego z mediami od razu powinny dostrzec, ze XYZ klamie. Stwierdza bowiem, ze Marcin zabral ze soba caly desant z WOT do TVN tylko dla tego, ze byli to jego przyjaciele. Po pierwsze nie przypomian sobie, zeby poza Marcinem do faktow poszli jacys inni ludzie z WOT. Po drugie nawet jesli rzeczywiscie byl jakis desant to nie dlatego, ze byli to ludzie, ktorzy "podlizywali sie Marcinowi" lecz osoby, ktore znaja sie na swojej pracy. Przy takim systemie pracy jaki jest w Faktach osoby, ktore nie sa profesjonalistami po prostu wylecialyby na zbity pysk od razu. Mozna lubic albo nie produkt pod nazwa FAKTY,ale trzeba przyznac, ze ludzie pracujacy na ten serwis informacyjny sa absolutnymi profesjonalistami (nie mozna natomiast powiedziec tego o wielu obecnych i bylych pracownikach WOT). DLa mnie ten watek sie skonczyl - jesli ktos lubi dyskusje na poziomie magla i czytac z nabozna czcia anonimowe wypociny pisane prze osoby bojace sie ujawnic nazwiska prosze bardzo - ja nie zamierzam sie znizac do tego poziomu. Na zakonczenie dodam cos od siebie na temat bohatera watku i ospisze pewna sytuacje. Marcina znam mniej wiecej od 2 lat. Nie jest to przyjazn (a szkoda) tylko zwykla znajomosc z pracy - obydwaj zamjujemy sie polityka i spotykamy sie w Sejmie. Dawno dawno temu - szedlem ulica absolutnie pograzony w rozmyslaniach - nie widzialem niczego. Nagle z daleka (doklanie z przeciwnej strony skrzyzowania ) slysze, ze ktos naprawde wesolym glosem krzyczy "czesc Janek" Podnosze glowe i widze Marcina. Faceta, ktorego wowczas praktycznie jeszcze nie znalem. A teraz male wyjasnienie o co chodzi. Wielu reporterow telewizyjnych w swym zadufaniu "nie zniza" sie do czegos takiego - wychodzac z zlozenia ze to nieznany nikomu reporter prasy ew. radia powinien podejsc do nich i ew. dostapic zaszczytu przywitania sie z gwiazda malego ekranu. Marcin jest facetem na poziomie wesolym i milym. A do tego nigdy sodowka nie uderzyla mu do glowy. Za to go cenie i dlatego tez moge z cala stanowczoscia stwierdzic,z e XYZ po prostu klamie i pomawia Marcina. (tak na margnesie uwazaj dziewczyno bo za to co piszesz moze Ci grozic proces o pomowienie - twoje wypowiedzi sa na forumpublicznym. To nie pogawedka u cioci na imieninach) Jan Yaneq Osiecki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Dyskusja jak z magla IP: *.pl 30.08.02, 12:24 Gość portalu: Jan Osiecki napisał(a): > Czytam ten watek i przyznam sie ze z postu na post czuje > sie coraz bardziej zniesmaczony. Czytam anonimy w ktorych > szkaluje sie czlowieka. Jak mozna inaczej nazwac radosna > tworczosc XYZ? To sa po prostu ordynarne pomowienia > osoby, ktora boi podpisac sie nazwiskiem - czyli > ordynarny donos lub jak kto woli anonim. Wszedzie takie > rzeczy wrzuca sie do kosza i wzrusza ramonami, ew. uroni > sie lezke politowania nad poziomem umyslu nieznanego > autora. Tu widze, ze kolezenstwo usiluje udowadniac tezy > zawarte przez XYZ - tyle, ze pisza osoby nie znajace > Marcian. Powtarza sie argument: "slyszalem, ze..." To > przeciez poziom dyskusji z magla. > Osoby majace cokolwiek wspolnego z mediami od razu > powinny dostrzec, ze XYZ klamie. Stwierdza bowiem, ze > Marcin zabral ze soba caly desant z WOT do TVN tylko dla > tego, ze byli to jego przyjaciele. Po pierwsze nie > przypomian sobie, zeby poza Marcinem do faktow poszli > jacys inni ludzie z WOT. Po drugie nawet jesli > rzeczywiscie byl jakis desant to nie dlatego, ze byli to > ludzie, ktorzy "podlizywali sie Marcinowi" lecz osoby, > ktore znaja sie na swojej pracy. Przy takim systemie > pracy jaki jest w Faktach osoby, ktore nie sa > profesjonalistami po prostu wylecialyby na zbity pysk od > razu. Mozna lubic albo nie produkt pod nazwa FAKTY,ale > trzeba przyznac, ze ludzie pracujacy na ten serwis > informacyjny sa absolutnymi profesjonalistami (nie mozna > natomiast powiedziec tego o wielu obecnych i bylych > pracownikach WOT). > DLa mnie ten watek sie skonczyl - jesli ktos lubi > dyskusje na poziomie magla i czytac z nabozna czcia > anonimowe wypociny pisane prze osoby bojace sie ujawnic > nazwiska prosze bardzo - ja nie zamierzam sie znizac do > tego poziomu. > Na zakonczenie dodam cos od siebie na temat bohatera > watku i ospisze pewna sytuacje. > Marcina znam mniej wiecej od 2 lat. Nie jest to przyjazn > (a szkoda) tylko zwykla znajomosc z pracy - obydwaj > zamjujemy sie polityka i spotykamy sie w Sejmie. > Dawno dawno temu - szedlem ulica absolutnie pograzony w > rozmyslaniach - nie widzialem niczego. Nagle z daleka > (doklanie z przeciwnej strony skrzyzowania ) slysze, ze > ktos naprawde wesolym glosem krzyczy "czesc Janek" > Podnosze glowe i widze Marcina. Faceta, ktorego wowczas > praktycznie jeszcze nie znalem. > A teraz male wyjasnienie o co chodzi. Wielu reporterow > telewizyjnych w swym zadufaniu "nie zniza" sie do czegos > takiego - wychodzac z zlozenia ze to nieznany nikomu > reporter prasy ew. radia powinien podejsc do nich i ew. > dostapic zaszczytu przywitania sie z gwiazda malego > ekranu. Marcin jest facetem na poziomie wesolym i milym. > A do tego nigdy sodowka nie uderzyla mu do glowy. Za to > go cenie i dlatego tez moge z cala stanowczoscia > stwierdzic,z e XYZ po prostu klamie i pomawia Marcina. > (tak na margnesie uwazaj dziewczyno bo za to co piszesz > moze Ci grozic proces o pomowienie - twoje wypowiedzi sa > na forumpublicznym. To nie pogawedka u cioci na imieninach) > Jan Yaneq Osiecki -------------- Panie Osiecki dyskusję na temat pana M. uwazam za zakonczoną.Napisałam to co nim myślę, nie uzyłam przy tym słów uważanych za powszechnie obraźliwych, no chyba ,że słowo karierowicz czy cwaniak uważane jest za przekleństwo.Pozatym piszesz nieprawdę,że Marcin P. nie zabrał ze sobą nikogo z WOT do TVN.Skąd masz takie informacje, jak nie pracowałeś ani w WOT ani w TVN ?Nie będe wymieniać po nazwiskach( bo jeszcze mnie podadzą do sądu -ach już się boję), ale była to grupa ok.20 osób i niekoniecznie wszyscy byli profesjonalistami. Druga sprawa- jesteś podobno dziennikarzem, to doskonale powinieneś wiedzieć,że nie ocenia się ludzi po pozorach- ach jaki kulturalny, bo mi się ukłonił z daleka, czy grzecznie się odezwał do pani w sklepie.Cechy charakteru a kultura osobista to zupełnie co innego.Nigdy bym nie powiedziała,że Marcin jest chamem czy prostakiem.Zawsze był miły,grzeczny, nie używał ordynarnych słów, nigdy do nikogo się nie odezwał obraźliwie.Natomiast miał takie cechy charakteru, o których napisałam wcześniej,a które to cechy całkowicie go dyskwalifikują jako człowieka.Niestety tych cech nie pozna się przy jednym spotkaniu,czy po dwóch rozmowach.My w WOT dopiero po pół roku pracy z nim zorientowaliśmy się jakiego pokroju jest to osoba.Podkreślam ,ja go takiego pamiętam sprzed 6 lat, nie wiem być może teraz się zmienił na lepsze.Nie widziałam go od 1996 roku, nie miałam okazji z nim jeszcze pracować, dlatego mój sąd jest o nim tak nieprzychylny.Być może gdybym teraz z nim popracowala zmieniłabym zdanie.To tyle, gwoli wyjaśnienia. PS.Swoją drogą jako dziennikarz powinieneś lepiej znać prawo prasowe i odróżnić pomówienia czy obraźliwe epitety od zwykłej nieprzychylnej wypowiedzi , zanim zaczniesz komuś grozić procesem, bo sam się ośmieszasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Osiecki Re: Dyskusja jak z magla IP: *.sejm.gov.pl 30.08.02, 14:08 Mialem sie nie odzywac juz w tym watku, ale krew mnie zalala gdy czytalem kolejne bzdury pisane przez XYZ. Po pierwsze dziewczynko naucz sie ciac posty bo niepotrzebnie cytujesz setki znakow. Zwlaszcza, ze nie ustosunkowalas sie do glownych tez mojej wypowiedzi. A teraz (jak to mawiaja poslowie samooobrony przejdzmy do merituma ;) Gość portalu: XYZ napisał(a): > piszesz nieprawdę,że Marcin P. nie zabrał ze sobą nikogo z WOT do TVN.Skąd masz > > takie informacje, jak nie pracowałeś ani w WOT ani w TVN ? Pracuej w mediach i znam ekipe TVN Fakty. Wiem gdzie wczesniej pracowali. A wiec rowniez wiem skad pochodza. > Druga sprawa- jesteś podobno dziennikarzem, to doskonale powinieneś wiedzieć,że > > nie ocenia się ludzi po pozorach- ach jaki kulturalny, bo mi się ukłonił z > daleka, czy grzecznie się odezwał do pani w sklepie.Cechy charakteru a kultura > osobista to zupełnie co innego.Nigdy bym nie powiedziała,że Marcin jest chamem > czy prostakiem.Zawsze był miły,grzeczny, nie używał ordynarnych słów, nigdy do > nikogo się nie odezwał obraźliwie.Natomiast miał takie cechy charakteru, o > których napisałam wcześniej,a które to cechy całkowicie go dyskwalifikują jako > człowieka.Niestety tych cech nie pozna się przy jednym spotkaniu,czy po dwóch > rozmowach. W WOT od zawsze panowlo male piekielko i byli tam ludzie z pewnych ukladow. (wiem bo pracowala tam jedna z moich bliskich kolezanek) Marcin wchodzac tam jako osoba z zewnatrz pewnie zachwial Twoja pozycja i calym ukladem wiec mozesz uwazac sie za pokrzywdzona. Tyle, ze to Twoje subiektywne odczucie. >My w WOT dopiero po pół roku pracy z nim zorientowaliśmy się jakiego > pokroju jest to osoba.Podkreślam ,ja go takiego pamiętam sprzed 6 lat, nie wiem My to znaczy kto? Wypowidasz sie za pewna grupe. Masz ich upowaznienie do tego? "My" to pewnie Ci ktorzy byli na gorze-ulubiency poprzedniej ekipy - i nagle to sie urwalo kiedy przyszedl kolejny szef i dostrzegl wasza niekompetencje? Zreszta co do prefesjonalizmu ludzi WOT wiele zlego mozna by o tym powiedziec. Nie dziwie sie ze Marcin usolowal robic porzadek w tej stajni Augiasza. > PS.Swoją drogą jako dziennikarz powinieneś lepiej znać prawo prasowe i odróżnić > > pomówienia czy obraźliwe epitety od zwykłej nieprzychylnej wypowiedzi , zanim > zaczniesz komuś grozić procesem, bo sam się ośmieszasz. Osmieszasz sie sama. Gdzie sie powolywalem na prawo prasowe? Masz chyba najwyrazniej problemy z czytanie ze zrozumieniem tekstu - ale moze za duzo od Ciebie wymagam.W koncu ponad polowa spoleczenstwa do analfabeci funkcjonalni. A wiec Ci wytlumacze lopatologicznie. Pomowienie konczy sie procesem cywilnym i jest to paragraf z kodeksu cywilnego. Marcin ma Ci prawo wytoczyc proces np. o ochrone dobr osobistych. XYZ napisala: "Nie neguję ,że Marcin jest profesjonalistą w swoim zawodzie, natomiast jako człowiek jest gnidą wyjątkową.Pracowałam z nim przez jakiś czas w WOT, gdy za dyrekcji Radziszewskiego, był tam sekretarzem redakcji.To co ten człowiek tam wyprawiał, to jak żyję takiej mendy nigdzie nie widziałam.Donosiciel,intrygant,cwaniak i karierowicz za wszelką cenę- to i tak łagodne określenia.Dla kariery, sprzedałby rodzona matkę i ta nawet nie wiedziałaby kiedy.W WOT skłócił całą redakcję, spowodował,że ponad połowa reporterów musiała sobie odejść.Gdy wreszcie toto polazło do TVN, w WOT chciano na mszę dać z radości,że ta kanalia sobie poszła." To jest taki mala probka radosnej tworczosci XYZ. Reszta jest ciekawsza, ale nei chcialomi sie cytowac. Jak ktos jest zainteresowany to sobie znajdzie. Juz ten fragment jako wypowiedz w miejscu publicznym moze zostac uznana za pomowienie i Marcin spokojnie wygralby proces o ochrone dobr osobistych. Podejrzewam jednak, ze nawet gdyby wiedzial o tej dyskusji nie znizylby sie do Twojego poziomu i nie pozwalby Cie do sadu. Jan Yaneq Osiecki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Re: Dyskusja jak z magla IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 15:37 Janie Osiecki zarzucasz klamstwo XYZ twierdzac ze desantu do wot nie bylo ,za moment piszesz ze jak byl to byli to profesjonalisci,to moze bys byl tak laskawy i zdecydowal sie co do tego desantu byl czy nie byl i tutaj mamy cie na haku Usilujesz wmawiac ludziom cos czego sam nie jestes pewien dalej twojego watku nie czytalem bo nie warto teraz chodzac po ulicy bede machal ludziom to wszyscy mi beda zazdroscic jaki to ja dobry czlowiek. Jak ci xyz przeszkadza to go przenies w trzeci wymiar moze ci ulzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Dyskusja jak z magla IP: *.pl 30.08.02, 16:00 Ale za to Jan Osiecki nie pracując ani w TVN ani w WOT wie doskonale jakie tam panują układy, kto się skąd wziął,i jaka jest atmosfera.Domaga się faktów, ale sam operuje przypuszczeniami( moja koleżanka mi mówiła).A mnie moja koleżanka mówiła,że w twojej gazecie jest małe piekiełko. I co ty na to? Ale za to wszyscy są super i wspaniali bo się kłaniają z daleka, nieprawdaż?Naucz się odróżniać kulturę osobistą od cech charakteru bo jak na razie mieszasz te dwa pojęcia. Pan Osiecki domaga się ujawnienia mojego imienia i nazwiska, a ja tu jakoś nie widzę na forum GW jakiś nazwisk, choć są posty szkalujące samego prezydenta RP. A w ogóle to skąd ja mam wiedzieć czy jego nazwisko jest prawdziwe? Wiesz co wracaj gryzipiórku lepiej do pracy i napisz jakis fascynujący artykuł,że roczne dziecko popełniło przestępstwo, bo to dziś jest w Twojej gazetce news nr 1. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: Dyskusja jak z magla 30.08.02, 21:41 Gość portalu: XYZ napisał(a): > Ale za to Jan Osiecki nie pracując ani w TVN ani w WOT wie doskonale jakie tam > panują układy, kto się skąd wziął,i jaka jest atmosfera.Domaga się faktów, ale > sam operuje przypuszczeniami( moja koleżanka mi mówiła).A mnie moja koleżanka > mówiła,że w twojej gazecie jest małe piekiełko. I co ty na to? Ale za to > wszyscy są super i wspaniali bo się kłaniają z daleka, nieprawdaż?Naucz się > odróżniać kulturę osobistą od cech charakteru bo jak na razie mieszasz te dwa > pojęcia. > Pan Osiecki domaga się ujawnienia mojego imienia i nazwiska, a ja tu jakoś nie > widzę na forum GW jakiś nazwisk, choć są posty szkalujące samego prezydenta RP. > A w ogóle to skąd ja mam wiedzieć czy jego nazwisko jest prawdziwe? > Wiesz co wracaj gryzipiórku lepiej do pracy i napisz jakis fascynujący > artykuł,że roczne dziecko popełniło przestępstwo, bo to dziś jest w Twojej > gazetce news nr 1. wiesz co, ja to bym poważnie nie brał niczego, co tu wypisujesz. po tym , jak publicznie zalałas się własnymi, złymi emocjami na tyle, by w ogólnodostepnym medium życzyć komuś, wymieniając jego nazwisko, choroby i smierci, to ty już się spaliłas. rozumiem, ze tę histeryczną napaść mogłas wykonac, bo jesteś anonimowa. można się tylko domyślać jak cię gryzie na co dzień własna wściekłość, której nie mozesz odreagować tak, jak tu to wyczyniasz nie mając szacunku dla życia, zdrowia człowieka. widzę w tobie mało zdolną, emocjonalnie niedojrzałą, niezrównoważona pannicę, której z TAKIMI emocjami nie stać na obiektywizm nawet wtedy, gdy pisze o zderzeniu się pana z taczkami z panem na hulajnodze, a co dopiero wtedy, gdy zabiera głos na temat utalentowanego zwierzchnika, ktory odróżnia dobrych dziennikarzy od złych czyli takich, jak ty. amen pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: Dyskusja jak z magla 30.08.02, 21:49 Gość portalu: XYZ napisał(a): > Ale za to Jan Osiecki nie pracując ani w TVN ani w WOT wie doskonale jakie tam > panują układy, kto się skąd wziął,i jaka jest atmosfera.Domaga się faktów, ale > sam operuje przypuszczeniami( moja koleżanka mi mówiła).A mnie moja koleżanka > mówiła,że w twojej gazecie jest małe piekiełko. I co ty na to? Ale za to > wszyscy są super i wspaniali bo się kłaniają z daleka, nieprawdaż?Naucz się > odróżniać kulturę osobistą od cech charakteru bo jak na razie mieszasz te dwa > pojęcia. > Pan Osiecki domaga się ujawnienia mojego imienia i nazwiska, a ja tu jakoś nie > widzę na forum GW jakiś nazwisk, choć są posty szkalujące samego prezydenta RP. > A w ogóle to skąd ja mam wiedzieć czy jego nazwisko jest prawdziwe? > Wiesz co wracaj gryzipiórku lepiej do pracy i napisz jakis fascynujący > artykuł,że roczne dziecko popełniło przestępstwo, bo to dziś jest w Twojej > gazetce news nr 1. osiecki ma rację - marcin mógłby pozwać cię do sądu i wygrać. taka z ciebie `dziennikarzyna`, ze nawet nie umiesz o kimś xle napisać tak, by w razie czego nie lądować w sądzie jako pozwana. rzyg, rzyg obmierzła kobito. amen pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Dyskusja jak z magla 30.08.02, 16:10 Wydaje mi się, że Yaneq w tym co pisze ma dużo racji. Bardzo dużo. Powiedz mi maniak, czy XYZ można traktować poważnie? Czy z Hustlera można się uczyć anatomii? Nie znam Marcina, ale nawet gdybym uwierzył XYZ, złapałbym się za głowę słuchając jej historii. Wyrabiacie sobie zdanie o człowieku raz na całe życie? Współczuję Wam. Forum jest w porządku, bo każdy pisze co chce. I tak trzymać, nawet jeśli niektórzy nie powinni pisać wszystkiego, co chcą. Ze względów etycznych. Zastanówmy się czasem, co wypada, a co nie. XYZ przekroczyła pewną granicę. Więcej pokory... I jeszcze jedno: jeśli Yaneq jest dla Ciebie niewiarygodny, to XYZ tym bardziej. Dlaczego? Odsyłam do mojej ostatniej wypowiedzi, w której zawarłem swoją ocenę tej pani. rboy17 Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Dyskusja jak z magla 30.08.02, 16:30 Janek nie boi się podpisywać własnym nazwiskiem, a jego wypowiedzi są merytoryczne. Poza tym myślę, że posiada sporą wiedzę o innych redakcjach, w loży prasowej Sejmu można się dowiedzieć różnych ciekawych rzeczy i to naświetlonych z wielu stron. Sama, kiedy pracowałam w Sejmie i miałam kontakt z dziennikarzami pracującymi w Sejmie, dowiadywałam się różnych nowinek. A Janek jest jednym z nich, więc z całą pewnością wie dużo więcej, niż kiedykolwiek ja mogłam wiedzieć. Z całą pewnością jest tą osobą, za którą się podaje. A co do układów, zgadzam się całkowicie - zawsze osoba, która przychodzi z zewnątrz i próbuje reformować, zwłaszcza na lepsze, jest znienawidzona przez co gorszych członków starej ekipy. Zwłaszcza gdy burzy układ. Burzy, bo jest ambitna, pracowita i walczy z bylejakością. Wtedy ci, co przyzwyczaili się do niedbałej pracy i nie chcą się wysilać, reagują wrogością. Przekonałam się o tym na własnej skórze - pracowałam w pewnym urzędzie i próbowałam przebić się z pewnymi usprawnieniami w moim wydziale - zwiększeniem efektywności pracy, pomysłami na jej usprawnienie, wprowadzałam zupełnie inny styl obsługi interesantów - pełen życzliwości i zrozumienia. Efekt? Nieskrywana wrogość mojej naczelniczki, której się nic nie chciało, która pół dnia traciła na picie kawy i wertowanie ogłoszeń w gazecie (akurat budowała domek). Ile szykan doznałam z tego powodu! W końcu niemal z dnia na dzień rzuciłam tę pracę. Cóż, burzyłam stare nawyki i układy, a to się nie podobało. Pewnie to samo było z Marcinem, tylko on mógł więcej zdziałać i za to był jeszcze bardziej znienawidzony przez osoby pokroju XYZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Re: Dyskusja jak z magla IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 17:20 rboy17 napisał: > Wydaje mi się, że Yaneq w tym co pisze ma dużo racji. Bardzo dużo. Powiedz mi > Odpowiadam racje sie ma albo nie ma jesli Yaneq nie wie czegos napewno to niech sie na to nie powoluje bo przypomina mi sie kawal o radiu Erewan maniak, czy XYZ można traktować poważnie? Czy z Hustlera można się uczyć > nie wiem z zalozenia nie czytam postow ktore sa zlozone z inwektyw i nie odpowiadam na nie .Jednak ty probujesz podwazac zaufanie do xyz tym ze pracuje w takiej a nie innej gazecie a przeciez moze byc tam fachowcem . > > I jeszcze jedno: jeśli Yaneq jest dla Ciebie niewiarygodny, to XYZ tym > bardziej. > > Przepraszam ja nazywam sprawy po imieniu jak ktos klamie to dla mnie jest klamca i trudno jest mi to stopniowac a moze tylko albo az klamczuszek. ps.a to kilka moich uwag osobistych : nie kop lezacego,bo i tobie nie jest wiadomy dzien ani godzina.Mysle ze adresat tych wszystkich postow na pewno po wygranej walce bedzie innym czlowiekiem bo nic nie uczy tak bolesnie jak zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
rboy17 Re: Dyskusja jak z magla 30.08.02, 17:35 >Przepraszam ja nazywam sprawy po imieniu jak ktosklamie to dla mnie jest klamca i trudno jest mi to stopniowac a moze tylko albo az klamczuszek. No, ale Ty tego jednego kłamcy bronisz i co gorsza wierzysz w każde jego słowo. A to już bardzo niedobrze... > ps.a to kilka moich uwag osobistych: nie kop lezacego Dokładnie to samo napisałem w poscie "XYZ - moja ocena Twojej postawy..." sprzed 2 dni... rboy17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Re: Dyskusja jak z magla IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 18:15 Przegladajac ostatnie posty natknalem sie na w/w i mimo powagi tematu ogarnal mnie smiech no bo coz Yaneq oskarza XYZ o pomowienie samemu go pomawiajac a oto kwiatek > nie bylo desantu ale nawet jakby byl to byli to profesjonalisci< pisze to czlowiek ktory jakoby jest dziennikarzem ,idac tym tropem to wychodzi nam cos takiego to byla babcia ale jesli miala wasy to napewno byl to dziadek.Choc cisnie sie na usta pytanie kolejne, czy byl to specjalista od desantu? Atak na Hustlera pomine ,jeden lubi kobitki a drugi chlopcow i co z tego wynika ,nic kazdy ma to co lubi. Nigdzie nie bronilem xyz tylko wytykalem bledy Yanqowi.Jesli cos kiedys juz cytowales i uwazasz ze masz na to patent to stawiaj przy tym literke R to kazdy bedzie to omijal. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: Dyskusja jak z magla 30.08.02, 21:57 Gość portalu: Jan Osiecki napisał(a): > Osoby majace cokolwiek wspolnego z mediami od razu > powinny dostrzec, ze XYZ klamie. Stwierdza bowiem, ze > Marcin zabral ze soba caly desant z WOT do TVN tylko dla > tego, ze byli to jego przyjaciele. Po pierwsze nie > przypomian sobie, zeby poza Marcinem do faktow poszli > jacys inni ludzie z WOT. Po drugie nawet jesli > rzeczywiscie byl jakis desant to nie dlatego, ze byli to > ludzie, ktorzy "podlizywali sie Marcinowi" lecz osoby, > ktore znaja sie na swojej pracy. Przy takim systemie > pracy jaki jest w Faktach osoby, ktore nie sa > profesjonalistami po prostu wylecialyby na zbity pysk od > razu. Mozna lubic albo nie produkt pod nazwa FAKTY,ale > trzeba przyznac, ze ludzie pracujacy na ten serwis > informacyjny sa absolutnymi profesjonalistami (nie mozna > natomiast powiedziec tego o wielu obecnych i bylych > pracownikach WOT). fakty są profesjonalne, dziennikarze tacy, ze, choć czepliwym jestem, nie mogę złego slowa rzec. wot to dno. jego dziennikarze, hmmmmmmmm, no cóż........... xyz nawet jeśli usiluje wykonywac zawód dziennikarki, to , de facto, nią nie jest. najgłupszy dziennikarz nie podstawiałby tak pięknie łba pod prokuratora. amen pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzichu Do Pana Lagi IP: *.pl 01.09.02, 18:44 pan_laga napisał: > fakty są profesjonalne, dziennikarze tacy, ze, choć czepliwym jestem, nie mogę > złego slowa rzec. wot to dno. jego dziennikarze, hmmmmmmmm, no cóż........... > xyz nawet jeśli usiluje wykonywac zawód dziennikarki, to , de facto, nią nie > jest. najgłupszy dziennikarz nie podstawiałby tak pięknie łba pod prokuratora. > amen > pan laga Fakty to bezlitosna maszyna, wyciskająca z ludzi ostatnie soki i goniąca za wszelką cenę za sensacją. Pełna głupawych komentarzy Tomasza Lisa, który tłumaczy maluczkim zawiłości świata, czyniąc to na poziomie szkółki niedzielnej. Za tym rodzajem dziennikarstwa nie przepadam, kojarzy mi się z wielkim koncernem. A WOT to nasz swojski ukochany kurwidołek. Otarłem się o niego i mogę powiedzieć tyle: może nie jest to CNN, ale o Warszawie informuje jako-tako (przynajmniej jeśli chodzi o "Kurier"). A pracowało się przyjemnie i na luziku. I jeszcze jedno Panie Lago. Każdy człowiek który ceni wolność osobistą, normalność i spokój w życiu prywatnym, jako miejsce pracy zawodowej wybrałby bez namysłu WOT. Natomiast ćwoki z prowincji, bez korzeni w stolicy, bez pomysłu na życie prywatne i z jedną tylko tępą myślą pod czaszką o nazwie KARIERA, pchają się do TVN, gdzie nadęty głupol z Zielonej Góry (Pan Lis bo o nim mowa), traktuje ich jak ludzkie szmaty i rzucając 120 hujami/200 kurwami na godzinę, wyciska jak cytrynę. XYZ ohydnie przesadziła z życzeniami śmierci i choroby (to jest zawsze niegodne), ale jej faktografię uważam za w 90 % prawdziwą (mimo, że muszę przyjąć ją na słowo - w WOT pracowałem grubo przed opisywanymi zdarzeniami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_laga Re: Do Pana Lagi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 00:33 Gość portalu: Zdzichu napisał(a): > Fakty to bezlitosna maszyna, wyciskająca z ludzi ostatnie soki i goniąca za > wszelką cenę za sensacją. Pełna głupawych komentarzy Tomasza Lisa, który > tłumaczy maluczkim zawiłości świata, czyniąc to na poziomie szkółki > niedzielnej. Za tym rodzajem dziennikarstwa nie przepadam, kojarzy mi się z > wielkim koncernem. > > A WOT to nasz swojski ukochany kurwidołek. Otarłem się o niego i mogę > powiedzieć tyle: może nie jest to CNN, ale o Warszawie informuje jako-tako > (przynajmniej jeśli chodzi o "Kurier"). A pracowało się przyjemnie i na luziku. > > I jeszcze jedno Panie Lago. Każdy człowiek który ceni wolność osobistą, > normalność i spokój w życiu prywatnym, jako miejsce pracy zawodowej wybrałby > bez namysłu WOT. Natomiast ćwoki z prowincji, bez korzeni w stolicy, bez > pomysłu na życie prywatne i z jedną tylko tępą myślą pod czaszką o nazwie > KARIERA, pchają się do TVN, gdzie nadęty głupol z Zielonej Góry (Pan Lis bo o > nim mowa), traktuje ich jak ludzkie szmaty i rzucając 120 hujami/200 kurwami na > > godzinę, wyciska jak cytrynę. > > XYZ ohydnie przesadziła z życzeniami śmierci i choroby (to jest zawsze > niegodne), ale jej faktografię uważam za w 90 % prawdziwą (mimo, że muszę > przyjąć ją na słowo - w WOT pracowałem grubo przed opisywanymi zdarzeniami). no i powiedzialeś wszystko to, czego się od lat domyslam i co widać - w `faktach` się wymaga od dziennikarzy, a w takim wot nie. `pracowało sie na luziku` - mówisz. moim zdaniem, na luziku, to ewentualnie mozna pracować w miesięczniku. a i to na ćwierć luziku zaledwie. jeśli `na luziku `robi się codzienne programy czy codzienną gazetę, to robi się je raczej źle. raczej źle na pewno. marcin pawłowski nie chcial, by się pracowało `na luziku` zatem xyz zjeb.ala go jak psa, albo gorzej, bo luzakującej pannience z pretensjami sie dostało za luzik. ponadto mylisz dwie sprawy - to, jak sie czuje pracownik w miejscu pracy i to, jaki jest program na kórego ksztalt ktos tam pracuje. w telewizji doprawdy ważniejsze jest to, jak odbierana jest przez widzów, a nie to, jak zdzisiek czy xyz czuje się w pracy. co do `glupawych komentarzy lisa `- kwestia gustu. dla mnie, byc moze po tym jakie komentarze slyszałem w tvp i jak podaje sie tam informacje, to tvn i `fakty` są interesujące, a komentarze lisa trafne, a nierzadko nawet błyskotliwe. niby ganisz, ale podpisujesz sie pod tem, co tu napluła xyz - a znasz marcina pawłowskiego ? chyba nie bardzo skoro tylko `otarłeś się ` o wot i to przed opisywanymi wydarzeniami. i ostatnia rzecz. prawdziwa praca w kazdej redakcji, zwłaszcza, gdy zbliża się deadline, moim zdaniem, zawsze oblepiona jest kurwami i chujami /bo tak się pisze to popularne słowo - dziennikarzu czy techniczny, kóry `otarłes się` o wot/ im więcej się robi, im staranniej, im bardziej dąży się do perfekcji, tym więcej chujów i kurew. to taka praca, ze faktycznie, by ją wykonywać dobrze trzeba siebie i innych wyciskac jak cytrynę. ale dla dziennikarza z krwi i kości wszystko rekompensuje fakt, ze jego news wyprzedza inne media, ze jego tekst powoduje wielki odzew i że zrobił cos perfekcyjnie. amen pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzichu Re: Do Pana Lagi IP: *.pl 02.09.02, 01:17 Nie rozumiemy się, a szkoda. No, ale do rzeczy ;) Gość portalu: pan_laga napisał(a): > ponadto mylisz dwie sprawy - to, jak sie czuje pracownik w miejscu pracy i to, jaki jest program na kórego ksztalt ktos tam pracuje. w telewizji doprawdy > ważniejsze jest to, jak odbierana jest przez widzów, a nie to, jak zdzisiek czy xyz czuje się w pracy. Nic nie mylę. Jedno z drugim się wiąże, wbrew pozorom, choć w różny i często pogmatwany sposób (zapewne Pani Agata Młynarska czuje się świetnie w pracy, co nie zmienia faktu, że widzowie reagują na nią wymiotnie). Sprawy trzeba widzieć globalnie (holistycznie ;) ), a nie wycinkowo. > co do `glupawych komentarzy lisa `- kwestia gustu. dla mnie, byc moze po tym > jakie komentarze slyszałem w tvp i jak podaje sie tam informacje, to tvn i > `fakty` są interesujące, a komentarze lisa trafne, a nierzadko nawet > błyskotliwe. Błyskotliwości ja nie dostrzegam wcale, raczej przyciężkawe pogadanki w stylu politruka na WUML-u. No, ale rzecz gustu ;) > niby ganisz, ale podpisujesz sie pod tem, co tu napluła xyz - a znasz marcina > pawłowskiego ? chyba nie bardzo skoro tylko `otarłeś się ` o wot i to przed > opisywanymi wydarzeniami. A co tu ma do rzeczy osobista znajomość M. Pawłowskiego? I pod czym ja się niby podpisuję? Stwierdzam jeno, że fakty podane przez XYZ wydają się być wiarygodne. Nie wiem dlaczego odsądzacie ją od czci i wiary skoro widać przecie, że pisze z autopsji, a nie konfabuluje. > i ostatnia rzecz. prawdziwa praca w kazdej redakcji, zwłaszcza, gdy zbliża się deadline, moim zdaniem, zawsze oblepiona jest kurwami i chujami /bo tak się > pisze to popularne słowo - dziennikarzu czy techniczny, kóry `otarłes się` o > wot/ Co do pisowni słowa huj, to drogi Panie Lago kochany, toczy się na ten temat uczony spór, a pewna Pani z tytułami naukowymi wszelakimi nie tak dawno udowadniała etiologię jego od indoeuropejskiego "hoy" (cyt. z pamięci, za pisownię nie odpowiadam), czyli "zły" ;))) Swoją drogą, wziąć mnie za technicznego... chłe chłe, dawno się tak nie uśmiałem :) >im więcej się robi, im staranniej, im bardziej dąży się do perfekcji, tym >więcejchujów i kurew. to taka praca, ze faktycznie, by ją wykonywać dobrze > trzeba siebie i innych wyciskac jak cytrynę. ale dla dziennikarza z krwi i > kości wszystko rekompensuje fakt, ze jego news wyprzedza inne media, ze jego > tekst powoduje wielki odzew i że zrobił cos perfekcyjnie. Wszystko to można osiągnąć nie tylko gnojeniem oraz hujem/kurwą w zębach (Pan Lis), ale także nieco bardziej subtelnymi metodami. Pracowałem kiedyś w bankrutującej tv, gdzie wszyscy chlali wódę, spali ze sobą w różnych konfiguracjach, plotkowali na potęgę, uprawiali kryptoreklamę i przyjmowali łapówki itp., a mimo to program nie był najgorszy, powiem więcej, miał nawet pewien swój dekadencki smaczek (no i oglądalność oczywiście). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Marcin Pawłowski - tvn IP: *.pl 01.09.02, 19:02 Rzeczywiście przesadziłam i wobec tego przepraszam.Mam jednak tak złe wspomnienia związane z panem Marcinem ,że nie mogłam się powstrzymać ,żeby tego nie napisać, tylko swoje uczucia wyraziłam w zbyt ostrej formie.To dowód na to ,ile negatywnych emocji wywołuje we mnie ta osoba. A co do WOT i TVN masz Zdzisiu rację.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzichu Re: Marcin Pawłowski - tvn IP: *.pl 01.09.02, 19:12 Gość portalu: XYZ napisał(a): > A co do WOT i TVN masz Zdzisiu rację.Pzdr. Dzięki ;) Pzdr. również. Odpowiedz Link Zgłoś