pixii
24.08.02, 23:48
Straszne rzeczy na jej temat wypisujecie, i w ogóle macie tendencję do
krytyki wszystkiego i wszystkich. Spędziłam z Młyncią wiele wspaniałych
chwil, ona jest człowiekiem jak każdy - naprawdę. Przyznaję, że może dla
kogoś kto jest jej obojętny potrafi być od cholery, każdemu się zdarza.
Chciałabym jednak zauważyć, że jeśli chodzi o jej pracę to zawsze się stara,
żeby było jak najlepiej, Wy nazywacie ją dziwolągiem, że błaznuje nie potrząc
na swój wiek. Jestem ciekawa, czy Wy też nie robilibyście wszystkiego, żeby
nie stracić pozycji, która w jakiś sposób gwarantuje Wam przyzwoite życie?
Myślicie, że lepiej by Wam to wyszło? Myślicie, że nie próbowalibyście się
odmładzać, gdyby wiek, choć trochę Wam zagrażał? Już mi się pisać na ten
temat nie chce, wpadłam przez przypadek na te wypowiedzi, i stwierdzam, że
większość, jest jedwo co po polsku...