blumek1 18.12.02, 22:05 wiecie co strasznie podoba mi się Marta i Jacek z M jak miłość mam nadzieję, że wreszcie się im uda byc razem. Marta tak trzymaj najważniejsza jest miłość....a uczucie które was łączy jest jedyne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: verte Re: MARTA I JACEK IP: 62.233.163.* 18.12.02, 22:15 Sam widzisz,że nawyższa pora żeby zacząć się leczyć.Ostatni dzwonek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc Re: MARTA I JACEK IP: *.unregistered.net.telenergo.pl / 192.168.2.* 18.12.02, 22:57 A mnie się podoba tylko Jacek! Chociaż nie! W Stefanie tez jest coś interesującego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinki Re: MARTA I JACEK IP: *.exe.net.pl 18.12.02, 23:00 Marta mnie wkurza,nie wie czego chce.Taka MIMOZA. Jacek powinien związać sie z kimś innym,ona zrobi z niego Glusia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc Re: MARTA I JACEK IP: *.unregistered.net.telenergo.pl / 192.168.2.* 19.12.02, 18:41 Z Ulą! Ona tylko z pozoru taka bez ikry. Całkiem fajna kobitka! Odpowiedz Link Zgłoś
blumek1 Re: MARTA I JACEK 21.12.02, 18:47 nie zgadzam się Marta to świetna babka w sam raz dla Jacka..przeciez widać jak na siebie patrzą jak sa w sobie zakochani jedyny problem to zbytnie przywiązanie Marty do wspólnego podejmowania decyzji z synem..gdyby zachowała umiar matka dziecko...juz byłaby szcześcliwa...owszem jestem za tym, żeby dzieci brały udział w podejmowaniu decyzji tym bardziej jesli to ich dotycz, ale uważam za głupie jeśli one maja wyłączność!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grazynka-lubicz Re: MARTA I JACEK 21.12.02, 19:39 Ludzie dajcie spokój z tą całą Martą.Toż to kompletnie niezrównoważone psychicznie babsko żrące garściami jakieś psychotropy,do tego znerwicowane i nie wiedzące czego chce.Jacek niech ucieka od tej wariatki jak najdalej, a Norbert szybko zabiera Łukasza do Stanów.Przy takiej mamusi tylko się rozstroju nerwowego nabawi. **** Kocham Rysia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: MARTA I JACEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.02, 21:57 Tak się składa, że jestem prawnikiem i wątek MArty interesuje mnie od nieco innej strony. Otóż rozbawiła mnie scena, gdzie MArta prosi swego przełożonego aby przydzielał jej trudne sprawy - w rzeczywistości sędzia nie ma na to wpływu o wszystkim decyduje kolejność wpływu akt do sądu. Równie absurdalne jest to, że koleżanka MArty, Ula sądzi w sprawie zamachu na MArtę, normalnie sędziowie robią wszystko aby się w takich sprawach wyłączyć, zwykle sprawa trafia do innego sądu. Ula nie może być bezstronna choćby dlatego, że uderza do Jacka byłego (i być może przyszłego) partnera Marty. "M jak miłość" w pokazywaniu wymiaru sprawiedliwości jest równie wiarygodny jak NDiNZ w pokazywaniu służby zdrowia. Przewiduję, że będzie tak - Norbert będzie chciał MArcie odebrać Łuksza a JAcek będzie ją dzielnie wspierał. A potem oboje zapiszą się na terapię odwykową (on - hazardzista, ona - lekomanka). Odpowiedz Link Zgłoś