Gość: 998
IP: 157.25.119.*
18.10.01, 12:53
Mam nadzieję, że Jurek herbu Bosak, wyjdzie w najbliższą niedzielę do swojego
domku i przyjaciół z drużyny strażackiej. Jestem zdegustowany jego zachowaniem
do bólu. Jurek jak przystało na każdego mężczyznę-strażaka jest twardy niczym
kamień. Przede wszystkim WOGÓLE NIE PŁACZE zwłaszcza w tak wzruszających
sytuacjach jak sikanie z sikawek, wyjście Basi, czy gdy popatrzy na zdjęcie
rodziny. A nawiązanie werbalnego kontaktu z żona spowodowało,że ja również się
zbeczałem integrując się z zaistniałą sytuacją.
Jureczku nie bój się toć przeca Robert Smith z The Cure napisał protest
song "Boys don't cry" tłumacząc właśnie takie zachowania.