Dodaj do ulubionych

Absurdy w Klanie

09.03.16, 15:27
Zainspirował mnie wątek o absurdach w innym serialu :)
Wiem, że dużo tych absurdów pewnie się znajdzie - ale ja teraz oglądam hurtem ostatnie odcinki i tak jakoś mi się rzuciło kilka rzeczy :)

- Wiga przeprowadza się do Pawła - jest mowa o tym, że jej dom będzie komuś wynajmowany. A nie było przypadkiem tak, że kiedy Wiga przyjechała do Warszawy, to przecież nie miała mieszkania i wynajęła dom z pomieszczeniem na gabinet. A chyba nie było mowy, że w międzyczasie go kupiła i teraz jako właścicielka będzie komuś wynajmować? Chociaż jeżeli wziąć pod uwagę stawki u warszawskich stomatologów to i mogła w międzyczasie go kupić... :)

- Surmaczowa ma podbite oko - prawe. Ale na zbliżeniu - jednym jedynym - jest to oko.... lewe.... :)

- babcia Ela pochyla się nad śpiącą wnusią Marysią, córką Sandry. I ćwierka "jakie ona ma piękne oczy", "oczy ma takie jak ty" - tyle tylko, że to dzieciątko cały czas miało zamknięte oczy i ani jednego zdjęcia nie było z otwartymi oczkami....

Na razie tyle - ciąg dalszy zapewne nastąpi... :)
Obserwuj wątek
    • moni_kaw Re: Absurdy w Klanie 09.03.16, 15:51
      absurdem w Klanie jest życie codzienne:) nikt się nigdy nie śpieszy, nie krzyczy na dzieci:) je spokojne śniadania/wypasione obiady przy pełnej zastawie; lata w butach po domu a zawsze jest idealnie czyściutko; każda ma nowoczesne, estetyczne mieszkanie, każdy bez względu na zawód i wykształcenie ma dobre dochody, i na na ogół dobrą pracę:) i tak dalej w tym stylu....
      • baaasiiia Re: Absurdy w Klanie 09.03.16, 16:03
        Moni-kaw - to już są takie "normalne" absurdy :), że o nich nie wspomniałam nawet :))))
        Generalnie w większości polskich seriali (to znaczy tych które oglądam :) ), tzw życiowych są tak nieżyciowe zasady życia codziennego, ze zęby bolą...
        Tak a propos mieszkań - Aga i Ola mieszkają w bliźniaku - Aga kupiła połówkę bliźniaka, żeby być blisko siostry. Ale wyglądają na zupełnie inne - nie chodzi mi o to, że muszą mieć tak samo urządzone, ale wygląda to tak, jakby Ola miała tylko parter, a Aga tylko piętro...
        • moni_kaw Re: Absurdy w Klanie 09.03.16, 16:08
          a największy absurdem jest dla mnie, że jakiś rok temu kupiłam sobie telewizor, po równo 10 letniej przerwie i z Klanem to w zasadzie byłam na bieżąco; wciąż gotowali te swoje zupy, parzyli czaj, walczyli o eko i takie tam
    • baaasiiia Tunel czasoprzestrzenny :) 11.03.16, 09:37
      Tak sobie oglądam żywotność i ruchliwość bohaterów i się zastanawiam jak oni się poruszają? Bo przecież nie mieszkają w jednej dzielnicy - raczej jest to rozrzucone po Warszawie. A taki Michał na przykład to ma do objechania obecnie 4 rodziny (mama na Sadybie, Zyta nie wiadomo gdzie, Sandra nie wiadomo gdzie, bliźniaki też nie wiadomo gdzie) i tak jakoś zupełnie żadnego problemu nie ma z obskoczeniem całego tego towarzystwa, a jeszcze ma czas do biura zajrzeć i tam posiedzieć.... W normalnych warunkach panujących w stolicy, to takie objechanie nawet połowy tych domów, pod warunkiem, ze nie istnieją na sąsiednich ulicach, to zajmuje naprawdę dużo czasu. No i wyszło mi, ze jak nic korzysta z jakiegoś tunelu czasoprzestrzennego :)))))
    • mmk9 Re: Absurdy w Klanie 14.03.16, 19:47
      Nie ma drugiego takiego absurdu, jak cudowne wyleczenie pani Leokadii z demencji. Juz było tak źle, że Kasia pilnowała jej za pieniądze. Teraz to najbardziej bystra osoba w rodzinie.
      • baaasiiia Re: Absurdy w Klanie 23.03.16, 13:37
        latarnik88 napisała:

        > Rafał miał termin operacji woreczka żółciowego , zdaje się na grudzień i co był
        > ?Cisza w temacie.
        >

        ale akurat mu Witold Pilecki wypadł po drodze :)
    • baaasiiia Gazeta Brukowa 23.03.16, 13:46
      Miłosz przyniósł gazetę z artykułem o tym jak to Bożenka popchnęła szanowną Panią Redaktor na twarz :) w ramach zemsty. I trzymał tę gazetę jak skarb jakiś nieoceniony. A potem przyszła małżonka i podarła gazetę, a Miłosz o mało się na nią nie rzucił w obronie tej gazety.
      I tak sobie pomyślałam - jeden egzemplarz na osiedle rzucają?? Czy może wszystkie już wykupili i Miłosz się bał, ze nie będzie miał dowodu?

      A na marginesie - nie znam się, więc nie wiem czy tak się da.
      Pokrzywdzona pani redaktor od razu dostała zdjęcia od ochrony z kamer na lodowisku i zaraz następnego dnia je umieściła w gazecie. Da się tak? Dostać od razu, na ładne oczy, zdjęcia z monitoringu? Nie trzeba jakiegoś nakazu albo coś? I tak szybko to się dzieje?
    • baaasiiia Przygotowania do ślubu Agnieszki i Janusza 11.04.16, 09:54
      Nie tylko w Klanie, ale generalnie w polskich serialach kiedy pojawia się temat ślubu i wesela to zarówno główni jak i poboczni bohaterowie podchodzą do tematu, delikatnie mówiąc, beztrosko :)
      Rozbawiła mnie rozmowa Agnieszki z Januszem, że może pojadą bryczką do ślubu, może zrobią wegańskie przyjęcie, może to przyjęcie będzie tu lub tam, po czym okazało się, że mówią o weselu, które ma nastąpić za..... dwa tygodnie.... :)
      W ciągu takiego czasu to raczej nic nie załatwią - co najwyżej może zaproszenia zdążą wydrukować....
    • ami_lii Re: Absurdy w Klanie 16.04.16, 13:23
      Zadziwia mnie niemal lekceważące podejście Pawła do tego że ma białaczkę (kiedy to się w ogóle okazało?). Wiga jest gotowa pojednać się z Barbarą Botoks by ratować Pawła, Kazunie wymyślili jakiegoś bioenergoterapeutę, Tadeusz namawia Pawła na leczenie...a ten nic. Normalnie pracuje, "trochę mu słabo" ale poza tym jest okej. I jeszcze się irytuje że mu wszyscy głowę leczeniem zawracają.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka