baaasiiia
09.03.16, 15:27
Zainspirował mnie wątek o absurdach w innym serialu :)
Wiem, że dużo tych absurdów pewnie się znajdzie - ale ja teraz oglądam hurtem ostatnie odcinki i tak jakoś mi się rzuciło kilka rzeczy :)
- Wiga przeprowadza się do Pawła - jest mowa o tym, że jej dom będzie komuś wynajmowany. A nie było przypadkiem tak, że kiedy Wiga przyjechała do Warszawy, to przecież nie miała mieszkania i wynajęła dom z pomieszczeniem na gabinet. A chyba nie było mowy, że w międzyczasie go kupiła i teraz jako właścicielka będzie komuś wynajmować? Chociaż jeżeli wziąć pod uwagę stawki u warszawskich stomatologów to i mogła w międzyczasie go kupić... :)
- Surmaczowa ma podbite oko - prawe. Ale na zbliżeniu - jednym jedynym - jest to oko.... lewe.... :)
- babcia Ela pochyla się nad śpiącą wnusią Marysią, córką Sandry. I ćwierka "jakie ona ma piękne oczy", "oczy ma takie jak ty" - tyle tylko, że to dzieciątko cały czas miało zamknięte oczy i ani jednego zdjęcia nie było z otwartymi oczkami....
Na razie tyle - ciąg dalszy zapewne nastąpi... :)