Dodaj do ulubionych

kogo w 2007 wyslac na eurowizje?

19.05.06, 19:34
moze turnaua?
Obserwuj wątek
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 19:47
      Piotr Rubik? Jak wszędzie, to wszędzie.
      Chociaż ja byłem zdania, że w latach 90-tych należało wysłać na Eurowizję
      klasyczny zespół disco-polo, zamiast bawic się w jakieś artystyczne ambicje, po
      których nie możemy wyjść z drugiej ligi, jeżeli chodzi o ten konkurs.

      A jak nie Rubik, to należy kogoś przetransferować i tyle. No bo przecież nie
      pośle się Sistars czy czegoś takiego, bo to na Eurowizji jest od 10 lat obecne.
      • lisowa2 Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 19:51
        Dode + jej śmiech:P

        jaki konkurs, taki reprezentant:P.
        wygralibyśmy...:)
      • agentka00007 Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 19:57
        Rubik wcale nie byłby taki zły. Jakby jeszcze cały chór wystąpił, to występ
        zapadłby na pewno w pamięci (tylko, ze teraz są chyba jakieś ograniczenia
        dotyczące liczby osób an scenie :/).
    • keridwen Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 20:17
      artrosis? (;
    • mariola.plotkara Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 20:28
      Wisnie tylko obowiązkowo musi zabrac na scene anke która bedzie karmic piersią
      bobasa
    • xtrin Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 20:48
      Mandaryne albo Dode. Obie świetnie wpiszą się w schemat (ichnich kopii zwykle na
      festiwalu jest przynajmniej kilka), a jeżeli przy okazji uda im się wyjść z
      jakąś chwytliwą kompozycją to mają spore szanse. Mandaryna co prawda śpiewać nie
      umie, ale to akurat żaden problem na Eurowizji :).
    • chomsky Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 20:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=42074531&v=2&s=0
      • dzidzia669 Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 21:21
        Zrobmy sobie nasze Cradle of filth:) albo Kinga Diamonda to specjalnie wyjade
        za granice i zaglosuję:)
        • riki_i Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 21:32
          Zenka Martyniuka z jakąś rzewną pieśnią w białostockich rytmach. Całe Bałkany
          jadą na podobnym folklorze od lat i wszyscy są zachwyceni. O-Zone z Mołdawii
          też się wiele nie różni od disco-polo. Nie rozumiem dlaczego nie dać dobrego
          artysty tego nurtu (tylko dobrego i naszego, a nie kiepskiego i ruskiego, jak
          niejaki Ivan & Delfin, bo to była qrwa żenada totalna)
          • pashow.von Ależ w tym roku Ivan bez Delfina zdobył II miejsce 21.05.06, 11:56
            Tylko zmienił pseudonim, trochę poćwiczył na siłowni i wystąpił w barwach
            swego rodzinnego kraju.
    • dzidzia669 Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 21:55
      albo np. mozna by dać Dode a za nią by tanczyły Aneta (partnerka Mroczka z TZG
      i edyta herbus obie w mokrych koszulkach ) jeszcze jakby udawaly lesbijki to
      juz wygraną mamy w kieszeni:)
      • henryczek-czewa Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 22:04
        a tak na poważnie to już sie nam chyba wyczerpał asortyment, no chyba objawi się ktoś jeszcze
        • kelle1986 Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 23:03
          dode! ona tam zamiesza chociaz nie wiem jak tam z obcymi jezykami u niej:/ im wiecej rozglosu tym lepiej a to ze jest urodziwa to dodatkowy plus:)
          • henryczek-czewa Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 19.05.06, 23:35
            eureka!

            Śpiworki-Łowcy.b remix
            • uhu_an no to moze mumio! 19.05.06, 23:48
              jw
              • pashow.von Szczególnie z piosenką o sikaniu do kawy 21.05.06, 11:59
                Podbijemy wtedy Europę nie tylko piosnką, ale i swoim wyrafinowanym humorem.
    • xyz777 Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 20.05.06, 09:28
      Jusynę Steczkowską, albo Kayah.
      Nagroda w kieszeni, na bank.
      • dantedamiano Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 20.05.06, 15:05
        The Jet Set albo Queens!!
        • dzidzia669 Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 20.05.06, 15:13
          na scenie moze byc ponoć max 6 osob
          • v.ci Zespół Behemoth ! ;-))) 21.05.06, 00:15
    • beretzantenka Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 21.05.06, 04:54
      Jakis jazz-band typu stary dobry jazz , trabka , saksofon , fortepian
      swietny wokal i muzyka wpadajaca w ucho , latwa
      Tego nie bylo wiec powinno chwycic :-)
      Tuz po Eurowizji trafilam na wystep Bruce'a Springsteena prezentujacego
      amerykanski folk z jazzbandem i pomyslam to jest wlasnie to co powinno
      chwycic ale musi byc w dobrym wykonaniu .
    • aatha Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 21.05.06, 09:57
      mysle ze chyba na takie imprezy nadaje sie jedynie zakopower.
    • aska_ejzja Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 21.05.06, 10:46
      patrzac na wczorajsza Eurowizje to albo Blog 27 albo Queens
      • jedzoslaw Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 21.05.06, 12:48
        Uważam, że najlepiej wysyłać na Eurowizję naprawdę dobrych ale i melodyjnych
        artystów, by potem w razie przegranej móc wrócić stamtąd z podniesionym czołem.
        Zawsze wtedy będzie można powiedzieć, że byliśmy za dobrzy na taką imprezę i że
        po prostu nas nie doceniono. To jest podstawowa zasada, bo dotychczas
        wybieraliśmy ze skrajności w skrajność: w latach 90-tych staraliśmy się wysyłać
        utwory artystyczne i niejednokrotnie wytrawne, a po porażce Mietka Szcześniaka
        w 1999 roku zaczęliśmy wysyłać kawałki anglojęzyczne i najczęściej bezbarwne
        lub płaskie. W latach dziewięćdziesiątych wyjątkiem była tylko Edyta Górniak
        (1994), której utwór łączył melodyjność z wysokim poziomem artystycznym. I
        kogoś takiego nam obecnie trzeba. Najlepiej z gatunku folkowego. Dam głowę, że
        wysłanie do Aten Zakopowera z "Kiebyś ty" albo Golec Orkiestra z "Crazy is my
        life" albo "Pędzą konie" czy nawet "W kinie w Lublinie" Brathanków
        zagwarantowałoby nam miejsce w pierwszej dziesiątce albo dwudziestce
        finalistów. Jestem tego absolutnie pewien. Na taką właśnie muzykę czekają
        widzowie Europy Zachodniej: jeszcze mało przez nich znane państwa Europy
        Środkowo-Wschodniej w ten właśnie sposób mogłyby najlepiej zareklamować swoje
        bogate kultury narodowe. "Egzotyczny" folk zawsze fascynował i nadal fascynuje
        zachodnią publikę (przypominam ubiegłoroczne uznanie dla mołdawskiego
        zespołu "Zdob si Zdub"), a kiedy jeszcze jest do tego gorąco taneczny to już
        sukces gwarantowany. Taki folk zawsze zwraca uwagę i pod względem siły
        przebicia może mu dorównać jedynie śmiała lub ironiczna prowokacja, jak choćby
        występ fińskiego zespołu "Lordi". I jeszcze jedna sprawa: kto ma prawo wybierać
        wykonawców. Należy kategorycznie skończyć z praktyką wybierania kandydatów na
        Eurowizję przez widzów. Decyzja kogo wysyłamy powinna- tak jak w poprzedniej
        dekadzie- należeć do odpowiedniego jury złożonego z autentycznych znawców. To
        zabrzmi złośliwie, ale jeśli dasz do ręki kij prostakowi to dostaniesz od niego
        po łbie. Jeśli o wyborze reprezentanta naszego kraju na Eurowizję ma decydować
        tłuszcza złożona między innymi z pryszczatych nastolatek (teoretycznie w
        plebiscycie mogą brać udział osoby pełnoletnie, ale czy ktoś to w ogóle
        sprawdzi?) i podstarzałych fanów dico-polo to nie dziwmy się, że potem
        reprezentują nasz kraj utwory płaskie i kiczowate. Od kilku lat po prostu nie
        ma na tej imprezie żadnej pod tym względem odmiany. Dość już chrypiącego Wiśni
        (dwa razy już mu wystarczy Eurowizji), Blue Cafe (pokazanie ciała to nie
        wszystko, jeśli piosenka składa się tylko z refrenu "sweet song,love song" i
        tekstu "every day I wona love somebody") czy jakiegośtam Rosjanina o korzeniach
        turecko-tatarsko-ukraińsko-rumuńskich (pokazanie śniadej klaty to za mało).
        Nawet Piasek w 2001 roku zginął w gąszczu podobnie jak jego mdłych
        anglojęzycznych piosenek. Eurowizja to głównie festiwal tandety i totalnej
        żenady, ale niech chociaż Polska będzie jedną z samotnych wysp windujących
        poziom tej imprezy.
        • pashow.von Zakopower - OK 21.05.06, 13:22
          jedzoslaw napisał:

          > Najlepiej z gatunku folkowego. Dam głowę, że
          > wysłanie do Aten Zakopowera z "Kiebyś ty" albo Golec Orkiestra z "Crazy is my
          > life" albo "Pędzą konie" czy nawet "W kinie w Lublinie" Brathanków
          > zagwarantowałoby nam miejsce w pierwszej dziesiątce albo dwudziestce
          > finalistów. Jestem tego absolutnie pewien. Na taką właśnie muzykę czekają
          > widzowie Europy Zachodniej: jeszcze mało przez nich znane państwa Europy
          > Środkowo-Wschodniej w ten właśnie sposób mogłyby najlepiej zareklamować swoje
          > bogate kultury narodowe. "Egzotyczny" folk zawsze fascynował i nadal
          fascynuje
          > zachodnią publikę

          Góralska muzyka rzeczywiście zawsze może liczyć na przychylność europejskiej
          widowni. Bracia Golcowie jednak nie są braćmi Zielińskimi, ich produkcje są
          zbyt kiczowate, tak jak i Brathanków. Natomiast Zakopower - niby naturszczyk,
          ale elektryczny i dynamiczny - mógłby być. Ważne żeby się odbić od dna na
          którym na tym konkursie jesteśmy od lat.
          Ewentualnie można postawić na disco i ładne, seksowne i świetnie tańczące
          dziewczyny. Uważam, że dużo lepiej by się skończył dla nas ten konkurs gdyby
          polskie preselekcje wygrały Queens.
          • henryczek-czewa Re: Zakopower - OK 21.05.06, 13:55
            ten konkurs mógł sie skończyc bardzo dobrze dla nas w tym roku dzięki piosence ich troje, spapranej niestety zbyt dużą liczbą języków, śmiesznością wiśniewskiego-ryczącego barana i zbyt barokową scenicznością
            były tez plotki ze nie dało sie głosowac gdzie niegdzie za granicą na polske
            piosenka sama w sobie była ok jak na eurowizje
          • icanchange Re: Zakopower - OK 21.05.06, 14:31
            Eurowizja 2007 to będzie największy przegląd pajaców Europy. Ciekawe ilu
            pójdzie w ślady Finlandii...?

            Moglibyśmy wysłać Zakopower, ale mogliśmy to zrobić już w tym roku. I o kimś
            takim można było też pomyśleć zamiast Delfina z Ivanem.
          • jedzoslaw Re: Zakopower - OK 21.05.06, 14:50
            pashow.von napisał:

            > Góralska muzyka rzeczywiście zawsze może liczyć na przychylność europejskiej
            > widowni. Bracia Golcowie jednak nie są braćmi Zielińskimi, ich produkcje są
            > zbyt kiczowate, tak jak i Brathanków.

            Jeśli chodzi o wspomnianych Golców to nie zawsze serwowali oni kicz. Pierwsza
            płyta Golców była nawet oryginalna, ciekawe połączenie jazzu z folkiem,
            a "Crazy is my life" pochodziło właśnie z tej płyty. Zaś co do kiczowatości
            Brathanków to akurat taka dawka kiczu nie zaszkodziłaby naszym szansom na
            festiwalu. Tym bardziej, że tylko my w Polsce tę kiczowatość byśmy dostrzegali.
            Natomiast zachodnia publika widziałaby ich po prostu jako typowy polski zespół
            folkowy, z kiczem niejako wpisanym w gatunek.
            • jedzoslaw Re: Zakopower - OK 21.05.06, 15:05
              Zaś spoza folkowych klimatów widziałbym na festiwalu np. wspomniane Queens lub
              Sistars. Dobry soul czy R&B jest zawsze mile widziany nawet na takiej imprezie.
              A może nawet Natalia Kukulska? Niektóre jej utwory, które byłyby bardziej
              uniwersalne i wykraczałyby poza ramy soul byłyby nader przystępne nawet dla
              widzów nieobytych z "czarną" muzyką. Jestem np. pewien, że niejeden zachodni
              Europejczyk uroniłby łzę przy piosence nieodżałowanej Anny Jantar pt. "Nie
              wierz mi, nie ufaj mi" w wykonaniu jej córki. Utwór ten, podobnie jak
              słynne "To nie ja byłam Ewą" Edyty Górniak sprzed 12 lat, łączy melodyjność i
              pasję z wysokim poziomem artystycznym.
        • michal_82 Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 21.05.06, 23:53
          Tylko, że tego Rosjanina wybrało właśnie jury, a nie publiczność. :/ Komisja
          już też wtedy poszła, tak jak widownia, torem, że konkurs jest kiczowaty i
          tylko kicz dać nam sukces.

          Za rok na Helsinki znowu wybierać pewnie będzie komisja, zbłaźnimy się i w 2008
          ponownie głos będą mieli widzowie.
    • dziedzicznacytadelafinansjery VV! 21.05.06, 14:49
      Viletta Vilas konkretnie.
      Przyszo mi to do głowy wczoraj. Jeszcze z jakąś piosenką, która pasowałaby do
      jej starego, dobrego repertuaru. Ja sądzę, że pierwsza trójka murowana.
    • donatek Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 21.05.06, 15:10
      Dorotke Rabczewska jest ladna seksowna ma mocny glos i nie falszuje jej
      piosenki wpadaja w ucho i na pewno zrobila by show lepszy niz wisniewski
      • henryczek-czewa Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 21.05.06, 15:51
        tak sobie posłuchałem naszej eurowizyjnej historii i nie moge odżałować tego , że sistars z freedom nie pojechały oraz że you may be in love ble kafe(którego nie znosze ale ta piosenka była dobra)
        • andrzej26 Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 21.05.06, 15:57
          henryczek-czewa napisał:

          > tak sobie posłuchałem naszej eurowizyjnej historii i nie moge odżałować
          tego ,
          > że sistars z freedom nie pojechały oraz że you may be in love ble kafe
          (którego
          > nie znosze ale ta piosenka była dobra)
          >
          >
          >

          Ja także żałuję, że Blue Cafe nie wygrało rok wcześniej, bo gdyby pojechało
          zamiast Ich Troje, to miało szansę powalczyć o 1. miejsce, ale jeśli chodzi o
          następny rok, to żałuję że nie wygrał Marcin Rozynek.
          • henryczek-czewa Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 21.05.06, 16:00
            no rozynek miał fajną piosenke ale za mało fajerwerków i oryginalności jak na eurowizje
    • beretzantenka Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 21.05.06, 19:03
      Golcow lub Brathanki trzeba bylo wyslac pare lat temu wtedy , kiedy
      byly przebojami w Polsce , zamiast Piaska i Okupnik , Cyganska piosenka tez
      byla spozniona o conajmniej rok ( zeszloroczna , nie pamietam wykonawcy)
      Kraje podchwycily nute folkloru i prezentuja ja masowo wiec nie spozniac
      sie tylko wyjsc do przodu . Tandeta typu Doda i Mandaryna tez nie maja szans
      obecnie nawet Gorniak nie zajelby miejsca swoim glosem co widac po
      odpadnieciu Cypru i Holandii w zeszlym roku .
      Teraz bedzie naprawde ciezko bo w polfinalach glosuja na siebie
      zaprzyjaznione kraje wiec trzeba naprawde czyms zaskoczyc ( przyklad Litwy)
      Polska byla o krok ale przejrzalam jeszcze raz ten wystep i naprawde
      melodia nie wpada w ucho , brak refrenu i monotonia
      Dlatego proponuje jazz , jako jedyni mamy szanse sie przebic .
      • andrzej26 Re: kogo w 2007 wyslac na eurowizje? 21.05.06, 19:13
        beretzantenka napisała:

        > Dlatego proponuje jazz , jako jedyni mamy szanse sie przebic .
        >

        Próbowali Bułgarzy jakieś 2-3 lata temu. Kwartet męski, dla mnie - rewelacja.
        Też przepadli.
        • andrzej26 Adres wideo jazzujących Bułgarów 21.05.06, 20:04
          Przepraszam, było to zaledwie rok temu, i był to sekstet o nazwie Kaffe.
          Znalazłem wideo z prezentowaną na ESC 2005 piosenką "Lorraine",
          która tak jak nasza nie wyszła z półfinału:

          www.kaffebg.com/video.php

          Teraz mi się wydaje jakaś niemrawa. Rok temu zrobiła lepsze wrażenie
          na tle dominującej dyskotekowej młócki.
          Wszystkie piosenki z ubiegłego roku są na stronie:

          www.itvp.pl/muzyka/i.tvp/
    • zablokowany Marcinkiewicz, Gosiewski, Lepper, Giertych 21.05.06, 22:12
      ale układ i łże-elity na taki zestaw nie pozwolą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka