IP: *.acn.pl / 10.68.1.* 12.07.03, 11:12
Film dosyc dobry, miejscami śmieszny,jeśli ktoś lubi czarny
humor ;) Mi sie podobał :) Akcja kręci się wokół niechcianego
ciała, które w wyniku nietypowych sytuacji trafia w przeróżne
miejsca, wzajemnie się - zresztą - przenikające.
Obserwuj wątek
    • Gość: elo Re: Ciało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 22:06
      widziałam film już w okolicach listopada zeszłego roku. była to wersja
      reżyserska, troche jeszcze nie "sklejona" do końca, ale całkiem niezły.
      wreszcie coś oryginalnego w polskim kinie. nie wiem jak film wygląda teraz, po
      pół roku doszlifowań, ale polecam z pełną odpowiedzialnością.
      • Gość: binka Re: Ciało IP: *.gdynia.mm.pl 30.08.03, 12:07
        byłam i się duuuuuuużo śmiałam-dawno zadna komedia mnie tak nie
        rozśmieszyła.najlepszy moim zdaniem tekst "Polska nam się
        skończyła".

        tylko nie wiem dlaczego zamiast recenzji opisuje się tutaj pół
        filmu-jak nie ma zaskoczenia to film nie jest taki śmieszny.
    • Gość: Rafik Re: Ciało IP: 80.50.97.* 10.08.03, 12:01
      Moim zdaniem genialny Cezary Kosinski i pomylka obsadowa w przypadku Edyty
      Olszowki. Watek z Kubusiem Puchatkiem mogl byc bardziej wyrafinowany. Ale i tak
      bawi (o ile ktos czytal). Oscar dla Jungowskiej! Przesluchanie na komendzie -
      rewelacja. W sumie - naprawde dobre! Okazuje sie, ze mozna nakrecic dobra
      komedie bez Cezarego Pazury. Za co autorom nalezy sie duzy szacunek.
      • Gość: NEOspasmin Olszowka oki IP: *.acn.waw.pl 10.08.03, 13:38
        Gość portalu: Rafik napisał(a):

        > Moim zdaniem genialny Cezary Kosinski i pomylka obsadowa w przypadku Edyty
        > Olszowki. Watek z Kubusiem Puchatkiem mogl byc bardziej wyrafinowany. Ale i
        tak
        >
        > bawi (o ile ktos czytal). Oscar dla Jungowskiej! Przesluchanie na komendzie -
        > rewelacja. W sumie - naprawde dobre! Okazuje sie, ze mozna nakrecic dobra
        > komedie bez Cezarego Pazury. Za co autorom nalezy sie duzy szacunek.

        Jak sobie wyobrazasz wieksze wyrafinowanie watku Kubusia P.,skoro zaraz
        zastrzegasz ze przy potencjalnej liczebnosci widowni filmu jest to lektura
        elitarna ?
        Olszowka miala byc wlasnie taka.Najpierw wycofana, potem zadziwiona,caly czas
        podazajaca za sytuacja.Przede wszystkiem miala dac grac obu Wroclawskim.Zrobila
        to doskonale.Musi byc w koncu jakies zroznicowanie postaci.Jungowska siebie nie
        przeskoczyla.Ta sama dziewczynkowatosc jak we wsystkich innych jej
        rolach.Dobrze zrobila swoje.Moze rola jaka dostala byla taka ze nie miala szans
        aby poszalec.Pazura pewnie bedzie i tu.W dubbingu przygotowywanym na enerde:)
        pozdrawiam z podobnym szacunkiem dla autorow
        m.
    • Gość: ptaszydło Re: Ciało IP: *.zacheta.net 11.08.03, 02:19
      Nie tak śmieszny jakbym to mógł oczekiwać,ale ubawiłem się nieżle.Film super.A
      te wszystkie mądrusie, które tylko krytykują polskie filmy zapraszam do sieci
      wypożyczalni "Beverly.....",niech wypożyczą "Pół serio" {według mnie najlepsza
      komedia ostatnich lat},dupa już nie ma, pani mi powiedziała ,że ze względu na
      minimalne zainteresowanie film odesłano do magazynu ponieważ tylko zajmował
      miejsce{sam wypożyczyłem go 4ry razy}.Na szczęście Pazura to nie cała polska
      komedia. Pozdrawiam twórców i wykonawców "Ciała", odje....ście kawał dobrej
      roboty. Jeb i po ptaszydle.
    • Gość: katash Re: Ciało IP: *.tele2.pl 11.08.03, 08:01
      Widziałam fragmenty i raczej mnie zniechęciły, poszłam ze
      względu na sympatię do twórców Pół serio i - zaskoczenie. Film
      szybki, niegłupi, zabawny, w przeciwieństwie do Pół serio -
      bardzo spójny. Dialogi o Puchatku trochę sztuczne, wygląda na
      to, że ktoś sili się na kultowość.
      • Gość: NEOspasmin kto rznal kangura? IP: *.acn.waw.pl 11.08.03, 08:13
        Gość portalu: katash napisał(a):

        > Widziałam fragmenty i raczej mnie zniechęciły, poszłam ze
        > względu na sympatię do twórców Pół serio i - zaskoczenie. Film
        > szybki, niegłupi, zabawny, w przeciwieństwie do Pół serio -
        > bardzo spójny. Dialogi o Puchatku trochę sztuczne, wygląda na
        > to, że ktoś sili się na kultowość.

        sztuczne to znaczy niezgrabnie wplecione w fabule?
        czy moze jezyk ich sztuczny?
        dowcip na sile?
        czy moze zbyt sztywno zagrane?


        Ten kawalek odebralem z wielkim rozbawieniem i bezkrytycznie, wiec ciekawi mnie
        co inni maja temu do zarzucenia.
        pozdro
        m.
      • Gość: spasmin boska jungowska IP: *.acn.waw.pl 11.08.03, 10:51
        Gość portalu: Julia napisał(a):

        > A jak gra Jungowska? Bo jeśli pójdę, to chyba tylko dla niej.

        Ja w taki sposob jak ty poszedlem na shreka.Dla osiolka.A bylo duuuzo
        smaczniej.
        m

        PS mozesz tez na cialo pojsc dla Krolikowskiego-krem z wiewiorki czyli miodzio.

    • Gość: fan? Re: Ciało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.03, 22:55
      Przed pójściem do kina było mi dane przeczytać dwie recenzje w popularnych
      tygodnikach(bodajze Nesweek i Wprost).Padły tam słowa o kultowosci,dziele na
      skale Rejsu czy Misia.Nie powiem zachecono mnie skutecznie ... i kłamliwie.
      Przez cały film wieje nudą ,kilka wymuszonych gagów,puszczania oka do widza
      (vide panienka z babcia nawiazująca do Leona Zawodowca),końcówka ciut
      lepsza,juz wiemy jaka role spełnia jaka postac i troche łatwiej o śmiech.
      Posumowując komedyjka z zadęciem ale raczej z tych wymeczonych niz smiesznych.
      Autentycznie ubawiły mnie może ze trzy sceny.
      Przereklamowane zdecydowanie!
    • Gość: robust Ciało IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.03, 11:50
      Film jest zbieraniną gagów, które osobno są całkiem zgrabne, ale
      całość robi wrażenie najwyżej programu kabaretowego. Ale jeśli
      ktoś ma wolne popołudnie, to może spokojnie pójść na ten film
      zabierając pop-corn, kolę i grupę znajomych.
    • Gość: Mila Re: Ciało IP: *.mofnet.gov.pl 18.08.03, 08:50
      bardzo sympatyczny film- momentami rozmiesza nawet najwiekszych
      ponurakow, na pewno nie jest to arcydzielo ale za to nareszcie
      cos innego od serii polskich komedii w ktorych zmienia sie tylko
      tytul filmu a obsada pozostaje ta sama. W sam raz na letnie
      popoludnie.
      • Gość: mahoney wy debile z estabiszmentu , piepszony babilon ! IP: *.man.polbox.pl 19.08.03, 00:15
        myslicie ze ta swoja piepszona nagonak zmusicie nas Inteligentnych Polakow z
        poczuciem humoru na poziomie , tych co gardza gownami typu graczykowie czy ten
        debilny tramwajarz , tych co nienawidza seriali ze smiechem z offu do wydania
        kasy na ta miernote , a huja , jebane miernoty , film sobie moze sciagne z kazy
        ale na pewno nie wydam na niego ani zlotowki , z trajlerow widac jakie to jest
        gowno , naprawde myslicie ze ludzie sie nabiora
        • Gość: tori Re: wy debile z estabiszmentu , piepszony babilon IP: 212.33.69.* 19.08.03, 12:30
          Zamknij morde kretynie - to raz. Dwa - może jakiś poziom dyskusji, argumenty
          jakieś a nie same bluzgi? Trzy - tylko debil krytykuje film, który zna
          wyłacznie z trailerów. Najpierw rozwal jakis przystanek autobusowy, zeby się
          wyładować, bo widocznie ostatnio czasu nie miałeś na tą ulubioną swą rozrywkę,
          a dopiero potem zabieraj głos - arivederci
          • Gość: mahoney Re: wy debile z estabiszmentu , piepszony babilon IP: *.man.polbox.pl 19.08.03, 17:08
            zaraz moge ciebie rozwalic debilko ,
            tego gowna nie obejrze , bo to gowno njapewniej ,
            ogladam te trajlery , slucham w tv , wczoraj bylo na tvnie ,
            co to za film , o czym jest , gazeta przeciez wydrukowala kaawalek dialogow z
            filmu i sa one tak kur@@@@ denne , ze nie ma ochoty takiego gowna ogladac ,
            poczatek : cialo : debil pierszy : cale szczescie ze jeszcze nie gnije drugi
            debil : dobrze wychowany ... tak wpasc do kogos i sie zepsuc ? tez bym sie
            krepowal ( ale k@@@ smieszne , czysty humor dla uposledzonych widzow tvp ),
            reszta drukowana w gazecie tez smieszna niesamowicie , humor dla zuli , tez mi
            czarny humor , do dupy , pewnie puszczaja smiech z offu , nei , co sie w tym
            mzoe podobac , mogli jeszcze wstawic tu tego debilnego tramawajarza :) pewnie
            niektorzy powiedza ze to pokazuje Polske , o rany , orany , tak samo jak inny
            denny film debila swiderskiego dzien Jelopa , to ja se moge za darmo ta Polske
            ogladac , albo jakis dokument w tv obaczyc , ale patzryc na tych debili jak sie
            sila na smeisznosc , jak sie sila na jakis humor , jak oszukuja ze sa niby
            ciekawi i maj cos do powiedzenia , mam propozycje dla tych dwoch jelopow ,
            rezyserow , niech ustawia kamere na wprost babci klozetowej i dadza jej sie
            wypowiedziec , bedzie na pewno smieszniej i ciekawiej
            mordy nie zamkne ,
            bo nienawidze jak ktos mi wmusza takie gowno ,
            a to jest wszedzie i nawet gazeta sie zeszmacila ,
            co moze nie mam racji do swego pogladu ,
            a co ty tak go bronisz , dostalas z niego jakas kase ,
            jak ten film jest dobry to chetnie cofne ze to gowno ,
            no ale ktos by mi musial fundnac bilet ,
            natomaist nie cofne ngdy tego ze taka nagonak na czlowieka zeby poszedl na film
            ze wszystkich stron jest do uznania,
            poza tym czemu gazeta jest tak przychylna tenmu filmowi ze az go wychwala , co
            piepszony babilon , umyslow prawdziwych ludzi nigdy nie zdobedziecie ,
            poza tym to czy isc na film mozna oceniac na podstawie trajlera ,
    • Gość: McGoo Re: Ciało IP: gnom:* / 172.20.6.* 19.08.03, 09:18
      Dochodza do mnie coraz ciekawsze info na temat tegoz filmu, lecz
      blagam dajcie spokoj z ta "Kultowoscia". Za duzo rzeczy,
      zwyklych, normalnych a czasami nudnawych nazywane
      jest "Kultowymi". Dzisiaj nazwac cos "Kultowym" to lekki blamaz
      dla przedmiotu rzekomo "Kultowego" jak i zarazem dla tego kto
      wszedzie widzi "Kult". "Kult" byl tylko jeden - a i on przestal
      byc "Kultowy". "Kultowy" to byl Maklak i Himilszbach i chyba
      wystarczy ..
    • Gość: ramzes Re: Ciało IP: 195.245.213.* 19.08.03, 14:52
      Autorzy mam wrazenie ze to goście którym staje do środka,
      podniecają się własnym dowcipem i talentem(scenariusz bezsensu
      pogmantwany - czym innym był przekręt, dialogi za długie ,
      literackie, na poziomie ckm-u).Koszmar skeczy i głupoty bez
      fantazji i talentu. .Ci ludzie nie wiedza po co zrobili ten
      film. Niech wracają do reklamy. Jeszcze jedno ta nadęta
      promocja "najlepsza polska komedia" tak mówili chyba przy Pół
      serio. Panie Saromonowicz troche skromności o talent nie prosze
      bo nie możliwe, niech pan wróci do kolorowego pisemka kino to
      obraz i niedopowiedzenie a pańskie kino to skecz. Przepraszam
      ale przeczytałem tyle wywiadów w których Pan Saramowonowicz się
      tak namietnie chwalił sobą, zobaczyłem film i mam wrazenie ze
      już taki jeden jest w naszym kraju moze trochę to starszy Pan
      Leszek M . Filmu nie polecam, szkoda kasy i czasu słowo.Może
      panowie nauczą się pokory jak dostana po nosie.
      • Gość: NEOspasmin z grzywy jak siostra Morrison IP: *.acn.waw.pl 19.08.03, 16:32
        Gość portalu: ramzes napisał(a):

        > Autorzy mam wrazenie ze to goście którym staje do środka,
        > podniecają się własnym dowcipem i talentem(scenariusz bezsensu
        > pogmantwany

        czy nie jasnymi i prostymi sa intencje wszystkich bohaterow?
        czy cale pogmatwanie nie odbywa sie na skrzyzowaniu tych prostych i zupelnie
        nie pogmatwanych intencji i zachowan poszczeglnych postaci?
        czy nie ma tu poczatku(fakt zakreconego-ale to chyba zaleta),rozwiniecia i
        zakonczenia gdzie zamyka ise wszystkie watki?
        co jest bezsensowne?

        - czym innym był przekręt, dialogi za długie ,
        > literackie,

        one pewnie mialy byc czyms innym niz jezyk ulicy.
        moze dlatego ze byly rozmowa a nie napierdalanka tak mi sie podobaly.
        Czy przegadanym jest dialog z przesluchania na policji?
        ktory konkretnie dialog ci nie smakowal?

        na poziomie ckm-u).Koszmar skeczy i głupoty bez
        > fantazji i talentu.

        Talenty:
        scenarzysty
        aktorow
        rezysera
        operatora
        montazysty
        animatora
        kogos kto robil muzyke

        ktore z nich byly cienkie?
        co konkretnie w twoich oczch /uszach bylo glupota?

        .Ci ludzie nie wiedza po co zrobili ten
        > film.

        Pytanie o intencje jest takie wzruszajaco polskie.
        Zaraz za tym mozna dodac zdanie: "a przeciez tak sie starali", albo "szkoda ze
        im nie wyszlo" albo, "wspaniale ze rezyserowi udalo sie tak precyzyjnie oddac
        zamysly scenarzysty".To bzdura.Szkoda na to czasu.Patrz na film.


        Niech wracają do reklamy. Jeszcze jedno ta nadęta
        > promocja "najlepsza polska komedia" tak mówili chyba przy Pół
        > serio.

        jak inaczej mozna zachecic ludzi do pojscia do kina:
        "komedia alternatywna"?
        " komedia inna niz wszystkie"?
        "komedia o niskim budzecie"?
        Kogos taka promo zaintryguje?


        zauwaz jest to jedena za pierwszych porodukcji polskich kinowych ktora ma sie
        wypromowac czyms innym niz gwazdami ani tytulem(Zemsta,ogniem i meczem...).
        Producenci uzyskali cos najcennieszego dla promocji: zyczliwsc mediow.
        To co? Juz to majac mieli dygnac,i powiedziec ze film tak wlasciwie im sie sam
        nakrecil i oni teraz sie oddaja pod osad publicznosci i juz nic wiecej nie beda
        mowic bo sie wstydza i wogole? Nie rozumiem cie.

        Panie Saromonowicz troche skromności o talent nie prosze
        > bo nie możliwe, niech pan wróci do kolorowego pisemka kino to
        > obraz i niedopowiedzenie a pańskie kino to skecz.

        Wiesz wydaje mi sie ze za duzo wymagasz.Dla mnie Saromonowicz jest osoba
        obca.Bez twarzy i niczego z tego z czego czlowiek jeszcze sie sklada.
        Znam jego film. i to mi sie podoba albo nie.
        To tak jak z Pianista- film mi sie nie podobal zupelnie nie dlatego ze Polanski
        mial kiedys pedofeelska wpadke.

        To nie jest jeden skecz.To jest ciag anegdot ale zauwaz ze tu postaci rosna w
        miare rozwoju filmu.A to oznacza opowiadanie historii.


        Przepraszam
        > ale przeczytałem tyle wywiadów w których Pan Saramowonowicz się
        > tak namietnie chwalił sobą, zobaczyłem film i mam wrazenie ze
        > już taki jeden jest w naszym kraju moze trochę to starszy Pan
        > Leszek M .

        w film taki mnostwo ludzi i instytucji wpakowalo kase i czas.i chca zeby to
        sie sprzedalo.zupelnie normalna motywacja.
        wyobraz sobie ze teraz autorzy w jakims wywiadzie zaczynaja mowic ze film jest
        do dupy a wogole to oni chcieli zrobic Killera a wyszlo im cos takiego.
        Chore?


        Filmu nie polecam, szkoda kasy i czasu słowo.Może
        > panowie nauczą się pokory jak dostana po nosie.

        Od kogo dotana po nosie:
        od krytyki?
        od frekwencji?
        od ciebie?

        W mojej ocenie dostac po nosie moga wylacznie od ciebie. Reszta jest ich.
        Wiec szlemik.
        To bardzo duzo
        pozdro
        m.
        • Gość: Ramzes Re: z grzywy jak siostra Morrison IP: 195.245.213.* 20.08.03, 00:12
          Gość portalu: NEOspasmin napisał(a):

          > Gość portalu: ramzes napisał(a):
          >
          > > Autorzy mam wrazenie ze to goście którym staje do środka,
          > > podniecają się własnym dowcipem i talentem(scenariusz bezsensu
          > > pogmantwany
          >
          > czy nie jasnymi i prostymi sa intencje wszystkich bohaterow?
          > czy cale pogmatwanie nie odbywa sie na skrzyzowaniu tych prostych i zupelnie
          > nie pogmatwanych intencji i zachowan poszczeglnych postaci?
          > czy nie ma tu poczatku(fakt zakreconego-ale to chyba zaleta),rozwiniecia i
          > zakonczenia gdzie zamyka ise wszystkie watki?
          > co jest bezsensowne?
          >
          > - czym innym był przekręt, dialogi za długie ,
          > > literackie,
          >
          > one pewnie mialy byc czyms innym niz jezyk ulicy.
          > moze dlatego ze byly rozmowa a nie napierdalanka tak mi sie podobaly.
          > Czy przegadanym jest dialog z przesluchania na policji?
          > ktory konkretnie dialog ci nie smakowal?
          >
          > na poziomie ckm-u).Koszmar skeczy i głupoty bez
          > > fantazji i talentu.
          >
          > Talenty:
          > scenarzysty
          > aktorow
          > rezysera
          > operatora
          > montazysty
          > animatora
          > kogos kto robil muzyke
          >
          > ktore z nich byly cienkie?
          > co konkretnie w twoich oczch /uszach bylo glupota?
          >
          > .Ci ludzie nie wiedza po co zrobili ten
          > > film.
          >
          > Pytanie o intencje jest takie wzruszajaco polskie.
          > Zaraz za tym mozna dodac zdanie: "a przeciez tak sie starali", albo "szkoda
          ze
          > im nie wyszlo" albo, "wspaniale ze rezyserowi udalo sie tak precyzyjnie oddac
          > zamysly scenarzysty".To bzdura.Szkoda na to czasu.Patrz na film.
          >
          >
          > Niech wracają do reklamy. Jeszcze jedno ta nadęta
          > > promocja "najlepsza polska komedia" tak mówili chyba przy Pół
          > > serio.
          >
          > jak inaczej mozna zachecic ludzi do pojscia do kina:
          > "komedia alternatywna"?
          > " komedia inna niz wszystkie"?
          > "komedia o niskim budzecie"?
          > Kogos taka promo zaintryguje?
          >
          >
          > zauwaz jest to jedena za pierwszych porodukcji polskich kinowych ktora ma sie
          > wypromowac czyms innym niz gwazdami ani tytulem(Zemsta,ogniem i meczem...).
          > Producenci uzyskali cos najcennieszego dla promocji: zyczliwsc mediow.
          > To co? Juz to majac mieli dygnac,i powiedziec ze film tak wlasciwie im sie
          sam
          > nakrecil i oni teraz sie oddaja pod osad publicznosci i juz nic wiecej nie
          beda
          >
          > mowic bo sie wstydza i wogole? Nie rozumiem cie.
          >
          > Panie Saromonowicz troche skromności o talent nie prosze
          > > bo nie możliwe, niech pan wróci do kolorowego pisemka kino to
          > > obraz i niedopowiedzenie a pańskie kino to skecz.
          >
          > Wiesz wydaje mi sie ze za duzo wymagasz.Dla mnie Saromonowicz jest osoba
          > obca.Bez twarzy i niczego z tego z czego czlowiek jeszcze sie sklada.
          > Znam jego film. i to mi sie podoba albo nie.
          > To tak jak z Pianista- film mi sie nie podobal zupelnie nie dlatego ze
          Polanski
          >
          > mial kiedys pedofeelska wpadke.
          >
          > To nie jest jeden skecz.To jest ciag anegdot ale zauwaz ze tu postaci rosna w
          > miare rozwoju filmu.A to oznacza opowiadanie historii.
          >
          >
          > Przepraszam
          > > ale przeczytałem tyle wywiadów w których Pan Saramowonowicz się
          > > tak namietnie chwalił sobą, zobaczyłem film i mam wrazenie ze
          > > już taki jeden jest w naszym kraju moze trochę to starszy Pan
          > > Leszek M .
          >
          > w film taki mnostwo ludzi i instytucji wpakowalo kase i czas.i chca zeby to
          > sie sprzedalo.zupelnie normalna motywacja.
          > wyobraz sobie ze teraz autorzy w jakims wywiadzie zaczynaja mowic ze film
          jest
          > do dupy a wogole to oni chcieli zrobic Killera a wyszlo im cos takiego.
          > Chore?
          >
          >
          > Filmu nie polecam, szkoda kasy i czasu słowo.Może
          > > panowie nauczą się pokory jak dostana po nosie.
          >
          > Od kogo dotana po nosie:
          > od krytyki?
          > od frekwencji?
          > od ciebie?
          >
          > W mojej ocenie dostac po nosie moga wylacznie od ciebie. Reszta jest ich.
          > Wiec szlemik.
          > To bardzo duzo
          > pozdro
          > m.
          Wiesz robi się filmy dla pieniędzy i potem dla siebie lub dla siebie potem dla
          pieniędzy>pierwszy ich film był może nieporadny ale prawdziwy i lekki.Ten jest
          bardziej zawodowy, lepiej sfotgrafowany i nastawiony na kasę. Wiesz co mnie
          irytuje w tym filmie to że on jest bez emocji ,lekkiego dowcipu takiego
          zwykłego ich dowcip jest wymyślony od początku do końca taki podręcznikowy,
          pozadny dla białych kołnieżyków i nie będe ci pisał jaki to jest ani
          szczególnie wyliczał gdzie jest podręcznik bo nie o to chodzi. Scenariusz jest
          pogmatwany oczywiscie logicznie wszystko się łaczy ale boli mnie to ze to
          wszystko jest takie matematyczne dokładne.Ale chyba nie ma sensu pisać o
          zwykłym filmie na który wydano potężna kasę na promocję (to nie miłośc czy
          sympatia mediów tylko pieniądze) ten film to całkiem dobrze zrobiony polskiej
          produkcji hamburger i już wolę polską pomidorową polecam świetny film Zmruż
          oczy oba filmy widziałem w Kazimierzu.Zreszta to zmruż oczy dostał nagrodę
          publiczności a nie ciało gdzie śmiały siędwie osoby. Po prostu irytuje mnie
          sprzedawania miernoty i wmawianie ludziom że dobre, goście którzy jeszcze przed
          chwilą śmiali się z polskiego kina teraz wkładają potworną ksae w reklamę
          spzredając coś bardzo słabego. Ale znam takich co lubią hamburgery.
          • Gość: Ramzes Re: z grzywy jak siostra Morrison IP: 195.245.213.* 20.08.03, 00:26
            Jeszcze jedno wszedłem na inny portal tam była podobna dyskusja jeden z gości
            napisał ze dziwi go ze podaja dzisiaj w Newsweeku że film jest szósty pod
            względem oglądalności w kraju. Dziwne bo film jeszcze nie wszedł na ekrany.
            Odpowiedż jest prosta Neewsweek wychodzi z dwudniowym wyprzedzeniem . ale
            irytujące jest to że tam też zapłacili za informację. To jest totalna promocja
            miernoty a z miernotą trzeba walczyć.
          • Gość: NEOspasmin nie wszystko co lubie musi byc super. IP: *.acn.waw.pl 20.08.03, 09:20
            > Wiesz robi się filmy dla pieniędzy i potem dla siebie lub dla siebie potem
            dla
            >
            > pieniędzy>pierwszy ich film był może nieporadny ale prawdziwy i lekki.Ten je
            > st
            > bardziej zawodowy, lepiej sfotgrafowany i nastawiony na kasę. Wiesz co mnie
            > irytuje w tym filmie to że on jest bez emocji ,lekkiego dowcipu takiego
            > zwykłego ich dowcip jest wymyślony od początku do końca taki podręcznikowy,
            > pozadny dla białych kołnieżyków i nie będe ci pisał jaki to jest ani
            > szczególnie wyliczał gdzie jest podręcznik bo nie o to chodzi.

            Nie czujesz tego podrecznika jako cudzyslowiu, zabawy tym podrecznikiem?
            Sceny zaokienne,goldi irytujaco drobiacy kroki na korytarzu klasztoru,wstawki
            rysunkowe.
            Po obiejrzeniu polserio zastanawialem sie jaki ma byc drugi film tych samych
            autorow.
            Pewnie bardzej "ruchomy", mniej statyczny. Postaci maja dokads zmierzac nie
            tylko dialogiem ale i ruchem.A zarazem zeby zachowac dialog, "intelektualize"
            jako motor akcji.Bo takie to jest kino-jego odrebnosc.
            Gadane co najmniej na rowni jak i obraz.
            Zastanawiam sie dlaczego polubilem ten film.
            Moze przestalem sie bawic na innych?
            Moze trudno mi uwierzyc w choc slowo/emocje napisana czy zagrana w innych
            granych po polsku komediach( tu dziura w mozgu- nie pamietam ostatniej
            ogladanej przeze mne komedii!)
            Moze bawia mnie jego dowcipy?
            Moze dlatego ze nie sili sie na bycie czyms wiecej czym nie jest?
            Moze dlatego ze sam film jest oferowany jako alternatywa dla
            produkcji "fabrycznych".

            Scenariusz jest
            > pogmatwany oczywiscie logicznie wszystko się łaczy ale boli mnie to ze to
            > wszystko jest takie matematyczne dokładne.

            Ta 'prawie matematyczna" dokladnosc jest tu walorem.
            Mnie osobiscie uwieraly sceny ktore upraszczaly te matematyke.Szly na skroty.
            matematyka jest tym co dobrego zostalo z podrecznika.Plus zaskoczenia widza
            nowymi znaczeniami poprzednich scen.

            Ale chyba nie ma sensu pisać o
            > zwykłym filmie na który wydano potężna kasę na promocję (to nie miłośc czy
            > sympatia mediów tylko pieniądze)

            Samymi pieniedzmi nie udaloby sie chyba tego osiagnac, ale zgoda-bez pieniedzy
            zupelnie nie.

            ten film to całkiem dobrze zrobiony polskiej
            > produkcji hamburger i już wolę polską pomidorową polecam świetny film Zmruż
            > oczy oba filmy widziałem w Kazimierzu.Zreszta to zmruż oczy dostał nagrodę
            > publiczności a nie ciało gdzie śmiały siędwie osoby. Po prostu irytuje mnie
            > sprzedawania miernoty i wmawianie ludziom że dobre, goście którzy jeszcze
            przed
            >
            > chwilą śmiali się z polskiego kina teraz wkładają potworną ksae w reklamę
            > spzredając coś bardzo słabego. Ale znam takich co lubią hamburgery.

            Zmruz oczy nie widzialem.Jak bedzie w kinach zaraz ide.
            Polskie filmy lubie najbardziej.Ogladam wszystko ,nawet kawalki o ktorych z
            gory wiem ze sa zle.Jezyk? Szukanie 'lokalnych "samaczkow"? Nie wiem.
            na 'cialo 'patrze bez pamietania ze autorzy zajmuja sie krytyka.Po co?

            pozdro
            m.

          • Gość: xxx Zmróż oczy? IP: 62.233.183.* 23.08.03, 00:17
            > Ale chyba nie ma sensu pisać o
            > zwykłym filmie na który wydano potężna kasę na promocję (to nie miłośc czy
            > sympatia mediów tylko pieniądze) ten film to całkiem dobrze zrobiony polskiej
            > produkcji hamburger i już wolę polską pomidorową polecam świetny film Zmruż
            > oczy oba filmy widziałem w Kazimierzu.Zreszta to zmruż oczy dostał nagrodę
            > publiczności a nie ciało gdzie śmiały siędwie osoby. Po prostu irytuje mnie
            > sprzedawania miernoty i wmawianie ludziom że dobre, goście którzy jeszcze
            przed

            Co to za film?
        • Gość: Maciek Re: z grzywy jak siostra Morrison IP: *.acn.waw.pl 30.08.03, 09:08
          Wiesz, byc moze na zajeciach z rezyserii mialoby to sens... ale ja komedie
          przyjmuje bardzo prymitywnie - nie potrafie docenic glebi i technicznej
          doskonalosci, jesli film po prostu... nie smieszy. Przez ponad poltorej godziny
          smialem sie moze kilka razy... OK, jestem debilem, nie mam poczucia humoru, ale
          co z reszta zapchanej do ostatniego miejsca widowni?! Dlaczego nikt sie nie
          smial? Najwyzej kilka chichow jak bohater mowil o "duzym malym"... Ludzie,
          ktorych obserwowalem ziewali niemilosiernie i smiali sie z... glupoty
          scenariusza i miernoty filmu... Po prostu trzeba pojsc do kina z normalnymi
          ludzmi i posluchac ich opinii. A juz porownywanie tego dna do Killera czy np.
          Seksmisji to nieporozumienie - podczas tych filmow sala ryczy, nawet jesli
          oglada sie to ktorys kolejny raz... oczywiscie oba filmy sa bez sensu, nie?
          To co zrobila Wyborcza (4 gwiazdki i entuzjastyczna recenzja) to skandal - dla
          mnie gwiazdki wyborczej sa czyms gorszym od afery Rywina. Wyobrazacie sobie ze
          Matrix I i Adwokat Diabla dostaly w Wyborczej 3 gwiazdki??! To znaczy ze
          naprawde kultowy Matrix jest znacznie slabszy od tego gniotu i na poziomie
          innej miernoty - Superprodukcji.... Albo recenzent bierze kase za niektore
          filmy (Cialo, Superprodukcja), albo jest tak glupi, ze powinien zmienic zawod...
          • Gość: NEOspasmin pornole jako najlepsze filmy o milości? IP: *.acn.waw.pl 31.08.03, 23:07
            Gość portalu: Maciek napisał(a):

            > Wiesz, byc moze na zajeciach z rezyserii mialoby to sens... ale ja komedie
            > przyjmuje bardzo prymitywnie - nie potrafie docenic glebi i technicznej
            > doskonalosci, jesli film po prostu... nie smieszy. Przez ponad poltorej
            godziny
            >
            > smialem sie moze kilka razy... OK, jestem debilem, nie mam poczucia humoru,
            ale
            >
            > co z reszta zapchanej do ostatniego miejsca widowni?! Dlaczego nikt sie nie
            > smial? Najwyzej kilka chichow jak bohater mowil o "duzym malym"...

            Nie smieszyla cie sekwencja scen w pociagu?przesluchanie?
            wystraszony taksowkarz?xiadz internauta?rozmowy sjamskich blizniaków?
            sama postac goldiego?albo historia smierci Woltera? Albo dylematy pochodzenia
            malenstwa? Duzo wiecej nie pamietam bo to nie jest film na zycie, a i rozum mam
            dosyc zwapnialy.
            W kazdym razie mnie sie podobało.
            A z drugiej strony smiech widowni na komedii wydaje mni sie super miarka ale
            pasujaca do troszke innego rodzaju filmow.Na Woody Allenie ludzie tez nie
            wyja,na Chaplinie tez nie zawsze.
            Ta twoja miara smiechu nie jest prawdziwą wobec wszystkich komedii tak jak nie
            jest prawdziwym twierdzenie ze pornol jest najwyzsza forma filmu o milości bo
            jest tam najwiecej kochania sie.
            pozdro
            m


            Ludzie,
            > ktorych obserwowalem ziewali niemilosiernie i smiali sie z... glupoty
            > scenariusza i miernoty filmu... Po prostu trzeba pojsc do kina z normalnymi
            > ludzmi i posluchac ich opinii. A juz porownywanie tego dna do Killera czy np.
            > Seksmisji to nieporozumienie - podczas tych filmow sala ryczy, nawet jesli
            > oglada sie to ktorys kolejny raz... oczywiscie oba filmy sa bez sensu, nie?
            > To co zrobila Wyborcza (4 gwiazdki i entuzjastyczna recenzja) to skandal -
            dla
            > mnie gwiazdki wyborczej sa czyms gorszym od afery Rywina. Wyobrazacie sobie
            ze
            > Matrix I i Adwokat Diabla dostaly w Wyborczej 3 gwiazdki??! To znaczy ze
            > naprawde kultowy Matrix jest znacznie slabszy od tego gniotu i na poziomie
            > innej miernoty - Superprodukcji.... Albo recenzent bierze kase za niektore
            > filmy (Cialo, Superprodukcja), albo jest tak glupi, ze powinien zmienic
            zawod..
            > .
    • Gość: adam Re: Ciało IP: 195.245.213.* 20.08.03, 00:52
      POszedłem na film za darmo , Ci co maja zamiar pójść do kina i
      zapłacić niech się 100 razy zastanowią .Film do g@@@wno do
      kwadratu.Odradzam Odradzam Odradzam Odradzam Odradzam Odradzam
      Odradzam Odradzam Odradzam Odradzam Odradzam Odradzam Odradzam
      Odradzam Odradzam Odradzam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka