Gość: zapomniałem kto ja
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
04.02.03, 12:53
Pana Kleksa pamiętam z lat przedszkolnych i wczesnoszkolnych.
Najbardziej podobają mi się PODRÓŻE PANA KLEKSA,
bo były zrealizowane z ogromnym rozmachem;
najmniej PAN KLEKS W KOSMOSIE - studia imitujące planetę
Mango coś okropnego...
A cała galeria czarnych charakterów: Adolf, Alojzy Bąbel, Wielki Elektronik -
miodzio!
No i gwiazdy polskiej sceny muzycznej lat 80-tych: Małgorzata Ostrowska,
Bajm,
Maryla Rodowicz