Dodaj do ulubionych

Co odwala Chylińskia ?

15.11.08, 23:46
Zawsze ceniłam ją jako wokalistkę. Jej image był jaki był ale miała wiele sensownego do powiedzenia. Mnie tam akurat jeszcze dodatkowo nie przeszkadzał sposób w jaki to swoje zdanie wypowiadała.
Ucieszyłam się, że została jurorką w MT i nawet spodobała mi się ta jej przemiana.

Ale kurde ile można ? Ja rozumiem że w tym programie nie będzie na potęge klnąć, że zmieniła swój wizerunek. Bardzo mi się np. podobała 2 półfinały temu, w zeszłym też ale dzisiaj ta marynarka ? Nie no LOL... moim zdaniem już przegina z tym ugrzecznieniem.
Obserwuj wątek
    • jedzoslaw Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 00:34
      Dorosła i tyle :) Już nie będzie walić tekstami w rodzaju "Nauczyciele,
      nienawidzę Was" ;)
    • maureen2 Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 06:33
      no a ile mozna wyglądać jak naćpana małolata z III b ?
    • gondra Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 11:01
      Po prostu dorosła i potrafi bawić sie swoim wizerunkiem.
      Imo nie ma nic bardziej żałosnego niż sześćdziesięciolatek na harleyu i w
      skórzanych spodniach, a tacy też są.
      • zoey7 Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 11:24
        A mi się wydaje, że to takie ugrzecznienie kontrolowane, z niej to
        aż kipi żeby z czymś wyskoczyć ;-) I tylko pozwala sobie na
        określenia typu byłeś ZAJEBI.....
      • grek.grek Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 12:05
        A co w "60-letnim harleyowcu w skórzanych spodniach" jest nie teges ?
        Żeby być teges ma przypominać Zygmunta Kęstowicza w
        "Klanie" ? Pardon, ale zdecydowanie wolę Keitha Richardsa i Micka Jaggera.

        Dorosłość ma być nagięciem się do jakichś utartych stereotypowych
        wyobrażeń o zachowaniach i wizerunku obowiązujących dla określonego przedziału wiekowego, skleconych na podstawie średniej arytmetycznej wyciągniętej ze światopoglądu i gustów państwa Piehhhhrdzików i panny Siusiakiewczówny ?

        Dlaczego 60-latek ma mieć obowiązek tłumienia własnej ekspresji, bo
        "tak wypada", bo "się tak przyjęło" ? To jest w najjaskrawszy sposób
        irracjonalne i szkodliwe założenie.





        • feminasapiens Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 12:16
          Greku!

          Podpisuję się pod tym co piszesz.

          Niektórym się wydaje że po 40-ce to już tylko ciepłe bambosze i
          fotel bujany.
          Żałosne.
          • gondra Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 13:20
            Jeśli dla kogoś istnieje tylko czarne i białe - albo moherowy dziadek w sweterku
            w serek, albo harleyowiec w skórzanych spodniach, to rzeczywiście żałosne.

            Przecież Chylińska nie zamieniła sie w Cichopek czy inną słodką blondi. Po
            prostu dorosła i nie musi już wywalać jęzora, robić z siebie żeńskiego Marilyna
            Mansona i co drugie słowo mówić k... A cechy charakterystyczne dla siebie
            zachowała bo chyba taka po prostu jest. Ja ją wolę jako zadziorną ale chyba
            wreszcie świadomą siebie i pogodzoną ze sobą kobietę, niż jako rozwrzeszczaną i
            tak naprawdę zakompleksioną małolatę jaką była w przeszłości - z reszta sama sie
            do tego "przyznała"..
            • grek.grek Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 13:40
              A co jest pośrodku - moherowy dziadek na harleyu, czy
              skórzanospodniowy harleyowiec w moherowym swetrze ? :)

              Dla 60-letniego harleyowca w skórzanych spodniach każdy
              uładzony, nobliwy, stonowany czy dystyngowany 60-latek, a tacy stanowią
              w Polsce dominujący nurt, będzie jaskrawą antytezą.

              Jeśli więc żałosną jest dla Ciebie czarno-biała wizja świata, to
              nasuwa się pytanie, czy stawiając za przykład niedorosłości taką skrajność, w polskich warunkach, jak "harleyowca w skórzanych spodniach" sama jej nie sprowokowałaś ?

              • gondra Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 14:25
                Ok, może trochę poleciałam skrajnościami, ale to chyba mniej czarno-białe niż
                oburzenie, że Chylińska założyła strój do biura. Chodziło mi o samą kwestie
                dorosłości, która przejawia sie bardziej w zachowaniu, chociaż w wyglądzie też
                czasami. Chylińska sprzed 10 lat nie założyłaby garsonki no bo jak to? A teraz
                ma do siebie dystans i nie musi wszystkim udowadniać jaka z niej hardkorowa
                laska. I tu jest ta dojrzałość.

                A gdyby mój ojciec jeździł na harleyu, chodził w skórzanych spodniach,
                imprezował bardziej niż ja i uganiał sie za siksami... No cóż, chyba jednak wolę
                go w garniturze lub w swetrze i dżinsach.:)
                • grek.grek Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 14:49
                  Z tego "Mam talent" obejrzałem może dwa razy po kilkanaście minut, pamiętam Chylińską u Wojewódzkiego parę miesięcy temu i powiem Ci,że ja tam zmiany u niej żadnej nie widzę - klnie, gada chaotycznie,
                  eksponuje tatuaże, makijaże, epatuje opowieściami o "rozklapichach" i tak dalej :)...

                  ... i dla mnie problemu nie ma, kiedy mowa o autoekspresji.

                  Jeśli jednak rzecz całą wziąć od strony tzw. "dorosłości" w ramach pewnych ustalonych (niestety) norm, to chyba nadal Chylińska pozostaje "niedojrzała" i imo jeden żakiet wiosny nie czyni :).

                  Ale to tylko tak na marginesie :)
        • gondra Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 13:25
          Nie no, oczywiście. Sześćdziesięciolatka może ubierać sie jak Doda czy Britney
          Spears w tym teledysku gdzie grała rozpasana uczennicę w mundurku. A
          sześćdziesięciolatek może jeździć na harleyu i mówić "joł, ale fajna dupa". Mnie
          to wisi. Jeśli dla niego jest to wyrazem własnej ekspresji, a nie
          zdziecinnieniem i objawem kryzysu wieku średniego to ok, najważniejsze to dobrze
          sie czuć samemu ze sobą.
          • grek.grek Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 13:48
            Niech się ubiera nawet jak Kaja Paschalska - jeśli taki styl poprawia jej samopoczucie, to nie widzę żadnych przeciwwskazań.

            A "starcze zdziecinnienie", "kryzys wieku średniego" i inne głębokie
            psychobrednie, wymyślno wyłącznie po to, żeby ludziom uprzykrzyć życie.

            • gondra Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 14:20
              > Niech się ubiera nawet jak Kaja Paschalska - jeśli taki styl poprawia jej samo
              > poczucie, to nie widzę żadnych przeciwwskazań.

              Ależ ja też nie widzę, napisałam przecież, że mi to wisi. Ale opinię swoją mogę
              mieć, co nie znaczy, że będę latać z wyzwiskami za dziadkami na harleyach i
              wciskać ich w garniturki.:)
    • kum-nye Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 13:05
      Ludzie się zmieniają z wiekiem, dojrzewają, chyba nie ma w tym niczego dziwnego. Chylińska opowiada wprost w wywiadach jak zmieniło ją macierzyństwo.

      Ja za to nie mogę wyjść z podziwu jak ona wyładniała:) I świetnie, że umie sie tak bawić swoim imidżem.
      • gondra Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 13:26
        Popieram.:)
        • wioskowy_glupek Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 15:04
          Ależ mi nie chodzi o to żeby ona się zachowywała jak małolata. Po prostu uważam, że to jak się zachowuje jej język itp nie współgrają z jej zmianą imageu. Owszem nic nie mam do poprzednich odcinków sama uważam że wyładniała niesamowice :D Po prostu wczoraj ta marynara to było dla mnie przegięcie :D Nie wiem może mi to do konwencji programu nie pasowało.
          • marzeka1 Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 17:37
            A ja nagle zobaczyłam,że Chylińska to ładna kobieta.
            • maciej1909 grek.greku 16.11.08, 18:11
              a czy znasz sentencję że Młodzi najwiecej szalenstw popelniaja udajac doroslych,
              a starzy kiedy chca uchodzic za mlodych ;)
            • denea Re: Co odwala Chylińskia ? 16.11.08, 18:40
              marzeka1 napisała:

              > A ja nagle zobaczyłam,że Chylińska to ładna kobieta.

              Dokładnie. Ja też z odcinka na odcinek szerzej japę otwieram,
              zwłaszcza, że moim zdaniem nie wygląda z nowym image sztucznie, nic
              jej chyba nie uwiera, zachowuje się po prostu jak Chylińska... a
              bardziej kobieca...
              • dereck30 Re: Co odwala Chylińskia ? 17.11.08, 20:11
                Niestety, też to zauważam. Na castingach była jeszcze fajną, ciętą
                babą z pazurem, teraz siedzi jakby już jej się nic nie chciało -
                umalowana, ufryzurowana... Wszystko ładnie, ale gdzie ta stara
                nonkonformistyczna Aga którą tyle osób ceniło właśnie za osobowość.
                Teraz zrobił się ugrzeczniony baranek w nie swojej skórze.
                SKOMERCJALIZOWAŁA SIĘ!!!!
                • marzeka1 Re: Co odwala Chylińskia ? 17.11.08, 20:56
                  " gdzie ta stara
                  nonkonformistyczna Aga którą tyle osób ceniło właśnie za osobowość."- ona dorosła, a osobowość-ciekawą- ma nadal.
                  • dereck30 Re: Co odwala Chylińskia ? 17.11.08, 23:03
                    marzeka1 napisała:

                    > " gdzie ta stara
                    > nonkonformistyczna Aga którą tyle osób ceniło właśnie za
                    osobowość."- ona doros
                    > ła, a osobowość-ciekawą- ma nadal.

                    Przestańie już z tym dorośnięciem bo to nudne tak samo jak
                    owo "dorośnięcie". Popatrzcie na facetów z Rolling Stones - też
                    chcecilibyście żeby tak skapcanieli w wieku 30 paru lat?? Bez
                    przesady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka