Dodaj do ulubionych

test o papiezu

30.03.09, 22:52
żenada, jak można robić tak "plastikowy" program o tak Wielkim Człowieku w stylu show z Dodą etc...
Obserwuj wątek
    • barakudaa Re: test o papiezu 30.03.09, 23:55
      Plastikowy?
      Ocipiałeś???
      Czy trawki za duzo sie napaliles?
      • gazman Re: test o papiezu 31.03.09, 00:02
        domniemam, że Ty jesteś pod wrażeniem tego kolejnego "dzieła" TVP. Współczuję.
        • harriet24 Re: test o papiezu 31.03.09, 08:07
          Zgadzam się - to była żenada. Czekałam tylko na pytania dotyczące
          wagi, wzrostu i koloru włosów. Tym bardziej mnie to zniesmaczyło,
          kiedy w porannym przeglądzie prasy w KAWIE CZY HERBACIE dziennikarz
          pokazywał specjalny kupon w Superaku/Faku, do którego można sobie
          będzie wpisywać odpowiedzi...
          • tiresias Re: test o papiezu 31.03.09, 08:20
            jak o Wielkim Człowieku to chyba i Program Plastikowy.
            • ewulek525 Re: test o papiezu 31.03.09, 08:41
              no coz. jaki czlowiek taki i program a moze i odwrotnie
              goska
              • surfen Re: test o papiezu 02.04.09, 00:52
                Tu nie jest mowa o tym, jaki był to Człowiek/człowiek, ale o tym, jaka to jest
                telewizja. Kiedy zobaczyłem zapowiedź tego programu w gazecie, myślałem, że to
                żart, choć do prima aprilis było jeszcze parę dni...
    • adi0075 Re: test o papiezu 31.03.09, 12:27
      Niewiem po co to komu bylo.TVP juz z wsyzstkiego chce zrobic Dodowany plastik
      nawet z takich wielkich osobowosci.Zero powagi.Niedlugo to i z Mszy Swietej beda
      robic defilade.No ale widz na to pojdzie.
      • tiresias Re: test o papiezu 31.03.09, 12:34
        > a
        > robic defilade.No ale widz na to pojdzie.

        tak jak i pójdzie na Mszę Świętą za Ojca Świętego i Matkę Boską Królową Polski i
        Syna Jej Chrystusa, także Króla tego Wielkiego Narodu Wybranego.
    • grek.grek Re: test o papiezu 31.03.09, 12:37
      Czyżby cukru tym razem nie dowieźli ? :)
      • nioma Re: test o papiezu 31.03.09, 12:54
        nie ogladalam
        ani osoba Wojtyły mnie nie interesuje ani mierne produkcje tvp
        • obraza.uczuc.religijnych Re: test o papiezu 31.03.09, 13:30
          No no, uważaj sobie. Zaraz przyjdzie cecora albo snooka i napiszą że
          byłaś w UB.
          • nioma Re: test o papiezu 31.03.09, 14:03
            za krotko zyje zeby móc byc w UB :))
            a akurat osoby Wojtyły szczegolnie nie lubilam i nie odczuwalam
            straty ani zalu po jego smierci. Tym bardziej odrzuca mnie od
            takiego testu.
            Poza tym zupelnie mi nie po drodze z takim tokiem myslenia jaki
            reprezentowal papiez i przez dlugi czas mialam wrecz alergie i na
            niego i na ten caly cyrk z nim zwiazany.
            A teraz na haslo: obchody rocznicy smierci w/w robi mi sie
            niedobrze.
            Najpierw sie scigano kto wiekszy ołtarz postawi, potem kto wiekszy
            pomnika etraz kto zrobi wieksza impreze ku czci.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: test o papiezu 31.03.09, 14:43
              Bo tym co napisałaś wnioskuję że nawet nie wiesz że byłaś w UB. A
              jak nie w UB to w SB.
              • nioma Re: test o papiezu 31.03.09, 14:59
                no to pewnie byłam.
                tylko zapomniałam.
            • feminasapiens Re: test o papiezu 31.03.09, 14:48
              A oso chozi w ogóle?
            • pepsic Re: test o papiezu 31.03.09, 19:34
              nioma napisała:
              > A teraz na haslo: obchody rocznicy smierci w/w robi mi sie
              > niedobrze.Najpierw sie scigano kto wiekszy ołtarz postawi, potem kto wiekszy
              > pomnika etraz kto zrobi wieksza impreze ku czci.

              - Ale to chyba nie wina papieża, a naszych rodaków.
            • mimrek nawet ateisci go cenia niomo 01.04.09, 11:06
              niestety kochana ryszard kalisz i kwasniewski papieza uwazaja za
              wielki autorytet czy chcesz czy nie!
              • nioma Re: nawet ateisci go cenia niomo 01.04.09, 11:50
                no widzisz, roznica miedzy nami jest taka, ze ja nikomu nie bronie
                szanowac, cenic, lubic, wielbic etc
                Kazdy ma prawo cenic i lubic kogo chce
                I kazdy ma prawo nie lubic i nie cenic kogo chce.
                Jesli nie podobaja mi sie czyjes poglady, nie zgadzam sie z czyimis
                decyzjami, racjami to jakie ma dla mnie znaczenie czy inni sie
                zgadzaja?
                I nie pisz niestety, bo ja nie ubolewam nad tym kogo lubi Kalisz a
                kogo ceni Kwasniewski - to ich sprawa a nie moja.
                Dla mnie Wojtyła nie byl autorytetem. Szacunek? Oczywiscie, jako
                nalezny kazdemu czlwoiekowi i istocie zywej. Ale zaden szczegolny.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: nawet ateisci go cenia niomo 01.04.09, 13:49
                To nie szacunek, to prawacka politpoprawność wymusza na nich takie
                słowa.
                • jedzoslaw Re: nawet ateisci go cenia niomo 01.04.09, 14:19
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > To nie szacunek, to prawacka politpoprawność wymusza na nich takie
                  > słowa.

                  Prawacka politpoprawność u lewaków? Dobre... Raczej poprawność godna karierowiczów.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: nawet ateisci go cenia niomo 01.04.09, 14:37
                    Można i tak to nazwać. Chodzi o poprawność żeby politpoprawne media
                    cię nie zjadły jak powiesz że papież nic dla ciebie nie znaczy. taka
                    forma autocenzury.
                    • nioma Re: nawet ateisci go cenia niomo 01.04.09, 14:59
                      jak widac po moim skromnym przykladzie, od razu rzuca sie sfora
                      ujadaczy.
                      he he
          • cecora Re: test o papiezu 31.03.09, 20:16
            > No no, uważaj sobie. Zaraz przyjdzie cecora albo snooka i napiszą że byłaś w UB.

            ech, rozumiem forumowicza o nicku "kretynofil" w jego częstym przebywaniu na forum gazeta.pl :-))

            A nioma? Dziewuszka ledwo co wytarła sobie nosek, podciągnęła pieluszkę i korzystając z nieobecności dorosłych naskrobała coś na forum za co będzie się wstydzić jak dorośnie. Cóż.
            Miejmy nadzieję że zmądrzeje.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: test o papiezu 31.03.09, 21:08
              Jak dobrze że ty wszystko obserwujesz z wyżyn swojego umysłu.
            • nioma Re: test o papiezu 01.04.09, 08:06
              cecoro> no niestety, dziewuszka to juz od dawna nie jestem, a szkoda.
              A z tego co wiem, to przymusu lubienia Wojtyły jeszcze nie ma, tym
              bardziejprzymusu poklasku dla niego i jego pogladow a takze tych co
              wielbili i wielbia. Piszesz o madrosci? Czyzby madrzy byli tylko ci
              co wyznaja Twoje poglady?
              Ty masz chyba przerost ambicji nad trescia sadzac po tonie
              wypowiedzi. Ale to akurat nic dziwnego na tym forum.
              • jedzoslaw Re: test o papiezu 01.04.09, 08:28
                Ja akurat osobę Papieża szanowałem i szanuję, ale robienie testu na jego temat
                to pomysł godny weszpolaka, co tym całym cyrkiem zawiaduje. To wszystko zmierza
                do uczynienia z Jego postaci ikony popkultury. A kiedy ujrzymy go na koszulkach
                niczym El Che to całkowicie wyprany będzie ze swojej rzeczywistego znaczenia.
                Już Andy Warhol zauważył, że ikony popkultury stają się tylko ornamentem, gdy
                się je wielokrotnie powieli. Dziś El Che stał się symbolem bez pokrycia, ciekaw
                jestem, jaki procent młodzieży naprawdę wie, kim on był i ilu z nich naprawdę
                się z jego poglądami identyfikuje. Z JP II może być podobnie. Popkultura
                wulgaryzuje.
                • nioma Re: test o papiezu 01.04.09, 08:35
                  dokladnie tak
                  ostatnio widzialam dziewczynke w wieku gimnazjalnym z koszulka na
                  ktorej figurowal wizerunek Mao. Nie wiem czy w ogole zdawala sobie
                  sprawe z tego, jaka historia kryje sie za ta twarza, pewnie nie...
                  • jedzoslaw Re: test o papiezu 01.04.09, 08:41
                    To jest tragedia, to -przy okazji tego tematu- może od razu u Stalina czy
                    Hitlera na koszulkach? W czym komunistyczni mordercy byli lepsi od Hitlera? Tak
                    czy inaczej, daj kogoś na koszulkę, to za kilkadziesiąt lat stanie się tylko
                    elementem dekoracji.
                    • nioma Re: test o papiezu 01.04.09, 08:47
                      wiesz, w powszechnym rozumieniu Hitler to byl potwor ale Stalin juz
                      niekoniecznie. A jakby dobrze policzyc to by sie okazalo, ze ten
                      drugi ma wiecej istnien ludzkich na sumieniu. Niestety siwadomosc
                      faktow jest nikla.
                      Wiele elementow przeszlo do pop kultury i juz zostalo a tysiace osob
                      noszacych dane symbole (np chustki arafatki) w ogole nie wie o co
                      kaman.
                      • jedzoslaw Re: test o papiezu 01.04.09, 08:49
                        Mao to podobno jest odpowiedzialny za więcej morderstw niż nawet i Stalin. Fakt,
                        i jeszcze arafatki, przyznam że kiedyś chciałem sobie taką zakupić, zapominając
                        o jej znaczeniu :)
                        • tiresias Re: test o papiezu 01.04.09, 09:44
                          i jeszcze arafatki, przyznam że kiedyś chciałem sobie taką zakupić, zapominając
                          o jej znaczeniu :)

                          ---
                          no bez przesady. 'znaczenie arafatki'????
                          jest to po prostu chusta, która w pewnym klimacie dobrze jest nosić bo ułatwia
                          życie (można sobie twarz zasłonić chroniąc się przed pyłem i słońcem).
                          jasne, że Jassir, Ojciec Wszystkich terrorystów (i podobno bojownik o wolność
                          swojego kraju) taką nosił, ale jej noszenie teraz nie oznacza przynależności do
                          albo popierania Frontu Wyzwolenia, Intifady, itp...
                          Chyba, ze nosi się ją w Polsce albo Norwegii, wtedy to tak.
                          ps. Komuch Fidel palił dobre cygara. Przyjemności tej oddaje się także wielu
                          zatwardziałych kapitalistów.
                          Mad w doopie znaczenie tego gestu i też palę cygara.
                          bez, kurna, przesady...
                          • jedzoslaw Re: test o papiezu 01.04.09, 09:59
                            Oczywiście, teraz już nie ma to takiego znaczenia :) Bynajmniej nie
                            powstrzymywało to mojej chęci kupienia :) Natomiast noszenie wizerunków El Che
                            bez znajomości jego biografii jest już ewidentnie bezmyślnym pójściem za modą.
                          • nioma Re: test o papiezu 01.04.09, 10:04
                            arafatka znaczy i to wiele w zaleznosci od tego jakiego jest koloru.
                            A raczej znaczyla jakis czas temu wiele wiecej niz dzisiaj.
                            Najpopularniejsza byla tzw „arafatka palestyńska”, która stała się
                            symbolem oporu i buntu (przeciwko okupacji izraelskiej), a na
                            Zachodzie była ona początkowo symbolem solidarności z Palestyną,
                            potem bardziej kojarzyła sie z bojówkami i terrorystami
                            (zamachowcami) palestynskimi.
                            mozna oczywiscie miec to w du... i mi nic do tego, chodzi tylko o
                            to, ze wiekszosc malolatow nawet nie wie skad sie wziela nazwa
                            arafatka, nosza bo modne, masowe, popularne.
                            • tiresias Re: test o papiezu 01.04.09, 10:58
                              chodzi tylko o
                              to, ze wiekszosc malolatow nawet nie wie skad sie wziela nazwa
                              arafatka, nosza bo modne, masowe, popularne.
                              ---
                              nie chciałbym żeby zabrzmiało to zbyt patetycznie (jak miałem 16 lat to
                              strasznie mnie to wkorwiało) ale 'dzisiejsza młodzież' (większość małolatów) to
                              półmózgi nie czytające niczego, nastawione na konsumpcję i wiedzą ogólną
                              przypominające jedną kretynkę z USA, która nie wiedziała, ze istnieje taki kraj
                              Węgry. Poziomem intelektualnym młodzież zbliża się szybkim krokiem do tego ideału:

                              www.youtube.com/watch?v=2hJPlebkfjM
                              tak, że nie wymagajmy za dużo. Jak jeden z drugim tępy plastik chce sobie różową
                              arafatkę nosić, to przecież nie można od niego wymagać, itp…..
    • grek.grek Re: test o papiezu 03.04.09, 12:25
      Obchody 4 rocznicy zejścia dżipita jakoś tak cichaczem zleciały :)
      Media chyba średnio mają już chęc zapychać ramówkę jakimiś blabla
      o szanownym zmarłym. POlsat i TVN żadnego programu nie dały, hihi.
      Pewnie w dzienniku swoje żałobne tony odbębnili i wsio.
      Lis Hanna zaprosiła Nowaka, a nie jakiegoś katabasa - w ogóle
      większym wydarzeniem była jazda w Sejmie, ściganie irbisa na Opolszczyźnie i 10 goli w sieci San Maryny niż jałowe powtarzanie
      jaki to Lolek był najlepszy, największy, najwspanialszy,
      najmądrzejszy itd.

      Za kilka lat jedynym tematem rozmów z okazji 2.04 będzie to,czy
      Lolek wyzionął drugiego kwietnia czy jednak pierwszego, co zostało
      zatajone, żeby się nie kojarzyło brzydko :)
      • brutalny.magazynier Re: test o papiezu 05.04.09, 00:17
        grek.grek napisał:
        > jaki to Lolek był najlepszy

        dla ciebie ciulu Karol Wojtyła, Lolka to ty może znałeś, ale z dobranocki
        • grek.grek Re: test o papiezu 05.04.09, 13:52
          Idą święta, nawiedzeni katole już na całoroczny odpust pracują :)
    • marajka Re: test o papiezu 04.04.09, 19:18
      Nie zauważyłeś, ze cały jego kult jest plastikowy? Te świecące obrazki, te
      znicze, łzawe śpiewy, by zaraz po nich rozpychać się w autobusach z
      przekleństwami na ustach...
      • piotr7777 Re: "polityczna poprawność" to pojęcie lewicowe 04.04.09, 20:23
        ...ograniczające się zresztą wyłącznie do sfery językowej. Zatem
        raczej osoba deklarująca brak szacunku dla zmarłego papieża jest
        politycznie poprawna a nie media celebrujące rocznice jego śmierci.

        Proponuję sprawdzać określenia przed ich użyciem/
        • pepsic Re: "polityczna poprawność" to pojęcie lewicowe 05.04.09, 15:03
          Popieram wypowiedź Piotra7777
        • obraza.uczuc.religijnych Re: "polityczna poprawność" to pojęcie lewicowe 06.04.09, 11:15
          Politpoprawność to pojęcie prawicowe. To prawica je wymyśliła i
          stosuje w odniesieniu do swoich ałtorytetów (czy raczej świętych
          krów) i pojęć-bożków, takich jak patriotyzm.
          • jedzoslaw Re: "polityczna poprawność" to pojęcie lewicowe 06.04.09, 11:44
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > Politpoprawność to pojęcie prawicowe. To prawica je wymyśliła i
            > stosuje w odniesieniu do swoich ałtorytetów (czy raczej świętych
            > krów) i pojęć-bożków, takich jak patriotyzm.

            Aha, czyli lewica i liberałowie nie mają swoich świętych krów? I grup, którym
            nikt nie podskoczy, bo zaraz larum się rozlegnie? Jeden taki już użalał się na
            tym forum, jak to TVP jest antygejowska. Spróbuj go skrytykować, to zaraz
            zobaczysz reakcję co poniektórych. A gdy publicznie skrytykujesz Biedronia to od
            razu ci łatkę homofoba przypną, a GW wespół z ichnimi "socjolożkami" oraz cała
            chmara lewaków z Senyszyn na czele wyleją ci pomyje na łeb. Kto tu jest więc
            najbardziej politpoprawny i kto to wymyślił i zaczął praktykować jako pierwszy?
            Właśnie rzecz w tym, że Papież pasuje zarówno lewej jak i prawej
            politpoprawności po odjęciu paru jego poglądów. Lewacy wiele mu zarzucają, ale
            nawet twardogłowy i bynajmniej nie politpoprawny Miller powiedział, że JP II
            jest krzewicielem wielu pozytywnych wartości. Z kolei prawacy kochają JP II po
            prostu za toż, że był "nasz", zaś przemilczają głębokość tego, o czym właściwie
            mówił i jak jego prawdy wcielać w życie. I jedni i drudzy przymykają oko na
            kwestie, które im nie leżą w jego osobie. Jedni i drudzy wyciszają głosy
            skrajne: zajadłych antypapistów i ultramoherów mających Papieżowi za złe, że tak
            lubił Żydów i by kościelnym liberałem. Otóż ŻADNA skrajna politpoprawność nie
            jest dobra, a historycznie rzecz biorąc wymyśliła ją zdecydowanie lewa strona,
            począwszy od czasów, gdy krytykowanie komunizmu i Stalina było na Zachodzie
            niemodne, a do Moskwy jeździły pielgrzymki zachodnich intelektualistów ze Shawem
            na czele.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: "polityczna poprawność" to pojęcie lewicowe 06.04.09, 14:10
              Ależ pewnie że lewico-liberałowie mają swoje święte krowy, ale
              przynajmniej nie udają że nie są prawicowo-politpoprawni. A ci co to
              są tak naprawdę politpoprawni, czyli prawacy, domagają się wolności
              słowa a potem w imię swojej politpoprawności krytykują tych, którzy
              krytykują ich święte krowy. Po prostu są większymi hipokrytami.
              Miller powiedział jak powiedział, bo gdyby powiedział inaczej to
              zjadłyby go praacko politpoprawne media. Nie ma innego wytłumaczenia.
              • jedzoslaw Re: "polityczna poprawność" to pojęcie lewicowe 06.04.09, 14:29
                > Miller powiedział jak powiedział, bo gdyby powiedział inaczej to
                > zjadłyby go praacko politpoprawne media. Nie ma innego wytłumaczenia.


                Uważam, że wina leży po obu stronach. Zaś Miller powiedział to przy okazji
                ostatniej pielgrzymki JP II w 2002 roku, a więc w czasach, gdy był premierem, a
                telewizją rządził Kwiatkowski. Z pewnością GW, TVN czy Polsat by go za to nie
                zgromiły, więc nie miał wcale powodu, by się miarkować przed kimkolwiek.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: "polityczna poprawność" to pojęcie lewicowe 06.04.09, 15:06
                  Miał, miał powód. Właśnie to premierowanie kazało mu się podlizywać
                  politpoprawnie.
      • barakudaa Re: test o papiezu 05.04.09, 13:59
        marajka napisała:

        > Nie zauważyłeś, ze cały jego kult jest plastikowy? Te świecące
        obrazki, te
        > znicze, łzawe śpiewy, by zaraz po nich rozpychać się w autobusach z
        > przekleństwami na ustach...

        Nie nie zauwazylam a po autobusach rozpychaja sie katolicy jak i
        żydzi i arabusy (moje miasto jest wielokulturowe) a we Frnacji to
        wyraznie juz arabusy a oni nie znaja tego kultu wiec po co dziecinko
        uogolniac?
        • gazman Re: test o papiezu 05.04.09, 19:04
          to jak , podobał i się ten program, czy nie? a trawkę z "arabusami" popalasz tak ekumenicznie czy z Zy dami PS poprawnie jest z " Żydami"
        • marajka Re: test o papiezu 07.04.09, 18:15
          Dziecinko, ale mowa o JPII a nie o Mahomecie. Skoro ktoś modli się i płacze po
          JPII to raczej powinniśmy się spodziewac, że będzie postępował wg jego nauk,
          prawda? A nie tego, że odmówi różaniec, wsiądzie do autobusu i pierwsze co powie
          to: "K..., nie pchaj się baranie! To moje miejsce!"

          A jeśli dla Ciebie jego kult nie jest plastikowy, to Twój problem, a dokładniej
          z Twoim postrzeganiem i wyczuciem estetyki. Nawet co mądrzejsi księża zwracają
          na to uwagę.
          • opcja_do_wyboru Re: kra kra kra 07.04.09, 19:58
            Grunt to zwracanie uwagi na siebie a nie wszyscy pisza zle na forum
            to i ja zle napisze ,dlaczego nic o plaastikowym kulcie wlazenia
            mieszy internetowe stado i krakania tak jak ono nic nie
            piszecie,zalosneeeeeeee pewnie 99 procent z tych opluwających tu
            Papieza zasiadzie do sniadanka wielkanocnego -Smacznego...tlko czy z
            czystym sumieniem?
            • nioma Re: kra kra kra 07.04.09, 21:19
              ja nie zasiade
              nie uznaje swiat, nie nosze swieconki, nie ustawiam barankow i mam to szczerze
              mowiac w glebokim powazaniu.
            • gazman Re: kra kra kra 07.04.09, 21:47
              proponuję oddzielić "plucie" na papieża od krytykowania beznadziejnego w treści (moim zdaniem) programu telewizyjnego
              • nioma Re: kra kra kra 08.04.09, 08:39
                ja nie pluje, ja go tylko nigdy nie lubilam i działał mi na nerwy
                ale to nie podpada pod kategorie "plucie"
    • 0ffka jaki idol, taki test 08.04.09, 16:49
      Tylko w kraju Dody JP2 jest idolem.
      • iza_bel Re: jaki idol, taki test 09.04.09, 18:25
        świetne spostrzeżenie :-)
        Brawo !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka