Dodaj do ulubionych

no nie trawię gościa!!!<Dovbor>

18.12.03, 13:24
poszłam sobie dziś rano,zaspana, pod telewizor (jak zwykle zresztą), no i
trafiłam na twarz Dovbora i jego tekst,że w Święta najlepiej oglądać ciągle
telewizję,to się nie będzie tyle jadło, więc -'łeh łeh łeh'- się nie
przytyje...ja pierdzielę! miał na sobie taką bluzeczkę a la Ola Lubicz,
włosięta mu ciut odrosły-znów się 'modnie' falują, a na dodatek ten cielęcy
wzrok. że też go nie wywalą z tej telewizji...
Obserwuj wątek
    • quickstarter Re: no nie trawię gościa!!!<Dovbor> 18.12.03, 13:42
      Przyznać muszę iż koleżanka zdrowo przesadziła z tą krytyką. Młody
      Morlina "karierę" przecież zrobić musi, wszak Mamusia Morlina szlak przetarła i
      klamek na Woronicza szlifowanie zrobiła by Juniora w arkana telewizyjne
      wprowadzić. Niech się chłopczę szkoli, jest mu to potrzebne jak tlen - co widać
      przy byle wejściu na wizję. Przecież talentu nie każdemu Bozia sypnęła do
      kołyski, ten najwidoczniej w tym czasie poszedł siusiu i nieobdarowany został w
      tym przedmiocie. Dziwi tylko fakt iż Mamusia Morlina nie zadbała by choć trochę
      sympatii charakteryzatorów potomkowi zapewnić albowiem kamera bezlitośnie
      wszelkie niedociągnięcia przez naturę uczynione wychwytuje. A jest co
      wychwytywać niestety więc przyjemność dla widzów żadna. O sferze intelektualnej
      Młodego Morliny nie wspomnę bo w słowniku ludzi kulturalnych nie ma słów
      wystarczająco obelżywych. No cóż, rośnie nam nowy Kwiatkowski. Pozdrawiam więc
      przyszły Panie Prezesie telewizji bardzo publicznej.
      • Gość: sulpy Re: no nie trawię gościa!!!<Dovbor> IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 15:44
        poopieram!!! ten cymbal grzmiacy jest pusty jak dzwan co wode nosil ale mu sie
        ucho urwalo ;)
        • pioggia no na trawe goscia!!! 18.12.03, 16:17
          Facet nie ma jaj i tyle! Ani krzty! A i chyba nawet nie wie co to znaczy.
    • Gość: ps maciek mowi morliny IP: *.stegny.2a.pl 18.12.03, 14:32
      wszyscy go tepia za glupie miny, brak kompetencji i mamusine uklady, dzieki
      ktorym trafil do tv. co do dwoch pierwszych zarzutow mozna sie zgodzic - wszak
      to kwestai gustu.
      znam mlodego dowbora osobiscie. i mimo, ze jego wielka fanka nie jestem, to...
      on w tv nie wzial sie "z nikad", wprowadzony prosbami mamy. wczesniej jeszcze
      na studiach pracowal w radiu, potem w tvn 24. uwierzcie, ze dostal sie tam
      sam, jak wielu studentow zaczynajacych w mediach. i wiem tez, ze gdy zaczynal
      w tv publicznej (a bylo to w czasie ostatniej olimpiady), przez dlugi czas nie
      chcial sie zgodzic na prowadzenie programu wspolnie z mamuska. dopoki nie
      dostal ulitmatum od panow w tv.
      prywatnie musze powiedziec, ze to przesympatyczny facet, troche blaznuje ale
      taki juz ma charakter. i NIGDY nie zgrywal gwiazdy z racji swojego nazwiska
      (dopiero 1,5 miesiaca po tym , jak go poznalam, dowiedzialam sie kim
      jest...). nie mozna tego niestety powiedziec o madzi mielcarz, ktora z nim
      studiowala: snobka z zadartym nosem, zarozumiala niczym szapolowska, najgorsza
      esencja warszawki. az mna telepie z obrzydzenia!
      a wracajac do macka: ludzie, troche mniej zawisci i arumentow typu "mamusia
      pomogla", bo tak na prawde nie wiecie, jak to wygladalo w rzeczywistosci.
      serio!
      • frolix Re: maciek mowi morliny 18.12.03, 16:27
        Dzisiaj prowadził ze Stużyńską, w studiu był policjant, na koniec Stużyńska
        złożyła życzenia, by policja miała jak najmniej pracy w święta. Dowbor na
        to: "Tak! Jak najmniej pracy dla policjantów!".

        Załóżmy, że rzeczywiście go znasz i wszystko, co napisałaś, jest prawdą. Aby
        jednak wyjechać na mamuśce, nie trzeba korzystać z układów - samo obycie i
        background zdobyty w czasie dorastania w medialnej rodzinie wystarczy. Jestem
        pewien, że znał środowisko o wiele lepiej niż każdy inny student z jego roku.

        Mielcarz przynajmniej na niektórych zdjęciach wychodzi dobrze.
        • quickstarter Re: maciek mowi morliny 18.12.03, 16:52
          Hmm, śmieszne co najmniej wydają się texty o tym że Morlina Młody nie korzystał
          z protekcji Morliny Dziecięciem Odmłodzonej. W końcu nie każdego studenta - bo
          ówcześnie jeszcze studentem był - tak chętnie na wizję wrzucają. A że znał
          środowisko to chyba rozumie się samo przez się, więc po co takie głodne kawałki
          wciskać ludowi? A swoją drogą aż dziw mnie bierze że na forach jest tylko
          doskonałych znajomych bohaterów o których te fora traktują. Na przyszłość będę
          wiedział już - chcą skontaktować się z kimś tu opisywanym zwrócę się po prostu
          do tych ich rzesz przyjaciół umieszczających tu swe tęgie komentarze.
          Pozdrawiam
          • frolix Re: maciek mowi morliny 18.12.03, 16:58
            Ty chyba nie do mnie rozmawiasz?
            • quickstarter Re: maciek mowi morliny 18.12.03, 17:00
              Piętro wyżej :)
              • Gość: ps Re: maciek mowi morliny IP: *.stegny.2a.pl 18.12.03, 18:59
                1. no ta, rzeczywiscie, przeklnijmy go, bo pochodzi z "medialnej rodzinki", bo
                zna dziennikarsko-orezenterski swiatek od dwana! to jego wina, wiec pojezdzic
                po nim mozna jak po lysej kobyle... pozalowania godne argumenty. a co
                do "medialnej rodzinki": chlopak mial kilku "tatusiow", z czego jednego znam i
                uwierzcie, nie ma czego zazdroscic. facet byl nalogowym alkoholikiem, i na
                kazdej "medialnej" imprezce, po kilku glebszych, wykrzykiwal, ze "kaska dowbor
                to KURRRRRRWAAAA". wiem, wiem, ze zaraz mi sie oberwie, "bo niby co,
                powinnismy mu wpolczuc?!"

                2. co do szans innych studentow w tv: znam przynajmniej kilka osob z jego
                roku, ktore bez zadnych znajomosci dostaly tam staz, a potem prace. osoby bez
                nazwisk i znajomosci. jeszcze inni sa w zetce czy rmf. jak widac to mozliwe.
                bo prostu byli dobrzy. nie twierdze, ze mackowi nazwisko nie pomoglo, bo i
                owszem. ale i bez niego mial przygotowanie (tvn24 + radio). czemu wiec od razu
                komentarze pt. "wszystko dzieki mamusce". nie wszystko. wiele zawdziecza
                sobie. ale to chyba malo istotne, bo nasza narowoda zawisc i wrodzona niechec
                do ludzi, ktorym sie cos udaje i tak jest silniejsza niz jakiekolwiek
                argumenty.

                a skoro wam pomagaja wyladowac wlasne frustracje, to feel free. komentujcie
                falowane wlosy, kolory bluzeczki i inne pierdy. powodzenia
                • Gość: sulpy Re: maciek mowi morliny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 19:18
                  Przesadzasz. On po prostu jest beznadziejnie słaby! Niezależnie od mamusi. Jest
                  naprawde kiepski i wydaje mi się że troche na siłe lansowany. Przebojowość
                  zero, kontakt z publicznością także, błyskotliwość na poziomie ziemii. I nie
                  mają tu nic do rzeczy jakiekolwiek kompleksy. Takie są fakty.
                  • Gość: eroll Re: maciek mowi morliny IP: *.chello.pl 18.12.03, 19:47
                    wasz idol wspólnie z narzeczoną jest teraz w programie "kot".
                • frolix Re: maciek mowi morliny 18.12.03, 19:47
                  > 1. no ta, rzeczywiscie, przeklnijmy go, bo pochodzi z "medialnej rodzinki",
                  bo
                  > zna dziennikarsko-orezenterski swiatek od dwana! to jego wina, wiec pojezdzic
                  > po nim mozna jak po lysej kobyle...

                  Ustawiasz wszystko w kategoriach wina - nie wina, tymczasem medialna rodzinka
                  ułatwiła mu wjechanie do Dwójki. Trudno obliczyć w procentach wpływ rodziny na
                  jego sukces, ale miał fory od początku - zaprzeczysz? Można powoływać się na
                  nowe stereotypy, mówiące, że dzieciom gwiazd jest wbrew pozorom trudniej i
                  ludzie mają wobec nich większe oczekiwania, ale przypadek MD tego nie
                  potwierdza - on jest gorszy niż inni prezenterzy. Dlaczego więc jest on tam,
                  gdzie jest?

                  > do "medialnej rodzinki": chlopak mial kilku "tatusiow", z czego jednego znam
                  i
                  > uwierzcie, nie ma czego zazdroscic. facet byl nalogowym alkoholikiem, i na
                  > kazdej "medialnej" imprezce, po kilku glebszych, wykrzykiwal, ze "kaska
                  dowbor
                  > to KURRRRRRWAAAA". wiem, wiem, ze zaraz mi sie oberwie, "bo niby co,
                  > powinnismy mu wpolczuc?!"

                  "Współczuć", "oberwie się"? Wróćmy do tematu. Jak fakt posiadania takiego
                  ojczyma wiąże się z zatrudnieniem niewypału jako prezentera?

                  > 2. co do szans innych studentow w tv: znam przynajmniej kilka osob z jego
                  > roku, ktore bez zadnych znajomosci dostaly tam staz, a potem prace. osoby bez
                  > nazwisk i znajomosci. jeszcze inni sa w zetce czy rmf.

                  Podaj, proszę, przykład osoby z jego roku, która nie jest gorsza od niego i
                  jest prezenterem w Dwójce. Czy to znaczy, że on był najlepszy i jedyny, dlatego
                  go zatrudnili? Czy nikt z jego roku nie chciał zbijać kasy jako prezenter
                  Dwójki?

                  > bo prostu byli dobrzy. nie twierdze, ze mackowi nazwisko nie pomoglo, bo i
                  > owszem. ale i bez niego mial przygotowanie (tvn24 + radio). czemu wiec od
                  razu
                  > komentarze pt. "wszystko dzieki mamusce". nie wszystko. wiele zawdziecza
                  > sobie.

                  Jakie "wiele" zawdzięcza sobie? Patrzmy na fakty, jest miernym prezenterem,
                  czemu on zawdzięcza swoją posadę?

                  > ale to chyba malo istotne, bo nasza narowoda zawisc i wrodzona niechec
                  > do ludzi, ktorym sie cos udaje i tak jest silniejsza niz jakiekolwiek
                  > argumenty.

                  Bardzo ładny jest ten argument - "narodowa zawiść", nasze piekiełko.
                  W "Faktach" właśnie był reportaż o propozycji Platformy, która chce zabrać
                  trzynastki najwyższym urzędnikom. Wszyscy pokazywani przedstawiciele lewicy
                  krzyczeli, że to populizm. Okej, dobra, to jest populizm, wszyscy się zgadzamy.
                  Ale co to przeszkadza w zabraniu trzynastki posłom i senatorom, by zaoszczędzić
                  parę milionów, które inaczej trzebaby było zabierać emerytom i rencistom?

      • mag26nov Re: maciek mowi morliny 18.12.03, 20:45
        Gość portalu: ps napisał(a):

        > wszyscy go tepia za glupie miny, brak kompetencji i mamusine uklady, dzieki
        > ktorym trafil do tv. co do dwoch pierwszych zarzutow mozna sie zgodzic -
        wszak
        > to kwestai gustu.
        > znam mlodego dowbora osobiscie. i mimo, ze jego wielka fanka nie jestem,
        to...
        > on w tv nie wzial sie "z nikad", wprowadzony prosbami mamy. wczesniej
        jeszcze
        > na studiach pracowal w radiu, potem w tvn 24. uwierzcie, ze dostal sie tam
        > sam, jak wielu studentow zaczynajacych w mediach. i wiem tez, ze gdy
        zaczynal
        > w tv publicznej (a bylo to w czasie ostatniej olimpiady), przez dlugi czas
        nie
        > chcial sie zgodzic na prowadzenie programu wspolnie z mamuska. dopoki nie
        > dostal ulitmatum od panow w tv.
        > prywatnie musze powiedziec, ze to przesympatyczny facet, troche blaznuje ale
        > taki juz ma charakter. i NIGDY nie zgrywal gwiazdy z racji swojego nazwiska
        > (dopiero 1,5 miesiaca po tym , jak go poznalam, dowiedzialam sie kim
        > jest...). nie mozna tego niestety powiedziec o madzi mielcarz, ktora z nim
        > studiowala: snobka z zadartym nosem, zarozumiala niczym szapolowska,
        najgorsza
        > esencja warszawki. az mna telepie z obrzydzenia!
        > a wracajac do macka: ludzie, troche mniej zawisci i arumentow typu "mamusia
        > pomogla", bo tak na prawde nie wiecie, jak to wygladalo w rzeczywistosci.
        > serio!


        nie wiem po jaką cholerę komentujesz tu osobę Mielcarz,ale mniejsza o to. moze
        się nawet ten Dowbor dobrze uczył i przygotowywał do zawodu,ale nie bardzo mu
        to wyszło. gdyby nie nazwisko wypromowane przez jego podobno *lubianą*(choć
        nie mam pojęcia przez kogo) mamusię,to by klepał biedę.taki z niego prezenter
        jak z koziej dupy trąba.pominę już aparycję.jeżeli by był jakimś Kowalskim, to
        najprawdopodobniej nikt by nie musiał go oglądać w tv.a tak, jest taką polską
        Stellą McCartney (z tą różnicą,że Stella jednak trochę się zna na swoim fachu)
        • Gość: mietek Re: maciek mowi morliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 22:51
          z odrazą czytam opinie krajowych zawisnikow. Niech ci troszczący sie o
          emerytow i rencistów przyjrzą się tej grupie rencistow, ktorzy za łapówski
          uzyskali takie świadczenia-ja znam takich kilkudziesieciu cwaniaków. Co do
          maćka - uważam ,ze nie jest wcale gorszy od inych prezenterów i lubię go
          oglądać.
          życie w tym popdłym kraju jest coraz trudniejsze, wszędzie zawiść, boli ,że
          takie nawyki mają i mlodzi. Czas sie tego wyzbyć, współczuje Europie takiego
          kandydata do Unii.
        • Gość: mietek Re: maciek mowi morliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 22:52
          z odrazą czytam opinie krajowych zawistnikow. Niech ci troszczący sie o
          emerytow i rencistów przyjrzą się tej grupie rencistow, ktorzy za łapówski
          uzyskali takie świadczenia-ja znam takich kilkudziesieciu cwaniaków. Co do
          maćka - uważam ,ze nie jest wcale gorszy od inych prezenterów i lubię go
          oglądać.
          życie w tym popdłym kraju jest coraz trudniejsze, wszędzie zawiść, boli ,że
          takie nawyki mają i mlodzi. Czas sie tego wyzbyć, współczuje Europie takiego
          kandydata do Unii.
        • Gość: ps Re: maciek mowi morliny IP: *.stegny.2a.pl 18.12.03, 23:13
          nie twierdze, ze maciek jest dobrym prezenterem. przyznalam przeciez, ze do
          jego fanek sie nie zaliczam. choc i tak uwazam, ze w tv mozna spotkac jeszcze
          gorsze przypadki, chociazby agatke mlynarska. nie w tym jednak rzecz.
          nawet gdyby byl rewelacyjnym prezenterem, kazdy z was mozne narzekac na
          pozimom kompetencji, ktory maciek preznetuje przed kamera. to sa subiektywne
          opinie i mamy do nich prawo.
          smieszylo mnie jedynie, ze wiekszosc zarzutow obraca sie wokol
          stwierdzenia "wszystko przez mamusie". a to nie jest do konca prawda. i
          niewiele osob o tym wie. on mial podobne przygotowanie jak magda molek (ktora
          wczesniej byla w rtl 7 lub tv 4...). wiec znajomosci i koneksje nie zalatwily
          sprawy. uwiezcie mi, ze tvp to mimo wszystko za duza firma, zeby zatrudniac
          byle pacana z ulicy, tylko dlatego, ze w dowodzie ma tak a nie inaczej.
          chcecie krytykowac? ok. ale nich to bedzie konstruktywne. "ze ma zla
          dykcje", "ze jego dowcipy nadaja sie do programu popoludniowego w
          minimaxie", "ze nie potrafi sie porzadnie wyslowic po polsku", "ze ma braki w
          wyksztalceniu i strzela gafy". ok. ale "bo nazwya sie dowbor"? gdybyscie
          torbicka od pocztaku pracy w tv wystepowalaby pod nazwiskiem "loska" tez
          pewnie ktos zarzucil by jej kumoterstwo. ale tak przynajmniej miala szanse
          pokazac, co umie (choc mozna sie klocic, czy robi to dobrze). niestety innym
          takiej szansy sie nie daje.
          to tyle, wydaje mi sie ze nie ma o co kruszyc kopii. i emerytow bym do tego
          nie mieszlala :-)
          pozdrawiam
          • Gość: agatka Re: maciek mowi morliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 00:59
            to ze dostal sie tam bezm protekcji to bajka ktora mozesz wciskac naiwnym,
            skoro osiagnal to sam to czemu jest prezenterem wlasnie w dwójce a nie jakims
            innym programie? poza tym kaska dowbor to kobieta opo ktorej od razu widac
            ze "wypchna ja oknem a ona wejdzie drzwiam". Wyrzucili ja z tv za wystapienie
            w reklamie, bo takie sa przepisy, i co? I po paru miesiacach ta znowu jakby
            nigdy nic wciela się w rolę prezenterki......Przecież to taki typ mentalności,
            sory ale moi znajomi tez znają Dowbora osobiscie i jakos nie slyszeli zeby
            przyszedł tam z castingu( a wlasnie w taki sposob szuka sie prezenterów,
            zresztą takie tez eliminacje przeszła wspomniana prze ciebie magda mołek).
            Moze i czyms tam sie wykazal ale znam wiele osob o duzo wiekszym talencie i
            predyspozycjach,ktore jakos nie zrobily tak spektakularnej kariery a szly tą
            samą drogą co on. Tonie jest zawiść z mojej strony ale fakty, a przeciez o
            nich chcialaś rozmawiać.
            • Gość: ps Re: maciek mowi morliny IP: *.stegny.2a.pl 19.12.03, 11:07
              agatko! dzicko drogie, gdyby twoi znajomi naprawde znali macka i jego mame i
              gdyby przy okazji przekazywali ci prawdziwe infromacje, to wiedzialabys np. ze
              stara dowborowa nie "wepchala sie do tv oknem, skoro wyrzucili ja drzwiami".
              szefowie tvp sami zaproponowali jej powrot, szczegolnie ze miala propozycje z
              innej stacji. a tak poza tym, to nie wszyscy w tvp pracuja po przejsciu
              castingow, uwiez cos o tym wiem. i nie znaczy to wcale ze dostaje sie prace po
              znajomosci! nie mam zamiaru wciskac ci zadnej bajki, wierz komu chcesz. ja na
              twoim miejscu zastanowilabym sie jednak, czy ma sens gloszenie takich opinii,
              skoro tak na prawde niewiele wiesz. jak poznasz osobiscie mame macka, to wtedy
              wypowiadaj sie na temat jej mentalnosci.
              co do spektakularnych karier: o macku sie duzo mowi przez nazwisko, czy on
              tego chce czy nie. to ze pisze o nim gala, viva czy inna kolorowanka prasowa
              sprawia, ze ludzie mowia o jego "karierce". a szczerze ci powiem, ze pisali o
              nim juz wczesniej, zanim zaczal pojawiac sie na ekranie. ma slawna mame i
              nawet gdyby wybral inna prace i tak media interesowalyby sie nim. ja
              polemizowalabym jednak, czy twoi znajomo sa rownie utalentowani, bo skoro
              jednak zostali zdjeci z wizji (bo z tego co piszesz, zakladam ze na niej
              wystepowali), to najpewniej wina braku ich kompetencji. przypomnij jakies
              konkretne nazwiska, to moze bedziemy mieli okazje porownac i przekonac sie,
              czy rzeczywiscie byli tak zdolni, jak piszesz...
              • Gość: maggic Re: maciek mowi morliny IP: *.mofnet.gov.pl 19.12.03, 11:38
                Tak bardzo ja chcieli znowu??? Nie przesadzaj! Baba brzydka jak noc z tym qrva wiecznie przyklejonym usmieszkiem! Nie chcialbym jej zatrudnic nawet do straszenia dzieci. A propos ukladoow - Purzycki moowil cos o zamku w drzwiach hehehe - pamietasz?
              • Gość: agatka Re: maciek mowi morliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 13:55
                ps, staruszko droga, kreujesz sie na jakąś matronę a sama niewiele wiesz. Po
                pierwsze zdecydowana większość osób, które występują na wizji przeszło
                casting, albo przynajmniej ma za sobą pracę wieloletnią (i to zazwyczaj w tej
                samej stacji!). Skoro młode Dowborątko samo do wszystkiego doszło to czemu
                wybrało akurat dokładnie tą stację w której pracuje mamuśka, czemu nie poszło,
                skoro takie zdolne, do stacji prywatnych???? Poza tym nie trzeba znać kogoś
                osobiście zeby wypowiadac się o jego moralności, wystarczy popatrzec na jego
                zachowanie,a pani Dowbor ma za sobą parę czynów godnych pozazdroszczenia(
                wspomne tu choćby o podawaniu do prasy brukowej nieprawdziwych inf po to żeby
                zyskać rozgłos-ale to temat na inną rozmowę). Poza tym podaj mi chociaż jeden
                przykład osoby, która po wystąpieniu w reklamie wróciła na wizję. Jeżeli nawet
                takowy znajdziesz to wierz mi że trzeba być zdeterminowanym(w tym złym
                znaczeniu) żeby się to udało.
                Gwoli wyjaśnienia ja nie kwestinuje tego jaki jest Dowbor prywatnie, wiem że
                to miły facet, ale to jeszcze nie popwód żeby go dawać na wizje.
                Co do mojej wiedzy i kompetencji do wypowiadania się w powyższych kwestiach to
                uwierz mi że znam tą instytucję jaką jest tvp bardzo dobrze i to co pisze nie
                jest "wyssane z palca".
                Co do mojego sarkastycznego tonu to wybacz ale sama zaczęłaś. Tymczasem
                pozdrawiam ai życzę mniej jadu!
                • Gość: ps Re: maciek mowi morliny IP: *.stegny.2a.pl 19.12.03, 14:28
                  agatko moja droga, staruszka ani matrona nie jestem i na nikogo sie nie
                  kreuje :-) masz racje, skonczmy z tymi zlosliwosciami, bo chyba co do jednego
                  wszyscy sie tu zgadzamy: maciek dobrym prezenterem nie jest. mam jednak
                  dwa "ale": jak juz pisalam mlode dowboratko bylo w innych stacjach (przez
                  bodajze rok w tvn 24, poza tym robilo serwisy w radiu). co do jego mamay, to
                  mysle, ze jednak trzeba znac kogos osobiscie, aby zabierac glos w sprawie jego
                  moralnosci. tym bardziej, jesli swoje zdanie podpierasz informacjami
                  zaczerpnietymi z prasy brukowej. chyba wszyscy wiedza, w jaki sposob pracuja
                  dziennikarze w redakcjach tych pisemek. i nie nalezy im ufac ani przez chwile.
                  co do wystepow prezenterow w reklamach:
                  nie przypominam sobie, zeby ktokolwiek poza dowborowa wrocil do tv publicznej,
                  ale nie w tym sek. oni sami ja chcieli z powortem. z tego co wiem pani od
                  morlin nigdzie sie nie pchala "drzwiami i oknami". wrecz przeciwnie: familia
                  walterow przyjelaby ja z otwartymi rekoma. tyle ze tvp zalezalo na dowborowej.
                  jasne, w gre wchodzily ukladziki, jak zawsze w tvp, jednak to juz zupelnie
                  inna sprawa. na oddzielny watek, a nawet na oddzielne forum. ale tego chyba
                  nie musze ci wyjasniac, bo skoro znasz te instytucje bardzo dobrze, to sama
                  wiesz, jak wyglada sytuacja.
                  pozdrawiam i zycze nie "mniej jadu" a wesolych swiat :-)
                  • Gość: agatka Re: maciek mowi morliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 14:47
                    No niech będzie że topór wojenny zakopany:)Chciałam jeszcze tylko wyjaśnić że
                    nie opieram się na prasie brukowej bo takowej nie czytuje, nie zrozumialas
                    sensu tego co napisalam, ale nie chce tego wyjaśniać bo to drażliwy temat, a w
                    sumie nie zamierzam wchodzic z butami w zycie Dowborowej( bo to ma zresztą
                    związek z jej sprawami osobistymi), zresztą i tak czuje ze za daleko sie
                    posunęlam........Tymczasem pozdrawiam i dziękuje za spor, który byl
                    przynajmniej w czesci merytoryczny, a o co nie latwo na forum zwiazanym z tv,
                    gdzie ludzie wypowiadają sie glownie na temat tego czy frytka dala
                    komus....czy nie. Wesolych i cieplych swiat zycze.
          • frolix Re: maciek mowi morliny 19.12.03, 08:54
            Bez przesady, nie porównuj Dowbora do Torbickiej, ona umie rozmawiać i dobrze
            wygląda.
            • Gość: ps Re: maciek mowi morliny IP: *.stegny.2a.pl 19.12.03, 11:10
              a widziales materialy z poczatkow kariery torbickiej? pokazywali niedawno z
              okazji 50. lecia tvp. otoz tepe to bylo jak gaska, nadrabialo ladna buzia, ale
              i tak korzystniej wypadalo bez fonii. a teraz prosze, jak sie wyrobila!
    • Gość: S Re: no nie trawię gościa!!!<Dovbor> IP: *.internetia.com / *.internetia.pl 19.12.03, 08:35
      Ja też nie znoszę jego i jego mamy. Jaka mać taka nać!
    • quickstarter Zarzuty? ok, bardzo proszę 19.12.03, 09:34
      Padło wyżej oskarżenie iż wszyscy zasadzili się na niewinnego Morline Juniora krytykę swą opierając wyłącznie na rodzinnych powiązaniach a nie na rzeczowych argumentach. Spieszę więc z argumentami - rzecz jasna moimi - nie każdy musi zgodzić się z nimi w zupełności. Po pierwsze, należałoby wspomnieć o tym, iż niektórzy maja predyspozycje z natury wynikające a do pracy na wizji przydatne. Niestety, jak na mój gust, Juniorowi takowych brak zupełnie. Grzechem byłoby stwierdzić że w telewizji młodzian czuje się jak ryba w wodzie - tzn być może tak sam się czuje - jadnakże byłoby to z jego strony niezwykle subiektywne i obłudne odczucie. No chyba że uznamy że to płoć w kałuży. Prezenterowi telewizyjnemu niewątpliwie niezbędna jest swoboda przed kamerą, Dovborek zaś jest tak sztuczny i sztywny jakby Mamusia Morlina zużyła nań zapas krochmalu z całego województwa. Niestety to rzuca się w oczy już w pierwszej chwili. Po tzrecie ten polot - Jezu drogi! troche to wiąże się z tym usztywnieniem o którym wspomniałem wyżej, skutkuje zaś natychmiastowym bezwarunkowym sięgnięciem po pilota w celu zmiany kanału. Dziennikarz telewizyjny winien być elastyczny i dostosowywać się do konkretnej sytuacji, Usztywniony zaś jest niezmiennie bezbarwny i nudny. Z nudą wiąże się kolejny zarzut, nie wymagam by porywał tłumy bo w stosunku do niego byłoby to niechybnie niesmacznym żartem ale niestety nie potrafi wogóle zainteresować widza tym co chce powiedzieć, cokolwiek by to nie było. Litościwie pominę milczeniem kwestie które rzuca z pominięciem scenariusza programu z uwagi na ich poziom intelektualny. Jaki ten poziom jest można sprawdzić słuchając aczkolwiek oświadczam z góry iż nie biorę odpowiedzialności za ewentualne szkody odniesione na zdrowiu przez chętnych do oglądania. O fizjonomii nie wspomnę ni słowem bo raz - kwestia to niezwykle subiektywna, dwa zaś aż boję się że zacznę bluzgać. I to byłoby tyle w wielkim skrócie.
      Aha, mała uwaga do Defenders of Young Morlina - pragnę zauważyć iż ani raz nie wspomniałem o wpływie Morliny Mamusi Wiecznie Uśmiechniętej więc proszę już tego nie powoływać w swych wypowiedziach. Pozdrawiam. Zniesmaczony widz TVP2
      • Gość: s_l Re: Zarzuty? ok, bardzo proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 12:36
        quickstarter, masz moje 100% poparcie
        • Gość: maggic Re: Zarzuty? ok, bardzo proszę IP: *.mofnet.gov.pl 19.12.03, 14:02
          I co na to obrońcy Marcinka Morlinka?
    • Gość: jac Re: no nie trawię gościa!!!<Dovbor> IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 11:39
      też go nie trawię, niezalezni od tego kto jest jego matką
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka