Dodaj do ulubionych

WORLD IDOL

    • Gość: rum Wojewódzki?Jestem na "nie"! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.03, 23:19
      Słuchając jego komentarzy, żałowałam, że pochodzimy z jednego kraju.
      • mahoney Re: Wojewódzki?Jestem na "nie"! 25.12.03, 23:23
        byl najlepszy , bylem dumny ze pochodzimy z jednego kraju i nie lizemy dupy
        • Gość: rum Re: Wojewódzki?Jestem na "nie"! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.03, 23:32
          mnie nie chodzi o lizanie dupy, tylko o elementarne zasady kultury, które są
          temu facetowi najwyraźniej obce. mniejsza o treść jego komentarzy - formą
          zniżył się do poziomu Samoobrony i LPR-u.
          poza tym mam przyjaciół w Anglii i obchodzi mnie, co pomyślą o Polakach. a
          pomyślą na pewno żle.
          • bigrock Re: Wojewódzki?Jestem na "nie"! 25.12.03, 23:42
            Gość portalu: rum napisał(a):

            > mnie nie chodzi o lizanie dupy, tylko o elementarne zasady kultury

            Ale jakie zasady kultury? Dla mnie niekulturalne jest OKLAMYWANIE ludzi po
            ZALOSNYCH wystepach, ze byli swiadkami czegos dobrego. Przeciez po wystepie
            Younga bym chyba ze studia wyszedl.
          • mahoney Re: Wojewódzki?Jestem na "nie"! 25.12.03, 23:45
            Gość portalu: rum napisał(a):

            > mnie nie chodzi o lizanie dupy, tylko o elementarne zasady kultury, które są
            > temu facetowi najwyraźniej obce. mniejsza o treść jego komentarzy - formą
            > zniżył się do poziomu Samoobrony i LPR-u.
            > poza tym mam przyjaciół w Anglii i obchodzi mnie, co pomyślą o Polakach. a
            > pomyślą na pewno żle.

            a gzdie on byl nie kulturalny moja droga ? krytykowal ale nie byl chamski ,
            poza tym musial odpowiadac na wyzwiska i pomowienia tych polmozgow z angoli i
            hameryki , mnie tez obchodzi co mysla o polakach na zachodzie , ale nie mozna
            robic tak zeby o kims myslano fajnie tylko dlatego ze lize dupe , zdanie o
            Polakach tych debili dla mnie sie nie liczy , przyjazn za cene konformizmu i
            braku wlasnego zdania won , poza tym skad te kompleksy tak jakbysmy byli gorsi
            od tych bucow , ktorzy mieli wiecej szczescia lezec dalej od Rosji , a jeszce
            pooza tym to nie jest kwestia narodowosci , jak ktos jest bucem to jest bucem
            niezaleznie czy pochodzi z gornej wolty czty z hameryki , a chyba troche
            zachodnia europa karmi sie naszym stereotypem , Polak pijak itp , kradnie
            samochody , tak jakby w innych krajach tego nie bylo i moze tez na taka sklae
            jak u nas , dlatego kuba zrobil ten numer z flaszkami , pokazal je zeby
            osmieszyc stereotypy i glupie zacofane myslenie np Angoli ,
      • Gość: Tawananna Re: Wojewódzki?Jestem na "nie"! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 00:17
        Wojewódzki ma masę wad. I jedną - co najmniej jedną ;) - zaletę: jest szczery
        w swoich sądach, a przynajmniej sprawia takie wrażenie. No, bo co miał
        powiedzieć po występie Alexandra? ;DD
      • Gość: dariusz-m Re: Wojewódzki?Jestem na "nie"! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 02:25
        Lubię wypowiedzi Kuby, nie są nijakie. Wypowiedzi w TV różnych
        pseudointelektualistów są o wiele bardziej obraźliwe dla mojej inteligencji.
        Kanalarz też mi się podobał.
        Pozdrawiam
      • Gość: anioleczek Re: Wojewódzki?Jestem na "nie"! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 11:53
        A jak dla mnie Kuba byl jak zawsze nieprzeciętny,a tamci nie znają się na
        muzyce. Ci ludzie to kolejne lalki do wylansowania.Wstyd mi za Alicję.Co ona
        wygadywała?! Te zarty nie byly wesole i naprawde wstydze się ,ze to ona rtam
        pojechala.Jak dla mnie najlepszy występ to występ Amerykanki,naprawde super
        glos i chlopaka,który śpiewał Nirvanę.A tak poza tym to jest podobne do
        europwizji-wszyscy podobni, marionetki show-biznesu i tak po festiwalu wszyscy
        o nich zapomną.
    • segovia Re: WORLD IDOL 25.12.03, 23:21
      jak dla mnie:

      1. Belg
      2. Norweg
      3. Nasza

      Wojewódzki zajebiście mnie rozbawił, cham straszny :)

      PS. Po raz pierwszy w ogóle oglądałam "Idola"
      • Gość: szined Re: WORLD IDOL IP: *.udn.pl 25.12.03, 23:26
        1.Norwegia
        2.Australia
        3.USA
      • Gość: miki BARDZO VERY GUT IP: 213.199.225.* 25.12.03, 23:33
        Wojewódzki pokazał tym sztywniakom, gdzie ich miejsce. Podczas gdy wszyscy
        słodzili - brawo brawo - swoim reprezentantom, Wojewódzki lał na to i jechał
        równo po wszystkich, jak im się należało. Koncert był generalnie do dupy,
        żadnej oryginalności, żadnego pomysłu, nawet muzyka z taśmy. Wojewódzki
        zachował luz i zrobił to w swój, może trochę zbyt wulgarny, ale na pewno
        wyrazisty, sposób. Jest OK, bez względu na to, kto wygra.
        PS. ze 3-4 uczestników to w ogóle śpiewać nie umiało. Żenua.
    • Gość: pwx Re: WORLD IDOL IP: 62.29.129.* 25.12.03, 23:34
      Wlasnie obejrzeliśmy z zoną WI, nasze wrażenia:
      1 proponuje koszulki z napisem "Polska przeprasza za Wojewódzkiego" ;) - może Leszczynski będzie miał taką w mopie,
      2 zachowanie KW było miejscami zenujące (z pkt widzenia promocji Polski na świecie), choć z większoscią wypowiedzi zgadzam się - nie lubię popu wole soczyste rockowe kawałki, mdli mnie gdy widzę kolesi z boysbandów i im podobnych wokalistów
      3 biedny Jim Morrison - gdyby obracał się w grobie to osiągnął by moc małej turbiny w elektorwni - wykonanie Willa było okropne. Panowie jurorzy z Angli i USA mylą się twierdząc że Will nie musi przekonywać nikogo o swoim "gwiazdorstwie" bo sprzedał milion płyt - ilość nie oznacza jakości - na ten przykład muchy - jest ich miliony a jednak mylą się co do smaku:))
      4. Janosz chyba się zdenerwowała słuchając wczesniejszych ocen KW - ona wie że jego wypowiedzi torpeduja jej kandyaturę do wygrania czegokolwiek - przecietny zagraniczny glosujący sluchajac KW moze sie zniechecic do ALEX (coz za pseudo)i to pomimo jej całkiem udanego spiewu.
      5. monataz całego programy - porazka, chiałbym obejrzec wypowiedzi wszystkich jurorow a nie tylko 4 czy 5.
      WESOLYCH SWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
      ps. nie obżerać się :))
      • cuddly Re: WORLD IDOL 25.12.03, 23:38
        a widzieliscie Prokopa na widowni wsrod Polakow? mial mine jakby byl z lekka
        zawstydzony i nieswiadomy gdzie jest
      • Gość: miki AHA JESZCZE JEDNO IP: 213.199.225.* 25.12.03, 23:39
        Jeszcze jedno mi się przypomniało - jak oglądałem na RTLu niemiecką wersję tego
        samego, to muszę przyznać, że i montaż, i oprawa programu (tegoż samego,
        zmontowanego z tych samych kawałków) byla 100 razy lesza niż Polsatowska.
        PS. Po występie swojego kandydata nie puścili w RTLu opinii Wojewódzkiego. No i
        może i dobrze, bo Dieter Bohlen by calkiem już osiwiał ;-O
      • Gość: rum Re: WORLD IDOL IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.03, 23:39
        a może wypowiedzi jury były wyreżyserowane i Kuba miał po prostu do odegrania z
        góry narzuconą rolę tego "złego"?
    • Gość: kubu ranking IP: *.chello.pl 25.12.03, 23:36

      1. Kurt (Norwegia) – juz jakis czas temu pisalem, zeby zwrocic na niego uwage,
      bo dobrze spiewa. Swietnie dobrana piosenka, bardzo dobre wykonanie
      2. Diana – niesamowita lekkosc z jaka wyspiewuje te wszystkie ozdobniki i
      pasaze jest powalajaca. Bardzo dobry glos.
      3. Peter – nie jestem fanem Nirvany, ale podobalo mi się. Chociaz glowy nie
      dam, czy jego sila nie wynikala ze slabosci reszty uczestnikow :/ do tego nie
      dal się zaszczekac tandemowi UK&USA i za to mu chwala
      4. Kelly – no niby fajnie, ale jakos tak nie do konca, bo ile już jest na
      swiecie takich wokalistek. Ciekawe co by powiedzieli gdyby usłyszeli Kaje
      Kazmierczak wykonujaca ta piosenke. I nieprawda jest, ze wszyscy ja znaja. Tzn
      ja wiedziałem, ze wygrala amerykańskiego idola, ale w zyciu nie wdziałem jej
      twarzy, ani nie słyszałem glosu.
      5. Heinz – ma nawet ladny glos, ale nie cierpie tej piosenki, ale jezeli juz
      ktos ja spiewa, to moglby w to wlozyc odrobine serca :/

      a teraz gorsza reszta
      6. Ryan – facet wyglada inteligentnie, ale spiewa tak srednio. Bez wrazen
      7. Will – sam byl tak znudzony swoim wystepem, ze szkoda mowic.
      8. Guy – przerost formy nad trescia ;/
      9. Jamai – jezeli on wygral, to jak spiewala reszta finalistow?
      10. Alexander – najwieksza katastrofa :////


      nie bardzo umiem umiejscowic Alicje, (bo pomimo roznych Zmien siebie i
      Jajecznic) w jakis tam sposób ja lubie i trudno mi być obiektywnym (no a poza
      tym ten cholerny patriotyzm!) ;)
      to był nieudany wystep, ale z drugiej strony wiem jak ona spiewa i wiem, ze
      technicznie jest naprawde niezla, a poza tym na tle tych wszystkich plaskitkow
      Alicja na pewno jest JAKAŚ
      powiem tylko, ze podobalo mi się jej zachowanie podczas komentarzy jurorow,
      szkoda tylko ze nie pokazali nam wszystkich opinii :/

      jurorzy z UK&USA koszmarni
      czyzby Simon wyczul w Kubusiu rownie silna osobowość i stad takie wycieczki pod
      jego adresem :/ w kazdym razie chyba po raz pierwszy Wojewódzki był tym mniej
      chamskim i grzeczniejszym ;)
      mi tam się podobaly polskie komentarze, ale nie wiem co mowil do nich po
      angielsku, a szkoda.

      A teraz slow kilka o Willu, bo chyba przesadzacie
      NIE MA NIETYKALNYCH PIOSENEK
      Chłopak zrobil to w taki sposób i to jego sprawa. Podoba się – ok., nie podoba
      się – no trudno. Ale nie planujcie morderstwa, tylko dlatego, ze ktos zmienil
      aranzacje w piosence :/
      Przeciez nie ma obowiązku słuchania :P
      • cuddly Re: ranking 25.12.03, 23:41
        tylko czemu alex tak beznadziejne wygladala? jakies zolte zeby miala
        bleeeeeeeee
        • Gość: a to ja Worldwision dla amatorów IP: *.iig.pl / *.iig.pl 26.12.03, 00:03
          Muszę dorzucić dwa słowa - bo się uduszę:))
          - program: to taka Eurowizja sięgająca za ocean
          - utwory: większość wolnych kawałków, bez ruchu scenicznego o którym tyle
          mówiono w polskich edycjach (grzeczne kawałki)
          - ciekawi mnie np. na jakiej liście przebojów niektórzy cytowani wykonawcy
          utrzymywali się po 4 - 6 tygodni?( może na liście radia Ciechanowiec;-))albo
          innego lokalnego, czyli jak to klasyfikowano?
          - 2 ml płyt sprzedanych przez amerykankę. Czy jest ktoś na naszym rynku, kto ma
          na koncie tyle płyt sprzedanych w tak krótkim czasie? Najbliżej plasuje się
          chyba Wiśnia i Tercet E.;-))i to razem wzięci
          - Kuba - zwracam honor. Po pierwszych ocenach wstyd mi było za niego, ale jak
          wysłuchałam tego kabaretu do końca, nie dziwię się jego wypowiedziom. Tylko kto
          go oprócz nas Polaków-zrozumie? Miejscami przesadził i wyglądało to raczej na
          lansowanie własnej osoby niż jurowanie;-)
          - Ala - też (na tle całej reszty).Tylko kto ją tak uczesał?
          Jak ktoś już wcześniej wspomniał - jeden wielki boysband. Myślałam, że Will
          pokaże pazur w drugiej części swego występu, a tu trzecia minęła - i dalej
          smarował wazeliną...
          - hydraulik górą!
          - i KTO ŚCIEMNIAŁ z montażem???
          • Gość: aoifa idiota Wojewodzki!!!!!!!!!! IP: *.dsl.netsource.ie 26.12.03, 02:12
            zwracasz honor Kubie??? to ty chyba nie wiesz co on ci zrobil???
            milego obcowania z przedstawicielami innych krajow,ktorzy wciaz nie maja
            najlepszego zdania o Polakach a teraz to juz w ogole,
            tylko powiesz ze jestes z Polski to cie beda uwazac za kretyna!!!
            chyba ze ci nie grozi wyjazd z POlski ani na minute,to podziekuj Kubie!!!a
            jesli masz zamiar choc raz przekroczyc granice to modl sie aby ci ktorych
            spotkasz na swojej drodze nie widzieli World Idol!!!!!
            w telewizji UK bylo to zmontowane tak aby z Wojewodzkiego zrobic kompletnego
            debila,a on im tylko w tym pomogl!
            • Gość: a to ja Re: idiota Wojewodzki????? IP: *.iig.pl / *.iig.pl 26.12.03, 14:21
              Tak się składa,że granicę Polski przekraczam co roku na wakacjach i :
              - do najbliższych wakacji nikt już nie będzie pamiętał o światowym idolu a tym
              bardziej o Kubie W.
              - WSTYDZIĆ się czasem muszę bynajmniej nie za Kubę W. ale za mniemanie o
              Polakach, jakie pokutuje o nas w Europie i na świecie. Mam wyliczać?!?!?

              Wojewódzki to kawał chama ale tym razem gdyby nie jego wypowiedzi - wszystko
              byłoby mdławe jak śpiew Willa czy innych podobnych mu wykonawców.
              A tu nie było "cacy cacy" - tylko "bum! po glacy!"
              Spójrz na to inaczej...
              Pozdrawiam

              P.S.Fakt,że nie pomógł Ali w wygraniu tego programu.
              A poza tym - to TV, wszystko może się zdarzyć (jeśli reżyser programu ma to w
              scenariuszu). Ty - widzu - dzwoń! Ty dzwonisz - my zarabiamy (tym razem pod
              szyldem Idola).
    • Gość: foyevucki Re: WORLD IDOL IP: *.acn.pl 25.12.03, 23:48
      brr
    • Gość: Ramelov amerykańskie opinie na temat World Idol IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 25.12.03, 23:58
      Za kilka godzin telwizja FOX wyemituje w Stanach światowego Idola. Na forum o
      adresie www.idolfan.org/forum/viewforum.php?
      f=22&sid=6942fd05326555d83baa66349d53885a będzie można poczytać co Amerykanie
      myślą o wystepach uczestników.
      • rysia_mama_wiktorka Re: amerykańskie opinie na temat World Idol 26.12.03, 00:22
        o rany weszłam na podany link, strony amerykańskiej i jestem w szoku. Zupełnie
        inne osoby są typowane do zwycięstwa ale biorąc pod uwagę, że chyba większość
        opinii pochodzi w zasadzie od dzieci/ średnia wieku ok 13 lat/ to się nie
        dziwię. I tak chyba już ten program jest skonstruowany, zeby najbardziej
        podobał się nastolatkom, którzy od razu polecą kupić płytę do sklepu. Poziom
        wypowiedzi na tamtejszym forum dla mnie osobiście jest żenujący tak samo jak
        dzisiejszy program. W sumie dzisiejsze "popisy" wykonwaców uświadomiły mi tak
        naprawdę charakter tego programu, a nasz polski idol jest jakimś ewenementem na
        skalę światową. I bardzo się z tego cieszę i po dzisiejszych występach Kuby W.
        jestem całkowicie zgodna z jego wszsytkimi opiniami o występujących. Po raz
        pierwszy z resztą. I w ogóle mnie to nie interesuje czy w jaki sposób odbiorą
        nas inni widzowie na świecie, program i tak jest tak zmontowany, że w zasadzie
        można każdego ośmieszyć.
        Brawo dla Norwega był moim zdaniem najlepszy, na reszcie zero sztuczności,
        prawdziwy facet a nie lalka. Dla mnie SUPER,

        dobrej nocki wszystkim,

        papa
        • Gość: kubu hehehehe IP: *.chello.pl 26.12.03, 00:25
          o mamo
          chwile sie glowlem nad tym NA RESZCIE, ale juz wiem o co chodzi :)))
          • rysia_mama_wiktorka Re: hehehehe 26.12.03, 00:27
            hehehehe to dobrze:)


            • Gość: kubu Re: hehehehe IP: *.chello.pl 26.12.03, 00:29
              ;)
          • Gość: Ramelov Re: hehehehe IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 26.12.03, 00:31
            Na tamtym forum głownym ulubieńcem jest Will Young :-) Jakis gościu z
            Holandii, który już oglądał programik czy też jego obszerną zapowiedź orzekł
            że występ Willa Younga był świetny a Norweg i Belg nie za bardzo mu się
            spodobali :-)W tym programie tak naprawdę niestety liczy się tylko wygląd.
            Wykonanie "Light My Fire" Willa Younga podoba się ludziom, którzy na co dzień
            wyłącznie słuchają boysbandów i wykonawców typu Justin Timberlake. A takich
            ludzi jest niestety coraz więcej.
    • Gość: Ramelov www.worldidol.tv IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 26.12.03, 00:25
      Nie wiem czy zauważyliście, ale funkcjonuje strona www.worldidol.tv i ma nawet
      polską wersję językową. Mozna tam przesyłac opinie na temat programu. Może
      ktos chce zapprotestować przeciwko wypowiedziom Simon Cowella?
    • Gość: brit Re: WORLD IDOL IP: *.in-addr.btopenworld.com 26.12.03, 00:54
      Simon Cowell wie wiecej o pop music niz wszyscy eksperci w Polsce do kupy.
      Polska, jak zwykle wypadla okropnie i zenadzie nie ma konca. Skad dwoje takich
      kretynow dalo sie znalesc na reprezentacje kraju? Niezaleznie czy to
      football, Miss World, Pop Idol czy Eurovision, wynik zawsze taki sam -
      calkowite osmieszenie. Zeby bola!!!
      • Gość: Rastaman Re: WORLD IDOL IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 08:49
        Pop music - a coż to ku.rw.a jest??? Program nazywa się do k... nędzy IDOL a
        nie POP IDOL, tak czy nie? Nawet w niemczech jezst to Deutschland sucht den
        SUperstar a nie ..Popstar, tak czy nie? Cowell ośmieszył się, i ośmieszać się
        będzie jeszcze wiele lat, wypuszczając lub pomagając wypuszczać na rynek
        muzyczny takie "gwiazdy" jak Wil Young, który jest cienki jak du.pa węża;(
        Żałuję, że nie było na WI Eweliny, bo ona napewno dąłaby do myślenia temu
        zarozumialcowi z farbowaną siwizną...Angole i Amerykańce są teraz na nas cięci,
        podejrzewam i to ostro. Być moze zacznie się ostracyzm i ignorowanie polskich
        wykonawców na rynku międzynarodowym...Ale, ostatecznie, polscy ropckmeni nie
        muszą się martwić - jest przecież kilka prywatnych wydawnictw, gdzie tacy
        kolesie jak Cowell mogą pocałować klamkę co najwyżej. Dexter i Noodles, jak
        słyszałem, maja z tym bąkiem ostro na pieńku, więc pewnie pomogą z checią
        młodym utalentowanym Polakom...
        a zęby to bolą najbardziej od brit-popu
        • Gość: tokyo Re: WORLD IDOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 11:55
          Dokładnie. Jakby tu była Ewelina to by im pokazała dopiero! :P
          P.S. Ciekawe, co by powiedzieli np na... SOTBS Maka ;P Byłabym dumna, tez z
          faktu, że promowana jest polska muza ;)
          • Gość: kubu Re: WORLD IDOL IP: *.chello.pl 26.12.03, 12:31
            a co by im pokazala Ewelina?
            takich wokalistek na zachodzie to na peczki :/

            • Gość: tokyo Re: WORLD IDOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 12:35
              To Twoja opinia, moim by pokazała. Nie tylko głos, ale i energię.
              P.S. Czyżbyś myślał, że nikt nie "pokona" Kelly Clarkson? A kogo Ty byś
              wysłał? :P
              • Gość: tokyo Re: WORLD IDOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 12:41
                P.S2 Co do Eweliny, to tylko hipotetyzuję, ale nie chciałabym, żeby nagrała
                międzynarodową płytę, a już szczególnie takiej,jak "Przeznaczenie" :/
                Tyle tylko, że myślę, że lepiej by się zaprezentowała na tym całym show niż
                Ala. Chyba, ze Ala wyskoczyłaby np. z One way ticket, wtedy wszystko mozliwe ;)
              • Gość: kubu Re: WORLD IDOL IP: *.chello.pl 26.12.03, 12:41
                z pierwszej edycji? Gosie Stepien z EASY TO BE HARD, albo STAR PEOPLE
                z drugiej? Marte Smuk z WOMAN'S WORTH
                :)
                to byl swiatowy poziom, do tego w jakis sposob wpisujacy sie w konwencje
                zachodnich edycji (przy zalozeniu, ze chcemy w tym programie cos osiagnac, a
                nie tylko sie szczycic, ze przegralismy, bo piosenka byla za trudna dla
                zachodnich widzow)
                • Gość: tokyo Re: WORLD IDOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 12:48
                  No to widzisz, róznimy się tylko poglądem na jedną sprawę. Ja tak samo
                  stwierdzam, że Mart Smuk to jest na pęczki ;) I sądzę, że Ewelina ma ciekawszy
                  głos. Natomiast, co do Gosi - zgadzam się. Obawiam się jednak, że przy Easy to
                  be hard byłoby bardzo trudno wpisać się w konwencję, no bo weź porównaj rodzaj
                  ekspresji Gośki, a uczestników World Idol..;) Nie wspomnę też o komentarzu od
                  Cowella :P Swoją drogą jeszcze lepiej by się chyba ośmieszył, niż przy wpadce
                  przy Peterze, z tym nonkonformizmem ;)
                  • Gość: kubu Re: WORLD IDOL IP: *.chello.pl 26.12.03, 13:14
                    no tak, ale tak jedynym wyjatkowym woklaista byl Guy, ktorego maniera spiewu
                    mnie akurat potwornie irytuje
                    reszta to wlasnie jest tak powyciagana z peczkow im podobnych artystow

                    a Marta jest nie tylko bardzo dobra wokalistka, ale rowniez sceniczynym
                    dynamitem
                    nawet spiewajac potwornie zgrane kawalki (GEORGIA..., MILOSC CI WSZYSTKO...)
                    przyciaga uwage i chyba o to w tym wszystkim chodzi
                    Ewelina dobierala nierowny repertuar i gdyby np. kazano jej tam zaspiewac
                    Walking in Memphis, to wszyscy by tam padli z nudow, a w przypadku Marty nie
                    bylo takich wpadek
                    • Gość: tokyo Re: WORLD IDOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 13:21
                      Tak samo Ewel miała Walking in Memphis, jak i Marta It's raining men ;)
                      • Gość: kubu Re: WORLD IDOL IP: *.chello.pl 26.12.03, 13:31
                        no halo
                        w tym momencie zachowujesz sie jak fanatyczna fanka
                        zestawiasz dwie rozne bajki
                        It's raining men bylo naprawde ok (pomimo jednego falszu na wejscie) i
                        zaspiewane z powerem
                        ok, po tym wystepie odpadla, ale wedlug mnie zadzialal syndrom Makowieckiego
                        • Gość: tokyo Re: WORLD IDOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 13:43
                          Kubu, ale czyja fanatyczna fanka? Eweliny?! Chyba żartujesz, wszyscy znaja moja
                          opinię o Jej płycie. A jesli się ni emylę, to mówiłeś o doborze repertuaru, a
                          NIE o wykonaniu. Zaznaczyłam więc, że dla mnie It's raining men było pomyłką i
                          tyle. Jak zaspiewała? Przecie tego nie komentowałam.
                          P.S. Jaki znowu syndrom Makowieckiego?
                          P.S2 Chłopie wyluzuj, bo sotatnio zbyt nerwowy jestes;)
                          • Gość: tokyo Re: WORLD IDOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 13:46
                            Jeszcze jedno. To, że myślę, tak a nie inaczej to się nazywa własne zdanie a
                            nie fanatyzm.
                            Mówiłam Ci już, poprostu mamy inny poglad na sprawę Marty. Ja Twoje zdanie
                            szanuję, a Ty od razu rzucasz się z pięsciami;P
                            • Gość: kubu Re: WORLD IDOL IP: *.chello.pl 26.12.03, 13:55
                              no co Ty?
                              z piesciami?
                              kobiety to nawet kwiatem...
                              ;)
                          • Gość: kubu Re: WORLD IDOL IP: *.chello.pl 26.12.03, 13:54
                            nie wiesz na czym polega syndrom makowieckiego?
                            chodzi o to, ze w pewnym momencie publika dochodzi do wniosku, ze ktos jest
                            faworytem i na pewno wszyscy na niego zaglosuja, wiec ja tym razem nie musze
                            i w koncu wychodzi na to, ze faworyt dostaje najmniej glosow i odpada

                            chodzilo mi o caloksztalt wykonania
                            bo Marcie zdazalo sie ratowac kawalki blahe (wlasnie It's Raining Men) jak i
                            wychodzic zwyciezko ze starcia z klasyka (Georgia)
                            natomiast w takich samych sytucjach Ewelinie zdazaly sie wpadki (Walking in
                            Memphis i Dziwny jest ten świat)

                            a ja jestem absolutnie spokojny
                            nie wiem czemu uwazasz, ze sie nerwowo rzucam ;)
                            • Gość: tokyo Re: WORLD IDOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 14:04
                              Nie no ja poprostu niżej oceniam Martę, niz Ty, aczkolwiek zgodzę się, że u
                              mnie jest Ona zdecydowanie wyżej w hierarhcii niż np Hom ;P
                              OK, spoko, poprostu nie lubię jak sie mnie nazywa fanatykiem.
        • Gość: brit Re: WORLD IDOL IP: *.in-addr.btopenworld.com 26.12.03, 12:52
          O czym mowisz? Polscy wykonawcy byli, sa i beda ignorowani przez
          miedzynarodowy rynek... no moze w Mongolii ktos kupi CD beznadziejnej Alex.
    • Gość: polak wojewodzki - jestem na tak IP: *.olnet.com.pl / *.olnet.com.pl 26.12.03, 00:55
      poniewaz jego oceny byly zajebiscie trafne, posiada orginalny styl wypowiedzi
      za ktory napewno nie musimy sie wstydzic poniewaz jest on adekwatny do tego o
      czym mowi (idol to nie kosciol gdzie wszyscy maja ladnie mowic)), jak ktos
      tego nie rozumie to jest z niego niezly drewniak, poza tym to jest show ktore
      ma bawic, jestem dumny ze kuba nie byl szarym jurorem (ze nie wstydzil sie
      polskosci) nawet wkurzyl wielkiego amerykanca z zazdrosci ze to nie on jest
      glownym bohaterem, kuba pokazal prawdziwe show i nie zawiodl czego nie mozna
      powiedziec o alex - byla do bani
      1norwegia 2belgia 3australia/usa
      pozdro i ludzie wiecej luzu i polskosci
      • lord_kwiatuszko Re: wojewodzki - jestem na tak 26.12.03, 01:32
        popieram, patrzac na ten program polska, jawiaca mi sie jako kraj wsiurow i
        bezgusci, ktorej wcale nie kochalem, zaczela mi sie podobac, poczulem ze jestem
        dumny z tego z wojewodzki jest polakiem i ze w polsce takie pedaly by nie
        przeszly. dziekuje kuba.
        • Gość: merc Re: wojewodzki - jestem na tak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.12.03, 01:44
          no przeciez to bylo do granic bez chrakteru...takie jejjjjjjj,po prostu..moze
          tym dzieciem melodia sie podobala?????A ten z austarlii jaki aranaz mial do
          pieknej piosemkimLouisa??a jak beznadziejnie zaspiewal choc glos ma
          piekny...ej...young ma zly zgryz i sepleni,kto tu mowi ze wyglad sie
          liczy???????facettaki i tak miekko spiewajacy byl smieszny..a ameryka to co???
          aj wymagamy nie wiem jakiegos gustu,a taki posiada no przeciez niewielu....aj
          do niczego to wszytsko
          • Gość: ifa Re: wojewodzki - jestem na tak IP: *.dsl.netsource.ie 26.12.03, 02:22
            musilo tlumaczenie wszystkim w Polsce chyba przycmic to co mowil ten DEBIL
            wojewodzki i jak to mowil!!!!!!!!!!!
            KARYKATURA ktora nie umie nawet skrytykowac inteligetnie,bo jezyka nie zna,sam
            to na poczatku powiedzial!!!
            co to za sedzia co nie umie sie wyslowic!!!
            on czytal z kartki i to jak czytal:Ludzie POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            kazdy sedzia bezwzgledu na kraj umial sie wyslowic,oprocz wojedzkiego ktory
            czytal z kartki jak dziecko 5 letnie z Polski!!!
            nikt z wykonawcow nie bral na serio wypowiedzi Wojewodzkiego,przeciez to bylo
            widac,po tym jak dukal jakies debilne frazesy!
            Jezu i to tak przed calym swiatem!!!!!
            • Gość: artur Re: wojewodzki - jestem na tak IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 04:32
              Drogi Gościu z Irlandii.
              Widzę, że przeżywasz silny stres związany ze stylem w jaki zaprezentował się
              Kuba Wojewódzki w przedsięwzięciu, które nazwano Światowym Idolem, czy coś w tym
              rodzaju. No cóż - Wojewódzki jaki jest - każdy widzi. Wielokrotnie jego opinie,
              a właściwie styl, w jakim były wypowiadane, w polskiej wersji programu, budziły
              mój głęboki sprzeciw.
              Dzisiaj jednak, to co wcześniej było wadą, okazało się zaletą. Jeżeli bowiem
              powstrzymasz się Drogi Gościu przynajmniej na chwilę od ocen p. Wojewódzkiego to
              może zastanowisz się nad tym, co jest właściwym przedmiotem dyskusji na tym
              forum. Nie jest nim Kuba Wojewódzki - nie on ubiega się o tytuł Światowego Idola.
              Piszesz wprawdzie z Irlandii, nie z Anglii, (a to, jak słyszałem, olbrzymia
              różnica) piszesz jednak z Wysp. Ton Twojej wypowiedzi świadczy ponadto o tym,
              że problem widzisz nie w poziomie programu, jaki nam sojusznicy z GB
              przygotowali, tylko w tym, że jakiś prostak z Polski nie zdołał się do tegoż
              poziomu dostosować.

              Jeżeli tak - to proszę gorąco o wyjaśnienie: CO TO MIAŁO BYĆ?

              1. Czy dzisiejszy program to zwyczajny poziom "Idola" w UK i USA, czy tylko
              wypadek przy pracy?
              2. Czy program ten jest standardową produkcją rozrywkową w krajach anglosaskich?
              3. Czy reprezentant Wlk. Brytanii miał dzisiaj słabszy dzień, czy po prostu nie
              potrafi śpiewać?
              4. Czy wykonawcy śpiewali z taśmy czy, tylko się tak wydawało?
              5. Co sądzisz o występie reprezentantów Belgii, Norwegii i Polski?

              Jeżeli jednak temat jurorów chciałbyś ciągnąć dalej to, jeżeli oczywiście
              będziesz łaskaw, spróbuj zastanowić się nad tymi pytaniami:

              1. Czy brytyjski juror mówiąc, w związku z występem rodaka, że "czuje się dumny
              być Brytyjczykiem" dał przykład słynnego angielskiego humoru, czy może mówił
              poważnie?
              2. Czy, jego kolega zza oceanu (trudno mi zresztą dojść do tego, jakiej jest w
              końcu, narodowości) twierdząc, że p.Janosz jest równie beznadziejna jak juror z
              Polski, nie pozwala sobie na zbyt wiele?
              3. Czy, sformułowane publicznie przypuszczenie, że jest tak, być może, z
              przyczyny pitej w Polsce wody (wódy?) nie jest czasem przykładem obyczajów z
              angielskich stadionów?
              4. Czy Libańczyk ma prawo do wypowiadania się na temat muzyki zespołu Nirvana
              czy, może jego arabskie pochodzenie jest jednak przeszkodą nie do pokonania?
              5. Czy Kanadyjczyk jest uprawniony do oceny wykonawców innej narodowości, skoro
              go do programu zaproszono?
              6. Czy praktyka nazywania kogoś kretynem, z tego powodu, że wyraża inne opinie,
              jest normalnym obyczajem w publicznej dyskusji, na tyle normalnym, że można
              pochwalić się nim przed całym światem?
              7. Czy szczególna zażyłość panów z UK i USA jest wynikiem jakiegoś wiążącego ich
              porozumienia czy, też ten domniemany układ jest tylko zwykłym wymysłem, tych
              którzy chcą zdyskredytować szlachetny charakter całego przedsięwzięcia?
              8. Czy macie resztę świata za kompletnych idiotów?

              Oczywiście nie muszę tłumaczyć, jaka jest moja na te pytania odpowiedź. Dlatego
              właśnie, mimo wszystkich zastrzeżeń do Wojewódzkiego w pełni podpisuje się pod
              radą, jaką udzielił wczoraj belgijskiemu wokaliście.

              P.S. Amerykanom (a także i Anglikom) trudno często zrozumieć dlaczego nie są na
              świecie tak lubiani, jak sami, we własnej ocenie, na to zasługją.
              Właśnie dlatego.
              • Gość: janek brak profesjonalizmu IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.12.03, 11:48
                Ogladalem fragmenty WI w australijskiej telewizji. Juror z Polski wykazal sie
                kompletnym brakiem kompetencji. Jako Polakowi jest mi po prostu wstyd, ze nie
                ma w Polsce ludzi na poziomie ktorzy moga sie pokazac na swiecie nie hanbiac
                swoich rodakow. Nie komentuje poziomu wykonawcow, ale powiedzmy sobie szczerze
                jak moze ich pouczac, ktos taki nieprofesjonalny, jak polski wyslannik (czy on
                reprezentowal siebie czy tych, ktorzy go poslali ?)
                • Gość: artur Re: brak profesjonalizmu IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 12:20
                  Bardzo szanuję Polonię ale dzisiaj nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jest zbyt
                  zajęta rzekomym pogorszeniem własnego wizerunku niż rzetelną oceną tego, co
                  wczoraj mieliśmy okazję zobaczyć. Mogę to zrozumieć ale nie znaczy to, że muszę
                  się z tym zgadzać.
                  Przypomnę zatem - w założeniu, przedmiotem oceny miały być występy kandydatów na
                  Idola - nie ich jurorów. Natomiast z wypowiedzi na tym forum, jakie docieracją
                  do nas z USA, Irlandii, Kanady i Australii wynika, że problemem nie jest poziom
                  programu tylko występ Wojewódzkiego.
                  Możliwe, że wersja jaką mieli możliwość obejrzeć nasi rodacy z zagranicy jest
                  inna niż ta, jaką mieliśmy okazję obejrzeć w Polsce. Może rzeczywiście widok
                  dukającego z kartki Wojewódzkiego jest na tyle porażający, że nic innego nie
                  jest ważne.
                  Wypowiadam się oczywiście we własnym imieniu ale oglądając program w Polsacie
                  nie widziałem tego co widzeli sszokowani rodacy w Kanadzie czy Australii. Mam
                  wrażenie, że nie jestem na tym forum w tym poglądzie osamotniony. Ta różnica -
                  ocen Polaków z kraju i z zagranicy nie może być przypadkowa.
                  Przyczyny mogą być różne. Mnie do głowy przychodzą dwie:
                  1. Jednoznacznie krytyczne oceny pochodzą z krajów anglosaskich. Może
                  mieszkający w nich rodacy na tyle przyjeli obowiązującą w nich estetyką, że po
                  prostu nie znają żadnej innej.
                  2. Wojewódzki nie zaatakował takiego, czy innego, wykonawcę (w Polsce pozwalał
                  sobie nawet na więcej) ale samą formułę programu. Jako jedyny dał jasno do
                  zrozumienia, że to w czym uczestniczy to zwykła szmira. Możliwość montowania
                  programu na potrzeby poszczególnych krajów dawała znakomitą możliwiość wykazania
                  organizatorom, że krytycy programu to po prostu debile. Wygląda na to, że im się
                  udało.
                  • Gość: agata Re: brak profesjonalizmu IP: *.znet.pl 26.12.03, 13:10
                    >Jednoznacznie krytyczne oceny pochodzą z krajów anglosaskich. Może
                    >mieszkający w nich rodacy na tyle przyjeli obowiązującą w nich estetyką, że po
                    >prostu nie znają żadnej innej.

                    A może raczej oni wiedzą (widzą) więcej niż Ty, który nie wyściubiłeś nigdy
                    nosa z polskiego piekiełka? Ich krytyka dotyczy żałosnego występu Kuby, którego
                    poziom nie miał żadnego związku z poziomem uczestników.
                    • Gość: artur Re: brak profesjonalizmu IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 14:54
                      > A może raczej oni wiedzą (widzą) więcej niż Ty, który nie wyściubiłeś nigdy
                      > nosa z polskiego piekiełka? Ich krytyka dotyczy żałosnego występu Kuby,
                      Oczywiście jest to prawdopodobne, że wiedzą lepiej.
                      Skąd tylko Twoja pewność, że nie "wyściubiłem nosa z polskiego piekiełka"? Znamy
                      się? A może to tylko Twoja intuicja? Wypowiadanie takich opinii do nieznanych
                      osób w sieci jest dosyć ryzykowne Koteczku.
                      Idol Światowy to po prostu artystyczna katastrofa i Wojewódzki nie ma nic do tego.
                      • Gość: agata Re: brak profesjonalizmu IP: *.znet.pl 26.12.03, 15:34
                        Oczywiście, że to wyłącznie moja intuicja. A może mnie zawiodła? Twoje
                        wypowiedzi są typowe dla osób, które nigdy ojczyzny naszej nie opuszczały na
                        dłużej, a jeżeli już to obracaly się jedynie w środowisku emigrantów z Polski i
                        miały b. ograniczony kontakt z cudzoziemcami - oczywiście z powodu
                        nieznajomości języka. Stąd frustracja, kompleksy, i wynikające z nich wmawianie
                        sobie bajek o wyższości Polaków nad innymi narodami - typowa reakcja obronna.
              • Gość: Radex Racja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 12:22
                Własnie o to chodzi. Najbardziej męczący jest brak dystanu Polaków będacych
                poza granicami kraju. Co, boją się teraz zwolnienia z pracy?
              • Gość: aoifa do Artura!!! IP: *.dsl.netsource.ie 26.12.03, 16:07
                Drogi Arturze!
                dziekuje bardzo za slowa skierowane do mnie,ale pozwol ze wytlumacze moje
                wzburzenie
                widzisz,my Polacy tym roznimy sie od Amerykanow i Anglikow,ze wciaz pracujemy
                na swoj wizerunek jako Polacy (uwierz albo nie,ale nawet ludzi po collegu w
                krajch anglosaskich pytaja czy w POlsce jest telewizja)bez wzgledu na to jaka
                jest tego przyczyna,nie bedziemy tu zbaczac z tematu!!!
                wciaz kreaujemy ten wizerunek i jest to fakt nie ma tu co sie wzburzac ze jest
                inaczej bo tak jest bezwzgledu co na ten temat mysla POlacy mieszkajacy w POlsce
                ja wybralam zycie poza nia,ale bardzo bardzo kocham moj kraj,tak jak kocha sie
                dziecko,czyli z jego wadami i zaletami,czy z bliska czy z daleka!!!!
                dlatego tez robie co moge:dzwigam piekne albumy o polsce i pokazjue moim
                kolegom i kolezankom,ktorzy maja bledne opinie o POlsce lub nie maja
                zadnej,opowiadam jacy ludzie sa wspaniali itp itd
                I dlatego tak mi przykro i smutno,a takze zlosci mnie widok takiego
                pyszalka,ktory nic soba nie reprezentuje a pozwala sobie na krytyke innych w
                tak chamski sposob
                Simon Cowell to inna historia on jest tez pyszalkiem,ale to czlowiek z
                branzy,milioner,ktory jest wlascicielem wytworni muzycznej i jego krtyka nie
                jest blazenka ale wiarygodna i kontrowersyjna,natomiast Wojewodzki niestety
                pokazal sie jako PROSTAK i jako Polak - i to boli najbardziej

                ps Drogi Arturze,czytajac twoje wypowiedzi i ich poziom wolalabym abys to ty
                byl jurorem z Polski zamiast Wojewodzkiego
                ps w Irlandii byla wersja UK
                will young jest naprawde utalentowny ale on jest za angielski w swoim stylu aby
                przyjal sie w Polsce zwykla roznica mentalnosci i innej kultury

                Arturze pozdrawiam cie cieplo i wszystkich innych
                Aoifa (w skrocie ifa)
                • Gość: m. Re: do Artura!!! IP: *.reding01.pa.comcast.net 27.12.03, 23:45
                  aoifo droga,
                  powiedzialas dokladnie to ,co ja sama czuje. my nigdy nie przestaniemy byc
                  polakami i ciezko pracujemy na pozytywna opinie o naszych rodakach.
    • Gość: mystikal Re: WORLD IDOL IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.12.03, 02:45
      1. zenujacy humor lansowali anglosascy jurorzy - a to jakies chamskie docinki
      pod adresem Kuby, ze "kretyn z Polski" przyjechal, a to komentarze o
      najlepszym w calej tej szopce Norwegu, ze konkurs radiowy wygralby w
      cuglach... jesli tak sie bawi "wielki" swiat, to mozemy chodzic z podniesiona
      glowa. na tym tle wojewodzki wypadl bardzo korzystnie.
      2. i nie ma co sie oburzac, ze nas skompromitowal, bo trudno o to w takim
      towarzystwie. zdecydowanie gorowal inteligencja nad calym tym chorkiem
      piewcow popeliny. i jesli tylko ogladal to na zachodzie ktos mniej wiecej
      rozumny (czyli potencjalnie opiniotworczy), opinii o nas sobie raczej nie
      popsul.
      3. oczywiscie mozna bylo zaprezentowac swiatu naszych rodzimych
      asow "kokieteryjnej" konferansjerki (pan Ibisz z latwoscia wczulby sie w
      klimat), ale dlaczego koniecznie rownac w dol...
      4. a tak mamy artystyczna misje (jak do niedawna ne eurowizji), co nam powinno
      pasowac. moze sie reszta zreflektuje...
      • mahoney Re: WORLD IDOL 26.12.03, 03:20
        tak czytam wypowiedzi niektorych ludzi ktorzy loguja sie zza granicy i sie
        zastanawiam skad w nich takie kompleksy i taki wstyd ze sa Polakami ,
        tymczaasem to jest jasne dla kazdego myslacego czlowieka kto w tym programie
        byl ok , kto byl chamski a kto zaledwie krytykowal i odpieral chamskie ataki
        tkz żurów ze stanow czy wlk.bryt , oni sie pograzyli i moze stad taka zlosc co
        poniektorych tutaj , jezeli ci ludzie maja waty to najwyrazniej sa debilami , i
        nie boje sie tego powiedziec , Angol i hamerykaniec pluli na Polske i polakow a
        my mielismy tego spokojnie sluchac , mielismy poddac sie ocenie z ktora sie nie
        zgadzalismy , ze jak cos jesty gowno to mowimy ze jest ok chociaz sadzimy
        inaczej , mielismy udawac ze nie widzimy glupawych docinkow , brawo kuba jestem
        z ciebie dumny i wszyscy w Polsce sa , Angole powinni przeprosic za te chamstwo
        co mowili , kretyn z Polski , itp , kto udaje ze tego nie widzi nie ma
        godnosci ,
        ---
        rozumiem ze bedziemy juz pisali w jednym watku skoro jest taki pokazywany przez
        gazete a nie wzorem watkow o idolu w nowych watkach .x
        • Gość: Kanada Re: WORLD IDOL IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.12.03, 04:27
          Wiesz..mozna zezrec kaszanke z gazety siedzac pod smietnikiem albo mozna ja
          zjesc z talerza w domu.Ty zdaje sie nie widzisz roznicy.Niestey Polsce ciagle
          blizej do Bialorusi niz zachodu.Smutne, naprawde smutne...
          • Gość: artur Re: WORLD IDOL IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 04:42
            A Pan, Drogi Przyjacielu, chce powiedzeć, iż za Oceanem jadacie właśnie na
            chińskiej porcelanie. Chce nam Pan wmówić, że to co mieliśmy wątpliwą
            przyjemność na ekranach naszych telewizorów, obejrzeć to francuskie ostrygi?
            • Gość: afd Re: WORLD IDOL IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.12.03, 05:12
              Nie chodzi o ostrygi.Chodzi o elementarne zasady kultury.Po co wysylac chama
              bez znajomosci angielskiego? Pamietaj ze on reprezentuje takze Polske.No i
              zaprezentowal.Ogolnie caly ten show to kompletna klapa.Nie mozna porownywac
              ziemnialow do pomaranczy.To co dobre w Polsce dla polskiej publicznosci nie
              bedzie dobre za granica i tyle.
              • Gość: aasiek Re: WORLD IDOL IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 10:27
                Ja bym raczej powiedziała,że co kiepskie dla Polaków,to fantastyczne dla
                reszty...Nie zauwazyłeś,że o poziomie całego koncertu nie ma chyba ani jednego
                pozytywnego postu?
                Pozdrawiam
              • lola211 Re: WORLD IDOL 26.12.03, 10:42
                Po co wysylac chama
                > bez znajomosci angielskiego? Pamietaj ze on reprezentuje takze Polske.

                To moze anglosaskie chamy podszkoliły by sie w polskim, co?
                Za trudno?
                • Gość: agata Re: WORLD IDOL IP: *.znet.pl 26.12.03, 11:07
                  To może jeszcze im zaproponuj błyskawiczny kurs arabskiego, flamandzkiego,
                  norweskiego i paru innych języków, bo przecież jurorzy z wielu krajów brali
                  udział w programie. Co, za trudno? Ależ leniwi są ci angole!!!! :)))))))))
                  • Gość: artur Re: WORLD IDOL IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 11:35
                    > To może jeszcze im zaproponuj błyskawiczny kurs arabskiego, flamandzkiego,
                    > norweskiego
                    Sądzę, że wystarczy po jednym z powyższych. Np. Amerykanin niech spróbuje
                    arabskiego (może mu się przyda), a Anglik norwerskiego. W końcu uczestniczą w
                    programie o światowym zasięgu, a tak się właśnie złożyło, że od czasów pewnej
                    budowy ludzie na świecie mówią różnymi językami. Nauka jezyków obcych kształci,
                    a wykształcenia, jak widać tym panom brakuje. Nauki polskiego nie proponuje -
                    pozostaje to poza ich zasięgiem.
                    >Ależ leniwi są ci angole!!!!
                    Przecież to fakt powszechnie znany. Nie uczą się języków co widać na każdym
                    kroku podczas podróży po Europie.
                  • lola211 Re: WORLD IDOL 26.12.03, 11:38
                    Oczywiscie ze nie zaproponuje.Ale zarzucanie tu KW ze nie zna angielskiego(o
                    matko, jak tak mozna!) jest wg mnie głupie.No i co z tego?Ma prawo nie znac i
                    juz.Niby o czym to ma swiadczyc?Jest jakis obowiązek ?
                    • Gość: agata Re: WORLD IDOL IP: *.znet.pl 26.12.03, 13:19
                      Czy jest jakiś obowiązek ...? No, niby nie, ale z Twoich wypowiedzi nietrudno
                      się domyślić, że nauczenie się tego kosmicznego języka przekracza Twoje
                      możliwości. Tak już jest, że angielski znaja wszyscy porządnie wyksztalceni
                      ludzie na świecie, a polskiego, o dziwo!, nie. Pogódź się z tym.
                      • lola211 Re: WORLD IDOL 26.12.03, 20:24
                        > Czy jest jakiś obowiązek ...? No, niby nie, ale z Twoich wypowiedzi
                        nietrudno
                        > się domyślić, że nauczenie się tego kosmicznego języka przekracza Twoje
                        > możliwości.

                        Trafiłas kulą w płot.Wnioski jakies pochopne wysuwasz.


                        Tak już jest, że angielski znaja wszyscy porządnie wyksztalceni
                        > ludzie na świecie, a polskiego, o dziwo!, nie. Pogódź się z tym.

                        Rozumiem ze wszyscy mówiacy po angielsku sa wykształceni? Wiekszych bredni nie
                        czytałam.Nie znasz matołków znających ten jezyk? Badz osób wykształconych a
                        znających inny niz angielski?
                  • Gość: m. Re: WORLD IDOL IP: *.reding01.pa.comcast.net 27.12.03, 23:50
                    Dobra riposta ,Agatko.Zadziwia mnie czasami ta polska megalomania, ktora
                    wzrasta wprost proporcjonalnie do poziomu prymitywizmu i chamstwa.
              • Gość: artur Re: WORLD IDOL IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 11:25
                >Chodzi o elementarne zasady kultury.

                Owszem. Tyle tylko, że w programie najwięcej z tym problemów mieli właśnie
                gospodarze. Wybacz, ale wrzaski typu "zamknij się", człowieka, który "czuje się
                być dumnym, że jest Brytyjczykiem" nie odpowiadają jakichkolwiek zasadom. Stąd
                moje pytanie - czy takie publiczne zachowania są w UK i USA normalne?
                Wojewódzki niewątpliwie zrobił dużo, na mój gust zbyt dużo, aby być w tym
                programie widoczny. Za dużo było Wojewódzkiego, a za mało obiektywnego jurora.
                W przeciwnieństwie jednak do swoich anglosaskich kolegów Wojewódzki przynajmniej
                starał się być obiektywny. Problem jednak polega na tym, że NIKT takiego
                obiektywnego jurora w tym programie nie przewidywał.
                Jeżeli miałoby mi być wstyd za cokolwiek, to za to, że po raz kolejny, na własną
                prośbę, uczestniczymy w załatwianiu cudzych, brudnych, interesów.
                Od dłuższego czasu nie widziałem bardziej spektakularnego, bardziej
                bezwstydnego, przykładu manimpulacji ludźmi. Ten cały Światowy Idol to nic
                innego jak kolejna okazja dla zarobienia przez kilku cwaniaków masy dolarów i
                funtów. Dlatego wygra, albo bardzo słaby Brytyjczyk, albo przeciętna Amerykanka.
                Włożono w ich promocję zbyt dużo, bardzo dużo, pieniędzy. Jeżeli dojdzie do cudu
                i wygra np. charyzmatyczny Belg albo utalentowany Norweg, to być może dzięki
                naszym, polskim, głosom. Trudno mi jednak w taki cud uwierzyć - wiadomo kto
                będzie liczył głosy.
                Reasumująć, nawet nie starano się zachować pozorów rywalizacji, co jest jednak
                normalną praktyką w polskiej edycji "Idola" Ale, jak widzę, co do oceny całego
                show mamy odczucia podobne, nie będę zatem tego wątku ciągnął dalej.

                > To co dobre w Polsce dla polskiej publicznosci nie
                > bedzie dobre za granica i tyle.

                Za którą granicą?
                Czy nie dał Ci do myślenia fakt, nieobecności w programie reprezentanów z takich
                krajów jak Hiszpania, Francja, Włochy, Rosja czy krajów Ameryki Łacińskiej?
                A są to kraje, o nieporównywalnie bogatszej tradycji muzycznej niż USA i UK. Mam
                tu oczywiście na myśli tradycję muzyki rozrywkowej, nie muszę sięgać po
                oczywiste przykłady z muzyki poważnej.
                Czy jesteś w stanie dopuścić taką możliwość, że gusty publiczności z tych krajów
                mogły być zbieżne z gustami polskiej publiczności, a nie publiczności z USA,
                Australiii, Kanady czy RPA. Co to miało być - mistrzostwa Commonwealth-u?
                Istota rzeczy polega po prostu na tym, że program ujawnił całą nędzę
                współczesnej, zdominowanej przez anglosasów, kultury masowej. Ujawnił także
                odrażający charakter panujących w niej obyczajów. Dlatego, wyjątkowo, wcale mi
                nie wstyd za Wojewódzkiego.
                • Gość: kubu Re: WORLD IDOL IP: *.chello.pl 26.12.03, 12:51
                  we Wloszech po prostu nie ma Idola
                  jest program AMICI DI MARIA DE FILIPPI, ktoremu blizej do Star Academy, niz do
                  Idola
          • sosnowa_igielka Re: WORLD IDOL 26.12.03, 11:24
            To może za Kubę niech się wstydzą (choć nie ma tu powodów dla wstydu naprawdę
            i wszyscy robią z tego wielkie halo) Polacy mieszkający w kraju, a nie psedu-
            Polacy żyjący od lat za granicą. Aż tak bardzo czują się oni gorsi, żeby się
            wstydzić? W czym? Tam za granicą macie straszne poczucie małości więc może
            oszczędźcie się wypowiedzi w stylu że zrobił wstyd przed całym światem, bo
            Polakami to wy chyba tylko jesteście ze względu na korzenie.Nie ma się czego
            wstydzić i możecie śmiało wyjść na ulicę - nikt nie nosi na czole napisu
            POLAK!
        • Gość: agata Re: WORLD IDOL IP: *.znet.pl 26.12.03, 11:01
          "tak czytam wypowiedzi niektorych ludzi ktorzy loguja sie zza granicy i sie
          zastanawiam skad w nich takie kompleksy i taki wstyd ze sa Polakami..."

          Pewnie nie dzieje się tak bez powodu, przyszło Ci to do głowy?

          Jeżeli spora część naszego społeczeństwa jest dumna z żenujących, infantylnych
          popisów Kuby W., to chyba jednak coś z nami nie tak.
        • Gość: agata Re: WORLD IDOL IP: *.znet.pl 26.12.03, 11:25
          Jak żeś taki patriota, Mahoney, to skąd u Ciebie tak obco brzmiący nick. Muzyki
          też pewnie tylko polskiej słuchasz.
        • Gość: klip Re: WORLD IDOL IP: *.2.Core.net.pl 26.12.03, 11:34
          Uderz w stół a odezwą się nożyce. Widać to w odpowiedziach na twoj post.
          Zgadzam się z tobą w pełni. A z Wojewódzkiego jestem dumny,bo jego wypowiedzi
          mówiły jedno: "Król jest nagi".


          World Idol = program dla trzynastolatków
    • Gość: EsKa Re: WORLD IDOL IP: *.wha.la / *.nowa-deba.sdi.tpnet.pl 26.12.03, 09:52
      Wojewódzki: porażka, wsyd, głupota. Dlaczego nie wysłali tam Leszczyńskiego,
      który zna angielski, jest obyty ze światowymi gwiazdami i inteligentnie mówi?!
      Jak można być takim pajacem jak Wojewódzki? Kto w innych krajach wie, kim jest
      Beger? Kto wiem, o co chodzi z krawatem w paski? A tekst, że juror arabski
      podłoży mu bombę, był katastrofą. Do głupoty jeszcze rasizm?
      Owszem, zgadzałam się po części z Wojewódzkim, ale czy nie można tego
      powiedzieć normalnie, a nie jak błazen?

      Janosz: ma głos, ale jak wygląda, jak się zachowuje? Podwinięta nogawka,
      krawat, wielki punk. Niby taka ostra, ale niedawno śpiwała o jajecznicy! Poza
      tym te jej dziwne ruchy przy wypowiedziach jurorów, denerwowała się, ale
      udawała sztuczny luz.

      Word Idol: żenada. Nie moja stylistyka. Większość to plastikowi chłoptasie z
      takim sobie głosem. World Idol? Myślałam, że zobaczę nie wiem jakie szoł,
      niesamowite głosy, a to była Eurowizja. Najlepszy był Norweg, "Hobbit o głosie
      anioła".

      Podsumowując: mam nadzieję, że nikt nie oglądał WIna świecie, bo mamy
      przechlapane. A program Wojewódzkiego powinni wywalić z ramówki. Za karę. No i
      wielkiego kopa w dupsko dla pajaca!
      • filomina Re: WORLD IDOL 26.12.03, 10:23
        Hmm...obejrzałam ten programik i jestem rozczarowana.
        Myslałam, że światowy idol to wypowiedzi i zachowanie jurorów na swiatowym
        poziomie, no i przede wszystkim występy idoli równiez naświatowym poziomie.
        A tu co?
        Trzech facetów /Aleksander, drugi co zaspiewał Eltona Johna i trzeci od
        Aerosmith/ stworzyliby razem kolejny boysband. Jak dla mnie ich wykonania
        kompletnie bez wyrazu i emocji, po prostu poprawnie wykonane. I tu Wojewódzki
        miał racje mówiąc, że to przypomina karaoke.
        Pamietam /a może sie myle/, ze utwór Morrisona swego czasu zaspiewał Jose
        Feliciano i wykonanie Willa bardziej przypominało te drugą wersję.
        Nasza Ala, zaspiewała poprawnie, tylko niepotrzebnie wdała sie w dyskusję z
        Kubą, wykonywała jakies dziwne ruchy, ponadto powinni byli ją lepiej
        przygotowac pod wzgledem wygladu /fatalna fryzura, ubranie i te żółte zęby/.
        Australijczyk zaspiewał bardzo dobrze, ma kapitalny głos, trochę przypomina
        styl spiewania Craiga Davisa.
        Ale...Nirvana była the best i oczywiście "czarny koń" z Norwegii, który wypadł
        najlepiej z nich wszystkich.
        Denerwowały mnie uwagi jurorów nt. wygladu, przecież przyszli tam po to, aby
        ocenić głos i osobowość wykonawcy, to nie był konkurs na miss i mistera.
        Życze Norwegowi wygranej.
        • Gość: ol Re: WORLD IDOL IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 01.01.04, 17:56
          o dzieki ci!
          faktycznie, light my fire spiewal felicialo i robil to w zupelnie innym stylu
          niz the doors. will young nie byl taki zly. za to na wojewodzkim sie zawiodlam.
          mialam nadzieje, ze pojedzie tam z jakims ostrym, ale fachowym tekstem i
          pokaze, ze polacy nie sa takimi nedzarzami jak sie uwaza. tymczasem zrobil
          popis i niedobrze wyszlo. ala nie miala zoltych zebow, tylko aparat korekcyjny.
          i nie on byl problemem. widac bylo, ze sie denerwuje i zachowywala sie
          nienaturalnie krzyczac i miotajac sie po scenie. najlepszy wg mnie byl norweg i
          co z tego, ze brzydki...
      • lola211 Re: WORLD IDOL 26.12.03, 10:45
        Dlaczego nie wysłali tam Leszczyńskiego,
        > który zna angielski, jest obyty ze światowymi gwiazdami i inteligentnie
        mówi?!
        Tak tak, kulturalnie ma byc, bezbarwnie i nijako.Takie doznania zapewnia
        Eurowizja, miłego ogladania tej papy,po co wam Idol?
        • Gość: miki KTO ZACZĄŁ IP: 213.199.225.* 26.12.03, 11:13
          Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - jaka była prawdziwa kolejność
          występowania uczestników programu. Bo na przykład w RTLu niemieckim
          występ "swojego" pokazali na końcu, a u nas był na początku. To istotne, bowiem
          wtedy moglibyśmy dowiedzieć się, czy wypowiedzi Wojewodzkiego nie były
          przypadkiem odpieraniem wcześneijszych ataków ze strony innych jurorów. Tak czy
          inaczej, Wojewódzki dostosował się po prostu do poziomu konkursu i poziomu
          pozostałych jurorów (choć wyróżniał się inteligentnymi, składnymi
          wypowiedziami, czego nie można powiedzieć o parze WBryt - USA).
      • Gość: hish W każdym kraju inny montaż? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 12:52
        Przeglądając opinie na temat programu nadsyłane z innych krajów, mam wrażenie,
        że program był montowany pod potrzeby każdego z krajów. Poza tym, oczywiste
        jest, że odpowiednim montażem, można z każdego jurora zrobić idiotę -
        skracając, wybierając lub pomijając jego wypowiedzi. Na przykład w Polsce były
        przebitki na Kubę wkładającego długopis do buzi podczas wypowiedzi jurora z
        USA (o tym że Polak jest idiotą). Ktoś inny napisał, że w RFN Kuba był
        pokazany tylko raz - po Ali. (Tak więc żadnej kompromitacji być nie mogło).
        Może ktoś miał możliwość porównania wersji z różnych krajów, w szczególności
        UK oraz USA?
    • Gość: z Re: WORLD IDOL IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 11:33
      Światowy Idol to nudna żenada.
      Fatalny montaż - ukazywanie wybiórczo wypowiedzi jury, brak prowadzących
      dla "całego świata",
      tylko wmontowanie Maćka Rocka - niezbyt udane.
      Uwielbiam Kubę, ale jego znajomość angielkiego ograniczona do "I love you, I
      love you" wykrzyczanego do Norwega,
      też nie napawała dumą. Oprócz przeuroczej Niemki i w miarę normalnego
      Kanadyjczyka,
      wśród jury dominowali zblazowani faceci po 50-ce
      Amerykanin - Simon Cowell był jadowicie i wyniośle złośliwy - jeszcze do
      strawienia, ale Brytol siedzący
      obok niego i usiłujący go naśladować, był fatalny...

      Wykonania: Belg i Norweg byli wspaniali. Ja jeszcze z powodów osobistych
      kibicowałem Alexandrowi z Niemiec
      (który strasznie się zdenerwował) i Jordance... Kelly z USA to już prawdziwa
      gwiazda - wspaniały głos, a Will Young - totalna porażka.
      To miało być "Light my fire", a on zaśpiewał to tak jakby chciał, jakby
      ukochana osoba zgasiła ten ogień...

      "WORLD IDOL" to show z pretensjami do Eurowizji. Nawet punktacja będzie
      identyczna (12 pkt dla najlepszego).
      Ale zapewne Eurowizją nie będzie. Kuba powiedział, że WORLD IDOL przypomina
      Eurowizję. Błąd! Eurowizja wyglądała
      tak w latach 80-tych. Dziś każda piosenka jest inna. Na 26 piosenek są 3-4
      ballady.
      Zresztą tegoroczna zwyciężczyni - Sertab Erener z Turcji - to najlepszy dowód
      na potwierdzenie tego.
    • Gość: lidka Re: WORLD IDOL IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 11:56
      po obejrzeniu World Idola jest mi wstyd, że z Polski wysłano takiego debila
      jakim jest Wojewódzki.
      • Gość: janek Dokladnie. IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.12.03, 12:45
        Jezeli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak zle? To pytanie do duzej czesci
        dyskutantow tutaj. Ilu mamy wspolczesnie znanych w swiecie polskich artystow,
        tworcow, muzykow w dziedzinie muzyki popularnej. A moze jakis piosenkarz czy
        aktor znad Wisly robi swiatowa kariere ? Czy moze to co dobre wystarczajaco w
        Polsce to za malo dla swiata. Odnosze wrazenie, ze o ile w muzyce klasycznej
        reprezentujemy poziom swiatowy, to w muzyce popularnej niestety nie. Jezeli
        komus brak klasy, probuje blaznowac i to robil zenujaco polski wyslannik na WI.
        • Gość: lidka Re: Dokladnie. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 12:56
          Czego mi brakowało? Jakiejś konstruktywnej krytyki. Oczernianie kogoś za to,
          że wykonał typ muzyki, którego dany juror nie lubi świadczy o małości takiego
          jurora. Druga sprawa - może wymagam za dużo, ale wolałabym aby wysłano kogoś
          kto się zna na muzyce. Ja wiem, że Zapendowska nie jest wizualnie pasująca na
          jurora, ale ona się zna i jej wypowiedzi cenię. Wojewódzki jest natomiast
          pajacem, który tak naprawdę miał gdzieś występy a jedynie chciał pokazać jakim
          to jest nonkonformistą. Wyszło żałośnie. Za żenujące uważam też te odnośniki
          do Polski. Nie każdy musi wiedzieć kto to jest Renata Beger czy do czego tyczy
          się krawat w paski. Te wstawki były bezsensu i na dodatek dla większości
          widzów niezrozumiałe.

          A propo naszej Ali... - występ był ok, ale to co po występie to nie za bardzo.
          Ewidentnie było widać, że się denerwuje i ten sztuczny raczej jej szkodził niż
          pomagał. Poza tym trochę dziwnie wygląda taka młoda dziewczyna tak maksymalnie
          wytynkowana. Widząc ją przypomniałam sobie wybory małej Miss w USA - brrr,
          okropność!


          • Gość: lidka Re: Dokladnie. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 12:58
            A propo - czemu na worldidol.mediazone.com nie ma naszej Ali?
        • lord_kwiatuszko Re: Dokladnie. ----> janek 26.12.03, 13:00
          Gość portalu: janek napisał(a):

          > Jezeli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak zle? To pytanie do duzej czesci
          > dyskutantow tutaj. Ilu mamy wspolczesnie znanych w swiecie polskich artystow,
          > tworcow, muzykow w dziedzinie muzyki popularnej. A moze jakis piosenkarz czy
          > aktor znad Wisly robi swiatowa kariere ? Czy moze to co dobre wystarczajaco w
          > Polsce to za malo dla swiata. Odnosze wrazenie, ze o ile w muzyce klasycznej
          > reprezentujemy poziom swiatowy, to w muzyce popularnej niestety nie. Jezeli
          > komus brak klasy, probuje blaznowac i to robil zenujaco polski wyslannik na
          WI.
          >

          kochany, nie wiem czy wiesz ale wojewodzki i inni jurorzy bardzo pietnowali
          sytuacje polskiej muzyki, co jak co, ale oni znają sie na rzeczy. muzyka
          rozrywkowa? zalezy, jesli chodzi ci o popowe gwiazdki typu will young to
          naprawde nie mamy sie czym pochwalic, ale wcale mi nie żal. jesli chodzi o pop
          to oczywiscie mamy britpopowe Myslovitz, ktore z powodzeniem dorownuje w
          porywach takim kapelom jak Travis, Coldplay, ma tylko mniejszy światowy
          rozglos. Inni? Makowiecki moglby spoko zrobic karierę, jego przerobke Kylie
          puszczaja nawet niemcy ale i tu zawodzi promocja. Jesli chodzi o tzw bardziej
          ambitną muzyke rozrywkową, o ktorej moze malo wiesz, to mamy znanego i
          lubianego metalowego Vadera, znana w Europie grupe Something Like Elvis,
          wydawany w wybitnej wytworni Ninja Tune duet Skalpel, a gdyby naglosnic takie
          gwiazdy alternatywy jak Lenny Valentino, Homosapiens, Scianka, Ania Dąbrowska,
          Silver Rocket czy rockowe Hey, Oxygen; r'n'b jak Sistars; klubo-pop typu Reni
          Jusis to naprawde nie mielibysmy sie za co wstydzić. nie mamy promocji bo nie
          mamy kasy, może coś sie ruszy po wejsciu do Uni...
      • Gość: jagusia zal mi was IP: *.one.pl 26.12.03, 12:51
        czy naprawde jestescie az tak zakompleksieni swoja polskascia
        program o tam marnym poziomie estetycznym ze az smieszne ze nazwa brzmi "word
        idol" , gdzie chwalono takie beztalencia jak will czy tez inni chlopcy z
        przecietnym glosem ugrzecznieni do granic mozliwosci ale za to z zerowa
        samokrytyka
        chwaleni przez to towarzystwo pozbawione gustu muzycznego poszukujace
        kolejnych brytnych sprytnych czy tez probujacych stworzyc jakis nowy boysband
        to zalosne ze w takim kraju jak anglia w ogole jest cos takiego popierane
        a juz kompletnie nie rozumiem zaluzji anglikow na temat polski i polakow
        jakbym byla anglikiem byloby mi wstyd
        wojewodzki pokazal klase
        wylalal sie
        polska takiej muzyce mowi nie - kubus jestem z toba :-)
      • lord_kwiatuszko KUBA MÓWIŁ PO ANGIELSKU!!! + ODP. DO ESKI I INNYCH 26.12.03, 12:52
        Wojewódzki mówił po angielsku! Polsat niezbyt udolnie montował to wszystko, ale
        każdy juror mówił najpierw po angielsku dla innych krajów, potem w swoim
        języku! Myslac jak wy, mozna dojsc do tego ze to Maciej Rock prowadzil ten
        program! a teraz odp.

        Wojewódzki: porażka, wsyd, głupota. Dlaczego nie wysłali tam Leszczyńskiego,
        który zna angielski, jest obyty ze światowymi gwiazdami i inteligentnie mówi?!
        Jak można być takim pajacem jak Wojewódzki?
        WOJEWODZKI PO PIERWSZE ŚMIAŁ SIĘ IM W TWARZ, WIDZĄC, JAKA POPOWA FORMUŁA
        OBOWIĄZUJE NA ŚWIECIE. LESZCZYŃSKI INTELIGENTNIE MÓWI? A KTO W NIEDAWNYM IDOLU
        SKOMPROMITOWAŁ SIĘ PO WYSTĘPIE KUBY KĘSEGO, KIEDY KRZYCZAŁ W EMOCJACH JAK MAŁE
        DZIECKO?! DO TEGO LUBI LINKIN PARK, POD CO NA PEWNO NIE NAJLEPIEJ O NIM
        ŚWIADCZY W MOIM PRZEKONANIU. LESZCZYŃSKI TO DOPIERO PAJAC, BO PODNIECA SIĘ
        NAPRAWDĘ, A KUBA INTELIGENTNIE WYŚMIEWA INNYCH. A TO, ŻE LUDZIE TEGO NIE
        DOSTRZEGAJĄ - ŚWIADCZY O NICH.

        Kto w innych krajach wie, kim jest
        Beger? Kto wiem, o co chodzi z krawatem w paski? A tekst, że juror arabski
        podłoży mu bombę, był katastrofą. Do głupoty jeszcze rasizm?
        Owszem, zgadzałam się po części z Wojewódzkim, ale czy nie można tego
        powiedzieć normalnie, a nie jak błazen?
        W WERSJI ANGIELSKIEJ NA PEWNO NIE POZWALAŁ SOBIE NA TAK DUŻO, PO PROSTU POD
        PUBLICZKĘ DLA POLAKÓW TO MÓWIŁ!!! POZA TYM W PIĘKNY SPOSÓB ZROBIL PASTISZ
        ZARTOW O POLAKACH(W TYM MOTYWIE Z WÓDKĄ), A TO, ŻE KTOŚ NA ŚWIECIE NIE ZROZUMIE
        BO MA 13 LAT, TO NIE NASZ PROBLEM. RASIZM? POPATRZ NA UROCZĄ PARKĘ USA/UK; A
        BRAK DOBRYCH MANIER? A TYCH KILKU JUROROW W TYM PANIENKA CO NIC NIE MOWILA,
        KTORZY OGRANICZALI SIE DO KRZYKNIECIA "SHUT UP!" TO JEST POZIOM?


        Janosz: ma głos, ale jak wygląda, jak się zachowuje? Podwinięta nogawka,
        krawat, wielki punk. Niby taka ostra, ale niedawno śpiwała o jajecznicy! Poza
        tym te jej dziwne ruchy przy wypowiedziach jurorów, denerwowała się, ale
        udawała sztuczny luz.
        ALA STRASZNIE POD PUBLICZKĘ ZAGRAŁA, JEŚLI CZYJEGOS ZACHOWANIA SIĘ MOŻNA
        WSTYDZIĆ, TO JEJ, NIE ZAŚ KUBY. A WOKALNIE SIĘ OBRONIŁA, MIMO ŻE JEJ NIE LUBIĘ.

        Word Idol: żenada. Nie moja stylistyka. Większość to plastikowi chłoptasie z
        takim sobie głosem. World Idol? Myślałam, że zobaczę nie wiem jakie szoł,
        niesamowite głosy, a to była Eurowizja. Najlepszy był Norweg, "Hobbit o głosie
        anioła".
        NO WŁAŚNIE, I DLACZEGO KUBA MIAŁ GŁASKAĆ ICH PO PAŁACH?

        Podsumowując: mam nadzieję, że nikt nie oglądał WIna świecie, bo mamy
        przechlapane. A program Wojewódzkiego powinni wywalić z ramówki. Za karę. No i
        wielkiego kopa w dupsko dla pajaca!
        PRZECHLAPANE POWINNI MIEĆ POLACY KTÓRZY STARAJA SIE DĄŻYC DO TAKIEGO ZGNILEGO
        ZACHODU I ZALEZY IM NA OPINII TEGOŻ. NIGDY NIE BYLEM WIELKIM PATRIOTĄ,
        NAJCHETNIEJ WYNIOSE SIE STĄD NIEDLUGO, ALE OGLADAJAC TEN PROGRAM BYLEM DUMNY ZE
        WOJEWODZKI JEST POLAKIEM, DO TEGO CZUŁEM SIE LEPSZY OD TYCH POPOWYCH
        LACHOCIĄGÓW, MAM NAPRAWDĘ GŁĘBOKO, CO MYŚLĄ TAKIE OSOBY. ECH BIEDNE POLSKIE
        KOMPLEKSY... TO ONE NAM PSUJĄ REPUTACJĘ...
    • Gość: Szymon Re: WORLD IDOL IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 13:01
      No cóż Wojewódzki jak to - on był kontrowersyjny (co widać po forum), ale w
      sumie moim zdanie gdyby nie jego teksty to World Idol byłby papką nasenną dla
      paralityków. Poza gościem z śpiewającym kawałek U2 (nawet na niego
      zagłosowałem), Nirvanę oraz laskę USA – cała reszta to sam plastik. Naszej Alex
      kawałek przydzielili beznadziejny-w innym mogłaby pokazać co potrafi, a tak...
      A co do przejmowania się co inne kraje o nas powiedzą to powinniśmy się trochę
      wyluzować. I tak powiedzą co będą chcieli, a my na to nic nie poradzimy.
      • ekstradycja Re: WORLD IDOL 26.12.03, 13:05
        Ludzie, czy myślicie, że Kuba W. nie zna Angielskiego?? Przecież on jest
        dziennikarzem i nie raz przeprowazdal wywiady z zagranicznymi gwiazdami... NAwet
        w swoim programie chocby z lutricia Mcneal (czy cus) chociaz nie podalam jej
        jako przykladu gwiazdy ;p. Nam dali po polsku- pokazywali to, co sadzi na
        pprawde, a im mowil rozne inne rzeczy po angielsku....

        Mam przynajmniej taka nadzieje... Pozdrawiam,...
        • ann9 Re: WORLD IDOL 26.12.03, 14:06
          Wojewodzki moim zdaNIEM troche moze przesadzil z robieniem z siebie pajaca, ale
          merytorycznie mial racje.

          Wiekszosc pozostalych jurorow - zenada. Te teksty w stylu "Zamknij sie"
          wykrzykiwane do siebie nawzajem, nazywanie Kuby kretynem, uwagi o "wodzie" w
          Polsce, zero konstruktywnej krytyki i obiektywnych ocen. Strasznie razilo mnie,
          jak wszyscy wsiedli na Norwega z powodu jego wygladu.

          Norweg i Belg - moi faworyci w tym programie.

          Will - bleeee

          Ala - przypomnialo mi sie, za co ja kiedys lubilam, w jej spiewaniu jest taka
          jakas "lekkosc" i wszystko sie "buja" ;), natomiast zachowanie po wystepie
          fatalne, sztuczny luz, glupie odzywki do Wojewodzkiego, idiotyczny pseudonim,
          woda sodowa chyba uderzyla do glowy

          Generalnie dosc mierne widowisko.

          Pozdrawiam!!!
    • Gość: Aga moja opinia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 13:50
      Ciekawa jestem co sądzicie o wczorajszym "Światowym Idolu". Według mnie było to
      żenujące; same smętne, nudne pioseneczki, beznadziejnie wystylizowani "idole".
      Nie wiem co ludzie widzą w tym całym W.Youngu, przecież sprofanował kawałek
      Doorsów.
      A Alicja....tak źle nie było, ale jej odzywki, dyskusje...zachowanie
      wyszczekanej małolaty. Wojewódzki...chciał sie pokazać , to się pokazał a że
      przy okazji utrwalił stereotyp Polaka - pijaka, z butelką wódki w ręce...
    • Gość: jony Re: WORLD IDOL IP: *.in-addr.btopenworld.com 26.12.03, 13:54
      kto tego kretyna wojewodzkiego tam wyslal?
      • mock Re: WORLD IDOL 26.12.03, 14:35
        Wojewódzki przesadził. Po pierwsze - nikt nie każe mu tam siedzieć i sędziować.
        Miliony ludzi wybrały własnie takich Idoli w swoich krajach. I należy im się
        szacunek, a że wybierają słodkich cukierkowych wykonawców to inna rzecz, taka
        muzyka widać się podoba ludziom i nie ma co nad tym lamentować, klęcząc przed
        rockowym ołtarzykiem. A kontestowanie tego siedząc w jury tego konkursu jest
        zwyczajnie żałosne. No bo wychodzi na to, że "siedzę sobie tutaj, dostaję za to
        grubą kasę, mieszkam w fajnym hotelu w Londynie gdzie przyjechałem na wycieczkę,
        ale w sumie mi się to nie podoba, bo cały ten konkurs to chała i tęsknię za
        laską, której obiecałem przywieźc oryginalne dżinsy". Swoją prace trzeba
        traktowac poważnie, jeśli chcemy by nas traktowano poważnie. A jak ktoś chce być
        błaznem, to prosze bardzo. Tylko, że wychodzi, że nasz kraj jest pełen błaznów.
        Co skądinąd jest prawdą.
        Spójrzmy też na to trochę inaczej - taki surowy juror, a przepraszam, kogóż to
        takiego jego kraj dał światu w piosence poza Kiepurą, Basią i Vaderem? Gdzie są
        Ci wszyscy sławni polscy piosenkarze, którzy zrobili miedzynarodową karierę?
        Czemu nie mamy choćby swojej Abby, Roxette czy czegokolwiek kojarzonego w
        Europie? Wojewódzki zachowuje się tak, jakby Polska słynęła z muzyki co najmniej
        jak Hiszpania z corridy. Zaścianek i tyle, a Alex tego na pewno nie zmieni.
        Zły jestem tylko na siebie, że dałem się nabrać ckliwym zawodzeniom Ali Janosz w
        gazetach o tym, jak to Kuba odebrał jej szansę na zwycięstwo. Czysta medialna
        manipulacja, kontrolowany przeciek tylko po to, by ludzie oglądali Polsat -
        strata czasu, bo faktycznie poziom mizerny. A wydawało mi się, że za stary na
        takie numery, ech ;)))
      • Gość: lolita Re: WORLD IDOL IP: 62.233.197.* 26.12.03, 15:03
        Czesc Kochani!

        Zaczne od tego, ze sam montaz tragiczny! Takiej amatorszczyzny dawno nie widzialam!
        Nie trzeba byc profesjonalista, zeby zauwazyc te cala kaszane:
        1. decor i dzwiek, gdy spiewali wystepujacy zupelnie inny niz ten, w ktorym grano wstawki Macka.
        Niech ktos mi wytlumaczy po co taka szopka?
        2. Komentarz z poszczegolnych krajow z lektorem angielskim, a na to nalozony
        nudny glos polskiego lektora! Nie mogl tego czytac dynamiczny Maciek?
        3. Kiepski montaz wypowiedzi jurorow. Czyzby na temat kazdego "idola"
        wypowiadal sie tylko Wojewodzki? No widac dla kazdego kraju trzba inaczej, tylko po co?
        4. Szkoda, ze nie bylo zadnego zespolu, ktory pomoglby wykonawcom,
        ale widac taki wielki szol jak WORLD IDOL musi oszczedzac.

        Dzieci w podstawowce chyba zrobilyby lepszy program! KASZANA TRAGICZNA!

        A co do Wojewodzkiego: o dziwo, z jego "gustem", co do wystepujacych
        troche sie zgadzam, ale poziom chamstwa reprezentowany przez Kube
        powalil mnie i znokautowal. Kubus, od dzis sam jest dla mnie wypierdkiem
        naszej "pop kultury". Wszystko mozna zrobic, ale odrobina klasy by sie przydala,
        a tu takie badziewie, ze az ciarki przechodza i nudnosci mam.

        A co znaczyl napis przy jednej idolce "kraje arabskie"? Chodzilo o "emiraty"?
        Szkoda, ze przy Ali nie napisali "kraje slowianskie" - tak chyba byloby logicznie, co nie ;-)

        NORWEG wcale brzydki nie jest! Ma kiepskie zeby, ale do naprawienia,
        a poza tym sliczne dolki w policzkach i duzo uroku osobistego!
        Nie mowiac o tym, ze najlepiej zaspiewal, ach Ci glupi angole tego niedostrzegli.
        Smieszne, ze uwage o hobbicie wypowiedzial facet, ktory sam uroda nie grzeszy.

        CALE to przedsiewziecie po prostu zalosne i tyle.

        Caluski
        Lolita

        Ps.
        ARTUR:" Wojewódzki nie zaatakowal takiego, czy innego, wykonawce (w Polsce pozwalal
        sobie nawet na wiecej) ale sama formule programu. Jako jedyny dal jasno do
        zrozumienia, ze to w czym uczestniczy to zwykla szmira. Mozliwosc montowania
        programu na potrzeby poszczególnych krajów dawala znakomita mozliwiosc wykazania
        organizatorom, ze krytycy programu to po prostu debile. Wyglada na to, ze im sie
        udalo."

        Tak??? To po coWojewodzki w ogóle bral udzial w szmirze, skoro wiedzial, ze to szmira?
        Dla szmalu? Dla popularnosci? Zastanowcie sie: po co? Bo wedlug mnie to on jest strasznym konformista i tyle.


        MYSTIKAL:" 1. zenujacy humor lansowali anglosascy jurorzy - a to jakies chamskie docinki
        pod adresem Kuby, ze "kretyn z Polski" przyjechal, a to komentarze o
        najlepszym w calej tej szopce Norwegu, ze konkurs radiowy wygralby w
        cuglach... jesli tak sie bawi "wielki" swiat, to mozemy chodzic z podniesiona
        glowa. na tym tle wojewodzki wypadl bardzo korzystnie.

        To, ze zenujacy byl poziom jurorow anglosaskich to fakt, ale Wojewodzki
        zalapal sie na ten sam mniej wiecej poziom, co oni. Sam zachowywal sie
        jak Jas Fasola, gdy zamiast starej skarpety wyciagal butelki z wodeczka albo
        koszulke z napisem o dupie. No coz, zaprezentewal typowy angielski humor,
        a poczucie humoru Jasia Fosoli jest dla mnie ciezkostrawne. Osobiscie wole Monty Pythona.

        No to pa!

        • Gość: Tawananna Re: WORLD IDOL IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 21:16
          > A co znaczyl napis przy jednej idolce "kraje arabskie"? Chodzilo
          o "emiraty"?
          > Szkoda, ze przy Ali nie napisali "kraje slowianskie" - tak chyba byloby
          logicznie, co nie ;-)

          Rzecz w tym, że to nie były Emiraty Arabskie. O ile dobrze pamiętam, wersja
          nazywała się "Pan-Arabic" i w istocie uczestniczyli w niej ludzie z różncyh
          krajów arabskich (jak Diana - Jordanka). Tłumaczenie "kraje arabskie" podoba
          mi się średnio, ale nie mam pomysłu, jak to lepiej przełożyć.
    • Gość: Sylwek Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 26.12.03, 14:15

      OBEJRA£EM WYDANIE LONDYNSKIE WORLD IDOLA.
      ZAPEWNE W POLSCE WYGLADAL£O TO TROCHE INACZEJ ALE TU W LONDYNIE ZOSTAL UKAZANY
      PELEN OBRAZ TEGO CO ZAPREZENTOWAL WOJEWODZKI. OD SAMEGO POCZATKU PAN WOJEWODZKI
      CZYTAL ZDANIA PO ANGIELSKU Z KARTKI I ZDAWALOBY SIE ZE NIE ROZUMIAL TEGO CO
      CZYTAL. POZA TYM JEGO PSEUDOKOMENTARZE PO WYSTEPACH WYKONAWCOW BYLY ZENUJACE.
      NIE DZIWIE SIE, ZE W NIEMIECKIEJ TELEWIZJI WYCIETO FRAGMENT KOMENTARZA
      WOJEWODZKIEGO PO WYSTEPIE NIEMCA. NAZWAL ON GO M.IN. PAJACEM. PO WYSTEPIE
      BELGIJSKIEGO WYKONAWCY, WOJEWODZ. ZACZAL KRZYCZEC, O CZYMS ZE GO KOCHA, O
      WYPICIU WODKI;DALEJ BYLO WIELKIE ZAGLUSZANIE, BO NIEKTORZY JURORZY POWIEDZIELI
      ZEBY PAN W. SIE UCISZYL. DOCENIAM POCZUCIE HUMORU ALE TU AKURAT BYLO NIE NA
      MIEJSCU ZE STRONY PANA W. KIEDY PRZYSZLA KOLEJ NA POLSKE, PAN W. ZAPREZENTOWAL
      SZCZYT SWOJEJ GLUPOTY, BRAK KULTURY I OBYCIA. UWAZAM ZE POLKA ZASPIEWALA DOBRZE
      I MIALA GLOS LADNIEJSZY OD NIEJEDNEGO Z WYKONAWCOW. LECZ ZNOWU POPSUL WSZYSTKO
      PAN W.PO WYSTEPIE POLKI, PRZY CALEJ MIEDZYNARODOWEJ PUBLICZNOSCI, POWIEDZIAL PO
      POLSKU DO ALICJI COS O JEJ RODZINIE; O ZESTRZELENIU SAMOLOTU. BIEDNA I
      ZAZENOWANA ALICJA ODPOWIEDZIALA MU TEZ PO POLSKU. I ZARAZ POTYM POTOCZYLY SIE
      PYTANIA W STUDIO O CZYM ONI MOWILI. ALICJA POKROTCE PRZETLUMACZYLA NA
      ANG.,CHCAC WYBRNAC JAKOS Z TEJ SYTUACJII.
      TU APEL DO PANA WOJEWODZKIEGO-JEZELI MA PAN COS POWIEDZIEC, CO SWIADCZY O
      NISKIM PANA PZIOMIE INTELEKTUALNYM TO BEDZIE LEPIEJ JAK PAN ZAMILKNIE I
      ODEJDZIE OD KRYTYKI MUZYCZNEJ.
      ANGIELSKA TELEWIZJA POKAZALA ROWNIEZ URYWEK Z KONKURSU POP IDOLA W
      POLSCE,GDZIE JEDEN Z KANDYDATOW WSZEDL KOMPLETNIE PIJANY NA SALE Z PUSZKAMI PO
      WYPITYM PIWIE. BEZ KOMENTARZA.
      NATOMIAST PO WYSTEPIE ANG. REPREZENTANTA, PAN W. OKRESLIL, A RACZEJ ZNOWU
      CZYTAL Z KARTKI IZ SPIEWA ON JAK JAS FASOLA, PODCZAS GDY BYLO POWSZECHNIE
      WIADOMO ZE ZASPIEWAL DOBRZE.PO TYM AMERYKANSKI JUROR PRZEPRASZAL WSZYSTKICH
      JUROROW I PUBLIKE ZA "WYBRYKI" POLSKIEGO JURORA.
      HANBA I WSTYD. KTO JEST ZA TO WSZYSTKO ODPOWIEDZIALNY? DLACZEGO WYSLANO ZA
      GRANICE CZLOWIEKA TAK MALO KOMPETENTNEGO, TAK MALO OBYTEGO JEZELI CHODZI O
      MIEDZYNARODOWA SPOLECZNOSC I KULTURE. NAPRAWDE ISTNEJA LUDZIE O WIELE
      MADRZEJSI, KTORZY MOGA REPRZENTOWAC NASZ KRAJ GODNIE, CHOCIAZBY JAK PAN CYGAN,
      PAN MANN CZY PAN NIEDZWIEDZCKI.
      JEZELI KTOS PRAGNIE POMOC MI W ZNALEZIENIU ODPOWIEDZI NA MOJE PYTANIA,
      PODAJE MOJ E-MAIL: sylwek75@yahoo.co.uk

      • Gość: bodo Re: Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. IP: *.rtk.net.pl 26.12.03, 14:39
        Sylwku, dzięki za te parę słów naświetlenia. ogólnie Idol to kicha, pewnie
        trzeba to było zjechac na zero - ale w istocie ważny tu jest STYL.
        Z TEGO CO PISZESZ, KUBA W. KOMPLETNIE ZAWIÓDŁ POD WZGLĘDEM STYLU.

        myślę, że sprawa nie jest warta trzeciej światówki - ale szkoda, że trochę
        wstydu pozostało...

        p.s. nie byłbym pewien, cz W.Mann ze swoja bardzo subtelna ironią byłby dobrze
        zrozumiany przez obcokrajowców.
        • Gość: bodo Re: Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. IP: *.rtk.net.pl 26.12.03, 14:43
          przepraszam, coś dodam, co znalazłem akurat na kanadyjskim forum. chyba
          wypowiedź dotykająca sedna sprawy:

          "Yes I agree, Plane fare was waisted on theat Polish Judge, I think he wanted
          the show to be about him....to bad..it wasn't!!! What a jerk!!"

          wszysce zdolni nasi lingwiści z pewnością bez trudu zrozumieją. ogólnie:
          "opłata za lot dla polskiego jurora to wyrzucone pieniądze. Sądzę, że on chciał
          zrobić show dla siebie..." etc.
      • ekstradycja Re: Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. 26.12.03, 14:44
        Od wczoraj panuje ogromne zamieszanie na forum (i nie tylko) na temat World
        idol'a. JA sama oglądałam wczoraj i od zakończenia się programu, do mniej więcej
        1 w nocy wypowiadałam się tu i czytałam opinie innych. Rano obejrzałam jeszcze
        powtórke. Do wczoraj nie wiedziałam, co sądzić o "występie" Kuby, bo nie
        wiedziałam jak to wyglądało w innych krajach. Na początku bałam się, że jako
        jedyny nie mówił po polsku, ale kilku forumowiczów już tą kwestie wyjaśniło. Po
        zebraniu wszystkich, albo prawie wszystkich opini, wypowiedzi (nieźle się
        natrudzilam, żeby wiekszosć przeczytać ;) myślę, że największym obciachem było
        to, że Kuba czytał z kartki. Moim zdaniem było to jeszcze większą zenadą, niż
        wszystkie hasla o Beger, Wałęsie itd. bo to rozumieli tylko rodacy. Ogólnie sie
        Kuba nie popisał, ale mam nadzieję, ze nie wypadliśmy tak źle jak to opisują
        niektórzy zagraniczni goście na forum...

        Jeżeli ktoś jest inteligentny nie wierzy w stereotypy, to występ Kuby nie dał mu
        zadnego obazu o polakach, najwyzej o samym Wojewodzkim, a jezeli ktos słucha
        gotowych, w dodatku krzywdzących opinii to jest po prostu ciemniakiem. Nie można
        oceniać całego społeczeństwa po jednym facecie... Dzieki i pozdrawiam...
        • Gość: lolita Re: Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. IP: 62.233.197.* 26.12.03, 15:05
          Czesc Kochani!

          Zaczne od tego, ze sam montaz tragiczny! Takiej amatorszczyzny dawno nie widzialam!
          Nie trzeba byc profesjonalista, zeby zauwazyc te cala kaszane:
          1. decor i dzwiek, gdy spiewali wystepujacy zupelnie inny niz ten, w ktorym grano wstawki Macka.
          Niech ktos mi wytlumaczy po co taka szopka?
          2. Komentarz z poszczegolnych krajow z lektorem angielskim, a na to nalozony
          nudny glos polskiego lektora! Nie mogl tego czytac dynamiczny Maciek?
          3. Kiepski montaz wypowiedzi jurorow. Czyzby na temat kazdego "idola"
          wypowiadal sie tylko Wojewodzki? No widac dla kazdego kraju trzba inaczej, tylko po co?
          4. Szkoda, ze nie bylo zadnego zespolu, ktory pomoglby wykonawcom,
          ale widac taki wielki szol jak WORLD IDOL musi oszczedzac.

          Dzieci w podstawowce chyba zrobilyby lepszy program! KASZANA TRAGICZNA!

          A co do Wojewodzkiego: o dziwo, z jego "gustem", co do wystepujacych
          troche sie zgadzam, ale poziom chamstwa reprezentowany przez Kube
          powalil mnie i znokautowal. Kubus, od dzis sam jest dla mnie wypierdkiem
          naszej "pop kultury". Wszystko mozna zrobic, ale odrobina klasy by sie przydala,
          a tu takie badziewie, ze az ciarki przechodza i nudnosci mam.

          A co znaczyl napis przy jednej idolce "kraje arabskie"? Chodzilo o "emiraty"?
          Szkoda, ze przy Ali nie napisali "kraje slowianskie" - tak chyba byloby logicznie, co nie ;-)

          NORWEG wcale brzydki nie jest! Ma kiepskie zeby, ale do naprawienia,
          a poza tym sliczne dolki w policzkach i duzo uroku osobistego!
          Nie mowiac o tym, ze najlepiej zaspiewal, ach Ci glupi angole tego niedostrzegli.
          Smieszne, ze uwage o hobbicie wypowiedzial facet, ktory sam uroda nie grzeszy.

          CALE to przedsiewziecie po prostu zalosne i tyle.

          Caluski
          Lolita

          Ps.
          ARTUR:" Wojewódzki nie zaatakowal takiego, czy innego, wykonawce (w Polsce pozwalal
          sobie nawet na wiecej) ale sama formule programu. Jako jedyny dal jasno do
          zrozumienia, ze to w czym uczestniczy to zwykla szmira. Mozliwosc montowania
          programu na potrzeby poszczególnych krajów dawala znakomita mozliwiosc wykazania
          organizatorom, ze krytycy programu to po prostu debile. Wyglada na to, ze im sie
          udalo."

          Tak??? To po coWojewodzki w ogóle bral udzial w szmirze, skoro wiedzial, ze to szmira?
          Dla szmalu? Dla popularnosci? Zastanowcie sie: po co? Bo wedlug mnie to on jest strasznym konformista i tyle.


          MYSTIKAL:" 1. zenujacy humor lansowali anglosascy jurorzy - a to jakies chamskie docinki
          pod adresem Kuby, ze "kretyn z Polski" przyjechal, a to komentarze o
          najlepszym w calej tej szopce Norwegu, ze konkurs radiowy wygralby w
          cuglach... jesli tak sie bawi "wielki" swiat, to mozemy chodzic z podniesiona
          glowa. na tym tle wojewodzki wypadl bardzo korzystnie.

          To, ze zenujacy byl poziom jurorow anglosaskich to fakt, ale Wojewodzki
          zalapal sie na ten sam mniej wiecej poziom, co oni. Sam zachowywal sie
          jak Jas Fasola, gdy zamiast starej skarpety wyciagal butelki z wodeczka albo
          koszulke z napisem o dupie. No coz, zaprezentewal typowy angielski humor,
          a poczucie humoru Jasia Fosoli jest dla mnie ciezkostrawne. Osobiscie wole Monty Pythona.

          No to pa!
          • Gość: Kali Re: Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.12.03, 15:15
            90% polakow mieszkajacych na Wisla uwaza za Wojewodzki is OK
            90% polakow mieszkajacych na zachodzie uwaza ze jest odwrotnie..
            Kto ma racje?
            Polska to nie Uganda.Polska lezy w srodku Europy.Nie wszystkich stac na dobre
            garnitury i dentyste.That's OK.Jednak POZIOM nalezaloby trzymac.Jak to jest ze
            Polacy tego nie widza? Czy naprawde tak bardzo sie roznimy?
            • Gość: batuszka Re: Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 26.12.03, 15:34
              jakie to przykre
              moim zdaniem Wojewódzki pojkazał to, co tam należało pokazać
              strasznie ubolewam nad faktem, iż brakuje mi "kultury" w wydaniu angielskim czy
              amerykańskim, jaką zaprezentowali niektórzy koledzy Kuby W. (cowell jest
              Amerykaninem - sam to przyznał po występie Łila, tylko dużo czasu w Anglii
              spędził...)
              ale sorry -wolę być po polsku brutalnie i nawet czasem po chamsku szczera i
              umieć powiedziec "pocałujcie mnie w dupę" towarzystwu, które na to zasługuje,
              niż udawać jakikolwiek szacunek do tego typu chały....
              a to ze
              > 90% polakow mieszkajacych na zachodzie uwaza ze jest odwrotnie..
              to nie mój problem, tak samo jak nie jest moim problemem fakt, iż na zachodzie
              sprzedaje sie Łil Jang i jemu podobne gówna. Sądzę, ze to my i zachód to pod
              tym względem 2 różne bajki i niekoniecznie my musimy się tego wstydzić.
      • Gość: Radex Re: Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 15:16
        ANGIELSKA TELEWIZJA POKAZALA ROWNIEZ URYWEK Z KONKURSU POP IDOLA W
        > POLSCE,GDZIE JEDEN Z KANDYDATOW WSZEDL KOMPLETNIE PIJANY NA SALE Z PUSZKAMI
        PO
        > WYPITYM PIWIE. BEZ KOMENTARZA

        Za to ja skomentuje. To wasi angole montują wszystko jak chcą. On nie był w
        ogóle pijany, a jeśli chodzi o te puszki w siatce to to były raczej konserwy z
        jedzeniem. Upadek to próba gdy teatralnej.

        Dystansu życzę.
        • Gość: 2e Re: Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.12.03, 15:23
          Panie Radex...w Kanadzie pokazywali kanadyjskich nieudacznikow i
          palantow...kazdy kraj ma swoich.
          • Gość: wg Re: Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.12.03, 15:26
            ...problem w tym ze ci nieudacznicy mogli tylko smieszyc.Wojewodzki
            REPREZENTOWAL POLSKE nie da sie tego zmienic.Niedouczony, zmanierowny blazen
            ktory brak elementarnej oglady staral sie zastapic blazenada.Takich ambasadorow
            ma Polska ...
      • Gość: P-77 Re: Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 15:27
        > ANGIELSKA TELEWIZJA POKAZALA ROWNIEZ URYWEK Z KONKURSU POP IDOLA W
        > POLSCE,GDZIE JEDEN Z KANDYDATOW WSZEDL KOMPLETNIE PIJANY NA SALE Z PUSZKAMI
        PO
        > WYPITYM PIWIE. BEZ KOMENTARZA.
        To co piszesz jest trochę dziwne - oglądałem wszystkie edycje polskiego "Idola"
        (nie Pop-idola jak piszesz) i niczego takiego sobie nie przypominam. JEżeli w
        UK wiedza na temat polskiego Idola jest właśnie taka to w sumie gra nie jest
        warta świeczki.
        > NATOMIAST PO WYSTEPIE ANG. REPREZENTANTA, PAN W. OKRESLIL, A RACZEJ ZNOWU
        > CZYTAL Z KARTKI IZ SPIEWA ON JAK JAS FASOLA, PODCZAS GDY BYLO POWSZECHNIE
        > WIADOMO ZE ZASPIEWAL DOBRZE.PO TYM AMERYKANSKI JUROR PRZEPRASZAL WSZYSTKICH
        > JUROROW I PUBLIKE ZA "WYBRYKI" POLSKIEGO JURORA.
        Było powszechnie wiadomo, że śpiewał dobrze? Niby na jakiej podstawie? Dlatego,
        że sprzedał ileś tam płyt?
      • Gość: m. Re: Nowe zjawisko:kretynizm muzyczny Pana W. IP: *.reding01.pa.comcast.net 28.12.03, 00:09
        Sylwku ,
        wyglada na to, ze ogladales wersje zblizona do amerykanskiej . Moja opinia
        jest taka jak Twoja ,ale wyglada na to, ze rodacy widzieli i slyszeli cos
        zupelnie innego i teraz zremy sie on-line mowiac o kompletnie roznych showach.
    • Gość: agaj Simon C vs. Kuba W IP: *.client.insightBB.com 26.12.03, 15:56
      1. Simon C jest tworca programu. W Idolu angielskim i amerykanskim (a pewnie tez
      i w swiatowym) to wlasnie on gwarantuje kontrakt plytowy dla zwyciezcy. Dlatego
      jest najwazniejsza osoba z zebranych jurorow. Czescia calego programu sa
      krotkie, celne, b. inteligentne i z reguly bardzo krytyczne wypowiedzi Simona C
      pod adresem wykonawcow. Publicznosc wlasnie tego oczekuje, ale tez wie ze Simon
      C gwarantuje kontrakt promocyjny dla zwyciezcy.

      2. Kuba W pokazany w telewizji USA byl naprawde zenujacy. Jedna wielka tragedia
      i szczyt prymitywizmu. Jezeli ktos na tym forum jest dumny z Kuby W to jest to
      naprawde wielka pomylka. Czasami w Idolu pokazuje sie najbardziej nieudolnych
      wykonawcow. Kuba W przejdzie do archiwow programu jako najbardziej nieudolny
      juror. Ot taki polski grajdol.

      3. Kuba W w swych uwagach malpowal Simona C. Ale to co ujdzie Simonwi C jest
      niedopuszczalne dla Kuby W. Jeszcze raz - to Simon C a nie Kuba W opiekuje sie
      pozniej zwyciezca i garantuje mu kontrakt. Tak jak mowia w Polsce - Co wolno
      wojewodzie to nie wojewodzkiemu. Poza tym Simon C jest inteligenty, a Kuba W
      wypadl jak kretyn.

      4. Celem programu jest wypromowanie piosenkarza i sprzedaz plyt. Udalo sie to
      wykonawcom z Anglii i USA (a Simon C na nich zarobil i ma nadzieje zarobic
      jeszcze wiecej). Dlatego ostra krytyka pod ich kierunkiem nie ma sensu - ludzie
      ktorzy kupili ich plyty juz zadecydowali (wydanymi dolarami i funtami), ze
      wlasnie ci wykonawcy sa dobrzy i popularni. Kuba W krytykujac ich zachowal sie
      naprawde jak kretyn.
      • konopielka80 .... 26.12.03, 16:00
        Uważam, że Wojewódzki był sobą, nie podlizywał się, tylko mówił szczerze i
        prosto w oczy. Zresztą poziom tego programu był tak niski, że nie było kogo
        chwalić...Może z wyjątkiem Norwega.
        A reszta sędziów z innych krajów ? Czy wszyscy byli na poziomie? Ten gość z
        krajów arabskich powinien sobie poczytać trochę książek historycznych , bo
        naprawdę nie wiem o co mu chodziło z tym , powiedzianym do Anglików " to wy
        daliście ludziom wolność " ? A poza tym czy teksty na temat wyglądu Norwega są
        na poziomie??? Czy to wybory Mistera czy konkurs wokalny? Niech każdy z tych
        sędziów sam spojrzy w lustro ! Wiadomo, że jest to wszystko ustawione, po to
        aby wygrała Wlk.Brytania lub USA. Powinniśmy być dumni z poziomu Idola w
        Polsce. Przestańmy wreszcie sie porównywać z Zachodem, doceńmy naszą kulturę,
        nasz dorobek.
      • Gość: pawel Re: Simon C vs. Kuba W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 16:09
        I właśnie Wojewódzki pokazał gdzie ma Simona C! Ten program to nieporozumienie
        od początku. Stykały się w nim dwie kultury - popkultura i alternatywa. Kuba
        jest przedstawicielem alternatywy, a Simon C popu. Konflikt nieunikniony,
        zwłaszcza jeśli do walki niczym Don Kichot staje nasz polski dziennikarz ze
        skandalicznymi manierami. Myślę, że Wojewódzki żle zrobił, że się w ogóle
        pokazał na tej imprezie (od początku zapowiadał, że niedopuści, by zamieniła
        się ona w Eurowizję II). Ale World Idol w 100% zasłużył na jego komentarze.
      • bigrock Re: Simon C vs. Kuba W 26.12.03, 16:30
        Ad.1. I co z tego? Czy to znaczy, ze mamy za przeproszeniem dupe lizac
        wielkiemu panu Simowowi C, bo on trzyma kase? Nie rozsmieszaj mnie. Taki punkt
        widzenia moga miec tylko emigranci, ktorzy dla kasy zdradzili ojczyzne.

        Ad.2. Kuba W pokazany w telewizji PL byl jedynym jurorem, ktory mowil to co
        naprawde o danych wykonawcach myslal nie patrzac z jakiego sa kraju i ile plyt
        sprzedali. Jak byli maksymalnie beznadziejni, jak Will Young, to im sie
        dostawalo. Jak byli dobrzy, jak Norweg, to ich chwalil.

        Ad.3. Jesli mam wnioskowac jedynie z wczorajszego programu to Kuba W wypadl 10x
        inteligentniej od Simona C, wysmial stereotypy o Polakach, wysmial kiczowatosc
        niektorych wykonawcow, a jedyne na co bylo stac Simona C i spolke to obrazanie
        polskiego jurora, bo nic konstruktywnego do powiedzenia nie mieli.

        Ad.4. Ze co, ze niby ktos sprzedal milion plyt to nie ma sensu ostro go
        krytykowac, bo jest dobry? Ty naprawde wierzysz w te brednie, ktore tu
        wypisujesz? Ludzie leca na byle gowno, tak jak muchy, dlatego wlasnie Will
        Young jest popularny, a nie dlatego, ze jest dobry. BO NIE JEST.

        Dopiero teraz widze jak zblazowana jest zachodnia Polonia, przesiaknieta
        zachodnimi idealami, zachodnia popkultura, zachodnim "i'm fine thanks" co by
        sie nie dzialo, dla kasy i zachowania dobrych stosunkow gotowa przyklaskiwac
        kazdemu, popierac byle gowno. Wstyd mi za taka Polonie, a nie za Kube W.
        • Gość: batuszka poparcie dla Bigrocka + odezwa do Polonii IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 26.12.03, 17:06
          ostre słowa, ale prawdziwe!!!!
          niestety, może nasza kochana POlonia nie zdaje sobie z tego sprawy, ale jeszcze
          co niektóych Polaków stać na to, by olać ten cały zachodni (bynajmniej nie
          lepszy) styl....
          poza tym niezły musi być wasze poczucie włąsnej wartosci, skoro twierdzicie, że
          występ Kuby, nawet żenujący (choć uważam że żenujący nie był!) mógłby obniżyć
          wasze notowania u waszych nowych rodaków...
          I jeszcze o wstydzie - a nie wstydzicie sie przypadkiem wyrzekania sie na siłę
          własnej - polskiej (wg niektórych wręcz złej) mentalnosci i przyjmowania mody
          zachodniej??? To już nie jest dla was żenujące?? Dziwne....
          • Gość: agaj Re: poparcie dla Bigrocka + odezwa do Polonii IP: 128.163.110.* 26.12.03, 17:16
            1. Sam nie wiem dlaczego nasze oceny Kuby W sa tak odmienne. Moze to roznice
            kulturowe Polonia vs. Polska, moze to, ze my sluchalismy zenujacych wypowiedzi
            Kuby W w oryginale (tzn. w pseudo-angielskim), a moze montaz w Polsce byl inny
            niz w USA.

            2. Pojawiaja sie tu wypowiedzi, ze Kuba W przyniosl wstyd Polsce. Oczywiscie,
            to gruba przesada.

            3. Formula programu byly wystepy wykonawcow i jurorow pod flaga wlasnego
            panstwa. Dlatego podwojnie zenujacy byl atak Kuby W na wykonawce z Polski.
            Zlamal tu zelzana zasade - nie szczaj chamie do studni z ktorej czerpiesz
            wode.
            • Gość: kubu Re: poparcie dla Bigrocka + odezwa do Polonii IP: *.chello.pl 26.12.03, 17:28
              wiesz, ja nie widzialem calej tek klotni Kuby z Alicja, wiec nie wiem do konca
              jak to wygladalo
              alen ie widze powodu, dla ktorego nie mialby skrytykowac wystepu skoro mu sie
              nie podobal
              mial isc w zaparte i piszczec tak jak brytyjski juror, ktory po wystepie Younga
              powiedzial, ze jest dumny, ze jest Anglikiem?
              Alicja zaspiewala przecietnie
              podczas musicalowego koncertu w IDOLu zaspiewala to o niebo lepiej, wiec Kuba
              mial prawo powiedziec, ze mu sie nie podobalo
              • Gość: agaj Re: poparcie dla Bigrocka + odezwa do Polonii IP: 128.163.110.* 26.12.03, 18:47
                Slowa jurora angielskiego na wystep krajana (to, ze jest dumny, ze jest
                Anglikiem) sa w USA przyjmowane normalnie. Ot taki posmak dumy patriotycznej,
                nic w tym zlego, nawet jak stwierdzenie jest przesadne; kazdy to tutaj
                rozumie - taka kultura. My niestety takie reakcje dumy narodowej rezerwujemy
                tylko dla Papieza i Malysza. Klotnia Kuby W z Alex wywoluje reakcje - ta
                dziewczyna musi byc az tak beznadziejna, ze nawet polski juror ja atakuje.
                • Gość: jagusia Re: poparcie dla Bigrocka + odezwa do Polonii IP: *.one.pl 26.12.03, 19:01
                  ale on nie mial z czego byc dumny will to schrzanil i to na calej lini
                  ja nie widze powodu dla ktorego polonia uznaje ze ala jest beznadziejna bo ja
                  juror z polski skrytykowal ?? to bezsensu a
                  co polonia oglada program i stosuje sie do tego co jej mowia tak ? a wlasne
                  zdanie ?
                  a wlasna ocena ?
                  czy naprawde podobal wam sie will ?
                  tu nie ma z czego byc dumny ani anglik ani nikt
                  bo ktos kto wypromowal muzyczke dla 13 stolatek nie powinien byc dumny
                  ja kiedys sluchalam boysbandow a dzis nie jestem z tego dumna
                  a jesli 40 letni czy nawet starszy gosc jest dumny to przykro mi z jego powodu
                • lola211 Re: poparcie dla Bigrocka + odezwa do Polonii 26.12.03, 21:51
                  Slowa jurora angielskiego na wystep krajana (to, ze jest dumny, ze jest
                  > Anglikiem) sa w USA przyjmowane normalnie. Ot taki posmak dumy patriotycznej

                  >Po polsku nazywa sie to HIPOKRYZJA.Mysle nie, mówie tak.To ja dziekuje za
                  takich jurorów.
            • bigrock Re: poparcie dla Bigrocka + odezwa do Polonii 26.12.03, 18:57
              Montaz na pewno byl inny i byc moze tak to pocieli, ze z Kuby zostaly
              tylko 'karteczki' i wschodnioeuropejski akcent. Jestem jednak przekonany, ze
              nawet pociety i jakajacy sie Wojewodzki zawarl w swych slowach wiecej prawdy
              niz cale pozostale towarzystwo na czele z tym, jak mu tam, Simonem C aka KIM-JA-
              TO-NIE-JESTEM-HE-HE, ktorego to jedynym celem byla i jest promocja tandety oraz
              kiczu, wiec utrudniajacy mu to Wojewodzki byl mu bardzo nie w smak. To, ze
              skrytykowal nawet reprezentantke wlasnego kraju tylko potwierdza, ze narodowosc
              i popularnosc danego uczestnika mial w glebokim powazaniu, liczylo sie tylko to
              co zobaczyl na scenie i tylko na tej podstawie sie wypowiadal.

              A przytoczona przez Ciebie zasada o szczaniu do studni tylko obrazuje ZALEZNOSC
              jaka jest miedzy Simonem C a Willem Youngiem czy Kelly Clarkson - on z nich
              czerpie zyski, wiec nie moze na nich psioczyc i dlatego tak byl wsciekly na
              Wojewodzkiego. Wojewodzki z Janosz kasy nie czerpie. Sam(a) sobie odpowiedz na
              pytanie, ktory uklad jest zdrowszy i czy Simon C ma prawo zasiadac w jury i
              oceniac ludzi, ktorych dobre oceny gwarantuja mu dobre zyski, a zle oceny zle
              zyski. Bo ja tu widze sprzecznosc interesow. Ale widocznie dla obcokrajowcow
              jest to wlasciwe i normalne.
              • lord_kwiatuszko Re: poparcie dla Bigrocka + DO AGAJA etc. 26.12.03, 21:07
                smutne czytać takie idiotyzmy polonii, czy u was naprawde sie sugerujecie
                opiniami jury? goscia ktoremu zalezy na kasie?
                pewnie nie wiesz drogi agaju, jak jest u nas, u nas Idol dzieki w miare
                porzadnym jurorom nie jest az taka papką jak u wiekszosci, u nas ambitniejsza,
                tudziez ostrzejsza muzyka byla PROMOWANA, czesto ludzie popierani przez jurorow
                nie przechodzili dalej bo publiką tez sa czasem 13latki ktore lubią tanie show,
                ale bylo miejsce na talenty. u nas nie bylo sytuacji, ze za zaslugi sie cos
                przebaczalo - jesli ktos zle zaspiewal to po prostu go krytykowano. my nie mamy
                żadnych kompleksow co do zachodu, ale mysle ze gadajac z polonią gadamy z
                nieodpowiednimi ludzmi, bo u nas ogladali Idola nawet ludzi niezwiazani z popem
                (ogladalem zawsze z ciekawosci, mimo ze gardze MTV i calym tanim gownem w
                radiach) a za granica - owszem. zreszta wszelka polonia nie tylko anglo ale tez
                niemiecka etc. to zawsze jak dla mnie pokazywal to zle oblicze polakow, opinie
                na zachodzie ze piją, ze maja zly gust czy kradna, biora sie rowniez od polonii.
          • Gość: m. Re: poparcie dla Bigrocka + odezwa do Polonii IP: *.reding01.pa.comcast.net 28.12.03, 00:21
            jezeli to ma byc mentalnosc twoja albo bigrocka to z ulga sie jej zrzekam,
            drogi patrioto.
        • mahoney Re: Simon C vs. Kuba W 26.12.03, 17:44
          tez mi wstyd za taka Polonie ,
          podpisuje sie pod tym co napisal bigrock ,
          simon dal dupy na calosci , tez mi krytyk , cieple kluchy a nie krytyk
          • Gość: Mikka Re: Simon C vs. Kuba W IP: 80.48.129.* 26.12.03, 19:37
            Ja się tylko obawiam, ze w kraju pana Simona C juz tak to zmontowali, zeby z
            inteligencji Kuby nie zostalo nic, żeby wyszedł na totalnego buraka i stad te
            glosy Polonii. Ironia Wojewódzkiego ma to do siebie, ze przy sprawnym montazu
            da sie łatwo przerobic na idiotyzm. A skoro Simon C rzadzi w stanach to on juz
            na pewno dopilnował, żeby Polak wypadł gorzej od niego.
            To jest zenujace, ze kazdy kraj dostał swoja wersje programu.
            Swoja droga, żal mi tych wszystkich emigrantów, biedaczki wstydzić sie muszą,
            wracajcie do kraju, tu sie bedziecie mogli wyluzować, hi hi!
          • Gość: nipped_blossom Re: Simon C vs. Kuba W IP: *.joint.eu.org 26.12.03, 19:53
            ludzie!!! to, ze simon dal dupy, nie znaczy, ze wojewodzki automatycznie
            wyrasta na wzor kultury osobistej! co z tego, ze juror amerykanski popisal sie
            chamstwem, skoro wypowiedzi kuby - skadinad sluszne od strony merytorycznej -
            od strony formalnej razily jeszcze wiekszym prymitywizmem? co innego
            powiedziec "krol jest nagi", a co innego powiedziec "na chuja, krol jest,
            kurwa, nagi" - nikt krytykujacy zachowanie kuby nie odmawia chyba jego
            wypowiedziom waloru slusznosci, ale dzentelmena jednak pewne normy obowiazuja!
            • lola211 Re: Simon C vs. Kuba W 26.12.03, 22:00
              >ale dzentelmena jednak pewne normy obowiazuja!

              Rzucał przeklenstwa? A jakie?
        • Gość: m. Re: Simon C vs. Kuba W IP: *.reding01.pa.comcast.net 28.12.03, 00:17
          zazdrosny? ziejesz ogniem ,kochanie.
    • Gość: Melasa Moja opinia:) IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 28.12.03, 22:27
      Jeśli chodzi o Wojewódzkiego, to gość zrobił wszystko, by o nim nie
      zapomniano, bo pewnie oglądalność jego programu spadła. Tylko tyle, nie ma co
      się emocjonować.

      Jeśli chodzi o Idola - w moim przekonaniu ten program z definicji lansuje
      gwiazdy muzyki pop, a nie laureatów konceru chopinowskiego. Pewnie 90% widowni
      tego programu stanowią nastolatki. Na co tu się wkurzać? Tak po prostu jest -
      kto chce, niech ogląda, a kto nie - niech nie ogląda.
      A jeśli już miałabym się na kogoś wkurzać, to:
      Moim zdaniem występ gościa śpiewającego Nirvanę był jednym wielkim
      nieporozumieniem. To właśnie Cobain powinien się w grobie przewrócić... Z czym
      do ludzi? A raczej do nastolatek z fiu-bździu w głowie? Żenada. Gość wyglądał
      jakby urwał się z choinki. Ten jego siermiężny imydż w stylu "mam wasz
      wszystkich w dupie" wywołał u mnie odruch wymiotny. Toż nawet Metallica dawno
      temu "ścięła włosy", a Beasty Boys występują w krawatach. Bardziej podobałby
      mi się w roli wykonawcy parodiującego popowe kawałki (zresztą nawet to zrobił
      w Australijskim Idolu), ale i tak nie do końca. Ogólnie za mało dystansu,
      konformizm.
      Belg był ciekawy, ale moim zdaniem "pojechał" na kontraście między swoim
      wyglądem zewnętrznym, a głosem i dojrzałością muzyczną. Jeden z jurorów
      powiedział, że gdyby usłyszałby go w radiu, to byłby jego faworytem. Ja
      powiem - gdybym go usłyszała w radiu, zrobiłby na mnie mniejsze wrażenie. Siła
      kontrastu. Poza tym muzycznie raczej bez rewelacji, wykonanie za bardzo
      przypominało oryginał.

      Moim zdaniem - i tu pewnie zasłużę sobie na baty;) - najciekawiej wypadł Will
      Young. To nie prowokacja:))) Słyszałam go w tym wykonaniu wcześniej i od razu
      bardzo mi przypadł do gustu. Fakt faktem - zafałszował trochę na występie, ale
      wybaczam mu - może trema?
      To wykonanie "Light My Fire" po prostu mnie urzekło. Nie sądziłam, że w tej
      piosence może być tyle liryzmu, bujania i feelingu. Moim zdaniem miodzio.
      Szkoda, że nie zrobił tego po raz pierwszy. Pierwszym, który odważył się
      zbrukać ołtarz był niejaki Mike Flowers. Zrobił "...Fire" w bardzo podobnej
      aranżacji jak Will, tyle że w konwencji pastiszu - w której się zresztą
      specjalizuje (czy specjalizował raczej, ostatnio mało o nim słychać). Tak czy
      inaczej już to wykonanie "bujało":)
      Dodam, że nie jestem już nastolatką niestety. Co więcej - jako nastolatka
      słuchałam namiętnie De Dorsz, mam ich wszystkie płyty. Jako kobieta dojrzała
      (o dżizas) nadal cenię Morrisona, ale rockowe fascynacje ustępują miejsca
      nowym doświadczeniom muzycznym i chętnie wysłuchałam, jak śliczny chłopczyk
      robi sobie jaja ze zwapniałych rokowców z włosami do pasa (mimo że dawno temu
      wyszły z mody i mogę się założyć, że Cobain nosiłby się dziś na jeża:).
      Reasumując, bo po babsku się rozgadałam:
      1. Will
      2. Belg
      3. Dziewczyna z sąsiedztwa z głosem divy

      Reszta do bani.

      Pozdrawiam serdecznie:)
      • Gość: pola777 do bani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 14:57
        nie mowienie po angielsku to byla kompromitacja. Ci, którzy bronią
        tak 'polskości' i polskiego języka pewnie nigdy nie byli za granicą i nie
        umieją nic oprócz hau du ju do.
        Ci, którzy bronią chamstwa i obrażania innych, są pełni kompleksów i cieszą się
        ze ktos zostal na ich oczach zeszmacony.
        Zeszmacona moim zdaniem zostala cala instytucja programu IDOL. Obaj panowie
        sedziowie- zarowno z Polski jak i z USA (UK) powinni zostać zamknięci w jednej
        celi i sledzeni przez kamery 24 godziny na dobe. Powstałby reality show
        odpowiadający w całości waszym polskim gustom. Macie taką opinie bo sobie taka
        a nie inna wyrabiacie.
        Przykro mi jedynie ze ci mlodzi ludzie ktorzy przeszli przez wir eliminacji i
        caly stres zwiazany z tym 'szoł' musieli słuchać głosów bydlaków takich jak pan
        KW i SC.
        • Gość: tymon Re: pola777 co ty piszesz? IP: *.telis.gda.pl 01.01.04, 19:32
          przeciez ci ludzie wchodzac do programu podpisuja kwit na bazie ktorego te
          kilka osob w postaci jury ma prawo po nich jechac jak im sie podoba.jak sie nie
          podoba to do domu.i koniec.wiedza w co sie pakuja wiec nich nie placza.to tak
          jakbys narzekala ze np wykladowca na uczelni krytycznie ocenia twoja
          prace,laborki,kola itd.to jest uklad na podstawie ktorego pani Janosz ma
          spiewac i cieszyc publike(niekoniecznie wyrafinowana) a pan Wojewodzki ma ja
          tak ocenic zeby ta publika byla ucieszona podwojnie.i tyle.wiesz ten idol to
          zadna instytucja dzisiaj jest idol jutro bedzie inne pewnie glupsze
          reality.szczegolnie widac to w polsce gdzie do nieskonczonosci robi sie kolejne
          edycje nie myslac o tym ze nie bedzie miejsca na rynku dla tych ludzi.

          odnosnie polonii:jak zwykle ma najwiecej do powiedzenia choc zapewne nie ma
          pojecia ze my przebywajacy tu nad wisla myslimy juz inaczej niz wtedy gdy oni
          wyjezdzali.wojewodzki ma byc grzeczny dlatego zeby wam klaniali sie w usa bo
          polska BYC GRZECZNA i nie pyskuje.ejj nie CHCE takiej polonii.mysle ze W. mial
          swietna pozycje bo nie jest juz w polskim idolu i mogl bardziej na luzie do
          tego podejsc i wysmiac caly ten format(ktory jednak zapewnil mu w polsce come
          back).

          jeszcze co do jezyka:z tego co wiem mowil po polsku a potem po angielsku a unas
          zmontowano tylko polski.a gdyby nawet mowil tylko po polsku to co z tego?tak
          kompromituje cie nasz jezyk.moze powinnas poprosic o azyl.
          • omango Re: pola777 co ty piszesz? 01.01.04, 21:07
            A KTO WYGRAL ?
            • Gość: virtue Re: pola777 co ty piszesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 22:15
              Norweg, Kurt Nielsen, ktory speiwal U2 "beautiful day"!!!!!!!!!!!!
              • tswiercz Re: pola777 co ty piszesz? 01.01.04, 23:19
                On rzeczywiscie byl najlepszy!!!
                A poziom programu mowil sam za siebie, skoro gwiazda byla ta ze Spice Girles.
                Czy to byl casting to boysbandu czy oni naprawde szukali idola?
                Poza tym na bycie ilolem czeba sobie zasluzyc, a nie dwa razy ladnie zaspiewac.
                Co z tego, ze oni umieja to robic, skoro nic nie pisza wlasnego. Jak oni moga
                spiewac o nie swoich uczuciach? Dla mnie nawet 100x gorzej spiewajacy zespol ale
                spiewajacy swoje utwory jest lepszy od Alex, Brodki itp.
    • Gość: chopin Re: WORLD IDOL IP: 80.244.140.* 02.01.04, 00:13
      oglądałem przwijając kanały: na niemieckiej stacji nasz obywatel mówił po
      angielsku tak mi sie wydawało, moim zdaniem troche przesadził z wódka, krawatem
      reszta ujdzie, jednak jesli chodzi o spiewających to kicz taki że o matko,
      prawie wszyscy do "boysbendu" wyjątek belg może amerykanka
      • Gość: kuba Re: WORLD IDOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.04, 10:30
        musze przyznac,ze wygrana norwega o twarzy uposledzonego kreta trocha mnie
        zdziwila...stawialem na amerykanke.a glosowania w takich konkursach jak world
        idol,czy eyrowizja i tak odbywaja sie zawsze w atmosferze'politicaly
        correct'!!!!
        • warchol3 Re: WORLD IDOL 02.01.04, 15:23
          Gość portalu: kuba napisał(a):

          > musze przyznac,ze wygrana norwega o twarzy uposledzonego kreta trocha mnie
          > zdziwila...stawialem na amerykanke.a glosowania w takich konkursach jak world
          > idol,czy eyrowizja i tak odbywaja sie zawsze w atmosferze'politicaly
          > correct'!!!!

          co ty kterynie pierdolidsz? jakie poli.,.. corr costam costam. ty kutasi lbie
          to sie po polsku nazywa kultura osobista i dobre wychowanie.
          • omango Re: WORLD IDOL 02.01.04, 15:51
            no to jeszcze powiedzcie mi jak uplasowala sie Ala vel ALEX - o ile w ogole
            punktowali pozostale osoby
            (he he - bo ja ogladalam to tylko raz przez pare minut i wcale nie zaluje ze
            tak malo :-) a pytam tak z czystej ciekawości)
            natomiast bardzo podobala mi sie interpretacja Amerykanki (swoja droga miala
            dobry repertuar)
        • Gość: autor Re: WORLD IDOL IP: *.bb.online.no 02.01.04, 18:06
          Do Kuba: nie wiedzialam, ze to bylo glosowanie na twarze. Chyba ci sie
          wszystko pomylilo, a moze boworoczny szampanek jeszcze nie wywietrzal. W
          kazdym razie Wszystkiego dobrego w 2004 i pomyslnej pracy nad Twoja twarza
      • Gość: alicja Re: WORLD IDOL IP: *.bb.online.no 02.01.04, 18:02
        czesc hopin: czy ty ogladales final?! Jak mozesz porownywac Kurta do boy-band
        (u)? Zaskoczyles(as) mnie swoja wypowiedzia
    • Gość: luna Re: WORLD IDOL IP: *.bielsk.sdi.tpnet.pl 02.01.04, 19:03
      chodż nie lubię Ali Janosz,to podoba mi się jej nowy image...ale czemu ta
      rozpacz,że to przez Kubę nie wygrała?????
    • Gość: dziewczyna bonda_1 Re: WORLD IDOL IP: *.ists.pl / *.ists.pl 02.01.04, 21:57
      World Idol- zadziwiająco wysoki poziom, choc powinien wygrac Gosc z Belgi. Alex-
      bez komentarza (powinna zająć ostatnie miejsce)
    • Gość: magda Re: WORLD IDOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.04, 10:41
      Kuba moim zdaniem nie wypadł wcale najgorzej. Co więcej, myślę, że ten juror z
      Anglii powinien wstydzić się za swój kraj ;) Uważam, że nasz reprezentant
      zachował się tak jak powinien, ponieważ wszyscy przecież wiemy jaki on tak
      naprawdę jest.
      • Gość: speph Re: WORLD IDOL IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.01.04, 23:16
        My to samo mozemy powiedziec o Simon Cowell. Wiemy, ze jest inteligentny,
        bystry, sarkastyczny w najlepszym angielskim stylu no i oprocz tego swietny
        businessman na polu muzyki. A Pop Idol to jego baby wiec moze sie smiac cala
        droge do banku!.
        • Gość: SF Re: WORLD IDOL IP: *.waw.prokom.pl 05.01.04, 12:35
          > My to samo mozemy powiedziec o Simon Cowell. Wiemy, ze jest inteligentny,
          > bystry, sarkastyczny w najlepszym angielskim stylu

          Co? Taki to może jest John Cleese, ale Simon C. mógłby mu buty czyścić.
          Językiem.

          > no i oprocz tego swietny
          > businessman na polu muzyki. A Pop Idol to jego baby wiec moze sie smiac cala
          > droge do banku!.

          A to akurat prawda.
          • Gość: Kasia Kuba jest dobry!!!!! IP: 213.212.253.* 05.01.04, 21:56
            Bo jest soba na 100000000%
    • Gość: How is your englis Piejący Kuba w Dwóch Fortepianach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.04, 23:03
      pokazałeś klasę, ale ostatnio jak cię oglądałem w dwóch fortepianach to ty
      chłopie śpiewasz jak wiesniak. Chłopie, ty nie potrafisz zanucic prostej
      piosenki a gnoisz młodych, dobrze nieraz śpiewających ludzi. Dobrze, że cie
      nareszcie zaczynają gnoić. To tyle Kuba, miło patrzeć teraz na ciebie. Pa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka