Dodaj do ulubionych

Nadchodzi Polly

IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 03.03.04, 02:02
To nie przypadek ze rezyserem tego filmu jest John H./Zoolander,Duplex i
Pozaj mojego tate z R.De Niro/ ,to on bowiem pisal scenariusze pod poprzednie
hity Bena Stillera.Tym razem jednak nie jest za dobrze i tylko od nas
zelezy czy nabierzemy sie na zwiastun.
moja ocena: 2.5/6
Obserwuj wątek
    • Gość: Gabi Re: Nadchodzi Polly IP: 217.17.32.* 03.03.04, 12:20
      Widziałam film na początku stycznia w Stanach, poszłam niechętnie ale wyszłam
      bardzo zadowolona, dobra zabawa, polecam.
    • Gość: Be Re: Nadchodzi Polly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 12:01
      jeszcze nie oglądałam!!
    • Gość: juzia Re: Nadchodzi Polly IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.04, 19:13
      gdy poszłam na ten film byłam niepewna czy to będzie dobry film. jak wyszłam z
      sali kinowej dalej sie śmiałam. ten film jest świetny. polecam!!!!!!
    • dori7 Beznadzieja 06.03.04, 00:43
      Humor na zenujacym poziomie (glownie toaletowym), dialogi przegadane, a postaci
      smeirtelnie nudne. Szkoda, moglby byc z tego niezly film, a tak... Nie polecam
      nikomu.
      • Gość: jangcy Beznadzieja? Owszem. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.03.04, 04:18
        Niestety ten film jest strasznie nudny.
        Moze usmiech i gosci na twarzy widzow, ale czesciej znudzenie i zazenowanie.
        Pozytywne komentarze sa objawem czyjes manipulacji - to nie jest dobry film!
    • Gość: leefke Re: Nadchodzi Polly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 12:24
      Ja właśnie nabrłam się na "zajawkę" i poszłam do kina z przyjaciółką w piątek
      na Polly właśnie,licząc na lekką komedię o romantycznym zacieciu.Coż,może to
      było śmieszne,ale spodziewałam się czegos więcej, a wszystkie najlepsze kawałki
      zawarte były w zwiastunie i do niego w zasadzie filmy mogłby sie
      ograniczyć.Reasumując-pośmiałam się ale bez przesady,a zrelaksowałam sie w
      pełni dopiero po kinie,jak poszłysmy do pubu:)
    • Gość: nika klonowicz Re: Nadchodzi Polly IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.03.04, 07:57
      Po tym filmie wyjdziesz w dobrym humorze. Jest parę naprawdę śmiesznych momentów, a całość została zgrabnie zmontowana. To jeden z tych filmów, które w zamierzeniu mają rozweselic widza prostą, lekko moralizującą historyjką. Nie ma tu głębokich rozważań psychologicznych czy głębi natury etycznej. Poprostu film, na który faceci zabierają swoje dziewczyny, w nadziei, że w przypływie dobrego nastoju dalsza randka przebiegnie w sposób nadwyraz pomyślny ;)
      • Gość: Magda Re: Nadchodzi Polly IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.04, 14:19
        Gorzej, jesli dziewczynie na filmie zrobi sie niedobrze...
        Poniewaz, niestety, przewaza w nim humor fizjologiczno-toaletowy... :-/
        Mi najbardziej bylo szkoda biednej tchorzofretki, ktora ciagle dostawala po
        glowie :-(
        Zdecydowanie odradzam wszystkim, w ktorych kreacje Stillera ze "Sposobu na
        blondynke", "Zoolandera" i "Meet the parents" wzbudzaja odraze!
    • Gość: Anna MArria Re: Nadchodzi Polly IP: *.cek.pl / 80.48.101.* 13.03.04, 10:06
      Film jest beznadziejny. Rozczarowalam sie bardzo. Sadzilam, ze jesli gra w nim
      Jennifer, to musi byc zabawny. Niestety, dobra obsada nie jest tutaj regula.
      Jednym slowem, jesli chcecie obejrzec ten film, to polecam skupic sie na
      obejrzeniu zwiastuna. Wierzcie mi, zawiera on wszystko co najzabawniejsze w tym
      prawie drugodzinnym filmie, a przeciez trwa zalednie parenascie sekund.
    • Gość: Pełek Wątpliwości, i co z tego wynika IP: *.telkab.pl 14.03.04, 20:32
      W dzisiejszy niedzielny poranek (około godziny 11) stwierdziłem, że mam ochotę
      wybrać się do kina. Jak zwykle w takiej sytuacji postanowiłem odwiedzić stronę
      gazeta.pl.

      Z obiegowych opinii chęci me biegły kierunku paru filmów, miedzy innymi w
      kierunku "Nadchodzi Polly", który to był moim faworytem na dzisiejsze
      popołudnie. Ponieważ zasiadłem przed komputerem z chęcią znalezienia rozrywki
      lekkiej i przyjemnej (Po sześciodniowym dniu pacy po 12 godzin chyba takie
      podejście jest najwłaściwsze).
      Jednak, gdy zagłębiłem się w lekturze komentarzy dotyczących tego filmu ogarnęły
      mnie bardzo poważne wątpliwości. Pomimo oporów i niezdecydowania, wylądowałem na
      rzeczonym filmie.

      Moje wrażenia? - Pozytywne. Film nie był o niczym, historia rzecz by można z
      życia wzięta (nie będę się zagłębiał w szczegóły żeby nie psuć innym oglądania
      tego filmu, osoby pragnące podyskutować na ten temat: dyskusje@pelek.net), bo
      przypuszczam, spora cześć płci brzydkiej miewa, miewała lub może mieć podobne
      dylematy i doświadczenia. Film ten jest lekko komediowym potraktowaniem życiowej
      historii. Daleko mu do karykaturalnego i szyderczego stylu reprezentowanego
      przez Scary Movie, Nagą broń lub Hot Shots jak można by wywnioskować ze zwiastunów.

      Moje wnioski. Nie można tego filmu określić mianem arcydzieła, ale opinie ze
      jest to dno i wodorosty są równie przesadzone i wynikają prawdopodobnie z tego i
      z widzowie mieli zupełnie inne oczekiwania idąc na ten film. Sadzę ze są to
      podobne rozczarowania do tych, które przeżyliśmy idąc do kina na Matrix 2
      spodziewajac się czegoś niemalże identycznego jak pierwsza część.
      "Nadchodzi Polly" jest świetną propozycją w ramach relaksu po ciężkim dniu lub
      tygodniu pracy.
      Moja ocena 4/6
    • Gość: Hans Re: O rety ale beznadzieja ... :-/ IP: *.pkobp.pl 22.03.04, 13:13
      Miałem nieszczęcie zobaczyć ten film wczoraj... tragedia.
      W sumie wystarczy obejrzeć zwiastun resztę filmu można sobie darować.
      Kiepski humor, fatalne dialogi to tylko początek długiej listy uwag.
      Dawno się tak kiepsko nie bawiłem a szkoda nawet o tym pisać bo sie tylko
      niepotrzebnie denerwuję.
      Moja ocena: 0,5/6
      • Gość: pupcia Re: O rety ale beznadzieja ... :-/ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.04.04, 12:39
        hans piszesz w swoim
        komentarzu ze film
        jest beznadziejny
        i nie ma o czym pisac
        bo sie denerwujesz
        to po co piszesz?
    • Gość: eo Re: Nadchodzi Polly IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.04, 21:04
      Rzeczywiście najśmieszniejsze momenty są pokazane w zwiastunie, ale nie jest
      tak źle. Nie spodziewałam się niczego ambitnego, dlatego nie zawiodłam się.
      Zgadzam się - dobra rzecz na niedzielę po ciężkim tygodniu. I tylko tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka