Mam problem nielichy.

14.03.04, 13:04
Ciężko jest mi o tym pisać, ale już nie wytrzymuję presji organizmu.
Jestem sama, nie samotna, i natura woła, krzyczy wprost: kobieto -
przypominam ci, że istnieje takie coś jak seks!
Niegłupia, niebrzydka - ale nieudacznica ze mnie jest. Mam reumatyzm i z tego
też powodu ogromne kompleksy. Uwielbiam się kochać, ale mam takie duze
zahamowania. Ciężko jest powiedzieć facetowi, że: przykro mi, stary, ale
choćbym najbardziej tego pragnęła to z powodu mojej choroby nie jestem w
stanie być sprawna fizycznie w łóżku.
Choroba ta nie jest bardzo widoczna niemniej jednak przeszkadza w życiu
intymnym.
Jakbyście, panowie, zareagowali na takie oświadczenie? Poproszę o subiektywne
wasze odczucia, nawet najgorsze. Mam nadzieję, że mi trochę pomożecie.
Proszę, dla mnie to wcale nie jest śmieszne.
    • groubas powiem Ci chetnie, co mysle... 14.03.04, 13:28
      ale tu potrzebne sa szczegoly.
      Co mozesz, a czego nie mozesz w lozku?
      • charmaine Re: powiem Ci chetnie, co mysle... 14.03.04, 14:01
        Mam ograniczoną ruchomość stawów biodrowych, kolanowych i skokowych, wystarczy?
        Pozostałe wszystko jest ok:).
        • Gość: prion Re: powiem Ci chetnie, co mysle... IP: *.acn.waw.pl 14.03.04, 14:15
          Ale w jezyku chyba nie masz zadnych niesprawnych stawow?
          • charmaine Re: powiem Ci chetnie, co mysle... 14.03.04, 14:21
            Pytanie twoje retoryczne, także odpowiedź zbedna jest.
        • groubas wybacz, nie mialem wczesniej czasu na odpowiedz. 14.03.04, 14:56
          to trudna sprawa, ale z tego, czego moge sie domyslac,
          Jezeli rzeczywiscie pragniesz mezczyzny, to da sie z tym zyc.

          Pozostaje kwestia uczuc (jak zawsze).

          Wiesz, przeciez nawet w zwiazkach bez problemow, to uklady
          "na zyrandolu" bywaja od swieta.
          przewaznie jest "po bozemu".

          Pozdrawiam i zycze zachowania optymizmu.


          • charmaine Re: wybacz, nie mialem wczesniej czasu na odpowie 14.03.04, 15:27
            Dziekuję, ale na optymizmie nigdy mi nie zbywało:), co prawda nie we wszystkim.
            Jak zwykle uczucia są podstawą. Nie chcę być żałosną ani śmieszną (śmieszną w
            odpowiednim kontekscie)No cóż, zobaczymy.
            • sociopata Re: wybacz, nie mialem wczesniej czasu na odpowie 16.03.04, 04:17
              zalewasz glodne kawalki, Charlemange. Z ta agraniczona ruchliwoscia to tak samo
              jest z wiekszoscia kobiet, znakomita wiekszoscia. Ja np ni elubie jak mi sie
              tam cos za duzo rusza pode mna wiec jakbys mogla lezec jak kloda i myslec o
              Leperze to dla mnie tak najlepiej...

              A swoja droga to reumatyzm jest uleczalny uleczalny no i trzeba sie ruszac a
              nie siedziec bo bedzie duzo gorzej.
              • charmaine Re: wybacz, nie mialem wczesniej czasu na odpowie 18.03.04, 13:16
                Tak, Patataj, bardzo głodne. Niestety, reumatyzmu nie można wyleczyć :)
                Dziękuję i za to:)))
                Kłoda myśląca o Andrew będę ;P
    • Gość: KUBA Re: Mam problem nielichy. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 14:08
      Nijak bym nie zareagowal, nie wszyscy musza byc sprawni i bez klopotow
      zdrowotnych, jak wporzadku babka jakas co ja lubie i mnie fascynuje to nie ma
      sprawy, zaden wstyd chyba ani klopot mysle.
      • charmaine Re: Mam problem nielichy. 14.03.04, 14:23
        Dobrze myślisz, ale niektórzy mają. :)
        Dziękuję.
    • ha-jo Re: Mam problem nielichy. 14.03.04, 16:28


      slonko,

      jest cala masa zrowych dziewuch, ktore w lozku zachowuja sie jakby byly
      sparalizowane, i rowniez cala masa facetow, ktorym az tak strasznie to nie
      przeszkadza. wiec nie przesadzaj. oczywiscie zalezy w jakim kontekscie sie
      wpowiadasz.po prostu chodzi ci o taki szybki mumerek z kims tam, czy intersuje
      sie tylko trwaly uczuciowy zwiazek. reasumujac, jesli twoj stan zdrowia pozwala
      ci przynajmniej na to, aby po prostu rozkraczyc nogi, to przy fakcie iz jestes
      jak sama piszesz atrakcyjna, i nie glupia naeet pomimo lekkich ograniczen,
      faceci i tak ustawiliby sie do ciebie w kolejce.
      • charmaine Re: Mam problem nielichy. 14.03.04, 19:54
        Kolejka kolejką, ale ciężko tak powiedzieć sobie: "nic to". Bo "to" jednak jest
        i trzyma w kleszczach. Zewnętrznie jest ok, zaś wewnętrznie tragedia. No, może
        tragedia to za duże słowo, ale jednak bardzo jest nieciekawie.

        Dziękuję, księżycu ;P
    • Gość: bzyk Re: Mam problem nielichy. IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 15.03.04, 12:15
      co to za różnica. ważne żeby było ci dobrze. reszte pierdolić:)
      pozdrawiam:))))))))))
      • charmaine Re: Mam problem nielichy. 18.03.04, 13:18
        To jest rada wręcz;)) Nie wypowiedź. Piękna rada na dodatek.
    • Gość: nebbia Re: Mam problem nielichy. IP: 81.219.64.* 17.03.04, 10:23
      nie przejmuj się, ja miałam tez czas, kiedy miałam poważne problemy ze stawami -
      nie mogłam zginac nóg - i w niczym mi to nie przeszkadzało.
      • charmaine Re: Mam problem nielichy. 18.03.04, 13:23
        Mi przeszkadza:(. Brak komfortu? Nie wiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja