fefu2 23.02.11, 06:54 stała partnerka seksualna ma kto obiad ugotować co więcej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pis_da_deby Re: plusy i minusy posiadania żony 23.02.11, 08:32 fefu2 napisał: > stała partnerka seksualna > ma kto obiad ugotować > co więcej... I to tyle czego oczekujesz od zwiazku z kobieta ? Uwazam, ze troche malo. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowa_kawa Re: plusy i minusy posiadania żony 23.02.11, 23:00 pis_da_deby napisał: > fefu2 napisał: > > > stała partnerka seksualna > > ma kto obiad ugotować > > co więcej... > > I to tyle czego oczekujesz od zwiazku z kobieta ? Może tylko tyle może dać. :) > Uwazam, ze troche malo. Odpowiedz Link Zgłoś
foremny Re: plusy i minusy posiadania żony 23.02.11, 09:41 Małżeństwo to jedyna nadzieja w życiu na to, że ktoś będzie z Tobą na dobre i na złe. To zaklinanie trwałości związku – bywa że skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt plusow jest sporo, ALE... 23.02.11, 12:26 jest jeden WIELKI minus: stala baba utrudnia dostep do innych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowa_kawa Re: plusow jest sporo, ALE... 23.02.11, 23:02 facettt napisał: > jest jeden WIELKI minus: > > stala baba utrudnia dostep do innych kobiet. No skoro musisz szukać innych przy tej Jedynej... Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: plusow jest sporo, ALE... 23.02.11, 23:53 no dobrze. plusy plusami, a.ja w kwestii formalnej. wszyscy wiedza, ze mam klopoty ze zlozeniem kilku sensownych zdan (po polsku) a poniewaz potrzebuje duzo sensu w tym co zamierzam prosbe mam( wielka) o "podrzucenie" probki ( bryku ) listu milosnego. takiego jaki chcielibyscie otrzymac, (kochane mezczyny) od ukochanej ( osoby). takie niezobowiazujace malo ckliwe forever. ps rzecz nie cierpiaca zwloki stad wzenienie, za co bardzo przepraszam, ale prosbe swa motywuje j.w Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: plusow jest sporo, ALE... 24.02.11, 12:58 kalllka napisała: a.ja w kwestii formalnej. wszyscy wiedza, ze mam klopoty ze zlozeniem > kilku sensownych zdan (po polsku) wprawdzie, gdy czytam Twoje polskie teksty, to mozg mi sie lasuje i powatpiewam, czy jezyk polski jest jeszcze moim jezykiem ojczystym, ale ze wiekszosc zycia spedzilem poza krajem, to wine (niczym Jeneral Jaruzelski) biore na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: plusow jest sporo, ALE... 24.02.11, 12:36 mietowa_kawa napisała: No skoro musisz szukać innych przy tej Jedynej. Nie musze. Ale chce - bo lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: plusy i minusy posiadania żony 23.02.11, 12:40 fefu2 napisał: > stała partnerka seksualna A skąd masz pewność, że ona taka stała??? Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: plusy i minusy posiadania żony 23.02.11, 12:59 izabellaz1 napisała: > A skąd masz pewność, że ona taka stała??? > pewnie chodzilo mu tylko o to, ze ona taka "stałowata" - mniej wiecej :) Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: plusy i minusy posiadania żony 23.02.11, 13:38 nie wiem tylko czy gotowanie to ma byc plus czy jednak minus. zalezy na jaki model trafisz i jaki masz bebech odporny lol plusy sa takie, ze jak model pelnosprytny to masz partnera na cale zycie do wszystkiego. jak taki nie bardzo to zwyczajnie nie ma co sobie psuc watroby chlaniem aby zaklac mare rzeczywistosci we znosny obraz nedzy i rozpaczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: plusy i minusy posiadania żony 23.02.11, 14:06 > stała partnerka seksualna Ten argument jest dyskusyjny. Nie po to kobiety wymyśliły ból głowy ... Odpowiedz Link Zgłoś
pis_da_deby Re: plusy i minusy posiadania żony 23.02.11, 14:13 fefu2 napisał: > co więcej... Zona to partner, z ktorym dzieli sie radosci i smutki. To wsparcie w trudnych chwilach. To przyjaciel z ktorym spedzasz wieczory. To czesto matka Twoich dzieci. To osoba, ktorej towarzystwa zazdroszcza Ci kawalerowie. Seks ? To tez ale to tylko mala czastka zycia w malzenstwie. Tylko do tego zony nie potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio ciekawe 23.02.11, 14:21 pis_da_deby napisał: Seks ? To tez ale to tylko mala czastka zycia w malzenstwie. > Tylko do tego zony nie potrzeba. - ciekawe. moja tez tak uwaza. chcesz namiary ? chetnie podam. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_da_deby Re: ciekawe 23.02.11, 14:30 maly.jasio napisał: > - ciekawe. moja tez tak uwaza. > chcesz namiary ? > chetnie podam. Dziekuje. Juz jedna mam i wystarczy mi ona do konca zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio no to padles 23.02.11, 22:25 pis_da_deby napisał: > Dziekuje. Juz jedna mam i wystarczy mi ona do konca zycia. no to padles oddalbym za doplata. i z przeblydlym seksem nie mialbys problemow. Odpowiedz Link Zgłoś
slottka.ja Re: plusy i minusy posiadania żony 23.02.11, 20:49 > Tylko do tego zony nie potrzeba. zapomniałeś dodać "własnej żony"???;))) Odpowiedz Link Zgłoś
taki_sobie_ludzik Re: plusy i minusy posiadania żony 23.02.11, 22:21 miałem 3 ,tylko dwoje dzieci jest plusem, dwaj kochani i to bardzo synowie Odpowiedz Link Zgłoś
mietowa_kawa Re: plusy i minusy posiadania żony 23.02.11, 23:00 fefu2 napisał: > stała partnerka seksualna > ma kto obiad ugotować > co więcej... Uśmiałam się przy drugim punkcie.... Odpowiedz Link Zgłoś
chersona Re: plusy i minusy posiadania żony 24.02.11, 09:48 A skąd to gotowanie? w naszym domu kucharzuje mąż. ja o obiadach zapominam i mogę obejść się bez. Odpowiedz Link Zgłoś
fleesoul Re: plusy i minusy posiadania żony 24.02.11, 11:59 Zależy od kobiety i mężczyzny, ja np gotowałam w domu dla rodziny jak miałam paręnaście lat, teraz gotuje dla mojego mężczyzny za co bardzo mnie chwali;] ja sprzatam, gotuje, myje, a on musi tylko wyrzucać śmieci i chodzić na zakupy;) Odpowiedz Link Zgłoś