Dodaj do ulubionych

golarka dla nastolatka

30.05.11, 11:28
Proszę o radę i pomoc w wyborze odpowiedniej golarki/ maszynki dla 17-latka. Syn zaczął się golić ok. pół roku temu, zarost jeszcze rzadki, pod nosem, pod baczkami, ale już dość widoczny i sztywny. Kupuję mu różne maszynki - jednorazówki z wyższych półek, ale widzę, że syn ma podrażnioną skórę i nie jest zadowolony. Przeczytałam gdzieś na forum, że dobra do niezbyt twardego zarostu jest golarka elektryczna, ale trochę mam opór przed wydaniem kilkuset złotych dla kilkudziesięciu włosków. Czy poradzicie mi Państwo, co sprawdza się u Waszych synów, czy Was samych? Będę wdzięczna, bo trochę znużyło nas to eksperymentowanie.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: golarka dla nastolatka 30.05.11, 16:03
      1. Naucz syna golić się z włosem, a nie pod włos.
      2. Nie chcę uprawiać kryptoreklamy, ale od nastu już lat używam maszynek z wymiennymi ostrzami jednej firmy (wpierw były w nich trzy ostrza, teraz jest pięć + jedno do wyrównywania baczków). Jeżeli chodzi o wyniki, to żadna jednorazówka z tą maszynką się nie może równać.
      • poznanianka1969 Re: golarka dla nastolatka 30.05.11, 18:39
        Dziękuję. Chodzi o Gilette? Fusion czy jakiś inny? Zastanawiałam się nad nią stojąc przed półką z maszynkami, ale w końcu nie kupiłam. Dziękuję za radę
        • seth.destructor Re: golarka dla nastolatka 30.05.11, 19:40
          A dlaczego sam sobie nie kupi?
          • allerune Re: golarka dla nastolatka 31.05.11, 11:22
            hehe, też mi to przyszło do głowy, faktycznie w wieku 15 lat dostałem maszynkę pod choinkę czy coś takiego, ale od tamtej pory sam się martwię o tego typu rzeczy :D
            • ryszard_mis_ochodzki ten wiek tak ma 03.06.11, 14:00
              tez w liceum uzywanie maszynek jednorazowych nie wazne jakiej firmy konczylo sie podraznieniami

              naciagnalem matke na golarke - maszynke i byla rewelacja, ale kosztowala okolo 400zl gdzies okolo 94-95r wiec to bylo w ch... kasy wtedy

              przez przypadek sie dowiedzialem na studiach ze juz sie skora zmienila jak na obozie kumpel mnie poratowal jednorazowka i o dziwo niebylo podraznien

          • brak.slow Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 12:49
            równie dobrze można zapytać, dlaczego ojciec się tym nie zajmnie...? może nie ma ojca, a pani jest nadopiekuńczą matką..
        • qqbek Re: golarka dla nastolatka 30.05.11, 20:07
          poznanianka1969 napisała:

          > Dziękuję. Chodzi o Gilette? Fusion czy jakiś inny? Zastanawiałam się nad nią st
          > ojąc przed półką z maszynkami, ale w końcu nie kupiłam. Dziękuję za radę

          Tak, ale ja tego nie napisałem (chodziło mi o tą maszynkę na "F" firmy "G", jeżeli chodzi o wcześniejszą, to goliłem się "M3" tej samej firmy :)
          Ostrza są do niej piekielnie drogie... ale zawsze mogłaś mieć też i córkę, której musiałabyś fundować teraz kosmetyki... tak więc i tak taniej wyjdzie (17-letniemu facetowi potrzeba tylko, poza przyborami do golenia, dezodorantu/antyperspirantu, jakiejś wody po goleniu i jakiegoś balsamu po goleniu... porównaj to z wymaganiami 17-letniej pannicy :)
          • kristofferr Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 12:10
            Nie są wcale tak piekielnie drogie. Tylko nie należy kupować ich w drogerii, a przez internet. W sklepie takie nożyki kosztuję 40+ zł za 4 szt. (za wersję M3 Turbo), a na portalu zaczynającym się na A można za 25 zł + wysyłka kupić 8 szt. A więc da się i nie jest to takie drogie. Mi te wkłady starczają na jakieś 1,5 roku.
          • senseiek Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 12:44
            > Tak, ale ja tego nie napisałem (chodziło mi o tą maszynkę na "F" firmy "G", jeż
            > eli chodzi o wcześniejszą, to goliłem się "M3" tej samej firmy :)
            > Ostrza są do niej piekielnie drogie...

            Mi mach 3 power nitro 4 pak ostrzy starcza na 4-6 miesiecy..
    • atak_kobry Re: golarka dla nastolatka 30.05.11, 21:22
      niech słabiej przyciska maszynkę do twarzy,
      + balsam po goleniu
    • uniwersalny_login Re: golarka dla nastolatka 30.05.11, 23:02
      Ja od kilkunastu lat używam jednorazówek Polsilvera 2. Golę się zawsze po prysznicu, zarost jest wtedy zmiękczony dodatkowo wodą, a jak muszę się ogolić w innych przypadkach to czekam dłuższą chwilę po nałożeniu pianki/żelu do golenia zanim zacznę się golić. Po goleniu oczywiście jakiś balsam.
    • charlie_x Re: golarka dla nastolatka 30.05.11, 23:44
      najlepsze rozwiazanie /sam musi przetestowac/ wg. mnie to zwykle jednorazowki. Tyle tylko ze trzeba wybrac jedno,czy kilkuostrzowe. Dobrze jest dokladnie wczesniej zmiekczyc zarost kremem lub pianka do golenia i dopiero po dwoch trzech minutach delikatnie golic i juz obojetnie z wlosem czy pod. Elektryczne golarki lepiej sprawdzaja sie przy zaroscie w miare twardym.u mlodego chlopaka jest za miekki i kazdy wlosek odchylony jest nieco inaczej. To sa moje wlasne doswiadczenia na przestrzeni kilkunastu lat.
      • balbin79 Re: golarka dla nastolatka 31.05.11, 07:20
        jednorazowek nie polecam, wedlug mnie sa za ostre,
        wilkinson tez nie jest najlepszy, jakos mam wrazenie ze sie zbytnio slizga..i niezbyt dokladnie sciaga z twarzy pianke/zel
        od dluzszego czasu uzywam Gilette wczesniej sensor excel a teraz nie wiem jaki (taka maszynka czarno niebieska, czy czarno zielona)
        dosc dobrze goli nie podraznia, ostrza ani za ostre ani za tepe, i te gumowe listki na koncach,
        takie 3 wklady +standardowy 1 z maszynka dla mlodej osoby starczaja nawet na 3 miesiace (golac sie co 2-3 dni)
    • masher Re: golarka dla nastolatka 31.05.11, 09:00
      bo to nie chodzi o to czym ale jak sie goli.
      1. morde w cieplej wodzie porzadnie umyc z uzyciem mydla
      2. morde potraktowac jakims czyms do golenia, w ostatecznosci mydlo tez sie nada jak to pradziady robili
      3. ogolic morde, mozna z mozna pod, mozna roznie bo roznie wlosy rosna i sie pierdzielic nie trzeba specjalnie, choc kazdy ma inaczej
      4. morde umyc po goleniu
      5. morde oplukac porzadnie w zimnej wodzie, ale porzadnie w zimnej wodzie
      6. morde osuszyc i wypacac czyms do mordy
      7. ladniej nie bedzie bo to morda faceta nie kobiety
      • madame_charmante mordę uśmiechnąc... 03.06.11, 12:42
        bo wtedy nie będzie ważne. że niedogolona jest :)))))
    • poznanianka1969 Re: golarka dla nastolatka 31.05.11, 11:41
      Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi mniej i bardziej "na poważnie". Nawet nie spodziewałam się takiego odzewu :) Pomoc potrzebna, bo syn, owszem, kupuje sam, ale widzę, że z żadnego do tej pory zakupu nie był zadowolony. Ostatnio próbowałam mu pomóc, ale popatrzyliśmy, postaliśmy i we dwójkę nie byliśmy mądrzejsi. Mężczyzn w rodzinie niedostatek. A na forum dużo i z różnymi doświadczeniami w tej kwestii. Najłatwiej było mi zapytać. I dziękuję za podpowiedzi. Poczyta syn sobie, skorzysta, może przestanie cierpieć przy goleniu. Jeszcze raz wielkie dzięki.
      • qqbek Re: golarka dla nastolatka 31.05.11, 16:38
        Co do zmoczenia mordki gorącą wodą "przed" to się zgodzę (gdy nie ma ku temu odpowiednich warunków - na przykład na wyjeździe, wystarczy zmoczyć gorącą wodą mały ręcznik i przyłożyć go na twarz na jakąś minutę).
        Co do mycia się lodowato zimną wodą tuż po goleniu - nie sposób zaprzeczyć, niezmiernie pomaga.
        Co do użyteczności jednorazówek niestety muszę zaprzeczyć :)
        Sam mam śliczny (po 2-ch tygodniach na Mazurach przynajmniej) zarost, ale cholernie gruby... i nijak nie da się na codzień do pracy ogolić czymś innym, niż solidna (i niestety droga) maszynka z wymiennymi ostrzami (jeżeli nie liczyć kilku okazji, gdzie ze względu na czekające mnie uroczystości, polazłem do fryzjera i dałem "na gładko" ogolić się brzytwą).
        • masher Re: golarka dla nastolatka 31.05.11, 16:50
          z tymi jednorazowkami to bym nie przesadzal. sa takie ktore juz sie zapchaja przy pierwszym goleniu i sie mozna tylko podrapac a sa i takie ktore daja sobie rade i nie zapychaja. tymi to juz spokojnie mozna sie golic.

          ponoc u fryzjera juz nie mozna golic... brzytwa mnie tez kusi ale zbyt przywyklem do szybkiego opierdzielenia mordy aby sie bawic z przyzwyczajaniem do brzytwy. choc to najlepsze co wymyslono to jednak czlowiek swoje przyzwyczajenia ma... no i ciezko ryzykowac zrobieniem krawata o 6 rano ;)
          • qqbek Re: golarka dla nastolatka 31.05.11, 18:11
            masher napisał:

            > z tymi jednorazowkami to bym nie przesadzal. sa takie ktore juz sie zapchaja pr
            > zy pierwszym goleniu i sie mozna tylko podrapac a sa i takie ktore daja sobie r
            > ade i nie zapychaja. tymi to juz spokojnie mozna sie golic.

            Tanie BIC-i i Polsilvery się tutaj plasują... fakt, musiałem się kiedyś ogolić jednorazowym Wilkinsonem i muszę przyznać, że "wyszło".
            Nie zmienia to faktu, że przy twardości mojego zarostu golarki jednorazowe najczęściej pozostają "jednorazowymi".
            Mam też elektrycznego Brauna, którego używam, gdy nie muszę wyglądać "tip-top" i to też jest jakaś opcja dla nastolatka z twardym zarostem.

            > ponoc u fryzjera juz nie mozna golic... brzytwa mnie tez kusi ale zbyt przywykl
            > em do szybkiego opierdzielenia mordy aby sie bawic z przyzwyczajaniem do brzytw
            > y. choc to najlepsze co wymyslono to jednak czlowiek swoje przyzwyczajenia ma..
            > . no i ciezko ryzykowac zrobieniem krawata o 6 rano ;)

            Też mnie ciągnie brzytwa. Mój ojciec zwykł się nią golić (zapewne po nim mam ten cholerny zarost). Ale pierwsze próby skończyły się zacięciami, więc sobie odpuściłem.
            Co do zakładów fryzjerskich- to zdaje się, że aż do naszej akcesji do UE (2004) wolno było, bo korzystałem :)
    • grand_warszawa Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 11:51
      Ja dostalem w wieku 17lat maszynke philipsa i uzywam jej do chwili obecnej - tj 13 lat. Oczywiscie na zmiane z innymi zwykłymi. Mialem okresy gillete. Inna sprawa, ze moj "zarost" jest dla mnie bardzo łaskawy - i delikatny. Nieznosze golenia, ale elektrykiem zawsze jest przyjemnie.
      • poznanianka1969 Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 12:01
        dziękuję za komentarz. dobrze zrozumiałam, że twardy zarost lepiej golić zwykłą maszynką a przy miękkim sprawdza się elektryczna?
    • poznanianka1969 Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 12:04
      Dziękuję za wszystkie wpisy. Syn przeczytał, dalej będzie sobie jakoś radził. Pozdrawiam pomocnych Panów :)
    • samentu Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 12:12
      trochę mam opór przed wydaniem kilkuset złotych

      prosze się wpierw zorientować co do poziomu cen
      zapewniam że golarkę i to firmową (np Braun) dostanie się w granicach max 150 złotych i bedzie to zakup na lata

      bo trochę znużyło nas to eksperymentowanie


      nas?
      nie pora by syn - w końcu nie taki mały - oderwał się od maminej spódnicy?
      moim zdaniem najwyższa pora na samodzielność także w temacie golarki


      Money making is a wonderful thing:)
      • jungleman Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 15:51
        samentu napisał:

        > trochę mam opór przed wydaniem kilkuset złotych
        >
        > prosze się wpierw zorientować co do poziomu cen
        > zapewniam że golarkę i to firmową (np Braun) dostanie się w granicach max 150 złotych
        > i bedzie to zakup na lata
        >

        Owszem. Jeśli chodzi o golarkę elektryczną, liczy się tylko Braun. Ale jednak mierzyłbym nieco wyżej niż 150 zł, generalnie poniżej Series 5 bym nie schodził - fakt, to drogie maszynki, obecnie najtańsze modele w tej serii to wydatek ok. 400 zł ale są one warte swojej ceny.
    • katgraf Re: Mój syn też miał taki ''problem'' 03.06.11, 12:18
      Jestem ojcem 17 latka, który goli się już od roku. Podrażnienia skóry można nabawić się przez: a) kiepską piankę, b) stare nożyki, c) zbyt silne przyciskanie maszynki do twarzy.
      Mój chłopak próbował też maszynki elektrycznej. Pierwsze reakcje na takie golenie było wręcz radosne. Jednak po jakimś czasie wrócił do tradycyjnego sposobu. Pianka + nożyk 3 ostrzowy. Należy pamiętać, że nożyki tzw. jednorazowe też się tępią powodują skaleczenia i podrażnienia. Po pewnym czsie twarz i skóra na niej staje się odporna.
    • kristofferr Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 12:20
      Witam.
      Co do podrażnień to myślę, że syn musi wypracować "własny styl" golenia lub ustalić które kosmetyki są dla niego najlepsze. Ja odkąd pamiętam mam problem z podrażnieniami i brzydkimi wyskakującymi krostkami po goleniu. W moim przypadku nie działają żadne środki łagodzące, balsamy, nawilżacze itp. Metodą prób i błędów doszedłem do tego iż przed goleniem powinienem rozgrzać twarz gorącą wodą, użyć żelu do golenie, używać maszynki z wymiennymi ostrzami (ja mam Gilette M3 Turbo), nie mogę za mocno przyciskać golarki, ani za wiele razy "jeździć" po twarzy, a na koniec koniecznie woda po goleniu (zdaje się że odkaża i dzięki temu moja twarz wygląda normalnie) Jeżeli skóra później po tym będzie sucha to mogę użyć lekkiego kremu nawilżającego, ale to najwcześniej po kilku godzinach od golenia.
      Więc wbrew pozorom jeszcze większe wysuszenie skóry (alkohol w wodzie po goleniu) nie pogarsza sprawy, a nawet polepsza - wszelkie próby nawilżenia się nie sprawdzają. Proszę powiedzieć synowi żeby wypróbował kilka sposobów, a dowie się co dla niego najlepsze.
    • tewi Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 12:25
      Kup mu Philipsa na baterie za 50 parę złoty na Allegro
    • gonzor Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 12:26
      Moje uwagi na temat golenia:
      1. Po kilkunastu latach pianek i żelów Gillette, Loreal zastosowałem włoskie mydło do golenia w pojemniczku plus pędzel z borsuka i to jest to. Skóra jest idealnie przygotowana do golenia. Piana jest gęsta, w każdej chwili można dodatkowo pędzelek zwilżyć. Mydełko jest wydajne, bez zbędnej chemii, nie ma efektu ściągniętej skory. Trochę to trąci starymi filmami i włoskim golibrodą ja jednak znów lubię się golić codziennie.
      2. Maszynka Gillette, ważne by była ostra
      3. Najpierw golenie z włosem, zaraz potem drugie golenie pod włos.
      4. Po goleniu dobry balsam.
    • senseiek kup mu gillette mach 3 power nitro 03.06.11, 12:41
      kup mu gillette mach 3 power nitro
      www.kosmetykionline.pl/product-pol-4256-Gillette-M3-Power-NITRO-Maszynka-do-golenia-na-baterie.html
    • brak.slow stare kremy do golenia. 03.06.11, 12:58
      a z tego co ja zauważyłam (mialam okazję testować na sobie -tj. pod pachami i na nogach :D), że podkradane facetom pianki do golenia, tak szumnie reklamowane w TV są o wiele gorsze od starych kremów do golenia za 2-3 zł "Wars' lub "Lider". po pierwsze pianka nie nawilza aż tak, po drugie mialam wrazenie że golę się na sucho. natomiast te kremy dają niesamowity poślizg-zero podrażnień, prawie nie czułam, że się golę. no ale wiadomo, kobieta nie ma takie zarostu jak facet..
      może niech wypróbuje te kremy, ja uważam, że są o wiele lepsze :)
    • damsob Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 13:42
      Ja z własnego doświadczenie polecę Wilkinsony 3-ostrzowe (sprzedawane po 3-5 sztuk, zielone opakowania), ale pewnie każdemu pasuje co innego.

      Ważne jest, żeby się nie golił pod włos, gdyż wtedy włos jest cięty bardzo blisko cebulki i wyrastając wrzyna się w skórę. Stąd ewentualne syfy po goleniu.

      Goli się pół roku, ma młodą i delikatną skórę, która jest jeszcze pod działaniem hormonów
    • lord.wiader Podstawowa sprawa - dlugosc klakow 03.06.11, 13:57
      Najgorzej sie goli takie 2-3 dniowe, najlepiej tygodniowe. Wiec albo niech mlody zapuszcza sobie tygodniowke, albo niech skrobie sie codziennie - wowczas nie ma wiekszego znaczenia czym.
    • alojzyen Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 14:38
      Poznanianko! Znam problem Twojego syna aż zbyt dobrze, bo nawet teraz (trochę po 20.r.ż.) golenie się czy to jednorazówką, czy maszynką elektryczną skutkuje podrażnieniami zamieniającymi się w pryszcze. Po kilku latach znalazłem jednak rozwiązanie problemu: nie golę się, ale podcinam trymerem (nie jest to pooularne urządzenie, ale znajdziesz na allegro za 100-200zł). Najkrótsza ustawienie to niecały milimetr, co daje zupełnie przyjemny efekt estetyczny, a zarazem nie podrażnia skóry - bo też otrze nie ma z nią bezpośredniego kontaktu. Pewnym problemem może być u siedemnastolatka rzadkość zarostu - u osoby zarostowo dojrzałej daje to atrakcyjny efekt akceptowanego społecznie - ba! "seksownego" - trzydniowego zarostu, ale jak to będzie wyglądać przy nierównym zaroście - nie wiem, myślę jednak, że nie tragicznie.
    • sc010101 Re: golarka dla nastolatka 03.06.11, 15:19
      Kiedyś też miałem ten problem z podrażnieniami skóry, właśnie przy używaniu maszynek jednorazowych. Golarka elektryczna mniej podrażnia niż ostrza żyletek jeżdzące po twarzy, ale też ważne żeby kupić dobrą. Jeżeli będzie kiepsko goliła i wymagała długiego, wielokrotnego powracania w to samo miejsce, może tylko pogorszyć sprawę.

      Ja używałem do tej pory Philipsa (kiedyś) i Brauna (teraz), obie uważam za dobre. Philips ma opinię lepiej radzącego sobie z mocnym zarostem, Braun lepszy do delikatniejszego - Chociaż podobno folia tnąca w nowych Braunach jest już poprawiona. Ja mam dość mocne włoski, a obecny Braun nie ma z nimi problemu. co do Philipsa, to widziałem że nowe modele umożliwiają używanie pianki podczas golenia, chociaż nie wiem czy to nie pogorszy jakości golenia. Ale obie firmy uważam za porównywalne.

      Do obecnego modelu mam bazę do ładowania i czyszczenia (obie firmy mają modele z taką bazą), to też powinno zapobiegać podrażnieniom. Jak folia tnąca jest czysta, dużo lepiej idzie golenie. Po drugie ostrze nie stępią się tak szybko. Chociaż to się wiąże z regularnymi wydatkami na wkłady z płynem do bazy czyszczącej (mniej więcej jeden na miesiąc, więc 25 zł). Jeżeli bez bazy, to przynajmniej powinin to byc model wodoszczelny, żeby go łatwo umyć za każdym razem.

      Jeżeli folia tnąca jest czysta, najlepiej golić się po prysznicu, ale tak po 10 min, jak twarz zdązy już wyschnąć. Praktycznie żadnych podrażnień. Od razu też uprzedzę - przez pierwszy tydzień lub 2 po zakupie golarki elektrycznej mogą występować podrażninia, a szczególnie łuszczenie się naskórka - to raczej normalne, musi się dostosować. U mnie tak się dzieje nawet przy zmianie modelu między 2 opisanymi firmami - inna technika folii tnącej i skóra znowu musi się przystosować.
      • viki151 Re: golarka dla nastolatka 08.06.11, 20:12
        mój chłopak miał ten sam problem, dopóki nie kupiłam mu golarki elektrycznej na gwiazdkę. czasem występują jeszcze jakieś miejsca podrażnione, ale nakłada na to wodę utlenioną w żelu i po krzyku. polecam golarki elektryczne, jedyny ich minus to to, że trzeba pamiętać, żeby je naładować.
    • poznanianka1969 Re: golarka dla nastolatka 04.06.11, 15:52
      Jeszcze raz serdecznie wszystkim dziękuję. Co do kwestii nadopiekuńczości - raczej chodzi o to, że straciłam cierpliwość. Radził sobie jak potrafił, chciałam pomóc, ale nie umiałam. Chłopaka było mi szkoda, kasy było szkoda. Stąd pomysł, żeby zapytać na forum o Państwa doświadczenia, żeby wreszcie skończyć z tym problemem. Pozdrawiam i dzięki za komentarze.
    • poznanianka1969 Re: golarka dla nastolatka 17.06.11, 11:55
      Witam! Ostatecznie wybór syna padł na maszynkę Fusion. Kupił, goli się, i zadowolony. Dzięki, pozdrawiam!
      • charlie_x Re: golarka dla nastolatka 18.06.11, 22:36
        poznanianka1969 napisała:

        > Witam! Ostatecznie wybór syna padł na maszynkę Fusion. Kupił, goli się, i zadow
        > olony. Dzięki, pozdrawiam!

        ..no i gitara! Czyli wyszlo tak jak przewidywalem- zwykle ostrza. Powiedz synowi ze za jakis czas jak bedzie mial twardszy zarost niech przetestuje elektryczne maszynki. Ja zaczelem od remingtona z folia,a od m-ca przesiadlem sie na trzyglowicowego philipsa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka