Dodaj do ulubionych

Mam ochote na...

01.05.06, 19:29
spacer. Pojdzie ktos ze mna?
Obserwuj wątek
    • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 19:37
      Zawsze! z tym że u mnie pada wink no ale nie miałem wyboru - spacer w
      deszczu+spamowanie albo siedzimy w domu przed tv i kompem..co wybrałem
      widać...a zreszta nie ma takiej pogody która nie nadawałaby sie na spacer (z
      wyjątkiem burzy of course!wink...
      • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 19:41
        ok, to idziemy. dokad?
        ja proponuje park, mozemy patrzec na staw, jak krople wpadaja do wody>
        ewentualnie, mozemy usiasc w takim jednym miejcu, gdzie deszcze nas nie zmoczy,
        na lawce postawionej na takiej jednej scenie...i stamtad bedziemy patrzec, jak
        pada.
        Co Ty na to?
        • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 19:47
          brzmi rewelacyjnie....zreszta nie boje sie deszczu mam kurtkę z kapturem..a dla
          Ciebie zabierzemy dużą parasolke najlepiej foliowa kopułkę przez którą wszystko
          widać wink
          • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 19:50
            ale nie bedzie na nas padac, bedziemy pod kopula , a wlasciwie jej polowa..ok,
            to ja sie ubieram.
            Z tym, ze nad samym stawem moze sie przydac, bo tam nie ma zadaszenia.
            • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 19:52
              co zabieramy jeszcze z sobą? wink..spacer może sie przeciągnąć, chyba że mamy po
              drodze knajpkę lub jakiś lokal gdzie zjemy coś dobrego i ciepłego...popijemy
              winem w blasku świec...
              • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 19:54
                znajdzie sie kilka miejsc, moze nie po drodze, ktora bedziemy szli, ale w
                poblizu. tak, grzane wino najchetniej...
                • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 19:57
                  dobrze...dla siebie zamówie schłodzone...od grzanego pewnie dostałbym
                  wypieków wink i tak będę pod wrażeniem więc byłby double burak wink
                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 19:59
                    haha smile skoro przy swiecach, to nie bedzie widac, a ja lubie grzane, bo sama
                    marzne i dobrze mnie rozgrzewa smile
                    • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:01
                      mnie rozgrzeje sama Twoja obecność wink
                      a co zamawiamy do jedzenia?
                      • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:04
                        a na co masz ochote?
                        jakas ryba?
                        ja nie mam na nic konkretnego w tym momencie ochoty.
                        • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:08
                          hmmm ryba na wieczór...? niech no pomyślę...
                          mam ochote na cos z rusztu...koniecznie z grzankami paprykowymi/czosnkowymi...
                          może szaszłyk ???? z papryką i bakłażanami wink
                          • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:12
                            ok, takiego jeszcze nie jadlam.
                            jestem juz gotowa do wyjscia smile
                            • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:14
                              więc przychodzę po Ciebie zaraz...a właściwie tak szybko mi to poszło ze już
                              jestem u Ciebie pod drzwiami...drrrrrrrrrrrr, drrrrrrrrrrrrr
                              słyszysz dzwonek?? wink
                              • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:18
                                tak, slysze, slysze smile
                                juz otwieram smile
                                • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:21
                                  Hello, czy zastałem Jolkę ? big_grin
                                  no nareszcie, cmok, cmok...więc idziemy...prowadź nad staw wink
                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:24
                                    ja Ci dam Jolke tongue_out
                                    haha, lubie swoje imie i lubie, kiedy go ktos uzywa, a Ty mi tu z jakas Jolką...
                                    a mam podobno dosyc rzadko spotykane - na dodatek z pochodzenia staroperskie smile
                                    • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:27
                                      > ja Ci dam Jolke tongue_out
                                      >haha, lubie swoje imie i lubie, kiedy go ktos uzywa, a Ty mi tu z jakas Jolką..

                                      no ja tak jak w reklamie..wiesz skoro imienia nie znam to musialem jakoś o
                                      Ciebie zapytać wink, więc zdałem sie na sprawdzone metody i poczucie humoru w
                                      Twojej family wink


                                      > a mam podobno dosyc rzadko spotykane - na dodatek z pochodzenia
                                      staroperskie smile
                                      >
                                      eeeee ładne są oba staroperskie które znam....Dxxxx lub Rxxxxxx
                                      wink
                                      • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:31
                                        W tej chwilii moglabym przywitac Cie tylko ja smile
                                        Ale zwykle wszyscy zachwycaja sie moja mama, wiec moze to i dobrze, odpadlaby
                                        mi dzis konurencja tongue_out
                                        a dziekuje, podejrzewam ,ze imie juz znasz smile
                                        • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:37
                                          > W tej chwilii moglabym przywitac Cie tylko ja smile

                                          ooo the one and only ...tadam!

                                          > Ale zwykle wszyscy zachwycaja sie moja mama, wiec moze to i dobrze, odpadlaby
                                          > mi dzis konurencja tongue_out

                                          hmmm wszystkie komplementy zatem spływaja teraz na Ciebie wink

                                          > a dziekuje, podejrzewam ,ze imie juz znasz smile

                                          znam ..Tobie pasuje raczej to pierwsze (nosi je córka mojej kuzynki wink), to
                                          drugie występuje jeszcze rzadziej...
                                          • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:39
                                            znasz smile
                                            • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:40
                                              polegasz na mojej domyślności?wink wczoraj sie trochę rozminelismy wink
                                              • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:45
                                                dzis juz jest inaczej.
                                                Przyznalam racje Twojemu przypuszczeniusmile
                                                • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:50
                                                  dzisiaj jest wcześniej, a poza tym miałas chyba bardziej luźny dzień...ja w
                                                  sumie teżwink
                                                  coraz bardziej podoba mi się samodzielne dochodzenie zamiast prostych
                                                  odpowiedzi wink przynajmniej w takich przypadkach kiedy mam szanse cos wymyślic
                                                  no i dostać potwierdzenie przypuszczeń wink
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 20:58
                                                    coraz bardziej podoba mi się samodzielne dochodzenie zamiast prostych
                                                    odpowiedzi wink przynajmniej w takich przypadkach kiedy mam szanse cos wymyślic
                                                    no i dostać potwierdzenie przypuszczeń wink

                                                    No nie mow, ze do tej pory tak Ci latwo wszystko w zyciu przychodzilo, ze nigdy
                                                    nie byles zdany na wlasne przypuszczenia, przynajniej na poczatku.
                                                  • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:06
                                                    > No nie mow, ze do tej pory tak Ci latwo wszystko w zyciu przychodzilo, ze
                                                    >nigdy nie byles zdany na wlasne przypuszczenia, przynajniej na poczatku.
                                                    >
                                                    no zgadza się...ale takie podstawowe rzeczy znałem, o część interesujących
                                                    spraw mozna sie było dopytać, a resztę - takze i tą baardzo przyjemną mogłem
                                                    explorować sobie potwierdzając lub nie moje przypuszczenia troszke później wink
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:15
                                                    > no zgadza się...ale takie podstawowe rzeczy znałem, o część interesujących
                                                    > spraw mozna sie było dopytać, a resztę - takze i tą baardzo przyjemną mogłem
                                                    > explorować sobie potwierdzając lub nie moje przypuszczenia troszke później wink

                                                    Ok, wiec tu z zalozenia jest inaczej, tym bardziej, ze jak sam zauwazyles MiSie
                                                    wcale nie sa skore do dzielenia sie pewnymi nalezacymi bardziej do realnego
                                                    swiata czesciami swojego zycia...A ja w tym samym czasie zdalam sobie sprawe,
                                                    ze wcale nie malo o sobie juz dawno powiedzialam i chyba duzo wiecej, niz to
                                                    zakladalam.
                                                  • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:22
                                                    > Ok, wiec tu z zalozenia jest inaczej, tym bardziej, ze jak sam zauwazyles
                                                    >MiSie wcale nie sa skore do dzielenia sie pewnymi nalezacymi bardziej do
                                                    >realnego swiata czesciami swojego zycia...

                                                    tak, zdecydowana większośc tak ...wink

                                                    A ja w tym samym czasie zdalam sobie sprawe,
                                                    > ze wcale nie malo o sobie juz dawno powiedzialam i chyba duzo wiecej, niz to
                                                    > zakladalam.

                                                    jednym słowem zakopie sie w archiwum...wink
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:28
                                                    > jednym słowem zakopie sie w archiwum...wink

                                                    Hahasmile wydaje mi sie, ze nie tylko ja mam w tym interes tongue_out
                                                  • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:38
                                                    > Hahasmile wydaje mi sie, ze nie tylko ja mam w tym interes tongue_out
                                                    >
                                                    nie rozumiem????? wink
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:46
                                                    > nie rozumiem????? wink

                                                    ostatnio to TY obawiales sie zidentyfikowania.
                                                    Ja nie tyle obawiam sie, ze ktos mnie rozpozna, ale nie jestem pewna, czy tyle,
                                                    ile juz tu o sobie opowiedzialam, chce opowiedziec kazdemu, kto moze sie zjawic
                                                    na forum i w dowolnej chwilii wyszukac.
                                                  • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:50
                                                    > ostatnio to TY obawiales sie zidentyfikowania.
                                                    > Ja nie tyle obawiam sie, ze ktos mnie rozpozna, ale nie jestem pewna, czy
                                                    >tyle, ile juz tu o sobie opowiedzialam, chce opowiedziec kazdemu, kto moze sie
                                                    >zjawic na forum i w dowolnej chwilii wyszukac.
                                                    >
                                                    no to teraz doskonale rozumiem!...ale pocieszę Cie że ktoś musiałby byc
                                                    naprawde porządnie zmotywowany żeby rozpocząć szperanie w archiwum w tym celu ;-
                                                    ) tym bardziej że każdego dnia dorzucamy całkiem pokaźna porcję spamu wink w tym
                                                    i kolejne detale ...rozcieńczone w sporej ilosci spraw ogólnych czy fantazji na
                                                    temat wink
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:54
                                                    Nie podejrzewam, zeby moja osoba stala sie obiektem jakichs dociekliwych
                                                    poszukiwan :p. Mysle, ze bedzie dobrze smile)
                                                  • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 22:09
                                                    no i nie martwmy sie na zapas ...a co do odpowiedzi o gg to dobre rozwiązanie
                                                    ale jeszcze lepsze to chat misiowy...nawet historia po nim nie powstaje wink
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 22:17
                                                    nawet historia po nim nie powstaje wink

                                                    asekuracja najlepsza z obecnie nam dostepnych?> haha, mozliwe tongue_out
                                                  • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 22:30
                                                    jak dla mnie brak historii to minus...zawsze jak cos sobie przypomnę lub chce
                                                    się upewnic czy dobrze mi się wydaje to szybko z niej korzystam...
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 22:43
                                                    tak, ale dzieki temu czat jest bardziej anonimowy niz gg. Juz samo podanie NRu
                                                    gg komus z forumowiczow to jakies wyjscie poza dotychczasowa sfere kontaktow i
                                                    pozostaje wtedy pewnego rodzaju niepewnosc, co do tej drugiej osoby i jej
                                                    intencji...A dzisiejszy swiat uczy nas ostroznosci smile
                                                  • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 22:46
                                                    a masz jakieś wątpliwości do mojej osoby?wink
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 22:50
                                                    wiedzialam ,ze o to zapytasz :p
                                                    kazda z odpowiedzi: i `tak`, i `nie` zawiera w sobie troche prawdy :p i jest
                                                    podchwytliwa jednoczesnie smile
                                                  • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 22:55
                                                    tak to jest w rozmowie..ale to sztuka tak ją prowadzic żeby przewidywać dalszy
                                                    ciąg wink
                                                    jak kiedyś nabierzesz pewności i bedziesz miała ochotę pogadać to...no
                                                    właśnie wink
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 22:57
                                                    > jak kiedyś nabierzesz pewności i bedziesz miała ochotę pogadać to...no
                                                    > właśnie wink

                                                    no wlasnie wink Dobranoc smile
                                                  • jacko1971 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 22:58
                                                    dobranoc!...
                                                    btw. przewidywania dalszego ciągu rozmów..a ja tego się nie spodziewałem wink
                                                  • heldbaum Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:50
                                                    bardzo przepraszam,taka uwaga na marginesie,pewne tematy lepiej na GG
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:52
                                                    ooo, jako `cichociemny` tu przebywasz?
                                                    Ello Van smile
                                                  • heldbaum Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:53
                                                    ello,czytam se wink
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:54
                                                    ale czemu nie dolaczysz sie do rozmowy?
                                                  • heldbaum Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:56
                                                    czasami wole poczytać wink
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 21:58
                                                    hmm...cos ciekawego znalazles?
                                                  • heldbaum Re: Mam ochote na... 01.05.06, 22:00
                                                    anxiety3 napisała:

                                                    > hmm...cos ciekawego znalazles?
                                                    > tak O. Rydzyk-kaznodzieja nienawiści,ups,to nie to forum wink)))
                                                  • anxiety3 Re: Mam ochote na... 01.05.06, 22:03
                                                    smile
    • swawolny.diabel a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 16:42
      smile marzenia ściętej głowy, ale życie nie chuj zawsze jest twarde a chłopaki
      nie płaczą
      • modrooka Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 16:59
        Eeee tam marzenia. Zawsze możesz zrobić papiery nauczycielskie i pójść do
        gimnazjum lub liceum. Jak nie będziesz miał okazji pomietosić to przynajmniej
        sobie popatrzysz
        • swawolny.diabel Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 17:10
          patrzenie to nie to samo co miętoszenie.
          zdecydowanie bardziej przyjemne jest miętoszenie smile
          • modrooka Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 17:11
            No nie da się ukryć smile))
            • swawolny.diabel Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 17:13
              > No nie da się ukryć smile))
              dobrze że pascal tu nie moderuje bo by sie jakis ukrytych podtekstów w "ukryć"
              doszukał
              • modrooka Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 17:15
                I zapewne zaczął by mietosić nożyczki smile
                • swawolny.diabel Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 17:35
                  jak wiedac każdy ma inny dust względem miętoszenia smile
                  • kolorowa_diablica Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 18:37
                    swawolny, myslę, że jest mnóstwo cycatych nastolatek, które za jakiś "drobny" prezent dadzą Ci pomietościć to i owo smile))
                    • swawolny.diabel Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:22
                      za drobny prezent to na mietoszeniu nie moze sie skończyć smile
                    • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:26
                      he he he a ja mam ochotę wymiętosić nie za prezenty, nie tylko cycate i nie
                      nastolatki...po prostu jakąś apetyczna kobietę...wink
                      • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:30
                        no dobrze, to ja tez sie przyznam, ale ...
                        ja nie mam ochoty mietosic zadnej nastolatki...z prezentami czy bez nich, wciaz
                        wole kogo innego tongue_out
                        • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:33
                          cały czas to ten jeden jedyny?wink
                          • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:35
                            ten jeden jedyny?wink

                            hmm? moj robot kuchenny, o ktorego pytales czy jeszcze inna wersja przyszla Ci
                            na mysl ?;p
                            • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:39
                              Anxiu...robot kuchenny...jak o nim słyszę to zawsze nie wiem o co chodzi...
                              a pytanie dotyczyło czy ochotę na mietoszenie ograniczasz do tego robota (jak
                              go nazywasz) czy kogoś kto akurat by sie na to nadał a przechodził w poblizu?wink
                              • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:41
                                do robota nie wzdycham sila rzeczy, a takiego, ktory przechodzilby w poblizu i
                                na tyle zainteresowal...nie ma aktualnie uncertain
                                • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:45
                                  Anxiu ale mnóstwo sie tam kręci..widac sie nie nadaja albo ich urodą
                                  odstraszasz...tzn. onieśmielasz wink
                                  • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:49
                                    dzieki JAcko smile
                                    co dokladnie jest tego przyczyna, trudno powiedziec.
                                    z moich ostatnich rozwazan na ten temat wynika,ze potrzebny mi czlowiek z
                                    okreslnymi cechami, zeby ukladalo sie...smile a wokol siebie nie do konca znajduje
                                    takich mezczyzn uncertain
                                    • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:50
                                      uprzedzam : nie pytaj, o jakie cechy chodzi > bo to i tak musialaby byc
                                      generalizacja > ja to musze rozpoznac w konkretnym czlowieku tongue_out
                                      • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:00
                                        tak, zapewne to magiczne COŚ poparte nienagannymi manierami i wybitną
                                        prezencją wink ....
                                        • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:02
                                          buzia na klodke tongue_out
                                          po co mam tu az tak to roztrzasac?
                                          a czasem zycie i tak moze mnie zaskoczyc w sposob, ktorego sie nie spodziewam
                                          etc tongue_out
                                          • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:07
                                            po co , po co...po prostu w ramach akcji wyszukiwania idealnego
                                            partnera...ludzie sobie poczytaja i...pomyśla A czemu nie? wszystko sie zgadza,
                                            to kobieta mojego życia! wink a Ty tylko sobie pocastingujesz wink
                                            • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:09
                                              > po co , po co...po prostu w ramach akcji wyszukiwania idealnego
                                              > partnera...ludzie sobie poczytaja i...pomyśla A czemu nie? wszystko sie
                                              zgadza,
                                              >
                                              > to kobieta mojego życia! wink a Ty tylko sobie pocastingujesz wink

                                              proste w teorii smile
                                    • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:51
                                      czyli jednym słowem przebierasz jak w ulęgałkach...i na wejście filtrujesz
                                      człowieka...he he he jednym słowem idealny juror na castingi wink
                                      • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 19:54
                                        > czyli jednym słowem przebierasz jak w ulęgałkach...i na wejście filtrujesz
                                        > człowieka...he he he jednym słowem idealny juror na castingi wink

                                        Ja tego nie powiedzialam ;P
                                        • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:01
                                          ale nie przepuszczasz nikogo nawet na próbe wink
                                          • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:08
                                            proby tak na prawde rozgrywaja sie caly czas, nawet kiedy nie jestesmy ich
                                            swiadomi ... a ja obserwuje smile
                                            • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:11
                                              aaaa....a kto ma wykonac pierwszy krok? zdajesz się na czyjąś domyślność czy
                                              atakujesz?
                                              • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:14
                                                zdajesz się na czyjąś domyślność

                                                buahaha smile)) uwaga JAcku...zdac sie na domyslnosc faceta...uffsmile)))

                                                nie mam ustalonej taktyki tongue_out chyba jestem elastyczna i nie probuje na sile tongue_out,
                                                jesli kogos interesuje taka, jaka jestem , to juz wtedy jego interes tez, zeby
                                                sie do mnie zblizyc, a wtedy to juz gra we dwoje tongue_out
                                                • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:22
                                                  co Ty powiesz! interesujesz mnie taka jaka jesteś i....zbliżam sie do Ciebie
                                                  i....gramy we dwoje?wink
                                                  ha ha ha to zbyt proste! nooo...i zaraz powiesz że nie dla mnie...uncertain
                                                  • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:27
                                                    > co Ty powiesz! interesujesz mnie taka jaka jesteś

                                                    a jaka jestem?> to jest wlasnie calosc poznania, chce miec mozliwosc fizycznie
                                                    tez doswiadczyc takiej znajomosci ( bez podtekstow), chodzi mi o zwyczajna
                                                    obecnosc obok tej drugiej osoby

                                                    i....zbliżam sie do Ciebie

                                                    blisko juz jestes? ;p

                                                    > i....gramy we dwoje?wink
                                                    > ha ha ha to zbyt proste!

                                                    tak, to byloby zbyt proste >> tutaj to troche znakow na monitorze i kwestia
                                                    literalnej interpretacji, a w realu jest jeszcze szereg innych czynnikow ,
                                                    ktorych tu mozemy nie dostrzegac ( i to w roznych sytuacjach moze byc dobre lub
                                                    zle..)


                                                    nooo...i zaraz powiesz że nie dla mnie...uncertain

                                                    a zona co na to? tongue_out
                                                  • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:45
                                                    > a jaka jestem?> to jest wlasnie calosc poznania, chce miec mozliwosc fizyc
                                                    > znie tez doswiadczyc takiej znajomosci ( bez podtekstow), chodzi mi o
                                                    >zwyczajna obecnosc obok tej drugiej osoby

                                                    tak rozumiem inaczej to tylko kwestia dobrej woli i wyobraźni i czasem
                                                    naginania faktów w wyobrażeniach wink
                                                    >
                                                    > blisko juz jestes? ;p
                                                    >
                                                    zależy...myślami tak wink

                                                    > tak, to byloby zbyt proste >> tutaj to troche znakow na monitorze i kwe
                                                    > stia literalnej interpretacji, a w realu jest jeszcze szereg innych czynnikow

                                                    tak, wiem..szereg to nawet za mało...czasami wolę poprzestać na samych znakach
                                                    czy fot. bo po co sobie psuć wyobrażenie o kimś...zostaje wtedy taka sielanka ;-
                                                    ) a tak mam przypuszczenia że 5 minut bym na zywo nie wytrzymał wink
                                                    >
                                                    > a zona co na to? tongue_out
                                                    >
                                                    na co? czasem ma możliwość stwierdzenia iskrzenia kiedy jakas kobieta działa na
                                                    mnie, a czasem rzuca stwierdzenie że podoba mi sie a tak nie jest ..czyli nie
                                                    zna mnie do końca nawet pod względem gustu wink
                                                    poza tym zona nie ingeruje w moje znajomości...wink a powiem Ci nawet
                                                    więcej..przechodzilismy dzisiaj obok jakiejś nowej galerii i...spoglądaliśmy na
                                                    obrazy przechodząc nie było cen ale oboje stwiedziliśmy że pewnie drogie i nie
                                                    chcą na wejściu odstraszać...same materiały są drogie...ja to wiem od Ciebie, a
                                                    żona od nieszczęśliwie zakochanego artysty w jej koleżance którego obraz wisi w
                                                    naszej sypialni wink..tym samym Anxiu wyszłaś z ukrycia ha ha ha
                                                  • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 20:52
                                                    wink..tym samym Anxiu wyszłaś z ukrycia ha ha ha

                                                    smile) milo smile

                                                    tak, generalnie ( jak ja lubie to slowo - to takie wszystko i nic smile zgadzam
                                                    sie z tym , co napisales tongue_out
                                                    tutaj mozna rozmawiac,zartowac etc, ale co po tym pozostaje, a co wypelnia
                                                    nasze zycie..smile

                                                    ps. ach ci nieszczesliwi artysci - wcale sie wtedy lepiej nie tworzy uncertain

                                                    smile
                                                  • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 21:02
                                                    > smile) milo smile
                                                    naprawdę? myślałem że puścisz wiązanke jak mogłem!wink
                                                    >
                                                    > tutaj mozna rozmawiac,zartowac etc, ale co po tym pozostaje, a co wypelnia
                                                    > nasze zycie..smile

                                                    ale Anxiu ja pisałem o necie z pominięciem forum...o czatach, gg, tlenach i
                                                    takich znajomościach ...MiS to fajne miejsce na żarty i rozmowy ale dla mnie
                                                    innego rodzaju niz te powyższe...nie można osiągnąć wielkich wzlotów ale i
                                                    bolesnych upadkow się nie zalicza wink to super antidotum na zawody mił. które
                                                    notuje sie netowo..a na życiowe jeszcze nie wiem wink
                                                    >
                                                    > ps. ach ci nieszczesliwi artysci - wcale sie wtedy lepiej nie tworzy uncertain
                                                    >
                                                    no tak, dowodem jest ten nasz niewykończony obraz...ołówek na nim widać na
                                                    trasie kolejnych zaplanowanych pociągnięć...powstał wieczorem a rano poszedł w
                                                    świat ..wiec nie było szans go dopracować...
                                                  • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 21:12
                                                    naprawdę? myślałem że puścisz wiązanke jak mogłem!wink

                                                    hehetongue_out Jak mogles?!

                                                    ale Anxiu ja pisałem o necie z pominięciem forum...o czatach, gg, tlenach i
                                                    > takich znajomościach ...MiS to fajne miejsce na żarty i rozmowy ale dla mnie
                                                    > innego rodzaju niz te powyższe...nie można osiągnąć wielkich wzlotów ale i
                                                    > bolesnych upadkow się nie zalicza wink to super antidotum na zawody mił. które
                                                    >
                                                    > notuje sie netowo..a na życiowe jeszcze nie wiem wink

                                                    na gg/tlenie/msn etc rozmawiam tylko ze znajomymi - moimi i nowych kontaktow
                                                    tak nie szukam smile

                                                    fakt, MiS (forum) jest innym miejscem, bo to z jednej strony slowa
                                                    wypowiedziane w proznie - nie wiesz, gdzie, do kogo dotra, z drugiej strony ,
                                                    nagle proznie zaczyna Ci odpowiadac i ...wtedy anonimowosc, ktora poczatkowo
                                                    gwarantowalo forum stopniowo sie zaciera- oczywiscie, to nadal Ty wszystko
                                                    kontrolujesz, ale im dluzej tu przebywasz , tym bardziej sie otwierasz- moze
                                                    nie u wszystkich tak wyglada proces `asymilacji` na forum - pisze, podpierajac
                                                    sie wlasnym przykladem- ale, co dalej wyklaruje sie z tej sytuacji ( ogolnie
                                                    forumowej), tego nie wiem ... :p


                                                    > no tak, dowodem jest ten nasz niewykończony obraz...ołówek na nim widać na
                                                    > trasie kolejnych zaplanowanych pociągnięć...powstał wieczorem a rano poszedł
                                                    w
                                                    > świat ..wiec nie było szans go dopracować...

                                                    zwyczajnie zostawil na ostatnia chwile i tak wyszlo tongue_out
                                                    olowek? buu...rzadko robie szkice olowkiem pod obraz :p od razu maluje smile
                                                    rowniez szkic smile

                                                  • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 21:23
                                                    > hehetongue_out Jak mogles?!
                                                    >
                                                    sam nie wiem...te obrazy na mnie tak wpłynęły! tongue_out

                                                    > na gg/tlenie/msn etc rozmawiam tylko ze znajomymi - moimi i nowych kontaktow
                                                    > tak nie szukam smile

                                                    ja też ale czasem łamię tą zasadę i...potem skutki mam uncertain

                                                    > sie wlasnym przykladem- ale, co dalej wyklaruje sie z tej sytuacji ( ogolnie
                                                    > forumowej), tego nie wiem ... :p
                                                    >
                                                    ha ha ha ja licze na zupełne otwarcie Anxi...!!! Anxia bez tajemnic !
                                                    ok ok nie popadajmy w ekshibicjonizm ..jest dobrze jak jest ..a nawet czasem
                                                    Twoje zwierzenia mnie zaskakują wink na plus... dlatego że mówią coś o Tobie bez
                                                    generalizowania wink

                                                    > zwyczajnie zostawil na ostatnia chwile i tak wyszlo tongue_out
                                                    > olowek? buu...rzadko robie szkice olowkiem pod obraz :p od razu maluje smile
                                                    > rowniez szkic smile

                                                    widzisz co artysta to technika...kiedys wezmę i wymarze albo...sam zamaluje ?
                                                  • anxiety3 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 21:30
                                                    sam nie wiem...te obrazy na mnie tak wpłynęły! tongue_out

                                                    hahatongue_outP co ta sztkua robi z ludzmi tongue_out

                                                    czasem łamię tą zasadę i...potem skutki mam uncertain

                                                    ja nie, jestem bezlitosna tongue_outP dokladnie dwom osobom wczesniej mi osobiscie
                                                    nieznanym podalam moj nr gg :p, jak na razie bez drastycznych skutkow smile

                                                    licze na zupełne otwarcie Anxi...!!! Anxia bez tajemnic !

                                                    slyszales o puszce Pandory? smile)

                                                    a nawet czasem
                                                    > Twoje zwierzenia mnie zaskakują wink na plus... dlatego że mówią coś o Tobie
                                                    bez
                                                    >
                                                    > generalizowania wink

                                                    to jest wlasnie to , o czym pisalam, `asymilacja forum` smile


                                                    > sam zamaluje ?

                                                    jestem na TAK!!!
                                                    zamiesc wtedy link albo przeslij zdjecie smile moze nieodkryty talent na MiSiu
                                                    gosci? smile

                                                    Musze juz na dzis konczyc smile
                                                    Dobranoc Jacku big_grin
                                                  • jacko1971 Re: a ja mam ochote wymiętościć cycatą nastkę 06.05.06, 21:41
                                                    > hahatongue_outP co ta sztkua robi z ludzmi tongue_out
                                                    >
                                                    tak, a nie od dzisiaj wiadomo że w muzeum można spotkac sie z niezłą sztuką ..a
                                                    nawet trzema wink ech te wszechobecne reklamy

                                                    > ja nie, jestem bezlitosna tongue_outP dokladnie dwom osobom wczesniej mi osobiscie
                                                    > nieznanym podalam moj nr gg :p, jak na razie bez drastycznych skutkow smile
                                                    >
                                                    ja nie podaję nr gg, ale pojawiaja mi sie okienka i odmawiam a raz akurat na
                                                    kilkadziesiąt przypadków wdam sie w dyskusje i..tak sie zaczyna...
                                                    a skoro o nr gg ciekawe czy kiedys mnie kopsnie taki zaszczyt jak tych
                                                    dwóch ..wink

                                                    > slyszales o puszce Pandory? smile)
                                                    >
                                                    to byłoby porównywalne?wink mimo wszytstko jestem za!!! Wszystko o..Anxi!

                                                    > jestem na TAK!!!
                                                    > zamiesc wtedy link albo przeslij zdjecie smile moze nieodkryty talent na MiSiu
                                                    > gosci? smile

                                                    ok podeślę Ci kiedys fotkę tego "dzieła" może najpierw w takiej formie jakiej
                                                    jest ..potem może nadawać sie będzie jedynie do...śmieci wink

                                                    Dobranoc Anxiu!
    • voker na odpoczynek 07.05.06, 21:38
      i dluuugi sen smile
      • jacko1971 Re: na odpoczynek 07.05.06, 21:40
        a ja wprost przewciwnie...ale czego sie spodziewać po ponadtygodniowym
        dłuuuugim weekendzie...
        • voker Re: na odpoczynek 07.05.06, 21:41
          malo spalem, wiec nie dziw mi sie smile
          • jacko1971 Re: na odpoczynek 07.05.06, 21:43
            nie dziwię się...w końcu każdy inaczej spędza czas...także i ten przeznaczony
            teoretycznie na sen wink
            • anxiety3 Re: na odpoczynek 07.05.06, 21:46
              to tylko ja wysypialam sie do granic nieprzytomnosci przez ten weekend? :p

              w sumie,..gdybym miala inne ciekawe zajecie, pewnie tez nie narzekalabym big_grin
              • voker Re: na odpoczynek 07.05.06, 21:47
                Anx: moze wlaczysz sobie gg? smile
                • anxiety3 Re: na odpoczynek 07.05.06, 21:49
                  thx...widzisz Jacku...to jeden z tych dwoch juz nie jest tajemnica.
                  zastanawiam sie nad trzecim smile
                  • jacko1971 Re: na odpoczynek 07.05.06, 21:54
                    Anxiu...ale to mieli byc nieznajomi...wink więc MiSiowe plemię jest stadem
                    nieznajomych? ...btw. rozumiem zastanawianie sie tzn. tego trzeciego...
                    • anxiety3 Re: na odpoczynek 07.05.06, 21:59
                      ato mieli byc nieznajomi...wink

                      ale tak wlasnie bylo

                      więc MiSiowe plemię jest stadem
                      > nieznajomych?

                      a sadziles , ze jest inaczej?
                      --
                      Speechless...
                      • jacko1971 Re: na odpoczynek 07.05.06, 22:01
                        > ato mieli byc nieznajomi...wink

                        no tak zapamiętałem...dwóch nieznajomych dostało nr wink

                        > a sadziles , ze jest inaczej?

                        tak, sądzilem że MiSiowie to przynajmniej obojętnoznajomi wink
                        > --
                        > Speechless...
                        • anxiety3 Re: na odpoczynek 07.05.06, 22:02

                          tak, sądzilem że MiSiowie to przynajmniej obojętnoznajomi

                          ok, moze inaczej definiujemy> chodzilo mi o to, ze to byl znajomy z forum smile
                          teraz sie rozumiemy?
                          smile
                          • jacko1971 Re: na odpoczynek 07.05.06, 22:05
                            > ok, moze inaczej definiujemy> chodzilo mi o to, ze to byl znajomy z forum :
                            > )
                            > teraz sie rozumiemy?
                            > smile

                            zawsze się rozumiemy smile, tylko czasem inaczej inaczej odbieramy texty...wink
                            a z tymi nieznajomymi to pomyślałem najpierw dosłownie - na chybił trafił
                            podałaś zupełnie nieznanym ludzikom nr...ot tak wink
                            • anxiety3 Re: na odpoczynek 07.05.06, 22:07
                              nie...mialam z obydwoma kontakt mailowy- z dwoch roznych przyczyn, ale
                              byl ...jeden na ten nr czekal ...1,5 roku tongue_out
                              • jacko1971 Re: na odpoczynek 07.05.06, 22:08
                                ha ha ha ale jesteś nieprzystępna...no to wiem na czym stoję wink
                        • voker Re: na odpoczynek 07.05.06, 22:03
                          Anx: no ja dziekuje :-\ po tym wszystkim? wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka