Gość: Crazy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.05.04, 14:06
Chciałabym zwalczyć to uczucie, bo wiem, że to nie wypada. Mam 30 lat, on
zaledwie 22. Pracujemy w tej samej firmie od pół roku.Podobał mi się od
samego poczatku ale nie sądziłam , że posunie sie to aż tak daleko. Kiedyś
zostalismy w biurze po godzinach...po wspólnym uporządkowianiu papierów
zaproponował mi lampke wina oraz to, że odwiezie mnie do domu. W efekcie,
owszem odwiózł mnie ale na pożeganie pocałował... i to nie tak formalnie ale
namiętnie..ja odwzajemniłam pocałunek.. coś mnie tak pchało w jego ramiona,
że nie mogłam postapić inaczej. Od tej pory wymieniamy tylko gorące
spojrzenia..ale , najgorsze jest to, ze ja..gdyby podobna sytuacja sie
powtórzyła.... chyba znów nie miałabym żadnych oporów przed pocałunkiem....
Ja jestem osobą wolna, ale on..chyba ma dziewczynę, więc .. nie wiem.. po co
to wszystko...