ostatnie.dwa 08.12.11, 08:31 jestem ateistą - i uwielbiam święta, sprawiają mi dużo radości, te imprezy, kolędy, chodzę ich słuchać do kościoła, wydaje mi się że w tym okresie ludzie są lżejsi, to czysta komercja - wiem. Ale jest miło. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niezmiennick Re: ateista i święta 08.12.11, 08:43 pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99to_Godowe Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika ditto 08.12.11, 08:56 przy czym, rodzina ma przykazane nie wsciekac sie z prezentami. Po swietach jest znacznie taniej, poza tym nie tracimy czasu i nerwow. Mam nadzieje, ze moja sie przylozy w kuchni, jakies pierogi, barszcz, sledzie. Karpia nie bedzie, za to jakas barramundi. I koledy Mazowsza. Odpowiedz Link Zgłoś
ostatnie.dwa Re: ditto 08.12.11, 09:06 u mnie ze względu na rodzinę jest full options, włącznie z dekoracją domu, zastanawiam się tylko jak to zrobić z ewentualnym potomkiem, powinien być wychowany bez jarzma żadnej religii, a z drugiej strony święta to świetny okres dla dzieci jam mam najlepsze wspomnienia z dzieciństwa między innymi z okresu świąt, będzie potrzebne jakieś racjonalne wytłumaczenie dla młodego rozumku Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright od zawsze mielismy choinke, koledy, potrawy, oplat 08.12.11, 12:30 ek. Tlumaczylem to zwyczajem polskim, bez wspominania o czyms innym. W szkole dzieci omijaly lekcje religii (biblioteka). Bedac z daleka od babc i ciotek wychowaly sie na zdrowych ateuszy. Swieta sa dla rodziny, nastroj..... Problemem mopga byc polscy sasiedzi i rodzina. Ja dalem rade, ale ja bywam opryskliwy ;-{) Odpowiedz Link Zgłoś