Dodaj do ulubionych

Obwąchiwanie

06.03.12, 19:08
Zostałem dziś obwąchany prze koleżankę z pracy...
no i nie wiem czy mam sie udać do HR że to seksizm,
czy moze zaprosić koleżanak do WC na szybki numerek...
tele, że wtedy ona może iść poskarzyć na seksizm..
tak czy owak mam przej...ane..
to jawna dyskryminacja mężczyzn !

I to w dniu żałoby narodowej!

kobietom brak godnosci! skandal!
Obserwuj wątek
    • francesfarmer Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 19:11
      a jakich używasz perfum?
      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 19:17
        o tu masz...powąchaj :)....
        i jak? fajne?
    • spawacz.drewna Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 19:19
      a ladna?
      • francesfarmer Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 19:23
        no całkiem niezłe, dasz numer gg?
      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 19:35
        no :)..ale ma faceta...:(
    • i.am.girl Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 20:00
      A jaka była jej reakcja na to obwąchiwanie. Zarumieniła się czy uciekała na jednej nodze
      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 20:30
        ani jedno ani drugie :)
        obwąchiwała nieustannie...wręcz mój zapach wodził ją za nos...możesz się śmieć ale to idiotyczn uczucie....straciła jakieś hamulce...niuchała przy ludziach...to ja się rumieniłem! i próbowałem uciec :)
        • francesfarmer Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 20:41
          to co to za perfumy?
          A może jakies feromony?
          • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 20:47
            sęk w tym, że dla mężczyzn jest niewiele perfum...większość to wody tosaletowe albo inn szity... skóra mężczyzn lepiej wchłania zapachy niż skóra kobiet.... poza tym...różne sa mężczyzny....kazdy inny i każdyemu pasuje inny zapach...malo tego...każda kobieta inaczej reaguje na różne zapachy..podobnie jak i na męzczyzn....więc w zasadzie nie ma znaczenia jakie to perfumy...dobre...fchrancuskie w każdym razie :)
            • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 21:33
              w większości Twoich wypowiedzi zamiast trzech kropek wystarczy jedna :)
              • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 21:44
                wiem... ale mi sie sok gesty malinowy wylał sie na klawisz kropki i jak raz wciskam to zanim odbije to mi się ciągnie malinowo ku górze a komputer nie malina ni czlowiek...trzy kropku na monitur wrzuca...chcial czy nie...
                • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:02
                  backspace też Ci nawala?
                  • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:10
                    nie ale on jest położony niewygodnie dla mojego ostatniego palca prawej dloni...poza tym za dużo z tym roboty...z natura nikt nie wygrał...mój dzidunio mawiał...maliny bekspejsem nie ruszysz...i to się sprawdza...
                    • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:12
                      zalej czerwonym winem - zadziała :D
                      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:14
                        palec czy bekspejs? czy jedno i drugie?
                        • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:24
                          a lej na co chcesz :)
                          • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:26
                            tak przy damie...nie wypada...proszę wybaczyć...
            • i.am.girl Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:04
              mariuszg2 napisał:

              > sęk w tym, że dla mężczyzn jest niewiele perfum...większość to wody tosaletowe
              > albo inn szity... skóra mężczyzn lepiej wchłania zapachy niż skóra kobiet.... p
              > oza tym...różne sa mężczyzny....kazdy inny i każdyemu pasuje inny zapach...malo
              > tego...każda kobieta inaczej reaguje na różne zapachy..podobnie jak i na męzcz
              > yzn....więc w zasadzie nie ma znaczenia jakie to perfumy...dobre...fchrancuskie
              > w każdym razie :)


              O tak, znam to uczucie, jest taki jeden, jak się z nim spotykam, to tulę i wącham jego szyję, najlepiej bez perfum, zapach jego ciała (nie że brud czy pot :)) powoduje, że robię się.. (nie dokończę bo jestem kulturalna :)) Jak narkotyk, nie można przestać. Wiem, wiem, jestem pomylona :D
              Co do Twojej znajomej, natura jej podpowiada, że będziecie mieć zdrowe dzieci więc bierz się do roboty :D Wg amerykańskich naukowców oczywiście :)
              • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:12
                aale ona ma faceta..ta znajoma...amerykańscy naukowcy tego nie przewidzieli...
                • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:13
                  weźmiesz to na klatę znaczy raczej buźkę :D
                  • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:18
                    co mam wziąść na buźkę? jej faceta, amerykańskich naukowców czy jej zapach ;P ? wole to ostotnie :P snif..mmmmhhhaa
                    • i.am.girl Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:25
                      Żadne z powyższych. Domyśl się :)
                      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:28
                        domyslam sie tylko fajnych domysłów...niefajne niech inni biorą na cokolwiek ;)
                    • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:25
                      ciosy :)
                      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:29
                        spoko...jakie ciosy mnie? no proszę Cie maleńka...kto? ten kurdupel? mnie ciosy? ..phi...zabije go smarkiem z lewej dziurki nosa...też coś...no wiesz co? wkurzyłas mnie!
                        • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:31
                          widzę po ilości wielokropków :D
                          • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:35
                            czepila sie wielokropka...heh..
                            • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:40
                              a czego innego miałam? ;)
                              • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:44
                                a próbowałaś ? :D
                                • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:47
                                  nom, nie dało rady tylko kropki :)
                                  • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:49
                                    no jak nie dało rady? to co z ciebie za kobita?! Bądź mężczyzną!...Qrwa..co ja...tutaj....na miłość...boskom...
                                    • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:55
                                      no wzięłam się za to co rzucało się w oczy :)
                                      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:59
                                        no to teraz się przejąłem... najgorsze że nic nie czuje...myślisz, że jest szansa, że wykrzesasz z siebie na tyle, że choć odrobinkę mnie ruszy...choć mikrusie drżenie...ciupulkie...maciupcie...taki ...mini dryg...niby coś tam...że zdawać by się mogło, że Jankiel wciąż gral jeszcze a to echo gralo na rogu Wojskiego...a?
                                        • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 23:03
                                          coś pokręciłeś z tym długim cętkowanym krętym jak wąż boa :D
                                          • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 23:07
                                            liczy się wrażenie artystyczne a nie cętki i kretowatość...o długości nie wspomnę...i kropeczkach...
                                            • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 23:21
                                              epitety wzmagają doznania :)
                                              • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 23:31
                                                próbuję sie wyciszyć przed snem...jutro czeka mnie ciężki dzien...proszę...bez epitetów...bo jak ja Ci tu zaraz...kurcza....masz szczęście że siedzę w pizamie
                                                • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 23:36
                                                  bo gdyby nie piżama to... ;)
                                                  • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 23:50
                                                    a to echo grało....dobranocccc..anoccc....cccc....cs.s.ss.ss...s..........chrrr....chrap...
                • i.am.girl Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:27
                  mariuszg2 napisał:

                  > aale ona ma faceta..ta znajoma...amerykańscy naukowcy tego nie przewidzieli.

                  Naukowcy nie. Ale natura przewidziała, czyniąc nas skłonnymi do zdrad. A jak natura chciała, to co się będziesz jej sprzeciwiał
                  • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:30
                    no będę!...natura naturą ale zasady muszą być co nie?
          • voxave Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 01:45
            Co wy tacy niekumaci-----zapach męzczyzny jest najbardziej podnięcająca substancją`Po prostu nie mozna sie temu oprzec.
            Oczywiście taki zapach który dziala akurat na ta konkretna kobiete.
            Zdarzył mi sie taki fenomen---przechodził młody mezczyzna obok mnie i jego zapach( nie perfumy) spowodowal nagle osłupienie i podniecenie--to chyba był mój genotyp.
            Tak stalam zaczarowana a potem z westchnieniem i tesknota patrzylam za nim jak sie oddala.
            Zapach jest bardzo istotny.
            • lacido Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 21:01
              rewelka tylko skoro nie rzuciłaś się na chłopa znaczy o kant ten zapach można rozbić :D
              • voxave Re: Obwąchiwanie 10.03.12, 16:04
                Lacido----madra kobieta nie rzuca sie na gostka----to on ma sie rzucić---ale on przeszedł--widocznie mój zapach nie był dla niego....:)
                • lacido Re: Obwąchiwanie 10.03.12, 21:11

                  nie wiem czy zaważyłaś ale my tu o biologii gadamy :)
                  gdyby było tak jak mówisz to kobiety byłyby skazane tylko na tych co na nie lecą a same nie miałyby nic do gadania ;)
                  • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 10.03.12, 21:53
                    kobity porażone męskim zapachem nie mają nic do gadania :) po prostu bezwolnie oddają sie jego działaniu
                    • lacido Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 00:14
                      no ta się nie oddała :)
                      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 01:31
                        no akurat możesz o tym wiedzieć
                  • voxave Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 08:16
                    Lacido----bo tak naprawdę to kobiety nic nie moga--owszem wabią,zakreca kuperkiem ale to meżczyzna decyduje czy ten kuperek mu psuje ---kobieta jest bierna...i niech żadnej sie nie wydaje :))))
                    • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 13:48
                      dobrze gadasz....jesteś facetem?
                      • voxave Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 17:15
                        Mariuszg2------jestem kobietą :)
                        • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 18:12
                          O to przepraszam...zmieniam zdanie... to co napisałaś nie mocno podejrzane...:)
                          • voxave Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 19:31
                            Mariusz----ja juz moge sobie na prawde pozwolić :)
                            • mariuszg2 Re: Dziwne zachowanie kolegi. Co oznacza? 11.03.12, 20:07
                              hahah...i to jest piękne :)
                    • lacido Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 21:49
                      jesteś facetem :)
                      a jeśli nie to wyrazy współczucia bezwolna istoto :D
        • senseiek Dyskretnie dawala znac,ze sie nie kapales rano 07.03.12, 06:11
          > obwąchiwała nieustannie...wręcz mój zapach wodził ją za nos...możesz się śmieć
          > ale to idiotyczn uczucie....straciła jakieś hamulce...niuchała przy ludziach...
          > to ja się rumieniłem! i próbowałem uciec :)

          Dyskretnie dawala znac, ze sie dzis nie kapales z rana, tylko wieczorem jak wiekszosc forumowiczek ;P
    • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 21:31
      A Ty katar masz, że nie mogłeś sie zrewanżować? ;)
      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 21:50
        no mogłem..ale tam gdzie mi pachniało...to musiałbym na czworakach za koleżanką niuchać....a koleżanka własnie nad nową procedurą pracuje....sama rozumiesz...Zarząd byłby zdumiony...
        • qqbek Byłby... 06.03.12, 21:56
          mariuszg2 napisał:

          > no mogłem..ale tam gdzie mi pachniało...to musiałbym na czworakach za koleżanką
          > niuchać....a koleżanka własnie nad nową procedurą pracuje....sama rozumiesz...
          > Zarząd byłby zdumiony...

          ...plus od zarządu za kreatywne podejście do zagadnień rozwiązywania problemów w miejscu pracy;)
          A co do śmierdzideł, to woda kolońska wystarczy... byleby to była woda kolońska... a nie tania imitacja. Ja lubię 4711, ale daję się też skusić mniej konserwatywnym markom czasami :)
        • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:04
          niuch za niuch
          :)
          • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:23
            nie jestem taki :D
    • headvig Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 21:46
      wiosne poczula i chciala sie zaciągnac. Ja tez często tak robię, nie masz się czego obawiać.
      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 21:51
        o siebie się nie martwię...ale ona jakiś obłęd w oczach miała...i qrwiki...
        • lacido Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:05
          martw się o siebie bo jak jej chłop wyczuje obce zapaszki to możesz oberwać :D
          • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:16
            mam specjalny zapach na chłopa ;) antyagresywny :)
        • headvig Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:06
          No to faktycznie, bo ja to bez obłędu praktykuję...
          • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:15
            w obłedzie to byś nie wiedziała co praktykujesz a tak to praktykujesz bo wypada...istny obłęd...
            • headvig Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:35
              O nie, praktykuję bo chcę i jest to przyjemne!
              • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 06.03.12, 22:39
                o nie moja droga...nie tędy droga...chcesz bo przyjemne...ale to zgubne jest...więc to co myśisz że chcesz to tylko tak myślisz, że myślisz choć jak być wiedziała co jest przyjemne w istocie nie chciala bys tego co jest pozornie przyjmne pomimo że myslisz że tak jest i w gruncie rzeczy tego nie chcesz i wolisz o tym teraz nie myśleć...
                tak myśle...
    • a_nonima Re: Obwąchiwanie 07.03.12, 08:07
      Rozumiem lasię bo sama uwielbiam męskie zapachy i oglądam się za panami, którzy pięknie pachną. Mariusz tylko nie wykorzystuj przewagi nad biedną kobietą ;)
      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 07.03.12, 08:31
        Ale skad...juz sie widzielismy z rana i wymienilismy usmiechy....moze cos z tego bedzie?
    • sibeliuss Re: Obwąchiwanie 07.03.12, 13:18
      mogłeś złapać za cycki, byłby remis.
      • slottka.ja Re: Obwąchiwanie 07.03.12, 13:25
        sibeliuss napisał:

        > mogłeś złapać za cycki, byłby remis.

        myślisz?
        a czemu nie za tyłek?
        • sibeliuss Re: Obwąchiwanie 07.03.12, 15:12
          Za tyłek jest oklepane :D
          • slottka.ja Re: Obwąchiwanie 08.03.12, 07:50
            sibeliuss napisał:

            > Za tyłek jest oklepane :D

            otóż to, dobre oklepanie też jest wskazane:D
            • sibeliuss Re: Obwąchiwanie 08.03.12, 10:24
              W przypadku biustu dół kobiety pozostaje dostępny dla innych partii ciała :)
              • slottka.ja Re: Obwąchiwanie 08.03.12, 19:35
                już się pogubiłam,
                a gdzie ręce i nogi?
    • iwona334 A nie smierdzisz groszem ? 07.03.12, 13:46
      To i ja powacham.
      • mariuszg2 Re: A nie smierdzisz groszem ? 07.03.12, 17:24
        a i owszem...moje pieniądze pachną świeżością alpejskiej łąki...dopiero co je wyprałem ;)
        • lospecchio Re: A nie smierdzisz groszem ? 08.03.12, 17:51
          mariuszg2 napisał:

          > a i owszem...moje pieniądze pachną świeżością alpejskiej łąki...dopiero co je w
          > yprałem ;)

          Pierzesz pieniądze, brudne? To niebezpieczny proceder!
          • mariuszg2 Re: A nie smierdzisz groszem ? 08.03.12, 18:56
            no nie moglem sie powstrzymac....plyn do prania pieniedzy byl w promocji...
    • lospecchio Re: Obwąchiwanie 07.03.12, 18:06
      Wczoraj w spektaklu "Grzechy starości" (TT na TVPKultura) była taka oto scena -
      Poeta Baudelaire (przystojny Bonaszewski, nomen omen Mariusz ), warzyli na płeć piękną przybywszy z jako posłaniec z pewną ważną sprawą do domu kompozytora Rossiniego o b w ą c h u j e piękną pokojóweczkę pannę Weronikę (Ostałowska), w której zakochany był ze wzajemnością zresztą kucharz Dominik (Malajkat), człowiek o wybitnym talencie do gotowania; Wktórce potem okazuje się, że panna zostaje uwiedziona przez poetę i zakochana porzuca kucharza ...

      Strzeż się Mariusz! ;)
      • lospecchio Re: Obwąchiwanie 07.03.12, 18:11
        Sorry za błąd
        lospecchio napisała:

        Wczoraj w spektaklu "Grzechy starości" (TT na TVPKultura) była taka oto scena -
        Poeta Baudelaire (przystojny Bonaszewski, nomen omen Mariusz ), wrażliwy na urodę płci pięknej przybywszy z jako posłaniec z pewną ważną sprawą do domu kompozytora Rossiniego o b w ą c h u j e piękną pokojóweczkę pannę Weronikę (Ostałowska), w której zakochany był ze wzajemnością zresztą kucharz Dominik (Malajkat), człowiek o wybitnym talencie do gotowania; Wktórce potem okazuje się, że panna zostaje uwiedziona przez poetę i zakochana porzuca kucharza ...

        Strzeż się Mariusz! ;)
        • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 07.03.12, 18:36
          obwąchiwanie mi bardziej pasuje do kucharza niz poety...niebzadane sa ciemne zaułki ludzkiej duszy
          • lospecchio Re: Obwąchiwanie 08.03.12, 17:51
            Prawda.
    • lospecchio Re: Obwąchiwanie 07.03.12, 18:07
      mariuszg2 napisał:

      > Zostałem dziś obwąchany prze koleżankę z pracy...

      A może koleżanka wywachała jakiś spisek?

      Mariusz, co Ty tam knujesz w pracy? ;)
      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 07.03.12, 18:36
        próbuje związac koniec z koncem...
        • lospecchio Re: Obwąchiwanie 08.03.12, 17:50
          mariuszg2 napisał:

          > próbuje związac koniec z koncem...
          Hahahaha :)

          Jeśli groszem nie śmierdzisz, to ta pirania, co Cię obwąchiwała zapewne już inny cel sobie obrała. Bądź spokojny.


          /PS Ale nie są to dwa końce tego samego kija?/
          • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 08.03.12, 19:00
            no tu sie nie ma co smiac....wystawilas mnei do wiatru...myslisz ze tu w Gruzji to tsak sie latwo i przyjemnie zyje?
            jestem spokojny...klimat tutejszy mi sprzyja....dziala kojaco ze nie musze sie martwic ile koncow ma kij....
            • talk_jockey Re: Obwąchiwanie 08.03.12, 19:39
              jako ze moj ulubiony charles tu padl to pamietacie ten jego wiersz :)?

              inx.pm.waw.pl/~tp/baudelaire.html
              a wiesz mariusz ze mi tez sporo kobiet i to niezaleznie od siebie powiedzialo ze wspanale pachne a kilka sie wrecz posunelo ze dobrze smakuje

              krew pot i łzy - nie chcialem tego napisac
              • kalllka Re: Obwąchiwanie 08.03.12, 20:14
                jesli pozwolisz skrobio, bede mowila do Ciebie Karolku.
                (na czesc Baurdelaire'a)
                • talk_jockey Re: Obwąchiwanie 08.03.12, 20:18
                  byle nie och karolek
                  bądż własnej jażni pania
                  tylko cham móglby zabronic kobiecie ktorej nie zna czegos,
                  moze procz gwaltu lub zabojstwa
                  • kalllka Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 16:24
                    ochoch szelesci; bez c wlazi gleboko.
                    zapach ma znaczenie ale glos mezczyzny potrafi wibrowac, w"... ruh dynamicznyruh sciana przy scianie(...)"

                    • talk_jockey ochy i ahy 09.03.12, 16:41
                      www.sjp.pl/ah
                    • talk_jockey Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 16:46
                      taa z dolu do gory i z gory na dol
                      kazdy sie boi swojej paranoi
                      • kalllka Re:przebąchiwanie 09.03.12, 17:19
                        atletico madryt i paranoje kpt Nemo.
                        jakies piesni ktore limahlem kojarza.
                        ale upre sie przy glosach recznie ustami okorowanych,, znasz chociaz jeden?
                    • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 18:53
                      Kaaaalllka!!! Czyżbyś dostawała orgazmu przy tym przy pulsującej skroni w rytm krwi napędzanj alkiem i decybelami???....czaaaaadddd!

                      www.youtube.com/watch?v=PyhDA2_WfG0
                      • kalllka Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 19:13
                        nie
                        pytalam sie skrobi o stosunek muzyczny
                        a dlatemu, ze splot okolicznosci damskie wnetrznosci doprowadza raz do drzenia dwa do zlosci)

                        mnie orgazmy gleboko wisza


                        • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 19:21
                          orgazm?...hmmm mnie bardziej o falowanie i spadanie...raz dwa raz dwa...czy to ma coś wspólnego z orgazmem? nie wykluczone...
                        • talk_jockey Re: Obwąchiwanie 10.03.12, 06:02
                          splot okolicznosci damskie wnetrznosci doprowadza raz do drzenia
                          > dwa do zlosci)

                          to Twoje? Mariusz nie kłamał obiecujac fajerwerki

                          ale spróbuj mnie pobic
                          youtu.be/tYGgNQj8FVc
                          jak dosluchasz jakims cudem do konca to tam jest cos wstylu ze moglas mnie beemke a masz potworka
                          i bede bal cie pod p[rysznicem na kanapie i w aucie

                          ps a jakbym mogl spytac intymniej to skoro orgazmy ci wisza to nie wisi ci cos:)?
                          • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 10.03.12, 09:33
                            od rana taka nuta...chyba zrezygnuje z drugiej kawy
                            • talk_jockey Re: Obwąchiwanie 10.03.12, 10:13
                              no własnie:)
                              ja pierwszej kawy nie potrzebowalem
                              budze sie caly połamanny na kanapie u sasiadki bo jakies schizy miala nocne- strachy na lachy i oczekiwala braterrstwa...
                              ale wracajac budze sie a tam to cudo w telewizji, polsat naziemny program pt. wstawaj gramy;)
                              sie przybieglem wiec podzielic - bez kawy D
                              • kalllka Re: Oblakanie symboliczne 10.03.12, 12:53
                                czarny chleb i... czarna wolga


                                tekstura na potwora -pol szklaneczki braterstwa wody+aloesvera+1/2 cytryny+oliwy z oliwek

                                ( nocne schizy i odloty w klopoty likwiduje takze zimny prysznic w pore)
                                • talk_jockey Re: Oblakanie symboliczne 10.03.12, 13:03
                                  nuka:)
                                  `lubie schowac sie w tlumie
                                  idiotycznych kominansow i poharatanych serc...`
                                  • talk_jockey Re: Oblakanie symboliczne 10.03.12, 13:05
                                    przepraszam za cytat, grabaż by sie nie przyznal zapewne
              • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 08.03.12, 20:47
                aż poszedlem sprawdzić co jest napisane na moich perfumach na wypadek gdyby ktos chcial ich spróbować....cytuje:

                "używaną komppozycję zapachową wyprodukowano we Francji..."
                "nieiwielka ilośc płynu nanieść na dlonią (!) na ogolone (!) miejsce twarzy (!) i szyi (!)"
                "...przenaczony dla wszelkich rodzajów skóry..wyjątkowy zapach nut drzewnych (!) i cytrusowych pozostawi długotrwałe uczucie świeżóści..."
                "Witamina E neutralizuje wolne rodniki (????)....poprawi mikorcyrkulację krwi..."

                Składniki:
                " alcohol denat. min 55 % vol" (!!!!!!!) (...ingtryguje mnie ten denat....to chyba wiele wyjaśnia....)
                "...aqua..." to pewno jest ten zagadkowy i cudotwórczy skladnik...
                "PEG-40 Hydrogenated Castrol Oil"..,..boszszszsze!!!! kastor...od dziś już tego nie stosuje!
                "Butylene glicol, Penthanol, Tocopherol, Linalool, Citonellol, Geraniol..." jesssssu.....tyle alkoholi w jedym flakoniku!!!! i ja to na szyje lałem zamiast do gęby!!!! szok...cóż za marnotrwastwo!...dziadunio mi tego by nie wybaczył jakby żył....
                " recucita metricalia flower extract..." kojarzy mi sie z defloracja....pewno dlatego takie drogie....
                dalej nie czytam...za dużo wrażeń jak na jeden wieczór...
            • lospecchio Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 17:47
              mariuszg2 napisał:

              > no tu sie nie ma co smiac....wystawilas mnei do wiatru...myslisz ze tu w Gruzji
              > to tsak sie latwo i przyjemnie zyje?
              > jestem spokojny...klimat tutejszy mi sprzyja....dziala kojaco ze nie musze sie
              > martwic ile koncow ma kij....

              Żyć, nie umierać!
              A widzisz, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
    • mnop2 Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 17:43
      o, a mnie obwąchał kolega. jednak jest równouprawnienie na tem swiecie
      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 18:36
        a w ktoro mniejsce cie wąchał? pod pachami, miedy nogami czy w szyjke?
        • mnop2 Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 21:42
          w to gdzie się kończą wosy na gowie, a zaczyna szyja, bo miałam kitka wysoko.
          następnym razem wystawię pachę, niech ma!
          a takie niuchanie to wielce ero jest :)
          • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 22:01
            az sie gęsia skórka robi co nie :))))
            • mnop2 Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 22:19
              i błogość jakowaś w członkach
              a niech se niuchają...
              • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 22:23
                hehehe....co by Ci tu zapachowego....

                na kobiecie przed chwila to wrzuciłem...
                www.youtube.com/watch?v=gR85R1sv94g&feature=related
                • mnop2 Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 22:55
                  o, pręciki :)
                  co to niuchanie z ludźmi robi, paanie
                  • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 09.03.12, 23:40
                    prąciki pełne pyłków...
    • lolcia-olcia Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 16:22
      lubię pachnących mężczyzn
      • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 16:41
        wolisz ich zapach naturalny czy może z perfumerii?
        • lolcia-olcia Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 16:56
          naturalny zapach jest jak afrodyzjak... perfumy to tylko dodatek
          • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 17:01
            hmmm ... zrobie sobie goracą kąpiel co by sie spocić...zrobie naturalne dżakuzi (jadłem gorchówkę) i zawieszę choinkę zapachową do samochodu
            • lolcia-olcia Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 17:06
              ziewwwwwwww :-P
              • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 18:19
                czując ze Cie zanudzam udałem sie na zapowiedzianą gorącą kąpiel w wannie...rąbię t kilka razy w roku...nie więcej i kąpiel taka jest rytualna.... zalewam się garącą wodą do pępka...potem siedzę i oblewam się potem niczym w saunie..w tym czasie aby mi czas milej upłynął obserwuję moje nogi jak ich owłosienie oblepia się milionem pęcherzyków powietrza...i faluje niczym glony w Bałtyku...(?) wielbiam jak krpelki potu łaczą się w stróżki ściekające od góry do dołu znajdując sobie różne zakamarki i wgłębienia w moim ciele...najfajnieszy jest pępek...jest jakby Morskie Oko...z tą różnicą że co chwila wylewa nadmiar potu ku zarośnietej mega fałdzie podbrzusza zakrywającej widok z góry na pozostałe jeszcze bardziej zarośniete fragmenty...ale dobrze już koncze bo mi uśniesz... zreszt dalej nie ma już co opisywac......
                • lolcia-olcia Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 20:27
                  hahaha czekam na więcej !!!
                  • mariuszg2 Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 20:51
                    niedoczekanie Twoje ..eheheh.... chociaż...hmmm..może by tak do dotykania przejść....albo nie...poprzestańmy tylko na zapowiedzi lekko muzycznej co by nie dołować się zbytnio myślą o jutrze....

                    www.youtube.com/watch?v=d2n88xxoiNI&feature=related
                    • mnop2 Re: Obwąchiwanie 11.03.12, 21:03
                      o, a to coś wew temacie wew damskim siodle www.youtube.com/watch?v=lZSbkYjQer8
                      • mariuszg2 Dotykanie 11.03.12, 21:20
                        I tym sposobem przeszliśmy z obwąchiwania do dotykania:

                        www.youtube.com/watch?v=xnIl-IE8sLE
                        • lolcia-olcia Re: Dotykanie 13.03.12, 20:20
                          aha
                          • mariuszg2 Re: Dotykanie 13.03.12, 21:00
                            olcia...ja Ci wszystko wytłumacze... to nie tak jak myślisz...no wiesz była akademia....ona była taka samotna ...własnie chłopak ją zostawił...nie mogłem pozostać obojętny...wiesz że mam dobre serce i jestem strasznie wrażliwy na ludzką krzywdę...no już nie bocz się ...daj buzi na zgodę....
                            • lolcia-olcia Re: Dotykanie 14.03.12, 20:36
                              mhm , foch ! jadę do mamusi :-))))
                              • mariuszg2 Re: Dotykanie 14.03.12, 20:44
                                skoro musisz :(...wiesz jak bardzo chcialbym Cie zatrymac przy sobie... alw rozumiem... narozrabialem...nalezy mis ie kara... oczywiscie...skoro musisz to jedź...szanuje Twoje zdanie i swobode... oczywiście pozdrów mamusie i wracaj do mnie :) :*
                                • lolcia-olcia Re: Dotykanie 14.03.12, 21:09
                                  tak misiu byłeś bardzo niegrzeczny, mamusia też cię już nie lubi więc nie licz na prezenty ...;-p
                                  • mariuszg2 Re: Dotykanie 14.03.12, 21:20
                                    oj tam mamusia....ważne żebyś Ty mnie kochała...tak bezintresownie...
                                    • lolcia-olcia Re: Dotykanie 14.03.12, 21:26
                                      już nie gadaj tylko piwo mi podaj bo mecz oglądam
                                      • mariuszg2 Re: Dotykanie 14.03.12, 21:34
                                        stoi w lodówce...sięgnij se...jak będziesz szla to i mnie przynies...komu kibicujesz? ja ruskim..wqu...a mnie ten metroseksualny ronaldo
                                        • lolcia-olcia Re: Dotykanie 14.03.12, 21:41
                                          gdyby grała barca...realowi, ja mam orzeszki ty piwo kołujesz
                                          • mariuszg2 Re: Dotykanie 14.03.12, 21:44
                                            nie jem orzeszków...ale barca mnei wqu...a...wole real...no i ten Żoze Murinio...echh...
                                            • lolcia-olcia Re: Dotykanie 14.03.12, 21:47
                                              real to białe cioty ;p o !
                                              • mariuszg2 Re: Dotykanie 14.03.12, 21:48
                                                mam w doopie real...Wisła Pany!
                                                • lolcia-olcia Re: Dotykanie 14.03.12, 21:53
                                                  ekhm legia chciałeś napisać ?
                                                  • mariuszg2 Re: Dotykanie 14.03.12, 21:57
                                                    Ty no czy Ty widziałaś co ten bialas metroseksualny z realu zrobił?
                                                    tak uderzyć myląco dla rosyjskiego bramkarza...no szkoda mi chłopaka.... taka szmata...bramka z niczego
                                                  • lolcia-olcia Re: Dotykanie 14.03.12, 22:00
                                                    biedactwo i 2:0...
                                                  • mariuszg2 Re: Dotykanie 14.03.12, 22:01
                                                    u ruskich mi sią taki czarny podoba...musa chyab sie nazywa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka