sie2apytam
02.01.13, 22:22
od kiedy mozna sie spodziewac ze luzny zwiazek, przyjacielsko lozkowy, przerodzi sie w cos innego? swieta u rodzicow? zapoznanie z przyjaciolmi faceta? czy raczej nie ma to szans wlasnie ze wzgledu na taki (luzny wlasnie) a nie inny poczatek owej znajomosci?
tak sobie gdybam, bo facet fajny, dogadujemy sie spoko, znamy sie 2 lata, przekonana jestem ze jest mi wierny ale jednak nie zdeklarowany "chlopak" ( partner czy jak tam sie teraz to nazywa), u mamusi na swietach bylam, poznalam wszystkich przyjaciol, nawet jeden zapytal czy mnie przedstawi swojej dziewczynie- ( co mnie z lekka zdziwilo gdyz takie okreslenie mnie- jeszcze z jego ust nie padlo)
wydawalo mi sie ze jestem jakas wazna osoba w jego zyciu a tu po bezposrednim zadaniu pytania o charakter "zwiazku/znajomosci" odpowiedzial ze na cos powaznego nie jest jeszcze gotowy, a czy kiedykolwiek bedzie, to sie wymigal zrecznie od odpowiedzi...
warto czekac czy lepiej nie marnowac czasu?