02.01.13, 22:22
od kiedy mozna sie spodziewac ze luzny zwiazek, przyjacielsko lozkowy, przerodzi sie w cos innego? swieta u rodzicow? zapoznanie z przyjaciolmi faceta? czy raczej nie ma to szans wlasnie ze wzgledu na taki (luzny wlasnie) a nie inny poczatek owej znajomosci?
tak sobie gdybam, bo facet fajny, dogadujemy sie spoko, znamy sie 2 lata, przekonana jestem ze jest mi wierny ale jednak nie zdeklarowany "chlopak" ( partner czy jak tam sie teraz to nazywa), u mamusi na swietach bylam, poznalam wszystkich przyjaciol, nawet jeden zapytal czy mnie przedstawi swojej dziewczynie- ( co mnie z lekka zdziwilo gdyz takie okreslenie mnie- jeszcze z jego ust nie padlo)
wydawalo mi sie ze jestem jakas wazna osoba w jego zyciu a tu po bezposrednim zadaniu pytania o charakter "zwiazku/znajomosci" odpowiedzial ze na cos powaznego nie jest jeszcze gotowy, a czy kiedykolwiek bedzie, to sie wymigal zrecznie od odpowiedzi...
warto czekac czy lepiej nie marnowac czasu?
Obserwuj wątek
    • facettt i znowu ? 02.01.13, 22:28
      cel, a nie terazniejszosc ?
      wal mu to po prostu, ze radosc zycia (sama)
      cie nie zaima.
      kazdy (w koncu) kiedys to zrozumie.
      • sie2apytam Re: i znowu ? 02.01.13, 22:40
        ah, no i juz po ptokach.. znudzilo mi sie czekac. koniec. jakie to bylo szybkie, zeby tylko bylo teraz bezbolesne....
        • krakoma Re: i znowu ? 02.01.13, 22:59
          czego koniec?
          • sie2apytam Re: i znowu ? 02.01.13, 23:03
            tej fajnej znajomosci. poslalam go na drzewo. nie bede marnowac czasu na cos co moze nigdy sie nie doczekam
            • krakoma Re: i znowu ? 02.01.13, 23:09
              szybko reagujesz. dopiero co watek zalozylas i 1. odp. mialas, a juz skonczylas.
              • sie2apytam Re: i znowu ? 02.01.13, 23:14
                ah bo to taka "dyskusja" sie juz ciagnela jakis czas, tak chcialam zapytac na forum ale wiadomo, ze tak naprawde to decyzja we mnie juz dojrzewala, a jej wyrazenie spowodowalo uswiadomienie sobie tego czego naprawde szukam - a w tym "zwiazku" tego nie dostalam.
                • krakoma Re: i znowu ? 02.01.13, 23:17
                  to chyba pogratulowac trzeba.
                  ale jak przyjaciol przedstawil, rodzine przedstawil to chyba jasne, ze kolezanka dla niego nie bylas.
                  planowaliscie wspolna przyszlosc?
                  • sie2apytam Re: i znowu ? 02.01.13, 23:22
                    no wlasnie niekoniecznie planowalismy takie rzeczy, gdzies tam... kiedys... ale bez konkretow, ktores z nas musialoby zmienic miejsce zamieszkania, a to juz nie takie proste- kazdy ma prace, dom, itp... no i pewnie bylabym to ja!
                    • krakoma Re: i znowu ? 02.01.13, 23:28
                      powodzenia wiec na nowej drodze.
                      • sie2apytam Re: i znowu ? 02.01.13, 23:33
                        niedziekuje :)
                        • sibeliuss Re: i znowu ? 03.01.13, 13:50
                          Ale przynajmniej w gumie było?
                          • sie2apytam Re: i znowu ? 03.01.13, 22:35
                            oj, dzieci z tego nie bedzie, chorob wenerycznych rowniez nie :D
    • watewer Re: od kiedy? 03.01.13, 00:11
      marne szanse że przerodzi się w prawdziwą miłość . wiem z doświadczenia jeśli się zaczyna od sexu to się na tym skończy
    • mariuszg2 Re: od kiedy? 03.01.13, 12:20
      myśle, moja droga, że już w marcu kwietniu....a teraz odpędzam złe moce....niech appollin natchnie tweg o partnera na zmianę...
      • sie2apytam Re: od kiedy? 03.01.13, 22:38
        oj, apollin to ambrozje pewnie popija i sie idiotycznymi probemami ziemian nie zajmuje... ogolnie bez tragedii, moze mi tez tak bardzo nie zalezalo, albo to tylko takie porzadki noworoczne... :D
    • scenery Re: od kiedy? 03.01.13, 12:22
      Od odpowiedzi na zadane pytanie. Nie na forum podpowiem.
    • maly.jasio a nie mowilem ? 03.01.13, 19:10
      ze to pechowy rok i pechowo sie zaczyna (co widac) ?

      to mi moj wontek wyrzucili na wyzalnie...

      eehhh...
    • sie2apytam Re: od kiedy? 04.01.13, 19:28
      no kur.. teraz sie przymila, hmmmm kosz zdecydowany czy jeszcze go potrzymac? dopoki sie jakis inny nie nawinie??? ;)
      • krakoma Re: od kiedy? 05.01.13, 02:15
        zazadaj pierscionka.
        bedzie wial w podskokach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka