Dodaj do ulubionych

Jak odejść????

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 14:42
Jestem kochanką kocham jego nad życie,ale czy mam szanse z nim być?!? Chyba
nie.Ma dziecko, ma żone,swietną pracę i ma mnie raz w miesiacu czasami
częściej.Tylko ze ja jestem zmęczona tym 2-letnim "związkiem".Oczywiście on
twierdzi ze mnie kocha,zresztą jak chyba każdy romansujący mężczyzna.Zresztą
który by się przyznał ze jesteś dla niego atrakcją w łóżku?!?.Jak odejśc, dla
mnie to już toksyczny związek,czuję się tak jakbym miała zamiar się zaraz
udusić!Pomóżcie mi.
Obserwuj wątek
    • Gość: kolo Re: Jak odejść???? IP: 5.5R2D* / *.kcc.com 14.07.04, 15:00
      przede wszystkim trochę wiary w siebie. Nie jest to latwa sytuacja, powinnaś
      być silna i zdać sobie sprawę, że jest wielu wspanialych facetów na tym świecie
      i któryś kiedyś będzie tylko i wylącznie Twój. Porozmawiaj z nim i powiedz że
      to już koniec, poprostu męczysz się. On ma swoje życie, a Ty nie możesz być
      caly czas w cieniu. Kobieto, życie Ci ucieka, więc zajmij się sobą.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • Gość: mania Re: Jak odejść???? IP: 81.210.83.* 14.07.04, 15:02
      Nie dziwie sie, że sie dusisz! Dziewczyno daj sobie z nim spokój, on zawsze ci
      będzie mówić że Cie kocha, "nie odchodz, nie dam sobie rady"-sratatata. To
      egoista, jemu tak wygodniej- ma was dwie w ciągu dnia i nocy..Ulżyj sobie i
      znajdź faceta, którym nie będziesz musiała się dzielić..pozdro
      • Gość: kolo Re: mania ma rację IP: 5.5R2D* / *.kcc.com 14.07.04, 15:12
        dokladnie tak, daj sobie spokój z tym gościem
        • Gość: mania kolo IP: 81.210.83.* 14.07.04, 15:15
          piąteczka!;)
    • Gość: szczęśliwa Re: Jak odejść???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 15:26
      pełno takich naiwnych dupodajek, minimalistek, żebrzących o uczucia,
      zjadających resztki z pańskiego stołu, zadawalajacych się byle czym z byle kim,
      masochistek uczuciowych.
      Mnie raz na miesiąc było by za mało.
    • gomory Re: Jak odejść???? 14.07.04, 15:28
      Powiedz mu ze bylas u ginekologa bo Cie swedzialo i masz drozdzaki. Na razie
      nie mozesz wspolzycz, i dostalas masc od od niego (do stosowania przez np.
      miesiac). No i ze on razem z zona tez powinni sie zglosic do lekarza, bo pewnie
      tez juz je maja. Przynajmniej powinien sie na miesiac odczepic, a Ty bedziesz
      mogla zebrac sily by mowic NIE.
    • Gość: woman Re: Jak odejść???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 15:57
      Powiedz "Odchodzę" i odejdź.
    • Gość: dobre_rady Re: Jak odejść???? IP: *.vaipl.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 16:10
      Po pierwsze to jestes szmata bo sie pakujes w zwiazek z dzieciatym i zonatym
      facetem.
      Po drugie gosc jest zalosny bo [patrz wyzej]
      Po trzecie, powiedz ze to koniec i skoncz. Zupelnie sie odetnij zadnych
      telefonow czy spotkan.
      • Gość: mania przestańcie IP: 81.210.83.* 14.07.04, 16:11
        ..już ją męczyć ona i tak was nie słucha;)
    • Gość: migdał Re: Jak odejść???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 16:46
      po prostu odejdź.. nie marnuj swego życia- tygodni,miesięcy lat..
      Twoja tęsknota, poczucie poczucie niespełnienia,niekónczące się oczekiwanie
      będzie rosło coraz bardziej.
      coraz bardziej będziesz cierpieć, naprawdę.. znam to.
      To ciężkie, bolesne, ale tak naprawdę to jedyne wyjście- jeśli dziś czujesz tak
      jak czujesz........................
    • Gość: Jezeli jestes Re: Jak odejść???? IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.07.04, 16:55
      dla niego "atrakcja" w lozku to dwa lata korzystania z tej atrakcji dobrze o
      nim swiadczy.
      Moze on Cie nie kocha, ale z pewnoscia jest mu z Toba dobrze ( nie wygodnie ! )
      Kwestia tego, ze Ty masz mase watpliwasci i sie sama zameczasz. jesli Ci zle to
      odejdz. Bedzie bolalo ale przestanie.
    • b.cage Re: Jak odejść???? 14.07.04, 23:48
      A moze klina klinem?
    • Gość: Thea Re: Jak odejść???? IP: *.arcor-ip.net 15.07.04, 00:48
      Jaka jestes naiwna i czym sie ludzisz?
      Myslisz, ze on dla cienie zrujnuje to co zbudowal?
      Czym jestes dla niego: zabawka, odmiana zycia rodzinnego,
      potwierdzeniem jego meskosci czy przygoda?
      Sadzisz, ze on swoja posade, wygodnictwo poswieci dla ciebie?
      Gdzie w jego wyobrazni jestes Ty jako osoba, kobieta?
      Zastanow sie, co masz z tego zwiazku - oczekiwanie, na co:
      na przyszlosc, jaka? Za duzo czasu z nim stracilas, bez zadnego
      sukcesu, czas skonczyc i pomyslec o sobie jak i o swojej przyszlosci.
      Radykalnie powiedziec "nie" i skonczyc. Tylu pieknych, ciekawych,zadbanych
      mezczyzn biega po ulicach - otworz szeroko oczy. Odwagi!!!
    • Gość: zuza Re: Jak odejść???? IP: *.b-m.pl 15.07.04, 09:28
      trzeba odejsc od razu. Nie wybiegac myslami w przyszlosc. Nie zastanawiac sie
      co ja teraz zrobie. Nic. Bedziesz zyla dalej. On tez. Tobie bedzie trudniej, bo
      nie masz do kogo wrocic. Bedziesz beksac w poduszke, cierpiec, krwawic, ale
      uwierz - dojdziesz do siebie. I nie bierz tego jako koniec czegos tylko jako
      poczatek nowego etapu Twojego zycia. Dasz rade. Kobiety sa silne.

      powodzenia
    • Gość: T Re: Jak odejść???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 09:45
      Powiedz że odchodzisz i odejdź,
      bądź skonsultuj sie z lekarzem lub farmaceutą.
    • call_helena Re: Jak odejść???? 15.07.04, 12:36
      Zakoncz te relacje raz na zawsze, zanim Cie zniszczy. On Cie nie kocha. Kocha
      zone i dziecko, do ktorych wraca i dla ktorych zyje. Ty jestes tylko jego
      zabawka, urozmaiceniem, odskocznia od codziennych spraw, pracy. Dziwie sie ze 2
      lata to ciagniesz!
    • lustrzanka Re: Jak odejść???? 16.07.04, 15:53
      Dorosnij wreszcie i zdaj sobie sprawę z tego, że jesteś dla niego nikim.
      Nie mów odejdę - bo będziesz grać nie na jego, ale na SWOICH emocjach, a on
      będzie Cię przekonywał ... po co Ci to ? Wyłącz telefon, nie odbieraj jego
      maili.
      Pozdrawiam Cię i trzymam kciuki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka