d.z 21.03.02, 20:52 Brzytwą? Maszynką z żyletką? a może elektryczną golarką? Ja używam Gillette Mach3 choć zastanawiałem się nad kupnem jakiejś elektrycznej golarki. Czy ktos z Was takiego elektrycznego golidła używa? Czy dobrze się tym goli? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Eryk Re: Czym się golicie? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 23:12 Polecam golarkę elektryczną Philipsa (trzy nożyki) - jest niezła. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Czym się golicie? 22.03.02, 08:43 Przy moim twardym zaroście tylko porządne skrobadło. Wykończyłem trzy "niezawodne" maszynki elektryczne, które mimo wszystko były do luftu. Nie ma to jak pianka i żyletka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ralph Re: Czym się golicie? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 01:22 Mnie uczula clinigue akurat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Czym się golicie? IP: *.siemens.pl 22.03.02, 11:42 Uzywam jednego i drugiego. Golarka elektryczna goli szybko, ale malo dokladnie, pozatym przy moim zaroscie (powiedzmy, ze "szybkim") po golarce elektrycznej do wieczora wygladam jakbym sie wcale nie golil. Tak wiec na codzien, przed praca gole sie elektrycznie, a przy kazdej solidniejszej okazji metoda klasyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jot Re: Czym się golicie? IP: *.gazeta.pl 24.03.02, 21:46 Strzygę się elektryczną kosiarką na dł 1 mm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TezJarek Re: Czym się golicie? IP: *.telia.com 26.03.02, 21:21 Tez dwoma, zaleznie od nastroju, klimatu, czasu po ost goleniu. Moj 220V-12V Philips jest cudo i goli niezle. A jak juz troche sobie "pozwole" 2-4 dni, to tylko wanna, gruntowne nasiakniecie i Mach3. Ale was (wons) trymuje tylko Philipsem na 1mm. I nigdy go juz nie zgole do konca. Raz sprobowalem, czlowiek w lustrze mi zupelnie nie pasowal! PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TezJarek Do d.z. IP: *.telia.com 26.03.02, 21:28 Acha, jakby co to moze stestuj tego Philipsa z Nivea smarem. Zastanawiam sie nad tym ale poniewaz moj "suchy" Philips nadal dziala super (chodzi mi najwiecej o to ze bateria w nim jest jakby nie do zdarcia) to nieco zwlekam. Wiec jakis "test" bylby calkiem na miejscu. Poza tym to elektryczna tez uzyskasz efekt "dupy niemowlaka" choc podobno na krocej niz po "brzytwach". P.S. Brauna "sitka" jakos mi nie podchodza. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: od d.z. 26.03.02, 21:32 Gość portalu: TezJarek napisał(a): > Acha, jakby co to moze stestuj tego Philipsa z Nivea smarem. Zastanawiam sie > nad tym ale poniewaz moj "suchy" Philips nadal dziala super (chodzi mi > najwiecej o to ze bateria w nim jest jakby nie do zdarcia) to nieco zwlekam. > Wiec jakis "test" bylby calkiem na miejscu. Philips mówisz? No to może po Świętach jak wrócę to wybiorę się na zakupy i chyba spróbuję... (jeszcze nigdy się elektryczną nie goliłem) może być więc ciekawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tezJarek Re: od d.z. i do d.z. IP: *.telia.com 26.03.02, 21:59 Pierwsza stycznosc moze Cie doprowadzic do intensywnej nienawisci przedmiotu!!! Moze byc tak ze dostaniesz wielkich, czerwonych plam na twarzy (to takie uczulenie). Ale to mija i szybciej niz bys pomyslal. To co nadal nie moge wyjasnic to elektryczna ze smarem. Ale mam Philips (nieco spec edition) i ze sztywna glowica. To jak Ty zrobisz probe z 3-D to musi byc dobrze. I nie zapomnij - plamy moga powstac nawet do 3-4 golenia! Przetrwaj, potem nawet 4- dniowa brode bedziesz "cyklinowal" elektrycznie. Dlaczego nie - jesli to dziala?!?! PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Do d.z. IP: *.siemens.pl 27.03.02, 12:46 Mialem sitko Brauna, teraz Mam kosiarke Philipsa i chyba jednak wolalem Brauna. No dokladniejszy jakis byl... Tyle tylko, ze golenie chyba u sasiada nawet bylo slychac. A z klasycznych narzedzi zbrodni podobaja mi sie Wilkinsony. Zwlaszcza za ten plastikowy patencik czyszczacy przestrzenie miedzy nozykami. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Do d.z. 27.03.02, 13:46 Jeśli już dwóch Jarków :) namawia mnie do tego kroku, to chyba nie mam wyjścia i po Wielkanocy udam się do jakiegoś sklepu aby nabyć takie narzędzie zbrodni drogą kupna...;) Odpowiedz Link Zgłoś
rockybalboa Re: Do d.z. 27.03.02, 15:28 a czym sie smarujecie po goleniu,ja balsam nivea for men,ale pewnie jest cos lepszego?szczegolnie dla wrazliwej skory.pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Co po goleniu...? 27.03.02, 21:32 Tak się panowie niestety składa, iż większość z nas (pomimo dość często twardego zarostu) ma wrażliwą cerę na twarzy. Zupełnie często się zdarza cera mieszana (np. na czole tłusta, a na policzkach pod zarostem sucha). Problemem wtedy jest nie samo golenie ale to co po goleniu. Normalne płyny na bazie alkoholu są tylko katorgą, a czerwień pojawiająca się po ich zastosowaniu upodabnia nas do ledwo co uratowanych od trądzika młodzieńców. Poczyniłem pewne rozeznanie co mogą "wrażliwcy" stosować. Oto niewielkie ale jakieś tam wyniki: EAU THERMALE AVENE - to krem do golenia hypoalergiczny o właściwościach kojących i łagodzących. 100 ml - 39,- zł CLINIQUE SKIN SUPPILIES FOR MEN POST - SHAVE HEALER - to beztłuszczowy krem po goleniu z aloesem. 100 ml - 94,- zł. CLINIQUE SKIN SUPPILIES FOR MEN M LOTION - beztłuszczowa, szybko wchłaniająca się emulsja nawilżająca i łagodząca po goleniu. 50 ml - 73,- zł. Są też dla różnych rodzajów cer kosmetyki firmy Babor. Niestety trudno raczej dostępne i mało popularne chyba ze względu na cenę np. 50 ml wody toaletowe to wydatek rzędu 180,- zł. Z serii T PUR - BIOTHERM HOMME jest krem Nettoyant Visage Anti-Brillance. Usuwa nadmiar zanieczyszczenia i wydzielanego przez skórę łoju. Krem do stosowania przed goleniem. 150 ml - 85,- zł. Ktoś doda coś jeszcze??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hirurg75 Re: Czym się golicie? IP: 217.153.127.* 28.03.02, 14:57 kiedys używałem kosiary brauna ale moja twarz zaczynała przypominać podeszwy moich kapci /zarost na jak papier ścierny/ więc dałem spokój. obecnie najlepszym sprzętem klasycznym do golenia jest dla mnie gilette mach3 + pianka gilette do twardego zarostu.no i porządnie namoczyć przed koszeniem. wynik - 'pupcia niemowlaka' Odpowiedz Link Zgłoś