Dodaj do ulubionych

Ryzyko a szaleństwo

31.12.13, 10:03
Np wypadek Schumachera sklania do refleksji
ryzyko odwaga to niby meska rzecz
ale kiedy jest przekroczona granica zdrowego rozsądku?
wiadomo no risk na fun
i mickiewiczowskie kto nie zaznał goryczy ni razu ten nigdy nie może być w niebie
czy zamilowanie to ryzyka to igranie z ogniem
czy to chorobliwe uzależnienie?
czy chęć zaimponowania innym?
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: Ryzyko a szaleństwo 31.12.13, 17:02
      szalenstwo nie. przyzwyczajenie do ryzyka. rutyna 'najlepszego'.
      znasz marcin piosenke : "moj kask ma cztery rogi" ... (?)

    • genderless kult superwulkanu Yellowstone 31.12.13, 23:14
      martinsam1 napisał(a):

      > ale kiedy jest przekroczona granica zdrowego rozsądku?

      Gdy wstaniesz z lozka. Neandertalczyk to nawet nie mial lozka.

      Jaka musi byc dla matek tragedia porod, narazenie plodu na zycie.
      • martinsam1 Re: kult superwulkanu Yellowstone 01.01.14, 11:48
        no np lot samolotem też jest ryzykiem
        nie jest to cos normalnego
        ale jednak czesto podejmujemy to ryzyko
        tak samo jak np jazda samochodem czy chodzenie pieszo po ulicy
        • genderless Re: kult superwulkanu Yellowstone 01.01.14, 20:54
          martinsam1 napisał(a):

          > ale jednak czesto podejmujemy to ryzyko

          Zyjac mamy swiadomosc smierci. Aczkolwiek zycie w nieswiadomosci nie jest karalne.
    • rach.ell Re: Ryzyko a szaleństwo 01.01.14, 18:59
      Podejmowanie ryzyka moze byc tez zwyklym kozakowaniem, najgorzej jednak dzieje sie kiedy jakis glupek innych naraza na przykrosci, nie tylko wlasna, zalosna eegzystencje naraza na unicestwienie. Skaczac zas po kamieniach trzeba sie liczyc z mozliwoscia rozbicia czaszki.
    • martinsam1 Re: Ryzyko a szaleństwo 02.01.14, 19:04
      No ja sie przyznam ze ja tez moze troche ryzykuje np uprawiajac jogging lub jazde na rowerze po zima po zmrok w ogromnym parku slaskim ale raczej sie nie boje ,jak juz to predzej dzikow i bezpanskich psow niz np hooliganow bo ich raczej malo bo np piwo kosztuje tam 10 zl, tak my juz faceci mamy ze lubimy troche ryzykowac i raczej sie nie boimy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka