molly_wither
01.08.14, 19:04
Taka historia: pewien małżonek, w późno srednim wieku,bardzo dbajacy o wyglad i higiene, szczegolnie o stopy i modne ciuchy, deklarujacy zero zainteresowania plcia wlasna, z drugiej strony oskarzajacy wiel znajomych o homoseksualizm, przywozi na dzialke znajomego rodziny,ktorego dopiero co poznal. Nastepnego dnia jest bardzo ozywiony,do tej pory niechetny wycieczkom rowerowym w miescie, jezdzi z tymze swiezo poznanym znajomym po lesnych sciezkach, wybiera sie na dalsza wycieczke do miasteczka i wraca ledwo zyzy,ale szczesliwy.Na pytanie malzonki,dlaczego z nia nie chce nigdy jezdzic na przejazdzki po sciezkach w miescie daje wymijajaca odpowiedz.
Na moje oko facet to kryptogej,albo bi.Nie znam sie,ale mialam zawsze co do niego podejrzenia. Czy to mozliwe,zeby sklonnosci homo jawnily sie po kilkdziesieci latach w zwiazk z kobieta?!
Ps. Ów znajomy w zblizonym wieku do opisywanego małzonka, nie zainteresowany zwiazkiem z kobieta.Ale nie wiadomo,czy gej.