Dodaj do ulubionych

mąż homo?

01.08.14, 19:04
Taka historia: pewien małżonek, w późno srednim wieku,bardzo dbajacy o wyglad i higiene, szczegolnie o stopy i modne ciuchy, deklarujacy zero zainteresowania plcia wlasna, z drugiej strony oskarzajacy wiel znajomych o homoseksualizm, przywozi na dzialke znajomego rodziny,ktorego dopiero co poznal. Nastepnego dnia jest bardzo ozywiony,do tej pory niechetny wycieczkom rowerowym w miescie, jezdzi z tymze swiezo poznanym znajomym po lesnych sciezkach, wybiera sie na dalsza wycieczke do miasteczka i wraca ledwo zyzy,ale szczesliwy.Na pytanie malzonki,dlaczego z nia nie chce nigdy jezdzic na przejazdzki po sciezkach w miescie daje wymijajaca odpowiedz.
Na moje oko facet to kryptogej,albo bi.Nie znam sie,ale mialam zawsze co do niego podejrzenia. Czy to mozliwe,zeby sklonnosci homo jawnily sie po kilkdziesieci latach w zwiazk z kobieta?!
Ps. Ów znajomy w zblizonym wieku do opisywanego małzonka, nie zainteresowany zwiazkiem z kobieta.Ale nie wiadomo,czy gej.
Obserwuj wątek
    • molly_wither Re: mąż homo? 01.08.14, 19:06
      Przepraszam,za brak "u", szwankuje klawisz w klawiaturze.
      • katiko Re: mąż homo? 02.08.14, 13:40
        Nie jestem mezczyzna ale powiem Ci, ze
        1) moze byc
        2) moze nie
        Ja mialam podobnie. Pare lat zwiazku. Wycieczki rowerowe i inne rzeczy z mezem straily urok. Poznalam nowa kolezanke i zwowu nabralam zainteresowania. Po prostu w zwiazku, szczegolnie dlugotrwalym jest trudno rozbudzic takie samo podniecenie i zainteresowanie czym kolwiek jak przy nowo poznanej osobie - obojetnie czy mezczyznie czy kobiecie.

        Jedyne co by mnie niepokoilo to to silne nastawienie anygej. Bo generlanie swiadczy o jakiejs ukrytej zlosci lub leku. Mogl byc ofiara nachalnego geja, moze byc zmuszonym do ukrywania sie gejem.
        • molly_wither Re: mąż homo? 02.08.14, 15:06
          Dzieki za odzew i czekam na inne opinie.
    • facettt hiba "bi" - jesli juz ? 02.08.14, 16:01
      molly_wither napisał(a):
      do tej pory niechetny wycieczkom rowerowym w miescie,
      jezdzi z tymze swiezo poznanym znajomym po lesnych sciezkach,


      tesz jestem niechetny wycieczkom rowerowym w miescie,
      a lubie po po lesnych sciezkach.

      mozna bez problemu pic pivo, a i siusiu jest gdzie zrobic.

      a co to za roznica czy jest tym "bi", czy nie ?
      wazne czy zona ma z nim dobre stosunki.

    • triismegistos Re: mąż homo? 02.08.14, 17:39
      Mój chłop, który sam jest biseksualny zawyrokował, ze to wielce prawdopodobne.
      • molly_wither Re: mąż homo? 02.08.14, 19:43
        Zartujesz czy piszesz serio? Jak bedac hetero mozna zyc z bi?! Naprawde Twoj maloznek jest biseksualista i naprawde Ci to nie przeszkadza? Ja mam za mala glowe na to widocznie.

        triismegistos napisała:

        > Mój chłop, który sam jest biseksualny zawyrokował, ze to wielce prawdopodobne.
        • facettt żona "bi" ? :) 02.08.14, 21:47
          molly_wither napisał(a):
          > Zartujesz czy piszesz serio? Jak bedac hetero mozna zyc z bi?!

          zdecydowanie mozna.
          jestem hetero i gdyby zona byla "bi" - zdecydowanie by mi to nie przeszkadzalo...

          pod warunkiem, ze zajmowalyby sie mna "wystarczajaco" :)))
        • triismegistos Re: mąż homo? 02.08.14, 21:51
          Nie tylko nie przeszkadza, ale wręcz bardzo mi odpowiada. Ale twoje zdziwienie mnie nie dziwi, pisząc się na związek z biseksem trzeba wiedzieć na co się człowiek decyduje.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: mąż homo? 03.08.14, 00:04
            No na związek z kim kolwiek, trzeba wiedzieć, na co się decyduje. Biseksualizm nie ma nic do rzeczy, raczej zasady związku.
            • triismegistos Re: mąż homo? 03.08.14, 00:19
              Generalnie, jeśli ktoś sobie ceni wierność w związku i takie inne to jednak nie polecam. Wiem, wiem, nie generalizujemy, nie szufladkujemy, ale pewne obserwacje z życia mamy. Nie tylko te bardzo osobiste.
              • molly_wither Re: mąż homo? 03.08.14, 06:47
                Dzieki za dyskusje.Widze,ze temat wrzucilam nie na to forum, ktore powinnam. Jak to sie czlowiek cale zycie uczy...
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: mąż homo? 03.08.14, 20:36
                No ale to raczej nie jest kwestia związku z biseksualist(k)ą, ale podejście do kwestii wyłączności seksualnej. Z heterycz/kami też można mieć problem, jeśli są różne podejścia do wyłączności seksualnej.
                • triismegistos Re: mąż homo? 04.08.14, 12:23
                  Generalnie- w związku z mężczyzną bi nie ma co się spodziewać wyłączności seksualnej. To po pierwsze. Po drugie- tacy ludzie nie sa przesadnie stabilni emocjonalnie.
                  Nie jestem uprzedzona, obserwacje mam nie tylko z własnego domu.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: mąż homo? 03.08.14, 00:03
          A czemu ma przeszkadzać?
    • corgan1 faceci z bardzo dbający o siebie są podejrzani 03.08.14, 11:34
      A już dbajacy o wyglad i higiene, szczegolnie o stopy i modne ciuchy to najgorsze co może się przytrafić. Wystawić walizki za drzwi i pogonić gada.
      • molly_wither Re: faceci z bardzo dbający o siebie są podejrzan 03.08.14, 16:41
        Sory,ale dla mnie jest nienormalne i i niemeskie,kiedy to facet spedza przed wyjsciem z dom czasu w lazience niz kobieta. A tak sie dzieje coraz czesciej. I niemeskie jest,kiedy na wypad weekendowy facet zabiera z soba krem do stop.Nie moze dwoch dni wytrzymac bez smarowania stop?! I to w lesie?!

        corgan1 napisał:

        > A już dbajacy o wyglad i higiene, szczegolnie o stopy i modne ciuchy to najgors
        > ze co może się przytrafić. Wystawić walizki za drzwi i pogonić gada.
    • six_a Re: mąż homo? 03.08.14, 15:54
      mężów dzielimy na homężów, bimężów i heteromężów.
      nigdy nie wiadomo, co wyciągniesz z pudełka.
      • molly_wither Re: mąż homo? 03.08.14, 16:38
        I na exmezow.

        six_a napisała:

        > mężów dzielimy na homężów, bimężów i heteromężów.
        > nigdy nie wiadomo, co wyciągniesz z pudełka.
        >
        >
        • six_a Re: mąż homo? 03.08.14, 16:55
          też racja, ale to dopiero po przeżuciu i stwierdzeniu, że to jednak nie to.
          • corgan1 czy żony też można przeżuwać? 03.08.14, 18:34
            i stwierdzać że "to nie jest to"? bo co rusz na FK trafiają się panie które piszą "zostawił mnie sq,...wys po pół roku/roku/2 latach/5 latach/10 latach/20 latach/30latach małżeństwa ew. znajmości"?

            To działa w obie strony czy nie?
            • six_a Re: czy żony też można przeżuwać? 03.08.14, 18:47
              jasne, że działa, wczoraj się urodziłeś?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka