07.11.04, 19:23
mam prośbę oceńcie według siebie prawdopodobieństwo niewierności mężczyzny
pracującego w zawodzie marynarza..chciałabym skonfrontować wlasne mysne mysli
z waszym zdaniem:)
Obserwuj wątek
    • kajetanb52 Re: marynarze 07.11.04, 20:01
      Duże oj duże, wiem co piszę, mieszkam w Gdyni i dużo moich znajomych pływa.
      Zresztą zastanów się czy chcesz mieć faceta który będzie znikał z domu na kilka
      miesięcy. 3 miesiące to krótki kontrakt, normą są półroczne a zdażaja sie i 9
      miesięczne.

      Pozdrawiam

      Kajetan
    • diastema Re: marynarze 07.11.04, 20:13
      hehe jak go nie ma caly rok to ja nei wierze ze zona tez jest wierna, znam duzo
      takich rodzin gdzie ojciec plywa a mamuski bawia sie wtedy na calego ;D
      • rafi.raf Re: marynarze 07.11.04, 20:22

        moze to jest wynik ukladu? ludzie czasami sa ze soba, poniewaz jest im razem
        dobrze ze soba. nie lacza sie jednak z tym kwestie wiernosci 100%, a jedynie
        kwestii funkcji seksualnych.

        moim zdaniem mozna byc wiernym marynarzem badz zona marynarza, ale ja jestem z wawy
        • diastema Re: marynarze 07.11.04, 20:27
          ja nie mowie ze nie mozna ale jakos sie nie spotkalam, ale ja z Gdyni ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka