Gość: lady
IP: *.spray.net.pl
25.02.05, 22:18
i gotowe...
Tak to niektórzy moi znajomi (nie tylko panowie) prasują swoje koszule...
Czy to bardzo popularne? dla mnie kompletnie niewyobrażalne - co jeśli
zachlapię marynarkę i trzeba się będzie rozebrać???
Moja koleżanka jest dumna ze swojego męża, ponieważ On tak właśnie prasuje
swoje koszule i na wszystkich imprezach gdzie inni panowie już rękawki
podwijają do łokci, przez pozostałe niczego nieświadome panie okrzykiwany
jest najbardziej eleganckim mężczyzną....:(
Albo jeansy - jak można ich nie uprasować przed założeniem??? mój kolega
twierdzi że same się "rozchodzą"...
Ja tam prasowanie lubię najbardziej ze wszytkich znanych mi prac domowych:)
jak ktoś ma niech podrzuci, za wyrzucenie śmieci uprasuję 3 koszule, za
zmycie naczyń - 5 sztuk, a za zmycie podłogi - całą pralkę ;))))))))))))))