Dodaj do ulubionych

nie chcę...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 21:47
tak dalej żyć.
jestem podobno świetną dziewczyną,mam rewelacyjny charakter,inteligentna,z
poczuciem humoru,towarzyska,troskliwa,romantyczna.
o wyglądzie nie piszę-sama jestem wobec siebie baaaardzo krytyczna,ale
podobno nie jest źle.
i własnie-nie mam ukochanego mężczyzny u boku,a tak bardzo bym chciała...Ci
którzy sie mną interesują,zupełnie nie ineteresują mnie,a Ci którzy mnie sie
podobają,są albo zajęci,albo są moimi przyjaciółmi...Czy kiedyś nadejdzie
taki dzień,w którym Go spotkam?
tracę nadzieję..:(
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mabiwy Re: nie chcę... 04.03.05, 22:02
      zajżyj do wątku "szukam tego jedynego"
    • smok_sielski Re: nie chcę... 04.03.05, 22:05
      > jestem podobno świetną dziewczyną,mam rewelacyjny charakter,inteligentna,z
      > poczuciem humoru,towarzyska,troskliwa,romantyczna

      no i co z tego.

      smok
      • Gość: autorka Re: nie chcę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 22:07
        sugerujesz ze te cechy nie sa pożądane?bo może w takim razie ja czegoś nie wiem?
        • smok_sielski Re: nie chcę... 04.03.05, 22:10
          Sugeruję, ze kto tak o sobie pisze nie ma krztyny wyobrazni, poczucia humoru,
          luzu i dystansu do siebie.

          smok
        • pauli7 Re: nie chcę... 04.03.05, 22:12
          smok, no nie zamieniaj sie w swiniaka!:)))
          ja wiem, ze madrej rady dac sie nie da (sama bym chciala wiedziec, co
          dziewczynie powiedziec i samej tez to wykorzystac) ale jej nie doluj!
          "no to co" - no jak to co, to chyba dobrze, ze ma dobry charakter! (chociaz
          moze to nie wystarczy)
          do autorki watku: ja tez nie chce... ale tak jest i trudno, trzeba
          czekac/pilnie szukac (sa dwie szkoly, nie wiadomo, ktora lepsza...)

          Pauli
    • dragomir Re: nie chcę... 04.03.05, 22:16
      Spokojnie dziewczyno masz dopiero 20 lat, cale zycie przed Toba:)
      • smok_sielski Re: nie chcę... 04.03.05, 22:17
        Ale kolezanki juz sie ochajtaly :)

        smok
        • Gość: autorka Re: nie chcę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 22:56
          smoku,paskudo..
          ja po prostu potrzebuję miłości i czułości,romatycznych spacerów,długich
          rozmów,namiętnych pocałunków,komplementów,niezapomnianych przeżyć,wsparcia i
          poczucia bezpieczeństwa.ot co.niby niewiele,a jednak.
          • dragomir Re: nie chcę... 05.03.05, 00:44
            Gość portalu: autorka napisał(a):

            > smoku,paskudo..
            > ja po prostu potrzebuję miłości i czułości,romatycznych spacerów,długich
            > rozmów,namiętnych pocałunków,komplementów,niezapomnianych przeżyć,wsparcia i
            > poczucia bezpieczeństwa.ot co.niby niewiele,a jednak.
            To nie jest niewiele , to jest bardzo duzo- zwlaszcza w dzisiejszych czasach:P
          • smok_sielski Re: nie chcę... 05.03.05, 06:56
            > smoku,paskudo..

            :)

            > ja po prostu potrzebuję (........lista próśb i wniosków........)

            A co oferujesz w zamian?

            smok
            ps. Podpowiedź - nie pisz, że to samo oferujesz w zamian facetowi, bo nam
            większość z tych wymienionych rzeczy kompletnie zwisa
            • Gość: autorka Re: nie chcę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 10:18
              myślę że w zamian jestem w stanie zaspokoic męskie potrzeby,jakkolwiek różnią
              się one od moich:)
    • tony82 Re: nie chcę... 05.03.05, 11:02
      TO masz problem, wielki problem:P
      • Gość: autorka Re: nie chcę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 11:27
        o nim napisałam już w pierwszym poście;)nie jesteś spostrzegawczy;)
        pozdrawiam
    • Gość: Dwudziestolatek Re: nie chcę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.05, 12:06
      tak dalej żyć.
      Nie jestem świetnym facetem, mam fatalny charakter (jestem marudny i czepiam się
      szczegółów),nie jestem inteligentny, moje poczucie humoru jest dość abstrakcyjne
      i nie każdy jest je w stanie zrozumieć ,jestem towarzyski, nie wiem czy
      troskliwy, nigdy się o nikogo nie troszczyłem, nie jestem romantykiem.
      O wyglądzie nie piszę-sam jestem wobec siebie baaaardzo krytyczny, ale
      podobno jestem paskudny.
      i właśnie-nie mam ukochanej kobiety u boku, a tak bardzo bym chciał...Nie ma
      Tych, które by się mną interesowały. Te które podobają się mnie są albo zajęte,
      albo nie interesują się mną....Czy kiedyś nadejdzie
      taki dzień, w którym Ją spotkam?
      tracę nadzieję..:(
      pozdrawiam
    • emu27 Daj spokój 05.03.05, 12:12
      Wartość kobiety nie zależy od istenienia lub braku mężczyzny w jej życiu.
      Postaw się na miejscu facetów: masz tyle do zaoferowania a oni zdają sobie
      sprawę, że nie będa w stanie sprostać komuś na takim poziomie. Z drugiej strony
      wiedzą, że będą puszczać bąki, dłubać w nosie i robić inne obrzydliwe rzeczy.
      Lepiej wybrać sobie średnią babę, która roztyje się i zechce szybko ochajtać a
      oni nie będa czuli kompleksów siedząc non stop przy kompie na forum i bekąjąc
      po piwie. Ot życie moja droga.
      Zacznij podrożować, postaw na samorozwój.
      Pomyśl, że aby zjeść dobry obiad można pójść do restauracji. Nie trzeba wydawać
      kupy kasy na urządzenie własnej kuchni. Bo chociaż obiady będa codziennie, to
      ich jakość bardzo bardzo średnia będzie ci tylko pogarszać humor.
      Nic na siłę, po co ci ćwierćinteligent, który mówi, że zwisają mu twoje walory
      hi hi :)
    • martitka18 Re: nie chcę... 05.03.05, 12:45
      Wkoncu napewno nadejdzie taki dzien,ze spotkasz kogos kto zainteresuje sie
      Toba,pokocha Cie itd:)Trzeba tylko cierpliwie czekac,a nie szukac na sile:)
      • dragomir Re: nie chcę... 05.03.05, 16:12
        martitka18 napisała:

        > Wkoncu napewno nadejdzie taki dzien,ze spotkasz kogos kto zainteresuje sie
        > Toba,pokocha Cie itd:)Trzeba tylko cierpliwie czekac,a nie szukac na sile:)

        Wiem ze jestem pasqdny ale mam pytanie: co sie stanie gdy taki dzien nigdy nie
        nadejdzie? Bo wiesz mozna cierpliwie czekac, czekac, czeeekaaaac i..i nic! Co
        wtedy, moze nalezy zwyczajnie brac sprawy we wlasne rece!
        • Gość: autorka Re: nie chcę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 17:01
          wiesz,nawet jest ktoś,komu chcialabym to powiedzieć...ale boje się ze wtedy
          strace bardzo dobrego przyjaciela:(
          • dragomir Re: nie chcę... 05.03.05, 17:25
            Raz sie zyje:) A tak na powaznie to czy dobry przyjaciel moze byc dobrym
            chlopakiem? Takie tam teoretyzowanie:P Inaczej sprawy wygladaja jak sie jest
            dobrymi znajomymi inaczej jak sie ma zamiar stworzyc cos trwalszego
            • Gość: autorka Re: nie chcę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 17:36
              to jest właściwie bardzo dobre pytanie,ale ze wydaje mi się super facetem,to
              wydaje mi się ze tak:)
              i tu wracamy do punktu wyjścia;)jak nie spróbuję to sie nie dowiem...vicious
              circle..;/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka