Gość: Zdzichu
IP: *.pl
17.10.02, 15:14
Miałem długą podróż kolejową więc nabyłem to pismo z Panią G. jako gwiazdą
numeru. Fatalne właściwie wszystko: szpecąca blond fryzura, nieudolnie
retuszowane zdjęcia, no i te trzy dychy widoczne jak na dłoni. Nie wiem, po
co ona zrobiła sobie tę sesję, efekt jest do dupy. Gdybym był G. nie
zgodziłbym się na publikację zdjęć, bądź zażądał powtórki z inną ekipą.