tigrissimo
02.02.06, 00:30
"Ty nic nie potrafisz załatwić!!! Nawet uszczelki w zlewie nie wymienisz, że o
żarówce nie wspomnę!!! A Kowalski? Patrz na niego. Ten to potrafi się
zakręcić!!! i w domu wszystko porobi, i jeszcze dorobi coś! A TY?!!!"
Kobiety bywają nieraz bardzo okrutne i niesprawiedliwe. Jak się czujecie
słysząc taką gadkę? czy to może w jakikolwiek sposób zmotywować Was do
działania?? A gdy taka gadka jest rzeczywiście uzasadniona??? Czy istnieje
jakakolwiek możliwość zmotywowania Was wtedy do działania i wyrwania z
"niechciejstwa"?? Mam na myśli oczywiście stan permanentnego lenistwa, a nie
leniuchowania od czasu do czasu ;-)