Dodaj do ulubionych

Pytanie jak zaczac?

23.03.06, 23:22
Witam, dlugo tu nie bylem, wiec moje akcje sie diametralnie zmienily. :)

Teraz pytanie do Was panowie: Jak prosiliscie swoje dziewczyny o chodzenie?
chodzi mi o jakis fajny pomysl jakby tutaj dziewczyne zapytac o chodzenie,
nie chce byc banalny i oklepany za bardzo, moze macie jakies pomysly? Dzieki
za przeczytanie :)
Obserwuj wątek
    • allerune Re: Pytanie jak zaczac? 23.03.06, 23:53
      "pytać dziewczynę o chodzenie" - masz 12 lat czy 13 ?
      • gres81 Re: Pytanie jak zaczac? 23.03.06, 23:55
        to samo pomyślałem.
      • maclorcan Re: Pytanie jak zaczac? 23.03.06, 23:57
        A mnie bardziej nurtuje pytanie dokąd on chce z tą dziewczyną chodzić? ;)
    • slightly_mad Re: Pytanie jak zaczac? 24.03.06, 00:26
      Wyslij jej jakiegos smsa czy maila jakiego... ;-) "Ej lala, moze tak se
      pochodzimy co?" ;-)
      Cholera, wez sie chlopie w kupe i sie zastanow co zrobic, zeby ona chciala
      czegos wiecej niz tylko zdystansowana znajomosc... Ale pytanie o chodzenie..
      jejku.. dziecinada...
    • john_malkovitch Re: Pytanie jak zaczac? 24.03.06, 02:29
      Może spytaj się jakiegoś choreografa, czy sam już
      nie wiem kogo...
      W każdym razie kogoś, kto zajmuje się chodzeniem..
      Hmmm.. Może Robert Korzeniowski..?
    • waldek1610 Gdy jest "chemia" to nie potrzebne sa regulki 24.03.06, 08:54
      mr.fufu napisał:

      > Teraz pytanie do Was panowie: Jak prosiliscie swoje dziewczyny o chodzenie?
      > chodzi mi o jakis fajny pomysl jakby tutaj dziewczyne zapytac o chodzenie,
      > nie chce byc banalny i oklepany


      Gdy dorosly facet spotka kobiete ktora mu sie podoba to najpierw, biorac pod
      uwage ze okolicznosci ku temu sa odpowiednie, to najpierw probuje "przelamac
      lody" i wybadac sie czy Ona jest wogole zainteresowana nim. Zwykle to
      dziewczyma decyduje czy chce blizszej znajomosci, ale nie oczekuj ze kobieta
      powie Tobie to wprost. Jesli intuicja mowi Ci ze jest chemia pomiedzy wami, to
      pytasz wtedy sie jej czy moglbys zaprosic ja na spotkanie; obiad itp...

      Jesli spotkanie sie uda, a pocaunek na pozegnanie zwykle oznacza ze tak, to
      mozesz poprosic o nastepne. Pamietaj dorosli nie pytaja sie jak dzieciaki "o
      chodzenie" tylko po prostu sa ze soba jesli jest tzw; romantyczny element.
    • me-myself_and_i Re: Pytanie jak zaczac? 24.03.06, 13:59
      "pytac o ochodzenie"???
      a ile Ty masz lat, chłopczyku???

      "bedziesz ze mną chodzić??" to najbardziej bzdurne pytanie, jakie facet może
      zadać kobiecie!!
    • twoj-ostatni-tranzyt-po-desc żartujesz prawda??;) 24.03.06, 14:02
      poowiedz że zartuujesz!!!:D buahahahahahahahahahahahahahahahahahahaaaaa<lol2>
    • p.s.j Re: Pytanie jak zaczac? 24.03.06, 14:34
      Z kolegą możecie zagadać np. tak:
      "Ja to ja, a on to on. Szukamy żon."

      (thx Termos i Fil)
      • mr.fufu Re: Pytanie jak zaczac? 24.03.06, 19:03
        Ludzie !! czy Wy jestescie jacys ograniczeni czy co??, przeciez wiem dobrze ze
        nie zapytam sie o chodzenie w ten sposob jak myslicie , tylko chcialem sie
        zapytac jakbyscie to zrobili tak nie typowo? czy macie jakies pomysly.. a wy
        juz z wielka geba ze o chodzenie ze dzieciak !! haha zabawni jestescie, usmiac
        sie mozna..

        Dobre to bylo z choreografem :D heheheh sobie wyobrazilem zeby tak zatanczyc
        najpierw jakis ukladzik a pozniej gadka:d hehe pozdr.;)
        • agunia_29 Re: Pytanie jak zaczac? 26.03.06, 00:36
          Jestem kobietą ale coś ci powiem ;-) Ja z moim facetem z którym jestem - dzis
          stuknęło pół roku :-) - poznalismy się w pracy, więc nie było akurat tego
          problemu, że na nastepny dzień się nie zobaczymy i nie będzie szans nawet
          porozmawiać chwile. Sęk w tym, że ja wtedy traktowałam go zupełnie jak kolegę.
          Nie spodziewałam się że się zakocham wkońcu. Któregoś dnia wychodząc z pracy
          bodajże to był piątek szliśmy razem na przystanek i po prostu zwyczajnie
          poprosił mnie o numer telefonu bo mając numer telefonu łatwiej się umówić.
          Wstepnie się umówilismy na niedziele, a w sobotę po prostu napisał mi smsa czy
          aktualne i się spotkalismy. Dla mnie łatwiej mi było się z nim spotkać bo wtedy
          był dla mnie kolegą z pracy i tyle. Po pierwszym spotkaniu zaczeliśmy sie
          spotykać i po prostu samo wyszło. Po dwóch tygodniach pierwszy raz się
          pocałowaliśmy i już tak zostało do dziś i pewnie jeszczeeeeeee ;-) dalej.
          Oto cała historia!!
          Pozdrawiam i życzę Ci powodzenia
    • khinga Re: Pytanie jak zaczac? 26.03.06, 00:44
      Samo wszystko sie wyjaśni"po drodze":)
      Przeciez od razu po pierwszym spotkaniu nie zapytasz "chcesz ze mna chodzić?"
      Gdzie? do sklepu po bułki, z koszem na śmieci? Eeeeee:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka