Dodaj do ulubionych

"kolega" poprosił ją

25.07.06, 23:57
aby byla jego osobą towarzyszącą na weselu. Ponieważ rzecz wiązała się z
wyjazdem na dwa dni byłem przeciw.Wymusila na mnie zgodę.po powrocie pytana o
szczegóły zbywała mnie, dowiedziałem sie jedynie, że wróciła z kim innym.tego
"innego"spotkaliśmy kiedyś na zakupach.oboje byli zmieszani. jak myślicie,
poroże rysuje sufit? :-(
Obserwuj wątek
    • poprioniony Re: "kolega" poprosił ją 25.07.06, 23:58
      Skad wiesz, moze zamiast poroza dorobila Ci czulki?
      • girl32 Re: "kolega" poprosił ją 26.07.06, 00:01
        No chyba jednak wszystko wskazuje na rogi.
      • brajan59 Re: "kolega" poprosił ją 26.07.06, 00:02
        czulki nie są w stanie porysować sufitu!!!
        • poprioniony Re: "kolega" poprosił ją 26.07.06, 00:03
          No wlasnie! Dlatego mozesz spac spokojnie, przynajmniej panele pozostana nietkniete.
          • brajan59 Re: "kolega" poprosił ją 26.07.06, 00:06
            ja cie nie pytam o panele tylko o rozległość poroża!
            • floriano Re: "kolega" poprosił ją 26.07.06, 07:01
              Byłem kiedyś takim kolegą na weselu. Sytuacja bardzo podobna... chłopak tej
              dziewczyny napewno domyślał się zbliżenia swojej ukochanej ze mną. Mam
              nadzieję, że w przypływie wyrzutów sumienia nie wygadała się chłopakowi. Lepiej
              chyba podejrzewać, ale nie mieć pewności...
              • brajan59 Re: "kolega" poprosił ją 26.07.06, 08:14
                floriano!napisales to
                bo chyba chcesz mnie wkoorwic, nie? ;-)
                spoko, moja nigdy nie miala wyrzutow sumienia.
                najprawdopodobniej sumienia nie miala :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka