Dodaj do ulubionych

Samoocena kobiet

09.07.07, 21:59
Czemu wszystkie piszące tutaj dziewczyny/kobiety bez wyjątku twierdzą "ja
jestem bardzo ładna i podobam się". Można odnieść wrażenie że u nas to tylko
same piękne kobiety są. Tylko czemu jak wyjdę na ulicę, do sklepu, do pubu to
tego nie widać? Same szare, nieciekawe, zmęczone życiem, często palące
papierosy panny, które zapomniały co to jest uśmiech, od których bije pesymizm
i roszczeniowa postawa, a tych na których można na dłużej oko zawiesić to jak
na lekarstwo. Chyba wszystkie te piękności nigdzie nie wychodzą, siedząc po
domach i stukając w klawiatury, spędzając całe swoje życie na forach takich
jak to, przeróżnych listach dyskusyjnych i czatach.
Drogie panie.
"Jestem ładna" w ustach kobiety brzmi niedobrze, kobieta jest tak ładna, jak
ją widzi jej partner, inni mężczyźni, osoby trzecie. Przy czym nie wypada jej
wprost powiedzieć że coś jest nie tak, może stąd to niezwykłe przekonanie o
swojej atrakcyjności? Ja na przykład w pełni zdaję sobie sprawę, że jestem
zupełnie przeciętny, a do wyglądu modela to mam dość daleko. Oczywiście
mógłbym napisać że jestem super i w ogóle, tylko jaki byłby w tym cel?
Obserwuj wątek
    • mahadeva Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:05
      ja np. moge stwierdzic z cala pewnoscia, ze jestem szczupla i wysportowana :)
      to obiektywne :) kwestia urody jest subiektywna :)
      no i obiektywnie, zgodnie ze standardami cywilizacji wypracowanymi przez wieki,
      moge powiedziec, ze jestem inteligentna i otwarta :)
      • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:09
        Ty to w ogóle jesteś taki ewenement że nawet do głowy by mi nie przyszło że coś
        innego możesz napisać. :D
        Twoja dzienna ilość postów też musi budzić respekt.
        • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:12
          Ma szerokie biodra. Płodna jest, warta zachodu.
          • mahadeva Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:14
            nie strasz :)
            • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:32
              Zygy, zygu...
              Becikowe na drodze nie leży. Kupa szmalu.;))))))))
      • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:11
        Na Twój subiektyw to ja obiektyw - jesteś Maha bardzo ładna.
        Chociaż trochę zakręcona.:))))))
        • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:16
          No skoro tak ktoś trzeci uważa, to wierzę na słowo.
          Ale coś musi być nie tak, skoro wciąż narzeka że jest sama.
          • mahadeva Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:23
            bo nie ma wystarczajaco duzo fajnych wolnych facetow
            oprocz popronionego, ale on ma pryszcze...
            • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:51
              Tak ogólnie to jest dosyć dużo fajnych wolnych facetów, tylko nie szukają swojej
              drugiej połówki na forum, na które jeśli już przychodzą to pogadać.
              • mahadeva Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:55
                ja nie wiem, czy bede miec zwiazek
                na razie bede wierna kocnakowi, to wspanialy gosc
                tyle, ze mnie nie chce na powaznie
                ale co tam, nic na sile - nie musze byc zwiazna :)
                • andreas3233 Re: Samoocena kobiet 10.07.07, 22:03
                  mahadeva napisała:

                  > ja nie wiem, czy bede miec zwiazek
                  > na razie bede wierna kocnakowi, to wspanialy gosc
                  > tyle, ze mnie nie chce na powaznie
                  > ale co tam, nic na sile - nie musze byc zwiazna :)

                  A kiedy ja sie doczekam? Czekam i czekam.....
                  • mahadeva ale na co? :) 11.07.07, 00:17
      • adellante1 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:24
        > moge powiedziec, ze jestem (...) otwarta :)


        Taaaaa.... na za pietnaście trzecia od razu :))))))))
    • poprioniony Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:07
      No coz, ja tez wygladam jak kret po ostrej ospie, ale caly czas sie
      pocieszam, ze wystarczy, ze jestem szarmancki i rycerski.
      Tak, czy siak, ewolucja jest sprawiedliwa - odpady pojda do piachu bezpotomnie.
      • mahadeva Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:13
        tak, zrobimy to w gumie :P
    • funny_game Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:08
      Abstrahując od całej reszty: "kobieta jest tak ładna, jak ją widzi jej partner,
      inni mężczyźni, osoby trzecie"???!!! Co za nonsens :/
      Czy opinia pijaków spod sklepu, ślepej kwiaciarki i trzylatka też się liczą? A
      jeśli każda jest inna? O Bożeeee, nie wiem, czy jestem ładnaaaaa!!!!
      • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:13
        Liczy się nie to jak sama siebie widzisz, tylko to jaka jesteś dla osób, na
        których opinii ci zależy, bo przecież na pewno tacy są?
        • funny_game Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:20
          Czyli Michał Wisniewski nie powinien mówić "jestem, jaki jestem", ale "jestem,
          jak mnie mama/ciocia/żona/dziecko/sprzątaczka/kolega trzeźwy/kolega
          pijany/kominiarz/taksówkarz widzi"?
          Wybacz, ale to, co proponujesz, to jakaś choroba polegająca na uzależnianiu
          zdania o sobie samym od zdania innych.
          Słowa i zwroty samoświadomość, świadomość własnego ja, świadomość własnej
          fizyczności, poczucie własnej wartości znasz?
          Albo taką typologię "cztery rodzaje własnego ja"?
          • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:38
            "Jestem jaki jestem" - to jest zupełnie w porządku.
            Co innego gdyby mówił "Jestem boski", wtedy byłby niesmak, bo nie jest.
            I o takie stwierdzenia mi chodzi.
            Zdanie innych jest bardzo ważne dla każdego, czy ma tego świadomość czy też nie,
            w końcu człowiek żyje w świecie w którym non stop każdy każdego ocenia, a
            potrzeba akceptacji w społeczności jest silnie u nas zakorzeniona. Miliony osób
            na świecie każdego dnia stosuje różne dziwne sztuczki by wyglądać lepiej nawet
            dla przeróżnych kominiarzy taksówkarzy czy pijaczków, cała gałąź przemysłu na
            tym bazuje, kosmetyki to pokaźna część każdego domowego budżetu.
            Za chorobę uważam jeśli ktoś ma o sobie zdanie przeciwne do tego, jakie ma o nim
            większość innych osób.
            • funny_game Re: Samoocena kobiet 10.07.07, 14:03
              Wyobraź sobie, że matka od urodzenia swojemu dziecku wmawia, że jest do niczego.
              Niestety takie kobiety się zdarzają. Dziecku trudno polemizować z matczynym
              zdaniem, rośnie w poczuciu, że jest nikim. I nagle, jako dorosły człowiek z
              kompleksami spotyka kogoś, dla którego jest piękny i wyjątkowy.
              Kto mówi dziecku prawdę o nim, jeśli nie ma ono w tej sytuacji własnej prawdy o
              sobie?
              A poza tym: jaki pożytek w utwierdzaniu się, że jest sie np. brzydkim, głupim,
              niezaradnym, śmiesznym itp.?
      • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:14
        Ładna.
        Ale lepiej wieczorem dzieciom się nie pokazuj.
        :))))))))
        • funny_game Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:22
          Wieczorem nie, bo uciekną i nie będę miała nic na śniadanie. Aaaargh!!! :D
          • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:35
            :)))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:09
      Ło matulku kochana.
      Chyba czwarty wątek tego typu dzisiaj. Nie mam już siły.
      Czy to wysyp? Niczym wysyp maślaków, lub podgrzybków?
      Piszczie Dziewczyny co chcecie.
      Ja sobie najwyżej trochę poczytam.
      Odważę się i buziaki wieczorne. :)))))) Brzech.
      • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:11
        Wszystkich wątków to ja tak bardzo nie śledzę, ale pobieżnie przeglądając
        trafiam na same typu "Jestem super". Pech? A może po prostu więcej osób ma
        podobne spostrzeżenia?
    • demonii Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:22
      Mi wystarcza fakt, że moje dzieci nie mają koszmarów w nocy po spędzonym dniu w
      moim towarzystwie :) Kompleksów nie mam (bo po co) :)
      A to czym ładna czy nie... no cóż... dla kogo mam być ładna jestem i styka :)
      A nawet bywam brzydka, jak mnie kto zdenerwuje :)
      • funny_game Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:23
        Dla mnie jesteś przepiękna i Ci nawet buty pożyczę :D
        • demonii Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:29
          Ty sie nie sugeruj zdjęciem z wizytówki, bo to moje alter ego tam teraz :)
          No ładnie, w za małych butach mam łazić ? :D
          Sadystka :))
        • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:38
          To ja jeszcze naszej piękności fundnę rajtki z lycry, bordo. Albo leginsy?
          Będzie wyglądać szałowo.:)))
          • demonii Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:43
            Sorry Grzech, nie nosze rajtek :P
            :DDD
      • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:27
        Tak właśnie powinno być, podziwiam.
        • demonii Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:31
          Nie ma co podziwiać. Nie słyszysz co gadam do siebie jak stoję przed lustrem :))
          • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:41
            Ja słyszę po pięć razy dziennie:
            - Lustereczko, lustereczko powiedz przecie,
            która jest najpiękniejsza na świecie?
            :)))))
            • demonii Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:44
              A wcale nie to :))
              • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:52
                A co?
                Innej bajki nie znam.
                Nocki i dobranoc. Znowu burza zaczyna huczeć i leje.
                To dobra pogoda na chwasty. Idą w górę jak burza.
                :)))))))))
                • demonii Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:54
                  Dobranoc :)
                  U mnie na szczęście całkiem nie burzowo :)
    • zeberdee24 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:48
      Bo to jest taki szyfr, który dzięki swej niebywałej przenikliwości i
      niespotykanej jasności umysłu osiągniętej latami medytacji i ascezy, udało mi
      się rozpracować. A brzmi on tak: 'jestem piękna'='puknij mnie bo nikt nie chce'.
      • mahadeva Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 23:03
        mnie kilku chce puknac, ale ja wybieram tylko takich na poziomie, wyluzowanych
    • mamba8 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:53
      dla mnie ważne jest by być atrakcyjną dla tych, na których mi zależy=to
      napewno. Na ulicy przypadkowym nieznajomym niekoniecznie.
      • zeberdee24 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:55
        To jak w islamie.
      • mahadeva Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 22:58
        a ja chce byc idealnie atrakcyjna :) dla wszystkich :)
        • zeberdee24 Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 23:00
          A jak dasz sobie radę z lubieżnymi spojrzeniami ?:P
          • mahadeva Re: Samoocena kobiet 09.07.07, 23:04
            jakos od dawna musze ;)
            • mamba8 Re: Samoocena kobiet 10.07.07, 21:47
              a mi nie zależy na pożądliwych spojrzeniach bo są nieskończenie puste.
              • zeberdee24 Re: Samoocena kobiet 10.07.07, 21:51
                A które sa pełne ?
                • mahadeva Re: Samoocena kobiet 11.07.07, 00:19
                  ja tam chce orgazmu i puste spojrzenia sa ok :)
                  wczoraj mi sie zepsul wibrator i musialam uzyc szczoteczki do zebow :/
                  • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 11.07.07, 00:23
                    Nie miałaś ogórków?
                    • mahadeva Re: Samoocena kobiet 11.07.07, 22:15
                      chodzi o wibracje :)
                      • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 12.07.07, 02:12
                        A no tak.
                        Zdumiewasz mnie swoim psychicznym ekshibicjonizmem.
                        • mahadeva Re: Samoocena kobiet 12.07.07, 22:16
                          to chyba kwestia poczucia bezpieczenstwa emocjonalnego :) ufam sobie :)
                          przeczytalam to ostatnio w amerykanskim newsweeku :) nie wstydze sie siebie, a
                          raczej jestem z siebie dumna :) chcialabym, zeby wszyscy byli tacy otwarci!! Ty
                          chyba jestes dosc konserwatywny? :)
                          tak w ogole to drazni mnie, ze ludzie sa tacy zamknieci w sobie... zycie mija,
                          a oni o swoich odczuciach nic nie mowia, tylko snuja sie jak cienie...

                          podaje swoje GG jesli bys chcial :) jestem samotna wiec chetnie poznaje fajne
                          osoby :)

                          3839851
                          • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 12.07.07, 22:36
                            Maha.
                            Myślisz że się z nim nagadasz?
                            Masz jak w banku, że będzie to zwykła standardowa nawijka.
                            Lepiej się wyśpij Maha.
                            Rano nowy dzień. :)))))))
                            Ejjj... Maha.
                            • mahadeva Re: Samoocena kobiet 12.07.07, 22:54
                              wlasnie wrocilam z pracy...
                          • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 13.07.07, 00:41
                            Nie zawsze dobrze się wychodzi na otwartości. Istnieją ludzie, którzy potrafią
                            to wykorzystać i robią to dla własnych interesów ze szkodą dla nas, a później
                            ciężko się pozbierać. Aż taki zamknięty w sobie chyba nie jestem, ale też nie
                            potrafiłbym publicznie na forum zwierzać się ze szczegółów dotyczących mojego
                            intymnego życia, zwłaszcza że anonimowość w sieci to fikcja. Co innego w
                            stosunku do osób które dobrze znam i im ufam, chociaż istnieją pewne granice i
                            pewne sprawy nie są do omawiania, chociażby z szacunku dla tych, których mogą
                            dotyczyć.
                            • mahadeva Re: Samoocena kobiet 13.07.07, 00:44
                              nikt mnie nigdy jeszcze tak nie wykorzystal, jak mowisz :) ostroznym tez trzeba
                              byc :) i chronic siebie :)
                          • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 13.07.07, 00:54
                            Jesteś dość ciekawą osobą, pogadać z pewnością bym chciał.
                            Chociaż szukasz chyba bardziej playboya, którym na pewno nie jestem.
    • lacido Re: Samoocena kobiet 10.07.07, 00:10
      ło matko tak twierdzą, moze rzeczywiście takie są? moze na forum piszą tylko te
      zajfejane :) w sumie to ja tak pewna siebie nie jstem, i jak kto sie za mną
      oglada to nigdy nie jestem pewna czy to aby nie dlatego że ubrudziłąm się np
      jagodzianką :)
      NIe generalizuj :)))
      • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 10.07.07, 13:48
        Trochę pogeneralizować nie zaszkodzi. Piszę o tych kobietach, często mającymi
        jakieś problemy, które zaznaczają na wstępie, że ja to nie to tamto, powodzenie
        mam, ładna jestem, inteligentna ale nie wychodzi mi i gdzie jest przyczyna, ale
        broń boże nie taka że to ja sama jestem winna.
        Czyli kobiety, dla których własna samoocena mocno różni się od tego, jak ją
        naprawdę postrzega otoczenie. Tymczasem gdyby się sobie obiektywnie przyjrzały
        miałyby szansę coś w sobie poprawić.
    • gipsygirl Re: Samoocena kobiet 10.07.07, 00:11
      Wybacz.. moja samoocena na razie leży i.. kwiczy, ale.. podobno zaczęłam ją
      budować.. zobaczymy, jak długo potrwa, nim znów legnie w gruzach:):)
    • facettt Pascal, prosze przenies ten watek na forum kobieta 10.07.07, 13:52

      To nie watek o mezczyznach.
      ani tez dla mezczyzn.

      samoocena kobiet, to temat dla nas raczej drugorzedny.
      wywiazuj sie z twoich deklaracji.
      • pol_krzaka Re: Pascal, prosze przenies ten watek na forum ko 10.07.07, 14:00
        Razem ze wszystkimi wątkami kobiet do których się odnosi, bo inaczej się tam na
        fk nie połapią.
        • facettt Przychodzi baba do lekarza (pijana) 10.07.07, 14:09
          - mowilem, zeby wchodzic pojedynczo, a nie po dwie!
          (rzecze lekarz - takoz pijany)

          a na to baba:
          - ja nie do pana, ja do tego drugiego pana!
    • modrooka Re: Samoocena kobiet 10.07.07, 21:59
      Czemu Ci przeszkadza fakt że dziewczyny mają przekonanie o swojej
      atrakcyjności? Czy wg Ciebie lepiej by było żeby wszystkie chodziły i jęczały
      że "ojej jaka jestem brzydka i nieatrakcyjna"? To by dla Ciebie było bardziej
      wygodne?
      Po za tym kobiety wiedzą czy się podobają mężczyznom czy nie. A czemu piszą? Bo
      może tego wymaga zakładany przez nią wątek. Inaczej wygląda "jestem brzydka i
      nikt mnie nie chce" od "jestem ładna i atrakcyjna ale nie mogę sobie znaleźć
      partnera na stałe"
      • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 10.07.07, 22:15
        Zwracam uwagę, że pisząc o sobie pewne rzeczy tak naprawdę wrażenie jakie się
        robi jest odwrotne do zamierzonego. Nie pragnę by pisały "jestem beznadziejna",
        "jestem brzydka i nikt nie mnie chce". Skąd wrażenie że potrzebuję tego dla wygody?
        Ale powiedz szczerze co sama myślisz czytając:
        "Boze, ja jestem przepiekna kobieta, i nie jest to moj wymysl i zdanie, ale tak
        jest. Nie ma faceta, ktory by nie zwrocil ma mnie uwagi."
        albo
        "Ja jestem inteligentna, skonczylam uniwersytet, mam dobre serce, kocham
        zwierzeta, lubie pomagac ludziom, jestem piekna, wszyscy ludzie sie za mna
        ogladaja i jestem przyzwyczajona do ciaglych komplementow :)"
        A to tylko niektóre rarytasy jakie mamy tu okazję przeczytać.
        • modrooka Re: Samoocena kobiet 10.07.07, 22:32
          Zazwyczaj te teksty mają drugą część: jestem samotna i nieszczęśliwa...a to juz
          jest problem.
          Oczywiście jesli tekst zaczyna się jestem piękna a konczy nikt nie może mi się
          opszeć, więc zazdrośćcie mi to taka laska też ma problem. Problemem jest
          niedowartościowanie i kompleksy.

          W każdym wypadku potrzebują pomocy
    • funny_game Jeszcze jedno pytanie :) 10.07.07, 22:14
      pol_krzaka napisał:

      > "Jestem ładna" w ustach kobiety brzmi niedobrze, kobieta jest tak ładna, jak
      > ją widzi jej partner, inni mężczyźni, osoby trzecie.

      Czy jak kobieta ma partnera, który uważa ją za piękność, ale się z nim rozstanie
      i przez pół roku będzie mieszkać na bezludnej wyspie, a partner o niej zapomni,
      to przez te pół roku będzie brzydka? ;)
      • zeberdee24 Re: Jeszcze jedno pytanie :) 10.07.07, 22:22
        Jak waży za dużo to jak najbardziej.
        • funny_game Re: Jeszcze jedno pytanie :) 10.07.07, 22:32
          Jak jej waga nie drgnęła i nic się nie zmieniło, oprócz tego, że przez pół roku
          nikt jej nie mówi, czy jest piękna, czy nie, a sama przecież nie wie, oczywiście.
      • e-milia44 Re: Jeszcze jedno pytanie :) 13.07.07, 02:51
        > pol_krzaka napisał:
        >
        > > "Jestem ładna" w ustach kobiety brzmi niedobrze, kobieta jest tak ładna,
        > jak
        > > ją widzi jej partner, inni mężczyźni, osoby trzecie.

        Pachnie to władzą, manipulacją i zaleznością od opinii osób trzecich. Brrr...
        Kompletna bzdura. Kobieta jest tak piekna jak czuje sie sama. Kazda jest
        piekna, zalezy na ile posiada wewnętrzną harmonię.
    • yagiennka A może tobie się coś wydaje? 12.07.07, 00:46
      Bo ja nie zauwazyłam aby każda kobieta a nawet aby większośc kobiet na forach
      twierdziło że jest ładna czy w ogóle atrakcyjna. Jest raczej wręcz przeciwnie.
      To gro facetów którym niewiele brakuje do Shreka uwaza się za bóstwa, i to jest
      dopiero zabawne :)) Nie znam kobiety, która nie uważa że tu ma coś za dużo, tu
      jej coś wystaje, tego brakuje i w ogóle połowe by sobie wymieniła. Kobiety są
      zwykle dosyć samokrytyczne, czego nie można powiedzieć o facetach.
      I nie wiem gdzie ty się tam obracasz, bo aj idąc sobie ulicą w moim mieście
      widzę mase łądnych i fajnych kobiet i tak mniej więcej na 30 ładnych kobiet
      znajdzie sie jakiś jeden facet na którym można zawiesić oko. Także zupełnie się
      z tobą nie zgadzam.
      A każdy jest na tyle ładny na ile sam sobie się podoba i na ile podoba się
      innym. Zwykle nikomu nie opowiada się bajek o urodzie jeśli to jest nieprawdą.
      Bo po co, można przemilczeć sprawę. Także jeśli kobieta słyszy często
      komplementy ma prawo uważac że są słuszne :)
      • pol_krzaka Re: A może tobie się coś wydaje? 12.07.07, 02:09
        Być może jest to zależne od rodzaju forum na którym panie piszą. Domyślam się,
        że na typowo kobiecych forach może właśnie tak być, że większość własnych opinii
        jest całkiem neutralna lub wręcz negatywna, natomiast tutaj przynajmniej
        ostatnio wypowiedzi były mocno przesadzone, kilka postów wyżej podałem realne
        przykłady. Wprawdzie bez linków ale można łatwo znaleźć i sprawdzić. Odnoszę
        wrażenie, że te panie po prostu przychodzą tutaj się promować.
    • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 12.07.07, 22:32
      "Wszystkie dziewczyny, kobiety bez wyjątku twierdzą że są bardzo ładne i
      piękne..."
      Czekałem trzy dni.

      Ale teraz wskaż mi do cholery chociaż jedną, jeden nick którejkolwiek
      Kobietki forumowiczki, która kiedykolwiek napisala słowo - że jest ładna,
      piękna, bardzo mądra, najinteligentniejsza i tak dalej.
      Wskaż mi jakikolwiek nick.
      A będę Ci wdzięczny dozgonnie.

      Nigdy więcej nie pisz na tym forum takich bzdetnych wątków.
      Nie obrażaj Kobiet tego forum.
      • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 13.07.07, 00:00
        Nie wszystkie, wtedy było to napisane pod wpływem chwili.
        Jednak kilka postów wyżej są cytaty. Dokładne, typu kopiuj-wklej, nie żadne
        wymyślone. Nie wierzę że będąc regularnie na forum ich nie zauważyłeś, więc nie
        rozumiem takiej reakcji. Chyba że chodzi ci o cytaty postów napisanych po
        powstaniu tego wątku, na które przecież ten wątek mógł mieć spory wpływ, zresztą
        właśnie po to powstał.
        • mahadeva Re: Samoocena kobiet 13.07.07, 00:05
          wskaz cytaty :)
          • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 13.07.07, 00:08
            Też szukam Maha.
            I żadnego cytata nie mogę znaleźć.
            :)))))))
          • pol_krzaka Re: Samoocena kobiet 13.07.07, 00:18
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=65641668&a=65705016
        • grzech_o_1 Re: Samoocena kobiet 13.07.07, 00:07
          Mówię o stałych forumowiczkach forum FM.

          Nastolatki z doskoku mnie nie interesują.
          • e-milia44 Re: Samoocena kobiet 13.07.07, 02:48
            Drogie Panie, a dlaczego mamy pisać o sobie źle? Tak sie przyjęło, że nie
            wypada o sobie mówić dobrze. Przeglądając ten wątek też odczułam lekkie
            poczucie winy... ;)
            Moge spokojnie napisać, że jestem ładna, inteligentna i utalentowana. Czasem
            jak mam podły dzień czuję sie brzydka. A jak mam świetny humor czuje się
            piękna. Nie ma to związku z ilością makijażu tudzież innych rzeczy. Kobieta się
            albo podoba mężczyźnie albo nie. Ważne żeby się ze sobą dobrze czuć. Po co
            harem wielbicieli? Żeby się dowartościować? Jak ktos musi... ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka