Dodaj do ulubionych

Agresja cecha....

23.01.08, 09:43
mężczyzn czy też Pań?
Jakie obserwowaliście i czy często objawy agresji u kobiet?
Obserwuj wątek
    • grzech_o_1 Re: Agresja cecha.... 23.01.08, 10:15
      Cecha tych i tych. Ale z obserwacji wynika, że w życiu codziennym
      kobiety są bardziej agresywne niż mężczyźni.
    • nemo1968 Re: Agresja cecha.... 23.01.08, 10:16
      Nie lubią wpuszczac przed swój samochód jak mi się pas kończy i
      muszę zjechac na ich pas. Facet prędzej wpuści, laska udaje, że to
      co przed kierownicą jest super interesujące.
      :) No i moim zdaniem kobiety o wiele gorzej znoszą merytoryczną
      krytykę, np. w pracy.
    • rumnieburak Re: Agresja cecha.... 23.01.08, 10:58
      Z moich obserwacji szefowa kobieta to rozhisteryzowana zakała, która znajduje przyjemność w dogryzaniu komuś (zwłaszcza innym kobietom). Kobieta pracownik: przewrażliwiona, nie potrafi znieść krytyki (część reaguje agresją, a część się sama dobija).
      Jeśli chodzi o facetów to wykazują inne wady w pracy.... np. olewają ją pisząc posty na forum gazety.pl ;)
      • ann.a2 Re: Agresja cecha.... 23.01.08, 16:24
        Jestem bardzo agresywna .
        Na mojego partnera raz w m-cu lecą popielniczki Bo ten raz zawsze przychodzi na
        rauszu do domu!!!
        Czuje ogromna ulgę,kiedy tak sobie porzucam:)
        • kozica111 Re: Agresja cecha.... 23.01.08, 16:35
          Bo to zdrowo:)
          • rumnieburak Re: Agresja cecha.... 23.01.08, 17:11
            kozica111 napisała:

            > Bo to zdrowo:)

            zgadza się, najważniejsze to nie tłumić w sobie emocji ;)
          • ann.a2 Re: Agresja cecha.... 23.01.08, 17:12
            Zrowie to raz:)Dwa ,moze odzwyczai sie od palenia tych wstretnych fajek!!:)
    • kookardka Re: Agresja cecha.... 23.01.08, 17:17
      Ja Ci powiem jakie ja mam, jako kobieta. Agresja to działanie, które
      ma na celu zrobić komuś krzywdę. Ja nie lubię nikomu bez powodu
      robić krzywdy. U mnie trzeba sobie na to zapracować. Najpierw mówię,
      że coś mi nie pasuje, spokojnie mówię jak czyjeś zachowanie wpływa
      na mnie i mnie krzywdzi. Na co dzień jestem bardzo spokojna i
      opanowana. Nie wyobrażam sobie, abym mogła kogoś uderzyć, albo czymś
      w niego rzucić. U mnie taka "agresja" to krótkie zwięzłe i dość
      ostre w słowach ( raczej bez przekleństw i krzyku ) podsumowanie
      tego co myślę o czyimś zachowaniu wobec mnie. I to nie tak na dzień
      dobry - na to trzeba sobie u mnie zapracować ;)
      • ann.a2 Re: Agresja cecha.... 23.01.08, 17:26
        Ja nie bez powodu!! Też sppokojnie mówiłam ,amło ,że mówiłam Ja błagałam ale nie
        pomogło ,Musiałam przejść do czynów.Moze pomoże??
    • best_gigi88 Re: Agresja cecha.... 26.01.08, 06:33
      We mne agresję wyzwala głupie babsko ,które na moich oczach podrywa
      mi męża.
    • greczynka_77 Re: Agresja cecha.... 04.02.08, 00:43
      moze w kobietach jest wiecej takiej ukierunkowanej agresji, ja np
      uwazam siebie za osobe agresywna, ale pracuje nad tym i niewielu sie
      tego domysla. Mezczyzni sa bardziej defensywni, nie znosze tego
      poprostu.
    • no_okki Re: Agresja cecha.... 04.02.08, 08:11
      kozica111 napisała:

      > mężczyzn czy też Pań?
      > Jakie obserwowaliście i czy często objawy agresji u kobiet?

      ta... - mnie nawet kilka naraz chciało pobić !
    • dariuso4 Re: Agresja cecha.... 04.02.08, 11:13
      Agresja u kobiet pojawia się wtedy gdy coś nie idzie po ich myśli. Jak sobie te
      egoistki coś wymyślą a facet powie że nie ma opcji bo n. nie starczy kasy na
      jedzenie to się zaczyna. Kobiety rzucają przedmiotami, rozwalają szafki, rzucają
      jedzeniem, obrażają się no i oczywiście drą się jak tylko mogą najgłośniej.
      • kozica111 Re: Agresja cecha.... 04.02.08, 11:56
        No skoro ktoś rzuca jedzeniem to wiadomo ze pozniej czy predzej go
        zabraknie.A czym konkretnie dostałeś?
    • angoisse Re: Agresja cecha.... 04.02.08, 13:58
      > Jakie obserwowaliście i czy często objawy agresji u kobiet?


      gryzą w łóżku??
    • pyzz Re: Agresja cecha.... 08.02.08, 11:18
      Nie, sory, ale tak, jak zawsze mnie denerwuje poziom wojującej mizoandrii tutaj,
      tak tu muszę jasno stwierdzić, że co, jak co, ale agresja jest cechą przede
      wszystkim mężczyzn.
      Oczywiście wyjątek stanowią tu kobiety, które bardzo aktywnie się realizują
      zawodowo, zabiegają o karierę i robią ją.
      Było bardzo dużo badań na ich temat i okazało się, że one się zmieniają. Tym
      kobietom na skutek rywalizacji rośnie poziom testosteronu we krwi do poziomów
      zupełnie męskich. A to pociąga za sobą skłonności do mnóstwa męskich zachowań.
      Na przykład seksualnych. I wśród tych zachowań jest także zwiększony do męskiego
      poziom agresji.
      Oczywiście w pracy spotykamy się często z właśnie TAKIMI kobietami. Ale to
      jednak nadal tylko aberracja hormonalna wywołana warunkami życia tych kobiet.
    • wesmar Re: Agresja cecha.... 08.02.08, 13:12
      Najlepiej zaraz po przyjsciu w szpileczkach pokryc taka kobiete,
      potem chodzi jak jej sie zagra. Na twarzy wymalowany usmiech po
      orgazmie i odprezenie, szczegolnie dotyczy przepracowanych kobiet
      sukcesu.
      • kozica111 Re: Agresja cecha.... 08.02.08, 15:52
        O mój Boże kto ma przyjść w tych........ szpilkach ;))))?
        • wesmar Re: Agresja cecha.... 08.02.08, 18:17
          nobilitowana :)
    • charlie_x Re: Agresja cecha.... 08.02.08, 19:39
      ..ludzi slabych,takich ktorzy nie radza sobie w
      zyciu zawodowym..lub z wlasnym zyciem rodzinnym.Plec i wiek nie ma
      tu specjalnego znaczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka