Gość: agi
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
07.10.03, 21:59
sil juz mi brakuje.mialam troszke mezczyzn.doswiadczenia sporo.niczego mi w
sobie nie brakuje:uroda,wyksztalcenie,ambicje-wszystko na 5,ale...
jego nie ma.
Czekam,choc czas mija a ja chce milosci ale nie dostaje.A mam juz 22 lata i
chcialbym związać sie z kims.Dosc mam przelotnych znajomosci.Nie wiem co zle
robie,ze nie ma obok mnie tego jedynego.Nawet juz nie wiem gdzie go
szukac,nawet chyba nie szukam,,,juz mi sie to znudzilo.Rezygnacja.Psychiczny
dolek,gdy tymczasem obok mnie zakochane pary,zaręczeni znajomi,kazdy zycie
ma poukladane,a ja?Stoje sama "deszczu"samotnosci,,