Dodaj do ulubionych

Do czego potrzebny jest facet?

29.10.08, 14:54
Napiszcie drodzy meżczyźni czy chcecie się do czegoś przydawac swoim
kobietom. Czy ma tu miejsce pewien handel wymienny brzydko mówiąc,
czy też stawiacie na tzw. czystą miłość?
Obserwuj wątek
    • c_n Re: Do czego potrzebny jest facet? 29.10.08, 15:03
      zdarzają się mężczyźni, który mają czyste intencje wobec kobiet
      • obrotowy Czym sa dla Cie czyste intencje? 29.10.08, 15:12
        Czy czyste intencje to dla Ciebie - takie zgodne z tradycyjnymi
        obyczajami, czy po prostu szczerosc np. - Sluchaj, wywierasz na
        mnie piorunujace wrazenie, moze pojedziemy jutro na wspolny weekend
        do Hotelu Golebiewski w Mragowie?
        Zobacz, jak tam ladnie :)
        img.obiektyturystyczne.pl/tn,golebiewski-hotel-golebiewski-hotel,134c8e0a6e1c7ffc8bc5cfd59826f288.jpg
        • staryigruby Re: Czym sa dla Cie czyste intencje? 29.10.08, 15:22
          Widzze najstarszy tekst świata o czystych intencjach działa
          bezbłędnie..:)
        • obrotowy I tak i nie. Czekam, c_n 29.10.08, 15:29
          Oczywiscie moze to byc najstarszy tekst swiata - dla jednych.

          Moze byc jednak szczerym oddaniem zauroczenia,
          czyli stanu ducha i umyslu - dla innych.

          Pytam powaznie - czy dla Drogiej c_n owa szczerosc podpada
          pod "czyste intencje" ?
        • c_n Re: Czym sa dla Cie czyste intencje? 29.10.08, 16:03
          taka bezpośredniość chyba nie jest opłacalna, więc niewielu mężczyzn na nią stać
          a już na pewno nie tych inteligentnych.
          • obrotowy Re: Czym sa dla Cie czyste intencje? 29.10.08, 16:19
            Istotnie, zazwyczaj nie jest, wiec zazwyczaj czyni sie to pewnymi
            ogrodkami.

            Podalem tylko najprostszy przyklad.

            Uciekasz jednak od odpowiedzi - czy jezeli ktos daje Ci w sposob
            mily, lecz JASNY, do zrozumienia, ze bardzo mu sie podobasz, ze
            zrobilas na nim piorunujace wrazenie i pragnie juz teraz, jutro,
            pojutrze spedzic z Toba razem kilka dni - sam na sam - to czy
            kwalifikujesz to jako "czyste intencje" ?

            (zaznaczam , specjalnie, ze ten pan nie "bajeruje",
            tylko rzeczywiscie jest w takim stanie).

            Slowem doznal olsnienia i jestes dla niego owa "Pretty Woman"
            - nie chce jednak "bajerowac" i mowic, ze zakochal sie
            od pierwszego wrazenia...

            - Wiec?
            Jak wtedy?
            • 1.xxx12345 Re: Czym sa dla Cie czyste intencje? 29.10.08, 16:39
              obrotowy napisał:

              > Slowem doznal olsnienia i jestes dla niego owa "Pretty Woman"
              > - nie chce jednak "bajerowac" i mowic, ze zakochal sie
              > od pierwszego wrazenia...
              >
              > - Wiec?
              > Jak wtedy?


              eeeee tam. my to lubimy być pozdobywane, a nie od razu "padam przed tobą". a
              gdzie te nieprzespane noce - kocha, nie kocha, kocha, nie kocha, kocha .........
              • obrotowy Re: Czym sa dla Cie czyste intencje? 29.10.08, 16:47
                1.xxx12345 napisała:
                > eeeee tam. my to lubimy być pozdobywane,
                a nie od razu "padam przed tobą".

                - ale to wlasnie przypadek z tego drugiego bieguna :)))

                a gdzie te nieprzespane noce - kocha, nie kocha, kocha, nie kocha,
                kocha ........

                - Ty mi sie tu, Szanowna, nie wpychaj miedzy wodke, a zakaske :)))

                To nie przypadek 20-to latkow z tym slawnym: - kocha, nie kocha...

                Tylko "Piorun z jasnego Nieba" dla osob 30 +
                • 1.xxx12345 Re: Czym sa dla Cie czyste intencje? 29.10.08, 16:58
                  obrotowy napisał:

                  > Tylko "Piorun z jasnego Nieba" dla osob 30 +

                  jak 30+ i "Piorun z jasnego Nieba" to jaką profilaktyką przeciwzawałową
                  stosujesz? :))

                  • obrotowy Re: Czym sa dla Cie czyste intencje? 29.10.08, 17:01
                    1.xxx12345 napisała:
                    > jak 30+ i "Piorun z jasnego Nieba" to jaką profilaktyką
                    przeciwzawałową stosujesz? :))

                    rover (codziennie) :)
                    • netmenka29 Jak to do czego potrzebni???? 30.10.08, 09:43
                      Oni sami? W większości do niczego...zostawmy jakieś miłostki, amory
                      itp. potrzebna nam ich karta bankomatowa (nie zablokowana) i stały
                      wpływ na konto :)
                      Pzdr
                      • kurczak1 Re: Jak to do czego potrzebni???? 30.10.08, 14:25
                        No właśnie tego to ja nie mam, mogę liczyc co najwyżej na skromną
                        rozrywkę, drobną pomoc np. przy remoncie i łóżko. Nie czuję sie
                        właścicielką faceta i zastanawiam się czym nie głupia.
                        • netmenka29 Re: Jak to do czego potrzebni???? 30.10.08, 15:23
                          Właścicielką nie opaca się być, bo wtedy trzeba się opiekować (nazwa
                          wskazuje) a po co zbytni wysiłek? heehe
                          Pzdr
            • c_n Re: Czym sa dla Cie czyste intencje? 04.12.08, 06:12
              obrotowy napisał:

              > Istotnie, zazwyczaj nie jest, wiec zazwyczaj czyni sie to pewnymi
              > ogrodkami.
              >
              > Podalem tylko najprostszy przyklad.
              >
              > Uciekasz jednak od odpowiedzi -

              czy jezeli ktos daje Ci w sposob
              > mily, lecz JASNY, do zrozumienia, ze bardzo mu sie podobasz, ze
              > zrobilas na nim piorunujace wrazenie i pragnie juz teraz, jutro,
              > pojutrze spedzic z Toba razem kilka dni - sam na sam - to czy
              > kwalifikujesz to jako "czyste intencje" ?

              to przede wszystkim nic mnie to nie obchodzi, intencje w takim przypadku w ogóle
              nie są ważne, tylko wypłacalność tego człowieka oraz jego wiek.



              > (zaznaczam , specjalnie, ze ten pan nie "bajeruje",
              > tylko rzeczywiscie jest w takim stanie).
              >
              > Slowem doznal olsnienia i jestes dla niego owa "Pretty Woman"
              > - nie chce jednak "bajerowac" i mowic, ze zakochal sie
              > od pierwszego wrazenia...
              >
              > - Wiec?

              więc musi poszukać sobie prostytutki, na mnie go nie stać, skoro nie ma nic
              cennego do zaoferowania.



              • obrotowy kto rano wstaje temu pan Bog daje ? 04.12.08, 13:52
                c_n napisała:
                to przede wszystkim nic mnie to nie obchodzi, intencje w takim
                przypadku w ogóle nie są ważne, tylko wypłacalność tego człowieka
                oraz jego wiek.

                >
                Przygniotlas mnie tym argumentem

                biorac pod uwage godzine, o ktorej napisalas Twoj post, 6.12,
                Teza , ze kto rano wstaje temu pan Bog daje...
                wydaje sie byc postawiona pod znakiem zapytania.
    • triss_merigold6 Re: Do czego potrzebny jest facet? 30.10.08, 20:46
      Mój się przydaje do relaksu, spędzania czasu, remontu i niekiedy
      opieki nad moim dzieckiem. Ale staram się zachęcić go do budowy
      domu.
      Zawsze qrde uprawiam czystą miłość, moi faceci nie byli brudasami.
    • lacido Re: Do czego potrzebny jest facet? 30.10.08, 21:18
      do otwierania puszek z piwem <lol>
    • polska_potega_swiatowa do kilku malo istotnych rzeczy... ;) 04.12.08, 10:59
      kurczak1 napisała:

      > Do czego potrzebny jest facet?
      > Napiszcie drodzy meżczyźni czy chcecie się do czegoś przydawac
      > swoim kobietom.

      Wydaje mi sie ze my mezczyzni kobietom przydajemy sie do budowania,
      hmm.... wszystkiego; miast, budynkow, komunikacji miejskiej,
      samochodow, telefonow komurkowych, maszyn do produkcji wszystkiego
      czego kobieta potrzebuje...

      Oczywiscie moge sie mylic, ale wydaje mi sie ze kobieta woli zyc w
      cywilizacji stwozonej przez mezcyzni niz biegac nago po gajach i
      szukac jagodek, i spac pod drzewem.. :)


      • nawrocona5 Re: do kilku malo istotnych rzeczy... ;) 04.12.08, 11:09
        > Wydaje mi sie ze my mezczyzni kobietom przydajemy sie do budowania,
        > hmm.... wszystkiego; miast, budynkow, komunikacji miejskiej,
        > samochodow, telefonow komurkowych, maszyn do produkcji wszystkiego
        > czego kobieta potrzebuje...

        Przeciez mężczyźni tworzą to wszystko dla siebie:)))
        Kto tak naprawdę jest większym miłośnikiem technicznych gadżetów - kobieta czy
        mężczyzna?

        • polska_potega_swiatowa Re: do kilku malo istotnych rzeczy... ;) 04.12.08, 11:19
          nawrocona5 napisała:

          > Przeciez mężczyźni tworzą to wszystko dla siebie:)))
          > Kto tak naprawdę jest większym miłośnikiem technicznych gadżetów -
          > kobieta czy mężczyzna?

          a ty cale zycie oczywiscie spisz pod drzewem, chodzisz na piechote i
          jadasz korzonki znalezione nad rzeka? Z felefonu, prysznica czy z
          wanny mam rozumiec, rowniez nie korzystasz? :)
          • nawrocona5 Re: do kilku malo istotnych rzeczy... ;) 04.12.08, 11:27
            Niestety - mieszkam za daleko od jakiegokolwiek lasu..
            Strumyczek żaden nie płynie w poblizu mojego domu, a wolałabym sie w nim
            popluskac i biegac potem nago po gajach...
            :D
            • polska_potega_swiatowa Re: do kilku malo istotnych rzeczy... ;) 04.12.08, 11:50
              nawrocona5 napisała:

              > Niestety - mieszkam za daleko od jakiegokolwiek lasu..
              > Strumyczek żaden nie płynie w poblizu mojego domu, a wolałabym sie
              > w nim popluskac i biegac potem nago po gajach...
              > :D

              w zimie tez?
              Bo gdyby nie mezczyzni to nie mialabys wyboru...trzeslabys sie z
              zimna cala zime pod jakms krzaczkiem jedzac korzonki...:)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka