Dodaj do ulubionych

Metroseksualny facet - jak to sie moze podobac?

28.05.09, 10:38
widzę ich na ulicach. wszędzie ich pełno. włoski ułożone, torebka
dobrana do butów. i wiecie co? zastanawiam się jak taki facet moze
się podobać? nie żebym gustowała w niedomytych brudasach ale czemu
czemu faceci robią się męskie lalki barbie? dlaczego tak mało
facetów wygląda normalnie? kurna chyba za dużo hormonów w tych
kurczakach jest zdecydowanie
Obserwuj wątek
    • s.romeczek Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 11:15
      no własnie jak?
      nie ma to jak kawałek karczycha ze złotym łańcuchem w butach z
      czubem i petem w ryju
      • gujanam Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 11:20
        ;):)
        a ja lubię, facetów w koszulach (najlepiej w kratkę ;)) i w
        spodniach z paskiem koniecznie :))) w męskich butach, bez czuba ;)
        i bez biżuteri, warunek konieczny :)
        • s.romeczek Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 11:26
          czyli informatyków?
          • gujanam Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 11:46
            ale włosy krótkie i czyste :)
            • s.romeczek Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 11:47
              tak, rano myłem
              • gujanam Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 11:52
                :) i reszta się zgadza? ;)
                to przeznaczenie ;D
                • s.romeczek Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 11:59
                  nie bardzo:(
                  • gujanam Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 12:05
                    trudno :)
                    i tak Cie lubię ;)
                    • s.romeczek Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 12:09
                      chyba że poproszę mamusię, żeby mi na Dzień Dziecka koszulę w kratę
                      kupiła
                      tak? a za co?
                      • gujanam Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 12:14
                        za kolor oczu... ;)
                        • s.romeczek Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 12:17
                          no tak-dziewczyny lubią brąz:)
        • lofbergs.lila Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 11:55
          i bez biżuteri, warunek konieczny :)

          a ja wrecz przeciwnie
          zawsze namawialam na bizuterie
          podobaja mi sie np stare sygnety, najlepiej srebrne
          lancuszki etc. :))
          • gujanam Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 12:01
            z "biżuterii" to jedynie zegarek toleruję, ale też najchętniej na
            skórzanym pasku :)
            i to jest max ;)
            • incommunicado1 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 11:31
              A jak ma obrączkę to już Ci się nie podoba?;-)
      • seseczka Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 11:22
        jakie karczycho? jakie łańcuch? o czym Ty piszesz? że jak nie laluś
        to dresiasz? taki jest według Ciebie podział?
        • s.romeczek Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 11:27
          ja o dresie nic nie mówię
    • lofbergs.lila Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 11:42
      metroseksualni? a niech sobie zyja
      mnie nie przeszkadzaja
      ale ja akurat preferuje mezczyzn naturalnych
      dobrze, gdy taki mezczyzna ma czyste buty, zadbane dlonie
      lubie jak nosza zegarki, fajne koszule
      raczej skromni
      lubie taki typ mezczyzny, co to nie jest zbyt doslowny
      i niby elegancki, ale puszcza oko swoim wizerunkiem
      zawsze mnie akurat tacy sie podobali najbardziej
    • dzikoozka Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 12:35
      nie widziałam jeszcze faceta z torebką.
      • durneip Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 17:02
        a tinky winky??
      • lukasz.jaroszynski Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 10:33
        Nie widzialas faceta z torebka? to gdzie Ty mieszkasz? ja ich widze codziennie
        na ulicy
        • wymiatator1 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 11:21
          Jeśli potrzebne mężczyźnie przedmioty nie mieszczą się w kieszeniach, to nie
          jest on już mężczyzną.
    • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 12:44
      Nie znam żadnego takiego wymuskanego faceta. I tak sobie wyobrażam, że
      wieczorkiem taki ktoś zmywa z siebie wszystko, odkłada te ciuchy .... i okazuje
      się zwykłym Zdziśkiem G. :D
      • rachela25 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 16:52
        Jak widze takiego z torebką przez ramie przełożoną to mnie w środku
        ściska . Jak tak można ?! a jak ma na nogach takie kremowe/białe
        mokasynki to mam ochote podejść i mu strzelić w twarz żeby sie
        ogarnął
        • cus27 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 18:15
          Co nie-ktorym- brakuje tylko piorka.w... .To nie jest watek-nagonka
          na normalnych panow.Nie obrazac sie!Rzeczywistosc "uliczna" jest
          czasami zenujaca.
      • masher Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 18:21
        pomysl o tym tak, ze rano i wieczorem sie by trzeba z takim bic o to kto
        pierwszy do lazienki i czemu tak dlugo ;)
        • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 08:46
          Dla mnie s-f. Barbie i Ken to nie moja bajka.;)
    • think-thank Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 18:27
      może, na przykład paniom z naddatkiem instynktu macieżyńskiego
    • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 28.05.09, 18:32
      metroseksualny facet to syn feminizującej kobiety, która
      od momentu narodzin negowała w swoim dziecku wszelkie
      cechy mężczyzny.

      Kompleks falliczny powoduje, że kobiety nie pielęgnują w synach
      męskości tylko chowają aseksualne panienki.

      bezsens rodzi bezsens a potem narzeka, że jest bezsensownie.
      • seseczka Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 08:38
        hm gdzie Ci mężczyzni..... bez torebek, mokasynków, szaliczków
        pięknie wiązanych, włosków wyżelowanych no gdzie te chłopy są!!!
        • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 09:03
          zagryzieni przez zazdrosne o ich męskość głupie matki.
          • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 09:29
            funstein napisał:

            > zagryzieni przez zazdrosne o ich męskość głupie matki.

            Przyjmij wygodną pozycje, weź oddech i opowiedz ze szczegółami,
            jakich krzywd doznałeś od swojej matki.;)
            • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 10:12
              pudło

              żadnych.

              opisuję rzeczywistość ludziom, którzy potrafią się dziwić
              i zadawać pytania.

              takie mam hobby, że lubię obserwować i poznawać ludzi.

              O Tobie mogę np. powiedzieć, że praktycznie nie masz żadnych
              zainteresowań ani hobby. Masz problem z własną tożsamością
              i próbujesz szukać swojego ja w dość chory sposób - bo poprzez
              negację innych ludzi. Dość typowe zachowanie osoby bez poczucia
              własnej wartości.
              • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 11:17
                funstein napisał:

                > pudło
                >
                > żadnych.
                >
                > opisuję rzeczywistość ludziom, którzy potrafią się dziwić
                > i zadawać pytania.
                >
                > takie mam hobby, że lubię obserwować i poznawać ludzi.
                >
                > O Tobie mogę np. powiedzieć, że praktycznie nie masz żadnych
                > zainteresowań ani hobby. Masz problem z własną tożsamością
                > i próbujesz szukać swojego ja w dość chory sposób - bo poprzez
                > negację innych ludzi. Dość typowe zachowanie osoby bez poczucia
                > własnej wartości.

                Miało być o mnie a nie znów o Tobie. Bądźmy poważni. I znów cisza o
                krzywdach, jakich doznałeś od kobiet. Echhh umrę niedoinformowana.;)
              • free_tybet666 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:24
                a po Twoim tekscie wnioskuje ,ze masz kompleks edypa i jestes ukrytym gejem. a
                swoja niechec do kobiet wyladowujesz wymyslajac takie pierdoly;p

                rozwalaja mnie tacy domorosli psychologowie. wez idz gosciu i sie utop, a
                pozniej zadaj sobie pytanie dlaczego to zrobiles i o jakich doswiadczeniach z
                dziecinstwach to swiadczy....
            • htoft Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 10:14
              menk.a napisała:

              > funstein napisał:
              >
              > > zagryzieni przez zazdrosne o ich męskość głupie matki.
              >
              > Przyjmij wygodną pozycje, weź oddech i opowiedz ze szczegółami,
              > jakich krzywd doznałeś od swojej matki.;)

              Tak samo żartowałabyś z molestowanych w dzieciństwie dziewczynek?
              • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 10:25
                ojcowie zwykle kochają swoje córki i pielęgnują w nich
                małe kobietki nie kalecząc ich psychiki przez negację
                ich seksualności.

                Zazdrość jest dominującą cechą i motywatorem samic,
                która posuwa się często do absurdów - np. matka zazdrości
                synowi jego męskości.

                Oczywiście wszystko odbywa się za grubymi zasłonami
                nieświadomości.
              • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 11:08
                htoft napisał:

                > menk.a napisała:
                >
                > > funstein napisał:
                > >
                > > > zagryzieni przez zazdrosne o ich męskość głupie matki.
                > >
                > > Przyjmij wygodną pozycje, weź oddech i opowiedz ze szczegółami,
                > > jakich krzywd doznałeś od swojej matki.;)
                >
                > Tak samo żartowałabyś z molestowanych w dzieciństwie dziewczynek?

                Funstein był molestowanym w dzieciństwie chłopcem?;)
                • htoft Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 11:22
                  menk.a napisała:

                  > Funstein był molestowanym w dzieciństwie chłopcem?;)

                  Twoje szyderstwo jest nie na miejscu. Ja to odebrałem jako żartowanie z całego zjawiska, a nie tylko z Funsteina. Moim zdaniem krzywda, jaką wyrządzają matki swoim synom, jest przynajmniej w części porównywalna z molestowaniem.
                  • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 11:28
                    No matko jedyna, żeby tu który napisał konkretnie, jaką krzywdę im
                    ta matka wyrządziła, to nie mogę się doczekać. Może Ty? Co? Ciebie
                    też skrzywdziła rodzicielka? ;)
                    --
                    Czasem kończy mi się cierpliwość do ludzkiej głupoty, a nie mam
                    gdzie uzupełnić.
                  • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 11:30
                    szydzenie ze zjawiska znęcania się matek nad synami i kaleczenia
                    ich psychiki poprzez negację ich seksualności jest typowe
                    dla kobiet z zaburzoną samooceną z powodu dominującej matki.

                    matki zagryzają w większości synów - ale często także córki,
                    co objawia się potem poprzez leczenie przez te córki kompleksów
                    na synach.

                    W ten pokraczny sposób córki dziedziczą emocjonalne ku...two
                    po matkach.

                    trzeba mence współczuć, bo jej córka będzie zakompleksioną
                    feministką a syn bezsensowną panienką.

                    Sama oczywiście nie będzie wiedziała dlaczego jej córka nie jest
                    kobietą a syn nie jest mężczyzną, bo ona przecież taka idealna.

                    • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 11:35
                      O ja pier....lę. :D A gdybym Ci powiedziała, że mój ojciec trzymał
                      krótko moją matkę, stwierdziłbyś, że teraz się mszczę na facetach
                      za krzywdy mojej matki.
                      Boszzzz, widzisz i piorunami nie rzucasz.:DDDDDDDD
                      • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 11:45
                        menka - rozumiem, że masz głęboki kompleks niższości,
                        bo nie jesteś w stanie napisać jednego merytorycznego
                        postu.
                        Ale czy musisz się tak otwarcie ośmieszać szczekając
                        na wszystko czego nie rozumiesz ?

                        Twoja macica broni swojego status quo poprzez agresywne reakcje
                        na prawdę o jej instynktach.
                        Dla myślących ludzi Twoje zachowanie jest jak szamotanie się
                        zwierzęcia.

                        Twoja matka z pewnością nie była kobietą myślącą, bo gdyby była
                        - dostałabyś od niej pokorę i umiejętność słuchania.
                        Dostałaś od niej niedowartościowanie i umiejętność bezmyślnego
                        szczekania, co źle wróży Twoim dzieciom, bo wygryziesz ich
                        ojca z domu i uniemożliwisz kontakt z rozumem.


                        • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 12:11
                          Wychowywał mnie ojciec, sam ojciec, a matka mi nie żyje odkąd
                          skończyłam półtora roku. Do tego charakter odziedziczyłam w
                          miażdzącej części po nim.
                          Hmmm no tak. Ale zaraz stwierdzisz, że mój ojciec był wykastrowany
                          przez swoją matkę a moją babkę.
                          Nieee na Ciebie nie ma rady poza... ale to nielegalne. I jesteśmy w
                          kropce;)
                          • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 12:37
                            masz rację, Twój ojciec jest niestety tylko panienką
                            wykastrowaną przez Twoją Babkę.

                            ojciec, który jest mężczyzną ma mądre i piękne córki
                            i ma mądrych i pięknych synów.

                            Ty nie spełniasz kryteriów, żeby można było odnaleźć
                            w Tobie męski sposób myślenia i rozmawiania.

                            Generujesz setki postów bez wartości merytorycznej,
                            szczekasz gdy nie rozumiesz lub boli Cię Twoje ego.

                            To wszystko przeczy męskości Twojego ojca.

                            nie martw się - zawsze masz szansę poznać mężczyznę,
                            który zrobi z Ciebie kobietę.

                            • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 12:38
                              :DDD jesteś cudny. :D
                              • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 12:58
                                na zdrowie ;)
                                • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:33
                                  funstein napisał:

                                  > na zdrowie ;)
                                  >

                                  Wiesz co? Nie znam nikogo o poglądach jak Twoje. Może być Ciebie
                                  poznała jako przedstawiciela? Co? Zgódź się. Mówię serio. Zdaję
                                  sobie sprawę, że spotkanie z kimś takim jak ja będzie dla Ciebie
                                  wielką mordęgą, ale ograniczymy to czasowo. Zrób to tak poznawczo, a
                                  nie towarzysko czy coś.;)
                                  • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:35
                                    wiesz - a ja znam setki kobiet o poglądach takich jak Twoje ;)

                                    myślisz, że możesz wnieść coś ciekawego do mojego dnia ?

                                    • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:36
                                      funstein napisał:

                                      > wiesz - a ja znam setki kobiet o poglądach takich jak Twoje ;)
                                      >
                                      > myślisz, że możesz wnieść coś ciekawego do mojego dnia ?
                                      >

                                      Wiem, że Ty już wszystko wiesz i nic Cię nie zaskoczy. Tu chodzi o
                                      mnie i o moją niewiedzę. I mówię jak najbardziej poważnie.;)
                                      • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:41
                                        poprzestańmy na tym, że zrobię kolejne nacięcie na moim
                                        wielkim instrumencie ;)
                                        • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:46
                                          A nacinaj sobie co gdzie i jak chcesz. Mnie nic do tego. Moja
                                          propozycja czeka na akceptację.;)
                                          • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:51
                                            przekonaj mnie najpierw, że warto.

                                            użyj potęgi kobiecego rozumu.
                                            • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:59
                                              Przecież mówię wyraźnie, że chodzi o moją edukację. Tobie niczego
                                              nie brakuje.;)
                                              • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:08
                                                egocentryczna jesteś - myślisz tylko o sobie ;(

                                                umiesz upiec kaczkę z jabłkami ?
                                                • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:18
                                                  funstein napisał:

                                                  > egocentryczna jesteś - myślisz tylko o sobie ;(
                                                  >

                                                  Nie dorównuję w tym jednak Tobie.;)

                                                  > umiesz upiec kaczkę z jabłkami ?

                                                  Potrafię. Jednak nie na obiad chcę Cię zaprosić, tylko poznać.
                                                  Rozumiem wymówki. Szkoda.;)
                                                  • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:22
                                                    wierzę w Ciebie.
                                                    znajdziesz drogę do wiedzy ;)

                                                  • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:26
                                                    Nie wykazuj braku konsekwencji. To niemęskie. Aż chce się wrócić do
                                                    wątku Twoich traum dziecięcych spowodowanych wyrodna matką, ale... ;)
                                                    Gdybyś zmienił zdanie, to daj znać. Serio.;)
                                                  • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:31
                                                    popełniasz błąd za błędem co mi zupełnie nie imponuje.

                                                    nie istnieje żaden wątek o moich traumach z dzieciństwa,
                                                    bo istnieć nie może.

                                                    jestem absolutnie konsekwentny - nie spotykam się z dziewicami ;)

                                                  • oliveira Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 07:48
                                                    Nudny jesteś. I jeśli nie smarkacz, to z pewnością niedojrzały emocjonalnie.
                                                    Brak ci odwagi cywilnej i konsekwencji, więc tak naprawdę p... z ciebie, a nie
                                                    facet.
                                                  • funstein Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 09:03
                                                    skoro jestem nudny smarkacz to dlaczemu odpowiadasz ?

                                                    sama sobie przeczysz i nie zdajesz sobie nawet sprawy,
                                                    że działasz instynktownie nie używając rozumu.
          • beataj1 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 22:30
            Hmm. Zacznijmy od tego że akurat ta częśc teorii Junga i Freuda (o zazdosci o meskośc) została juz dawno uznana za nieprawdziwą to raz.
            A dwa: pytałam większośc moich koleżanek czy sa zazdrosne o penisa i o męskośc w ogólnym pojęciu - wszytskie uznały ze cycki są fajniejsze a faceci de facto są słabszą płcią po wieloma względami od kobiet wiec nie ma tu o co specjalnie byc zazdrosnym ...
        • bertrada Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 12:58
          > hm gdzie Ci mężczyzni..... bez torebek, mokasynków, szaliczków
          > pięknie wiązanych, włosków wyżelowanych no gdzie te chłopy są!!

          Na przykład tutaj ;P
          www.photochart.com/data/media/9/Nikolai_Valuev.jpg
      • bertrada Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 13:05
        > metroseksualny facet to syn feminizującej kobiety, która
        > od momentu narodzin negowała w swoim dziecku wszelkie
        > cechy mężczyzny.
        >
        > Kompleks falliczny powoduje, że kobiety nie pielęgnują w synach
        > męskości tylko chowają aseksualne panienki.

        A czyż prawdziwy mężczyzna z prawdziwie męskim mózgiem, nie powinien kierować
        się w życiu własnym rozumem? Co to za facet, który daje sobą manipulować, nawet
        własnej matce? Prawdziwy samiec, nawet jak ma matkę wariatkę, to od razu
        zauważy, że to wariatka. I w związku z tym powie jej a huc se ta huc stara
        wariatko a ja i tak zrobię swoje. Przecież to tylko ktoś z genami geja pasywnego
        może dać zrobić z siebie zdalnie sterowaną kukłę. ;))
    • martica Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 10:23
      Bo metroseksulany to politycznie poprawne okreslenie homoseksualnrgo
      lub biseksulanego...Bynajmniej nie 'normalnego' faceta i na pewno
      singla...

      seseczka napisała:

      > widzę ich na ulicach. wszędzie ich pełno. włoski ułożone, torebka
      > dobrana do butów. i wiecie co? zastanawiam się jak taki facet moze
      > się podobać? nie żebym gustowała w niedomytych brudasach ale czemu
      > czemu faceci robią się męskie lalki barbie? dlaczego tak mało
      > facetów wygląda normalnie? kurna chyba za dużo hormonów w tych
      > kurczakach jest zdecydowanie
    • tw.zenek "Metroseksualny" facet - to znaczy jaki? 29.05.09, 10:29
      Staje mu tylko w metrze? Czy na widok metra? Musi codziennie, 2-3 godziny
      kolejką pojeździc?
      • gujanam Re: "Metroseksualny" facet - to znaczy jaki? 29.05.09, 10:34
        tak, musi codziennie ze 2-3 godziny ;)
        autorka na początku "wyłuszyła" sprawę :)
        • gujanam Re: "Metroseksualny" facet - to znaczy jaki? 29.05.09, 10:50
          "wyłuszczyła" miało być :)
          • borro2 Re: "Metroseksualny" facet - to znaczy jaki? 29.05.09, 11:06
            Funstein rzeczywiście po części ma rację. Istnieje teoria, że nowe wzorce
            męskośći - czytaj metroseksualizm, uberseksualizm, heteropolitanizm - są
            pokłosiem wcześniejszych ruchów na rzecz zrównania statusu kobiet i mężczyzn.
            Oczywiście Stwierdzenie, że przyczyną metroseksualizmu jest zazdrość matek, jest
            bardzo radykalnym odłamem współczesnego postrzegania męskiej tożsamości. Z
            dotychczasowych badań, jakie prowadzę na ten temat, a przede wszystkim- lektur
            polskich i zagranicznych badaczy - wynika, iż mamy dwie skrajne postawy - metro,
            czyli wymuskany, skierowany do wewnątrz (czy na pewno?); oraz samiec - u nas -
            dres lub temu podobny. Mnie osobiście mniej irytują metroseksualni (ponieważ
            wpisują się w pewien schemat) niż dzisiejsi samcy i ich widzenie piękna
            własnego. Za szczyt elegancji uznają białe adidasy do różowej polówki i spodni z
            łyżwą a swoje napakowane ciałko katują wizytami w solarium, lub, co gorsza,
            mazaniem się opalaczami.
            • funstein Re: "Metroseksualny" facet - to znaczy jaki? 29.05.09, 11:15
              niestety nie po części.
              Prowadzę obserwacje od wielu lat i aseksualni mężczyźni
              _zawsze_ (bez wyjątku!) są synami matek, które z zazdrości
              wykastrowały ich emocjonalnie tworząc metroseksualne potworki.

              ucieczka w dresy jest efektem bardziej zdrowego podejścia
              do kastrującej matki. Dres nie dał się wykastrować - ale
              poszedł w kierunku skrajnego (chorobliwego?) budowania
              swojej męskości.

              W dzisiejszych czasach normalny mężczyzna powstaje _wyłącznie_
              w wyniku wychowania przez ojca.

              Kobiety praktycznie przestały mieć kompetencje do wychowywania
              synów.
              • htoft Re: "Metroseksualny" facet - to znaczy jaki? 29.05.09, 11:19
                > Kobiety praktycznie przestały mieć kompetencje do wychowywania
                > synów.

                Kobiety nigdy ich nie miały. W pierwotnych kulturach 7-letni chłopiec przechodzi często pod wyłączną opiekę ojca i to działa.
                • 8y Re: "Metroseksualny" facet - to znaczy jaki? 29.05.09, 11:48
                  Pozniej taki elegancik zastanawia sie, jak zonka mogla go zdradzic ze zbychem,
                  operatorem dzwigu co tylko k mac mowi :)
                  • wymiatator1 Re: "Metroseksualny" facet - to znaczy jaki? 30.05.09, 11:29
                    Znacznie większe o Zbycha z dźwigu szanse na taką przygodę ma jakiś młody
                    inżynier - kombinacja typowo męskiego podejścia do życia i intelektu daje dobre
                    efekty w kontaktach z żonami humanistów. Uwierzta mi.
              • big.michallo Re: "Metroseksualny" facet - to znaczy jaki? 29.05.09, 17:01
                > niestety nie po części.
                > Prowadzę obserwacje od wielu lat i aseksualni mężczyźni
                > _zawsze_ (bez wyjątku!) są synami matek, które z zazdrości

                Metroseksualny w twoim słowniku znaczy aseksualny?
                Metroseksualny jako wykastrowany. Chyba nie rozmawiamy o tej samej definicji
                seksu. Wykastrowany i aseksualny może być pan wąsem i koszuli w kratę.
                • wymiatator1 Re: "Metroseksualny" facet - to znaczy jaki? 30.05.09, 11:30
                  Mówimy tu o kastracji intelektualnej, nie fizycznej.
    • samaka Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 11:51
      a ja lubie meżczyzn z wyobraźnia. Takich, którzy z wybraźnią się ubierają, bawią
      się pomysłami.
      Niektórzy faceci robia wszystko, żeby nie być posądzonym, że są gejami... to
      wydaje mi sie śmieszne. I tak chodzą w swoich kraciastych koszulkach i sandałach...
    • jakub_234 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 11:51
      no bo kobiety z natury sa bi, wiec faceci robia sie na baby, aby wam
      sie bardziej podobac...Jakie to proste.
      • seseczka Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 12:11
        tatusiowie pracują a mamy wychowują. jak potrafią. widzę często na
        placach zabaw gdzie jestem stała bywalczynią zachowania matek,
        babek: "tylko żebyś sobie rączek piaskiem nie pobrudził" " uważaj"
        nie wchodz na drabinki" nie baw się w kałuży". a już w zupełnie złym
        tonie jest dziecko (chłopoiec) z pistoletem. i rosna takie ciepłe
        kluchy, nie brudzące się, ładnie czysto ubrane bo mamusia nauczyła,
        że to w zyciu najważniejsze.
        • ambivalent Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:01
          Co do brudu to sie zgadzam calkowicie. Szczesliwe dzieci to brudne
          dzieci :) Dzieci, nie tylko chlopcy.

          A pistolet nie powinnien sluzyc do zabawy. I basta.
          • turbo_wesz Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 15:00
            otóż to. w kałuży, tworzącej się parę metrów od mojego domu już trzecie
            pokolenie się wychowało.

            a jak tylko mój syn skończy 6 lat, to (o ile wyrazi chęć) zabieram go na paintball
            • wymiatator1 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 11:32
              Mój śp. ojciec mawiał, że zdrowe dziecko łatwo poznać po tym, że jest brudne.
    • sabina Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 12:07
      eeeee tam mi sie Beckham i Ronaldo podobaja :). Dwa symbole mezo.
      • organista_pl Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 12:30
        Co jest złego w białych mokasynkach ????
        • sabina Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 19:18
          W Pl beda popularne dopiero za rok. Przed szereg prosze nie wybiegac ;P
        • turysta86 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 19:55
          Mokasyny to szczyt tandeciarstwa i buractwa.
    • omlet.schabowy Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 12:54
      Przecież to zależy od kobiet. Gdyby to nie podobało się młodym kobietom, żaden
      facet by się tak nie picował. Chyba, że nie zależałoby mu na dostępie do jakiejś
      cipy.
      Ale jeżeli Victoria ogłosiła, że Bekama-san lubi defilować po domu w jej
      majtkach, to wniosek może być tylko jeden - to jest OK.
      • seseczka Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:31
        nie to, że sie podoba dziewczynom tylko chyba one innego wyjścia nie
        mają jak większośc tak wygląda to się cżłowiek zaczyna
        przyzwyczajać.
        • omlet.schabowy Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 19:06
          Sugerujesz, że wbrew gustom kobiet ktoś wyprał mózgi facetom, żeby zaczęli się
          pindrzyć?
          A może to wręcz jakiś spisek przeciwko kobietom? Tylko czyj spisek, kto to namotał?
          • palya Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 14:16
            mozna by powieziec, ze to homoseksualna propaganda, aby przegięci geje nie wyrózniali sie w społeczeństwie i nie dostawali wp..l od skinów..
      • des4 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:37
        jak byliśmy mali biegało się z pistoletami bawiąc w kowbojów i
        indian albo 4 pancernych, łaziło w niedozwolone miejsca, popalalo w
        kryjówce podprowadzonego tacie papierosa, chodziło po kolana w
        błocie jadlo co się chciało, a raczej co było do dostania w sklepie
        nikr nie chorował na modne choroby i dysfunkcje...

        a teraz wystarczy przeczytać forum GW: parówki czy hamburger to
        smieciowa zywność, cola świeci nocą, TV niedozwolone, czołg-zabawka
        niedozwolony bo rodzi przemoc, szkoła tylko dla geniuszy, u co
        drugiego dzieciaka dysleksja/dysortografia/alergia...

        wszscy są trendy/eko/politpoprawni/samorealizujacy się...rośnie nam
        plastikowe pokolenie
        • seseczka dlatego pistolety - tak! 29.05.09, 13:41
          kałuże - tak! brudzenie się tak!
          • des4 Re: dlatego pistolety - tak! 29.05.09, 13:45
            no i twoj dzieciak i tak to bedzie robić tylko po kryjomu, a powrót
            z placu zabaw w zaloconym bucie bedzie dla niego traumą...

            powodzenia, hehe...
    • kolczuga Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 13:17
      Osobników, w których by się kumulowały wszystkie cechy, które tu
      zostały uznane za przejaw metroseksualizmu jest margines.
      Najczęściej jest tak, że dana osoba jest zupełnie normalnym
      mężczyzną a nie żadnym metroseksualistą (zakładając, że pojęcie to
      jest pejoratywne) ale po prostu, najzwyczajniej w świecie lubi
      nosić torbę przez ramię (bo dla wielu jest praktyczniejsze od
      plecaka), lubi założyć sandały (bo latem woli w nich chodzić niż w
      obuwiu sportowym) czy nawet japonki (bo wcale nie uważa, że są one
      zarezerwowane tylko dla kobiet), lubi założyć Tshirt w serek, lubi
      włosy na żel itp. itd. Po prostu jest sobą!
      Moim zdaniem tylko 2 postawy zasługują na słowa krytyki:
      1. Jeśli mężczyzna robi to wszystko bo tak wypada, chce stać się
      kimś innym, doszlusować do jakiegoś wzorca w danym
      środowisku/grupie rówieśniczej ("nie lubię japonek ale sobie kupię,
      bo słyszałem, że są trendy tego lata")
      I wcale nie mniej gorsza postawa:
      2. Gdy facet unika czegoś bo się boi, co otoczenie o nim powie, że
      zostanie uznany za geja, metroseksualistę itp. i woli się nie
      wychylać ("super japonki no ale jak by to wyglądało, chłopak w
      japonkach? Co inni o mnie pomyślą? Lepiej kupię coś
      bezpieczniejszego")

      Osobiście lubię nosić torbę przez ramię ale włosów nie żeluję (w
      ogole nie mam wymyślnej fryzury, krótko obcięte włosy, ot uliczny
      standard), lubię nosić mokasyny i japonki ale nie cierpię biżuterii
      (noszę tylko zegarek, i to jak ktoś wyzej napisał, na skórzanym
      pasku;-) różowych polo nie noszę ani spodni 3/4 ale lubię bardzo
      np. spodnie w kratkę, i do cholery, jestem czy nie jestem metro?
      Hehe
      • seseczka do kolczugi 29.05.09, 13:26
        jestes metro. japonki i spodnie w kratkę - uuuuu klasyczny przypadek
        • sabina Re: do kolczugi 29.05.09, 13:36
          W Polsce dbajacy o siebie mezczyzna, jeszcze dlugo bedzie postrzegany w
          kontekscie zburzen osobowosci ;).
          Moj M nosi torbe przez ramie (? nawet mi przez mysl nie przeszlo ze moze to byc
          kontrowersyjne), uklada wlosy, nosi koszule ze spinkami (bizuteria), nawet
          czasami uzywa kremu. I wcale nie uwazam zeby przesadnie dbal o siebie.
          • seseczka Re: do kolczugi 29.05.09, 13:44
            do wszystkiego sie idzie przyzwyczaić. faceci np. w USA , Anglii tez
            już się przyzwyczaili do grubych bab i nie widzą w tym nic złego.
            ale przypomnij sobie co Ty myślisz o takiej parze: on wysoki
            szczupły, wysportowany a ona kupa tłuszczu
            • squirrel-ka Re: do kolczugi 29.05.09, 16:54
              I to cie boli? On szczupły, ona gruba. To ich sprawa.
        • kolczuga Re: do kolczugi 29.05.09, 13:45
          tylko że japonki noszę najczęściej do dżinsów, sztruksów albo
          spodni lnianych, do kratkowych jakoś nie lubię, wolę jakieś pełne
          obuwie wtedy
          a tak swoją drogą to ty analizujesz czyjś wygląda na ulicy czy jego
          szafę w domu, czy może jedno i drugie?;-)
          • seseczka Re: do kolczugi 29.05.09, 13:49
            skarbie Twoje wyjasnienie do jakich spodni nosisz japonki jest
            odpowiedzią na twoje pytanie kim jesteś :)
            normalny facet (czyli męski) nie wdaje się w takie dyskusje do
            jakich spodni jakie buciki. zostaw to kobietom.
            • sabina Re: do kolczugi 29.05.09, 13:54
              Seseczka dojdziesz do pewnego poziomu w swojej karierze zawodowej to zrozumiesz
              ze na pewnym poziomie nie da sie nie dbac o siebie ;). A dobieranie
              odpowiedniego ubioru jest jak mycie zebow.
              • seseczka Re: do sabiny 29.05.09, 13:59
                czy ty naprawdę myślisz, ze mi chodzi o to żeby faceci nie dbali o
                sobie? tyle z tego zrozumiłaś? to przykre
                • wymiatator1 Re: do sabiny 30.05.09, 11:37
                  To nie jest przykre, to jest oczywiste. Wraz z utratą męskiej osobowości traci
                  się również męski (nastawiony na logikę i wydajność) intelekt.
              • znam-sie Re: do kolczugi 29.05.09, 14:18
                RÓŻOWA KOSZULKA MOŻE TEZ DO FACETA NIE PASUJE???

                COS CO ZA GRANICĄ JEST NORMĄ TO TU W POLSCE DZIWACTWEM

                ALE ZACOFANA TA POLSKA

                TAKIE COS JAK REGULACJA BRWI U FACETA TO W POLSCE TAKZE TABU?? SOLARIUM ZAKAZNA SPRAWA? DOBRZE ZE WYCHOWALEM SIE NA ZACHODZIE I MYSLE JAK CZLOWIEK A NIE JAK PRYMITYW


                PEWNE ZABIEGI I PEWNE RZECZY SA DLA WSZYSTKICH, W POLSCE WIDAĆ NIE... BYLEM W PORTUGALI TO BYLA BRZYDKA POGODA TO POSZLISMY DO SOLARIUM, W SASIEDNIEJ KABINIE BYL C. RONALDO , W POLSCE TO NIE DO POMYSLENIA BY BYLO

                W NIEMCZECH NIERZADKO CHODZE NA MANICURE. ZA GRANICA KAZDY SZANUJACY SIE FACET DBA O SIEBIE . TAM SA NA TYLE ZRESZTA DUZE ZAROBKI ZE TAKI MANICURE TO ZADEN WYDATEK

                JA JESTEM PRZYSTOJNY I W MIARE SWOICH MOZLIWOSCI DBAM O SIEBIE. JAK SIE SPOTYKAM Z KONTRAHENTAMI TO TRZEBA WYGLADAĆ , W POLSCE TO NIESTETY ERA JASKINIOWCOW (PO LEKTURZE TEGO TEMATU)


                DZIWNE ZE JESZCZE U WAS FITNESS KLUBY I SILOWNIA SA TRAKTOWANE JAKO COS NORMALNEGO .. NA SILOWNIE TEZ CHODZE, DWA RAZY W TYGODNIU
                • funstein Re: do kolczugi 29.05.09, 14:28
                  dobrze, że nie zdajesz sobie sprawy, że mamusia wychowała cię
                  na głupią panienkę.
                  Co to by była za tragedia jakbyś się zorientował, że głupia
                  kobieta wykastrowała cię z nieświadomej nienawiści do mężczyzn.

                  współczuję serdecznie, bo myślenie macicą mamusi to jest
                  tragedia osobista człowieka.

                • freiman Re: do kolczugi 29.05.09, 23:51
                  Nie napisałeś jeszcze w jakim to europejskim kraju pisze się wszystko z
                  włączonym caps lockiem , a nie tak jak w tej zacofanej Polsce małymi literami.
            • kolczuga Re: do kolczugi 29.05.09, 14:23
              moze i masz rację, że jestem metro, ale byłżeby to znaczyło, ze
              kilkadziesiąc procent mężczyzn to metroseksualiści?
              Tak swoją drogą dobór stroju chyba jest ważny nie tylko wśród
              kobiet ale i mężczyzn? Czy nie?
              Czy równie krytyczna jak wobec facetów noszących japonki, torby na
              ramię czy spodnie w kratkę jesteś wobec facetów, którzy do
              garnituru zakładają zegarek na bransolecie albo nie potrafią
              właściwie dobrać obuwia, np. do ciemnego garnituru na wieczór
              zamiast oxfordów zakładają obuwie typu chetwynd tudzież sznurówki
              mają poprowadzone od dołu zamiast z góry? Albo co sądzisz o
              facetach co na wieczór na eleganckie przyjęcie zakładają brązowe
              obuwie (wbrew zasazie "no brown after six")?
              Jak widzisz, świat nie jest taki prosty jak w Twojej konstrukcji;-)
              • swinska.grypa Re: do kolczugi 29.05.09, 18:19
                kolczuga napisał:

                > moze i masz rację, że jestem metro, ale byłżeby to znaczyło, ze
                > kilkadziesiąc procent mężczyzn to metroseksualiści?
                > Tak swoją drogą dobór stroju chyba jest ważny nie tylko wśród
                > kobiet ale i mężczyzn? Czy nie?
                > Czy równie krytyczna jak wobec facetów noszących japonki, torby na
                > ramię czy spodnie w kratkę jesteś wobec facetów, którzy do
                > garnituru zakładają zegarek na bransolecie albo nie potrafią
                > właściwie dobrać obuwia, np. do ciemnego garnituru na wieczór
                > zamiast oxfordów zakładają obuwie typu chetwynd tudzież sznurówki
                > mają poprowadzone od dołu zamiast z góry? Albo co sądzisz o
                > facetach co na wieczór na eleganckie przyjęcie zakładają brązowe
                > obuwie (wbrew zasazie "no brown after six")?
                > Jak widzisz, świat nie jest taki prosty jak w Twojej konstrukcji;-)

                Zdaje się, że niektórym srodowiskom z tego dobrobytu kompletnie się w dupach poprzewracało.
            • praktyk71 Re: do kolczugi 29.05.09, 14:39
              seseczka napisała:

              > .. normalny facet (czyli męski) nie wdaje się w takie dyskusje do
              > jakich spodni jakie buciki...

              - ano właśnie. To też miałem zamiar nie zabierać głosu..
              Ale - ponieważ setnie się bawię tą dyskusją, wypada się jakoś
              udzielić ;). Także jako wyraz uznania dla Autorki - fajny wątek z
              tego wyszedł :)
              Zgadzam się w wiekszością tego, co napisałaś. Dodać mogę tylko tyle,
              że to (dla Was, Kobiet) bardzo dobrze, że faceci różnie się
              stylizują. Macie zatem na codzień wybór pomiędzy;
              - panami w garniturkach,
              - panami w dobrych garniturach,
              - panami w dresach i z łańcuchami,
              - panami w nigdy nie pranych dżinsach i swetrach nieokreślonego
              koloru, pachnącymi wagonem kl.2,
              - panami w apaszkach, z torebkami,
              itd.
              Każda taka stylizacja to rodzaj komunikatu o przynależności do
              określonej grupy. Grupy maja swoje standardy, normy, hierarchię
              wartości,.. To Wam ułatwia wybór i pozwala uniknąć nieporozumień.
              Trzeba tylko trochę te grupy umieć rozpoznawać. Przydaje się to w
              praktyce..
              pozdrawiam :)
      • squirrel-ka Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 16:40
        Tak trzymaj. Masz prawo do indywidualności.
    • 123jcb Facet ma być jak facet 29.05.09, 14:03
      oto jak ja postrzegam metroseksualistę:
      wydelikatniony elegancik z pomadką na ustach i żelem na włosach,
      siada w tramwaju jak niewiasta i tak na prawdę czasami się
      zastanawiam jakiej jest płci.
      intuicyjnie wyczuwam ,że na pewno z takim osobnikiem na piwo bym nie
      poszedł, mogę pogadać albo z facetem albo z kobietą...

      miałem kolesia metroseksualnego, który nie chciał iść na pływalnie
      bo miał syfki na plecach.... ŻENADA
    • deczko A moze 29.05.09, 14:03
      Znam dwoch metroseksualnych i musze przyznac, ze sa bardzo sympatyczni, a przy
      tym milo sie na nich popatrzec. Ladnie, modnie ubrani, nie boja sie miec kolegow
      gejow, sa bardzo kurtuazyjni dla kobiet (pzynajmniej dla mnie), nie sa aroganccy
      i przemadrzali. Taki typ metroseksualnego faceta lubie i poszukuje, na
      kilkadziesiat kolegow jakich znam to takich rodzynkow mam dwoch. Jeden i drugi
      bywal za granica, jeden z nich jest niebywale inteligentny i tworczy (praca
      typowo matematyczna), a mimo to niezwykle sympatyczny, obyty, rozmowny, a
      przede wszystkim skormny i nie narzuca swojego zdania, jak kazdy przemadrzaly
      zapyzialy facet. Drugi niezwykle zabawny, ale tez bardzo sympatyczny, przy tym
      swietnie ostrzyzony, tak jak kaze aktualna moda. Lubie takich facetow,
      metroseksualnych.
      • borro2 Re: A moze 29.05.09, 14:20
        No istotnie zachód przyjął metroseksualizm już dawno temu. Zresztą mit mężczyzny
        - dandysa występował tam przez cały czas. Przez czterdzieści lat powojennej
        szarości metroseksualizm nie przystawał do wizerunku budowniczego, pracownika
        stoczni czy inżyniera. Trochę szkoda. Być może dlatego teraz, kiedy pojawiają
        się jakiekolwiek odstępstwa od normy, jesteśmy tak nieufni. Co do obarczania
        matek "winą" za zniewieścienie mężczyzn - wciąż sądzę, że jest to tylko jedna z
        teorii. Nie jestem psychologiem, więc się nie wypowiadam, jakie cechy matek
        miały wpływ na wykształcenie się określonego zachowania u mężczyzn, a jakie nie.
        Warto jednak zwrócić uwagę na cykliczność pewnych zachowań w rozwoju ludzkości -
        jeszcze do początków osiemnastego wieku mężczyźni nie stronili od barwnych
        kreacji. Mniej więcej do tego kresu popularna była również tak zwana koncepcja
        "jednej płci". Wydaje mi się, że to, co obserwujemy obecnie, w pewnym stopniu
        jest również pokłosiem poprzednich epok. Co ciekawe obecnie lansuje się pogląd
        czterech płci społecznych - męskiej, żeńskiej, indyferentnej i androgynicznej.
        Dywersyfikacja ta dotyka w równym stopniu mężczyzn, jak i kobiety, więc nie
        wydaje mi się, żeby metroseksualizm był "winą" zdziczałych matek.
      • zb1k Re: A moze 29.05.09, 15:33
        to juz bardziej pod geja podchodzi, a nie metro
        metro to faceci adoptujacy kobiece zachowania
        krem na dzien i na noc, torebeczki, sandalki z cienkimi paskami,
        solarium na ciemny braz itp.. chodzi o przesade w eksponowaniu "jaki
        to ja jestem fajny nowoczesny i mam w malym paluszku wszystkie newsy
        z LOGO"


        deczko napisał:

        > Znam dwoch metroseksualnych i musze przyznac, ze sa bardzo
        sympatyczni, a przy
        > tym milo sie na nich popatrzec. Ladnie, modnie ubrani, nie boja
        sie miec kolego
        > w
        > gejow, sa bardzo kurtuazyjni dla kobiet (pzynajmniej dla mnie),
        nie sa arogancc
        > y
        > i przemadrzali. Taki typ metroseksualnego faceta lubie i
        poszukuje, na
        > kilkadziesiat kolegow jakich znam to takich rodzynkow mam dwoch.
        Jeden i drugi
        > bywal za granica, jeden z nich jest niebywale inteligentny i
        tworczy (praca
        > typowo matematyczna), a mimo to niezwykle sympatyczny, obyty,
        rozmowny, a
        > przede wszystkim skormny i nie narzuca swojego zdania, jak kazdy
        przemadrzaly
        > zapyzialy facet. Drugi niezwykle zabawny, ale tez bardzo
        sympatyczny, przy tym
        > swietnie ostrzyzony, tak jak kaze aktualna moda. Lubie takich
        facetow,
        > metroseksualnych.
    • oposka Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:18
      nie przepadam za wycackanymi facetami którzy wiecej godzin siedzą
      w łazience niz ja a ja i tak długo nie siedzę . Facet ma być
      zadbany ale nie wylalany
      • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:21
        Oposka, teraz to się podobno mówi 'wylaszczony' :D
        • oposka Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:25
          aj znowu mam braki ..... w edukacji :D
          • menk.a Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:34
            Jak mawiał jeden z profesorów: człowiek uczy się całe życie, a i tak
            umrze niedouczony. Więc bez tragedii.;D
          • borro2 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:38
            Zupełnie nie o to chodzi. Jeżeli rozpatrujemy metroseksualizm w kontekście zainteresowania mężczyzn własnym ciałem i wizerunkiem, to moim zdaniem nic w tym dziwnego. Upodobanie do piękna własnego nie ma granic płciowych - co starałem się pokazać. Natomiast osobną rzeczą jest to, w jaki sposób mężczyźni się ubierają. To jest kwestia gustu. Mnie również rażą te niektóre fryzurki, mokasynki i tego typu rzeczy. Ale to jest po prostu brak gustu. Ślepe podążanie za modą jest tak samo dobrze widoczne wśród mężczyzn, jak i kobiet.
            • bukszpani Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 15:31
              To jest najtrafniejsza odpowiedz na pytanie zadane w wątku!
              :)
            • nelinka85 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 19:34
              Nie można też wszystkich wrzucać do jednego wora, tj. nosi szalik to już metro,
              przerażający są ci konkretnie "wystylizowani"... w obcisłych i odblaskowych
              ciuszkach, ale z drugiej strony niech sobie będą, a my, kobiety zajmijmy się
              swoimi facetami!
    • panistrusia Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:33
      Ciekawa tylko jestem, czy seseczka albo jej podobne zrezygnowałyby ze
      spodni albo oficerek...
      • borro2 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 14:38
        dokładnie
      • yeronimo Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 15:22
        no cóż tak jak mister Janiak - już nie facet, a jeszcze nie kobieta - po prostu
        przesadzanie we wszystkim jest zabawne ale z innej strony nudno by było bez
        takich ludzi:)
    • bukszpani Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 15:25
      seseczka napisała:

      > widzę ich na ulicach. wszędzie ich pełno. włoski ułożone, torebka
      > dobrana do butów. i wiecie co? zastanawiam się jak taki facet moze
      > się podobać? nie żebym gustowała w niedomytych brudasach ale czemu
      > czemu faceci robią się męskie lalki barbie? dlaczego tak mało
      > facetów wygląda normalnie? kurna chyba za dużo hormonów w tych
      > kurczakach jest zdecydowanie

      A mnie najbardziej zasmuca krytyczna lustracja na ulicach. Podział
      na tych co wyglądają normalnie i nienormalnie. Brak tolerancji.
      Zdziwienie, że inni ludzie wyglądają inaczej niż my...
      • squirrel-ka Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 17:29
        Ludzie o ciasnych móżdżkach, nie lubią tych, którzy są inni. Bo czują się gorsi.
        Czysta DULSZCZYZNA.
    • squirrel-ka Metroseksualny facet różnice w definicjach 29.05.09, 17:20
      Nie widzę jednoznacznej definicji w tej dyskusji. Ale UWIELBIAM facetów, którzy nie cackają się z konwenansami.
      Według Polskiej definicji, tu prezentowanej, to każdy mężczyzna który dba o siebie i ubiera trochę inaczej - jest metroseksualny.
      Osobiście uwielbiam facetów, którzy dbają o siebie!!! I mają w łazience więcej niż szare mydło i wodę kolońską o zapachu konia (bo tylko takie były jeszcze 100 lat temu). Skoro ja dbam o swoją skórę, to czemu mój facet nie może? Czy krem nawilżający w łazience u mężczyzny, to pandemonium zniewieścienia?
      Co do ubioru, to nie mam nic przeciwko japonkom i sandałom, bo przy upałach w pełnych butach, to tylko grzybicy się można nabawić.
      Ludzie, którzy łamią konwenanse i zasady, są kreatywni i twórczy! Nie myślą schematycznie. Szukają własnej drogi. Są indywidualistami.
      UWIELBIAM LUDZI KREATYWNYCH!!!
      Nie zaglądam nikomu do szafy czy łóżka.
      Tak, lubię metroseksualnych. Bo oprócz wyglądu, mają wiele ciekawych i nieszablonowych poglądów.
    • listekklonu Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 20:36
      A ja bardzo lubię metroseksualnych facetów, którzy są czyści, zadbani, dobrze
      ubrani. Niestety wcale tak wielu ich jeszcze w Polsce nie ma. Ale idzie ku lepszemu.
      • wymiatator1 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 11:46
        Czysty, zadbany i dobrze ubrany to nie to samo co metroseksualista.
    • janpol20 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 29.05.09, 23:58
      powiedzcie jak odkryc stronkę erotycna a go zablokowane jest to przedemna
      szczególnie dawac
    • menx Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 09:45
      przepraszam bardzo. Jeśli facet jest niezadbany to jest fleją. Jeśli jest
      zadbany to jest elegancki i dobrze wygląda. Więc po c...h...uj określenia typu
      metroseksualny? to znaczy jaki? po 6ciu manicurach, trwałej, makijażu, pięciu
      depilacjach, ubrany w obciskające ciuszki? czyli niedorobiony homoseksualista
      tak? a może po prostu zniewieściały... pamiętacie takie określenie? ZNIE-WIEŚ-CIAŁY
      żaden metro-coś-tam. Po prostu odpicowana dupa wołowa...
      Skąd się biorą takie debilne określenia? a może zwykły dupek...
      • obywatelkax zadbany facet = metroseksualny? 30.05.09, 11:27
        Pierwsze slysze zeby moj facet byl metroseksualny ;)
        Nosi sandaly(latem do szortow czy jeansow), ma zadbane paznokcie i krotko
        przyciete wlosy. Uzywa kulki pod pachy i kremu do suchej skory, obcina paznokcie
        regularnie i ma pare pasujacych do siebie ciuchow.Torba na ramie? Ma zalozyc
        plecak na koszule czy dzwigac ciezka torbe w rece bo jakas paniusia powie ze to
        metroseksualne? :)
        Ludzie nie przesadzajcie :)

        Moim zdaniem sa faceci zadbani i flejtuchy, no i jeszcze biedactwa co to ich
        matka w domu nie nauczyla ze nawet facet musi troche dbac o siebie a kobiety
        ktora ich tego nauczy jeszce nie spotkali ;)

        Jak widze faceta w kraciastej podgniecionej koszuli czy z zapuszczonymi
        paznokciach to albo mysle-samotny informatyk albo ze ma kobiete fleje i o niego
        nie dba.
        Ja bym sie chyba ze wstydu zapadla jaby moj facet poszedl do pracy w totalnie
        niepasujacych do siebie ciuchach albo z pazurami dluzszymi ode mnie.

        Nikt nie kaze facetom chodzic co drugi dzien do fryzjera czy depilowac klate,
        ale na Boga czasy gdy szare mydlo i szampon wystarczaly sa dawno juz za nami...
        • listekklonu Re: zadbany facet = metroseksualny? 30.05.09, 11:52
          > Jak widze faceta w kraciastej podgniecionej koszuli czy z
          zapuszczonymi
          > paznokciach to albo mysle-samotny informatyk albo ze ma kobiete
          fleje i o niego
          > nie dba.
          > Ja bym sie chyba ze wstydu zapadla jaby moj facet poszedl do pracy
          w totalnie
          > niepasujacych do siebie ciuchach albo z pazurami dluzszymi ode
          mnie.

          Ile lat ma Twój facet, że musisz dbać o długość jego paznokci? Pięć?
          To raczej nie jest normalne. Dorosły mężczyzna powinien sam umieć o
          siebie zadbać, a nie czekać jak kobieta (mamusia lub żonusia) to za
          niego zrobi.
          • obywatelkax Re: zadbany facet = metroseksualny? 30.05.09, 19:34
            nie zrozumialas... chodzilo mi o to, ze sa tacy faceci i najgorsze ze maja
            mamusie/zonusie a jednak wygladaja na zaniedbanych. Nie chodzi o to ze maja
            cokolwiek za takich facetow robic, ale niektorym facetom brakuje podstaw w
            zasadach np. dobrego doboru ciuchow, a jesli taki facet ma do tego kobiete to
            wlasnie o niej nie najlepiej swiadczy.
    • titta Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 16:06
      Wloski od stylisty, brwi regulowane (czesto z maskara), ciuchy z
      rozmyslem dobrane, w domu: kremy (w tym koniecznie ujedrniajacy na
      brzuch), toniki, pilingi. Tacy faceci zwykle sa z kobietami, ktore
      rownie duzo czasu poswiecaja sobie i swojemu ego. Przynajmniej jedno
      drugiemu w droge nie wchodzi jak sie pacykuja.
      (Oczywiscie gdy pojawi sie dziecko, to tez lepiej aby sie samo na
      sobie skupilo).
      • ulqa65 Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 16:14

        "inność budzi złość"
        • znam-sie Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 18:35
          TA DYSKUSJA NIE MA SENSU. JAKIS SZMACIARZ I PATAŁACH BEDZIE MI MOWIL CZY JA SIE
          MOGE PRZYSTRZYC ALBO KREMEM POSMAROWAĆ. KAŻDY NORMALNY FACET DBA O SIEBIE. TYLE.

          PEWNIE MÓJ SYGNET Z VERSACE TEZ JEST NIEMESKI (W POLSKIM ROZUMOWANIU) CHOCIAZ
          CIEBIE NIEBYLOBY STAĆ. JAK INACZEJ TO TŁUMACZYĆ JAK NIE ZAZDROŚCIĄ?
          • anisia.bella Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 30.05.09, 21:13
            PEWNIE MÓJ SYGNET Z VERSACE TEZ JEST NIEMESKI (W POLSKIM
            ROZUMOWANIU) CHOCIAZ
            > CIEBIE NIEBYLOBY STAĆ.

            buractwo, nie wywyzszaj sie
    • showmessage Re: Metroseksualny facet - jak to sie moze podoba 31.05.09, 01:11
      Im starszy jestem tym więcej takich cudaków na ulicach. Może poprzednie
      pokolenia też na nas tak dziwnie patrzyły? Może nasz gatunek powoli się
      degeneruje? W końcu facet powinien być silny, niezależny od wszystkich tych
      chwilowych nowinek, którymi raczy nas TV. Sztuczny świat stworzony dla
      sztucznych laleczek. Śmieszne jest jednak to, że aby jedni mogli sobie trwać w
      złudzeniu iż to jest ten prawdziwy świat, to drudzy muszą pilnować żeby się to
      wszystko nie zawaliło, a tu już nie ma picu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka